0

W klubie w ostatnich 10 latach było sporo piłkarzy, którzy albo przez "słabą" psychikę albo przez złych doradców (patrz ojców) albo przez kontuzje zmarnowali swoje kariery.
Umtiti, Dembele, Cutinho, Moriba czy Fati,
Celowo na końcu wymieniłem Maribę i Fatiego gdyż oboje moim zdaniem zmarnowali kariery przede wszystkim przez to, że ich ojcowie i agenci wmówili im jako to oni są wyjątkowymi talentami, gwiazdami.
O ile w przypadku Barcelona nie zgodziła się na wysoki kontrakt dla Moriby tak w przypadku Fatiego już tak, co było totalną głupotą naszego zarządu.

3

Raphinho w tym sezonie we wszystkich meczach w jakich grał (26) zdobył 19 bramek. W drużynie Barcelony jedynie lepszym pod tym względzie jest Lewandowski, który w 28 meczach zdobył 28 bramek.
Należy przy tym pamiętać, że Lewandowski z wszystkich swych bramek 5 strzelił z karnego, a jedynie jedną z karnego strzelił Raphinho (strzelał go gdy Roberta nie było na boisku).
Brazylijczyk w obecnym sezonie bezsprzecznie jest najlepszym naszym piłkarzem.
Znamiennym przykładem jego wpływu na grę drużyny, swoistą wisienką na torcie jest jego bramka dająca Barcelonie nie tylko zwycięstwo w meczu z Benficą ale również pewne miejsce w najlepszej ósemce obecnych rozgrywek LM.
Podsumowując Brazylijczyk jest naszym najlepszym piłkarzem, chociaż coraz większy wpływ na grę drużyny mają Pedri i Yamal i to właśnie w tej kolejności.
A reszta nieco niżej ale fajnie, że w tym sezonie rozwiną się Cubarsi, gra na wysokim poziomie Martinez, pojawił się Casado
A inni niech u Flicka udowadniają, że zasługują na bycie częścią drużyny.

0

@Maker0 dokładnie . W pełni się z Tobą zgadzam.

0

Dzisiaj rzekomo miało dojść do podpisania kontraktu z Araujo. Coś mi mówi, że z tego będą nici. No bo co dlaczego do tej pory Urugwajczyk nie przyjechał do klubu.
Myślę, że nasz kapitan gra na zwłokę i nie zdziwiłbym się gdyby jeszcze w ostatnich dniach stycznia on coś nie wykręcił.

0

Rozumiem, że Fati chciałby zostać przynajmniej do końca sezonu w klubie, w pięknej i ciepłej Barcelonie, zwłaszcza, że klub płaci pełną pensję, a on nie musi się wysilać, nie musi grać ryzykując kontuzją.
Nie rozumiem natomiast dlaczego tak młody piłkarz (chociaż już nie taki "młodzik" wszak w tym roku skończy 25 lat) nie ma ambicji by grać.
Nie chce zmienić otoczenie, wybierając drużynę gdzie mógłby grać, starać się odbudować swoją grę.
Nie wiem do kiedy trwa okienko transferowe ale klub o ile jakiś klub zgłosiłby się obecnie po niego winien przekonać piłkarza do odejścia.
Takie rozwiązanie jest optymalne dla klubu ale i piłkarza. Klub chociaż w nieznacznej części zaoszczędziłby na pensji zawodnika, a piłkarz miałby szansę pograć, o ile rzeczywiście chce i ma do tego ambicję.
I na koniec jeszcze jedna sprawa, a mianowicie sprawa numeru "10" na koszulce FC Barcelony.
Uważam, że namaszczenie Fatiego, po kilkunastu dobrych meczy na następcę Messiego, danie mu koszulki z tym numerem , oprócz kontuzji przyczyniło się do "zniszczenia" kariery Fatiego.
Błędem klubu było, że nie wystąpiło do władz ligi o zastrzeżenie tego numeru i o zgodę na to by w pierwszej drużynie zarejestrowany był piłkarz z numerem 26.

Wielu z nas darzyło Fatiego sympatią, wiązało z nim nadzieję na przyszłość lecz wszystko się rozsypało dlatego Fatiemu należy pomóc namawiając go do współpracy z psychologiem oraz do zmiany otoczenia.
Uważam, że na dzisiaj to wszystko co powinna mu zaproponować Barcelona.


J

0

Facet ma rację. Powiedźcie szczerze czy wg Was rzut tak po prawdzie Barcelonie należał się rzut karny po "faulu" na Yamalu.
Proponuję: nie bądźmy hipokrytami.
Z resztą Holender popełnił szereg błędnych decyzji. Nawet w pierwszym momencie nie odgwizdał ewidentnego karnego za faul na Balde, pomimo, że stał jedynie kilka metrów od akcji. A swoją drogą identyczna sytuacja była w meczu Barcelony w meczu z Realem, gdzie sędzia również stojąc blisko akcji nie widział faulu na Gavim.
Dobrze zatem, że mamy chociaż VAR gdyż bez niego więcej meczy miałoby wypaczony wynik, a nam zostałoby tylko przeklinanie.

2

Oby to była prawda

3

@RC28 A jak w 88 minucie uratował Barcelonie 3 pkt to co ...
Wielu tutaj nagle pluje na Wojtka, poodobnie jak większość z Was pluje co rusz na Lewandowskiego.
A z drugiej strony czy już zapomnieliście ile razy Pena z Was wkurzał.
Ok Wojtek Szczęsny dał wczoraj plamę lecz co powiedzieć o bramkarzu Benfiki, który zaliczył asystę przy pierwszej bramce Raphinho.
Moim zdaniem część winy leży również po stronie Flicka, który zamiast trzymać Szczęsnego na ławie winien wcześniej zacząć rotować tak by obaj bramkarze byli ograni.
Flick popełnia błędy, chociaż akurat wczorajsze zmiany wypaliły. Szkoda, ze również Torre , a nawet Fati nie dostają minut.

1

@MTK1984 Może masz rację, a może nie. Zwróć uwagę to nie było kopnięcie typu "byle do przodu"> Myślę, że Torres widział ustawienie Raphinho.
A swoją drogą gdyby takie podanie zrobił np. Lewandowski to byłby dzisiaj bohaterem

1

@Pedri16Future OK. Masz prawo do swojej opinii lecz chciałbym zadać Ci pytanie uzasadnij decyzję o karnym dla Benfiki.
Moim zdaniem, a oglądałem wielokrotnie powtórki interwencji bramkarza to owszem Wojtek wyszedł ale nawet nie dotknął piłkarza Barcelony.
W mojej ocenie karny co najmniej wątpliwy. I nie zmienia mojego zdania to co powiedział Szczęsny w rozmowie z Ćwiąkałą, że "to był karny".
A swoją drogą podzielam opinię części z Was, że o ile sędzia odgwizdał karnego na Yamalu to również mógł/powinien odgwizdać karnego w ostatniej minucie meczu dla Benfiki.
Reasumując powiem tak: sędzia podjął w meczu co najmniej kilka błędnych, a jednocześnie istotnych dla wyniku meczu decyzji.
W takiej sytuacji należy się cieszyć, że koniec końców udało nam się wywieźć z Lizbony 3 punkty.

0

Czy Barca na mecz z Atalantom winna wystawić rezerwowy skład. Jeżeli chodzi o mnie to absolutnie nie z dwóch powodów, a mianowicie:
- chcę zwycięstwa Barcelony zwłaszcza, że będę mógł oglądać naszą drużynę z trybuny stadionu,
- Barcelona potrzebuje kasy, a każdy wygrany mecz to sporo euro dla klubu.
Moim zdaniem za tym przemawia również to, że jak się wydaję Barcelona raczej już przegrała mistrzostwo Hiszpanii, gdyż jak nie Real to będące w nadzwyczajnej formie Atletico.
Klub potrzebuje forsy, a drużyna wzmocnień więc tym bardziej każde euro jest nam potrzebne. Tylko nie wydawane tak bezsensownie jak na Olmo i nie daj Boże na Reshforda, który w żadnym razie nie pasuje do gry Barcelony, to taka gorsza wersja Lewandowskiego i to "obecnego" Roberta.
Zwracam uwagę, że Rashford od początku sezonu 2023/2024 do dzisiaj rozegrał w barwach MU aż 67 meczy strzelając "aż" 15 bramek, tj. 0,22 bramki na mecz.
Barcelonę nie stać na kupno , przepraszam za określenie "trupów", piłkarzy wypalonych.
Transfer Rashforda to wydatek rzędu 60 kilku milionów. To wydatek zbędny.
Już lepszym rozwiązaniem byłoby postawienie na pewnego Skandynawa z ligi portugalskiej V. Gyökeres.
A tak już na sam koniec to jedno zdanie o Torresie. Otóż zdecydowanie większość z nas (w tym również ja) wiesza psy na Torresie ale musimy przyznać, że to po części on wygrał nam dzisiaj mecz swoją kapitalną asystą do Raphinho.

0

Panowie druga bramka dla Benfiki ewidentnie na konto Szczęsnego. Balde by piłkę wybił, zwłaszcza, że miał duzo bliżej do niej niż piłkarz Benfiki.
Jeżeli chodzi o pozostałe bramki to czwarta to samobój Araujo będący konsekwencją złego ustawiania się Urugwajczyka, zresztą nie jedyny raz w tym meczu. Uważam, że gdyby nie noga Araujo Szczęsny złapałby piłkę.
Co do bramki na 3:1 dla Benfiki to w ogóle zastanawiam się czy był karny. Z powtórek jakie widzieliśmy to trudno mówić o karnym gdyż Wojtek nawet piłkarza Benfiki nie dotknął.
A swoją drogą to sędziowanie meczu przez Holendra było słabe.
Można zadać pytanie ilu sędzi nie przyznałoby karnego za "faul" na Yamalu. Zresztą dyplomatycznie tego karnego określił komentator - jako delikatny.
Mecz z Benfiką pokazał jeszcze jedną rzecz, a mianowicie, że nasi czołowi piłkarze są zmęczeni. Najbardziej widać to po Yamalu ale i Raphinho, zwłaszcza w pierwszej połowie nic nie pokazał. Problem w tym, że Flick nie ma tak po prawdzie kim ich zastąpić.
Moim zdanierm Yamal w najbliższym meczu ligowym winien odpocząć, a w w następnym Raphinho i Lewandowski.
Może wartym byłoby dać szansę Fatiemu i Victorowi.
Również minuty winien dostawać Torre, który mógłby w niektórych meczach zmienić Pedriego, który jest nam potrzebny na przestrzeni pozostałej części sezonu.


0

@Barcatroll przecież Manzano w meczu o Superpuchar będąc 7 m od miejsca gdzie był faulowany Gavi, w polu karnym tego FAULLU nie widział, Był ślepy i dopiero VAR go obudził.
W Hiszpanii wszystko jest pod Real.
Jeżeli chodzi o karne dla Realu to podzielę opinię jednego z Was, że Real ma napad naprawdę dobry technicznie co sprzyja odgwizdywaniu karnych i to w większości słusznych,

0

Dlaczego Flick zamiast bezproduktywnego Torresa, a nawet Olmo nie wstawia Torre, który chociaż umie kreować grę

0

@krzakov Miły Kolego nadal nie odpowiedziałeś na pytanie w czym Pena jest lepszy od Wojtka. Nawet pod względem wzrostu Szczęsny jest wyższy o kilkanaście centymetrów.
A swoją drogą młody Przyjacielu odpowiedź mi gdzie nie wykazałem należytego szacunku i wobec kogo.
Chciałbym zwrócić uwagę, że to Ty nie wykazujesz należytego szacunku chociażby określając mnie "szczawikiem z la rambli, pseudoekspertem", zwłaszcza, że piszesz z osobą prawie siedemdzięcioletnią, z wyższym wykształceniem podyplomowym i licznymi uprawienie.
Czy wobec tego ja nie powinien nazwać Cię "chłystkiem" lub "prostakiem".

0

@Filarrr11 6 : 3 dla mnie

0

@Tom_Sta Miły Kolego można zadać sobie pytanie czym się kierował portal transfermarket wyceniając Fatiego w styczniu 2021 r. na kwotę 80 mln euro zważywszy, że w całym sezonie 2020/21, a więc od sierpnia 2020 do czerwca 2021 r. we wszystkich rozgrywkach FATI rozegrał aż 10 meczy (w tym 7 meczy ligowych) a od 8 listopada aż do 9 września 2021 r. nie rozegrał ani jednego meczu z powodu poważnej kontuzji.
I w tym najśmieszniejsze, że w styczniu 2021 r. Transfermarket wycenia go najwyżej w jego dotychczasowej karierze. Czy to nie paradoks czy po prostu oderwanie od rzeczywistości.

3

Uważam, że niezależnie od tego czy Araujo podpisze nowy i na jak długo sprowadzenie Taha zdaje się być potrzebą chwili(chociaż wiadomo, że jego transfer wcale nie będzie tanim).
Martinez w obecnym sezonie , do czasu kontuzji w meczu z Realem grał bardzo dobrze. Ale Bask ma swoje lata i wie, że lat przybywa. W maju skończy 34 lata. I myślę, że Martinez zaakceptowałby rolę zmiennika. Zostałaby nam w optymistycznym układzie podstawowa trójka Cubarsi, Araujo, Tah. Moim zdaniem wszystko można dopasować tak by każdy z tych piłkarzy, o ile tylko zdrowie pozwoli rozegrał ponad 2000 min/sezon, a jeżeli tak to mówimy o trójce stoperów, z których każdy mógłby powiedzieć, że jest podstawowym.
Po drugie nie wiadomo czy przypadkiem taki Araujo po tym sezonie nie powie jednak ŻEGNAM.
A zatem logika nakazuje sprzedaż Christiansena i Garcię, przy czym tego drugiego już teraz .
A po zakończeniu sezonu, a być może i wcześniej rozwiązać problem Fatiego i może nakłonić De Jonga na odejście (nawet gdyby Barca miałaby mu płacić 30-40% wynagrodzenia. Barca bowiem w linii pomocy ma tylu piłkarzy, że możemy spać spokojnie.
Do tego pozbyć się definitywnie Roque, może Martina (jak wróci Valle) i będzie dobrze.

A swoją drogą gdybym miał wybierac miedzy pozyskaniem Taha i Rashforda wolałbym by klub postawił na Niemca. Anglik jest po prostu nijaki, zdecydowanie gorsza wersja Bellinghama.

0

Nie wierzę w odbudowę Fatiego, podobnie jak nie wierzę w w to, że Rashford mógłby się w Barcelonie rozwinąć. Niestety za bardzo jest drewniany. Nie umie grać kombinacyjnie. Gorszy od Lewandowskiego.
A więc lepiej zostawić "kosztownego" Fatiego zamiast wykosztować się na Anglika.
Jeżeli już do podjąc próby sprowadzenia z ligi portugalskiej pewnego Szweda. Uważam, że jest ograny w lidze technicznej i u nas u boku Raphinho i Yamala grałby jak z nut.
I jeszcze jedno : klub winien decydowanie zrezygnować z Rique. To piłkarz bez techniki, a jedyną jego pozytywną cec hą jest waleczność.

7

Nie wiem jaki mecz oglądali redaktorzy twierdzący, że De Jong zagrał dobre zawody. Moim zdaniem wręcz przeciwny był nijaki, podejmował najprostsze rozwiązania, mało kreował.
Jego obecna gra może być najlepiej określona jednym przymiotnikiem: MDŁA (jaka - mdła, nijaka )
Z resztą, pomijają Araujo, nikt ze zmienników nie przekonał, nie udowodnił, że należy w nich inwestować, chociaż w przypadku Torre trudno jednoznacznie o tym pisać gdyż dostał zbyt mało czasu, a do tego miał wokół drugi skład.
Nie można odmówić takiemu Torresowi czy Ferminowi woli walki, zaangażowania lecz mecz pokazał, że zasadnie piłkarze ci są pomijani przy układaniu wyjściowej jedenastki,
Zastanawiam się co Flick widzi w Martinie. Ten chłopak to wielkie nieporozumienie. Zastanawiam się czy w rezerwach nie ma kogoś, kto dałby naszej pierwszej drużynie więcej. Po tym sezonie koniecznie musimy zatrzymać wracającego z wypożyczenia Valle, a Martineza? No cóż sprzedać.
Również Garcia to niestety nie półka Barcelony. To zdecydowanie gorsza wersja słabego S.Roberto. Klub winien go sprzedać do Girony, o ile tylko klub ten podtrzyma zainteresowanie tym piłkarzem.


0

Komentarz usunięty

0

A ja bym postawił na II linię w składzie:
Gavi - Pedri - Torre,
a atak:
Yamal - Lewandowski - Olmo

A przy dobrym wyniku potrzebne rotacje. Cubarsi, Kounde, Yamal, a nawet Lewandowski potrzebują odpoczynku. Jak by ci czterej zagrali po 70 min może by to wystarczyło. Oby

0

@Barcatroll Przecież Fermin jest słabszy od Torre

0

@BISHBASHBOSH Co Ty bredzisz. Przy jakiej dyspozycji. My mamy nadzieję, że wkrótce Wojtek przekona Flicka, ze to Polak winien być pierwszym wyborem do obsady bramki.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

1

@Tori_Black Dokładnie oczywistą sytuację oglądał na 8 powtórkach

0

@Tom_Sta Podpowiedz, a ile tych świetnych meczy rozegrał Fati w Barcelonie.
On miał szczęście, że grał przy boku Messiego. Ot tyle.
Fati przez 6 sezonów w Barcelonie rozgrał 119 meczy, w większości wchodząc z ławki. Więc tych b. dobrych meczy było maksimum kilkanaście.

0

w Barcelonie Fatiego nie chcą, pomijają go w składach meczowych więc nie gra, siedzi na trybunach.
Na wypożyczenie nie chce iść, rzekomo po "złym" doświadczeniu w Brighton, gdzie MUSIAŁ grać.
Ot taki nasz Fati, bez ambicji bez chęci do gry. Ale jaki cwany: za free bierze sporą kasę. Po co się przemęczać gdzieś indziej jak Barcelona taka piękna i hojna.
Szkoda, że włodarze FC Barcelony byli i są nadal tacy naiwni i już po kilku dobrych meczach chcieli dawać piłkarzom bajońskie kontrakty.

1

Komentarz usunięty

0

@krzakov W czym Pena jest lepszy?

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?