1

Raczej na te 100 goli bym się nie nasadzał, ale wielki wyczyn i oby Kocsisa wyprzedził jak najszybciej.

0

Chłopcze, zakończ swoją żenadę. Tyle w temacie. Skompromitowałeś się, ciężko Ci to przyznać, to przynajmniej zamilcz w porę. I czytaj artykuły zanim zaczniesz kogoś poprawiać. Albo poproś, żeby ktoś Ci przeczytał, może wtedy treść łatwiej wejdzie do głowy. Bez odbioru.

0

Z De Ligtem pewnie tak, ale niekoniecznie z innym obrońcą. Była informacja o tym, że Barcelona może go kupić i wypożyczyć. To byłoby nawet sensowne, bo w tym wieku musi łapać doświadczenie. Wtedy pewnie kupiliby kogoś do roli czwartego obrońcy, a Todibo wróciłby po roku czy dwóch, kiedy bardzo możliwe, że Pique będzie żegnał z karierą w Europie. Brzmi jak piękny plan, chociaż nie wiadomo jak to będzie. Równie dobrze może przyjść, zostać i rozwijać się powoli w Barcelonie.

1

Pojawiały się informacje o Wernerze, Pepe czy Gomezie.

0

Po pierwsze, opanuj chamstwo. Możesz sobie być gburem, ale zachowaj to dla siebie. Po drugie, naucz się czytać. Na prawdę nie rozumiesz tekstu nawet jeśli treść napisana jest WPROST? Jeszcze raz :
Drugi podpunkt skrótu mówi, że „nowi piłkarze mają kosztować 150 mln”. Trzeci, że sprzedaż piłkarzy pomoże znaleźć te środki. Te, czyli wspomniane 150 mln. Rozumiesz to czy to za trudne? Przeczytaj kilka razy ostatecznie zdanie pierwszego akapitu „Suma wydatków na nowych piłkarzy może wynieść około 150 milionów euro”, może to pomoże. Więcej, pod koniec ostateniego akapitu napisane jest wyraźnie, że Barcelona co roku dysponuje 60 mln euro na transfery jak co roku. Doskonale się scharakteryzowałeś, teraz weź własne słowa do siebie. Skoro tak ma wyglądać Twoje udzielanie się to może powinno być jeszcze rzadsze, żebyś przestał robić z siebie kretyna.

9

Akurat Arthur jest zawodnikiem o zupełnie innej charakterystyce, niż Rakitić. Potrafi zagrać do przodu, świetnie podaje, nie traci piłek i ma dobry drybling. Jest podobny do Xaviego, który też często zostawał głębiej, a jednak dla systemu gry Barcelony był doskonały. Arthur ma predyspozycje do gry bardziej ofensywnej, no ale właśnie, to co napisałeś, jeszcze się nie rozkręcił. Na dzisiaj przecież ani nie osiągnął szczytu swoich możliwości, ani nie jest tak zgrany z drużyną jak będzie za 2-3 lata. Problem polega na tym, że 2 na 3 pomocników jest defensywnych. Arthurowi jako rozgrywającemu brakuje kogoś kto tę grę przyspieszy i taką rolę przyjmuje Messi. Z jednej strony na pewno mu to pasuje, a z drugiej trochę to ogranicza potencjał ofensywny Barcelony, bo najgroźniejszy napastnik musi się mocno cofać. Chciałbym zobaczyć jak wyglądałaby gra z trójka Arthur - Busquets - Coutinho w pomocy. Jak wtedy Messi będzie się ustawiał?

2

Wiem, że to mogą być tylko głupie plotki, ale i tak zaczynam się powoli martwić. Na początku na tapecie byli De Ligt i Skriniar, potem Todibo, były informacje o Christensenie, Pavard, a teraz zaczyna się rozważanie kupna zawodnika pokroju Guillermo Maripana. Czy oni szukają kogoś kto nie będzie grał czy kogoś kto w niedługim czasie zastąpi Pique w wyjściowej jedenastce?

0

Nie, szanowny panie kolego. Barcelona planuje ściągnąć obrońcę i interesuje się jednym zawodnikiem, który jest do wzięcia za darmo. To duża różnica, bo jeśli nie uda im się kupić Todibo, co jest możliwe, bo ponoć najbliżej wzięcia go jest Juventus, będzie musiała za kogoś innego zapłacić. A patrząc na to kim się interesuje to nie będzie kosztowało 10 mln. A co do zawodników, którzy są wypisani na głównej, nie wierzę, że ścignąć 27-latka z Getafe.

0

Napisane jest wyraźnie „Nowi piłkarze (bramkarz, środkowy obrońca, dwaj pomocnicy i napastnik) mają kosztować około 150 milionów euro”. Chwilę później jest „Suma wydatków na nowych piłkarzy może wynieść około 150 milionów euro”. Więcej, cały drugi akapit mówi o tym jak Barcelona ma zebrać kwotę. Nigdzie w tym artykule nie jest napisane, że Barcelona ma 150 mln euro + pieniądze ze sprzedaży. Radzę czytać uważnie. :)

0

150 mln za 5 transferów? Nawet jeśli mieliby wziąć Rabiot za darmo, nie ma szans. De Jong będzie kosztował 70-80 mln, a powinien być priorytetem Barcelony. Liczymy dalej, bramkarz 15 mln, obrońca w najlepszym razie 35 (Pavard), a być może więcej, jeśli zdecydują się kupić kogoś z wysokiej półki. Rabiot ponoć chce 10 mln za podpis. Już mamy 130-140 mln. Do tego napastnik. Jeśli będą chcieli kogoś do wyjściowej jedenastki to cena zakręci się wokół 100 mln lekko. Jeśli nie aż tak to dobry napastnik zawsze jest w cenie. Najtańsza opcja to chyba Maxi Gomez z Celty. Ponoć ma klauzulę 35 mln. Generalnie nastawiałbym się na 200 mln, jeśli faktycznie chcą kupić 5 zawodników.

0

Dobry zawodnik, młody, niedrogi, z dużym potencjałem - czemu nie? Prawdopodobnie Barcelona odpuści De Ligta i Skriniara, a podobno Todibo jest już dogadany z Juventusem. Moim zdaniem Pavard i Christensen to najlepsze opcje do wyjęcia.

0

A ja widzę coraz mniej sensu w walce od De Ligta. Koszmarna kwota, na którą Barcelona nie będzie mogła sobie pozwolić, jeśli chce wzmocnić inne pozycje, agent-debil który robi problemy wszędzie gdzie pójdzie, czyli też z automatu wysoka cena i oczekiwania gry w pierwszym składzie. Wiadomo, że to świetny zawodnik, ale Barcelona musi wzmocnić pozycję, a nie kupić gwiazdę, pod którą zacznie budować resztę drużyny.

0

Jeśli Bayern ostatecznie kupi Hernandeza to raczej odpuszczą Pavarda. Poza tym, chyba na dzisiaj Barcelona wydaje się być bardziej atrakcyjna.

0

Nie rozumiem tego sprzeciwu. Co Ci się właściwie nie podoba? 35 mln na obecne czasy to nie są wielkie pieniądze, a mówimy tu o bardzo młodym i cholernie zdolnym chłopaku. W dodatku może grać na środku obrony i po prawej stronie czyli tam gdzie Barcelona nie ma optymalnej sytuacji. Przecież Pique nie ma już całej kariery przed sobą, z Umtitim nie wiadomo jak będzie pod kątem zdrowotnym, Vermaelen odchodzi po sezonie, a Murillo to nie ta półka, żeby za rok czy dwa wygryźć Pique. Na prawej mamy popełniającego zatrważające ilości baboli Roberto i Semedo, który ma duży potencjał, Le jednak gra w kratkę. Nie mówię, że Pavard to rozwiązanie wszystkich naszych problemów, być może są lepsi na rynku, ale to dobra opcja i nie za takie pieniądze jakie trzeba byłoby wydać na De Ligta czy Skriniara. O Kimmichu czy Arnoldzie to nie ma nawet co mówić, bo to nie są realne opcje. A Wagué? Chłopak zagrał na razie kilka meczów w rezerwach i nie jest nawet regularnym bywalcem treningów pierwszej drużyny, a ma wskoczyć do pierwszego składu?

0

Oczywiście jest bardzo dobry, ale nie wygryzie ani Umtitiego ze środka, ani Alby z lewej strony. A nie posadzi się takiego zawodnika na ławce. Szczególnie, że Lenglet radzi sobie dobrze i zwyczajnie zasłużył na kolejne minuty. Lepiej zainwestować w kogoś kto już jest w klubie, a szukać następcę Pique. Tutaj widzę kilka kandydatur, a przede wszystkim De Ligta i Skriniara. Hernandez bardzo nie pasuje mi charakterem na boisku. Nie widzę kogoś takiego w Barcelonie.

0

Ja bym się cieszył z Lyonu. Ale chętnie zobaczyłbym walkę Barcelony i Liverpoolu.

0

Prawie na pewno od początku zagra Ter Stegen. To jednak jego rozgrywki i niech gra jak najwięcej. Poza tym, Vidal gra wyżej, nie jako defensywny pomocnik, więc ktoś z dwójki Busquets - Rakitić zacznie od pierwszej minuty. No i spodziewam się, że jednak Dembele zostanie na ławce za tą manianę z treningami. Generalnie też jestem za jak największą ilością minut dla młodych, szczególnie w meczach o pietruszkę, no ale bądźmy szczerzy, Valverde na 100% nie wystawi takiego składu.

15

Najlepszym rozwiązaniem w tym momencie byłoby posadzenie Rakiticia i wystawienie Vidala, Arthura i Busquetsa w pierwszym składzie. Vidal zasłużył na pierwszy skład i byłoby to bardzo niesprawiedliwe, gdyby to on ucierpiał nań powrocie Arthura. A z drugiej strony Arthur prezentował się bardzo dobrze i przy nim Busquets gra zdecydowanie lepiej. Rakitić poza momentami, niestety nie zachwyca i wygląda na zajechanego. Oczywiście to mało prawdopodobna opcja, ale wydaje się, że najlepsza. Inna sprawa, że w meczu z Tottenhamem szanse powinni dostać inni, dobrze grający zawodnicy spoza ścisłej jedenastki. Mocno liczę na występ Aleñii od pierwszej minuty.

0

Ale co to zmienia? Arthur już teraz gra dużo w pierwszym składzie, Aleña będzie dostawał swoje szanse, Puig też zapowiada się dobrze, a ktoś z dwójki Rakitić/Vidal na pewno zostanie. Poza tym, w pomocy może grać Coutinho i Roberto. Przy dobrym ułożeniu kadry nie brakuje ani młodości ani doświadczenia. Ja chętnie zobaczyłbym w pomocy Busquetsa, De Jonga, Vidala, Arthura, Roberto, Aleñę i Puiga, a Coutinho na skrzydle na stałe.

0

Oby jednak skupili się na De Jongu i odpuścili Rabiot. Busquets nie ma następcy i godnego rywala, a na pozostałe miejsca w pomocy jest wielu chętnych. Z resztą, jeśli Aleña, Arthur czy Puig mają się dalej rozwijać i grać to nie można w ich miejsce kupować kogoś innego.

0

Jak po sezonie? No właśnie od tego jest dyrekcja sportowa, żeby się zastanawiali cały sezon. Niezależnie od tego czy Valverde zostanie czy nie, mają zbudować najlepszą możliwą kadrę. Po sezonie to już wszyscy Ci zawodnicy będą dogadani z innymi klubami albo sprzedani. Barcelona funkcjonuje w systemie, gdziekolwiek dyrektor sportowy ma ostateczne zdanie co do kadry, a nie trener, więc jeśli Abidal może, niech jak najszybciej dogaduje tych nowych zawodników. A to, że kogoś sprzedadzą - wiadomo. Muszą. Denis, Rafinha czy Samper się do Barcelony po prostu nie nadają, a myślę, że może być więcej zmian. Vidal nie będzie chciał być cały czas rezerwowym, a swoimi występami przekonuje coraz bardziej. Z drugiej strony, Rakitić nie zgodzi się na ławkę, a coraz bardziej na nią zasługuje. Myślę, że kogoś z tej dwójki też pożegnamy po tym sezonie.

0

Na pewno zastosuje, bo nie ma trzech podstawowych piłkarzy do dyspozycji ;) problem polega na tym, że nawet jeśli ktoś wykorzysta swoje minuty, pójdzie w odstawkę po powrocie podstawowego zawodnika. Patrz choćby na sytuację z Vidalem.

0

On chyba właśnie nie chce sobie spokojnie pożyć.

1

Bzdura! Po pierwsze, Valverdenie ma ostatecznego głosu w sprawie transferów. Po drugie, wpuścił go, bo sytuacja na boisku była taka, a nie inna, a nie żeby coś komuś udowodnić.

7

Nie ma sensu nikogo kupować. Jeśli w La Liga nawet byłby piłkarz, którym Barcelona mogłaby się interesować to i tak jego klub go nie puści w środku sezonu. A mimo wszystko, nie mamy złej sytuacji kadrowej. Busquets, Rakitić, Arthur, Vidal, Aleña, Puig w rezerwach i Coutinho, który może grać i w pomocy i na skrzydle. Lepiej dać im te kilka minut, które zagrałby Rafinha.

0

Jeśli tak się stanie to będzie to akt desperacji. Tylko nie wiem czym spowodowany, patrząc na sytuację w grupie i zawodników jakich Valverde ma do dyspozycji...

1

Nie no, come on. Serio? Oglądaliśmy ten sam mecz? Pooglądaj heatmapy, to Ci może dużo pokazać. Od samego początku Vidal grał zdecydowanie wyżej, niż reszta pomocników, więc nie można mówić o typowym 4-4-2, a po wejściu na boisko Rafinhii to już było zdecydowane 4-3-3. I co? Lepiej wyglądała ta gra? Zupełnie nie. Właśnie dla mnie ten mecz pokazał jednoznacznie, że to nie kwestia formacji, a zadań i wyborów personalnych. Co z tego, że Rafinha grał na lewej stronie, a Messi na prawej, skoro w ogóle nie stwarzali przewagi na boku boiska?

0

Valverde, geniuszu taktyki!!!

0

Zazwyczaj staram się być bardziej wyważony, ale to, że Malcom wchodzi w 85’ to jest jakaś kpina. Valverde się trochę ośmiesza. Najpierw drużyna gra jakby była zadowolona z remisu, defensywne ustawienie, zero reakcji trenera, żadnej zmiany po przerwie, a jak mu się pod butami pali, bo przegrywają, a zostało 10 minut to się namyślił, że jednak 4 napastników to super rozwiązanie. A może by tak profilaktyka i szybsze reakcje? Taki Dembele w 60 miałby więcej czasu żeby coś podziałać i może nie byłoby trzeba teraz gonić...

2

Tak czułem. Rozgrzewają się od dwudziestu minut to teraz w 10 będą musieli coś zdziałać.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?