- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1278 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
3
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
90 odpowiedzi
FabianekMrozek
2
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Raphinha11
1
Słuchacie polskiego rapu? Czy może stronicie od tego? Ja np. jestem fanem Quebo, choć zaraz... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1278 Culés
#Tiki-takaOnda Cero miała wgląd w kontrakt Messiego i zapewnia, że jest w nim wyraźnie napisane, że klauzula odejścia nie obowiązuje po sezonie 2019/20.
3
Przecież w La Liga klauzule są obowiązkowe, więc jak może nie mieć żadnej kwoty wpisanej???
14
@myscooter Nie są obowiązkowe
9
Nawet jakby nie było klauzuli, to dalej ma ważny kontrakt. Wiele to nie zmienia.
0
Co jest zapewne sprzeczne z przepisami federacji - przynajmniej tak rozumiem ten artykuł o kontrakcie Leo.
Jak dla mnie to klauzula nie ma jednak znaczenia. Zdaje się że Leo odnosi się do zapisów skrócenia umowy (albo jej nie przedłużania o kolejny rok) a nie o rozwiązaniu umowy.
7
@juliacicha To po co i my i Real wpisują te kwoty po kilkaset milionów skoro wiadomo, że nikt ich nie zapłaci?
0
A kim ona jest ?
36
Wydaje mi się, że bardziej wiarygodna jest jednak oficjalna interpretacja LaLigi niż Onda Cero.
0
No to jak uważają że jest nie ważna, to niech odejdzie skoro jest wolnym zawodnikiem i tyle, a nie cyrk...
0
jak widać stacja radiowa ma lepszych prawników od kontraktów zawodników niż LaLiga
6
@myscooter Pomysl troche zanim napiszesz. Wpisuja zeby zabezpieczyc sie przed szejkami dla ktorych 150 mln to zadna klauzula. Poza tym to nie jest tak, ze ktos przyjdzie i zaplaci i juz ma pilkarza. Taka wplata dopiero dopuszcza klub do kontaktu z pilkarzem w sprawie indywidualnych warunkow.
Logiczne ze Messi i Ronaldo byli od zawsze poza zasiegiem szejkow bo Ci pierwsi nie mieli ambicji sprzedawac sie do gry **** wie gdzie za hajsy, ale np prosty przyklad. Marco Asensio. Gdyby Perez nie dal wysokiej klauzuli to dzis byle szejk moglby z mlodym negocjowac a nigdy nie wiesz czy ten nie polasilby sie na pensje na poziomie 25 mln czy podobny bonus za podpis.
0
Mhmmm, LaLiga wydaje oficjalny komunikat, gdzie piszą o analizowaniu kontraktu Messiego, a dziennikarze twierdzą coś innego :)))
1
@wojtek_debiec4 przecież odszedł
4
@creativeopinion Może ty pomyślisz, zanim coś napiszesz? Równie dobrze mogą nie wpisywać żadnej klazuli i wtedy transfer stanie się faktem dopiero po dogadaniu się z danym klubem?
0
@Pelart2 to za trudna kwestia do ogarnięcia dla niektórych :D
2
@mistermajkel to dlaczego Messi chce coś załatwiać z klubem skoro jest wolnym agentem?
3
@cules100pro Klauzula 700 mln nie obowiązuje po tym sezonie, ale nadal jest zawodnikiem Barcelony do końca przyszłego sezonu. Czego nie rozumiecie ludzie?
0
@cules100pro to była ironia, mam takie samo zdanie jak ty.
1
@Pelart2 czy odszedł to jeszcze nie wiadomo... Jeśli jest wolny, to po co jakies spotkania, negocjacje na spokojne rozwiązanie sprawy itp...
A każdy mówi coś innego, La Liga dziś powiedziała że klazula jest ważna...więc nie wiadomo komu wierzyć już...
A Messi też by mógł coś oficjalnie powiedzieć... Nie ujmując zasług itp, ale Xavi i Iniests potrafili odejść bezproblemowo... a tutaj pozostanie trochę nie smak..(nie jestem ani po stronie klubu, ani zawodnika)
0
@VenoM ja to rozumie.
0
@Azi ale jaki jest problem? Uważasz, że nie ma cyrku z odejściem Messiego?
0
Klauzule nie są obowiązkowe? A chyba były? Pamietam, że z konieczności w 2013 roku wpisano Neymarowi w kontrakcie 195mln
0
@creativeopinion No Ty pomyśl, że taka klauzula kompletnie nie ma sensu. Jeśli nie masz klauzuli, a ktoś chce Twojego grajka to możesz sobie podać kwotę zupełnie z czapy, np. 1,5 miliarda euro i możecie brać. I dziękuję dobranoc. Bo wtedy Twoje widzimisię jest limitem. A nie jakieś cyferki zapisane w kontrakcie które nie wiadomo czy za rok czy dwa już nie będą aktualne (Patrz 222 za Neymara gdzie wydawało się niemożliwe żeby ktoś tyle dał).
Do tego nieposiadanie klauzuli jest wygodniejsze w przypadku transferu powiedzmy kogoś bez nazwiska. Dajmy sprowadzasz gościa za 5 milionów, wpisujesz klauzulę 30. Myślisz przecież że to tylko uzupełnienie składu czy coś. Okazuje się jednak że gość Ci odpala z czapy i musisz szybciutko namawiać zawodnika na nowy kontrakt, bo każdy zaraz wyłoży te 30. A tak, bez klauzuli... możesz sobie podać kwotę jaką tylko chcesz.
Konkluzja. Klauzule nie mają sensu jeśli nie są obowiązkowe.
A co do tego "Taka wplata dopiero dopuszcza klub do kontaktu z pilkarzem w sprawie indywidualnych warunkow. "
To każdy na świecie wie, że to zawsze jest martwy przepis i każdy sobie rozmawia z kim chce i kiedy chce. Czy ma rok, pół czy 5 lat kontraktu. Inaczej praktycznie w ogóle by nie było żadnych transferów. Wszyscy by za darmo przychodzili. Każdy wie, że to nie jest też tak, ze najpierw ktoś płaci, a potem dopiero gada z zawodnikiem czy w ogóle chce przejść i zaczyna ustalać warunki kontraktu. Tylko najpierw jest kontakt czy chce, później się ustala warunki, a na końcu idzie przelew.
1
Radio MonteCarlo też miało wgląd w ten kontrakt i twierdzi, że klauzula 700 mln obowiązuje. Dembele podrzucił im kopię
0
Będzie jakiś podcast na temat tej całej sytuacji? Bo ciekawi mnie zdanie działaczy strony :)
0
@myscooter Przecież często płacą.
0
@YoungMan pomyślimy razem z @Aveiro.
1
Czy te dokumenty klubowe można dostać w Barcelonie w kiosku? Bo nagle połowa osób zainteresowanych tematem ma wgląd w kontrakt, od byłych prezydentów po sprzątaczki.
@juliacicha - "In Spain, buyout clauses have been mandatory in football contracts since 1985. If wishing to rescind their contract, the players are required to pay the buyout fee to their current club personally (via the league body), which would be advanced to them by the club signing them" no chyba jednak są
1
@Magicc89PL tutaj konkretny paragraf:
https://x.com/neurophate_/status/1299991417020977154
1
@juliacicha zależy kto jak rozumie hiszpański. Tłumaczenie z innej strony:
Nie jest to zapis kontraktowy występujący powszechnie. Jest
postanowieniem obligatoryjnym w Hiszpanii na mocy Decreto Real 1006/1985, jednakże pojawia się także w krajach, w których jest zakazany ze względu na prawo powszechnie obowiązujące, bądź regulacje związkowe
I tak na chlopski rozum. Skoro nie jest obowiązkowy to dlaczego wszyscy piłkarze Barcy i Realu je posiadają? A przynajmniej wszyscy o których czytałem odkąd pamiętam?
2
@juliacicha a to nie jest tak, że klauzula jako taka jest obowiązkowym elementem przy sporządzaniu kontraktu, ale w razie jej braku wpisywana jest wartość ustalona przez sąd? Jeśli tak, to wszystko rozbija się o to, czy Barcelona sfrajerzyła i umieściła zapis o wygaśnięciu klauzuli w wysokości 700 mln przed ostatnim rokiem obowiązywania kontraktu. Poza tym - jeśli pod ustalaną sądownie wartość zawodnika podciągnąć wartość marki (np. w postaci średnich rocznych kontraktów reklamowych) to wcale nie musi to tak bardzo zmieniać sytuacji.
1
@Magicc89PL Skoro dopuszczalne jest "w razie jej braku", to klauzula nie jest obowiązkowa. Jest po prostu tak powszechna, że wydaje się obowiązkowa. Nie wiem, czy któryś piłkarz jej nie ma. Ale te klauzule są korzystne, dlatego chętnie je zamieszczają.
Co do sądu, to myślę, że ustaliłby wartość rekompensaty jednak dużo poniżej 700 mln.
0
@constantine16 Te klauzule są korzystne dla wszystkich, dlatego widnieją w kontraktach. Nie wiem, czy znasz hiszpański, ale w linku, który podałam, jest napisane wyraźnie.
0
@juliacicha No właśnie nie znam, ale wkleiłem tłumaczenie z innej strony. Jestem bardzo zaskoczony bo odkąd sie interesuje sportem absolutnie wszyscy dziennikarze, wszystkie portale, wszyscy mówią i piszą, ze klauzule w Hiszpanii sa obowiązkowe. Byly nawet artykuły o tym jak to jest niekorzystne w przypadku młodych piłkarzy, którzy sa notorycznie pozbierani z Hiszpanii właśnie przez klauzule bo klub nie ma wtedy nic do gadania. Czy one sa korzystne dla piłkarzy? Pewnie zależy od kwoty. Nikt nie wpłaci 700 mln xa Messiego ani 500 za Benzeme i jeśli tak abstrakcyjne kwoty sa wpisywane to też sugeruje ze jednak sa obowiązkowe. Jeśli klub i piłkarz nie mogą sie dogadać a klauzulę wyznacza sąd to dalej uważam, ze sa obowiązkowe.
0
a ja dzisiaj przy śniadaniu czytałem kontrakt Messiego i wiecie co?...po trzeciej stronie mnie znużył.
0
@juliacicha inny artykuł:
Sytuacja ma się zgoła inaczej między innymi w Hiszpanii. Tam istnieje obowiązek zawarcia w umowie „buy-out clause”,
Stanowski na tweeterze tez pisał, ze sa obowiązkowe. Generalnie csly świat pisze ze sa obowiązkowe poza Tobą :)
1
@constantine16 Przecież nikt nie zabierze młodego piłkarza wbrew jego woli :D Ktoś może chcieć zapłacić klauzulę, a on może powiedzieć, że dziękuje, zostaje i tyle.
Sąd nie wyznacza klauzuli, tylko odszkodowanie dla klubu ze strony piłkarza za jednostronne zerwanie kontraktu (czym de facto jest klauzula).
3
@constantine16 Stanowski nie jest dla mnie autorytetem. Możesz się nie zgadzać, ale ja cytuję państwowy dokument, dzięki któremu klauzule w ogóle powstały, nie da się być bliżej źródła. Sama byłam przekonana, że klauzule są obowiązkowe, ale się doedukowałam i przyznałam do błędu.
0
@juliacicha
No oczywiście, że nie ale przychodzi City, daje więcej pieniędzy i dzieciak jak Garcia czy Pique zawijają laczki bo ktoś po prostu wpłaca pieniądze. Ta sama sytuacja co z Neymarem...
0
@juliacicha ja to rozumiem tak, że w kontrakt musi być wpisana jakaś kwota odstępnego. Klubom zatem bardziej opłaca się wynegocjować z piłkarzem zapis o kwocie powiedzmy 100 mln niż ryzykować, że decyzją administracyjną znajdzie się tam np. 25 mln. I średnio wierzę, że przy przedłużaniu kontraktu nawet obecny zarząd zostawiłby to w przypadku Messiego do zewnętrznego rozstrzygnięcia.
0
@Magicc89PL to: "ja to rozumiem tak, że w kontrakt musi być wpisana jakaś kwota odstępnego. " kłóci się z tym: "niż ryzykować, że decyzją administracyjną znajdzie się tam np. 25 mln.". Oczywiście, że masz rację, że bardziej opłaca się umieścić klauzulę, ponieważ sąd pewnie ustali niższą kwotę + na postanowienie sądu czeka się miesiące/lata.
0
@juliacicha dla mnie tez nie w sensie jego subiektywnych opinii, natomiast jeśli chodzi o suche fakty to nie pamiętam, żeby się pomylił i żeby dawał takie informacje z czapki. Zresztą tak jak napisałem. Hiszpania to jedyny kraj z wielkich lig, w którym każdy piłkarz ma wpisana klauzulę. Nie ma to innego wytłumaczenia i póki nie podasz nazwiska który nie ma klauzuli to nie uwierzę ani się nie zgodzę. To co jest napisane każdy może interpretować na swój sposób tak jak z wieloma innymi rzeczami.
0
@juliacicha no i podałem Ci inne tłumaczenie powołujące sie na ten sam dokument, w którym piszą, ze to jest obowiązkowe.
4
@constantine16 jest napisane dosłownie: La extinción del contrato por voluntad del deportista profesional, sin causa imputable al club, dará a éste derecho, en su caso, a una indemnización que en ausencia de pacto al respecto fijará la Jurisdicción Laboral en función de las circunstancias de orden deportivo, perjuicio que se haya causado a la entidad, motivos de ruptura y demás elementos que el juzgador considere estimable.
Oznacza to: Wygaśnięcie kontraktu z woli profesjonalnego sportowca, bez powodu ze strony klubu, uprawni do odszkodowania, które w przypadku braku paktu w tym temacie (czyli KLAUZULI) zostanie ustalone przez Sąd Pracy w zależności od okoliczności sportowych, szkody wyrządzonej kubowi, powodów zerwania kontraktów i innych elementów, które piłkarze uzna za warte wzięcia pod uwagę.
I to kończy wszelką dyskusję. Sama myślałam, że klauzule są obowiązkowe, ale się doedukowałam i przyznałam do błędu.
3
@constantine16 a tutaj przykład piłkarza w Hiszpanii bez klauzuli - Iker Muniain.
https://www.mundodeportivo.com/futbol/athletic-bilbao/20181121/453079249268/athletic-muniain-clausula-renovacion-2024.html
0
@juliacicha wydaje mi się, że to brnięcie w ślepy zaułek bez znajomości sprawy, przepisów i sposobu funkcjonowania systemu sądownictwa w Hiszpanii. Równie dobrze może być tak, że sporny kontrakt trafia do odpowiedniego wydziału (sądy pracy to sądy administracyjne, nie karne), tam bez udziału stron zapada decyzja o wpisaniu sztywnego przelicznika (np. ekwiwalent za wyszkolenie lub wartość transferu do klubu powiększona o wielokrotność pensji) i po 10 dniach roboczych kontrakt wraca uzupełniony i zatwierdzony. Tak czy inaczej brniemy w stronę daleko idących nadinterpretacji.
Ja zostaję przy swoim stanowisku - zapis o klauzuli jest w Hiszpanii obowiązkowy, bo od kiedy interesuję się futbolem (czyli już ponad 15 lat) ze wszystkich stron i przy każdej okazji szedł taki przekaz. Będę jednak z ciekawością obserwował rozwój sytuacji, bo możliwe że niedługo obok prawa Bosmana będzie funkcjonowało prawo Messiego.
Komentarz usunięty przez użytkownika
1
@juliacicha to teraz jestem skłonny uwierzyć, ale jak będę miał czas to się zainteresuje tematem bo w takim razie nie rozumiem dlaczego cały świat uważa, ze klauzule w Hiszpanii sa obowiązkowe.
1
@Magicc89PL Ok, możesz myśleć po swojemu, zacytowałam źródło, podałam przykład piłkarza bez klauzuli - więcej zrobić nie mogę.
0
@wojtek_debiec4 że klauzula jest nie ważna tz. że nie może odejść po wpłaceniu wyznaczonej w niej kwoty, w tym przypadku 700mln euro. Poprostu przestała obowiązywać, równa się z tym że Messi ma kontrakt ważny jeszcze rok i nie może sobie odejść jeżeli klub się na to nie zgodzi. Gdyby klauzula obowiązywała, zawodnik wpłaca kwotę z klauzuli na konto klubu i se odchodzi.
0
@juliacicha również znalazłem źródła, wg. których "buy-out clauses" są obowiązkowe i powszechnie stosowane. Zakładam że żadne z nas nie jest specjalistą od hiszpańskiego prawa pracy, dlatego póki co chyba pozostawimy temat nierozstrzygnięty :) a przykład Ikera Muniaina może nie być zbyt szczęśliwy - w jego przypadku decyzja o braku zapisu może być wynikiem obustronnego porozumienia i stanowić demonstrację faktu, że jako Bask i wychowanek silnie identyfikujący się z klubem, nie będzie zainteresowany transferem bez względu na kwotę.
6
@Magicc89PL nie umiem dyskutować z brakiem logiki. nie można twierdzić, że klauzula jest obowiązkowa i że Muniain uzgodnił jej brak. albo obowiązkowa, albo nie.
2
@juliacicha nie widzę sensu w dążeniu do obustronnego konfliktu.
Za France24 - "Chociaż nie są one prawnie obowiązkowe, klauzule wykupu stały się niezwykle powszechne, ponieważ przepisy wprowadzone w 1985 r. oznaczały, że gracze mogli jednostronnie odstąpić od swoich umów za wynagrodzeniem ustalonym przez sądy, jeśli nie uzgodniono klauzuli wykupu podczas podpisywania umowy.
"
Więc tu rzeczywiście przyznaję się do błędu. Nie są obligatoryjne, ale powszechnie stosowane, celem uniknięcia jednostronnego rozwiązania umowy po zaniżonej cenie. Sprowadza nas to do tego o czym pisałem na początku - czas pokaże, kto tu gra va banque. Tak czy inaczej albo będzie to ostatni gwóźdź do trumny obecnego zarządu, który zgodził się na usunięcie zapisu, albo poważna rysa na wizerunku Messiego jako legendy, która poszła na sądową wojnę z klubem.
Dzięki że przy okazji dyskusji mogłem trochę bardziej wgryźć się w zagadnienie :)
0
@juliacicha wg mnie wszystko jest wyjaśnione z tymi klauzulami i nie ma sensu więcej o tym się rozpisywać, kluby w Hiszpanii wykorzystują to do wpisywania dużo wyższych kwot niż faktyczna wartość piłkarza (którą ustaliłby sąd), aby zadbać o swoje interesy (jak dobrze wiemy, nie zawsze z pozytywnym skutkiem), ale nie jest to obowiązkowe przy tworzeniu kontraktu.
Nurtuje mnie coś innego. Jak cała ta sytuacja ma się w odniesieniu do tzw. prawa Webstera? Bo wg tego co sam czytałem, to Messi jak najbardziej mógłby w ostateczności z tego prawa skorzystać i rozwiązać kontrakt z Barceloną. Klub musiałby otrzymać odszkodowanie w wysokości zarobków Messiego za najbliższy i tym samym ostatni rok obowiązującego kontraktu, a nie będzie to stanowiło problemu dla żadnego z faktycznie zainteresowanych nim klubów. Wszystkie przesłanki zostały spełnione, aby to mogło się wydarzyć. Messi powiadomił klub o chęci odejścia.
Dlatego dziwi mnie, że w zagranicznych mediach nikt nie porusza tego tematu. Wszyscy odwołują się jedynie do zapisów kontraktowych i klauzuli odejścia.
0
@ravpelc to ryzykowne, bo w przeszłości wchodziły w grę różne sądy, np. TAS. FIFA ustala, ile zapłacić, ale potem można się odwoływać i trudno przewidzieć, jaka wyjdzie kwota. Poza tym pensja Messiego za rok to 100 mln euro, więc nawet "tylko" tyle, to już dużo.
0
@johny11 tak mój błąd, bo nie rozdzieliłem tego. przepraszam. chodziło mi o cos innego... na dwa sposoby
1. Klauzula nie ważna, rok kontraktu jeszcze. Jeśli chce odejść, dogadanie sprzedaży za odpowiednia kwotę lub zatrzymanie.
2. Kontrakt nieważny, bo powiedział, że odchodzi w jakimś tam terminie. więc jak tak uważa to niech idzie, nie zawracając sobie głowy klubem. jest wolny...
0
Dobra, napiszcie może jaka instytucja ustala cenę czy we dwójkę mają się dogadać?
Skoro klauzulą nie obowiązuje a kontrakt ma.
0
@myscooter może po to że w przypadku sądu sędzia weźmie to pod uwagę. To tak jak ogromnymi karami umownymi. Jest z czego schodzić.
0
@wojtek_debiec4 w przypadku Xaviego i Iniesty zarząd nie blokował ich odejścia a teraz jest jak z odejściem Neymara kiedy to Barcelona i szef LaLiga próbowali na wszelkie możliwe sposoby uniemożliwić PSG opłacenie klauzuli.
Im dłużej trwa ta szopka tym większe straty ponosi Barcelona. Messi znajdzie sposób aby odejść, jak nie za darmo to na mocy prawa Webstera lub czegoś podobnego. Najgorszy ale zarazem bardzo prawdopodobny scenariusz jest taki że Barcelona nie chce negocjować i idzie z Messim się sądzić, Sąd pozwala Messiemu opuścić Barcelonę wypłacając odszkodowaie nie większe niż 100mln Euro, Messi trafia do innego klubu i na wiosnę wyrzuca Barcelonę z LM. Barcelona nie robi wzmocnienień przed sezonem bo jest zajęta sądzeniem się z Messim, starzy zawodnicy nie zostają sprzedani bo nie było czasu i zostają jeszcze na rok w klubie blokując rozwój młodych a za rok kilku zawodników odchodzi za darmo a Barcelona nie ma kasy na uzupełnienie składu. Dodatkowo afera z Messim i regres sportowy odstraszają sponsorów i Barcelona tonie w długach a Ter Stegen ogłasza że nie przedłuży kontraktu i chce odejść .
Wizja niezbyt ciekawa ale niczego lepszego już się po tym klubie i tym zarządzie niestety nie spodziewam