Johnnie_Walker
Dołączył/a: październik 2014
Warszawa
11 obserwujących
1 obserwowany
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Barcelona ma jakiś nowy projekt odmładzania kadry i super, ale osobiście chciałbym, żeby trochę więcej stawiali na szkółkę. Sam zawodnik talent na pewno ma i jest bardzo młody, a to świetnie rokuje i chociaż chciałbym, żeby Barcelona miała takie perełki, wiem, że taki transfer może okazać się złym pomysłem. Przecież w takim położeniu jest Halilovic, który z resztą dość podobnie gra. Też gdzieś pomiędzy mediapuntą, dla której w Barcelonie na ten moment nie ma miejsca, a skrzydłowym, który nie jest w stanie się przebić. W Europie moim zdaniem jest tylko kilku młodych zawodników, których Barcelona powinna w przyszłości starać się ściągnąć, a wiele innych zawodników oferuje cantera. Poza tym, nie oszukujmy się, że nie zrezygnują z kupowania już wykreowanych gwiazd, a i w składzie jest dużo świetnych, młodych i z wielkim potencjałem zawodników, takich jak Gomes, Denis, Paco, na wypożyczeniach są Munir, Samper. Nie ma co się spieszyć i rezygnować z kogoś, kto już jest nas. Swoją drogą, mogłaby pojawić się taka seria artykułów o zawodnikach na wypożyczeniach i tych, do których mamy prawo pierwokupu. Jako kibic chętnie dowiedziałbym się jak radzą sobie nasi i może w przyszłości nasi zawodnicy ;)
0
MSN to ludzie, ale nie tacy jak wy. I nie mówię tego z przekąsem. Sprawiedliwość to nie to samo co równość i sprawiedliwie trzeba im oddać, że od zawodników Valencii są kilka klas wyżej. Walczyć o punkty będą i nawet powinni. Pewnie jest to możliwe, że je zdobędą, ale mało prawdopodobne i mam jednak nadzieje, że sprawiedliwości stanie się zadość i wygra lepszy ;)
4
Może mój komentarz nie będzie otwierał przed większością ludzi bram niebios i wielkich nowinek nie powiem, ale idealizowanie Pepa jest czymś nagminnym i bardzo nieuczciwym. W Barcelonie zrobił coś niepowtarzalnego, za co osobiście zawsze będę mu wdzięczny. Jego drużyna grała niesamowicie skutecznie i do tego pięknie. Nie mniej, nawet wtedy miał swoje wady i minusy, zachowania, których nie poprę i nie przymknę na nie oko. Bycie fantadtucznym trenerem nie oznacza braku wad i osoby, które próbują go tak przedstawić zaklinają rzeczywistość. Najeżdża się na Mourinho, słusznie tępi się jego złe skandaliczne zachowania, ale tak samo trzeba tępić zachowania innych, nawet trenerów, czy byłych trenerow swoich ukochanych ekip. Szczególnie w Bayernie Guardiola kilka razy pokazał się ze złej strony, w City nie miał jeszcze takiej okazji. Czy chcę go pokazać jako złego człowieka? Absolutnie nie, bardzo cenię sobie wiele jego cech, jednak jestem przeciwnikiem tworzenia sztucznego, wyidealizowanego obrazu, kiedy mówi się de facto o zwykłym człowieku. Nie sądzę, że objął Barcelonę z miłości do wartości. Raczej dlatego, że jako początkujący trener dostał taką szansę, a to, że był to klub który kocha - tylko lepiej. Tak samo Bayern wziął ze względu na projekt sportowy, a nie miłość do bawarskiej kultury i to samo tyczy się City. To jego decyzja i nie mam zamiaru nikomu życzyć źle, ale z drugiej strony rozumiem podejście ludzi, którzy mówią 'nie ważne, że prowadzi ich Guardiola, City jest rakiem w świecie piłki nożnej i nie będę im życzyć zwycięstw. Pewnych rzeczy się nie kupi." I z tym też się zgadzam, bo złe traktowanie wielu swoich zawodników, żeby mieć lepszy skład i tak mała ilość angielskich zawodników w angielskiej drużynie po prostu razi.
0
Dla mnie Bayern Pep nie był tak regularny, jak Juppa. Tamta drużyna była kompletna, miała niesamowity kolektyw, była piekielnie skuteczna i poniżej pewnego poziomu nie schodziła. Podczas kadencji Pepa wpadki się zdarzały, czasami płacił cenę różnych ryzykownych kroków i koniec końców nic nadzwyczajnego Pep tam nie osiągnął, bo dominacja w lidze nie jest imponująca, kiedy jedyny sensowny rywal jest o klasę gorszy. Mi zawsze wydawało się, że Pep z Bayernu zrobi jeszcze lepszą maszynę do wygrywania, ale potem chyba gdzieś się w swojej filozofii pogubił i to się nie do końca w tej ekipie sprawdziło. Pod względem kadry, ostatnie 2 sezony wydawało się, że Bayern zdominuje Europę, a w obu edycjach nie pokazał nic nadzwyczajnego, choć oczywiście grał bardzo dobry futbol. To oczywiście moja osobista opinia, ale po prostu Bayern Juppa był dla mnie na poziomie Barcelony Pepa.
0
Nie wiem czy Guardiola jest najlepszym szkoleniowcem, na pewno jego Barcelona była najlepsza w historii, ale Bayern już zdecydowanie obniżył loty pod jego wodzą, porównując do tego, który stworzył Heynckes. Myśle, że jeszcze kilku kandydatów by się znalazło. Ostatnia wypowiedź mnie zaciekawiła. Myśl o Enrique w Premier Ligue... Zastanawiam się sam gdzie bym go widział po etapie w Barcelonie. Jestem ciekawy jakie macie pomysły.
2
Skąd Ty masz o nim tyle informacji? Musicie się bardzo kumplować, skoro wiesz jak wygląda jego życie, a nawet jak wyglądał jego trening.
0
Digne jest bardzo solidny w grze defensywnej, o Umtitiego też się nie martwię, jeśli będzie grał, choć wiadomo, pomyłki i gorsze dni się zdarzają. Bardziej zastanawiam się i martwię drugą połową. Vidal jest bardzo niepewny, a w dodatku, Mascherano w tym tygodniu to tykająca bomba.O Mathieu do pady z Umtitim nawet nie wspominam, tu by mi chyba pikawka wysiadła jeszcze w pierwszej połowie.
0
Ronaldo wskoczył na swój najwyższy poziom w meczach z takimi potęgami jak Andora czy Wyspy Owcze. Nie dziwie się, że mógł wrócić podbudowany... o ile Ronaldo to świetny gracz to ta kampania madryckich szmatławców jest po prostu śmieszna. Co do stadionu, mi tam się podoba, nowoczesny, duży, bie mam z tym problemu, bo nowe Camp Nou zapowiada się jeszcze lepiej ;) A Vidal jak mu się nie chce pracować na treningach to może strefa spadkowa albo zaplecze Primera to dla niego maksimum. Nie sprawdza się, nie ma co się oszukiwać, trener mu nie ufa, a to on go widzi codziennie. Potrzebny jest zmiennik dla Roberto i może Lichtsteiner na te 2 lata byłby sensowny, bo w Bellerina nie wierze, a w Srnę nie chcę wierzyć.
2
Manolas dobija się powoli do top 5 stoperów na świecie. Prawo pierwokupu to już duży krok, żeby mieć u siebie jednego z najlepszych. Mathieu prawie na 100% po sezonie odejdzie, nie zdziwiłbym się gdyby tak samo było z Mascherano. Dywagacje na ten temat są od dwóch sezonów, jego rola przy dobrej dyspozycji Umtitiego może znaczenie spaść, wtedy będzie potrzebny kto młody i ktoś "na teraz", a tym drugim mógłby być właśnie Manolas. Wtedy trójka walczącą o pierwszy skład i stosunkowo młoda obsada. Oczywiście za "zdrową" cenę.
0
Umtiti na bank miałby najwięcej minut, gdyby nie kontuzja i to jest chyba najlepszy transfer, jak ja razie. Czekam co pokaże Digne, bo prezentował się na prawdę fajnie. Denis nie pokazuje jeszcze tego co w Villarreal, ale co do jego potencjału nie mam wątpliwości, choć na ten moment bardziej przekonuje mnie Gomes. To moim zdaniem jeszcze będzie hit. Co do Paco, szkoda, że nie ma możliwości grać tyle ile by potrzebował, ale wiedział, że taka będzie jego rola. Mam nadzieje, że i tak się rozwinie i będzie z niego duży pożytek.
0
Akurat moim zdaniem on dobrze rozumiem o co chodzi. Dobrze zagrał i jako ofensywny i defensywny pomocnik, wielkich błędów nie popełnia, a to już coś, ostatnimi czasy.
0
Nie widzę sensu kupowania młodego obrońcy, który jeszcze się musi ukształtować i nie jest w stanie wygryźć Roberto. Albo ktoś do pierwszego składu, bo jest lepszy, niż Sergi, albo ktoś, kto będzie dobrym, doświadczonym, ogranym i ukształtowanym zmiennikiem. Moim zdaniem, nie tędy droga.
0
Nie wierze, że Atletico odda któregokolwiek z tych braci. Są młodzi, nawet bardzo. Jeden prezentuje się dobrze w Atletico, drugi zdobywa doświadczenie w Alaves i nie po to, żeby go sprzedać. Mają mocny nacisk na młodych, bo kilku ich kluczowych piłkarzy podchodzi pod mocno dojrzały wiek, Juanfran, Godin, Filipe Luis, Gabi, nie oddadzą takich zawodników, szczególnie, że zapowiadają się dobrze. Oczywiście negocjować wolno, ale może lepiej skupić się na kimś realnym. Poza tym, pytanie czy jest sens kupować kogoś "na lata". Jest Umtiti, w szkółce kilka świetnie zapowiadających się zawodników, może jakiś dojrzały, w końcu sensowny zmiennik? Taki Sidnei, o którym mówiło się latem to niegłupi pomysł. A może skorzystać z rzekomego prawa pierwokupu do Manolasa i na lata skończyć ten temat?
0
No fajnie, tylko gdzie jest na to miejsce? Kupiony został Paco, jest MSN, na wypożyczeniu Munir, w szkółce też diamenty, nie można co chwile wymieniać pół składu, bo to żadna droga, tylko tracenie pieniędzy i niszczenie zgrania. Z resztą mając takich zawodników, ciężko oczekiwać, że ktoś pokaże coś więcej. Jeśli na prawdę błyśnie, a cena nie będzie bardzo wysoka - super, ale zamiast kogoś. Tylko kogo?
0
Ja tam mu życzę dobrze, niech pracuje, może jeszcze odpali, a jak nie, ma wystarczające umiejętności żeby grać jako obrońca albo skrzydłowy w większości klubów z najlepszych lig. Barcelona go zjadła, bo jej styl jest wyjątkowy i oprócz szybkości trzeba mieć coś więcej, czego on najwidoczniej nie ma. Trudno. Czy Cancelo będzie odpowiedni? Ja wolałbym doświadczonego zmiennika dla Roberto, któremu należy się to miejsce za umiejętności i postawę, ale jednocześnie będzie dla niego w jakimś stopniu rywalem o minuty. Mówię tu przede wszystkim o Gasparze, który moim zdaniem jak ulał pasuje do gry Barcelony, a nie jest gwiazdą, której ego ławka na Camp Nou nie uniesie. Może Darmian, którego miejsce w United nie jest specjalnie pewne? Kilka kandydatur jest.
2
I bardzo dobrze, bo ani Mascherani ani Mathieu nie grają nawet "do przyjęcia". To jest katastrofa i jeden dobry mecz każdego z nich tego nie zmieni. Nie ma żadnej pewności czy znowu czegoś nie zawalą. Mam nadzieje, że Jefecito się skoncentruje i będzie chociaż solidnym zmiennikiem, bo jeśli chodzi o Mathieu to jestem prawie pewny, że w większości nie ruszy się z ławki albo trybun. Kto by pomyślał, że w Barcelonie dalej problemy ze stoperem...
3
Marzenie z dzieciństwa poznać Neymara? Przecież jak on był dzieciakiem to Neymar też był dzieciakiem :D
0
Po co miał powoływać, skoro na taki mecz wyjdzie najpewniej najmocniejsza możliwa jedenastka, a Vidal to jeden z tych zawodników, którzy po prostu prawie na pewno nie mieliby możliwości wejść i pomóc drużynie. Na ławce będą Ci, którzy mogą wnieść coś innego, przydatnego, a Lucho Vidala nie wpuści ani zamiast Roberto ani na skrzydło. Kogo dziwi brak powołania?
0
No jest w tym coś, że Enrique wie jak inwestować czas w zawodników. Pokazuje to najbardziej przypadek Roberto i Turana. Jestem ciekawy co będzie z Rafinhą, Denisem, Gomesem i Paco. A te gole ze stałych fragmentów... jeszcze trochę i wszyscy będą się ich bać jak u Atletico. ;)
0
Super, zostawia serce na boisku. Byleby tylko Enrique dopilnował, żeby się chłopak nie zajechał. Vidal swoje minuty misi dostać, choćby dla dobra Roberto.
2
Podoba mi się gra Roberto z Gomesem, tak jak Roberto z Messim i Messiego z Gomesem. Kto wie, może z tego będzie podstawowy "trójkąt". Natomiast po drugiej stronie nie widzę innej trójki jak Alba - Iniesta - Neymar. To działa i to bardzo dobrze. Natomiast jeśli chodzi o najbliższe mecze, z Borussią chciałbym najlepszy możliwy skład z Turanem zastępującym Messiego, tak jak i z Celtą Lucho powinien raczej stawiać na skład możliwie zbliżony do podstawowego.
0
Bardzo dobrze, to jest dla mnie pierwszorzędny kandydat do podwyżki. Świetna gra i oddanie, cieszę się, że przedłużą z nim umowę.
1
Wszystko dlatego, że w Barcelonie boczny obrońca przede wszystkim pomaga w ataku i kreacji. Roberto świetnie rozgrywa i bardzo dobrze radzi sobie na skrzydle, a do tego jest niebywale inteligentny boiskowo, uniwersalny i jest jednym z najbardziej zdyscyplinowanych taktycznie piłkarzy, moim zdaniem jedynje obok Busquetsa. Nikt się tego nie spodziewał, a okazało się, że to musiał byc sukces. Najbardziej cieszy mnie to, że prawdopodobnie z czasem Sergi bedzie czuł się na tej pozycji coraz pewniej, a że nadal jest młody, nie potrzebujemy wzmocnienia na tą pozycję. Postawiłbym raczej na kogoś, kto obok niego może się ogrywać, nie zawiedzie, a zaakceptuje ewentualnie pozycję zmiennika, tak jak Alba i Digne.
0
No i to by było sprawiedliwe. Najjaśniejsze postaci, liderzy i gwiazdy najlepszych na świecie drużyn i reprezentacji. Sezony życia, ogromny wpływ na światowy football, a i tak podział był między Ronaldo i Messim. Rozumiem, że umiejętnościami nikt im nie dorównuje, ale faktycznych osiągnieć i wpływu na zespoły to oni wtedy takich nie mieli jak Sneijder i Ribery.
0
Bardziej ośmiesza wpuszczenie 5 bramek, niż bycie przedryblowanym i w ogóle nie używałbym tego określenia, bo nikt z nas nie siedzi w głowie Neymara. Robi to co umie najlepiej, jest świetnym piłkarzem i wykonuje piękne sztuczki w czasie meczu, czego większość osób nie jest w stanie zrobić, a do tego strzela, asystuje i gra bardzo dobrze. To zawodnicy przeciwni się ośmieszają tak się dając. Grają w najlepszej lidze świata, niech się oswoją z myślą, że grają tam najlepsi. To jest parodia, niedługo dojdzie do tego, że nie będzie można strzelać trzeciej i następnej bramki, bo tamci też się starają i może to ich zranić.
2
Krew mnie zalewa od tych "prowokuje swoją techniką" i innych pierdół. Większość drużyn prowokuje tracenie więcej, niż dwóch bramek, a jakoś nikt nie walczy o zakaz strzelania. Błagam, to jest jakaś dziecinada. Kiedyś nie było tego typu farsy, za faul waliło się kartki i był spokój, a nikt nie rozważał co mogło nim kierować. Od kiedy to "fair play", moralność i współczucie są w piłce ponad zasadami i chęcią zwycięstwa?
0
Umówmy się, że nie wolno nikogo "ściąć" i to w żadnej sytuacji, właśnie dlatego przepisy tego wyraźnie zakazują. To sport zespołowy, który polega na strzelaniu bramek, a nie walki w klatce. Trzeba nie dopuścić do wyniku 4:0, a nie najpierw dawać sobie wbijać, a potem żądać respektowania Twoich praw i nastroju i Bóg wie czego jeszcze. To normalne, że drużyna wyraźnie prowadząca czuje się pewniej, nie spieszy jej się aż tak, nie naraża się na jakieś zbędne zagrożenie i dopóki nie opoźnia gry, wszystko jest na miejscu. Dopiero granie na czas jest nie w porządku, ale jest też kartkowane. Koleś zaatakował z premedytacją, powinna być czerwona i tyle. Oczywiście zgadzam się z tym, że nagonka mediów to kpina, a to, że proszą o wypowiedź Zidane'a i innych magików to jest żart, bo z klarownej sytuacji robi się nie wiadomo jak misterną zagadkę socjologiczną "czy Neymar może czy też nie może w stosunku do reszty społeczeństwa?".
2
Cieszę się, że pokazuje się od początku z dobrej strony i ewidentne zdobył zaufanie Lucho. Teraz mam tylko nadzieję na jak największą ilość minut i będę obserwować jak się rozwija i dojrzewa. Myślę, że za jakieś 3-4 lata to może być jeden z najlepszych, o ile nie najlepszy lewy obrońca. Z resztą, z taką myślą kupiło go PSG kilka lat temu.
0
Skład mocno eksperymentalny to jedno i trudno, porażki się zdarzają, choć wiadomo, że najlepiej ich unikać szczególnie w meczach, które powinny być z marszu wygrane. Nikogo nie wolno lekceważyć, ale jak się patrzy na drużyny z jakimi Barcelona musi się zmierzyć w tym sezonie to nie może tracić punktów w takich meczach. Z całej sytuacji płyną dwie nauki. Jedno to taka, że nie wolno żadnej drużyny lekceważyć, bo klubu nie stać na takie niespodzianki, a druga to taka, że drużynie potrzebni są liderzy. Wina nie leży po stronie nowych nabytków, ani nikogo personalnie. To też nie jest kwestia taktyki. Obrona składała się z rezerwowych, oprócz nie będącego w formie Mascherano. W pomocy znowu brakuje polotu i dokładności (czyt. Iniesta), a Denis zagrał znów niezadowalający mecz. Atak niby w porządku, ale żaden z tych piłkarzy nie grał ze sobą w takiej formacji lub w ogóle, brak dwóch niekwestionowanych liderów drużyny, to musiało spowodować braki w wykończeniu i stwarzaniu sytuacji. Teraz trzeba wziąć się w garść i zacząć znów wygrywać, bo nam odskoczą i potem będzie tylko trudniej.
0
Alaves kroczy ścieżką do europejskich pucharów, ciężko było mi to przewidzieć :P