Stinger_
Dołączył/a: październik 2021
9 obserwujących
14 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@JohnKennedy Jedziemy! Ja aktualnie obok Pogacara ale za moment go zostawię bo się wlecze jakby siły nie miał.
3
Co myślicie o dzisiejszych cenach na rynku transferowym?
Hugo Ekitike ma przejść do Liverpoolu za 95 mln euro.
Oczywiście jest młody, utalentowany i po bardzo fajnym sezonie w Eintrachtcie ale czy to piłkarz warty takiej kasy?
Nie uważacie, że teraz wystarczy 3 razy kopnąć prosto piłkę, strzelić 15 bramek, zagrać jeden sezon na przyzwoitym poziomie i już cena szybuje w okolicach 100 mln euro?
Przecież to jest jakaś totalna pomyłka. Wiem, że świat idzie do przodu, ceny muszą się różnić od tych sprzed 10-15-20 lat ale uważam, że to zmierza w złą stronę. Taka kasa za piłkarza, który tak naprawdę nie wyróżnił się ponad stan.
Jeśli odpali to nie będzie żadnego problemu, nikt o tym nie będzie mówił ale jeśli nie?
Akurat trafia na bogatych Anglików więc nic im nie będzie ale gdzie te czasy kiedy takie kwoty (zachowując odpowiednie proporcje co do czasów) płaciło się za totalnie najlepszych?
3
@Kaktusek Przemyślałem wszytko i rzeczywiście Raphinha moim zdaniem to był najlepszy piłkarz poprzedniego sezonu.
Był lepszy na przestrzeni całego sezonu zarówno od Dembele, Yamala czy Salaha.
Myślę że ta końcówka gdzie trochę osłabł, a swoje robił Yamal dużo dała do myślenia i dlatego tak wiele osób zaczęło stawiać wyżej Hiszpana.
Niestety brak odpowiedniej medialności i Ligi Mistrzów sprawi, że Raphinha nie tylko nie dostanie Złotej Piłki ale pewnie nie znajdzie się w TOP 3 co moim zdaniem będzie jednak dużym minusem tej gali.
Brak Złotej Piłki? Ok, nie ma LM, a ma ją Dembele więc trudno ale trójka powinna być, a mam wrażenie że wielu już zapomniało co wyczyniał Brazylijczyk i może mieć problem nawet z TOP 5.
0
@mekston W sumie jeśli już mówimy o tym kto jest najlepszy to w ogóle nie da się tego porównać ani poprzez trofea ani poprzez swój prime, a to dlatego że obaj mieli swoją najlepszą formę w różnych czasach z różnymi rywalami.
Tak naprawdę ciężko stwierdzić czy lata dominacji Adama Małysza były większe czy lata dominacji Gregora Schlierenzauera, a może czasy Stefana Krafta i Kamila Stocha skacząc już praktycznie całą karierę w erze przeliczników?
Moim zdaniem w takiej dyscyplinie w której dużo zależy od warunków nie jest to aż tak jednoznaczne.
0
@mekston Ale się uczepiłeś tych brązowych medali IO. Serio to aż tak dużo zmienia?
Czyli jeśli w przyszłym sezonie Kraft zdobędzie brąz IO to nagle postawisz go wyżej?
0
@cules100pro Chodzi mi o to, że Barca nikogo sprzedać dobrze nie potrafi więc akurat w tym przypadku niewiele zmienia czy Roque miał kontuzje czy nie.
Równie dobrze Endrick po kontuzji może odejść za 50 mln bo akurat Real sprzedawać potrafi dużo lepiej.
2
@cules100pro Idziesz o zakład, że Real pozbywając się Endricka więcej na nim zarobi niż Barca na Roque?
0
@mekston No właśnie czyli nawet złoto IO tutaj nic nie zmienia.
Tutaj i tak jest wszystko blisko, może jedynie tych zwycięstw Gregor ma zdecydowanie więcej więc nie dziwi mnie, że jest stawiany nad Morgensternem ale w przypadku porównania z Kraftem już ważne jest, że ma dwa brązy IO (Gregor), a Kraft nie ma nic.
Czyli tutaj po prostu nie ma znaczenia co kto wygrał i jakiej kategorii trofea, a jakie wrażenie zrobił na danej osobie.
Gregor Schlierenzauer zrobił największe więc stawiasz go najwyżej ale trofeami przegrywa z Kraftem, a jeśli chodzi o teoretycznie najcenniejsze trofeum to przegrywa z Morgensternem (i żeby nie było, że przeceniam IO to dwa pozostałe najważniejsze trofea na remis).
0
@cules100pro I w sumie co z tego, że był zdrowy? Jaki to był plus jeśli chodzi o przełożenie na grę?
0
@slayer A to dopiero teraz się o tym dowiedziałeś?
0
@mekston "Plus sam przypomniałeś pewną sytuację, gdzie gdyby nie ona to miałby 3 KK, a nie do końca związana z tym jak skakał."
W teorii bo w praktyce nie wiadomo co by było, a poza tym Bardal nie skakał wtedy na poziomie na jakim Schlierenzauer nie mógł skakać więc to też nie tak, że gdyby Austriak przegrał PŚ tylko pechem.
Poza tym "gdyby" no właśnie, gdyby. Gdyby nie dziura po upadku Kasaiego to istnieje duże prawdopodobieństwo, że Adam Małysz byłby mistrzem olimpijskim ale niestety to tylko gdybanie więc wolałbym nie liczyć trofeów których nie mają.
Ja jednak zwycięstwa stawiam dużo wyżej. Oczywiście, że 2 i 3 miejsca zmniejszają różnicę w tej sytuacji ale dalej wolę 3 PŚ i 3 MŚ Krafta niż x-drugich i trzecich miejsc (w tym dwa brązy IO) Schlierenzauera.
Oczywiście gdyby tutaj było bliżej remisu to te srebra i brązy Gregora zrobiłyby różnicę na jego korzyść ale tak?
---
Trofea Thomasa Morgensterna i Gregora Schlierenzauera:
PŚ: 2-2
MŚ: 1-1
IO: 1-0
TCS: 1-2
MŚ w lotach: 0-1
Zwycięstwa w zawodach PŚ: 23 - 53
Kogo stawiasz wyżej? Dominacja i ilość trofeów/zwycięstw po stronie Schlierenzauera ale to Morgenstern ma ten teoretycznie najcenniejszy tytuł choć Gregor ma dwa brązy.
Także?
0
@mekston Rozmowa z tobą czasem jest bardzo ciężka. Wystarczy napisać coś źle, pomylić się lub przejęzyczyć i do końca rozmowy będziesz to wypominał.
Jeszcze raz, ostatni. Może źle to ująłem ale chodziło mi o to, że jeśli ktoś ma złoto olimpijskie (w skokach narciarskich teoretycznie najbardziej prestiżowe zwycięstwo) ale nie ma innych trofeów lub na ich mało to nie postawiłbym takiego zawodnika w TOP 3 choćby nie wiem jak potrafił wygrywać - przykład Schlierenzauer, choć on oczywiście ma dużo trofeów ale wciąż mniej niż moje TOP 3.
Druga sprawa jest taka jak np. Małysz, który nie ma złota IO ale ma aż 4 medale. Ma 4 PŚ i 4 MŚ - moim zdaniem PŚ to powinna być najcenniejsza nagroda bo pokazuje formę na przestrzeni całego sezonu, oczywiście jest tutaj pewien margines błędu bo przegrane zawody nic nie przekreślają w przeciwieństwie choćby do TCS (ale tutaj wystarczy forma 10 dyniowa) gdzie wystarczy jeden błąd i nie ma cię w turnieju.
Patrząc też na to, że Adam Małysz ma rekord w wygranych PŚ (plus jako jedyny 3x z rzędu) i MŚ, a także na to, że w pojedynczym roku kalendarzowym po prostu każdego rozgromił (myślę że warta uwagi statystyka bo kiedyś jednak konkursów było mniej i ciężko żeby Małysz miał zrobić 15 wygranych w sezonie, a myślę że jego forma z 2001 roku gdyby tylko było tych konkursów więcej dawała duże szanse na każdy możliwy rekord) to myślę że spokojnie bez złota IO może być w TOP 3.
Oczywiście to jest moje zdanie, nikt się z tym zgadzać nie musi.
Co do Krafta i Schlierenzauera to rozumiem jeśli ktoś stawia wyżej Gregora. Na mnie też robił dużo większe wrażenie ale jednak Kraft ma jeden PŚ więcej, dwa złota MŚ więcej i ponad 30 miejsc na podium w zawodach PŚ więcej.
Ma mniej zwycięstw, medali olimpijskich czy TCS ale myślę że tutaj KK i MŚ skutecznie to odrabiają nawet z nawiązką bo teraz sobie zadaj pytanie - co wolisz 1 PŚ, 2 MŚ czy TCS i 8 wygranych zawodów PŚ?
Poza tym chciałem też zwrócić uwagę na jeszcze jedno. Zawody PŚ moim zdaniem są trochę za bardzo niedoceniane bo to w sumie taki sam konkurs jak ten z MŚ czy IO tylko bez medalu i z mniejszym prestiżem ale skoro już tak jest i te konkursy są składową na Puchar Świata to jednak trzeba zwrócić uwagę na to ile udało się z tych zwycięstw wyciągnąć.
Rekord 53 wygranych przez Schlierenzauera to wielki wyczyn, trzeba to podkreślać ale ile z tego wyciągnął? "Ledwo" 2 Kryształowe Kule i z tej perspektywy nie wygląda to już jakoś mocno.
Adam Małysz 39 wygranych i 4 KK.
Stefan Kraft 45 wygranych i 3 KK.
Moim zdaniem byli konkretniejsi, a biorąc pod uwagę imprezy mistrzowskie to również głowa im dojeżdżała bardziej niż Schlierenzauerowi, który ma tylko jedno złoto MŚ. No i złoto MŚ w lotach ale wiadomo, że prestiżem nie stoi obok obok IO czy MŚ.
I teraz przyznaj, że mimo bycia takim geniuszem mając takiego skilla Schlierenzauer po prostu wygrał za mało, na imprezach mistrzowskich głównie nie dojeżdżał (myślę że to też jest ważna cecha - jeśli ktoś nie ma głowy na najważniejsze momenty to ma dużego minusa), a sukcesy innych pokazują, że ciężko umieścić Schlierenzauera w TOP 3.
Dla mnie czystym skillem jest w TOP 3 ale biorąc pod uwagę sukcesy i całokształt to nie.
2
Jak to? Przecież podobno nikt tego turnieju nie chce grać i grają tam za karę. O co chodzi?
Czyżby tutejsi eksperci znowu się pomylili?
1
@kpiarz Przydali by się młodzi ale po pierwsze jakbyś trochę interesował się Ekstraklasą to zauważył byś, że u nas w lidze większość piłkarzy w TOP klubach to obcokrajowcy więc ciężko z nich wybierać, a po drugie jednym z najlepszych polskich piłkarzy w Ekstraklasie to 100 letni Kamil Grosicki.
Druga sprawa, oglądałeś ostatnie Euro u-21?
No to masz odpowiedź w jakiej oni są formie.
0
@mekston Ronaldinho piłkarsko nie jest w TOP 1? No widzisz...
"Co do liczby wygranych trofeów, to tak, ale co do bycia "najlepszym" to jest subiektywne"
Tutaj już to nie jest subiektywne?
Ale mniejsza o to. Przecież nie chodzi o to żeby postawić Ronaldinho przed Messiego. Wielu różnych ekspertów stawia wyżej nie tylko Leo czy CR, a wielu innych, a właśnie o to chodzi, że gość był kosmiczny ale ze względu na dość krótki prime, "tylko" jedną Złotą Piłkę za bardzo nikt go nie stawia w TOP 5, a czy umiejętności miał gorsze niz nie wiem, taki Best, Platini, Zidane itd.?
0
@mekston A Adam Małysz nie ma trofeów? Wymień mi skoczków bardziej utytułowanych od Adama Małysza pomijając Mattiego Nykaenena i ewentualnie Kamila Stocha.
No ale ja nie mówię że Schlierenzauer nigdy najlepszy nie był tylko, że w historii nie postawię go najwyżej.
Miał świetny czas gdzie dominował, walczył przede wszystkim z Ammannem ale dla mnie historycznie to za mało bo zabrakło trochę trofeów najwyżej jakości. Sama dominacja była TOP ale jak to się ma przy trofeach Małysza czy Stocha? No dla mnie trochę za duża rozbieżność żeby postawić go wyżej. Jeśli chodzi o prime, jakiś krótki okres, dominację nad rywalami to tak, można postawić wyżej ale całokształt?
Obecnie najlepszym skoczkiem jest Daniel Tschofenig - zwycięzca Pucharu Świata, czy to oznacza, że musi być TOP 1 w historii? Nie.
Zawsze jest jakiś okres kiedy to jacyś skoczkowie byli najlepsi i właśnie potem z tych okresów wybiera się tego najlepszego patrząc na wszystkie możliwe aspekty zaczynając od trofeów, a kończąc choćby na dominacji czy długowieczności.
0
@mekston 4 PŚ, 4 MŚ i 4 medale olimpijskie. Dominacja - m.in. 3 KK z rzędu, pogrom rywali na skoczni, więc skill, którego wielu nie miało i długowieczność.
Jak dla mnie to wszystko ustawia Małysza bardzo wysoko.
To co pisałem wyżej to już łapanie za słówka. Chodziło mi o to, że nie zawsze ten, który wydaje się mieć sufit najwyżej musi być tym najlepszym co w przypadku Schlierenzauera pokazuje najdokładniej.
Gość dominował, wygrał najwięcej konkursów w zawodach PŚ ale koniec końców nie przełożyło się to na bardzo dużą ilość trofeów i to tych najważniejszych.
Kto chce może mówić o nim jako o najlepszym w historii ale dla mnie nim nie jest mimo że możliwości miał może największe.
To coś jak Ronaldinho. Gość moim zdaniem czarował lepiej niż Messi. Ma MŚ, LM, Złotą Piłkę, a więc praktycznie wszystko najważniejsze. Myślę że wiele osób uważa go jako piłkarza który najlepiej bawił się piłką ale nikt go nie da przed Messim ani nawet w TOP 4-5.
Rzadko widzę rankingi w których Ronaldinho jest wyżej niż końcówka TOP 10, a moim zdaniem czysto piłkarsko to TOP 1 ale z racji trofeów, nagród, statystyk czy właśnie długowieczności nie mogę dać go tak wysoko bo po prostu miał stosunkowo krótki prime, a trofeami, nagrodami i statystykami przegrywa bardzo wyraźnie z Leo Messim czy Cristiano Ronaldo.
2
@FCB24 Robert Lewandowski w prime to nie jest półka Karima Benzemy?
Masz rację bo jest półkę wyżej.
0
@mekston Mimo wszystko ja nie patrzę tylko na trofea ale są one jednak najważniejsze.
Dla mnie TOP 3 to Matti Nykaenem, Adam Małysz i Kamil Stoch.
Oczywiście, nikt ze mną zgadzać się nie musi ale biorąc pod uwagę wszystko to myślę że to może być TOP 3 i szczerze mówiąc nie widzę tam miejsca ani dla Schlierenzauera ani Ahonena, którzy moim zdaniem skilla mieli większego niż Stoch choć on też miał swój czas gdzie brylował totalnie.
0
@mekston Pisałem o Schlierenzauerze, Ahonenie i Małyszu bo uważam, że przynajmniej odkąd ja oglądam skoki to byli to skoczkowie, którzy mieli największy skill i najwyżej sufit, a mimo to nie wygrali wszystkiego co też oznacza, że ciężko mimo takiego skilla stawiać ich w TOP 3 skoków narciarskich bo trofeami przegrywają choćby właśnie z Kraftem (Schlierenzauer) czy Stochem (Schlierenzauer, Ahonen i może Małysz choć tutaj skłaniałbym się ku remisowi).
Dla mnie też ważny jest skill. Uważam, że to coś ważnego w karierze sportowca ale jednak trofea trzeba stawiać wyżej.
I ja nie mówię, że każdy ma stawiać wyżej Schlierenzauera ale jednak Kraft najważniejszych trofeów ma więcej więc przynajmniej dla mnie jest wyżej choć jak pisałem wcześniej, czysto skillowo Gregor potrafił więcej.
0
@mekston To właśnie pokazuje, że w tym wieku mają liczby bardzo podobne, a nawet lepsze (Alcaraz) od numeru jeden w historii więc oczywiście bawiąc się w gdybanie można stwierdzić, że mają wszystko by kiedyś dojść do wielkiej trójki.
Czy ich dopadną? Nie wiem bo tutaj potrzeb lat, zdrowia, szczęścia ale na pewno sytuacja jest na tyle dobra dla nich, że przynajmniej na dzisiaj nie mają poza sobą rywali do rywalizacji o wiekiem szlemy, przynajmniej na dłuższą metę bo wiadomo, jeden turniej może wyjść każdemu.
To nie oznacza, że ich mieć nie będą ale obstawiam, że z nimi będzie jak z BIG 3 z tym, że ich jest dwóch.
Wawrinka wykorzystał co "dostał" ale mimo wszystko nie widzę żeby dzisiaj w finale WS grał ktoś z drugiego szeregu i ogrywał TOP 2, a tutaj jednak Wawrinka pokazywał klasę. Może miał przy tym szczęście, może jego prime nie trwał długo ale był jakaś przeszkodą i to w najważniejszych momentach.
0
@mekston Wiadomo, że trochę czasu upłynie zanim Alcaraz czy Sinner wygrają po około 20 wielkich szlemów ale mimo wszystko moim zdaniem sytuację na dzisiaj mają bardzo dobrą bo rywali za bardzo nie ma, a sami w tak młodym wieku weszli na tak wysoki poziomie, że wątpię aby w najbliższych latach - zakładając, że będzie zdrowie nie wygrywali choćby po jednym szlemie w roku, a szansa będzie na więcej.
Co do skoków to tak, skoki narciarskie to dyscyplina za bardzo uzależniona od warunków pogodowych ale mimo wszystko hierarchię i najlepszych można ustalić tym bardziej, że akurat Gregor Schlierenzauer nie przegrał nic dużego przez wiatr. No ok, PŚ przegrał trochę pechowo w sezonie 11/12, głównie przez uszkodzony kombinezon na Kulm gdzie został zdyskwalifikowany, a tak by wygrał... I wtedy zapewne KK byłaby jego.
Mimo wszystko, najważniejsze trofea:
Stefan Kraft - 3 PŚ, 3 MŚ, MŚ w lotach, TCS, 45 zwycięstw w zawodach PŚ
Gregor Schlierenzauer - 2 PŚ, MŚ, MŚ w lotach, 2 TCS, 53 zwycięstwa w zawodach PŚ
Myślę że jednak Kraft ma mocniejsza karty przede wszystkim jeśli chodzi o PŚ i MŚ, a więc drugie i trzecie trofeum jeśli chodzi o prestiż.
Brak medalu olimpijskiego u Krafta bardzo widoczny ale Schlierenzauer ma "tylko" dwa brązy. Nie mówił bym, że to jakaś mega przewaga, a już na pewno nie postawiłbym dwóch brązowych medali olimpijskich nad PŚ (KK) i dwóch złotych medali MŚ, a to właśnie ta przewaga Krafta.
0
@mekston Tak wiem dlatego napisałem, że w każdej chwili może ktoś wyskoczyć ale zanim to się wydarzy to obaj - Alcaraz i Sinner mogą sobie ładnie podreperować licznik.
Już mają odpowiednio 5 i 4 wielkie szlemy w tak młodym wieku i przynajmniej na dziś żadnego tak poważnego rywala.
Oni są na takim poziomie, że mimo wszystko nie uważam żeby nagle i tak szybko ktoś się pojawił by być na ich poziomie bo to poziom być może BIG 3, a to już sam szczyt.
Co do BIG 3 to tak ale generalnie całą karierę grali ze sobą. Wiadomo, że nie zawsze wszyscy byli w formie, nie zaczynali w tym samym czasie ale głównie to oni rządzili, a mieli jeszcze chwilami Murray'a i Wawrinkę.
Teraz nie widzę kogoś takiego kto zastąpiłby Murray'a i Wawrinkę, a co dopiero kogoś kto wszedłby na ten najwyższy poziom.
0
@mekston Jeśli chodzi o skilla to np. w skokach narciarskich, przynajmniej za moich czasów uważam, że najlepszego skilla miała trójka - Gregor Schlierenzauer, Janne Ahonen i Adam Małysz.
Oczywiście wszyscy są wysoko w hierarchii ale nie wygrali wszystkiego, a co ich łączy? Przede wszystkim brak indywidualnego złota olimpijskiego.
Uważam, że czysto skillowo Schlierenzauer zjadł Krafta ale biorąc pod uwagę trofea to niestety wyżej trzeba postawić Stefana Krafta tak samo jak w tenisie niestety najwyżej będzie Novak Djoković, wygrał wszystko, najwięcej plus długowieczność. Tutaj przewaga nie jest duża ale raczej to Serb jest numerem 1 w historii, a napisał niestety bo też wolałem Federera i Nadala.
1
@Ignareks @Encore Moim zdaniem trzeba też zauważyć to, że poza Sinnerem i Alcarazem za bardzo w tym momencie nie ma nikogo innego kto mógłby im zagrozić na dłużej.
BIG 3 musieli dzielić się szlemami między sobą, a więc na trzech, a jeszcze przecież byli tacy jak Murray i Wawrinka, którzy nie tylko wygrywali wielkie szlemy ale na poważnie im zagrażali, a teraz?
Z całym szacunkiem do Miedwiediewa czy innego Zvereva ale oni nawet specjalnie zagrozić nie potrafią. Pierwszy wygrał jednego szlema, a drugi tylko przegrywa.
Moim zdaniem to też ma bardzo duże znaczenie bo czym mniej rywali tym więcej szans na końcowe zwycięstwo i oczywiście wiem, że w każdej chwili może ktoś się pojawić i poważnie zagrozić ale na dzień dzisiejszy nie widzę takiego pacjenta bo Fritz czy inny Rune to nie są, przynajmniej dla mnie materiały na coś dużego.
0
@Starrk Ja po prostu uważam, że można zaznaczyć kto ile karnych strzelił ale to przynajmniej dla mnie dalej nie zmienia faktu, że karny to tak samo liczona bramka jak wolny, z dystansu, na pustą czy po rajdzie.
Bo dlaczego nie? Jeśli ktoś przejdzie całe boisko i wystawi patelnię komuś kto tylko dobije do pustej to co, też powiemy, że te bramki odliczymy?
Statystycznie fajna ciekawostka ale karne to nieraz trudniej się wykonuje niż dobijanie do pustej, a mimo to takich bramek nikt nie odejmuje.
0
@Foton Ja bym ci mógł pomóc ale jeśli nie dostałem zaproszenia to się nie wpraszam.
0
@Starrk Nigdzie nie napisałem, że Ronaldo jest lepszym goleadorem tylko, że strzelił więcej bramek.
Oczywiście zgadzam się, że Leo średnią ma lepszą ale w tym momencie przy takiej ilości bramek i meczów myślę że kiedy mówimy o najlepszym strzelcu to jednak będzie to Ronaldo z prostej przyczyny - ma więcej bramek, a średnia? Cóż, jest ważna ale to tak jakby powiedzieć, że Cristiano Ronaldo mając lepszą średnią w La Liga jest lepszym strzelcem od Leo Messiego, a dlaczego tak jest? No raczej wszyscy wiemy.
0
@Foton Ale to ty jesteś tym szwagrem?
4
@barcanawieki Dla statystyków fajna ciekawostka ale generalnie bramka to bramka więc nie, Leo Messi nie ma więcej bramek niż Cristiano Ronaldo.