1

@Safrani To już było jak byliśmy rok razem. Ale "zacząłem" też dobrze, zupełnie bezrefleksyjnie bez złych intencji palnąłem coś, co można było zinterpretować bardzo źle.
A za odcedzanie makaronu do teraz boję się zemsty. xD

2

@blakkudium Naprawdę piękna asysta. xD

1

@July_6_BcN "Szkoda, że nie można poprosić mamy, by napisała usprawiedliwienie do pracy." Może i nie można napisać usprawiedliwienia, za to do poprzedniej pracy mojej Żony przyszła kiedyś mama pracownika w celu wyjaśnienia jednej sprawy za syna. Syna lat ponad 30, żeby była jasność.

0

@kubix05 "Żandarm z Saint-Tropez"? Zdecydowanie, klasyka, oglądało się w wakacje, kolejne części też.

1

@kubix05 Nie wierzę, że on ma już 65 lat. W moim dzieciństwie był jednym z głównych amantów filmowych, potem zniknął na trochę a przynajmniej ja straciłem go z oczu. Na nowo go "odkryłem" w "Boskiej Florence" oraz w "Dżentelmenach".

1

@Safrani Oznaczenie w tym poście traktuję jako wyraz sympatii. Albo że mnie z kimś pomyliłeś. xD Bo ja kulinarnie mam dwie lewe ręce i ugotować umiem tylko rosół (bo to moje ulubione danie i nikomu nie ufam w tym zakresie tak jak sobie) i jeszcze z 1 czy 2 dania. No ale i tak jest lepiej niż na początku, bo przy pierwszym wspólnym gotowaniu poparzyłem WtedyJeszczeNieŻonę wrzątkiem. xD

2

@Safrani Miazga, absolutnie przewspaniałe! Tak jak napisał @JimMorrisonFCB dresiarz pięknie śpiewał, skala przedsięwzięcia robi wrażenie a do tego Queen to mój top topów, więc wiele bym dał, żeby coś takiego zobaczyć na żywo.

0

@July_6_BcN Podobno najstarsza pizzeria w mieście.

0

@July_6_BcN "Na Barskiej". Pierwszy raz tam byłem chyba w 1998 roku i do teraz jest to moja ulubiona pizzeria. W podstawówce miałem z rodzicami układ, że za trzy piątki z polskiego będzie wizyta na Barskiej.

5

@PatrychoO Dla mnie bardziej obrzydliwe jest z tego powodu, który podał @mekston. Wyciąganie takich rzeczy publicznie jest karygodne. A co do tego, co Ty napisałeś, to na dwoje babka wróżyła. Bo może faktycznie ona podchodzi do tego tak jak napisałeś ("Jestem kobietą premium i jakiś tam Holgerek nie ma u mnie szans.") a może kolejność zdarzeń była odwrotna, rozniosło się, że Rune pisze do wszystkich i w zasadzie mu wszystko jedno, którą wyrwie, więc uznała go za niestałego i spławiła.

0

@July_6_BcN Nie wiem, czy mam Ci życzyć, żeby taka konieczność była. xD No ale jak to "misterny plan", to chyba coś pozytywnego a nie "konieczność"?

Ja mam "misterny plan" wybrać się do Warszawy za 3 i pół tygodnia i wybrać się do ulubionej warszawskiej pizzerii (tak, znowu pizza, mam ograniczone menu xD).

0

@July_6_BcN O ile nie przyjdziesz z pielgrzymką (bo w tym okresie to my stąd zwiewamy), to spoko. Jak mniemam Ty na "Quattro Mięsaggi" nie reflektujesz i bardziej przekonała Cię nazwa Głodna Małpa? xD

1

@July_6_BcN Proponowałem Ci niemoralną pomidorową to wzgardziłaś, innych propozycji nie będzie. xD

0

@July_6_BcN Jak znowu? W sobotę była ostatnio. xD Poza tym to inna pizza, w sobotę jadłem taką na grubym cieście z 4 rodzajami mięsa (koleżanka się śmieje, że powinna nazywać się Quattro Mięsaggi), a dziś będzie kulturalnie nr 17 stąd: https://glodnamalpa.pl/czestochowa/

0

@gumaz Mnie @Hshdhrhdh sugerował nagabywanie na priv Żulii @July_6_BcN, ale nie doprecyzował, czy mam ją nagabywać niemoralnie. xD

1

@mrboom W kwestii makaronu z serem, to mam tak jak @July_6_BcN czyli nie jem wcale. Nie kojarzę, czy moi rodzice coś takiego jadali i tylko dla mnie robili coś innego, czy po prostu w ogóle tego dania nie było w domu.

A dziś na obiad idę z Żoną na pizzę do chyba naszej obecnie ulubionej pizzerii, więc czekam niecierpliwie. Jeszcze półtorej godziny.

1

@FCBparasiempre Wspaniały mecz, byłem na nim w czasie podróży poślubnej. Asysta Dembele w debiucie.

2

@Safrani @MesQueUnClub_87 Moi rodzice mieli Carismę na początku lat dwutysięcznych, raczej chwalili. Potem przesiedli się do Hondy CRV (kupili nową), która w rodzinie jest do teraz, czyli już 17 lat, mój brat ją ma jako drugie auto. Bardzo sobie chwalą także obsługę w ASO Hondy, w odróżnieniu od Skody, gdzie to obsługa jest dramatyczna.

2

@pt9 A to ja jestem raczej zwolennikiem manualnej skrzyni biegów, choć i tak mniej ortodoksyjnym niż jeszcze rok temu. Na zeszłorocznym urlopie wypożyczyłem auto w automacie (Nissan Sentra) i całkiem spoko się jeździło, wcześniej jak pożyczyłem na chwilę Skodę rodziców, to jakoś zupełnie nie mogłem ogarnąć, zamiast płynnie jechać to miałem wrażenie, że auto mi skacze i się na długo zraziłem.

Z innych udogodnień, to faktycznie brakuje mi aktywnego tempomatu. Chciałbym, żeby moje kolejne auto już go miało. Co do "ostrzeżeń o kolizjach", to nie wiem, jaką funkcjonalność masz na myśli doprecyzujesz?

Android auto wydaje mi się zbędnym bajerem, ale długo takowym wydawał mi się w ogóle smartfon (wiem, dziwny jestem), więc na razie po prostu przypinam telefon do uchwytu, włączam nawigację i mi to wystarcza.

@Safrani Jakbyś się zdecydował na Lexusa, to daj znać jak wrażenia. Bo ja się nasłuchałem jakie to wspaniałe auta, ale od kolegi, którego ojciec pracuje w Toyocie, więc nie wiem, na ile zachwyty były obiektywne.

2

@Safrani "mój szwagier ma czteroletnie Audi A5 i ten samochód też już kilka razy był w warsztacie." Teść mojego brata miał Audi A5 i naprawdę włożył w to auto kupę kasy. Niestety Audi to już nie ta jakość, co kiedyś.

Mi się Audi bardzo podobają wizualnie, ale nie wiem, czy bym się zdecydował, gdybym chciał sobie kupić nowe auto. No ale nie chcę, bo wolę wydawać kasę na podróże i jeżdżę prawie 16-letnią Mazdą. Swoją drogą polecam, bardzo przyjemnie się jeździ, bezawaryjna jak na tak stare auto. Mam ją 7 lat i oprócz klimy miałem może jedną poważniejszą naprawę.

0

@Encore @FcPortoFan1999 @Eklerek @ranger3120 Wawrinka jako osoba budził we mnie antypatię, za to jego tenis wręcz przeciwnie. Uważam, że jeśli za prime będziemy brali pojedynczy turniej czy zwłaszcza pojedyncze mecze, to najlepszy tenis w historii grał Wawrinka. Tylko że grał go bardzo rzadko, bo na takim ryzyku jak on grał to procentowo gra się bardzo trudno, jest to wręcz niemożliwe. I już jak brać pod uwagę rok, to jako najlepszy tenis wymienia się 2011 Djokovica lub któryś z topowych sezonów Nadala albo Federera.

A jeszcze na dodatek Wawrinka miał zawsze problemy z taką dwustuprocentową motywacją, jaką mieli Nadal czy Djokovic, więc tym bardziej tego potencjału w pełni nie wykorzystywał. Podobnie zresztą jak Safin, ten to zwłaszcza zmarnował swój potencjał. Finał AO 2002 r. to już kwintesencja Safina-marnotrawcy talentu. Dobrze, że w 2005 r. mu się zachciało.
Jestem ciekaw opinii @Colon i @JimMorrisonFCB na ten temat.

0

@aiven Mam ciemną karnację, dam radę. xD

0

@MesQueUnClub_87 Też czytałem Winnetou, miałem ładne, ilustrowane wydanie, które bardzo lubiłem.

A z westernów mój ulubiony to chyba "Bez przebaczenia", ale te początkowe szlagiery z Clintem (cała trylogia dolarowa, ale przede wszystkim "Dobry, zły i brzydki"), "Siedmiu wspaniałych", "Rio Bravo", "Dzika banda" też są wysoko na mojej liście hitów. Ale dużo ludzi nie lubi i nie zna westernów, więc jak mnie pytają o top 10 filmów, to często wrzucam tylko 1 western jako przedstawiciela gatunku, bo tak to rozmówca mógłby zupełnie nie wiedzieć, co za filmy lubię. xD

2

@Safrani Mnie też jakoś muzyka z "Ogniem i mieczem" nie powala. Sam film bardzo mi się podobał, czytałem też książkę, choć za moich czasów lekturą nie była, natomiast muzyka taka se, nic specjalnego.

PS. Z tym hymnem Barcelony nie trolluję, naprawdę wchodziliśmy do niego do ślubu. Mieliśmy cywilny ślub w plenerze (a konkretnie w miejscu, gdzie potem było wesele) i postanowiliśmy wejść do "Cant del Barca", tylko w wersji bez śpiewu, sama melodia.

2

@Safrani A ściąłeś jednym cięciem 3 głowy madryli? xD

1

@MesQueUnClub_87 A to ja wiedziałem, że on tam grał, nawet jakieś fragmenty widziałem jak daaawno temu leciał ten film na Polsacie i babcia oglądała, ale mnie jakoś nie zaciekawił i czytałem jakąś książkę albo "Piłkę nożną". Zdaje się, że w tym filmie grał jeszcze Kilmer.

A co do starych filmów, to mnie też ciągnie bardzo. Trochę klasyków ponadrabiałem w ciągu ostatniego półtora roku, ale to ledwie ułamek tego, co bym chciał. Z tych wartych uwagi tytułów, które nadrobiłem niezbyt dawno to na pewno kilka wielkich ról Dustina Hoffmana ("Absolwent", "Sprawa Kramerów", "Rain Man"), "Rocky" (w dzieciństwie widziałem części od II do V, teraz obejrzałem w tydzień wszystkie 5), "Dawno temu w Ameryce".

Hitchcocka widziałem parę filmów, całkiem lubię - "Psychoza", "Okno na podwórze", "Zawrót głowy", "Człowiek, który wiedział za dużo", nie widziałem "Ptaków" a na pewno chciałbym to nadrobić.

A ogólnie ze starszych filmów uwielbiam westerny, o tym gatunku mógłbym pewnie gadać godzinami.


3

@JanZagloba Najpiękniejsza melodia to hymn Barcelony. Wchodziłem do niej do ślubu.

3

@JanZagloba @Safrani @Pawlak1992 A ja najbardziej lubiłem Wołodyjowskiego, w końcu to Mały Rycerz, a ja do wielkich nie należę.

Ale z literatury to chyba najbardziej lubiłem bohatera książek Dumasa - Atosa, przede wszystkim z drugiej części - "Dwadzieścia lat później", gdzie był przestawiany jako wzór honoru i słowności.

2

@MesQueUnClub_87 Dzięki za odpowiedź. To ja niestety wielu klasyków z Brando nie widziałem, mam do nadrobienia: "Na nabrzeżach", wymieniony przez Ciebie "Tramwaj...", "Viva Zapata!". Widziałem w zasadzie tylko "Ojca chrzestnego" (uwielbiam, moje top 3), "Czas apokalipsy" (spoko, ale trochę mnie jednak wymęczył, bo oglądałem wersję reżyserską, więc jeszcze dłuższą) i "Rozgrywkę" (spoko, ale Brando grał tam rolę poboczną, to nie dzięki niemu film mi się podobał).
Oznaczam też @JimMorrisonFCB, bo zdaje się lubić takie tematy.

3

@wpwelement To na pewno @Kessie.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: