0

Urugwaj

0

A nie przypadkiem Iwański z tvp?

1

w najbliższych latach to masz pewne tylko LM przez 3 lata od nowego sezonu w polsacie. Przetarg na Lalige nie zakończony, nie ma 100% gwarancji że Eleven znów je pozyska. Więc z tym "zapewne pakiet Eleven" bym się jeszcze wstrzymał.

6

A nie widzisz że sami sobie to zgotowaliśmy, po co było wypuszczać taką bzdurną ustawę (tak, czytałem ją) o karaniu więzieniem za te słynne już na cały świat zdania o polskich obozach. PiS osiągnął efekt wręcz przeciwny od zamierzonego, teraz w gazetach w wielu krajach pojawia się to właśnie stwierdzenie.

1

Zobaczymy, choć nie wiem czy te zmiany nie miały dotyczyć kwestii czysto technicznych. Na ten moment blado wizualnie ich nowy bolid wygląda. Ale to moje zdanie, komuś może przypaść do gustu.

0

Wiem, wiem. Ja tylko tak sobie żartobliwy z punktu widzenia "ekonomicznego" pościk puściłem.
Być może w dziale księgowości Barcy z takiego scenariusza nie rwali by sobie włosów z głowy, lecz tutaj na LaRambli byłaby katastrofa porównywana z końcem świata. Przegrana z Realem w finale LM i tym samym trzecia kolejne trofeum dla rywala... Dantejskie sceny by tu były, oj działo by się.

1

W lidze brazylijskiej "coś tam" pokazał, ale jak zawsze transfer do europejskiego futbolu zawodników z Am. Płd niesie za sobą ryzyko nie przystosowania się do twardej, taktycznej gry na naszym kontynencie. Aczkolwiek charakterystyką gry by pasował do naszych schematów. W swojej grze przypomina stylem Verattiego (zachowując proporcje rzecz jasna). Sporo kasy za niego, ale wydaje się że warto w tym przypadku zaryzykować. Po jakimś czasie będziemy mądrzejsi w ocenie tego transferu.

0

"...najlepszym rozwiązaniem dla Barçy byłby awans do finału Ligi Mistrzów i porażka w decydującym meczu."
Czyli co dochodzimy do finału i LM i tam przegrywamy z Realem? ;)))))

2

Wizualnie nie powala, zdecydowanie bardziej w mój gust trafił nowy bolid Renault.

0

No właśnie klucz w tym stwierdzeniu "przez lata BYŁ". Teraz co jakiś czas gdzieś się udzieli czy nawet weźmie udział w transferze Neya jak pisali, choć nie wiem co tu było do ustalania (poza kontraktem Neya z PSG, ale to chyba ojczulek główne skrzypce grał) bo przecież poprostu szejki (sorki oficjalnie Neymar) wpłacili klauzule, tu nie było negocjacji pomiędzy klubami. Nie ma pod swoimi skrzydłami żadnych zawodników z topu czy nawet największych klubów, w sumie największą gwiazdą jest Mascherano, który siedzi teraz w Chinach. Cięzko mówić o takim agencie w kwestii teraźniejszości jako jednym z największych. No chyba że weźmiemy przeszłość pod uwagę, ale chyba nie mówimy teraz o sir A. Fergusonie joko obecnie największym trenerze w świecie.

0

Taaa tutejsi "eksperci" zawsze mają racje. Czy to chodzi o Gomesa, D. Suareza, Douglasa czy Zahaviego.

0

Uważaj na takie wpisy bo jak tylko zakwestionujesz że to jeden z największych agentów na świecie to tutejsi "eksperci" stwierdzą się że nie znasz się na piłce:

http://www.fcbarca.com/la-rambla,dyskusja-6050657.html

1

"teraz football to tylko kasa"
teraz football to TEŻ kasa, piłka jednak pozostała i pozostanie.

0

Widzisz i znów kulą w płot. Dla mnie bycie dobrym agentem nie ogranicza się do prowadzenia zawodników. Ale dla mnie bycie jednym z "największych agentów na świcie" bo o to sformułowanie się "czepiałem" oznacza że pod swoimi skrzydłami ma się jednego lub więcej zawodników z światowego topu. Dla mnie jednymi z największy menadżerów są obecnie Jorge Mendes, Jonathan Barnett, Mino Raiola czy Tim Hager.
Ehhh te Twoje zakłady... i znów byś przegrał. Może jednak odpuść sobie bukmacherkę. Taka dobra rada. ;)

0

Z takimi tekstami to bym się nie rozpędzał, ja wiedziałem co to spalony nim ty na świecie się pojawiłeś. Także wiesz strzelasz kulami w płot.

0

Jest agentem piłkarza który odszedł do Chin i zawodnika który gra w renomowanej lidze argentyńskiej. Normalnie szok, największy agent na świecie. Faktycznie nie mam zielonego pojęcia o futbolu. ehhh

18

Niby "jeden z największych agentów piłkarskich na świecie", a jakoś wcześniej o nim nie słyszałem. Jakieś znane transfery pilotował?

Dobra, na sport.pl znalazłem:
"Zahavi obecnie reprezentuje Javiera Mascherano (Hebei China Fortune), Carlosa Teveza (Club Atlético Boca Juniors), Birama Kayala (Brighton & Hove Albion), Luki Stojanovicia (FK Cukaricki) i Miguela Serodio (GD Alcochetense)."

Szału nie ma ten jeden z największych agentów na świecie, może o jego wzrost chodziło?

1

CR zawsze chce być najlepszy to niech mu będzie i przyznaje mu tytuł "najfartowniejszego" zawodnika wszechczasów.

0

Nie ma przypadkiem pomyłki w liczbie bramek naszego klubu? Chyba po fazie grupowej mieliśmy strzelonych 9, a o ile dobrze pamiętam wtorek to Chelsea jedną nam podarowała więc chyba 10 powinniśmy mieć.

A tak swoją drogą to nie tak dawno śmialiśmy się że CR czy nawet całe BBC jest gorsze w bramkach od Paulinhio, ale teraz jak patrzę na LM to CR ma więcej bramek niż CAŁY nasz zespół! Co byśmy się z niego śmieli, że z karnego, na pustaka, że kolanem to facet ma jednak to coś że tyle bramek walnął.

3

Czy ja wiem, przełamał klątwe 1/8 LM w Realu, zdobył ligę z rekordem punktów i chyba strzelonych bramek. Nie pamiętam żeby grali defensywnie. A to że grali z kontry nie jest chyba jakimś antyfutbolem, którego nie da się oglądać. Wręcz przeciwnie często jego mecze w Realu wyglądały jak akcja za akcję, piłka przenosiła się z jednego pola karnego do drugiego, a że mieli niezłą pakę w ofensywie to strzelali tych bramek więcej od większości rywali.
Kibice Realu raczej niemiło wspominają kadencję Mou z powodu jego zachowania, kłótni z dziennikarzami, palcem w oko Tito, konfliktami z piłkarzami (np Casilias) podziałem szatni itd.

0

A CR?

0

Ja ogólnie też, ale jakoś te dwa mecze mnie nie pasjonują jakoś specjalnie, więc sobie odpuszczam skupianie na jednym.

0

Ja dziś mecz+mecz. Na jednym kanale będą pokazywać oba mecze przelaczajac się na ciekawe akcje czy bramki. Dziś jakieś takie pary bez emocji dla mnie.

0

No nie, ale skoro piszesz, że "poza strzałami Williama Cheslea nie zrobiła nic oprócz stania cała drużyna w polu karnym" to jak określisz grę Barcy która miała jeszcze mniej sytuacji, a te które miała na pewno nie były groźniejsze od akcji Chelsea.

0

"Ten presing Chelsea to może z 3 razy był max i to taki nieudolny ,że Barca bez problemu z niego wychodziła."
Czy ja wiem, pamiętam że jak przycisnęli to Alba w panice wybijał piłkę na pałę przy linii bocznej na wysokości swojego pola karnego. I to jeszcze tak jakoś słabo że spadła gdzieś na 30-35 metr pod nogi piłkarza Chelsea.

0

Podpisuje się pod stwierdzeniami kolegów, Alba nieco lepszy w defensywie. Marcelo w formie jednak lepszy w ataku. Alba bazuje głównie na swoim przyśpieszeniu i ogólnej szybkości musi dostać piłkę na dobieg czy za obrońców. Marcelo ma jednak to coś co mają brazylijczycy, tą nutkę fantazji, która pozwala mu minąć jednego czy dwóch rywali.Dodatkow lepsze wykończenie czy strzał z dystansu.

2

Jeszcze był strzał Suareza z ostrego kąta, wzdłuż bramki, gdzie Courtois delikatnie musnął ręką.
Czyli co, jedna czy dwie takie sobie sytuacje na 90 minut (nie licząc oczywiście prezentu od Chelsea) to wszystko? To nie był dobry mecz w naszym wykonaniu. Oklepany frazes w postaci "wynik lepszy niż gra" tutaj pasuje idealnie. Bo chyba nie o klepanie wszerz boiska chodzi w piłce a o sytuacje i gole.

12

A jaką klarowną sytuację stworzyła Barca nie licząc prezentu od Chelsea w akcji bramkowej?

1

A widzisz piszesz o czymś innym bo teraz podajesz co ludzie chcą oglądać, a nie o tym która drużyna była lepsza. Wczoraj to Chelsea miała więcej klarownych i groźniejszych sytuacji niż Barca, która rozgrywała 1000 podań wszerz boiska na 30-40 metrze od bramki Chelsea.
Żebyśmy się dobrze rozumieli, w żadnym momencie nie twierdziłem też że to Chelsea była zdecydowanie lepsza. Bezsprzecznym faktem jest jednak to że miała więcej sytuacji i były one groźniejsze niż nasze, których praktycznie nie było.
Ja odniosłem się tylko do śmiesznego moim zdaniem (choć nie odbieram prawa do "mienia" swojego zdania) twierdzenia Rakiticia że byliśmy lepsi.

1

"Barcelona była lepsza ponieważ jeśli chodzi o rozegranie czy ataki pozycyjne Chelsea nie istniało"
Bo klepanie podań do najbliższego na środku boiska to to co jest kwintesencją futbolu i jest decydującym czynnikiem która ekipa jest lepsza.
Myślałem że w piłce o tym która drużyna jest lepsza decydują strzelone bramki, ale co ja i np św. pamięci trener Górski możemy wiedzieć o piłce.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?