6

Wybaczyłem Ci, ale trochę za dużo szczegółów podałeś.

7

Przecież jak my trafimy na taką Bośnię i Hercegowinę, to nie będzie już 'łatwo poszło' tylko każdy mecz będzie finałowy. Nie mówiąc już o pierwszym koszyku.

1

Zawsze zastanawia mnie, jaki jest sens gry z drużynami pokroju Czechów. Trzeba się mierzyć z lepszymi od siebie, żeby pobrać jakąś naukę gry. PZPN natomiast wybiera spotkania z Litwą, Estonią, czy Republiką Czeską licząc na chwilowe zadowolenie kibiców, które nie przekłada się na dobre wyniki pucharowe.

1

Odpowiadałem na zadane pytanie. Nie jestem zwolennikiem prywatyzacji, gdyż moim zdaniem wina nie leży po stronie państwowości, tylko mentalności, która rozpoczęła się już dekady temu. Nie da się sprywatyzować nepotyzmu.

1

Nie jestem za prywatyzacją tych spółek.

5

Albowiem najlepszy klient to taki, który myśląc, że kupuje taniej, kupuje drożej.

2

Mnie najbardziej irytuje płacenie na urzędasów. ;)

0

Zdajesz sobie sprawę, iż przykładasz swą rękę do nałogu?

1

Przegapiłeś. Były za Squad Battles w poprzednim tygodniu.

0

Nasi piłkarze wracają z dalekiej podróży.

9

No i teraz przynajmniej będziemy mieć szansę na zwycięstwo.

2

Nie wiem dlaczego, ale gdy przeczytałem o Minie, Gomesu i Digne w pierwszym składzie, poczułem lekki niepokój. ;]

1

Mają nagrania z lat 80-tych. ;-)

0

Na pewno będzie wieczorem.

1

Rzeczywiście, była zależna, ale nie przekreśla to kilku, dobrych elementów, które wtedy funkcjonowały. Mam tu przede wszystkim na myśli wysoki poziom edukacji państwowej, przemysł i planową odbudowę kraju z ruin.

3

Z okazji stulecia niepodległości warto przypomnieć sylwetkę jednego z jej ojców założycieli, pierwszego premiera niepodległej Polski.

Ignacy Daszyński urodził się 26 października 1866 w Zbarażu. W czasie nauki w gimnazjum wraz ze starszym bratem, Feliksem, zaangażował się w ruch patriotyczny. Został za to usunięty ze szkoły, a jego rodzina musiała przeprowadzić się do Lwowa. W roku 1892 był jednym z przywódców I Zjazdu Galicyjskiej Polskiej Partii Socjalno-Demokratycznej (PPSD) we Lwowie. Został potem aresztowany i osadzony na dziesięć tygodni w więzieniu. Po wyjściu na wolność nadal działał w PPSD, stał się jednym z autorów programu tej partii. Domagał się reform socjalnych, ośmiogodzinnego dnia pracy, nacjonalizacji środków produkcji oraz powszechnego prawa wyborczego. W roku 1897 został posłem na sejm austriacki.
Daszyński był prezesem koła poselskiego PPSD. Dał się wtedy poznać jako doskonały mówca, między innymi protestując przeciw wprowadzeniu stanu wyjątkowego w Galicji w 1898 roku. W roku 1900 został ponownie wybrany do Rady Państwa. Z tego okresu wyniósł wiarę w demokrację jako siłę mogącą zmieniać ustrój. Po upływie kadencji został radnym Krakowa. Działał tam przeciw środowiskom lojalnym wobec monarchii habsburskiej; dzięki jego agitacji socjaliści niepodległościowi odnosili znaczące sukcesy w kolejnych wyborach do parlamentu. W czasie rewolucji 1905 roku wziął udział w demonstracji i publicznie spalił portret cara.
Gdy państwo austriackie zaczęło się rozpadać, Daszyński brał udział w tworzeniu Polskiej Komisji Likwidacyjnej, zarządzającej ziemiami Galicji. Zdawał sobie sprawę, że władza Komisji (jak też rządzącej w Warszawie Rady Regencyjnej) nie ma poparcia ludności – jest uważana za pozostałość władz zaborczych.
W 1920 roku, w obliczu zbliżających się wojsk radzieckich, objął funkcję wicepremiera Rządu Obrony Narodowej (zastępcy Witosa). Miało to mieć wydźwięk propagandowy: ZSRR atakował kraj, na którego czele stali przedstawiciele ruchu chłopskiego i robotniczego.
Poparł przewrót majowy Piłsudskiego, uważając, że pomoże on okiełznać chaos i gry interesów w sejmie. Po stwierdzeniu, że rządy sanacyjne nie przestrzegają zasad demokracji, przeszedł do opozycji. Daszyński próbował nawiązać kontakt z Piłsudskim, ale doszło pomiędzy nimi do sprzeczki. Pierwszy postulował wprowadzanie zmian w konstytucji metodami demokratycznymi, drugi nie wahał się przed użyciem przemocy. W 1929 roku jako marszałek sejmu odmówił prowadzania obrad parlamentu ponieważ gmach zajęli uzbrojeni oficerowie związani z sanacją.
Daszyński uniknął represji ze strony piłsudczyków ze względu na poparcie, jakim cieszył się wśród robotników i ze względu na zły stan zdrowia. W roku 1930 wycofał się z polityki.

2

Zaraz jakiś bogacz z gimnazjum odpowie Ci, że 200 zł, to wcale nie tak dużo i on otrzymuje ową premię 'przy okazji'. :P

0

Jesteś pewien, że ten program z opisu nie powoduje obciążenia?

5

Nie oglądałeś transmisji Polsatu? Cytuję Darka Dziekanowskiego. ;-)

2

Real w zwyczajnej formie i jeszcze Gareth Bailey się odblokował. Przynajmniej w Turynie coś się działo.

31

Nie chodziło o tego Szpaka. :D

2

W rewanżu zdołaliśmy odrobić stratę i awansowaliśmy do finału. Szkoda tylko, że sędzia miał inne plany.

3

Do niczego nie musieli wracać.

0

Szczęście tego klubu jest po prostu niewyobrażalne. :)

0

Z kim?!

35

Rób wszystko tak, jak Lopetegui - tylko na odwrót.

0

Musieli się pomylić z imieniem.

1

Przynajmniej wiemy już, ze nasi obchodzą Halloween. Szkoda tylko, że nie wyszaleli się wcześniej i teraz straszą na boisku.

20

Szkoda, że tylko z Barcelony B. Mogliby wziąć Malcoma z Barcelony C.

0

Fright Night, oczywiście pierwsza wersja z 85-go.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?