0

@Hiroshima a ja się boję cxy to Barca nie będzie musiała wypłacić Dembele jakieś kasy za gdyby zdobył Złotą Piłkę. My tak po prawdzie nie wiemy co w kontrakcie Barcy z Dembele było napisane. Czy tylko gdyby zdobył ZP w barwach Barcy czy w ogóle. Znając Bartomeu ten dzban wszystko mógł zaproponować.

0

A mnie u Raphinho najbardziej zaimponowały nie statystyki lecz sposób w jaki on wywiązywał się z roli kapitana drużynu.
Odzwierciedleniem tego było sytuacja z ostatniego meczu ligowego kiedy to Brazyliczyk w skoczył między Yamala i obrońcę Atletic, rozdzielając przeciwników.

2

@barejant DOKŁADNIE
Oby nasza perełka w następnym sezonie nie poszła drogą Viniciusa. Brazylijczyk w sezonie 2023/24 już, już sięgał po Złotą Piłkę a w następnym de facto zagrał piach.
Nasi psycholodzy winni prowadzić sesje z Yamalem bo wyraźnie widać, że chłopak zaczyna gwiazdorzyć, a obawiam się, że nowy kontrakt może mu jeszcze bardziej namieszać w głowie

0

@siael
Marciniak to zawsze wróg Barcelony kibic Realu

1

@CurryTheGoat30
bredzisz

0

A może w tym sezonie zostawić Polaka i Niemca, odpuścić sobie Garcię, a w przyszłym sezonie po 26 letniego Bułkę (199 cm wzrostu - jeden z najlepszych bramkarzy ligi francuskiej). Myślę, że kwota pozyskania kolejnego Polaka byłaby podobna do kwoty za Garcię.
A w obwodzie dla Wojtka i Marca któryś z 3-ch "rezerwistów"

1

@Cule1797 to ile on zarabiał przed redukcją skoro teraz zarabia 20 mln euro?

0

,mam pytanie do Redakcji w jaki sposób był obliczany procent głosów, gdyż jak dla mnie zawsze winno wyjść 100%, a w tym przypadku sumując procenty z wszystkich 10 meczy wychodzi aż 292,7% !!!. Wyższa matematyka.

1

Może podpadnę wielu lecz powiem, że są lepsze dla Barcy opcje, a tak po prawdzie to Garcia nic nadzwyczajnego w minionym sezonie nie pokazał. Owszem miał bardzo dużo udanych interwencji, obronionych strzałów, ale jak wiadomo strzał strzałowi nierówny, podobnie jak i interwencje.
Ponadto z drugiej strony należy zauważyć, że Espanyol z Garcią w bramce stracił w sezonie aż 51 bramek, co jest piątym najgorszym wynikiem w La liga.
Myślę, że włodarze Barcy niepotrzebnie się gorączkując mając dwóch doświadczonych bramkarzy Wojtka i Marca, a w obwodzie 3 niezłych wilczków z rezerw.
Gdyby to ode mnie zależało jak bym w tym sezonie sobie odpuścił, zwłaszcza, że w kasie pustki i ogrywał w jak największej liczbie meczy któregoś z "rezerwistów" np. wysokiego Astralagę.
Ok ktoś powie, że ewentualny transfer Garcii jest okazją. OK ,lecz my póki co mamy naprawdę potrzebę wzmocnienia się na innych pozycjach, a w moim odczuciu transfer bramkarza jest ostatnią z nich.
Naszym priorytetem winno być pozyskanie lewoskrzydłowego. Jak pokazał ostatni mecz z Atletic taki Nico byłby 'wisienką transferową" i uważam, że Barca winna wszystkie posiadane środki oraz te które pozyska winna przeznaczyć na wyrwanie Nica z drużyny Basków.
Mając go w składzie Barca mogłaby walczyć o wszystkie tytuły.
Pozbycie się Lengleta, Fatiego, Valle, Romeu, Penii, Pau Victora oraz jeszcze kogoś na pewno nie wystarczy na Nico lecz jeżeli Barca miałaby kupować Garcię za 15-20 mln to byłoby to nieroztropnym zwłaszcza, że tak po prawdzie po sezonie 2025/26 nie będzie w zasadzie kogo odsprzedać gdyż De Jong będzie chcieć wypełnić kontrakt, podobnie i Araujo (myślę, że wówczas odejdzie Lewandowski, co odciąży budżet płac, chociaż o nie wiele mając na uwadzenowy kontrakt Yamala, ale z drugiej strony na odejściu Roberta nie zarobimy, bo i kto by go chciał, wszak wówczas będzie miał niespełna 38 lat). Dlatego Barca teraz winna "pójść" po NICo bo może się okazać, że inny klub (nie daj Bożę Real) nam go sprzątnie pod nosem.

Reasumując uważam, że nie żaden Garcia, Rashford czy Diaz lecz Nico.
A swoją drogą kupowanie wspomnianych piłkarzy ligi angielskiej to jak kupowanie kota w worku. Już kiedyś niejaki Coutinho miał nas "zbawić" i nic z tego nie wyszło, dzisiaj wszyscy o nim zapomnieli.
Nico to piłkarz LL i reprezentacji Hiszpanii, który bardzo dobrze wkomponowałby się w styl Barcelony.
Wyobrażacie sobie jakby hulała nasza lewa strona mając na niej Balde z Nico


2

a ja na złość Bońkowi i Tomaszowskiemu będąc w miejscu Lewandowskiego poinformowałbym PZPN, że rezygnuję z gry w reprezentacji.
Może te dwie byłe nasz gwiazdy wreszcie znalazłyby czas na docenienie najlepszego piłkarza w historii polskiej piłki nożnej. A swoją drogą myślę, że Boniek po prostu zazdrości sławy Robertowi.

0

a może nie Garcia lecz nasz dwumetrowy Bułka

0

@HypeRSzczęsny nigdy nie powiedział, że widzi się w roli rezerwowego.
Powiedział natomiast, że zaakceptowałby rolę bramkarza rezerwowego, co nie jest jednak adekwatne (zgodne) z Twoim stwierdzeniem.

4

Część z Was pisze tutaj, co by było gdyby CR7 był u nas i grał z Messim. Jedni piszą, że pewnie zdobylibyśmy 5 LM pod rząd.
Przypominam, że w najlepszych czasach atak Barcelony tworzyli Neymar Suarez Messi. Śmiem twierdzić, że najlepszy atak w historii.
Dla przykładu trio te w okresie od stycznia 2015 do stycznia 2016 r., a więc w ciągu 12 miesięcy strzeliło dla Barcy 153 bramki.
Zauważmy, że Barcelona mając tai atak oraz pomoc w osobach Busqetsa, Xaviego i Inestę oraz naprawdę dobrą obronę nie zdobyła nawet trzech LM pod rząd.
Myślę, że współpraca na linii CR7 - Messi nie byłaby lepsza od współpracy Leo z Neymarem czy też Suarezem.

0

@Tridente2015 Manita 5:0 jakże się ten mecz pięknie oglądało, a miny CR7po kolejnych ciosach jakie otrzymywał Real były bezcenne

1

@MirusAmisz Myślę, że żaden z nich tak po prawdzie by tego nie chciał.
Żważ, co potwierdza acsus PSG zbyt dużo gwiazd w drużynie nie popłaca.
PSG miało Messiego Neymara i Mbappe i jakoś im to nie służyło.
Ponadto CR7 chciałby być najważniejszy, z czym trudno byłoby się pogodzić Leo, bezsprzecznie najlepszemu piłkarzowi w historii.
Messi do Interu Miami sprowadził swoich kumpli Busqetsa, Albę i Suareza.
Zważmy, że nie ściągnął do Miami nawet Neymara.
Pamiętajmy, że CR7 w swoim mniemaniu uważa się za najlepszego piłkarza w historii., a dwóch najlepszych w jednej drużynie to o jednego za dużo.

2

CR7 zakończ karierę i nie rozmieniaj jej na drobne. Co było minęło i daj się zapamiętać jako gwiazda, a nie ktoś kto jedynie plecie farmazony by o niej pisano, mówiono

3

moim zdaniem z Fatiego niestety już nic nie będzie. Piłkarz zmanierowany, z tego co się słyszało również na treningach nie wykazywał jakieś wyjątkowej chęci pokazania się (chociaż były też głosy, że jednak stara się). Niestety kontuzje, sposób bycia, wpływ ojca nie pozwoliły by ten "talent" się rozwinął.
Zwracam uwagę, że również w Anglii nie zrobił furory i musiał się zwijać z powrotem do Barcelony.
Moim zdaniem Barca znowu się dała ograć, tym razem Monaco.
Wypożyczenie winno być nie z opcją wykupu lecz obowiązkiem wykupu, a jeżeli jedynie z opcją to klub z Monaco winien pokrywać co najmniej 2/3 pensji piłkarza.

0

Kibice Barcy winni postawić na PEDRIEGO, który w odróżnieniu do Yamala i Raphinho w każdym meczu grał bardzo dobrze. Dwóm naszym pozostałym piłkarzom zdarzały się mecze bezpłciowe.

0

@dzefrej234 Piłkarz, który nie spełnij pokładanych w nich nadziej. Poprzednik Fatiego, który tylko dzięki plecom tatuśka wkręcił się na istotne miejsce w klubie (de facto zastępca Deco). Gdzie grał nigdzie nie zabłysną Roma, Ajax, Stoke City, Mainz 05, no może jedynie u boku Messiego w Barcelonie, gdzie w162 meczach strzelił 41 bramek, co jeżeli chodzi o piłkarza, który rzadko wychodził jako piłkarz podstawowej jedenastki jest naprawdę niezłym wynikiem (0,25 bramki na mecz) ale w tym myślę, że duża zasługa Leo.
Jednym słowem syn tatka, działacza Barcelony

0

Nasza linia obrony, co pokazała zwłaszcza ostatnie mecze, w których regularnie traciła po 3 gole, wymaga wzmocnień, zarówno po jej bokach jak i na pozycji stopera. Ten sezon pokazał, że nawet tacy tytani pracy jak Lewandowski czy Kounde są nie niezniszczalni.

By grać na wszystkich frontach drużyna potrzebuje szerokiej kadry, a przy ograniczoności środków finansowych klub winien skupić się jedynie na sprzedaży tych piłkarzy , których nożna się bez żalu pozbyć oraz pozyskanie jedynie niezbędnych.

Kilka dni temu pisałem, przy okazji "szukania" przez klub nowego bramkarza, że Barca nie powinna wydawać na niego pieniędzy.
Nim przejdę jednak do obsady linii obrony kilka słów o obsadzie bramki, wszak bramkarze z obrońcami tworzą blok defensywny.
Póki co są dwaj Szczęsny i Ter Stegen, a w obwodzie trzej "rezerwiści" z Barcy B : Astralaga (191 cm wzrrostu), Kochen czy 19-to letni Yaakobishvili.

Jak widać na przyszły sezon Barca winna wstrzymać się z jakimikolwiek krokami w kwestii pozyskania dodatkowego, nowego bramkarza, zwłaszcza, że i młodzież może nas mile zaskoczyć.
Barca winna jednak zainteresować się możliwością pozyskania na sezon 2026/2027 np. b.wysokiego Bułki (199 cm wzrostu), który należy do najlepszych bramkarzy ligi francuskiej.

Wracając do linii obrony to mamy na prawej obronie: Kounde, Garcię i wspomnianego Fort, który może występować również na lewej obronie.

Istotnum jest by trener tak rotował tym potencjałem kadrowym jaki obecnie ma na tej pozycji, by nie "wykończyć" Kounde , by mieć na każdym etapie rozgrywek ograną i nieprzemęczoną trójkę zwłaszcza, że mogą zdarzyć się kontuzje.
Podobnie jest na lewej stronie obrony. Przy mizerocie finansowej postawiłbym na Balde, Martina oraz wracającego z wypożyczenia Valle. Może również ktoś z Barcy B się wypromuje.

Jeżeli chodzi o środek obrony to tutaj niestety nie jest najlepiej.
Eksploatowana do granic wytrzymałości, z powodu kontuzji Araujo i Christensena, para Cubarsi i Martinez pod koniec sezonu znacznie obniżyła loty, niemniej jak się wydaje, w przyszłym sezonie właśnie ta dwójka winna być naszą podstawową parą stoperów. Są jeszcze wspomniani Christensen i Araujo, a w obwodzie Garcia i ewentualnie testowany już w pierwszym zespole Sergi Dominguez.

Niemniej jak się wydaje klub winien zastanowić się nad dalszą przydatnością w drużynie Araujo, którego jakość z sezonu na sezon spada, a na to nakładają się kontuzje. Dlatego jeżeli istnieje jeszcze, nawet tylko cień szansy należy dążyć do pozyskania z Bayernu Leverkusen 29-cio letniegoTaha. Ten bardzo szybki, a do tego bardzo wysoki stoper (195 cm) oprócz reprezentowania wysokiej klasy piłkarskiej ma jeszcze jedną zaletę, a mianowicie praktycznie nie ulega kontuzją. Tah z powodu urazów na przestrzeni ostatnich 7 sezonów tj począwszy od sezonu 2018/2019 opuści z powodu różnych urazów jedynie siedem meczy, czyli średnio jeden mecz na sezon(przy czym w sezonie 2018/19 trzy mecze, w 2019/20 dwa mecze oraz w sezonach 2021/22 oraz 2024/25 po jednym meczu). Jak się wydaje transfer tego piłkarza winien być pierwszym wyborem, nadrzędnym o ile tylko istnieje szansa na jego pozyskanie, Przecież ten piłkarz jest obecnie możliwy do pozyskania w zasadzie za free. Takiej okazji w przyszłym sezonie już bowiem nie będzie. Klub miałby środki na jego pozyskanie gdyby udało się zarobić na sprzedaży innych piłkarzy np. Araujo i Lenglena.

Środek obrony niezależnie czy uda się sprzedać Araujo i pozyskać Taha i tak będzie potrzebował wzmocnień czy to już w następnym sezonie czy też w sezonie 2026/27, a to z powodu Martineza. Myślę, że piłkarz ten w tym sezonie osiągnął szczyt swoich możliwości i boję się, że następnie mogą być „zjazdem” w dół. Gdyby jednak nie udało się spieniężyć Araujo i pozyskać Taha to bardzo poważnie należałoby zastanowić się nad wstrzymaniem transferu Lengleta do Atletico. Problemem jest jedynie jego wynagrodzenie. Znając dotychczasowe interesy jakie Barcelona robiła z Atletico boję się, że nasz klub wyjdzie na sprzedaży Francuza jak Zabłocki na mydle. Klub nasz skupi się na tym by zejść z wynagrodzeniem oddając Lengleta drużynie z Madrytu prawdopodobnie za przysłowiowe psie pieniądze. Uważam, że gdyby Laporta chciał sprzedać Francuza to winien postawić twarde warunki: 10-15 mln, a jeżeli nie to dać go na kolejne wypożyczenie do innego klubu lub po prostu sprzedać go tym których oferta byłaby do przyjęcia przez klub jak i Francuza. Lenglet (w czerwcu skończył 29 lat, 186 cm wzrostu) w czasie pobytu w Atletico prezentował się dobrze, więc chętnych na jego pozyskanie mogłoby być więcej.

Mijające rozgrywki sezonu 2024/25 pokazały, że drużyna pomimo braku lewego skrzydłowego radziła sobie bardzo dobrze strzelając średnio 2,68 bramki na mecz. Oczywiście i atak wzmocnień potrzebuje lecz jak już sugerowałem pozyskanie b.dobrego stopera, jakim jest bez wątpienia Tah powinno być naszym nadrzędnym celem.


5

@Konradowskyy Chłopie czy ty nie widziesz, że reżimowa TVP tuska kłamiąc rozsiewa bzdury.
Trzaskowski to pełne zło, człowiek sorossa, sługus niemiecki, który zmienia zdanie co chwilę razm mówi to drugim razem co innego. Raz jest pożal się Boże katolikiem innym razem niewierzącym, raz jest kolorowym rafałkiem innym razem chowa kolorową flagę pod mównicę.
On nie ma wykształtowanego kręgosłupa moralnego, człowiek koniunkturalny.
Rafałek gdyby został wybrany realizowałby nie interes Polski lecz UE (patrz Niemiec ui Francji). To człowiek tusk, któremu na myśl słowo Polska nóż się otwiera w kieszeni.
Każdy byle nie trzaskowski

3

W obecnej sytuacji finansowej, mając wspomnianych przeze mnie Balde, Valle, Forta i Martina mamy pozyskiwać za kasę kogoś jako zmiennika dla Balde? Bez sensu.

Kasę, jak już potrzeba na wzmocnienie innych pozycji.

Sprzeda Araujo pozyskać Taha

Mając Garcię mamy zmiennika dla Kounde więc obrona w obsadzie:



Kounde / Garcia - Cubarsi / Tah - Martinez / Christensen - Balde / Valle / Martin/ Fort

przy czym ten ostatni może być również opcją na prawą obronę.

A zatem blok obronny można by stworzyć na lata (kilka la) w zasadzie bez kosztowo gdyby środki ze sprzedaży Araujo przeznaczyć na transfer Taha (wolny transfer, więc coś by jeszcze zostało)



Pomoc mamy dobrą: Pedri, De Jong, Bernal, Casado, Olmo, Fermin, Torre, Gavi.

To również potencjał na lata, długie lata.

No i atak: tutaj niestety koniecznym jest pozyskanie lewego i środkowego napastnika.

Moim zdaniem klub niestety, mając na względzie koszty utrzymania Lewandowskiego winien się z nim dogadać by ten odszedł z klubu, zwłaszcza, że jak pokazują mecze (przynajmniej ostatnie) on tak po prawdzie jest ciałem obcym w drużynie, że koledzy wolą grać z jego pominięciem (dlatego nie dziwmy się, że od 7 meczu Robert nie strzelił bramki).

Oszczędności na pensji "Lewego", pozyskane środki ze sprzedaży wspomnianego Araujo (za 25-40 mln; nikt obecnie więcej nie da), sprzedaży Fatiego za symboliczne pieniądze (5- 8 mln), Lengleta (też za symboliczne 5-8 mln), sprzedaży za 2-3 mln Penę , a ponadto Pau Victora, o którym mówi się, że chce odejść z klubu pozwoliłoby, moim zdaniem nie tylko pozyskać 2-3 piłkarzy ale zapewnić również klubowi spełnienie warunków piłkarskiego fer play 1:1.

I na koniec kwestia obsady bramkarzy. Mamy dwóch doświadczonych, którzy jak się wydaje szczyt formy mają już za sobą, niemniej reprezentują jeszcze na tyle dobry poziom, że mogą zagrać u nas jeszcze sezon dwa. Moim zdaniem nie zachodzi więc w tym sezonie szukać na siłę trzeciego bramkarza mając w obwodzie 3-ch dobrych "rezerwistów". Wiadomo, że ten trzeci bramkarz raczej nie zagrałby wiele, jego przydatność byłaby sprawdzana jedynie na treningach, a powoływany byłby na mecze jedynie dla uzupełnienie do 18-tki meczowej. Więc po co wydawać już na teraz kasę na bramkarza. Moim zdaniem byłoby to bez sensu.

A co do przyszłego kandydata na podstawowego bramkarza FC Barcelony za sezon, dwa to uważam, że dobrym kandydatem byłby moim zdaniem 26 letni Marcin Bułka(wycenianego aktualnie na 20 mlnn). Jest to bezsprzecznie klasowy bramkarz mający dodatkowy atut, a mianowicie wzrost. Jego 199 cm bardzo przydał by się przy naszej nie najwyższej obronie.


0

@jamjest a jaki w takim razie jest Ter Stegen. Co sezon słabszy i więcej urazów i kontuzji.
A co do wzrostu, to przyjacielu przypomnij sobie bramkę Realu na 5:2, którą strzelił Rodrigo. Otóż Wojtek ze swoim wzrostem by strzał obronił, a Penia nie gdyż brakowało mu tych 9 cm + dłuższych rąk.

0

@Coveta Czy Ty umiesz czytać z sensem. Wyraźnie napisałem "na tle".
Gdyby miał dostać jak piszesz 9-tkę to musiałby gdrać za dwóch, a chyba tego nie zrobił.

1

6. gra obrony. Spadek jakości gry naszej podstawowej pary obrońców Cubarsiego i Martineza ewidentny, a po drugie przeciwnicy widząc sposób gry linii obrony już w drugiej połowie sezonu nie wpadali tak często w pułapki ofsajdowe.
Zmiennicy, Garcia, Christensen, a zwłaszcza Araujo tym bardziej grali słabo jak na oczekiwania zespołu pretendującego do mistrzostwa Hiszpanii.
7. Niestety nasi skrzydłowi zamiast gry zespołowej przesadzają z "samolubstwem". Zarówno Raphinho jak i Yamal nad dobro drużyny wolą indywidualne popisy, przez co np. Lewandowski w ogóle nie dostawał podań, stąd jego anemia strzelecka w ostatnich 6-7 meczach.

0

Uważam, że uderzenie nie było na tyle silne ażeby Yamal aż tak bardzo wił się z bólu jak to widzieliśmy w telewizji. Uważam, że Yamal symulował.
Czy zatem czerwona kartka się należała?
Moim zdaniem jednak tak, gdyż jak dla mnie piłkarz Espanyolu miał pełną świadomość, że nasz skrzydłowy jest tuż za nim i z premedytacją uderzył go zamkniętą dłonią w okolice mostka (no tak po prawdzie poniżej).
Można rzec, za chamstwo się płaci.
Nie zmienia to faktu, że wielu sędzi najprawdopodobniej dałaby jedynie żółtą kartkę.

0

@SeWo77 głupiś czy co, popatrz na reprywatyzację w Warszawie z Trzaskowskim w tle. Kamienica nr 66

0

@BISHBASHBOSH nie przesadzaj

1

Niestety z niektórymi ocenami nie można się zgodzić. Dotyczy to zwłaszcza Cubarsiego. Przyznanie mu oceny identycznej jak Pedriemu to śmiech na "sali", zwłaszcza mając w pamięci ostatnie jego wpadki, gdy tymczasem Pedri przez cały sezon był Panem piłkarzem , mózgiem drużyny i o ile Yamalowi a zwłaszcza Raphinho zdarzały się słabe lub słabsze mecze, to takowych w wykonaniu Pedriego było mniej.
Podzielam opinię części z Was, że kolejność winna być taka (od najlepszego do najsłabszego):
Pedri 10;
Raphinho 9,5; Yamal 9,5 (obaj mieli słabsze mecze)
Kounde 8,5; Lewwandowski 8,5 (za udział w dorobku strzeleckim drużyny - gdyż jako piłkarz zdecydowanie mniej); Cubarsi 8,5
De Jong; Torres; Balde; Martinez 8
Szczęsny; Lopez; Olmo; Casado 7
Martin; Gavi, Bernal (zamało meczy na wyższą ocenę) 6,5
Ter Stegen (do kontuzji nie wyróżnił się czymś szczególnym) 6
Araujo, Christensen, Torre 5,5
Pozostali ocena wyjściowa 5.
Flick 9 (zrobił kilka błędów , zwłaszcza ze zmianami)

A na koniec powiem tak, że powyższe oceny są znacznie wyższe od średniej oceny z wszystkich meczy ligowych jakie otrzymali nasi piłkarze.
No ale za mistrzostwo Hiszpani, Puchar Hiszpanii i Super Hiszpanii takowe się należą.
Ponadto uważam, że oceny tak zawyżone jak w artykule byłyby właściwe gdyby Barcelona awansowałaby jeszcze do finału LM, nie mówiąc już o jej zdobyciu.

0

Panowie pozwolę sobie nie zgodzić z częścią z Was. Dzisiaj jest najważniejszy dzień. Trzeba przypieczętować go zwycięstwem, gdyż każdy inny wynik może wprowadzić nerwowość wśród piłkarzy, co mogłoby negatywnie wpłynąć na grę drużyny.
Przed nami 3 mecze, w tym ostatni trudny z Atletic Bilbao, do którego winniśmy przystępować jako nowy mistrz Hiszpanii.
Dlatego Barcelona dzisiaj winna wystawić wszystko co ma najlepszego, a jej piłkarze gryść trawę by jak najszybciej wypracować sobie korzystny wynik.
Bardzo istotnym jest by nasza obrona od początku meczu była bardzo skoncentrowana.
Myślę, że winna ona wyjść u ustawieniu Kounde - Cubarsi - Christensen - Balde, o ile tylko Kounde i Cubarsi są w pełni gotowi do gry, w przeciwnym razie w ich miejsce Garcia i Araujo.
Zważywszy, że Torres przeszedł operację to na środku ataku oczywiście Lewandowski. Mam tylko nadzieję, że nasi skrzydłowi: Yamal i Raphinho będą nagrywać na Polaka by ten miał jeszcze szansę powalczyć z Mbappe o Piccini.
Jak dla mnie jedną wątpliwość pozostawia wybór z dwójki Olmo, Fermin tego jedenastego. Osobiśćie w el clasico gra Olmo mnie zawiodła więc może wartym byłoby dać tym razem szansę Lopezowi. A zatem ja widziałbym taką jednastkę:

Szczęsny
Kounde/Garcia - Cubarsi/Araujo -Christiansen - Balde
De Jong - Pedri
Fermin
Yamal - Lewandowski - Raphinho.

Wygranie dzisiejszego meczu w praktyce dla podstawowych piłkarzy takich jak: Yamal, Raphinho, Pedri i kilku innych mogłoby oznaczać "przedterminowy" koniec sezonu zakończonego potrójną koroną.
Warto więc dzisiaj grać do upadłego, pomimo zmęczenia sezonem.
I jeszcze jedno, a mianowicie o ile rzeczywiście około 60 min. udałoby się nam prowadzić trzema bramkami bezwzględnym byłoby zmienić Szczęsnego na Ter Stegena, dać pograć również pozostałym czterem rezerwowym. To bardzo skonsolidowałoby drużynę, każdy posmakowałby zwycięstwa, sukcesu. Myślę tutaj o tych, którzy grali mniej lub bardzo mało np. Casado, Gavi, Torre, Pau Victor, chyba, że ten ostatni rzeczywiście chce odejść z Barcelony.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?