Johnnie_Walker
Dołączył/a: październik 2014
Warszawa
11 obserwujących
1 obserwowany
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Nawet jak Barca wygra, bo przecież dalej to bardzo możliwe - wstyd. A jak Pique nie siądzie na ławce po tym co ostatnio prezentuje, to możemy niedługo gonić liderów. No i proszę, może jednak jakieś zmiany przed 80 minutą...
1
W cichości serca liczyłem na Arthura i Malcoma. Ale nie jest źle, może wejd w drugiej połowie.
1
Tego nie rozsądzimy, ja nie widzę tam agresji i wyraźnego ataku na twarz. Popracował łokciem, zgadza się, tak jak w dziesiątkach sytuacji boiskowych. Ile razy Ramos uderzył kogoś łokciem w twarz w walce w powietrzu? I ile razy wyleciał za to z boiska? Tak jak mówię, sędzia zinterpretował to jako faul Lengleta, kontrowersyjne ale do wybronienia, natomiast czerwona jak dla mnie jest absurdalna, szczególnie, że to zawodnik Girony wbiegł w niego i nie było żadnego zagrożenia straty bramki.
0
Dokładnie napisałem czego, przeczytaj ze zrozumieniem to będziesz wiedział.
3
Oczywiście, ale Twój komentarz mija się z prawdą. Sytuacja jest bardzo kontrowersyjna i o ile rozumiem podyktowanie rzutu wolnego i nawet ewentualną żółtą kartkę dla Lengleta o tyle czerwona jest śmieszna. Gdyby każde przypadkowe uderzenie łokciem było karane czerwoną kartką to drużyny często kończyłaby w 9 czy 8. Lenglet przerwał akcje odbierając czysto piłkę, został sfaulowany i dopiero potem uderzył go łokciem. Nie widzę tu czerwonej kartki.
1
Lenglet był faulowany tuż przed uderzeniem łokciem w oczywisty sposób. Trzeba się bardzo postarać, żeby tego nie zauważyć.
0
Czyli teraz każde przypadkowe trafienie łokciem to wyrzucenie z boiska? Ile jest sytuacji, że zawodnik „popracuje” łokciem i nawet faul nie jest odgwizdany? Zrozumiałabym żółtą, ale czerwo to duża przesada, szczególnie, że Lenglet już odebrał piłkę i nie było zagrożenia pod naszą bramką.
2
Nie był? No nie wiem
5
Lenglet nie zagrał źle, poza tym, że złapał głupią, przypadkową czerwoną kartkę. Nie to co Pique, który ma na koncie bramkę dla Girony. Busquets też dziś bardzo słabo. Mam nadzieję, że Sam da trochę spokoju z tyłu, ale jednocześnie, że nie zejdzie teraz Dembele. Arthur ma żółtą kartkę, a musimy strzelić bramkę. Dembele pewnie zejdzie potem i oby wszedł za niego Coutinho. Nie będzie łatwo grać w 10, ale jestem prawie pewny, że ostatecznie Barcelona wygra. To, że nie ma 2:1 dla Barcelony to duże szczęście dla Girony. W końcu wpadnie.
1
Jeśli Barcelona miałaby go kupić to musiałaby potężnie przebudować pomoc. Pogba na pewno z miejsca wszedłby do wyjściowej 11, a trzeba też inwestować minuty w świetnie zapowiadającego się Arthura. Nie będzie miejsca dla Rakiticia, niestety. W dodatku, jego transfer raczej zamyka temat Rabiota i De Jonga. Byłby Busquets, Pogba, Coutinho, Vidal, Arthur, a nie można też zapomnieć, że są tacy wychowankowie jak Aleña, Oriol czy Puig. Barcelona musiała nauczyć się sprzedawać swoich zawodników. No i pytanie czy starczyłoby kasy na napastnika, bo w 100 mln to się raczej nie zamknie.
1
Ale Mariano sieknął. Ciekawe czy posadzi w tym sezonie Benzemę.
0
Jak rozumiem, nie zgadzasz się z jego wypowiedzią?
0
To co, trzecia zmiana w 89’?
0
Właśnie dlatego powstrzymuje się przed głupimi komentarzami. 73’ - „wszystko źle”, 77’ 3:0.
0
Bayern z Kovacem na ławce już wygląda nieźle, a może być jeszcze dużo lepiej. Mają też szeroką i doświadczoną kadrę, więc bym ich nie skreślał. Juventus ma bardzo mocną ekipę i są głodni zwycięstwa i myślę, że ich trzeba rozpatrywać w kategorii ścisłych faworytów. Pewnie koło Realu i City. Zobaczymy, bardzo ciężko przewidzieć co się będzie działo, ktoś może odpaść w głupi sposób jak my w ostatnim sezonie i już jednego faworyta mniej. U nas potrzeba dużej motywacji, pełnej mobilizacji, żeby się nie zdekoncentrowali. No i powinni wyzbyć się tej cechy, która drażni mnie w Barcelonie Valverde, czyli minimalizmu. Jeśli wejdą dobrze w turniej i nie będą grać tak słabo na wyjazdach, Barcelona na pewno powalczy o puchar.
1
Wiesz co, kolega wyżej ma tu trochę racji, tak na prawdę nie wiemy co nim kierowało. Wiemy, że trochę klub wodził za nos czy odchodzi czy zostaje, na szczęście było jeszcze trochę czasu, żeby się wzmocnić, ale jednak. Miesiąc na zastąpienie jednej z 3 największych gwiazd w zespole to była sztuka. Dobór klubu też niektórym może się nie podobać, bo przecież konflikt PSG-Barcelona ciągnie się nie do transferu Neymara, a od prób ściągnięcia Thiago Silvy. A jeśli dobierzemy do tego fakt, że pozwał klub na pieniądze - niestety, ale rozumiem tych, którzy mają do niego dużo niechęci. Niestety jego zachowanie, czy to w PSG czy to w reprezentacji to tylko pożywka dla jego przeciwników. Tak jak mówię, nie wyrażam tu swojej opinii, bo wyszedłby mi elaborat, ale staram się dostrzec fakty, które tak większość kibiców bolą/bolały.
0
Nie wchodząc w to czy podzielam Twoją opinię, jednak pozwanie klubu można podciągnąć pod wojnę z klubem. To styl w jakim pożegnał się z klubem stanowi problem, cała otoczka odejścia, a nie samo odejście.
4
Spokojnie, jest 4 września. Sam początek sezonu, Vidal wracał po kontuzji, Arthur przyszedł z ligi brazylijskiej, a wiadomo, że to ogromny skok jakościowy. Na pozycjach Lengleta i Malcoma jest bogactwo, więc to naturalne, że nie grają (na razie) dużo, ale z czasem jestem prawie pewny, że trener będzie wykorzystywał ich w większym stopniu. Kadra jest mocna i szeroka i jeśli Valverde chce realnie walczyć na wszystkich frontach, musi ją wykorzystywać. Ja wierzę, że to dobry trener i niegłupi facet i wyciągnie wnioski z zeszłego sezonu.
12
Najważniejsze teraz to wygrać spokojnie pierwszy mecz. Potem jakoś się ułoży. No i dobrze byłoby nie przegrać żadnego meczu u siebie. Grupa jest bardzo trudna, ale ja tam się cieszę. O to chodzi, żeby Barcelonę przetestować i żeby przyzwyczajała się do ciężkich rywali. Poza tym, będzie co oglądać.
0
Bzdura! Żaden zespół na świecie nie jest w stanie przejechać kilku miesięcy grania co 3 dni używając nawet 14 zawodników, a co dopiero wyjściową jedenastką. Nie wiem kto wymyślił taki system rotacji o jakim mówisz, ale mądry trener musi wziąć pod uwagę okoliczności, np. to że zaraz jest przerwa reprezentacyjna i niektórzy zostają w klubie i mają czas na odpoczynek i trening oraz to, że ewentualna strata punktów w tym momencie może przynieść bardzo dużo problemów. Jeśli Real i Atletico odskoczą nam nawet na 5 punktów, to Valverde będzie zmuszony ich gonić i tym bardziej nie będzie rotował. Oczywiście, że nie ma co wystawiać Once de Gala co mecz, a już szczególnie z Huescą, ale upraszczanie tego w taki sposób, że pierwsza połowa sezonu jest na rotacje, a druga na pierwszy skład to nie jest prawda. Poza tym, Barcelonie chyba jednak wyjściowa jedenastka będzie się klarowała, dlatego trener musi dawać szanse, ale też sprawdzać na jakim poziomie grają Ci, którzy w tamtym sezonie byli kluczowi. Na pewno nie ryzykowałbym zbytnio straty punktów i nie oszczędzał tych, którzy zaraz nie jadą na reprezentacje. A i tak jakby Valverde nie wystawił do końca pierwszego składu i mieliby problemy, tutaj co drugi wylewałby żale, że powinien wystawić najsilniejszą jedenastkę i znowu w słabym stylu.
2
Tylko Most Wanted!
2
Moim zdaniem temat Rabiot powinien się na to okienko skończyć i ewentualnie wrócić w styczniu, kiedy będzie mu się kończył kontrakt. PSG i tak go nie puści, a Barcelona ma dużo pomocników. Busquets, Rakitić, Coutinho, Vidal, Arthur, Aleña, nie pozbywałbym się też teraz Rafinhii. Są też Oriol, Puig i Collado w rezerwach, a Barcelona interesuje się Pogbą i De Jongiem. Jeśli Valverde dalej będzie wykorzystywał Roberto w pomocy to na prawdę potrzebny jest dobry plan, żeby wykorzystać potencjał młodych zawodników i zapewnić sobie dobrą przyszłość w pomocy, bo nie da się mieć tak dużej kadry i żeby wszyscy mieli wystarczająco dużo minut.
43
Szkoda, że nadal są na świecie ludzie, którzy uznają wolność poglądów tylko w jedną stronę.
0
Praca Valverde jest odejściem od klasycznego stylu Barcelony. Chyba, że mówisz o całkowitej zmianie stylu, ale to moim zdaniem nie ma przyszłości. Trzeba też wziąć pod uwagę charakterystykę piłkarzy, bo przecież nie zmienisz całej kadry w rok. Martinez nie zmieniłby stylu, po prostu nie jest stąd, ale stara się ustawiać swoje drużyny bardzo podobnie do Barcelony. Wystarczy spojrzeć na to co próbował zrobić w Evertonie.
0
O kim mówisz? Rodrigo czy Wernerze?
2
W tym momencie na pewno nie. Nie ten kaliber i wynik Belgii nie może tego przysłonić, ale fakt faktem, lubi ofensywną grę i jest świrem na punkcie futbolu. Jeśli zdobędzie więcej doświadczenia to czemu nie? Sęk w tym, że on nijak nie jest związany z Barceloną, a wydaje się, że jednak starają się zatrudniać „swoich”.
1
Ja też bardzo nie lubię. Miałem sypatię do Chelsea z Drogbą, Lampardem, Terrym, Cechem, Essienem czy Ballackiem w składzie, a potem już ciężko się na to patrzyło. Szczególnie za Di Matteo i Mourinho za drugim razem. Może Sarri to zmieni, ale niechęć i tak mi pozostała. W Premier League najbliżej mi do Liverpoolu, od meczu z Milanem w CL ;)
1
Przeszłość? A co Ty jesteś prorokiem? Ostatni sezon skończył się 2,5 miesiąca temu, a tam strzelił łącznie 31 bramek z czego 25 w lidze, a do tego dołożył 18 asyst. Skąd Ty już możesz wiedzieć, że w tym tyle nie strzeli? W LM grał słabo, jak niestety kilku naszych piłkarzy. Sam tej Ligi Mistrzów nie przegrał. Oceniajmy go z perspektywy 51 meczów, które zagrał w całym tamtym sezonie, a nie tylko 10 w CL. Na prawdę, ja rozumiem krytykę w jego stronę, bo gra jak patałach na początku tego sezonu, ale ograniczmy ją tylko do merytorycznych wypowiedzi, a nie do swoich przypuszczeń, to nigdzie nie prowadzi.
0
Żaden z nich na pewno nie nadaje się na typową 9. Nie mają warunków i tych umiejętności, które taki napastnik musi mieć. Dembele w ogóle nie widzę ba środku, raz, że nie wywalczy przestrzeni, a dwa, że jego dynamika nie zostanie wykorzystana, bo będzie miał dużo mniej miejsca, niż na skrzydle. Co do Malcoma, na teraz ciężko mi to sobie wyobrazić, ale kto wie. Mam wrażenie, że trochę lepiej trzyma się na nogach i bardziej szuka okazji do strzału. Nie takie zmiany pozycji się już działy. Ale pytanie czy to nie będzie trochę naciągane i co to by miało wnieść. Nie wiem czy dali by na środku więcej, niż Munir czy Paco.
0
Może „najlepsi” zmienili taktykę. Nie chcą być za rok upokorzeni przez jakichś mistrzów Gibraltaru czy San Marino, więc oddadzą mistrzostwo takiemu Sosnowcowi. Będą mieć trochę mniej meczy do zagrania za rok w sierpniu ;)