Geble
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Mysłowice
43 obserwujących
11 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Wydaje mi się, że dużo będzie tu zależało od tego w jaki sposób się zaprezentuje cala reprezentacja Argentyny. Jeśli podobnie jak cztery lata temu (co jest bardzo prawdopodobne, bo ten zespół w dalszym ciągu nie ma rozgrywającego i obrony oraz bramkarza) to Messi może się tylko zdołować i zupełnie stracić ochotę do gry. Gdyby wygrali, a Messi został najjaśniejszą gwiazdą MŚ to pewnie gryzłby trawę żeby utrzymać ten poziom jak najdłużej, bo wtedy droga do ZP stałaby przed nim otworem.
1
Wpierw to ta dziewiątka musi przyjść, a do tego potrzeba chyba innego trenera. Ten nie widzi potrzeby jakichkolwiek zmian, bo gdyby było inaczej to jakiegoś napastnika by sobie zażyczył. Miał na to dwa okienka i nic z tego nie wyszło.
Poza tym jak Messiemu w końcu zachce się biegać tak jak reszcie to nie będzie problemu z grą na skrzydle.
https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-prn1/t1.0-9/10262104_237380693133452_1071747896425794217_n.jpg
:)
1
Trzeba tylko szkoda, że nikt ich nie wyciąga. W sumie nie ma się co dziwić skoro Xavi i reszta są przekonani o swojej doskonałości.
1
Trudno żebym płakał z powodu tego, że Liverpool gra piękną piłkę. Tam jest wszystko czego trzeba by mecze były ciekawe. Co do miejsca na boisku. Racja, aczkolwiek my też gramy mecze gdzie rywal na nas siada a nie umiemy wykorzystać gry z kontry. L'pool również rozegrał w tym sezonie masę meczów gdzie rywal stawiał autobus i nie próbowali na siłę wchodzić do bramki.
1
Alexis chyba popadł ostatnio w jakąś niełaskę u trenera. Atletico ławka, dziś to samo, a z Realem w środę znowu, bo musimy na siłę grać czterema pomocnikami.
2
Jeśli on się jedynie stara rządzić w szatni to Messi też się potem jedynie stara biegać.
1
Mascherano
6
Nie muszę chyba pisać, że świetny tekst, bo w Twoim przypadku to standard.
Obawiam się jednak, że podstawowym czynnikiem, który stanie na przeszkodzie rewolucji będzie sam Martino. Każdy chyba pamięta, że na samym początku swojej przygody z Barceloną powiedział, że to nie zawodnicy mają dostosowywać się do niego, a on do zawodników i obecnego stylu. To jest podstawowy błąd i to on w głównej mierze rzutuje na to co obecnie oglądamy. To bardzo dobry trener, ale tutaj potrzeba gruntownej przebudowy, zaczynając od fundamentów. Lekkie modyfikacje, jak na przykład przyjście Neymara, nic nie zmieniają, bo filozofia i wykonawcy są Ci sami. Potrzeba lekkiego odświeżenia stylu. Przede wszystkim, tak jak piszesz, potrzeba trochę fizyczności i zawziętości w środku pola. To tam w głównej mierze przegrywamy spotkania.
Nie może być też tak, że Messi nie przebiega nawet 7 km w meczu, a trener mówi, że takie były założenia i nie zależało im na intensywności Leo. To na czym im zależało? Na tym żeby stał i przyglądał się jak koledzy biegają?
3
"od czterech lat w Barcelonie nie rządzi trener"
Tego by jeszcze brakowało żeby Martino zasuwał na dwóch etatach jednocześnie. Powinno mu wystarczyć rządzenie zespołem, Barceloną niech zarządza prezydent.
A tak na poważnie, teorie spiskowe to ostatnie czego potrzebujemy. Według Cruyyfa skład ustala zapewne telefonicznie Rosell dzwoniąc z Londynu.
0
Oficjalny komunikat klubu brzmi, że przerwa zależna od rozwoju urazu. Wiedząc jak uparty i zawzięty jest Ronaldo, naprawdę nie zdziwiłbym się jeśli zobaczylibyśmy go od pierwszej minuty w finale. Gość ma wręcz obsesję na punkcie swojej formy i przygotowania fizycznego, więc wydaje mi się, że zrobi nie 100, a 200% normy zalecanej przy leczeniu lekkiego naderwania. Dla samego widowiska i kwestii marketingowych również lepiej byłoby gdyby jednak wystąpił. Zawsze to dodatkowe pole do popisu dla dziennikarzy: "Messi vs Ronaldo".
1
Pełne poparcie i pełna zgoda, aczkolwiek mam pewne wątpliwości co do ochoczego wprowadzania niezliczonej ilości wychowanków. Nie można liczyć cały czas na to, że każdy z młodzianów zostanie następcą Iniesty, Xaviego i Puyola. Co roku o każdym świeżo upieczonym zawodniku pierwszej drużyny, który zasila nasze szerego z La Masii mówi się to samo. Co z tego wyszło? Ilu z nich (od sezonu 09/10) na stałe zagościło w drużynie i odgrywa znaczącą role? Okrągłe zero. Najwięcej było ostatnio nowych Puyolów i każdy poszedł w swoją stronę. Fontas do Celty, a Muniesa do Stoke. Najbliżej zostania podstawowym zawodnikiem był oczywiście Thiago, ale Tito nie widział go w swoich planach, więc ten postanowił odejść i nie ma mu się co dziwić. Przez te ostatnie 5 lat przez pierwszy zespół przewinęła się cała masa młodych zawodników, ale żaden z nich nie okazał się talentem na miarę tych ze "Złotego pokolenia".
Liczenie na to, że teraz będzie inaczej może być zgubne. Według mnie potrzeba wzmocnień na już (jeśli FIFA cofnie zakaz, a pewnie tak będzie), zawodników sprawdzonych, ogranych na europejskich arenach, takich którzy bez problemu będą stanowić zagrożenie dla obecnych podstawowych piłkarzy pierwszego składu.
To nie może być kolejne okienko, w którym po raz kolejny przypudrujemy sobie nosek i będzie twierdzić, że wszystko gra. Potrzeba rewolucji, takiej jakiej dokonał zaraz po przyjściu Pep Guardiola. Czy tym, który tego dokona będzie Martino? Śmiem wątpić. Nie wygląda na człowieka, który chce coś zmieniać. Sam po przyjściu na wstępie powiedział, że nie przyszedł nic zmieniać, przyszedł dostosować się do stylu. To chyba za mało.
7
Nie wiem jak można obwiniać trenera o to, że Mascherano daje sobie wrzucać Sombrero za plecy kilka razy w meczu. To nie jego wina, dysponuje taką obroną a nie inną. Kwestia motywacji to także kwestia sporna, bo można im naopowiadać bajek, a oni i tak zareagują na boisku jak będą chcieli.
1
Guru medytuje i trzeba czekać.
2
Tiki-Taka nie jest rozpracowana, po prostu obecnie nie ma żadnej Tiki-Taki, a jej odmiana, Tik-Sraka. Podawanie w poprzek pola karnego to nie Tiki-Taka. Tutaj potrzeba nieustannego ruchu i gry na jeden kontakt. Problem polega na tym, że im się najzwyczajniej nie chce i klepią byle klepać licząc, że przeciwnik w końcu się położy i zrobi się luka.
1
Dlaczego bez fruwającego Belga? 2 lata temu w Superpucharze Europy grał. Nie widzę przeszkód.
2
Ciężko być głodnym jak się zaspokoiło głód w niewyobrażalnym rozmiarze. Jeden głodny Neymar nic nie zmienił, więc wątpię by przyszły sezon przyniósł jakąkolwiek zmianę jeśli nie nastąpi mała rewolucja. Czas najwyższy na efekt Guardioli, wydaje mi się, że nic innego nie jest w stanie pchnąć ich do przodu. Komu powinno się oberwać? Nie mam pojęcia. Wiem na pewno, że trzeba walnąć pięścią w stół. Pep się nie bał i wygrał. Ciągłe poklepywanie nic nie zmieni, niestety.
1
https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc1/t1.0-9/10174818_730682293657355_7238249235766576547_n.png
Wszyscy to zauważyli :)
2
Wszystko jestem w stanie zrozumieć, ale za nic w świecie nie pojmuję dlaczego cały czas przymyka się oko na człapanie Messiego po boisku? Przecież tu nie chodzi o to, że on nie miał miejsca w momencie gdy przyjmował piłkę, a o to, że jego udział w pressingu przez zdecydowaną większość meczów jest zerowy, a i bez piłki w ataku pozycyjnym nie chce mu się zbytnio biegać, że o zachowaniu po stratach nie wspomnę. 6.8 kilometra, przy 12.2 Koke jest kpiną, naprawdę.
0
Lub nie chciał czytać "gorących" przemyśleń kibiców ;)
1
Wczoraj nie było awarii, tylko serwer nie wyrobił ;)
1
Oczywiście, że nie, ale jednym z obowiązków trenera jest dobrać odpowiedni skład. Skoro widzi, że niektórym się nie chce to dlaczego wciąż stawia na ten sam, sprawdzony od lat skład?
5
To może być jego ostatni sezon w Atletico. Jeśli wygrają Ligę lub LM to odejdzie w chwale. Niebywale żywiołowo reagujący trener, który sam zagrzewa trybuny do jeszcze większego dopingu, jak gdyby trzęsąca się kamera operatora nie była wystarczającym dowodem na to, że jest hałas ;) Zrobił potwora z przeciętnego zespołu jak dostał 3 lata temu. To musi budzić szacunek.
Strach się bać co będzie gdy weźmie pod swoje skrzydła zespół z nieograniczonymi środkami na transfery i wolną ręką.
0
To teraz wypadałoby sprawdzić ile razy takie zestawienie wyszło od pierwszej minuty, bo co mi po wejściu Keity za Iniestę w 80 minucie? To tak jakby policzyć spotkania Songa z jego dwóch sezonów spędzonych u Nas i dowodzić, że jednak wcale tak mało nie gra ;) Statystykami wszystko udowodnisz, między innymi tym wyliczaniem spotkań jakie zagrała ta trójka.
Miałem od razu napisać, że chodzi mi o spotkania od pierwszej minuty, nie byłoby nieporozumień, a i może by mi palców wtedy starczyło ;)
7
Można by tu pisać wiele, tylko po co? Wszystko widzieliśmy wczoraj na własne oczy. Najlepiej obecną sytuację obrazują słowa wypowiedziane przez Tuzimka tuż po meczu, mianowicie: "Nie można cały czas pudrować trupa i udawać, że wszystko jest w porządku". Niestety, ale jest w tym sporo prawdy. Jeden Neymar nie sprawi, że reszta trybików zacznie pracować jak należy. Część zawodników naprawdę jest już wypalona i to widać jak przez lupę gdy popatrzy się na wczorajszy mecz. Stać ich na wielkie mecze, ale zaledwie kilka razy w przeciągu sezonu. Nie potrafią utrzymać motywacji na kilka meczów z rzędu, wtedy pojawia się problem.
Nie pamiętam kiedy ostatni raz zagraliśmy tak słabe spotkanie, chyba rok temu z Bayernem. Gdyby nie niesamowite szczęście w pierwszych kilkunastu minutach to mogłaby być czwórka w plecaku i modlenie się o jak najmniejszy wymiar kary. Potrzeba zmian i ktoś w końcu musi to dostrzec. Oprócz magów w środku pola, potrzeba też rzemieślników, którzy pozwolą wychodzić z opresji gdy rywal naciska jak szalony. Przede wszystkim potrzeba stopera z prawdziwego zdarzenia. Ostatniemu obrońcy piłka nie ma prawa przelecieć nad głową niczym sombrero, a Mascherano takich latających talerzy zaliczył chyba ze trzy. To jest niedopuszczalne.
Nie pozostaje nam nic innego jak skupić się na lidze i PK.
17
Przebieg dzisiejszego meczu najlepiej obrazuje ten gif:
http://media.heavy.com/media/2013/02/badassgifs5.gif
To będzie niezwykle dokładna i skuteczna robota w wykonaniu Messiego i spółki. Dzisiaj wieczorem chłopcy Simeone będą mieć nietęgie miny :)
7
Żeby być precyzyjnym do bólu to jest Brazylijczykiem z hiszpańskim paszportem :)
4
Tak, nawet był wczoraj o tym news.
http://www.fcbarca.com/55126-z-atletico-w-czarnych-strojach.html
0
Wszystko co piszesz to najprawdziwsza prawda i ja w pełni się z tym zgadzam. Sam pisałem wcześniej, że na skrzydle też jest ścisk, a nie chce mi się wierzyć w odejście Pedro/Sancheza.
Druga kwestia jest taka, że my czwórką pomocników gramy jedynie w tych arcyważnych meczach. To trochę mało by Rafinha mógł konkurować z kolegami z zespołu.
0
Dla mnie ktoś kto w praktycznie każdym meczu zalicza głupią stratę wynikającą z nonszalancji nie nadaje się na głównodowodzącego swoim oddziałem. Fajnie, że potrafi prowadzić piłkę podeszwą i zakładać siatki, ale cały czas brakuje mu tego spokoju, który wymagany jest na pozycji numer "6". Bliżej mu do "8", takie jest moje zdanie.
Z trójki przez Ciebie wymienionej oczywiste jest, że najbardziej wysuniętym był Xavi. Pozostaje kwestia ile razy w ciągu sezonu oglądaliśmy takie zestawienie środka pola. Myślę, że można to zliczyć na palcach jednej ręki :D
2
Lord Bendtner drewniany?
https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/t1.0-9/1545636_249568958536983_996051645_n.jpg