Opium
Dołączył/a: marzec 2011
Turek
4 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
I jedno nie na temat :
Co za bezsens z tym minusowaniem opinii. Ogarnijcie się ludzie, nikt nie musi myśleć tak jak WY akurat myślicie, a osoba zainteresowana komentarzami ma je prawo szybko przeczytać bez klikania co chwila na "pokaż", żeby się przekonać co myślą inni, niekoniecznie zgadzający się z wami. Zachowujecie się jak dzieci, to jest po prostu żałosne. Nie po mojemu - to minus! Co za głupota. Minusy są dla wulgarnych czy chamskich komentarzy oraz spamu a nie dla "niezgodnych z Waszą opinią". Prośba do ludzi zajmujących się stroną - ogłoście ludziom do czego służy minusowanie, zróbcie jakiś limit, albo wyłączcie to, bo, choć rzadko, to czasami jest strasznie denerwujące kiedy klika się ,,pokaż" a tam wyświetla się normalna, kulturalna i uargumentowana opinia. Pozdrawiam :)
0
d ) pozycja - On jest zawodnikiem który schodzi do środka by tam zagrać piłkę. Jeśli gralibyśmy starą taktyką z klasyczną ,,9", Alexis dałby z siebie wiele więcej. Kiedy Leo cofa się po piłkę, on w zasadzie ściąga na siebie zawodników a kiedy dostanie piłkę znajduję się pomiędzy bramkarzem a obrońcą (z odpowiednią dynamiką strzału pozycja idealna, jednak pół sekundy zawahania i po akcji). Taktyka mu nie odpowiada. Choć on sam nie narzeka, każdy wie, że przy innej taktyce grałby wiele lepiej. Podsumowując:
Drogi zarządzie !!! Po co dawać 40 mln za genialnego zawodnika który u nas nie rozwinie skrzydeł?
I to nie tyczy się tylko Sancheza. Wielu zawodników nie rozwija u nas skrzydeł a my dajemy ( mimo kryzysu) wiele milionów na nich. Może czas odrobinkę przystopować?
0
Jest jeden czynnik który jest niezależny od tego wszystkiego. Skuteczność. Sanchez gra bardzo dobrze, potrafi wypracować sobie sytuacje bądź ustawić się tak, aby znaleźć się naprzeciw bramkarza. Wtedy jednak coś się dzieje i choćby nie wiem co, marnuje sytuacje, jakby była rzucona na niego klątwa. SumaSumarum : Sanchez jest dobrym graczem ale 38 mln euro nie spłacił jeszcze.
4 W CZYM PROBLEM?
a) taktyka - gramy systemem Messidependencia - na Leo. Nie ten wątek, żeby go poruszać, ale jak to się odbija na Sanchezie? Chłopak został nauczony, że ma pracować na Leo. I z czasem jednak Leo mu poda piłeczkę sam na sam. Zapomniał chyba, już, że jest inna możliwość niż gra na Messiego i to go paraliżuje.
b) psychika - chłopak chce koniecznie strzelić i tak bardzo chce, że aż nie może. Po części presja, po części nie. Nie chodzi u niego z tym, że musi strzelić,aby się przełamać. On po prostu sam sobie musi udowodnić, że już strzelać nie musi - wtedy będzie pakował bramki. Nawet jak strzeli to nadal myśli, że musi strzelać i wymaga i wymaga. Nikt od niego tego nie wymaga, Tito, koledzy z drużyny, tylko on sam. Powiesił sobie tak wysoko poprzeczkę, że pali każdą próbę. Może przydałaby się prywatna rozmowa? Może to coś pomoże.
c ) dynamika strzału - wspominałem już o tym nie raz,brakuje mu dynamiki strzału. To nie kwestia umiejętności, tylko przygotowania. Co robił Alexis w lato? Reprezentacja? Kontuzja? Jeśli nic z tego, to błąd przygotowania sztabu. Może już podczas przygotowań uczyli go, że ma podawać Leo i w ogóle nie przygotował się na sezon pod względem strzelania. Nie ma co tu winić innych, tylko brać się do pracy, czym szybciej to nadrobi ,tym lepiej na tym wyjdzie zarówno on jak i Barcelona.
0
2 GRA : Czy Alexis gra źle?
Nie. Sanchez gra świetnie taktycznie, dużo pracuje na zespół. Proszę nie mylić ,,stara się" z ,,pracuje". Starać się to i my możemy. Mu to wychodzi. Zespół ma z niego mnóstwo pożytku. Rozciąga obronę, ściąga na siebie zawodników, dobrze pomaga w rozgrywaniu, pressing na najwyższym poziomie, zalicza jak na napastnika dużo odbiorów, często poprzez ściągania na siebie graczy załamuje ich linię spalonego, co pomaga w wychodzeniu ,,sam na sam" innym graczom Barcy. Mimo niewielkiego wzrostu potrafi dobrze się zastawiać i wygrywać pojedynki powietrzne. Nie raz kiedy Barca wychodzi z opałów we własnym polu karnym jest grana na niego +/- 50 metrowa piłka, którą udaje mu się przyjąć i przytrzymać do odpowiedniego ustawienia kolegów z drużyny.
3 POZIOM GRY A POTENCJAŁ GRACZA :
Sanchez gra bardzo dobrze, ale czy to jego apogeum? Nie. Powiedziałbym, że nawet nie jego połowa potencjału. Oprócz braku możliwości brania na siebie ciężaru gry, liderowania i innej charakterystyce gry są jeszcze inne powody. Nie można mówić, że Sanchez gra źle, bo gra dobrze, ale też nie można się zachwycać bo wiele jest do poprawy. Pozwólcie że przytoczę przykład :
Leo trafił do Legii. Został królem strzelców i wyprzedził Ślusarskiego o 2 bramki. Był najlepszym graczem w lidze ale jednak niczym szczególnym się nie wyróżnił, spodziewaliśmy się czegoś więcej.
Oto właśnie ten niedosyt. Zawodnik gra dobrze, ale kiedy kiedy wydaję się na niego grube miliony i widzi, jak wyróżnia się na tle innych graczy, wymaga się wiele więcej niż od innych graczy.
0
Ze względu na umiejętności był genialnym ,a złym pomysłem ze względu na jego styl. Alexis trochę przypomina Cristiano Ronaldo, można też podawać inne przykłady. Jest zawodnikiem który genialnie drybluje, ale mając dużo przestrzeni. No właśnie.. Przecież wszyscy doskonale wiedzieli, że w Barcy nie ma przestrzeni. Mało kto gra z nami otwartą piłkę, jak nie stoją ,,autobusy" to ,,parking osobówek". Jak Alexis ma się z nami rozpędzić skoro w miejscu w którym zazwyczaj w Udinese zaczynał mijać rywali stoją nasi boczni obrońcy. Są to po części pieniądze wyrzucone w błoto. Nie, dlatego, że nie jest tyle wart, a dlatego, że nie wykorzystujemy nawet połowy jego potencjału. To tak jakby broniąca się Chelsea kupiła Inieste,a jego praca w większości ograniczałaby się do bronienia własnej bramki. To tak jak Modric w Tottenhamie. Piłkarz genialnie grający technicznie był w drużynie która grała 100% angielski styl (długie piłki górą).
Tutaj mamy minusy, oprócz wspomnianego wyżej stylu, który dopóki jakaś drużyna z nami nie zagra bardzo wysoko nie da nam korzyści, mamy jeszcze inne problemy. Alexis potrzebował dużo przestrzeni i pozycji lidera. Tu nie ma ani pozycji ani przestrzeni. I pytanie do zarządu. Po co nam kolejny lider. Mieliśmy Leo, Inieste, Xaviego. 3 liderów,mimo, że większości drużyn wystarczy on jeden. A my ściągamy Fabsa, Sancheza i jeszcze szukamy innych. Oczywiście Fabregas i Sanchez grają bardzo dobrze, ale nie mają wśród innych liderów tyle czasu by pokazać swoją wartość. To są pieniądze marnowane, marnowany potencjał piłkarzy. Robimy się trochę jak Real sprzed 10 lat kiedy zapomniał o równowadze i chciał mieć 11 gwiazd w drużynie.
0
A więc pytacie skąd tylu obrońców Alexisa? Co zrobił? Już odpowiadam. Rozciąga obronę, ściąga na siebie zawodników, robi to jak mało kto, bardzo dobrze wywiązuję się z zadań taktycznych. Może kiedyś pogracie zawodowo to będziecie rozumieli na czym polegają zadania taktyczne. Nie tylko na podaniu ,dryblingu i strzale. To nie fifa, to życie. I po to, żeby wasz wielki Leo mógł bić rekordy czy Iniesta pozwalać sobie na drybling potrzebni są ludzi którzy asystują, a przede wszystkim robią miejsce - Alexis - (w przypadku Leo)czy zabezpieczają tyły - Busquets - (w przypadku Iniesty). To dwa z wielu tysięcy przykładów założeń taktycznych. To nie jest fifa, gdzie zawodnik popędzi sobie koło 5 zawodników i strzeli bramkę. Życzę wam, żebyście pograli zawodowo, to kiedyś (już pewno za późno) wybaczycie Sanchezowi. Czemu jestem taki pewny? Sam grałem w ataku (chociaż napastnik ze mnie nie jest, ale trener decyduje). W 7 meczach strzeliłem 0 bramek. Okrągłe 0. Miałem właśnie taką rolę od trenera, rozciągać obronę. W dodatku z własnej woli, czułem się na siłach by ściągać na siebie innych graczy. Efekt moje 0 bramek, kumpel 11. Wróciłem na optymalną pozycję i koledze już tak nie szło. Znam się na tym, sam miałem takie założenia. Dlatego go bronię. Bo widzę co on robi.
Powiedziałem czemu go bronię, więc teraz napiszę swoją opinię po raz chyba setny jak to wygląda :
1 TRANSFER :
Czy transfer Alexisa był dobrym pomysłem?
Genialnym pomysłem dlatego, że Alexis jest geniuszem. Gra bardzo dobrze i taki zawodnik daje wiele, nie jest pierwszym lepszym graczem. Niestety jest i druga strona medalu.
0
juliancarax - twoją odpowiedzią jest, że nie ma co się chwytać dziecinnych argumentów. Nie mam pytań. Ale z chęcią porozmawiam z innymi, chcącymi rozumieć i myśleć kibicami na ten temat. Już nawet sam nie wiesz co powiedzieć, więc unikasz odpowiedzi na moje argumenty, a swoje przedstawiasz poprzez groteske. Nie kazdy jest glupi i dopóki zamiast pajacowania nie będziesz przedstawiał argumentów nikt raczej nie będzie chciał z Tobą prowadzić rozmowy.
0
A ja się z tym akurat nie zgodzę. Według mnie na Leo gralismy coraz więcej i ten projekt powstał już 3-4 lata temu. Tylko w ostatnim czasie ten projekt ewoluował i osiągnął apogeum. Drużyna się paraliżuje. Pep już zaczął tak nastawiać zespół. Już nawet nie chodzi o samego Sancheza bo to tylko jedna z wielu ofiar - tyle, że on całkowicie się oddał projektowi i przez to najwięcej cierpi. Villa, Sanchez,Xavi, Iniesta i inni. Wszyscy go szukają i przez to, zapominają jak grać bez niego. Na treningach doskonalą projekt. Wcześniej ten projekt miał mnóstwo wyjść. Dziś ma tylko jedno wyjście - gre na Leo. To złe, dla drużyny i kiedy gra Leo i kiedy go zabraknie. Co to był za mecz? Nie pamiętam ale jeszcze w styczniu. Ciekawa sytuacja. Xavi dostaje piłkę na 5 metr i ma bramkarza z boku. Każdy gracz strzeliłby, tylko w Barcy jest taki projekt, że podał do Leo który miał odrobine trudniejszą pozycję. Druga sytuacja (to chyba grudzien). Sanchez dostaje piłke na 5 metr i zamiast strzału, oddaje piłkę na 10 metr Messiemu, które suma sumarum ma trudniejszą pozycję i obrońcę przed sobą. To już jest chore. Chory projekt który niszczy piękno gry Barcy. Mamy wyniki, ale nic więcej. Kiedy projekt MessiDepenecia zawiedzie to będziemy walczyć o LM, jak niedawno za czasów R10. Bo nie będziemy przygotowani na inną grę.
0
@Avada Kedavra - wcale nie wygłaszasz gorszych opinii. Podobnie jak wielu ludzi. Po prostu jest natłok fanów talentów (Messiego) i piszą tu głupoty. I wolą Ibrę zamiast Sancheza. Jest wielu ludzi znających się na piłce. Od lat tu jestem (kiedyś inny nick) i jest mnóstwo ludzi znających się na piłce. Tylko przykładowo na 400 komentów, przy 30 są argumenty sensowne. Fajnie porozmawiać z ludźmi znającymi się na piłce. Szkoda tylko, że w redakcji nie wszyscy widzą coś poza statystykami.
0
@juliancarax - przeczytaj mój komentarz, wyciągnij wnioski. Obejrzyj kilka meczów i spójrz jak gra Alexis na Leo. Napisz wnioski. Tyle
0
Kiedyś czytałem wywiad Michniewicza na temat dynamiki strzału. Trener przeciętny ale wie w czym problem tkwi u napadziorów więc warto poczytać, jak uda mi się to znaleźć wrzucę linka. Nie pamiętam co robił Alexis w trakcie przygotowania, jak ktoś wie, niech przypomni. Ale to wina trenerów (chyba, że byla kontuzja). Dynamika strzału to podstawowa część treningu napastników. Chyba, że podczas przygotowania wkręcili mu w banie, że ma pracować na Messiego. I ma problem, że musi podać (co zresztą widać.) 1 Problem dynamiki strzału 2 Psychika i mentalność psychiczna. Miesiąc przerwy mu nie pomoże. Tu trzeba naprawić to co złe a nie czekać na cud, bo samo się nie naprawi.
0
I trafne spostrzeżenie BJJ (Brazilian Ju Jitsu? - dobra sztuka :) ).
Wtedy Ronni sam sobie pracował. A teraz Messi nawet gdy nic nie zrobi - grają na niego.
0
Gaspar - inne podejście ale również logiczne. Dużo prawdy. Mam jedno zastrzeżenie. Messi z sezonu na sezon więcej bramek, mniej gry. Ostatnio wcale nie biega, tylko jak dostanie piłkę. Podoba mi się reszta tematów ktore poruszyłeś. Podejście. Wreszcie ludzie którzy piszą z sensem - nawet jeśli się nie zgadzają z moim zdaniem. Bardzo trafne spostrzeżenie z taktyką na Leo, dziś to ma efekt ale nie ma to przyszłości.
0
Na redaktora się nie nadaje bo niewiele mi już życia zostało (choroba), ale kibicuje od dawna Barcy i lubie porozmawiać z ludźmi znającymi się na piłce. Może kilka artykułów bym napisał :) Człowiek który grał choćby w B klasie cokolwiek wie o piłce. Dobrze posłuchać ludzi bo widzą różnice w zadaniach. Pozdrawiam ale dzięki za poparcie mojego zdania. Pozdrawiam
0
Biega mądrze. Zawsze to daje efekt, nie zawsze efekt bramki.
0
Obiektywna redakcjo !
1 Pedro dostaje wysoką notą bo nic nie zmarnował? A Sanchez gra dobrze i zmarnuje sytuacje to gra słabo? W takim razie ja bym sobie poradził w Barcy, podobnie jak wszyscy tutaj. Nikt z nas nie umiałby dobrze wypracować sobie miejsca i nic by nie zmarnował. Wszyscy jesteśmy lepsi od Sancheza. Ba! Eto'o, Villa, Messi, Henry - oni wszyscy marnowali sytuację więc są słabsi ode mnie, od ciebie Sciach, Szumi, od wszystkich. My nie zmarnowalibyśmy nic bo nie potrafilibyśmy się ustawić co do cm żeby nie spalić, wyprzedzić, skrócić kąt piłki i dojść do niej. Proponuje wstawić Pinto do ataku, on na pewno zmarnuje mniej setek niż Sanchez. Czemu? Bo w ogóle sobie ich nie wypracuje.
2 Messi marnuje sytuacje i nic, a Sanchez marnuje i nagonka?
3 Pedro gra piach w ataku to plusy za obrone. Sanchez gra dobrze pressingiem, odbiera piłki, ściąga zawodników, asystuje, rusza całą obroną przeciwnika i ją rozciąga. Opinia : Nie strzelił bramki a to jego zadanie.
Pozdrawiam. Ja was nie zmienię. Może kiedyś sami zrozumiecie. R10 też krytykowałem, że gra coraz gorzej, mieliście go za nietykalnego Boga. Z Messim to samo. Bo on jest nieomylny. Kiedyś mogłem czytać kto jak grał, kiedy nie mogłem oglądać meczów. Teraz nie patrze w oceny, jeśli nie oglądałem meczu bo to jeden wielki subiektywizm.
Czy bronie Sancheza? Marnuje setki fatalnie, to jednak nie znaczy, że gra piach. Po prostu na wykończeniu jest tragiczny, w innych miejscach genialny.
0
@Avada Kedavra
Zgłoś się i pisz tutaj różne artykuły. Bardzo mądre podejście i przede wszystkim profesjonalne spojrzenie na piłkę nożną. Niektórzy jednak żyją w świecie fify i nie zrozumieją na czym polega wspólna gra. Dla nich liczy się tylko gol asysta, złota piłka i reklamy adidasa oraz laysów. Pozdrawiam
0
przestanie traktowania go jak nieomylnego Boga *
Przepraszam za błąd
0
Cieszy również wypatrzenie wad argentyńczyka. I traktowanie tego najlepszego piłkarza na świecie jak nieomylnego Boga. Ale skoro Alexisowi wytykamy sytuacje gdzie świetnie wyszedł do piłki, miał obrońcę na plecach, to Messiemu też powinniśmy wytknąć jak nie trafił w piłkę będąc 5 metrów od bramki. Albo nie bierzemy pod uwagę nic, albo wszystko, panowie sprawiedliwie..
0
Sam jestem kibicem Barcy ale...
Sanchez,Villa,Iniesta pracują na bramki Leo - Messi jest bogiem
Real pracuje na bramki Ronaldo - nic by bez nich nie strzelił,słaby
Skoro wam tak przeszkadza brak bramek Sancheza.. Hmm może Ibrę? To jest idealny statysta. Nie będzie biegał, ściągał zawodników, pracował na zespół, nic. Ale macie pewność 15 bramek w sezonie.
A i jeszcze ludzie mnie nazywają sezonowcem albo SS (sekta Sanchez).
Sancheza bronie bo gra dobrze, ale jak patrzycie na statystyki, to 100% ludzi którzy piją wodę umierają, więc jej nie pijcie, bo umrzecie. Rozumiecie? Sancheza bronię za jego pracę, bo jest ogromna, ale wiem, że może grać o wiele lepiej (zwłaszcza przy wykończeniu).
Sezonowiec? Kibicuje Barcy od sezonu kiedy miała 4 miejsce w lidze, czasy Kluiverta,Cocu, Overmarsa jeszcze,chyba ostatni rok Rivaldo(?). Nie pamiętam który to był rok, ale połowa pajaców którzy tak mnie nazywają pewno kibicuje krócej niż ja. Pozdro, Opium
0
@ Józek Guardiola
1 Alexis ma problem z dynamiką strzału. I to jest jedyny problem. Nie ogranie. Bo gra wystarczająco. To da się wytrenować, tylko zamiast robić taktyke ,,pracujmy na rekord Leo" warto udoskonalać każdego gracza. Da się to ogarnąć do perfekcji w ciągu miesiąca. Nie wiem czemu nad tym nie pracują.
2 Gdyby Alexis stał i czekał na piłki (podobnie jak Leo lub czasami Cesc) na pewno miałby więcej goli ale on pracuje. Nie widziałeś ile goli w tym sezonie wypracował Leo? Spójrzcie na to bo to jest chore. Dziś Xavi miał 4 metry do bramki a jednak postanowił podać Leo. Villa, Sanchez,Iniesta - genialni zawodnicy którzy mało strzelają. Wszyscy t na Leo, własnym kosztem. Do statystyk nie można mieć pretensji, bo pracuje na zespół niesamowicie. Można tylko mieć pretensje o ,,setki", to jest do poprawy, ale samo sie nie naprawi
0
Drodzy zapatrzeni w Leo. Jak Alexis zmarnował setkę do której dobrze wyszedł i miał obronce na plecach (mimo to setka) to koszmarny jest. A jak Leo nie trafił z 5 metrów w piłkę to nikt nie pamięta? Mógłbym opisać w czym problem ale i tak za krytyke ,,nieomylnego Leo" za chwile posypią się minusy i nikt nie przeczyta mojego komentarza. Szkoda mojego czasu
0
Messim nie ma co się jarać. Kolejny jego słaby mecz, ale przecież ,,on nie popełnia błędów.
Busi świetny mecz. Brawo.
Iniesta jak zwykle ponad innymi.
Cesc hmm strzelił ale też nie ma co się zachwycać.
Sanchez? Kurde mu brakuje dynamiki strzału. Nie będę tłumaczył. Kiedyś obszerny komentarz na ten temat wygłosił trener Michniewicz który doskonale akurat na tym na tym aspekcie się zna. Sanchez gra bardzo dobrze wszędzie, tylko kiedy dostaje sam na sam to lami totalnie. Trzeba poprawić jego dynamike strzału i będzie po kłopocie. Mam nadzieję, że Tito zamiast ustalać taktyke ,,pracujcie na rekord Leo" popracuje z nim, bo na pewno taki fachowiec wie w czym problem leży i wystarczy poprawić ten jeden ważny mankament a Sanchez oprócz magicznej gry będzie też pakował mnóstwo bramek. Pozdrawiam, Opium
0
Nie będzie łatwo. Prawie nigdy z nimi nie było w ostatnich latach. Czuje duże emocje!
0
Sanchez wie, że wszyscy grają na Leo. Przez to próbuje mu podawać i robi to nawet za często. Potrafi być 10 m od bramki i zamiast strzelać poda do Leo mimo to. Nie ma tu swobody przez zadania taktyczne jak i zarówno z własnej woli. On po części sam się pcha do czarnej roboty, po części to założenia. Szkoda wydawać 40 mln na zawodników którzy mają stosować pressing lub pokrywać linię. Jak już wydajemy dużo kasy na zawodnika to korzystajmy z jego walorów, tak by była jeszcze większa korzyść dla zespołu. Alexis gra bardzo dobrze, co nie zmienia faktu że gdyby ,grał swoje' to grałby o wiele lepiej. Ogólnie jeden z lepszych piłkarzy na świecie. Tu w Barcy tylko dobry zawodnik. Niestety
0
Sojerrrr - bardzo profesjonalny komentarz i fachowe podejście. Mimo, że nasze poglądy się różnią, to bardzo miło wymienia się z takimi ludźmi opinię. Mimo, że się różnią. Ciężko komuś pokazać subiektywne zdanie, gdyż czy to twoja wizja taktyczna, czy moja, czy jeszcze kogoś innego - wszystkie przynoszą pożądany efekt, a mianowicie zwycięstwa. Boję się trochę, bo w mojej wizji (a w sumie wcześniejszych wizjach poprzednich trenerów) Barca była strasznie nieprzewidywalna. Pokryj napadziorów to pomocnicy zniszczą. Ta aktualna, wygrywająca Barca opiera się na jednej stałej - Leo Messim. Martwi mnie to trochę, bo może ktoś wpadnie na zneutralizowanie tej stałej i wtedy Barca z minuty na minuty nie przestawi swojego stylu.
0
@melkej - ja widzę sens w tym zdaniu i nie wiem jak go interpretujesz, że nie rozumiesz. A co do zdania ,,messi jest wyjatkowym pilkarzem, wiec moze miec wyjatkowe prawa" - traktujesz go jak świętą krowę i to właśnie mi się nie podoba. On jest świetny ale też potrzebuje krytyki czasami. Bo czym mniej jej jest, tym mniej biega.
0
@sojerrrr - Nie skrzydło, czy skrzydło. Więcej korzyści przyniósłby pracując również na innych. Może zdobyłby te 10 bramek mniej, ale za to Barca zdobyłaby 30 bramek wiecej. Co do formacji - to już subiektywnie. Wolałem formację z prawdziwą dziewiątką typu Eto'o, Villa. Więc wole Leo na skrzydle.
0
@Panko92 - ,,bardzo często" - hmm 50/50. Raz niepotrzebnie się kiwa z kilkoma i traci. Raz podaje. Racja zbiera na siebie zawodników kiedy ma piłkę ale to już nie jego charakter - tylko przeciwników. A kiedy nie ma piłki nie ma zamiaru się ruszać. Bo po co ułatwiać drogę do bramki Sanchezowi, Villi, Pedro czy Cescowi? Prawda?
0
Rola napastnika to nie tylko strzelanie.. Nie wymagam od Leo cofania się. Napastnik który jest kryty nie tylko musi stać. Musi poruszać się tak, aby zrobić dużo miejsca koledze - czyli dosłownie - ściągać na siebie zawodników. Villa i Sanchez pobiegliby nawet na trybuny gdyby przy nich byli obrońcy , po to by zrobić więcej miejsca Leo. W drugą stronę to nie działa. Leo nie musi bronić. Ale kiedy inni grają on stoi. To powoduje dobre ustawienie obrony przeciwnika i większe wymagania dla reszty zespołu. Dostaje piłkę do nogi i strzela. I Barca wygrywa. Np 2:0. Ale w tym samym meczu gdyby postanowił ściągąć na siebie rywali mogło by być nawet 5:0. To jest na różnica. Praca na zespół nie znaczy defensywa. Niech się nie cofa. Ale przynajmniej przy ataku niech się ruszy, a nie stoi i czeka na piłkę. To pomoże innym a zarazem mu zdobyć jeszcze więcej bramek. W tej chwili Barca ma najlepszy skład w historii piłki. Szkoda by było tylko wygrać, skoro można z tymi zawodnikami pobić wszelkie rekordy i grać futbol totalny.