Kidd
Dołączył/a: marzec 2016
Gdynia
22 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
27
Lob z meczu z Realem Madryt
70
pamietaj o 5 - miejsce na świecie w 2018 r
5
Zwolnili Mou:
Jose Mourinho has been sacked by Manchester United. More here: http://skysports.tv/K2MLpC
0
Nie od dziś wiadomo, że PSG to złota klatka. Szejka stacja to, żeby zrobić na złość piłkarzowi i posadzić na trybunach.
3
Dla mnie najciekawszą parą jest ManU- PSG. I w mojej opinii Francuzi nie mogą być pewni awansu. Do pierwszego meczu jeszcze prawie 3 miesiące, United gorzej już raczej nie może grać, a PSG pierwszy raz od dawna będzie musiało zmierzyć się z drużyną grającą ultradefensywnie. W lidze francuskiej takich meczy w ogóle nie mają. Dopiero zderzenia się z silną fizycznie, toporną obroną Manchesteru będzie realną weryfikacją możliwości Neymara i Mbappe. Czy będą w stanie przebić się przez mur 11 obrońców pokaże czas, ale czuję że to będzie dla nich męczarnia
0
Avatar był drogi
1
Jeszcze AEK na zero z przodu
2
1. Doświadczenie
2. Umiejętności
3. Czucie stylu (słynne już DNA Barcy )
4. Znajomość piłkarzy z pierwszego składu
5. Realne wzmocnienie rotacji
Dla mnie osobiście lepiej mieć obranego, doświadczonego zawodnika na ławce niż takiego Denisa. Najlepszym przykładem jest Vermaalen, starszy, szklany obrońca, który samym swoim doświadczeniem wprowadza spokój w drużynie w meczach o tzw. Pietruszkę.
Nie bez przyczyny młodych graczy najczęściej ogrywa się w otoczeniu starszych i bardziej doświadczonych, którzy ich poprowadzą.
0
Dla mnie to byłoby do zaakceptowania. Cesc i tak by wiedział że pierwszego składu nie dostanie, ale w rotacji da na pewno drużynie więcej niż D. Suarez.
0
Arsenal wygra LE. Kurs powyżej 1,4 :D
0
Drodzy Kibice, jak byście przyjęli wymianę Fabregas za Denisa Suareza ?
3
Najlepsze co jest po tej rundzie LM to drugie miejsce w grupie dla Atletico Madryt. Ktoś z zwycięzców grup ( i nie może być to Barcelona) wpieprzy się na tak defensywną drużynę, że Inter Mourinho przy tym to szczyt ofensywy. Po cichu liczę, że będzie to PSG.
Ciekawi mnie jakby Neymar, Mbappe i Verratti dali radę silnym fizycznie zawodnikom Simeone.
7
Oryginalny Ronaldo? kontuzje, choroba, a wraca na szczyt, MŚ, król strzelców MŚ, złota piłka, członek Galacticos
1
Wszystko się zgadza, tylko teraz w szatni FC Barcelony szukać kogoś, kto mógłby pomóc Francuzowi rozmową czy jakąś pomocną radą. I tutaj nie ma co się oszukiwać. Spójrzmy kogo Drużyna ma z starszych zawodników, zawodników, którzy powinni także pomagać w rozwiązywaniu problemów:
Pique - bardziej zajęty Shakirą, projektami poza piłkarskimi i mediami niż fizycznym treningiem,
Sergio Busquets - lider środka pola, ale bez charakteru typowego lidera drużyny,
Alba - mały, zadziorny, obrażający się o to, że trener posadził go na ławce,
no i Messi - wiemy nie od dziś, że ma swoje grono, bardzo wąskie, w którym czuje się najlepiej i rzadko kiedy dopuszcza do siebie innych. Znane są opowieści Bojana czy Tello, którzy otwarcie mówili, że Messi nie jest wzorem kapitana czy lidera drużyny. I szczerze, kto ma w tym momencie, siąść z Dembele i po męsku porozmawiać. Jak to się mówi: dać sobie po razie i wszystko w porządku. Kiedyś w szatni rządziły Osobistości przez bardzo duże "O". Chociażby przytoczeni w tym artykule Puyol czy Xavi. KAżdy wie jakim charyzmatycznym przywódcą był Carles. Jak potrafił zje*ać swojego kolegę z drużyny, żeby tylko zaczął grać. Jak Xavi potrafił ustawiać wszystkich i sterować nimi niczym kukiełkami w teatrzyku.
NIe oszukujmy się, od dawna widać było, ze w drużynie brakuje Lidera z jajami, z jajami ze stali, który potrafi krzyknąć, warknąć, postawić na swoim ale dla większego dobra. A sytuacja z Dembele tylko to potwierdza, że pomimo wybraniu czterech kapitanów, to żaden nie potrafi wziąć młodego na stronę, przysłowiowo kopnąć w dupę, i wrócić na trening jak z młodszym bratem.
Dembele, jak autor artykułu zaznaczył, potrzebuje pomocy ale też tej pomocy musi chcieć. I nikt nie pomoże mu wbijaniem szpili w mediach, wywiadach, TV tylko właśnie w szatni. Używając tytułu znanej z tej strony serii, pomoc musi być, ale w ciszy stadionu...
0
Serio jest taka przepaść w ilości goli z rzutów wolnych miedzy CR a Leo ?
0
Tak wyszło, że mam 2018 i zaczynam przygodę i potrzebuje wzmocnić właśnie boki obrony. Na lewą wytypowałem Grimaldo ale też szukam innych pomysłów.
0
Panowie i Panie, kto jest najlepszym prawym i lewym obrońcą w FM 2018?
0
Frodo Baggins na koniec wybacza Gollumowi.
47
Dlaczego w głowie przeczytałem Twój komentarz głosem Krystyny Czubówny ... :D
1
Mogę prosić o polecenie najlepszych, według Was, horrorów dostępnych na Netflixie?
15
Taki tekst popełniłem w wolnej chwili. Zapraszam do lektury.:
Ostatnie dni to wielka wojna zwolenników i przeciwników Trenera Valverde. Jedni zarzucają mu ślepe zapatrzenie w "żelazną jedenastkę", wystawianie pupilków, brak pomysłu na grę, brak stylu, za późne zmiany. inni znów chwalą go za poprzedni sezon, za zagaszenie pożarów i uspokojenie nastrojów w Klubie. Pewnie jaka jest prawda i obecna pozycja Valverde w zespole nigdy się nie dowiemy, ale...
Ernesto jest trenerem, którego z perspektywy czasu spędzonego w Dumie Katalonii, ciężko jednoznacznie ocenić. Sezon 2017 / 2018 chociaż rekordowy pod wieloma względami, zakończony dwoma trofeami, z czego to mistrzostwo ligi było prawdziwym pokazem mocy. Wielka przewaga punktowa nad innymi faworytami, sezon z tylko jedną przegraną na krajowym podwórku. I wszystko to pięknie wygląda, gdyby nie to, że sezon ten i tak będzie określany przez kibiców na całym świecie jako porażka. Tak, zdaje sobie sprawę, że to słowo jest na wyrost, ale marketingowo i wizerunkowo poprzedni sezon był porażką Klubu jako Instytucji.
Wszystko zaczęło się w trakcie przygotowań do sezonu i tak drastycznego okienka transferowego. Saga z Neymarem i jego ostateczne odejście to cios po jakim Barcelona zachwiała się w posadach. Jeden z najlepszych piłkarzy globu, dodatkowo potwór medialny, który przyciąga spojrzenia kibiców i firm z całego świata postanowił przenieść się z całym swoim dobytkiem, umiejętnościami i pasją do Paryża. Doskonale wszyscy wiemy jak to się dalej potoczyło, transfery Dembele, Paulinho, Denisa z perspektywy czasu okazały się albo niewypałami albo w najlepszym wypadku - mocno kontrowersyjna. Pierwsza porażka Klubu w sezonie 17/18.
I z taką sytuacją zderza się nowy trener, który wchodzi do rozbitej szatni, bez jednego z liderów, w ramach polityki transferowej dostaje zawodników, którzy, delikatnie mówiąc,nie pasują do drużyny. Ernesto podchodzi do tematu niczym doświadczony chirurg do operacji na otwartym sercu. Wie co trzeba zrobić, ale zdaje sobie sprawę, że można to spieprzyć. Po woli, krok po kroku, dociera do piłkarzy, zaszczepia im pomysł, gry efektywnej, a nie efektownej. Wie, że rozliczy go Klub, Zarząd, Media. I robi wszystko, żeby obroniły go wyniki. Ernesto swoim spokojem, opanowaniem i defensywną grą zapewnia Barcelonie dwa tytuły, dwa tytuły pokazujące, że w skali roku była drużyną kompletną. Mało straconych bramek, dużo strzelonych, uspokojone nastroje, pokazanie, że drużyna i bez Neymara jest potęgą, maszyną do wygrywania. Aż przyszedł ten pamiętny wieczór z Rzymu i niczym cierń wbity w serce wdarł się do umysłów piłkarzy, kibiców, Świata. Wieczór, który pokazał, ze wielka Barcelona jest drużyną z tego świata, nie z kosmosu, nie międzygalaktyczną, ale drużyną, którą można zranić, można zniszczyć i pokonać.
Druga porażka Klubu, która naznaczyła poprzedni sezon, jako ten nie udany. Tego się nie wymaże z świadomości kibiców na całym świecie. Nikt nie pamięta, że Barcelona skończyła ligę z jedną porażką, że wygrała Ligę praktycznie w grudniu, ale pamięta, że Klub, niczym juniorzy amatorskiej drużyny zagrał z Romą i odpadł, pomimo zaliczki.
I jak tu ocenić Valverdę za pierwszy sezon, kiedy początek kolejnego pokazuje to co w tamtym sezonie tuszowały dobre wyniki na krajowym podwórku. Brak pomysłu na rozwój drużyny, brak koncepcji na wdrażanie nowych zawodników. Pomimo szerokiej i, co najważniejsze, jakościowej ławki rezerwowych, trener ślepo ufa swoim "najwierniejszym" asom. Nie ważne, że część z nich ma za sobą cały Mundial w nogach (Rakitic) czy od dawna szuka formy, pozwalającej na walkę z Levante, nie mówiąc już o europejskim TOP-ie (Pique czy Suarez), trener i tak stawia na swoją żelazną jedenastkę.
Po trenerze widać strach. Valverde boi się narazić najważniejszym zawodnikom w drużynie, boi się posadzić kogoś na ławce. Swoje dobre samopoczucie przedkłada nad dobro drużyny i ufa, że zawodnicy odpłacą mu się za zaufanie dobrą grą. Jednakże jak to już wielu zauważyło, nie ma czego takiego jak "drużyna - samograj". Każdy projekt musi ewoluować. Rozumiał to Guardiola, rozumiał to Enrique ale niestety nie rozumie tego Ernesto, który uparcie trzyma się tych samych pomysłów, tych samych twarzy, tych samych rozwiązań. Niestety z marnym skutkiem. Kolejne mecze utwierdzają mnie w przekonaniu, że trener nie ma pomysłu na rozwój projektu pod nazwą: "Era Valverde".
Mam nadzieję, że się mylę, że w głowie Ernesto układa się jakiś błyskotliwy plan, który okaże się strzałem w dziesiątkę i pozwoli na koniec roku święcić triumfy zarówno w LM jak i w Hiszpanii. Cały czas mam przed oczami pierwszy sezon Lucho i jego początkowe problemy. Pamiętam doskonale jak to się skończyło i tego samego życzę drużynie Valverde. Nawet kosztem naszych obgryzionych paznokci, naszych złych humorów oraz pretensji do całego świata, że drużynie gra idzie jak dziwce biznes w deszcz, ale to jest nic w porównaniu z triumfem na koniec roku.
Po okresie spędzonym przez Ernesto Valverde na Camp Nou mogę powiedzieć jedno, to trener, który potrafi ugasić pożar, trener, który swoim opanowaniem, spokojem, stylem uratuje zespół przed problemami. Ustabilizuje formę, zrobi z piłkarzy rzemieślników, w zgodzie z myślą, że cel uświęca środki. Ale kiedy cel zaczyna znikać za horyzontem, razem z marzeniami o triumfach to okazuje się, że dobrane środki były błędne.
0
La Ramblo, podpowiecie jakiś ciekawy serial z Netflixa? Dopiero zaczynam przygodę z tym portalem, obejrzałem Dom z Papieru i szukam jakiś kolejnych ciekawych produkcji.
Dzięki z góry za pomoc
0
Gdzie jest transmisja Joshua - Povietkin ?
0
kontrakt na dwa sezony i w trakcie drugiego brak przedłużenia, tylko hasło: " na razie najważniejsza jest drużyna i na niej się koncentruje. Będzie koniec sezonu to wrócimy do rozmów o nowym kontrakcie." Jeśli faktycznie chce to rozegrać jak Pep, to około stycznia powinno być potwierdzenie przedłużenia kontraktu z Valverde.
1
walka o 22? czy Gala zaczyna się o 22 a walka wieczoru gdzieś po północy?
0
Witam,
czy ktoś kto zna się na komputerach mógłby ocenić tego laptopa:
https://www.euro.com.pl/laptopy-i-netbooki/acer-aspire-5-a515-51g-39cy-15-6-intel-core-i3-8130u-8gb-ram-1tb-dysk-gf-mx130-grafika-win10.bhtml
W domyśle ma być do prac biurowych, oglądania, przeglądania internetu, i od czasu do czasu do gry w FM-a.
Będę wdzieczny
0
Chyba nic nie wyjdzie z transferu Rafinhi do Betisu. PSG potwierdziło wypożyczenie Lo Celso do Betisu do końca sezonu
14
PSG - Napoli - Liverpool wydaje się, że to jest najcięższa grupa. Chyba, że ktoś uważa, że problemem dla Barcelony będzie PSV...Często oglądam ligę holenderską, może dlatego, że długo mieszkałem w Holandii, i szczerze to takie PSV, AJAX czy Feynoord lub Tweente żyją raczej swoją historią i teraz są średniakami, dla których Barcelona powinna być murem nie do przeskoczenia. Natomiast bardzo się cieszę, że Barcelona uniknęła dalekich wypraw. Ani Rosja, ani Ukraina czy Bałkany. Jak dla mnie super losowanie i jeśli Barcelona faktycznie stawia sobie za główny cel Ligę Mistrzów w tym sezonie, to będzie musiała pokonać mocniejsze drużyny niż Tottenham czy Inter.
0
dokładnie, chodzi o tą kartę do Laptopów
0
Dzień dobry, czy ktoś z Państwa używa karty graficznej: NVIDIA GeForce MX130 i może cos powiedzieć o niej? Czy sprawdza się w grach typu FM lub WoT? W internecie jest bardzo dużo sprzecznych informacji. Dziękuję