No, ale czym w tym meczu zasłużył na to 3 ? Wypracował wolnego ? Ok, zamiast 0 powinien dostać 1 albo w skali 1-10 zamiast 1 - 2. A za co 3 ?
A dodajmy jeszcze, że wolny był gwizdnięty z kapelusza totalnie ;)
Co do reszty ocen to nie zmieniał zdania co do pierwszej bramki, moim zdaniem zawinił Toure. Widać wyraźnie, że to Jemu urwał się Cisma, dlatego z tą oceną się nie zgadzam bo moim zdaniem zasłużył na 5. Puścił i dał nabrać rozpędu przeciwnikowi, jak Carles miał Go w takim razie zatrzymać skoro sam stał w miejscu i miał zerowy rozpęd ?
Jak masz dość to nie czytaj. Ktoś Cię zmusza ? Posądzanie mnie o szpiegostwo dla rm.pl jest śmieszne z paru powodów :D To samo jest w związku z pisaniem, że jestem kibicem Realu ;) No jeśli byłbym kibicem Realu to chciałbym właśnie osłabienia Barcelony prawda ? Szwed Barcelonę osłabia. Ja Go u nas nie chcę. Jaki wniosek ? Chce jak najlepszej gry i wzmocnienia Barcy. Dalszy wniosek - nie jestem kibicem Realu :)
Generalnie oprócz Twoich preferencji w głosowaniu na prezesa we wszystkim się zgadzamy, ale z ostatnim zdaniem się nie zgodzę po części. Tzn tak, grajmy tym co mamy, ale niech nam to nie zamyka ust skoro gramy źle.
macie0480
Jestem mile zaskoczony, że wreszcie znalazł się komentarz, do którego można się w jakikolwiek normalny sposób odnieść, tak więc się odnoszę ;)
Mam bardzo bujną wyobraźnie i wcale się tego nie wstydzę, ale zejdźmy na ziemie, nie ponosi mnie ona kiedy piszę o Szwedzie. Podczas transmisji nie zmieniam programu na "M jak Miłość", ani inne z wymienionych (serial, który oglądam nie koliduje czasowo z meczami ;))
Ibra jest on jednym z najlepszych zawodników na świecie i swojej tezy bronię. Będę się także o Nim wyrażał per "kloc" i per "cham" bo te określenia świetnie do Niego pasują.
Jeśli twierdzisz, że za Szweda Guardiola był skłonny dać 70mln i Eto'o to już podważa w znacznym stopniu Twoją wiarygodność. Oznacza to, że kompletnie nie interesujesz się klubem, a już nie sprawami transferowymi. Byłbym nawet skłonny wysnuć tezę, że przyszedłeś tu razem ze Szwedem, ale o tym jeszcze później.
Co do statystyk. Uważam, że Zlatan ma je w stosunku do swojej gry bardzo dobre. Jednak jest pewnie "ale". Po pierwsze, z tych statystyk w moim odczuciu 3 bramki i 3 asysty wymagały od Niego jakiegoś wkładu pracy. Reszta to jest dostawianie nóg/głowy (i nie to żeby te bramki się mniej liczyły, po prostu za to samo Eto'o zbierał niesamowity pojazd po swojej osobie). A po drugie, nie tylko statystyki grają. Liczą się choćby takie elementy piłkarskiego fachu jak straty/odbiory, pressing, dokładne podania, gra bez piłki, wymienność pozycji. Nie chcę się rozpisywać, ale wszystkie te elementy u Zlatana szwankują.
Dalej. Nie uważam, żeby słaba dyspozycja była spowodowana kiepską grą całego zespołu. Może to moje subiektywne odczucie, ale dużo osób pewnie się z nim zgodzi. Po ostatnim meczu jestem w stanie i to na prawdę na siłę, wymienić dwóch zawodników, którzy zagrali słabo - Toure i Puyol. Przy czym przy pierwszej bramce zawinił ten pierwszy. Reszta zawodników bardzo się stara i gra dobrze (może nie wszyscy fajerwerki, ale chociaż z ambicją i solidnie). Co pozwala mi na taką tezę ? Choćby zmiana obrazu gry, po zejściu Szweda, o 180 stopni. Nagle zaczęło wychodzić. Nagłe piłka krążyła jak po sznurku. Nagle była gra z klepki. Tylko genialnej dyspozycji Alvesa Almeria zawdzięcza remis.
Dalej. Nie zgodzę się z tym, że czerwona kartka była z kapelusza. To nie jest liga angielska gdzie za danie w twarz dostaje się żółtą kartkę. Notabene, Szwed powinien dostać czerwoną kartkę już kilka razy po brutalnych lub po prostu chamskich zachowaniach.
Teraz najlepsze. Porównanie Eto'o i Ibrahimovica. Zgodzę się z jednym, nie ma jak ich porównać bo Kameruńczyk to pracuś i boiskowy zapierd****, a Ibra to leniwy ociężały wieżowiec.
Dlaczego Eto'o był od strzelania bramek ? Bo był wysuniętym napastnikiem :O Zauważ, że w naszej drużynie na prawdę jest tak wiele osób, które potrafią genialnie dryblować czy wyśmienicie podawać, że dziewiątce pozostaje tylko z tego korzystać. Co więcej jeśli była potrzeba to Eto'o także potrafił kiwnąć i genialnie podać, żeby była jasność. A my zamiast postawić na sprawdzony schemat, gdzie wysunięty napastnik ma strzelać bramki, zachcieliśmy zmiany. Żeby o to teraz "9" także była genialna technicznie. I odbija nam się to czkawką bo w zamian dostaliśmy kogoś kto zupełnie nie biega itp. itd. (nie będę się powtarzał) przez co nie możemy wykorzystać atutów, które sezon temu dały nam przepiękną dla oka grę i 6 pucharów. Co więcej, z szeroko zapowiadanej bajecznej techniki Zlatana też nie otrzymaliśmy wiele. Raptem parę celnych piętek (przy takiej liczbie prób któreś musiały dojść) i ciekawych zagrać. Parę ! Można je policzyć na palcach jednej, maksymalnie dwóch rąk. I to wszystko, przez pół roku ten niewątpliwie dobry technicznie gracz, nie pokazał nic nadzwyczajnego.
I znów przychodzi mi się nie zgodzić, ponieważ jeśli uważnie oglądasz mecze (czego pewnie nie robisz) to zauważysz, że Szweda zazwyczaj kryje jeden zawodnik, a podwojenie dochodzi kiedy ten stanie z piłką i zaczyna swoje czary, z których nic nie wychodzi. Do główek też zazwyczaj skacze z jednym obrońcom na plecach, przy czym często go faulując. Nie jest to zawodnik, który ściągał by na siebie więcej uwagi obrońców niż Messi, Xavi, Iniesta czy Henry. I tak jak już pisałem, podawanie tego jako argumentu jest wyrazem kończących się pomysłów obrońców Szweda.
Kolejna część to kolejny dowód na to, że chyba jednak przyszedłeś do Barcy wraz ze Szwedem. Bowiem Henry nie potrzebował żadnych dwóch sezonów na wkomponowanie się w zespół. Na upartego można stwierdzić, że potrzebował jednego sezonu, ale to bardzo na upartego, ponieważ, pomijając już fakt, że musiał się przystosować do nowej pozycji (i z tym była trudność, a nie ze zrozumieniem z partnerami), to w pierwszym swoim sezonie był jednym z najlepszych zawodników w drużynie (a to że sezon był nieudany, nie zależało tylko od Niego).
Jeszcze słówko wyjaśnienia jeśli chodzi o Youtube. Wydaje mi się, że mało mnie obchodzą komplikacje najlepszych zagrań Szweda z czasów kiedy nie był piłkarzem Barcelony. Tak jak pisałem, u nas zaprezentował raptem kilka ciekawych zagrać. Poza tym polecam jednak oglądać mecze bo Youtube to kiepski obrazem rzeczywistości ;)
Rozważania na temat czy pokaże czy nie. Nie odniosę się. Masz prawo twierdzić, że pokaże, ja mam prawo twierdzić, że nie. To zweryfikuje przyszłość, nie ma sensu o tym dyskutować.
No i przechodząc powoli ku końcowi. Bardzo się cieszę, że okazujesz szacunek innym członkom drużyny, którzy zrobili dla Niej nieporównywalnie więcej niż Szwed. Ja mu na razie szacunku nie okazuję (a przynajmniej takiego jakbym chciał) bo uważam, że oprócz beznadziejnej dyspozycji czysto sportowej, pokazuje na boisku chamstwo niegodne reprezentowania barw FC Barcelony.
A z ostatnim zdaniem śmiem się nie zgodzić bo jak widać, jeśli nie grało się w piłkę na profesjonalnym poziomie także dostrzega się pewne rzeczy, myślę, że nawet lepiej ;)
Sprostowanie do Hleba. To taka słabsza wersja Iniesty, tyle że ma odwrócone proporcje. Na skrzydle spisuje się lepiej, a w pomocy słabiej. W przeciwieństwie do Andresa.
Dmytro to inwestycja w przyszłość, jeszcze będzie z Niego niemały pożytek ;)
Keirisson to także melodia przyszłości. W Brazylii grał świetnie, nic nie przemawiało za tym żeby Go nie ściągać. Wypożyczenie też wydawało się super ruchem. Teraz trochę odżył we Włoszech. Zobaczymy jak to będzie wyglądać.
Henrique to dobry obrońca tyle, że mamy ich chwilowo po prostu zbyt wielu. Ale jakby Milito się nie wyleczył, Marquez nie grał tak jak dawniej (a nie gra) to zostali byśmy z Pique i Puyolem. Dlatego to była opcja zabezpieczająca.
Hleb tak jak pisałem nie grał wcale tak źle kiedy już dostawał szanse. Poza tym był graczem który mógł grać i na skrzydle i w pomocy. Taka trochę słabsza wersja Iniesty. Mam nadzieję, że do nas wróci.
Caceres
To jest moim zdaniem pomyłka, ale nie transferowa tylko szkoleniowa. Nie wiem jak można Go było puścić do Juve. Mielibyśmy świetnego zmiennika dla Alvesa. No, ale nic straconego, jeszcze może do nas wrócić po tym sezonie, przecież nie musimy Go odsprzedawać ;)
Zlatan całkowita zgoda.
Teraz na prawdę lecę spać bo jutro nie wstanę. Pozdrawiam
Tutaj zgadzam się z Balcerem. Akurat polityka transferowa Barcy bardzo mi odpowiada. W ostatnich latach na razie tylko Zlatan wydaje mi się nieudanym transferem, no i ewentualnie Hleb, ale wcale nie grał aż tak źle jak został zapamiętany.
Valdes nigdy nie był koszmarnym bramkarzem ;) Ja Go broniłem nawet wtedy gdy robił błędy, ale już wtedy wiedziałem, że będzie wielkim i o to stało się ;)Jest najlepszym na świecie. Ale co do oceny Zlatana mogę się mylić, też mam do tego prawo ;)
Forma moich wypowiedzi czasami jest prześmiewcza bo już mnie to wszystko irytuje. Ale nie poddam się. Mam widać taki kurew*** charakter, że jak widzę, że ktoś pisze brednie to reaguję. Nie odpuszczę. I możecie mnie nie znosić. I don't care. Jeśli redakcja uzna, że zasłużyłem na bana to takiego dostanę ;)
Patrz, a mnie się wydaje, że jakby Zlatana nie było to zagrali byśmy z VFB zdecydowanie lepiej i pewnie osiągnęli ten sam wynik albo i lepszy. A ja komentuję tak dużo bo lubię tępić idiotyzmy ;)
A i jeszcze jedno skąd wiesz, że o mnie wiedzą na rm ?
Mea culpa. Naprawdę bardzo uważam na to żeby pisać poprawnie stylistycznie, ortograficznie itp. Mam nadzieję, że uniknę błędów w kolejnych postach ;) Do reszty się nie odnoszę bo już mi się dzisiaj nie chce.
Tak uważasz ? A ja uważam, że nawet DM Sergio stara się szarpać w tym sezonie bo z przodu nie ma do kogo podawać. Każdy chce coś na własną rękę wykombinować albo na skrzydle z Alvesem bądź też Maxwellem/Abidalem.
Jeśli miałbym wybrać grę z Ibrą albo grę w 10 to chyba wiesz na co stawiam ? ;)
witja nie oglądałeś meczu to o czym my w ogóle rozmawiamy ? To ile meczów oglądałeś w tym sezonie ? W ogóle oglądasz mecze Barcy czy nie ? Bo ja widziałem wszystkie i Ibra to jest hamulec tej drużyny, która wcale nie gra źle.
Człowieku masz klapki na oczach. Nie widziałeś co się wczoraj stało jak Szweda nie było na boisku ? Totalna odmiana. Wszystko wychodziło, zabrakło jednej słabszej interwencji Alvesa. Na prawdę tego nie zauważyłeś ?
Tak. Eto'o nie pasuje do Interu, tak samo jak Ibra do Barcy ! Bo liga włoska jest strasznie wolna. Bo tam się gra długimi piłkami, gdzie On nie ma szans do Nich dochodzić.
Kolego sympatyczny. Chcesz to prześledź sobie archiwum. Nigdy, ale to nigdy nie rozpływałem się nad grą Szweda. Strzelił bramkę, ok spoko, przydało się drużynie. Ale nigdy, powtarzam nigdy nie uważałem, że wnosi on do drużyny coś od siebie, a dodatkowo nie potrafi wykorzystać walorów kolegów.
Po drugie. Cała drużyna jest bez formy ? Ale która drużyna ? Bo chyba nie Barcelona ? Pozostali zawodnicy po czerwonej kartce dla Ibry pokazali dobitnie, że Oni są w formie tylko coś im tam z przodu przeszkadza. Tym czymś jest właśnie Szwed. Jakoś kiedy zszedł Messi i Pedro mieli zaraz dużo więcej miejsca z przodu na akcje kombinacyjne, na grę z klepki.
Po trzecie. Co Ty ściemniasz, że do Ibry potrzebnych jest minimum dwóch obrońców ? Jeszcze nie widziałem żeby Go kryła para stoperów, a jeśli już podbiega podwojenie krycia to wtedy, kiedy Szwed zatrzyma się z piłką w miejscu i stara się czarować.
Nie wiem jak z Tobą rozmawiać. Każdy ściąga na siebie obrońców. Xavi, Messi, Iniesta. Ściągał na siebie też obrońców Eto'o. I jakoś nikt nie pisze po meczach "O jak świetnie Messi ściąga na siebie obrońców", "O ilu Eto'o na siebie ściągnął obrońców". Prawda jest taka, że już Wam brakuje argumentów i szukacie jakichś fikcyjnych zasług Szweda ;)
Nie, zmienił. Na początku w nowym środowisku chciał się pokazać, trochę nawet biegał, znalazł się w paru sytuacjach w polu karnym, wykorzystał je. A teraz to już jest typowe oblicze nieociosanego, chamskiego klocuszka ;) Przepraszam za takie określenie, ale jakoś tak mi się podoba i dobrze oddaje rzeczywistość ;)
I jeszcze jedno. To jest napastnik numer 9! w najlepszym zespole świata. Drugi najdroższy piłkarz w historii piłki nożnej. 20- 30 bramek na sezon to on powinien ładować z zamkniętymi oczami. Ludzie zrozumcie, że On był ściągany jako mega gwiazda, za mega pieniądze, a okazuje się, że w tym sezonie Pedro Rodriguez, nikomu szerzej nie znany wnosi do zespołu dużo, dużo więcej od naszej skandynawskiej mega gwiazdy
Po pierwsze nie twierdzę, że to największy łamaga.
Po drugie to nie największe zło tego świata, ale w tym sezonie największe zło dla Barcelony. To tak jakby z idealnie pracującej maszyny wyjąć dobrze naoliwiony tryb, a zamiast niego wrzucić drobinkę piasku...
Nie uważam żeby Ibra był w dołku, On po prostu tak gra. Wydaje mi się, że to ja jestem bliżej prawdy ;) Ale to się pewnie okaże. Mam tylko nadzieję, że Barca nie popełni błędu i nie zacznie przestawiać swojego stylu pod Szweda.
I jeszcze jedno, myślisz, że na prawdę będę triumfował jeśli wyjdzie na moje ? To będzie oznaczało prawdopodobnie dla Barcy pożegnanie się z minimum jednym tytułem jeśli nie ze wszystkimi. A jeszcze bardziej będzie mnie bolało, że Barca zmarnowała ten rok na kiepskiej grze ;/ No, ale nic na to nie poradzę. Na forum pewnie będzie nagonka, że macie co chcieliście.
Nie, nie jestem ;) Ale uważam, że przy stylu gry Barcy nie będzie mógł ich zademonstrować. I obym się nie mylił bo chcę oglądać piękną grę, a nie drugą ligę włoską w Katalonii ;)
0
No, ale czym w tym meczu zasłużył na to 3 ? Wypracował wolnego ? Ok, zamiast 0 powinien dostać 1 albo w skali 1-10 zamiast 1 - 2. A za co 3 ?
A dodajmy jeszcze, że wolny był gwizdnięty z kapelusza totalnie ;)
Co do reszty ocen to nie zmieniał zdania co do pierwszej bramki, moim zdaniem zawinił Toure. Widać wyraźnie, że to Jemu urwał się Cisma, dlatego z tą oceną się nie zgadzam bo moim zdaniem zasłużył na 5. Puścił i dał nabrać rozpędu przeciwnikowi, jak Carles miał Go w takim razie zatrzymać skoro sam stał w miejscu i miał zerowy rozpęd ?
0
alfonso
Uważam, że jeśli piszesz, że od czasu do czasu można liczyć na Ibrę to nie oglądamy tych samych meczy ;)
0
Jak masz dość to nie czytaj. Ktoś Cię zmusza ? Posądzanie mnie o szpiegostwo dla rm.pl jest śmieszne z paru powodów :D To samo jest w związku z pisaniem, że jestem kibicem Realu ;) No jeśli byłbym kibicem Realu to chciałbym właśnie osłabienia Barcelony prawda ? Szwed Barcelonę osłabia. Ja Go u nas nie chcę. Jaki wniosek ? Chce jak najlepszej gry i wzmocnienia Barcy. Dalszy wniosek - nie jestem kibicem Realu :)
0
Ibra nie jest jednym z*
0
Culé a muerte
Generalnie oprócz Twoich preferencji w głosowaniu na prezesa we wszystkim się zgadzamy, ale z ostatnim zdaniem się nie zgodzę po części. Tzn tak, grajmy tym co mamy, ale niech nam to nie zamyka ust skoro gramy źle.
macie0480
Jestem mile zaskoczony, że wreszcie znalazł się komentarz, do którego można się w jakikolwiek normalny sposób odnieść, tak więc się odnoszę ;)
Mam bardzo bujną wyobraźnie i wcale się tego nie wstydzę, ale zejdźmy na ziemie, nie ponosi mnie ona kiedy piszę o Szwedzie. Podczas transmisji nie zmieniam programu na "M jak Miłość", ani inne z wymienionych (serial, który oglądam nie koliduje czasowo z meczami ;))
Ibra jest on jednym z najlepszych zawodników na świecie i swojej tezy bronię. Będę się także o Nim wyrażał per "kloc" i per "cham" bo te określenia świetnie do Niego pasują.
Jeśli twierdzisz, że za Szweda Guardiola był skłonny dać 70mln i Eto'o to już podważa w znacznym stopniu Twoją wiarygodność. Oznacza to, że kompletnie nie interesujesz się klubem, a już nie sprawami transferowymi. Byłbym nawet skłonny wysnuć tezę, że przyszedłeś tu razem ze Szwedem, ale o tym jeszcze później.
Co do statystyk. Uważam, że Zlatan ma je w stosunku do swojej gry bardzo dobre. Jednak jest pewnie "ale". Po pierwsze, z tych statystyk w moim odczuciu 3 bramki i 3 asysty wymagały od Niego jakiegoś wkładu pracy. Reszta to jest dostawianie nóg/głowy (i nie to żeby te bramki się mniej liczyły, po prostu za to samo Eto'o zbierał niesamowity pojazd po swojej osobie). A po drugie, nie tylko statystyki grają. Liczą się choćby takie elementy piłkarskiego fachu jak straty/odbiory, pressing, dokładne podania, gra bez piłki, wymienność pozycji. Nie chcę się rozpisywać, ale wszystkie te elementy u Zlatana szwankują.
Dalej. Nie uważam, żeby słaba dyspozycja była spowodowana kiepską grą całego zespołu. Może to moje subiektywne odczucie, ale dużo osób pewnie się z nim zgodzi. Po ostatnim meczu jestem w stanie i to na prawdę na siłę, wymienić dwóch zawodników, którzy zagrali słabo - Toure i Puyol. Przy czym przy pierwszej bramce zawinił ten pierwszy. Reszta zawodników bardzo się stara i gra dobrze (może nie wszyscy fajerwerki, ale chociaż z ambicją i solidnie). Co pozwala mi na taką tezę ? Choćby zmiana obrazu gry, po zejściu Szweda, o 180 stopni. Nagle zaczęło wychodzić. Nagłe piłka krążyła jak po sznurku. Nagle była gra z klepki. Tylko genialnej dyspozycji Alvesa Almeria zawdzięcza remis.
Dalej. Nie zgodzę się z tym, że czerwona kartka była z kapelusza. To nie jest liga angielska gdzie za danie w twarz dostaje się żółtą kartkę. Notabene, Szwed powinien dostać czerwoną kartkę już kilka razy po brutalnych lub po prostu chamskich zachowaniach.
Teraz najlepsze. Porównanie Eto'o i Ibrahimovica. Zgodzę się z jednym, nie ma jak ich porównać bo Kameruńczyk to pracuś i boiskowy zapierd****, a Ibra to leniwy ociężały wieżowiec.
Dlaczego Eto'o był od strzelania bramek ? Bo był wysuniętym napastnikiem :O Zauważ, że w naszej drużynie na prawdę jest tak wiele osób, które potrafią genialnie dryblować czy wyśmienicie podawać, że dziewiątce pozostaje tylko z tego korzystać. Co więcej jeśli była potrzeba to Eto'o także potrafił kiwnąć i genialnie podać, żeby była jasność. A my zamiast postawić na sprawdzony schemat, gdzie wysunięty napastnik ma strzelać bramki, zachcieliśmy zmiany. Żeby o to teraz "9" także była genialna technicznie. I odbija nam się to czkawką bo w zamian dostaliśmy kogoś kto zupełnie nie biega itp. itd. (nie będę się powtarzał) przez co nie możemy wykorzystać atutów, które sezon temu dały nam przepiękną dla oka grę i 6 pucharów. Co więcej, z szeroko zapowiadanej bajecznej techniki Zlatana też nie otrzymaliśmy wiele. Raptem parę celnych piętek (przy takiej liczbie prób któreś musiały dojść) i ciekawych zagrać. Parę ! Można je policzyć na palcach jednej, maksymalnie dwóch rąk. I to wszystko, przez pół roku ten niewątpliwie dobry technicznie gracz, nie pokazał nic nadzwyczajnego.
I znów przychodzi mi się nie zgodzić, ponieważ jeśli uważnie oglądasz mecze (czego pewnie nie robisz) to zauważysz, że Szweda zazwyczaj kryje jeden zawodnik, a podwojenie dochodzi kiedy ten stanie z piłką i zaczyna swoje czary, z których nic nie wychodzi. Do główek też zazwyczaj skacze z jednym obrońcom na plecach, przy czym często go faulując. Nie jest to zawodnik, który ściągał by na siebie więcej uwagi obrońców niż Messi, Xavi, Iniesta czy Henry. I tak jak już pisałem, podawanie tego jako argumentu jest wyrazem kończących się pomysłów obrońców Szweda.
Kolejna część to kolejny dowód na to, że chyba jednak przyszedłeś do Barcy wraz ze Szwedem. Bowiem Henry nie potrzebował żadnych dwóch sezonów na wkomponowanie się w zespół. Na upartego można stwierdzić, że potrzebował jednego sezonu, ale to bardzo na upartego, ponieważ, pomijając już fakt, że musiał się przystosować do nowej pozycji (i z tym była trudność, a nie ze zrozumieniem z partnerami), to w pierwszym swoim sezonie był jednym z najlepszych zawodników w drużynie (a to że sezon był nieudany, nie zależało tylko od Niego).
Jeszcze słówko wyjaśnienia jeśli chodzi o Youtube. Wydaje mi się, że mało mnie obchodzą komplikacje najlepszych zagrań Szweda z czasów kiedy nie był piłkarzem Barcelony. Tak jak pisałem, u nas zaprezentował raptem kilka ciekawych zagrać. Poza tym polecam jednak oglądać mecze bo Youtube to kiepski obrazem rzeczywistości ;)
Rozważania na temat czy pokaże czy nie. Nie odniosę się. Masz prawo twierdzić, że pokaże, ja mam prawo twierdzić, że nie. To zweryfikuje przyszłość, nie ma sensu o tym dyskutować.
No i przechodząc powoli ku końcowi. Bardzo się cieszę, że okazujesz szacunek innym członkom drużyny, którzy zrobili dla Niej nieporównywalnie więcej niż Szwed. Ja mu na razie szacunku nie okazuję (a przynajmniej takiego jakbym chciał) bo uważam, że oprócz beznadziejnej dyspozycji czysto sportowej, pokazuje na boisku chamstwo niegodne reprezentowania barw FC Barcelony.
A z ostatnim zdaniem śmiem się nie zgodzić bo jak widać, jeśli nie grało się w piłkę na profesjonalnym poziomie także dostrzega się pewne rzeczy, myślę, że nawet lepiej ;)
Pozdrawiam,
Bykunn
0
Sprostowanie do Hleba. To taka słabsza wersja Iniesty, tyle że ma odwrócone proporcje. Na skrzydle spisuje się lepiej, a w pomocy słabiej. W przeciwieństwie do Andresa.
0
Dmytro to inwestycja w przyszłość, jeszcze będzie z Niego niemały pożytek ;)
Keirisson to także melodia przyszłości. W Brazylii grał świetnie, nic nie przemawiało za tym żeby Go nie ściągać. Wypożyczenie też wydawało się super ruchem. Teraz trochę odżył we Włoszech. Zobaczymy jak to będzie wyglądać.
Henrique to dobry obrońca tyle, że mamy ich chwilowo po prostu zbyt wielu. Ale jakby Milito się nie wyleczył, Marquez nie grał tak jak dawniej (a nie gra) to zostali byśmy z Pique i Puyolem. Dlatego to była opcja zabezpieczająca.
Hleb tak jak pisałem nie grał wcale tak źle kiedy już dostawał szanse. Poza tym był graczem który mógł grać i na skrzydle i w pomocy. Taka trochę słabsza wersja Iniesty. Mam nadzieję, że do nas wróci.
Caceres
To jest moim zdaniem pomyłka, ale nie transferowa tylko szkoleniowa. Nie wiem jak można Go było puścić do Juve. Mielibyśmy świetnego zmiennika dla Alvesa. No, ale nic straconego, jeszcze może do nas wrócić po tym sezonie, przecież nie musimy Go odsprzedawać ;)
Zlatan całkowita zgoda.
Teraz na prawdę lecę spać bo jutro nie wstanę. Pozdrawiam
0
Tutaj zgadzam się z Balcerem. Akurat polityka transferowa Barcy bardzo mi odpowiada. W ostatnich latach na razie tylko Zlatan wydaje mi się nieudanym transferem, no i ewentualnie Hleb, ale wcale nie grał aż tak źle jak został zapamiętany.
0
Valdes nigdy nie był koszmarnym bramkarzem ;) Ja Go broniłem nawet wtedy gdy robił błędy, ale już wtedy wiedziałem, że będzie wielkim i o to stało się ;)Jest najlepszym na świecie. Ale co do oceny Zlatana mogę się mylić, też mam do tego prawo ;)
Forma moich wypowiedzi czasami jest prześmiewcza bo już mnie to wszystko irytuje. Ale nie poddam się. Mam widać taki kurew*** charakter, że jak widzę, że ktoś pisze brednie to reaguję. Nie odpuszczę. I możecie mnie nie znosić. I don't care. Jeśli redakcja uzna, że zasłużyłem na bana to takiego dostanę ;)
Pozdrawiam
0
Nie tempić baranie, tylko tępić ;)
0
Że ja niby jestem szpiegiem rm.pl ? :D Ha ! Od dawna to mówiłem. Jestem szpiegiem Realu, który ma zniszczyć Barcelonę !
Nie no poziom rozmówców zszedł już na za niski poziom. Idę spać. Dobranoc
0
Patrz, a mnie się wydaje, że jakby Zlatana nie było to zagrali byśmy z VFB zdecydowanie lepiej i pewnie osiągnęli ten sam wynik albo i lepszy. A ja komentuję tak dużo bo lubię tępić idiotyzmy ;)
A i jeszcze jedno skąd wiesz, że o mnie wiedzą na rm ?
0
Jestem na pewno prawdziwszym kibicem od Ciebie ;)
0
Pewnie, że tak ;) Jak Wy Go wychwalacie co news, to ja będę jechał ;)
Ale to nie jest news ani o Zlatanie, ani o mnie ;)
0
Mea culpa. Naprawdę bardzo uważam na to żeby pisać poprawnie stylistycznie, ortograficznie itp. Mam nadzieję, że uniknę błędów w kolejnych postach ;) Do reszty się nie odnoszę bo już mi się dzisiaj nie chce.
0
Tak uważasz ? A ja uważam, że nawet DM Sergio stara się szarpać w tym sezonie bo z przodu nie ma do kogo podawać. Każdy chce coś na własną rękę wykombinować albo na skrzydle z Alvesem bądź też Maxwellem/Abidalem.
0
Haha to kto Twoim zdaniem w tym sezonie jest hamulcem ? Bo widać wyraźnie, że gramy wolniej i statyczniej.
0
Jeśli miałbym wybrać grę z Ibrą albo grę w 10 to chyba wiesz na co stawiam ? ;)
witja nie oglądałeś meczu to o czym my w ogóle rozmawiamy ? To ile meczów oglądałeś w tym sezonie ? W ogóle oglądasz mecze Barcy czy nie ? Bo ja widziałem wszystkie i Ibra to jest hamulec tej drużyny, która wcale nie gra źle.
0
Człowieku masz klapki na oczach. Nie widziałeś co się wczoraj stało jak Szweda nie było na boisku ? Totalna odmiana. Wszystko wychodziło, zabrakło jednej słabszej interwencji Alvesa. Na prawdę tego nie zauważyłeś ?
0
vitja
Teraz Ci tego nie sprawdzę bo statystyki nie działają, ale Ibra ma 6 albo 7 asyst.
0
boolo
Tak. Eto'o nie pasuje do Interu, tak samo jak Ibra do Barcy ! Bo liga włoska jest strasznie wolna. Bo tam się gra długimi piłkami, gdzie On nie ma szans do Nich dochodzić.
0
vitja
Kolego sympatyczny. Chcesz to prześledź sobie archiwum. Nigdy, ale to nigdy nie rozpływałem się nad grą Szweda. Strzelił bramkę, ok spoko, przydało się drużynie. Ale nigdy, powtarzam nigdy nie uważałem, że wnosi on do drużyny coś od siebie, a dodatkowo nie potrafi wykorzystać walorów kolegów.
Po drugie. Cała drużyna jest bez formy ? Ale która drużyna ? Bo chyba nie Barcelona ? Pozostali zawodnicy po czerwonej kartce dla Ibry pokazali dobitnie, że Oni są w formie tylko coś im tam z przodu przeszkadza. Tym czymś jest właśnie Szwed. Jakoś kiedy zszedł Messi i Pedro mieli zaraz dużo więcej miejsca z przodu na akcje kombinacyjne, na grę z klepki.
Po trzecie. Co Ty ściemniasz, że do Ibry potrzebnych jest minimum dwóch obrońców ? Jeszcze nie widziałem żeby Go kryła para stoperów, a jeśli już podbiega podwojenie krycia to wtedy, kiedy Szwed zatrzyma się z piłką w miejscu i stara się czarować.
0
30 mln euro - otwieram licytację za buty Alvesa. Kto da więcej ?
0
boolo
Nie wiem jak z Tobą rozmawiać. Każdy ściąga na siebie obrońców. Xavi, Messi, Iniesta. Ściągał na siebie też obrońców Eto'o. I jakoś nikt nie pisze po meczach "O jak świetnie Messi ściąga na siebie obrońców", "O ilu Eto'o na siebie ściągnął obrońców". Prawda jest taka, że już Wam brakuje argumentów i szukacie jakichś fikcyjnych zasług Szweda ;)
0
Nie, zmienił. Na początku w nowym środowisku chciał się pokazać, trochę nawet biegał, znalazł się w paru sytuacjach w polu karnym, wykorzystał je. A teraz to już jest typowe oblicze nieociosanego, chamskiego klocuszka ;) Przepraszam za takie określenie, ale jakoś tak mi się podoba i dobrze oddaje rzeczywistość ;)
0
I jeszcze jedno. To jest napastnik numer 9! w najlepszym zespole świata. Drugi najdroższy piłkarz w historii piłki nożnej. 20- 30 bramek na sezon to on powinien ładować z zamkniętymi oczami. Ludzie zrozumcie, że On był ściągany jako mega gwiazda, za mega pieniądze, a okazuje się, że w tym sezonie Pedro Rodriguez, nikomu szerzej nie znany wnosi do zespołu dużo, dużo więcej od naszej skandynawskiej mega gwiazdy
0
Po pierwsze nie twierdzę, że to największy łamaga.
Po drugie to nie największe zło tego świata, ale w tym sezonie największe zło dla Barcelony. To tak jakby z idealnie pracującej maszyny wyjąć dobrze naoliwiony tryb, a zamiast niego wrzucić drobinkę piasku...
Nie uważam żeby Ibra był w dołku, On po prostu tak gra. Wydaje mi się, że to ja jestem bliżej prawdy ;) Ale to się pewnie okaże. Mam tylko nadzieję, że Barca nie popełni błędu i nie zacznie przestawiać swojego stylu pod Szweda.
0
I jeszcze jedno, myślisz, że na prawdę będę triumfował jeśli wyjdzie na moje ? To będzie oznaczało prawdopodobnie dla Barcy pożegnanie się z minimum jednym tytułem jeśli nie ze wszystkimi. A jeszcze bardziej będzie mnie bolało, że Barca zmarnowała ten rok na kiepskiej grze ;/ No, ale nic na to nie poradzę. Na forum pewnie będzie nagonka, że macie co chcieliście.
0
Nie, nie jestem ;) Ale uważam, że przy stylu gry Barcy nie będzie mógł ich zademonstrować. I obym się nie mylił bo chcę oglądać piękną grę, a nie drugą ligę włoską w Katalonii ;)
0
Hahaha xD Koleś za 70 milionów euro ma się aklimatyzować w drużynie sezon ? A może dwa sezony ? A może wywalmy Go na zbity pysk ?
Ja osobiście stawiam na tę ostatnią opcję ;) I skoro nawet obrońcy Ibry nie potrafią mi wymienić Jego zalet w Barcelonie to jestem górą ;)