Niestety tak też myślę bowiem łatwiej jest być kibicem sukcesu. Nie wszystkich stać na bycie fanem w trudnych momentach. Oczywiście chciałbym przez to zaznaczyć, że wręcz namawiam do konstruktywnej krytyki (przy. krytyka = ocena). Tylko na prawdę z naciskiem na konstruktywnej. Tak teraz jak po błędach
Możesz mi napisać o jakim błędzie z Atletico mówisz ? Może o tym wolnym ? To powiem Ci, że podobnej klasy błąd zrobił Valdes w LM z Lyonem. A co do meczu z Dynamo, dobrze zgadzam się, babol, ale zastanów się ile takich "szmat" wpuścił w tym sezonie Iker.
Co do tematu to zdanie zabierałem już wystarczającą ilość razy, chyba nie ma sensu znowu się kłócić. Cieszy mnie to, że wielu kibiców docenia Victora, martwi to, że jak (nie wierzę w to, ale jednak) zacznie grać słabiej to połowa tych osób zacznie Go niemiłosiernie krytykować. Eh takie życie.
No i powtórzę jeszcze raz, że kolega tomaszów maz. nie powinien nazywać się kibicem Barcelony mieszkając w tym mieście bo jeszcze mu się coś przytrafi za takie głupie opinie.
Nie uważam żeby był śmieszny, ale to nie powód do kłótni. Olać to. Wierzę, że po sezonie wrócimy do tej kwestii i jeszcze raz to omówimy. Daję słowo, że z Tobą na pewno już nie będę się o Ibrę sprzeczał.
Ale ja się liczę ze zdaniem innych, ale czy to znaczy że od razu mam zmieniać swoje poglądy ? Wiadomo, że łatwiej jest dyskutować na forum niż "face to face". Mam dostęp do informacji, archiwów, aby ewentualnie odświeżyć sobie pamięć lub poznać nowe fakty jeśli ich do tej pory nie znałem. Ale rozwiązaniem nie jest dawanie sobie po mordzie bo jesteśmy ludźmi cywilizowanymi, którzy potrafią ze sobą rozmawiać. I uwierz mi na prawdę w życiu jestem strasznym konformistą, powiem więcej mam zajebiś**** słaby charakter. Może powiesz, że jestem dwulicowy ale ciężko mi z ludźmi których nie znam dyskutować w cztery oczy. Łatwiej jest to robić poprzez forum. Co innego wśród znajomych, tutaj nie robi mi różnicy to czy rozmawiamy "w rl" czy przez internet bo wiem, że znajomi dostrzegając moje słabości nie wykorzystają ich ;) Ot tyle ode mnie. I tak napisałem pewnie za dużo jak na publiczne forum.
No to w takim razie dalej będę drażniący ;) Może to dla Pana dziwne, ale ja nie zmienię swojego zdania bo nie jestem chorągiewką. Jak Zlatan mnie przekona do siebie to wtedy przyznam to na forum - doczekasz tej chwili, napiszę - tak, myliłem się. A jako również dorosły oczekuję szacunku w stosunku do mojej osoby. Ty mi Go nie okazałeś, ja Tobie również.
Chcesz się bić bo się kłócimy na forum o formę zawodnika ? haha :D Śmiech to zdrowie. Ja się nie będę z nikim ustawiał, porządnym studentem jestem :D Dobra koniec, nie odpisuję już.
Balcer ucz się od jojko ;) Tak się prowadzi rozmowę na poziomie ;) Koleś umie czytać nie to co Ty i Twój kumpel kibic Realu ;) Ja wierzę w Ibrę, nie mam nadziei ale wciąż wierzę. Dla dobra klubu
Szwed w piłkę grać umie jak w zespole jest jedyną gwiazdą, wszyscy grają pod Niego. Może się kiwać bo nikt mu nie zarzuci, że stracił piłkę bo jest "Bogiem" którego się czci. Nie musi latać w odbiorze bo On ma strzelać bramki. Niestety ale Barcelona to nie jest takie miejsce, tutaj musi zapieprzać jak każdy i szanować pracę kolegów bo bynajmniej nie jest w Katalonii największą gwiazdą.
Oj Henry mijał rywali jeden na jeden, tylko nie w taki sposób jak Messi. On ich mijał tak na boczek i lufa ! Ale nie ma się co kłócić, w poprzednim sezonie wszyscy trzej byli genialni. Obyśmy w następnym lub najdalej za dwa sezony zobaczyli atak Pedro/Jeffren - Torres - Messi.
masq a kto odstawał w ostatnim sezonie bo jakoś tego nie widzę ;)
Jeśli to prawda to się nawet nawrócę :D Wypieprzyć Szweda do Anglii (tam się sprawdzi, silny fizycznie, dużo gra się dośrodkowaniami na wysokich z przodu, a w dodatku gra ostro, a w Anglii bardzo pobłażają w tej kwestii) i dawać nam tu genialnego Torresa, który byłby jak znalazł do stylu Barcy!
Wszyscy w tych osobistych wywiadach mówią o ważnych i szlachetnych rzeczach. Najbardziej podoba mi się wypowiedź Henriego i Lamparda ;) Kaka wydaje się jakby czytał ten tekst z kartki, ale pewnie po prostu ważył każde słowo, niemniej brzmiało dość sztucznie.
O kilan zgadzam się, z tym że ja bym zostawił jeszcze Henriego do końca kontraktu (jeszcze jeden sezon) żeby młodzi mieli się na kim wzorować. A potem to już sami będą wzorami do naśladowania. No i sprzedał bym w pizdu Ibrę, ale to się nie spełni ;d
Bo Henry to wielki piłkarz, a nie Jego winą jest, że ludzie rzucili się po tej sytuacji z taką nagonką... Messi zdobył nawet ręką bramkę! Drogba przewracał się w polu karnym Barcy w dwumeczu z Chelsea symulując karne to też są zachowania niesportowe, a jednak nikt wokół tego nie zrobił szumu. I bardzo dobrze bo to część piłki nożnej, tak jak ręką Henriego ;)
A kto Ci powiedział, że ja dużo w piłkę nie grałem ? Co z tego na jakim poziomie rozgrywkowym. Wszędzie zasady są takie same. Oglądam mecze, obserwuję zawodników, przez to że sam gram jestem w stanie powiedzieć które zagrania są wyjątkowe, a które w miarę przeciętne, nawet jeśli na pierwszy rzut oka wydawało by się inaczej. Co do fauli to można je interpretować różnie i ja z tego przywileju korzystam. I znowu bardzo uogólniasz. Każdy kto grał w piłkę uważa, że Ibra jest geniuszem ? To jest co najmniej śmieszne. Popatrz sobie na wyniki sondy. Dla 30% kibiców na tej stronie Ibra nie gra dobrze w Barcelonie. To wcale nie jest mało
On promuje Pepsi, a nie Mistrzostwa ziomuś ;) Poza tym jakbyśmy przyjęli takie kryterium to praktycznie żaden piłkarz nie mógłby zagrać w reklamie. Bo każdy ma na swoim koncie jakieś niesportowe zachowania, a z tej szóstki minimum połowa. A jakoś mówi się tylko o ręce Henriego.
Każdy kto ma czelność skrytykować Ibrę powinien w piłce osiągnąć to co On ! Dysponować tą samą lub porównywalną techniką, szybkością, wzrostem. To jest to ! Myślę, że to dobry tok myślenia ;)
Dobra Ty możesz sobie myśleć w ten sposób, a ja i tak dalej Go będę krytykował (piszę jakbyś nie wiedział ocena=krytyka, nawet jeśli jest pozytywna).
Tak dalej tak uważam, jednak z tych bardziej znanych i osiągających sukcesy wszyscy byli piłkarzami, na różnym poziomie, ale jednak. Na pewno nie wszyscy trenerzy byli piłkarzami, o tym mogę Cię zapewnić ;)
A co do dziennikarzy, wiesz że ludzie czasami szkolą się w różnych dziedzinach ? Studiuję stosunki międzynarodowe, ale za pół roku pewnie pójdę także na dziennikarstwo. A im więcej praktyki tym lepiej ;)
Teraz akurat tak jest ;) Ale potrafię się także kłócić z ludźmi którzy mają takie samo zdanie jak ja, jednak jest to trudniejsze ;) Dalej uciekasz od odpowiedzi. Czy dziennikarze sportowi byli piłkarzami ? A jeśli nie to czy zabronisz im krytyki ?
Dobra tak jak napisałem większość trenerów była kiedyś piłkarzami, większość średniakami ale jednak. Ale meritum tej wypowiedzi dotyczyło dziennikarzy, którzy to głównie krytykują piłkarzy, a ten fragment jakoś skrzętnie pominąłeś ;)
Jakim ja faktom zaprzeczam ? Kiedy powiedziałem, że jestem lubiany tylko i wyłącznie dlatego, że idę pod prąd ? Od kiedy to powiedzenie "jestem lubiany w swoim środowisku" jest jakimś przejawem braku skromności ?
Bardzo ładnie gratulację ;) Ja też grałem w lidze halówki w swoim mieście, ale bez większych sukcesów. I czy to jest taki dużo wyższy poziom ? ;) Śmiem wątpić, ale nie ujmuję Ci niczego. Dopiero na 2 roku studiów będę miał wf więc kto wie może także dostanę się do reprezentacji studenckiej ;)
0
Niestety tak też myślę bowiem łatwiej jest być kibicem sukcesu. Nie wszystkich stać na bycie fanem w trudnych momentach. Oczywiście chciałbym przez to zaznaczyć, że wręcz namawiam do konstruktywnej krytyki (przy. krytyka = ocena). Tylko na prawdę z naciskiem na konstruktywnej. Tak teraz jak po błędach
0
zrobił Iker w LM*
0
Możesz mi napisać o jakim błędzie z Atletico mówisz ? Może o tym wolnym ? To powiem Ci, że podobnej klasy błąd zrobił Valdes w LM z Lyonem. A co do meczu z Dynamo, dobrze zgadzam się, babol, ale zastanów się ile takich "szmat" wpuścił w tym sezonie Iker.
Co do tematu to zdanie zabierałem już wystarczającą ilość razy, chyba nie ma sensu znowu się kłócić. Cieszy mnie to, że wielu kibiców docenia Victora, martwi to, że jak (nie wierzę w to, ale jednak) zacznie grać słabiej to połowa tych osób zacznie Go niemiłosiernie krytykować. Eh takie życie.
No i powtórzę jeszcze raz, że kolega tomaszów maz. nie powinien nazywać się kibicem Barcelony mieszkając w tym mieście bo jeszcze mu się coś przytrafi za takie głupie opinie.
Pozdrawiam
0
Nie uważam żeby był śmieszny, ale to nie powód do kłótni. Olać to. Wierzę, że po sezonie wrócimy do tej kwestii i jeszcze raz to omówimy. Daję słowo, że z Tobą na pewno już nie będę się o Ibrę sprzeczał.
Pozdrawiam i również dobrej nocy
0
Ale ja się liczę ze zdaniem innych, ale czy to znaczy że od razu mam zmieniać swoje poglądy ? Wiadomo, że łatwiej jest dyskutować na forum niż "face to face". Mam dostęp do informacji, archiwów, aby ewentualnie odświeżyć sobie pamięć lub poznać nowe fakty jeśli ich do tej pory nie znałem. Ale rozwiązaniem nie jest dawanie sobie po mordzie bo jesteśmy ludźmi cywilizowanymi, którzy potrafią ze sobą rozmawiać. I uwierz mi na prawdę w życiu jestem strasznym konformistą, powiem więcej mam zajebiś**** słaby charakter. Może powiesz, że jestem dwulicowy ale ciężko mi z ludźmi których nie znam dyskutować w cztery oczy. Łatwiej jest to robić poprzez forum. Co innego wśród znajomych, tutaj nie robi mi różnicy to czy rozmawiamy "w rl" czy przez internet bo wiem, że znajomi dostrzegając moje słabości nie wykorzystają ich ;) Ot tyle ode mnie. I tak napisałem pewnie za dużo jak na publiczne forum.
Pozdrawiam
0
No to w takim razie dalej będę drażniący ;) Może to dla Pana dziwne, ale ja nie zmienię swojego zdania bo nie jestem chorągiewką. Jak Zlatan mnie przekona do siebie to wtedy przyznam to na forum - doczekasz tej chwili, napiszę - tak, myliłem się. A jako również dorosły oczekuję szacunku w stosunku do mojej osoby. Ty mi Go nie okazałeś, ja Tobie również.
0
Chcesz się bić bo się kłócimy na forum o formę zawodnika ? haha :D Śmiech to zdrowie. Ja się nie będę z nikim ustawiał, porządnym studentem jestem :D Dobra koniec, nie odpisuję już.
0
Hahaha xD Wrocław przez 80% czasu w roku :D
0
Haha jeszcze mnie straszy ziomuś ;D No tego jeszcze nie widziałem xD Hahahahahaha :D
0
Balcer ucz się od jojko ;) Tak się prowadzi rozmowę na poziomie ;) Koleś umie czytać nie to co Ty i Twój kumpel kibic Realu ;) Ja wierzę w Ibrę, nie mam nadziei ale wciąż wierzę. Dla dobra klubu
0
Szwed w piłkę grać umie jak w zespole jest jedyną gwiazdą, wszyscy grają pod Niego. Może się kiwać bo nikt mu nie zarzuci, że stracił piłkę bo jest "Bogiem" którego się czci. Nie musi latać w odbiorze bo On ma strzelać bramki. Niestety ale Barcelona to nie jest takie miejsce, tutaj musi zapieprzać jak każdy i szanować pracę kolegów bo bynajmniej nie jest w Katalonii największą gwiazdą.
0
A powiedz mi czemu Zlatana sobie nie stwarza tyle okazji skoro ma za sobą tak samo genialnych partnerów jakich miał za sobą Eto'o ? Hmm ?
0
A ja w Niego wierzę, ale nie mam nadziei ;) I moim zdaniem nic do zespołu nie wnosi ale nie mam zamiaru następnego wieczoru się o to wykłócać ;)
0
No jak to 60 mln to powiedzmy Zlatan i dorzucić z 15-20. Przeboleli byśmy pewnie, no ale tak, wiem że to nierealne ;)
0
Oj Henry mijał rywali jeden na jeden, tylko nie w taki sposób jak Messi. On ich mijał tak na boczek i lufa ! Ale nie ma się co kłócić, w poprzednim sezonie wszyscy trzej byli genialni. Obyśmy w następnym lub najdalej za dwa sezony zobaczyli atak Pedro/Jeffren - Torres - Messi.
0
masq a kto odstawał w ostatnim sezonie bo jakoś tego nie widzę ;)
Jeśli to prawda to się nawet nawrócę :D Wypieprzyć Szweda do Anglii (tam się sprawdzi, silny fizycznie, dużo gra się dośrodkowaniami na wysokich z przodu, a w dodatku gra ostro, a w Anglii bardzo pobłażają w tej kwestii) i dawać nam tu genialnego Torresa, który byłby jak znalazł do stylu Barcy!
Ale to nierealne eh ;/
0
Wszyscy w tych osobistych wywiadach mówią o ważnych i szlachetnych rzeczach. Najbardziej podoba mi się wypowiedź Henriego i Lamparda ;) Kaka wydaje się jakby czytał ten tekst z kartki, ale pewnie po prostu ważył każde słowo, niemniej brzmiało dość sztucznie.
0
O kilan zgadzam się, z tym że ja bym zostawił jeszcze Henriego do końca kontraktu (jeszcze jeden sezon) żeby młodzi mieli się na kim wzorować. A potem to już sami będą wzorami do naśladowania. No i sprzedał bym w pizdu Ibrę, ale to się nie spełni ;d
0
Bo Henry to wielki piłkarz, a nie Jego winą jest, że ludzie rzucili się po tej sytuacji z taką nagonką... Messi zdobył nawet ręką bramkę! Drogba przewracał się w polu karnym Barcy w dwumeczu z Chelsea symulując karne to też są zachowania niesportowe, a jednak nikt wokół tego nie zrobił szumu. I bardzo dobrze bo to część piłki nożnej, tak jak ręką Henriego ;)
0
A kto Ci powiedział, że ja dużo w piłkę nie grałem ? Co z tego na jakim poziomie rozgrywkowym. Wszędzie zasady są takie same. Oglądam mecze, obserwuję zawodników, przez to że sam gram jestem w stanie powiedzieć które zagrania są wyjątkowe, a które w miarę przeciętne, nawet jeśli na pierwszy rzut oka wydawało by się inaczej. Co do fauli to można je interpretować różnie i ja z tego przywileju korzystam. I znowu bardzo uogólniasz. Każdy kto grał w piłkę uważa, że Ibra jest geniuszem ? To jest co najmniej śmieszne. Popatrz sobie na wyniki sondy. Dla 30% kibiców na tej stronie Ibra nie gra dobrze w Barcelonie. To wcale nie jest mało
0
On promuje Pepsi, a nie Mistrzostwa ziomuś ;) Poza tym jakbyśmy przyjęli takie kryterium to praktycznie żaden piłkarz nie mógłby zagrać w reklamie. Bo każdy ma na swoim koncie jakieś niesportowe zachowania, a z tej szóstki minimum połowa. A jakoś mówi się tylko o ręce Henriego.
0
Bardzo mądry chłopak ;) Obyś został z Nami do końca pięknie zapowiadającej się kariery.
0
Każdy kto ma czelność skrytykować Ibrę powinien w piłce osiągnąć to co On ! Dysponować tą samą lub porównywalną techniką, szybkością, wzrostem. To jest to ! Myślę, że to dobry tok myślenia ;)
Dobra Ty możesz sobie myśleć w ten sposób, a ja i tak dalej Go będę krytykował (piszę jakbyś nie wiedział ocena=krytyka, nawet jeśli jest pozytywna).
0
Tak dalej tak uważam, jednak z tych bardziej znanych i osiągających sukcesy wszyscy byli piłkarzami, na różnym poziomie, ale jednak. Na pewno nie wszyscy trenerzy byli piłkarzami, o tym mogę Cię zapewnić ;)
A co do dziennikarzy, wiesz że ludzie czasami szkolą się w różnych dziedzinach ? Studiuję stosunki międzynarodowe, ale za pół roku pewnie pójdę także na dziennikarstwo. A im więcej praktyki tym lepiej ;)
0
Teraz akurat tak jest ;) Ale potrafię się także kłócić z ludźmi którzy mają takie samo zdanie jak ja, jednak jest to trudniejsze ;) Dalej uciekasz od odpowiedzi. Czy dziennikarze sportowi byli piłkarzami ? A jeśli nie to czy zabronisz im krytyki ?
0
Dobra tak jak napisałem większość trenerów była kiedyś piłkarzami, większość średniakami ale jednak. Ale meritum tej wypowiedzi dotyczyło dziennikarzy, którzy to głównie krytykują piłkarzy, a ten fragment jakoś skrzętnie pominąłeś ;)
0
To ile znasz ludzi którzy w ogóle nigdy nie grali w piłkę ? ... Dobra idę stąd bo nie da się rozmawiać z Wami.
0
Jakim ja faktom zaprzeczam ? Kiedy powiedziałem, że jestem lubiany tylko i wyłącznie dlatego, że idę pod prąd ? Od kiedy to powiedzenie "jestem lubiany w swoim środowisku" jest jakimś przejawem braku skromności ?
0
Bardzo ładnie gratulację ;) Ja też grałem w lidze halówki w swoim mieście, ale bez większych sukcesów. I czy to jest taki dużo wyższy poziom ? ;) Śmiem wątpić, ale nie ujmuję Ci niczego. Dopiero na 2 roku studiów będę miał wf więc kto wie może także dostanę się do reprezentacji studenckiej ;)
Co do trenerów hmm Jose Mourinho ?
0
Nie no pochwal się, na prawdę czekamy. Nie będzie to odebrane jako brak skromności ;)
Uważam, że się całkowicie mylisz, każdy ma prawo do krytyki, nieważne czym się w życiu zajmuje.