Johnnie_Walker
Dołączył/a: październik 2014
Warszawa
11 obserwujących
1 obserwowany
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
4
Fajnie mieć u siebie tak dobrze rokującego zawodnika, szczególnie na tej pozycji, ale obyśmy się wszyscy na tych porównaniach nie przejechali. Takich "następca X" pojawia się masę co kilka miesięcy, a co z tego potem wychodzi?
1
Munir potrafi dobrze zagrać, ale jest jeszcze pilksrsko niedojrzały, woli wejść w drybling czy się ścigać, niż dobrze dograć, poza tym jego forma to zawsze zagadka, a Enrique chce kogoś innego i moim zdaniem jego prośba powinna zostać spełniona, a Munir powinien pójść na dwa sezony do klubu, gdzie ma realne szanse na wyjściowy skład, ale nie dostanie go z miejsca. Najlepiej Hiszpania. Wtedy może jego talent odpali na dobre i nabierze doświadczenia, a klub "zyska" świetnego zawodnika.
5
Ter Stegen to przyszłość klubu, potrzebuje minut i zaufania, żeby wskoczyć na kolejny poziom, a i tak jest już bramkarzem z czołówki. Chciałbym, żeby klub zatrzymał obu, ale troche za duzo sie i tym wszystkim mówi i myśle, że koniec końców skończy się to sprzedażą Bravo. Marc musi grać w możliwie jak największej ilości meczów i wtedy potrzebny mu jest ktoś, kto takich awantur robić nie będzie, jest dobrym bramkarzem i też da pewność. Taki jest Alves. Jeśli klub wyciągnie dobre pieniądze za Bravo to może jeszcze będzie na dobrego napastnika.
4
Nie do końca o tym mówiłem. Raczej o tym, że takie rzeczy jak pierwszy skład trener ustala na podstawie postawy w meczach i na treningach. Ter Stegen to też świetny bramkarz i przyszłość klubu i chociaż tak, Bravo udowadniał, że można na niego stawiać to Marc moim zdaniem też i wraz z nowym sezonem powinna zacząć się nowa walka o minuty i pozycje. Na boisku, a nie w biurach.
5
Argentyna to drużyna z wielkimi zawodnikami ale bez pomysłu. Messi załatwiał im 70% roboty, ale na najlepsz ekipy to nie wystarczy. Higauin grający fatalnie, Aguero dla ktorego nie mogą znaleźć miejsca w Argentynie, jakieś zamienniki i substytuty w obronie i pomocy. Przechodzą psim swędem do następnych faz, ale to nie pociągnie długo. Czekam aż ktoś poukłada Messiego, Di Marie, może da szansę Dybali czy Gaitanowi, żeby stać się ważnymi elementami, jest wielu zawodników, potrzebni są też Ci doświadczeni i najlepiej, gdyby w końcu grali na swoich pozycjach. Potrzebni są wyrobnicy, ktorzy pomogą magikom wprowadzić ich styl gry na boisko, a wtedy, jeśli selekcjoner wydobędzie z zawodników i drużyny to co najlepsze, myślę, że są w stanie pokonać wszystkich. Oby to był Bauza i oby pogadał o tym z Messim.
4
Jak mnie drażnią te rządy piłkarzy w drużynie. Nie dostanie podwyżki - odchodzi, nie będzie podstawowym zawodnikiem - odchodzi, nie ładnie potraktował go trener - odchodzi. Kurde! Macie kontrakty i albo klub będzie chciał was sprzedać, albo gracie do końca kontraktu albo wpłacajcie klauzulę. Chce grać w pierwszym składzie, niech to sobie wywalczy. Za takie zachowanie powinien dostać karę i zostać posadzonym na ławę. Żaden piłkarz nie jest ponad klubem, zespołem i trenerem.
3
Nigdzie nie odejdzie, prędzej Bravo zmieni zespół. Marc jest przygotowany do przejęcia pałeczki na lata i klub nie odda go za mniej, niż wynosi jego klauzula, a tyle nawet City nie zapłaci.
3
Najlepiej dla niego byłoby odejść do Romy, moim zdaniem. Arsenal szuka obrońcy, bo kontuzjowany jest Mertesacker, który też nie zawsze miał miejsce w składzie. Jeśli przyjdzie tam, może się okazać, że stanie się wyborem nr 4. A nie sądzę, że Arsenal zaoferuje tyle co Roma czy nawet West Ham.
4
Jeśli tak wszyscy o niego zabiegają, dyrekcja uważa go za świetnego zawodnika i byłaby szansa go sprowadzić to niech się starają. Fajnie by było mieć dobrego i bardzo młodego napastnika. Inna sprawa, że Guardiola doskonale kompletuje zespół robiąc tam pakę złożoną z młodych zawodników. Jeśli jego projekt zostanie zrealizowany, a on nauczy zawodników tego, czego oczekuje, to może być kolejna wielka ekipa w Europie. Sterling, Sane, Zinchenko, być może Jesus, to sami młodzi, a jest tam kilku doświadczonych magików.
1
Mega żałuje, że nie udało się z Vietto, ale w obecnej sytuacji duzo lepiej jest wziąć kogoś młodego, właśnie jak Jesus czy Gabigol, niż doświadczonego. Klub potrzebuje młodych zawodników, a oni oprócz młodości mogą duzo dać w grze. Zależy też od finansów, ale chciałbym też, żeby zainteresowali się Lacazette.
15
Troche zbyt proste podejście do sprawy. Alves i Sandro dostali zgodę na odejście za darmo, bo zgodzili się zostać, kiedy Barca nie mogła robić transferów. Alves chciał zmiany otoczenia, Sandro nie mógł liczyć na szanse - odeszli. Songa nikt nie chciał kupić, bo żąda bardzo wysokiego kontraktu i jeszcze gdyby trzeba było płacić za transfer, a patrząc na jego ostatnie lata sprowadzenie go samo w sobie jest szaleństwem, wtedy nie byłoby chętnych. I nie było. Nawet nie chcieli go wypożyczyć. Byłby tylko obciążeniem finansów klubu i psułby klimat zespołu, gdyby miał zostać. Montoya to jeszcze bardziej pogmatwana sprawa, bo po ostatnich dwóch sezonach nikt, ale to nikt, nie ryzykowałby wyłożenia za niego kasy i nawet teraz idzie do Valencii albo być darmowym zmiennikiem, albo wszystkich zaskoczyć. W dodatku jego kontrakt powoli się kończył, a jego wartość rynkowa to 3 miliony. Ci którzy oczekiwali pieniędzy oszukiwali samych siebie. Pieniędzy można oczekiwać za Tello czy Vermaelena, a nie Songa czy Martina.
3
Nie jestem pewny czy faktycznie nie dostanie szansy. Roberto będzie grał na prawej stronie obrony, a Denis prawdopodobnie oprócz pomocy, będzie pojawiał się na skrzydle. Ale! Nawet jeśli ktoś uważa, że Rafinha będzie się marnował i powinien odejść, 10 milionów to kpina, a cofanie się do Celty nie jest pomysłem. Prędzej widziałbym wypożyczenie do klubu grającego w lidze mistrzów lub lidze europy, gdzie będzie grał w pierwszym składzie, a klub powinien spokojnie oczekiwać minimum 30 milionów i prawa do pierwokupu. Jak patrzę na pieniądze, które Barca musiała wyłożyć na Gomesa, 30 milionów to i tak bardzo, bardzo rozsądnie.
1
Zdecydowanie nie tak widzę kadrę. Vermaelen moim zdaniem odejdzie, a wtedy Mascherano znów będzie grał tylko, albo prawie tylko w obronie. W dodatku może okazać się, że Samper zostanie np. wypożyczony, bo Gomes może grać też jako pivot. Rafinha jest zdecydowanie pomocnikiem i nie sądzę, że Lucho będzie wystawiał go w ataku, jeśli nie będzie postawiony pod ścianą. Podobnie z Ardą. W tym stylu gry oni nie spełniają roli skrzydłowych. Z drugiej strony na pewno Denis jest w stanie dać coś w ataku, jeśli będzie taka potrzeba, a jeśli zostanie Munir i klub kupi zmiennika dla Suareza, wtedy faktycznie, kadra będzie kompletna.
3
Powiem tak, taktyka odmładzania składu jest bardzo sensowna. Mi Gomes bardzo się podoba, Denis na pewno będzie dostawał dużo szans od Lucho, tak samo Rafinha, a Iniesta jako weteran i Turan jako dopełnienie to i tak bardzo bogata linia pomocy. W dodatku w razie czego może tam zagrać Roberto. Wszystkie trzy pozycje pomocy, są bardzo dobrze obstawione, z pivotem włącznie, a to wszystko nie licząc Ivana. Wiem, że to bardzo ważny punkt Barcelony w ostatnich dwóch latach i nie chcę, żeby odchodził, ale uważam, że jeśli po pieniądzach z jego transferu doczekalibyśmy się na prawdę dobrego transferu napastnika, to może nie jest to taki zły układ. Z tym, że jeśli Juventus sprzedaje Pogbe za 120 mln to transfer Rakiticia powinien wynieść minimum (!) 70, tylko dlatego, że uwzględniamy jego wiek i wartość marketingową.
0
Mam nadzieje, że nie, ale w sumie, jest to możliwe. Jeśli czuje, że traci miejsce w składzie, a chce grać, może spróbować czegoś nowego. Te transfery ostatnio są tak nieprzewidywalne, że wcale nie byłbym bardzo zaskoczony. A faktycznie tłok w środku pola jest. Iniesta mający pewny pierwszy skład, Busquets podobnie, duże zaufanie dla Denisa i Rafinhi, Turan pewnie też nie odejdzie, a może Lucho chce mu dać ostatnią szansę, pewnie raz na jakiś czas zobaczymy tam Roberto. Lepiej żeby został, ale tak czy siak, pomoc sobie poradzi i mogłoby to być dobre rozwiązanie, żeby zdobyć fundusze na świetnego napastnika.
0
Jak go nie kojarzysz to musisz nie czytać za często forum i przeglądów prasy, bo o nim mowa była w kontekście Barcy i przede wszystkim Realu od miesięcy. A inna sprawa, że nie kojarzysz wybijającego się pomocnika ligi hiszpańskiej. A to, że się biali cieszą to chyba nie jest wyznacznik. Zawsze jak ktoś im sprzątnie zawodnika sprzed nosa to się okazuje, że jest słaby. ;)
0
Życzmy mu tam szczęścia, sukcesów i unikania kontuzji, a po jakimś czasie powrotu do Barcelony, a nie rozstrząsajmy czy lepiej sprzedać czy wypożyczyć.
0
Alves, Lahm czy Juanfran to dla mnie zawodnicy półkę wyżej i choć cenie Carvajala, nawet bardzo, to dla mnie lepszy, choć niewiele jest też Bellerin, jeśli oceniamy ostatni sezon.
1
Szkoda, świetny zawodnik, magik, sukces Leicester został zbudowany na wyśmienitej postawie kilku zawodników, a on był chyba najjaśniej świecącym z nich. Z drugiej strony, Barca szuka napastnika, a nie skrzydłowego i to do bycia czwartym w drużynie. W związku z tym kandydatura Mahreza nie pasuje. Mi najbardziej odpowiadałby Vietto, Lucas Perez lub nieprawdopodobny transfer Gameiro.
2
Nie ma co kombinować za bardzo, nawet to że Roberto został przesunięty na obronę nie zmienia faktu, że pomoc w Barcelonie jest bardzo bogato obsadzoną formacją. Iniesta, Rakitić, od tego sezonu Denis, Rafinha, a jeśli i Arda dostanie szanse nie ma co narzekać. Klub musi kupić napastnika i nie będzie miał pieniędzy na zakup kogoś, kto w pomocy miałby szanse się przebić. Nie mniej, ten sezon powinien być ostatnią szansą Turana. Albo pokaże co umie, albo niech nie liczy ja minuty, bo lepiej jest dawać je Denisowi czy Rafinhii. Oczywiście to tylko w wypadku jeśli dalej będzie zawodził.
3
PO Songu? Jak dla mnie zajmuje "honorowe" pierwsze miejsce.
1
Ale ja też mówię o zawodniku, który może grać po obu stronach, jak De Sciglio, Jonny, Azpilicueta, ale kto by to nie był, oni kosztują, a ich kluby na pewno nie będą wzmacniać Barcy w promocji. Są dwa obozy wsród kibiców. Jedno uważają, że Vidal i Roberto wystarczą, inni że nie. Tak samo jest z Albą i jego zmiennikami. Jeśli w klubie będzie 4 stoperów, ciężko bawić się w wystawianie ich na bokach, od tego są boczni obrońcy. Dla mnie na prawej stronie brakuje kogoś kto jest bocznym obrońcą z prawdziwego zdarzenia, bo obi tych panów jak na razie nie mogę tak nazwać, a jedyny Alba po drugiej stronie to tym bardziej za mało, szczególnie, że z jego fromą różnie to bywa. I argument z Umtitim i Mathieu mnie nie przekona. Młody dopiero dochodzi do klubu, nie wiadomo jak się sprawdzi, a minuty powinien dostawać jako stoper, a Jeremy w sezonie będzie po dwóch poważnych kontuzjach, operacji, też nie jest młody i lepiej grać nie będzie. Bok obrony jest takim samym priorytetem jak napastnik.
1
Obrona kompletna? To chyba mamy inne informacje, bo dla mnie Vidal, którego forma to zagadka, Roberto, który de facto jedt pomocnikiem i Alba to trochę mało. A zastępowanie Jordiego stoperami mija się z celem. Moim zdaniem ktoś powinien przyjść.
1
Oburzenie to jedno, postępowanie drugie. To trzeba umieć rozróżnić. Wszelkie rzeczy załatwia się bezpośrednio z klubem i tylko z nim, używając merytorycznych argumentów i dochodząc do consensusu, a nie używać gróźb bez pokrycia. W takiej sytuacji, żeby nauczyć chłopaka i jego "przedstawicieli" pokory oraz raz na zawsze pokazać, że klub jest wyżej, niż ktokolwiek, odpowiedź klubu powinna być "nie jedziesz, a odejdziesz jak ktoś wpłaci klauzulę". Tak jak klub poinformował jego o decyzji tak i on powinien wszelkie żądania składać do klubu, a nie gazet.
1
W takiej wysokości jest klauzula? Nawet jeśli, do tego dochodzi bardzo wysoki w Hiszpanii podatek, a klub musi obowiązkowo wzmocnić boki obrony, na co nie byłoby już pieniędzy.
2
Ja nie odniosłem się do klubu, oczywiście, że potępiam ich zachowanie w tej i wielu innych sytuacjach. Ale to nie o PSG jest news, a o Marquinhosie. Poza tym, nie można dziwić się klubowi, który dba o swoje interesy, że chce mieć zawodnika wypoczętego, przygotowanego i w pełni zdrowego. Można to załatwić w lepszym stylu, jak Barcelona z Neymarem, ale koniec końców, nic dziwnego, że nie chcą, żeby jechał. Moim zdaniem, żaden zawodnik nie jest ponad klubem i nic nie daje prawa Marquinhosowi zastraszać klubu z którym ma ciagle obowiązujący kontrakt. Oczywiście możemy się różnić w poglądach.
1
Dla mnie już transfer Vietto jest na tyle trudny, że może się nie udać, a Carrasco na bank nie oddadzą. Nie zdziwiłbym się, gdyby w przyszłym sezonie grał podstawowym graczem Atletico, które przecież nie ma zysku ze wzmacniania bezpośredniego rywala. Dodatkowo Monaco zabiera im 25%, więc zażądaliby dużo więcej. Nie wierze w ten transfer, choć sam zawodnik jest świetny i uważam, że pasowałby do tego zespołu.
6
Szczerze mówiąc to ta informacja mnie nawet trochę śmieszy. Stracił swoją szansę gry w Barcelonie, został kupiony Umtiti i prawie na pewno Barcelona będzie wydawać gargantuicznych kwot na kogoś, kto w tym momencie nie jest zwyczajnie potrzebny. A "groźby" jego brata są oznaką ich słabości, bo to bardzo nie na miejscu publicznie wszczynać przepychanki z klubem w którym się gra, który na niego postawił, płaci mu ogromne pieniądze i z którym ma kontrakt. Niech nie zapomina, że grozić to on może jak ktoś wpłaci klauzulę, a cała reszta zależy od dobrej woli włodarzy PSG. Dla mnie to tylko dowód na to, że ktoś taki nie nadaje się do gry w Barcelonie, a tym bardziej do jej szatni, gdzie niektórzy (choćby Mascherano) bardzo postarali się o to, żeby tu występować.
2
Postaram się napisać to tak, żeby Cię nie obrazić. Zrobiłeś z siebie idiotę, bo dokładnie to jest napisane w artykule, a Ty w sposób niskich lotów odniosłeś się bezpośrednio do mnie. A ja skrytykowałem dokładnie ten pomysł, pokazując, że transfer człowieka mającego we wrześniu 22 lata do drużyny rezerw mija się z celem, jeśli miałby być w przyszłości wzmocnieniem pierwszej drużyny. Najpierw czytamy, potem komentujemy, inaczej takie rzeczy potem wychodzą, to tak na przyszłość. :)
2
Ciekawe, zostanie w Brazylii rozwinąć się piłkarsko, potem przyjedzie do Barcelony B, a dopiero potem awansuje ewentualnie do pierwszej drużyny. Powiem tak, oby był warty takiego zachodu, bo jeśli miałby wejść do pierwszej drużyny w wieku 23/24 lat, nigdy nie grając wcześniej na takim poziomie to może być to problem. Z drugiej strony, jeśli jest tak dobry technicznie, a warunki ma, jeśli tylko psychika da radę, może się okazać, że dużo osiągnie. Oby!