Herbert
Dołączył/a: sierpień 2020
7 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
O, 137. odcinek sagi z Bernardo Silvą. W sumie o czym pisać w święta. :)
0
Ten komplet ma tak drastycznie „odmienne” barwy od podstawowych, że i tak nie będzie pewnie używany jako alternatywa dla pierwszego kompletu. :)
0
„[...] jednym z najlepiej opłacanych hiszpańskich piłkarzy na świecie”.
No a gdzie indziej, na Księżycu? :P
0
Gdy się czyta gazetki katalońskie i ich wymysły, to Flick już z pięć razy był już chyba o włos od przedłużenia kontraktu, a tu Laporta mówi wprost, że na razie w ogóle nie ma ze strony Flicka tematu, bo chce się tym zająć po sezonie. :P
Swoją drogą każdy wie, że Laporta ma gadane, ale mimo wszystko chyba najbardziej nie wtedy, gdy mówi o sporcie, ale o Katalonii. Wtedy to dopiero chłop nawija i wszystkim i o niczym, odpływa gdzieś daleko. :)
0
Chłop pozwolił na rozbudowę komina płacowego do absurdu (być może największego komina w historii futbolu) i skrajnie uzależnił klub od wpływów z dnia meczowego i „turystyki”, a do tego był totalnie nieskuteczny w sprawie rozpoczęcia przebudowy Camp Nou.
Postawił właściwie wszystko na jedną kartę, a w zasadzie rozbudowywał domek z kart. I COVID mu ten domek rozsypał.
Taki to „bohater”.
0
@shaun A widzisz, też popieprzyłem. Może mu doliczył jeszcze omyłkowo dwie bramki z Celtą na 1:2 i 2:2, może sam już czegoś się nie umiem doliczyć.
Tak czy tak zgadzam się z Tobą po części, nie widzę sensu w doliczaniu bramek, które i tak nie zmieniają ostatecznego rozstrzygnięcia, takich właśnie jak wyjście na dwie bramki przewagi zamiast jednej itp.
0
Mimo wszystko wolę to, co stosuje się w hokeju, czyli „game winning goals” – gole, które po raz ostatni w danym meczu wyprowadzają zespół na prowadzenie.
20
To jest fascynujące, że mimo totalnego braku konkurencji na własnym podwórku Barça Femení nie „gnuśnieje” w Lidze Mistrzyń i co roku bije się o najwyższe cele. To wcale nie powinno być takie oczywiste.
0
@shaun Manipulacją byłoby jak dla mnie to, gdyby autor tweeta nie podał, co sam rozumie przez „clutch goals”. Ale podał. I obliczenia są zgodne z tą definicją.
Oto lista (w nawiasie wynik końcowy):
12.10.2022 Inter na 2:2 i 3:3 (3:3)
29.10.2022 Valencia na 1:0 (1:0)
01.02.2023 Betis na 2:0 (2:1)
03.09.2023 Osasuna na 2:1 (2:1)
23.09.2023 Celta na 2:2 (3:2)
12.11.2023 Alavés na 2:1 (2:1)
07.01.2024 Barbastro na 3:1 (3:2)
17.02.2024 Celta na 2:1 (2:1)
12.03.2024 Napoli na 3:1 (3:1)
29.04.2024 Valencia na 2:2, 3:2 i 4:2 (4:2)
30.03.2025 Girona na 3:1 (4:1)
03.01.2026 Espanyol na 2:0 (2:0)
1
„Mi się to nie zdarzyło. To się po prostu nie może zdarzyć. Raz zdarzyło mi się to z Xavim”.
Co się dzieje w tym strumieniu świadomości, to ja nie wiem. To się po prostu nie mogło zdarzyć. :P
3
Według „Mundo Deportivo” nie znajduje się w planach Barcelony, ale niebawem przeczytamy pewnie w „Sporcie”, że jak najbardziej się znajduje.
A w klubie wiedzą jeszcze co innego. ;)
1
Upór i konsekwencja „L'Esportiu” w ignorowaniu na okładce meczu reprezentacji „okupacyjnej” Hiszpanii rozgrywanego w Katalonii są godne podziwu.
0
Jak, kasa w sprawie Negreiry szła też na skauting? Jeszcze lepiej, fantastycznie wydana forsa. :)
1
@waletpl To wyjątek od reguły chyba tylko dlatego, że to akurat nie było w walce o piłkę.
Poza tym jest zdziwiony światem praktycznie zawsze. ;)
0
Parafrazując klasyka – dla tego pana milczenie nie jest złotem, jest szansą...
0
@Metalowy14 Za te pieniądze jak dla mnie nie. Ale mogło być gorzej, to prawda.
0
Krzyk, że jako modela dali akurat de Jonga, za raz, dwa, trzy... :)
5
Jeśli Messi sam tego nie jest pewny (a na to wychodzi), to przecież Scaloni nie przyłoży mu pistoletu do skroni.
Inna sprawa, że marketingowo Amerykanie będą się pewnie zabijać o to, żeby Messi w kadrze Argentyny jednak był.
0
@Roni1990 Bo tytuł jest wzięty z tyłka jeszcze bardziej niż pewnie sama treść.
@Elvisek Obawiam się, że ten tytuł jest skonstruowany nie tylko „głupio”, ale i rzeczywiście z premedytacją dla bicia piany i nabijania klików. Chciałbym się mylić, ale...
0
To byłby chyba jedyny sposób, żeby uznać, że jakoś „spłacił się” transfer Olmo z Lipska. :)
A tytuł artykułu to pułapka i tani chwyt trochę poniżej pasa, bo to nie jest Ferran i Olmo, tylko Ferran LUB Olmo.
10
Ciekawe, czy w klubie już o tym wiedzą. :)
2
@19xavi93 No to, że „natura obrońcy” to jak dla mnie średni argument. ;)
0
@19xavi93 Powiem tak – niejaki Paolo Maldini, gigant wślizgu, skała defensywy na skalę wszech czasów, dostał przez całą karierę bodaj trzy czerwone kartki. Araujo zdążył już złapać sześć. :)
8
To tam był VAR i nic?!
Zresztą i tak Araujo byłby zdziwiony, bo zawsze jest zdziwiony.
0
Żeby nie było tak jak z Wijnaldumem, co to według wielu pismaków – mimo braku podpisanej umowy – pojechał na EURO 2020 jako zawodnik Barcelony, a wrócił jako piłkarz PSG. :P
1
@Eqeminiv Myślę, że jesteśmy właśnie w tym miejscu. Po niemal każde przerwie reprezentacyjnej, wystarczy przejrzeć archiwum strony. ;)
2
Przerwa reprezentacyjna = Bernardo Silva o krok od Barcelony. I tak się to u pismaków kręci. :)
1
@martool2 Super, tylko taki sam krzyk jest o mecze o punkty. Dużo większy niż o urazy na treningu w Ciutat Esportiva czy na sparingach w Teksasie czy innej Florydzie.
1
@Lipak Gdyby połamał się z Osasuną, byłby to tylko j*** wirus Primera División. I to bez odszkodowania!
1
W zasadzie podobny procent głosów, co Ferran Torres, dostałby w takiej ankiecie Wojciech Szczęsny. :P