@Bobo25 Wsszyscy kłamią, ale nie wszyscy są tacy sami, bo jedni są zakłamani mniej, inni bardziej, jedni kłamią w sprawach małych, inni kłamią w sprawach większej wagi. Fikoły jakie wykonuje z gracją Trzaskowski zmieniając zdanie o 180 stopni i zamieniając się niemal w Konfederatę na czas kampanii, to fikoły które przebijają nawet fikoły Morawieckiego ws Zielonego Ładu i nie tylko. Tusk, Morawiecki i Trzaskowski (szczególnie podczas tej kampanii) to chyba święta trójca jeśli chodzi o intensywność i skalę kłamstw, fikołków i zmian zdania, są po prostu niedoścignieni w tym fachu.
@wpwelement A jak jest ze słowem „fajnopolak”? Dalej tygodniowe bany? Konsekwentnie byłoby banować też za określenia „pisiory, pisuary, kuce, konfokacapy” itp. Najlepiej byłoby zrobić listę słów zakazanych.
@don'T.R.I.P.e Przecież już był sondaż z udziałem Stana i z tego co widziałem to poparcie spadło min. Hołowni, jak mniemam kosztem Stanowskiego, ale Mentzena poparcie się wcale nie zmieniło na gorsze i jest stabilnie. W dodatku sam Stano mówi wprost, że nie chce być prezydentem i nie ma kompetencji, więc naprawdę trzeba być bezrozumnym żeby na niego głosować mimo wszystko.
@michal26 Może niech wyciągnie helikopter to będzie szybciej albo niech go czymś naszprycują i ogarnie, gorzej jak będzie po nim widać to wtedy sobie złą reklamę zrobi XD Ogólnie to byłem sceptycznie nastawiony do tego wyboru, bo zdecydowanie bardziej wolę Bosaka, ale Mentzen robi świetną robotę i na pewno u mnie zapunktował intensywnością kampanii
@Sulimo ETH nie wydał tych pieniędzy, to klub je wydał, w dodatku ETH nie miał wyłącznej decyzyjności w sprawie transferów, czasem wybierał po prostu najlepszą opcję z przedstawionych mu przez zarząd i nie on decydował o kwocie transferu, wina leży po stronie zarządu i nieudolnych negocjacji, ale United znane jest z tego nie od dzisiaj, Chelsea też musiała wydać masę pieniędzy na przebudowę zaliczając flopy, taki jest urok przeprowadzania transferów i przebudowy, a w tym sezonie widać powoli progres, nie licząc ostatniego dołka, co do samych transferów United, Yoro jeszcze się nie sprawdził nawet, a jest uważany za wielki talent, zagrał chyba jeden dobry mecz i jeden słaby, Ugarte nie jest wcale zły i tragicznemu United zapewnia w miarę stabilność w środku, De Ligt zawalił mecz z Liverpoolem i popełnił jeszce parę błędow, ale dalej jak na poziom United to nie był zły transfer, Hojlund i Zirkzee wciąż są młodzi, Mazraoui kosztował grosze i w miarę możliwości daje rade, Martinez za ETH był świetny, Onana to wymiana 1:1 za DDG, Casemiro miał swoje momenty lepsze i gorsze, na początku dawał sporo, Malacia przepadł gdzieś, ale dalej nie kosztował wielkich pieniędzy, Antony - tu faktycznie trzeba przyznać, że porażka i to samo z Mountem, Mount i Antony to flopy po całości, ale każdy inny transfer albo jest średni, albo jeszcze nie jest do końca sprawdzony, albo jest dobry jak na możliwości klubu, poza tym dały one klubowi dwa trofea, pierwsze od czasów Mourinho, kto wie ile teraz United będzie musiało czekać na jakiekolwiek trofeum
@Sulimo Kibice którzy tęsknią za DDG, albo nie są kibicami United, albo mają krótką pamięć, przecież dosłownie większość jechała po DDG równo i chcieli jego odejścia, bo był katastrofalny, w dodatku chciał zarabniać więcej i błagam, nie przytaczajcie więcej fejków, że Onana doprowadził do straty 10 bramek, a DDG tylko do 17, bo kto oglądał, ten pamięta, że w ostatnich latach, DDG zawalał bramki równie często, jak nie częściej co Onana, różnica jest taka że Onana lepiej gra nogami, a DDG lepiej czuje się na linii, poza tym - obaj są średni.
@PizzerMan Teraz oglądam Modern Family, bo szukałem czegoś co zapełni dziurę po sitcomach które obejrzałem do tej pory i nie byłem przekonany na początku, wręcz byłem nastawiony negatywnie, obecnie jestem na 5 sezonie i się wkręciłem, w top 6-7 gdzieś się uplasuje w moim rankingu seriali komediowych póki co, a jak skończę oglądać to pewnie jeszcze pogram w Wiedźmina 3, przechodzę 3 raz, teraz jestem na etapie Skellige i nie mogę się przekonać, moim zdaniem najmniej ciekawa część gry no i ogólnie końcówka głównego wątku
@PizzerMan Pół godziny temu wróciłem z treningu, dzisiaj eksplozywność, trochę stabilizacji i core, a na koniec kilka rund na aqua bagu, ostatnio przeplatam piłkarskie treningi z boksem bo zajarałem się parę miesięcy temu i widzę już poprawę w wielu aspektach od czasu powrotu
@BORO_12 Nie jest wyżej od Suareza i nie będzie.. nieważne czy pod względem całej kariery czy tylko w Barcy.. i ty coś mówiłeś o faworyzowaniu kogoś ze względu na sympatię. Rozumiem, że wolisz Lewego ale nie zakłamuj rzeczywistości.
@heniusss Porównywanie repki Anglii do Polski jest nie na miejscu, tak jak Bayernu, Barcy do Tottenhamu, w którym spędził większość swojej kariery Kane
@Heros11 100 goli w LM kontra 27 wygląda na nokaut, ale jak weźmiesz pod uwagę liczbę występów, asysty, policzysz średnią, to wychodzi na to że Lewy ma średnią nie ponad 3 razy lepszą, a o 0.3 lepszą, co już nie wygląda aż tak bardzo na nokaut, choć to nie zmienia faktu, że LM nie była mocną stroną Suareza i nie spisał się najlepiej, ale patrząc obiektywnie, biorąc pod uwagę więcej czynników, różnica nie jest tak drastycznie wielka, przytaczasz tutaj jeden aspekt, ważny, ale nie można na tylko jego podstawie wyciągnąć ostatecznej decyzji, dla mnie na nokaut wygląda np Złoty But zdobyty w czasie prime Ronaldo i Messiego, jeden z najlepszych wyników w sezonie pod względem goli+asyst, gdzie Lewy w swoim rekordowym sezonie dalej miał tych g+a znacznie, znacznie mniej, do tego jeden z najlepszych indywidualnych sezonów rozegranych przez piłkarza w Premier League, najmocniejszej lidze, takich aspektów jest cała masa i porównywać trzeba ze znacznie szerszej perspektywy, ludzie piszą o primie Suareza w Barcy, ale zapominają że on drugi prime miał też w Liverpoolu, co jest negowane w praktycznie każdej takiej dyskusji, a z tego robi się już kilka wybitnych sezonów, nie jeden, o którym ludzie wspominają mówiąc o prime i upraszczając to maksymalnie. Czy ja nie napisałem, że Suarez po 2018 odszedł w cień, a Lewy zaczął dominować? Zaznaczyłem przy Lewym że jest skuteczniejszym napastnikiem, co wiąże się z tym, że u Suareza ta skuteczność czasami kulała. Zresztą pisząc o kaleczeniu techniki przez Lewego miałem na myśli to, że nie można go stawiać na równi z wirtuozami jak Suarez czy Messi, bo nigdy im nie dorównał pod tym względem, a to że Suarez się stoczył pod koniec kariery, przecież nie wymazuje tego co na jej przestrzeni zrobił. To tak jakby odebrać miano jednego z najlepszych dryblerów w historii Hazardowi, bo stoczył się w Realu. Nawet Suarez z brzuchem był wciąż lepszym piłkarzem technicznie niż Lewy w prime. Albo to masz, albo nie, Lewy tego nie miał, pomimo pojedynczych przebłysków. Napastnik gra najbliżej bramki, co wiąże się z tym, że ma statystycznie największą szanse na asystę, większą szansę od pomocnika, ostatecznie piłkarzy rozlicza się z wypracowanych goli, czyli z klasyfikacji kanadyjskiej, to jest najważniejsza statystyka, masz napastnika którzy strzelił 15 goli i zdobył 0 asyst, a z drugiej strony masz napastnika który strzelił 13 goli i zdobył 5 asyst, który napastnik jest lepszy? Mimo wszystko lepszy jest ten który dał więcej korzyści drużynie i wypracował więcej goli, szczególnie w dzisiejszych czasach ma to odzwierciedlenie gdzie typowe 9tki odchodzą do lamusa. Lewy nawet w swoim prime potrafił kaleczyć rzemiosło piłkarskiej techniki, jak mówiłem, strzelał ładne bramki, potrafił założyć jakieś sombrero, dać asystę raboną, ale to nie była jego cecha rozpoznawcza, to była rzadkość, jak mówiłem, Lingard też potrafił swego czasu pięknie zagrać, ale nie zmienia to faktu że był impotentem technicznym. Lewy ma na swoim koncie pare ładnych zagrań, ale większość jego kariery to proste rzemiosło, trochę staroszkolne, ale taka była jego rola, zastawienie, odnalezienie się w polu karnym i wykończenie, Lewy to nie technik i nigdy nim nie będzie, a pojedyncze wyjątki tylko potwierdzają regułę. Ja wziąłem też prime Lewego pod uwagę, doceniłem jego rekordy, okres w BVB szczególnie, więc nie wiem co mógłbym jeszcze napisać, to było jak na moje obiektywne porównanie obu piłkarzy, ich osiągnięć, mocnych i słabych stron, o Suarezie też mówiłem że w LM się nie popisał, czy że stoczył się po 2018.
@Coutinho007 Suarez wymiatał do ok 2017/18, co nie zmienia faktu że Lewy był wtedy już jednym z najlepszych na swojej pozycji, po 2017/18 zmieniły się role i to Lewy zaczął zaznaczać dominację
@MesQueUnClub96 Ma lepszą, ale niewiele z tego co pamiętam, to są minimalne różnice, dlatego napisałem w przybliżeniu że mają podobną, a co do tego że do 2018 był lepszy, to nie chodzi o moje zdanie, bo bazowałem na porównywaniu sezonów 1:1, min pod względem liczb
@BORO_12 No ale ty doslownie nic nie napisałeś XD To znaczy napisałeś, ale jakieś randomowe głupoty. To jest jak rozmowa ze ścianą, powyjmowałeś sobie jakieś wyimaginowane wątki i sam sobie na nie odpowiedziałeś, a ja właśnie staram się sprowadzić wyprowadzić ciebie z tego błędnego koła. Napisałeś o efektowności, wyjąśniłem ci na czym polega rzecz, napisałeś o stricte golach, wyjaśniłem ci, że rola napastnika to nie tylko strzelone gole, ale przede wszystkim wypracowane gole, napisałeś o LM z jakimś przekąsem, gdzie sam o tym napisałem przed tobą i to wyjaśniłem XD
@BORO_12 Ale Suarez nie tylko był efektowny, ale też efektywny, jeśli chodzi o wypracowane gole to był równie efektywny co Lewy, a przy tym bardziej efektowny, choć to nie stricte efektowność, a talent i umiejętnośći, które są jednymi z najbardziej pożądanych cech w piłce, a to że Lewy jest skuteczniejszym strzelcem, nie czyni z niego lepszego piłkarza, bo wiele aspektów poza skutecznością u niego kuleje. W jaki sposób moja narracja trafia do kosza? Bo ty tak powiedziałeś? XD Ty w ogóle nie bierzesz zmiennych pod uwagę jak np okres w którym grali, różnica w poziomie lig, albo np rola, gdzie w MSN gole rozkładały się na wszystkich piłkarzy prawie po równo, a Suarez często pełnił rolę pomocnika, podczas gdy Lewy jest napastnikiem który żyje i wręcz żeruje na podaniach, bo to mu najlepiej wychodzi, przez co często jest uzależnionym od formy kolegów jednowymiarowym piłkarzem, gdzie gdy koledzy nie mają formy, Lewy magicznie znika, ja napisalem znacznie więcej argumentów, ale ty sobie wybiórczo powyjmowałeś tylko to co ci pasuje pod kulawą narrację. Poza tym dlaczego średnia goli w danym wieku vs średnia goli w danym okresie, ma definiować kto jest lepszy i dlaczego mówisz tylko o golach? Przecież rolą nawet napastnika jest nie tylko strzelanie goli, ale też wypracowywanie ich, ale rozumiem, że asysty nagle nie mają znaczenia, choć Suarez jest jednym z najlepszych asysentów w historii piłki nożnej, ale o tym nie wspomnisz, bo musiałbyś pogodzić się ze straconą narracją. Gole+asysty, inaczej - wypracowane gole, to się liczy najbardziej jeśli chodzi o sztywne statystyki. Jak mówiłem, ale chyba nie przeczytałeś, licząc gole i asysty all time, Suarez i Lewy mają podobną średnią, Suarez miał więcej lepszych sezonów, ale to też przemilczałeś. Gościu, przecież sam napisałem, że Lewy ma więcej goli w LM więc o co ci chodzi?XD Sam przyznałem, że to skaza na karierze Suareza, ale podałem ci znacznie więcej argumentów niż to co nawymyślałeś w amoku, za Suarezem przemawia więcej argumentów i to fakt. Lewy strzelił więcej goli w LM, ale przecież to nie zmienia faktu, że Bundesliga posysała w porównaniu z Premier League i La Ligą za czasów Suareza i byłą najsłabszą ligą obok Ligue 1, to fakt. Tylko tyle i aż tyle, ale ty większość z tych które przytoczyłem, postanowiłeś magicznie pominąć i nie uwzględniać ich w dyskusji XD Rozumiem, że wolisz Lewandowskiego, ale nie można zkałamywać rzeczywistości.
1
@MesQueUnClub96 łosie jelenie sarny dziki lisy borsuki kuny jenoty wilki i rysie
0
@krzakov Słabym bramkarzem nie jest, ale po prostu nie przyzwyczaił się jeszcze do tego stylu gry
0
@korn234 Szczęsny co mecz daje plamę, ale wnosi na tyle doświadczenia i motywacji że ani razu z nim nie przegraliśmy
2
@Bobo25 Wsszyscy kłamią, ale nie wszyscy są tacy sami, bo jedni są zakłamani mniej, inni bardziej, jedni kłamią w sprawach małych, inni kłamią w sprawach większej wagi. Fikoły jakie wykonuje z gracją Trzaskowski zmieniając zdanie o 180 stopni i zamieniając się niemal w Konfederatę na czas kampanii, to fikoły które przebijają nawet fikoły Morawieckiego ws Zielonego Ładu i nie tylko. Tusk, Morawiecki i Trzaskowski (szczególnie podczas tej kampanii) to chyba święta trójca jeśli chodzi o intensywność i skalę kłamstw, fikołków i zmian zdania, są po prostu niedoścignieni w tym fachu.
2
@NeroTFP1 Chory kraj, chore prawo, chorzy ludzie którzy stali się niebezpieczną zarazą Europy.
0
@wpwelement A jak jest ze słowem „fajnopolak”? Dalej tygodniowe bany? Konsekwentnie byłoby banować też za określenia „pisiory, pisuary, kuce, konfokacapy” itp. Najlepiej byłoby zrobić listę słów zakazanych.
3
@don'T.R.I.P.e Przecież już był sondaż z udziałem Stana i z tego co widziałem to poparcie spadło min. Hołowni, jak mniemam kosztem Stanowskiego, ale Mentzena poparcie się wcale nie zmieniło na gorsze i jest stabilnie. W dodatku sam Stano mówi wprost, że nie chce być prezydentem i nie ma kompetencji, więc naprawdę trzeba być bezrozumnym żeby na niego głosować mimo wszystko.
2
@michal26 Może niech wyciągnie helikopter to będzie szybciej albo niech go czymś naszprycują i ogarnie, gorzej jak będzie po nim widać to wtedy sobie złą reklamę zrobi XD Ogólnie to byłem sceptycznie nastawiony do tego wyboru, bo zdecydowanie bardziej wolę Bosaka, ale Mentzen robi świetną robotę i na pewno u mnie zapunktował intensywnością kampanii
1
@adamek20151 Który jest synem kogo
0
@Sulimo ETH nie wydał tych pieniędzy, to klub je wydał, w dodatku ETH nie miał wyłącznej decyzyjności w sprawie transferów, czasem wybierał po prostu najlepszą opcję z przedstawionych mu przez zarząd i nie on decydował o kwocie transferu, wina leży po stronie zarządu i nieudolnych negocjacji, ale United znane jest z tego nie od dzisiaj, Chelsea też musiała wydać masę pieniędzy na przebudowę zaliczając flopy, taki jest urok przeprowadzania transferów i przebudowy, a w tym sezonie widać powoli progres, nie licząc ostatniego dołka, co do samych transferów United, Yoro jeszcze się nie sprawdził nawet, a jest uważany za wielki talent, zagrał chyba jeden dobry mecz i jeden słaby, Ugarte nie jest wcale zły i tragicznemu United zapewnia w miarę stabilność w środku, De Ligt zawalił mecz z Liverpoolem i popełnił jeszce parę błędow, ale dalej jak na poziom United to nie był zły transfer, Hojlund i Zirkzee wciąż są młodzi, Mazraoui kosztował grosze i w miarę możliwości daje rade, Martinez za ETH był świetny, Onana to wymiana 1:1 za DDG, Casemiro miał swoje momenty lepsze i gorsze, na początku dawał sporo, Malacia przepadł gdzieś, ale dalej nie kosztował wielkich pieniędzy, Antony - tu faktycznie trzeba przyznać, że porażka i to samo z Mountem, Mount i Antony to flopy po całości, ale każdy inny transfer albo jest średni, albo jeszcze nie jest do końca sprawdzony, albo jest dobry jak na możliwości klubu, poza tym dały one klubowi dwa trofea, pierwsze od czasów Mourinho, kto wie ile teraz United będzie musiało czekać na jakiekolwiek trofeum
0
@Sulimo Kibice którzy tęsknią za DDG, albo nie są kibicami United, albo mają krótką pamięć, przecież dosłownie większość jechała po DDG równo i chcieli jego odejścia, bo był katastrofalny, w dodatku chciał zarabniać więcej i błagam, nie przytaczajcie więcej fejków, że Onana doprowadził do straty 10 bramek, a DDG tylko do 17, bo kto oglądał, ten pamięta, że w ostatnich latach, DDG zawalał bramki równie często, jak nie częściej co Onana, różnica jest taka że Onana lepiej gra nogami, a DDG lepiej czuje się na linii, poza tym - obaj są średni.
1
@MesQueUnClub96 Czy przez całowanie można zajść w ciążę?
1
@PizzerMan Teraz oglądam Modern Family, bo szukałem czegoś co zapełni dziurę po sitcomach które obejrzałem do tej pory i nie byłem przekonany na początku, wręcz byłem nastawiony negatywnie, obecnie jestem na 5 sezonie i się wkręciłem, w top 6-7 gdzieś się uplasuje w moim rankingu seriali komediowych póki co, a jak skończę oglądać to pewnie jeszcze pogram w Wiedźmina 3, przechodzę 3 raz, teraz jestem na etapie Skellige i nie mogę się przekonać, moim zdaniem najmniej ciekawa część gry no i ogólnie końcówka głównego wątku
1
@PizzerMan Pół godziny temu wróciłem z treningu, dzisiaj eksplozywność, trochę stabilizacji i core, a na koniec kilka rund na aqua bagu, ostatnio przeplatam piłkarskie treningi z boksem bo zajarałem się parę miesięcy temu i widzę już poprawę w wielu aspektach od czasu powrotu
1
@Donnie_Darko Dziękuję
1
@Donnie_Darko Rozdwojenie jaźni
2
@Comentateiro Jak się nazywa to zaburzenie co ma się dwie osobowości?
0
@mkord To już lepsze jest „Dr Mentzele”
0
@esem91 Dupiage
0
@CLS63AMG do niczego
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
@barcelonaLM Spongebob Kanciastoporty?
0
@BORO_12 Nie jest wyżej od Suareza i nie będzie.. nieważne czy pod względem całej kariery czy tylko w Barcy.. i ty coś mówiłeś o faworyzowaniu kogoś ze względu na sympatię. Rozumiem, że wolisz Lewego ale nie zakłamuj rzeczywistości.
2
@heniusss Porównywanie repki Anglii do Polski jest nie na miejscu, tak jak Bayernu, Barcy do Tottenhamu, w którym spędził większość swojej kariery Kane
0
@MesQueUnClub96 Z tego co policzyłem (repka+klub) wychodzi, że
Suarez rozegrał 76889 minut, co daje ok. 854 mecze i zdobył 864 g+a co daje średnio ok. 1.0129 g+a na mecz
Lewy rozegrał 77578 minut, co daje ok. 861 meczów i zdobył 867 g+a co daje średnio ok. 1.0070 g+a na mecz
0
@Heros11 100 goli w LM kontra 27 wygląda na nokaut, ale jak weźmiesz pod uwagę liczbę występów, asysty, policzysz średnią, to wychodzi na to że Lewy ma średnią nie ponad 3 razy lepszą, a o 0.3 lepszą, co już nie wygląda aż tak bardzo na nokaut, choć to nie zmienia faktu, że LM nie była mocną stroną Suareza i nie spisał się najlepiej, ale patrząc obiektywnie, biorąc pod uwagę więcej czynników, różnica nie jest tak drastycznie wielka, przytaczasz tutaj jeden aspekt, ważny, ale nie można na tylko jego podstawie wyciągnąć ostatecznej decyzji, dla mnie na nokaut wygląda np Złoty But zdobyty w czasie prime Ronaldo i Messiego, jeden z najlepszych wyników w sezonie pod względem goli+asyst, gdzie Lewy w swoim rekordowym sezonie dalej miał tych g+a znacznie, znacznie mniej, do tego jeden z najlepszych indywidualnych sezonów rozegranych przez piłkarza w Premier League, najmocniejszej lidze, takich aspektów jest cała masa i porównywać trzeba ze znacznie szerszej perspektywy, ludzie piszą o primie Suareza w Barcy, ale zapominają że on drugi prime miał też w Liverpoolu, co jest negowane w praktycznie każdej takiej dyskusji, a z tego robi się już kilka wybitnych sezonów, nie jeden, o którym ludzie wspominają mówiąc o prime i upraszczając to maksymalnie. Czy ja nie napisałem, że Suarez po 2018 odszedł w cień, a Lewy zaczął dominować? Zaznaczyłem przy Lewym że jest skuteczniejszym napastnikiem, co wiąże się z tym, że u Suareza ta skuteczność czasami kulała. Zresztą pisząc o kaleczeniu techniki przez Lewego miałem na myśli to, że nie można go stawiać na równi z wirtuozami jak Suarez czy Messi, bo nigdy im nie dorównał pod tym względem, a to że Suarez się stoczył pod koniec kariery, przecież nie wymazuje tego co na jej przestrzeni zrobił. To tak jakby odebrać miano jednego z najlepszych dryblerów w historii Hazardowi, bo stoczył się w Realu. Nawet Suarez z brzuchem był wciąż lepszym piłkarzem technicznie niż Lewy w prime. Albo to masz, albo nie, Lewy tego nie miał, pomimo pojedynczych przebłysków. Napastnik gra najbliżej bramki, co wiąże się z tym, że ma statystycznie największą szanse na asystę, większą szansę od pomocnika, ostatecznie piłkarzy rozlicza się z wypracowanych goli, czyli z klasyfikacji kanadyjskiej, to jest najważniejsza statystyka, masz napastnika którzy strzelił 15 goli i zdobył 0 asyst, a z drugiej strony masz napastnika który strzelił 13 goli i zdobył 5 asyst, który napastnik jest lepszy? Mimo wszystko lepszy jest ten który dał więcej korzyści drużynie i wypracował więcej goli, szczególnie w dzisiejszych czasach ma to odzwierciedlenie gdzie typowe 9tki odchodzą do lamusa. Lewy nawet w swoim prime potrafił kaleczyć rzemiosło piłkarskiej techniki, jak mówiłem, strzelał ładne bramki, potrafił założyć jakieś sombrero, dać asystę raboną, ale to nie była jego cecha rozpoznawcza, to była rzadkość, jak mówiłem, Lingard też potrafił swego czasu pięknie zagrać, ale nie zmienia to faktu że był impotentem technicznym. Lewy ma na swoim koncie pare ładnych zagrań, ale większość jego kariery to proste rzemiosło, trochę staroszkolne, ale taka była jego rola, zastawienie, odnalezienie się w polu karnym i wykończenie, Lewy to nie technik i nigdy nim nie będzie, a pojedyncze wyjątki tylko potwierdzają regułę. Ja wziąłem też prime Lewego pod uwagę, doceniłem jego rekordy, okres w BVB szczególnie, więc nie wiem co mógłbym jeszcze napisać, to było jak na moje obiektywne porównanie obu piłkarzy, ich osiągnięć, mocnych i słabych stron, o Suarezie też mówiłem że w LM się nie popisał, czy że stoczył się po 2018.
0
@Coutinho007 Suarez wymiatał do ok 2017/18, co nie zmienia faktu że Lewy był wtedy już jednym z najlepszych na swojej pozycji, po 2017/18 zmieniły się role i to Lewy zaczął zaznaczać dominację
0
@MesQueUnClub96 Ma lepszą, ale niewiele z tego co pamiętam, to są minimalne różnice, dlatego napisałem w przybliżeniu że mają podobną, a co do tego że do 2018 był lepszy, to nie chodzi o moje zdanie, bo bazowałem na porównywaniu sezonów 1:1, min pod względem liczb
4
@BORO_12 No ale ty doslownie nic nie napisałeś XD To znaczy napisałeś, ale jakieś randomowe głupoty. To jest jak rozmowa ze ścianą, powyjmowałeś sobie jakieś wyimaginowane wątki i sam sobie na nie odpowiedziałeś, a ja właśnie staram się sprowadzić wyprowadzić ciebie z tego błędnego koła. Napisałeś o efektowności, wyjąśniłem ci na czym polega rzecz, napisałeś o stricte golach, wyjaśniłem ci, że rola napastnika to nie tylko strzelone gole, ale przede wszystkim wypracowane gole, napisałeś o LM z jakimś przekąsem, gdzie sam o tym napisałem przed tobą i to wyjaśniłem XD
3
@BORO_12 Ale Suarez nie tylko był efektowny, ale też efektywny, jeśli chodzi o wypracowane gole to był równie efektywny co Lewy, a przy tym bardziej efektowny, choć to nie stricte efektowność, a talent i umiejętnośći, które są jednymi z najbardziej pożądanych cech w piłce, a to że Lewy jest skuteczniejszym strzelcem, nie czyni z niego lepszego piłkarza, bo wiele aspektów poza skutecznością u niego kuleje. W jaki sposób moja narracja trafia do kosza? Bo ty tak powiedziałeś? XD Ty w ogóle nie bierzesz zmiennych pod uwagę jak np okres w którym grali, różnica w poziomie lig, albo np rola, gdzie w MSN gole rozkładały się na wszystkich piłkarzy prawie po równo, a Suarez często pełnił rolę pomocnika, podczas gdy Lewy jest napastnikiem który żyje i wręcz żeruje na podaniach, bo to mu najlepiej wychodzi, przez co często jest uzależnionym od formy kolegów jednowymiarowym piłkarzem, gdzie gdy koledzy nie mają formy, Lewy magicznie znika, ja napisalem znacznie więcej argumentów, ale ty sobie wybiórczo powyjmowałeś tylko to co ci pasuje pod kulawą narrację. Poza tym dlaczego średnia goli w danym wieku vs średnia goli w danym okresie, ma definiować kto jest lepszy i dlaczego mówisz tylko o golach? Przecież rolą nawet napastnika jest nie tylko strzelanie goli, ale też wypracowywanie ich, ale rozumiem, że asysty nagle nie mają znaczenia, choć Suarez jest jednym z najlepszych asysentów w historii piłki nożnej, ale o tym nie wspomnisz, bo musiałbyś pogodzić się ze straconą narracją. Gole+asysty, inaczej - wypracowane gole, to się liczy najbardziej jeśli chodzi o sztywne statystyki. Jak mówiłem, ale chyba nie przeczytałeś, licząc gole i asysty all time, Suarez i Lewy mają podobną średnią, Suarez miał więcej lepszych sezonów, ale to też przemilczałeś. Gościu, przecież sam napisałem, że Lewy ma więcej goli w LM więc o co ci chodzi?XD Sam przyznałem, że to skaza na karierze Suareza, ale podałem ci znacznie więcej argumentów niż to co nawymyślałeś w amoku, za Suarezem przemawia więcej argumentów i to fakt. Lewy strzelił więcej goli w LM, ale przecież to nie zmienia faktu, że Bundesliga posysała w porównaniu z Premier League i La Ligą za czasów Suareza i byłą najsłabszą ligą obok Ligue 1, to fakt. Tylko tyle i aż tyle, ale ty większość z tych które przytoczyłem, postanowiłeś magicznie pominąć i nie uwzględniać ich w dyskusji XD Rozumiem, że wolisz Lewandowskiego, ale nie można zkałamywać rzeczywistości.