0

Poszedł do najsłabszej z dużych lig w Europie, w której nie ma praktycznie konkurencji poza ligą mistrzów. Na dodatek zrobił to jak szczur w świetle skandalu porzucając bez ostrzeżenia poprzedni klub i przyjaciół. Nie, to kompletnie nie brzmi jak scenariusz przejścia z chęci spróbowania gry a po prostu ślepy bieg za kasą. Wszyscy doskonale wiedzieli, że Neymar będzie się dusił w L1 i będzie to dla niego regres, a on nie wiedział? Gdyby rzeczywiście chciał to zrobić z celów sportowych a nie finansowych to nie przedłużałby kontraktu z Barcą żeby na czysto odejść i poszedł do wyrównanej ligi, w której miałby z kim walczyć.

0

No ale trudno się z tym nie zgodzić, że zawodnik reprezentuje klub w którym się wychował i dzięki któremu jest w tym miejscu w którym się znajduje.

0

Barca jak zwykle łapie kryzys w najgorzym momencie sezonu, i to już nie wina Valverde, bo to samo było przecież za Enrique w ostatnim sezonie, gdzie 5 spotkań wykluczyło nas z LM i mistrzostwa ligi.

12

Moim zdaniem jak na drugi mecz to zagrał poprawnie. Obserwowałem jak się porusza po boisku i moim zdaniem był za rzadko uruchamiany, bo większość podań otrzymywał gdy sytuacja była marna. Szkoda tej sytuacji sam na sam, ale nie była prosta, bo bramkarz zachował się bardzo dobrze a Boateng chyba za bardzo chciał strzelić bramkę i przekombinował zamiast zaryzykować. Tak czy inaczej zaprezentował się lepiej niż Suarez przez ostatnie kilka spotkań, który jak nie potknie się o piłkę to w bardzo dobrej sytuacji sam na sam kopnie prosto w bramkarza.

2

Żadna rzecz nigdy nie miała miejsca do póki się pierwszy raz nie wydarzyła... Jedyną rzeczą, której można być pewnym w piłce nożnej to to, że gwarancją mistrzostwa jest wygrana większą ilość razy niż przeciwnicy a nie żadne czary.

0

Jest ciasno, ale nie jest. Ot taka zagadka. Pique ma 32 lata, przy jego walorach fizycznych ile jeszcze pogra? 2 sezony? Nie ma dla niego klasowego zmiennika, dodatkowo zapewne 2 obrońców skończy katalońską karierę już za kilka miesięcy a wtedy zaczyna się robić nerwowo.
No i Umtiti, jak kontuzja wróci i pójdzie na zabieg, to po pierwsze ten sezon nie grał, po drugie w przyszłym sezonie nie przepracuje okresu przygotowawczego, więc nie ma szans żeby był w dyspozycji sprzed kontuzji.
Jeżeli prognozy się sprawdzą i Verma z Murillo odejdą to zostajemy z 4 graczami na środku obrony, z czego jeden ma 32 lata, drugi problem z kolanem, trzeci gra chimerycznie a czwarty nawet nie wiadomo czy będzie się nadawał na inne rozgrywki niż CdR.
Może teraz obrona nie jest priorytetowa, ale już w przyszłym roku będzie konieczna (o ile nie wcześniej), tyle że wtedy De Ligt będzie już na kontrakcie w PSG czy u innego szejka, a znalezienie młodego a już klasowego obrońcy, którego wola na grę w Barcelonie będzie wysoka proste nie będzie, a może nawet niemożliwe w wymaganym czasie.

0

Sam sobie odpowiadasz na swoje własne argumenty... Spójrz logicznie - czemu piłkarze, których jedynym celem jest zdobywanie trofeów i tytułów chcieliby współpracować z kimś, kto by im nie dał takiej możliwości? Piłka nożna to proste zajęcie, ale to nie jest praca na magazynie, że można się nie lubić ze wszystkimi a i tak pracować na 100% (choć gwarantuje ci, bo może nie wiesz, że w takich warunkach i tak byś długo nie popracował, bo by ci psychika siadła i każdy minuta bycia tam sprawiałaby ci ból, a ostatnią rzeczą jaką byś chciał powiedzieć, to że popierasz przełożonych).

0

Akurat przykład Romy to nie jest żaden przykład. Owszem, była to kompromitacja, ale nie ze względu na jakieś umiejętności Romy tylko na kompletny brak zaangażowania piłkarzy na boisku, którzy przeszli koło meczu. Winić za to Valverde to szukać kozła ofiarnego, bo takie drużyny jak Barca w spotkaniu o tej randze niezależnie od tego kto jest przeciwnikiem a dokładając do tego, kto tym przeciwnikiem był, to nawet Franek Smuda nie powinien mieć znaczenia, bo to powinien być samograj, który nawet z najgorszą możliwą myślą trenerską nie powinien oddać zwycięstwa.

3

Krytykują też ci, którzy się znają. Barca to nie jest piekarnia, że zawsze ktoś chleba będzie potrzebował. To jest piłka nożna i w dużej mierze jej wyniki odzwierciedlają finanse klubu a do tego jest to gałąź rozrywki, którą mocno napędza dobra koniunktura ale i w pierwszej kolejności jest zatrzymywana, gdy koniunktura upada. W tym świecie dobre inwestycje to takie, które nie są groźne dla ogólnych finansów, albo które są krótkoterminowe. Weźmy takiego Coutinho, 160 milionów, do tego pensje, dodatki i inne. Raty na 5 lat rozłożone, z tym że od pół roku nie generuje żadnego zysku. Być może trzeba się będzie z nim niedługo rozstać a każdy widzi, że gość gra na poziomie niemieckiego średniaka i Barca może mieć problem dostać za niego obecnie połowę tego co już na ten kontrakt poszło a to zablokuje sporą górkę kasy na najbliższe lata. Kolejne pożyczone góry hajsu byłby bardzo dobre, gdyby kierunkiem FCB był szczyt, niestety obecnie jesteśmy na kursie kolizyjnym z ziemią, bo większość "kadry sukcesu" jest już stara i w ciągu najbliższych sezonów zaczną topnieć a nie ma obecnie żadnej obsady na większość stanowisk.

0

Bo ma inne cechy, dzięki którym zejście na lewą nogę i strzał to tylko formalność. W przypadku Cou jest ten problem, że gdy tylko piłka do niego leci, to środek się zagęszcza, bo wszyscy wiedzą, że on nie zrobi nic innego, niż próba wepchnięcia się tam i oddanie strzału na dalszy słupek.

1

23 faule i tylko 4 żółte kartki... Barca miała 10 fauli i 2 żółte. Za to w derbach Madrytu Atletico przy 22 faulach miało już 7 żółtych.

1

Athletic faulowało 23 razy (jeżeli mówimy o odgwizdanych faulach) za co dostali 4 żółte kartki, więc owszem, gdyby sędzia był konsekwentny to powinni kończyć bez kilku zawodników, jak to miało miejsce w debrach Madrytu, gdzie Atletico zgarnęło 7 kartek przy 22 faulach... A warto zauważyć, że wczoraj nikt boiska za faule nie opuścił, jedyna czerwona kartka miała miejsce po tym, jak zawodnik z żółtą na koncie przerwał akcję zagraniem ręką (gdzie sytuacja wyglądała jakby sędzia był zaskoczony, że dany piłkarz miał już na na koncie jedną kartkę i musi opuścić boisko).

9

Niestety, sędziowanie w hiszpanii to dno dna. Albo kartka za każdy kontakt, albo przyzwolenie na brutalność. Oni w ogóle nie panują nad meczami, werdykty są losowe i brakuje jakiejkolwiek konsekwencji. Najpierw dopuszczają do zaognienia i brutalności na boisku a potem próbują to ratować pogłębiając tylko patologię.

0

Typowe medialne kierunkowanie toku myślowego czytelnika. "Rakitic CHCE iść do Interu, ale mówił, że chce zostać w Barcelonie"... Tyle, że Rakitic mówi, że chciałby zostać w Barcelonie, więc wie, że miejsce ma niepewne, a chyba każdy z odrobiną zdrowego rozsądku wiedząc, że siedzi na gorącym krześle szukałby ewentualnej alternatywy, żeby nie zostać z ręką w nocniku gdy będzie za późno?

0

Pewne jest jedno, bez bramek się nie skończy a to duży plus dla Barcy, bo wbrew temu co mówią w Madrycie, 1:1 na Camp Nou to zły wynik dla Realu bo to im da wygraną tylko przy remisie 0:0, czyli wyniku niespotykanym w klasyku

0

Nie sądzisz chyba, że Real i Barca mając w perspektywie następnych 30 dni jeszcze 2 klasyki i ligę mistrzów będą sobie żył wypruwać w pierwszym meczu?

0

Ja bym brał, choćby z uwagi na fakt, że Pique jest już stary a nie ma tak na prawdę dobrego zmiennika. O czas gry bym się nie martwił, bo na poziomie Barcy drużyny przez większość sezonu grają po 2 mecze w tygodniu więc nawet mimo rotacji mieliby dużo czasu do rozdysponowania pomiędzy graczy.
Powinni go ściągnąć kosztem napastnika bo to nie jest w tej chwili najważniejsze. Suarez jeszcze pogra, mamy sporo pomocników, którzy radzą sobie w ofensywie a kluczem do wygranej jest strzelić więcej niż wpuścić, a z wpuszczaniem ostatnio w Barcy jest bardzo kiepsko i obrona wymaga przebudowy (i solidna obrona której atak byłby pewny dałaby oddech wszystkim, nie zmuszając po każdej stracie piłki powrotu pod własne pole karne).

1

Czy ja wiem. Odbudowali się w porównaniu do tego co było, ale ich gra dalej nie porywa. W każdym meczu mieli problemy, tracili sporo bramek a za bardzo nie eksperymentowali ze składem czy ustawieniem a przecież grali w większości z dnem tabeli (Girona, Leganes, Espanyol czy Villarreal - w tej grupie najwyższe miejsce w tabeli to 15), z pozostałych 3 drużyn z jakimi walczyli wygrali tylko z Betisem 2:1 i Sevillą 2:0, więc patrzenie po obecnych dokonaniach też za bardzo się nie przekłada na ich formę.
Wiadomo, że są groźni a największym atutem jest świeżość (trudno, żeby jej nie mieli, jak część dopiero co z kontuzji wróciła a ogólnie to dopiero sezon zaczynają, bo pół roku to się snuli).

4

Neymar to powinien jak najszybciej zmienić klub i ligę wracając do Hiszpanii albo jadąc do Anglii ewentualnie Włoch, w innym wypadku to śmiało można powiedzieć, że to jest upadek tego zawodnika. Lata lecą, a przez ostatnie półtora roku progres jaki Neymar poczynił jest taki, że gdyby nie jego medialność to nikt by o nim nie pamiętał. Klepanie frajerów w lidze bez konkurencji i szybkie wyloty z LM za bardzo go nie rozwinęły a cały status "gwiazdy" jaką posiada to zasługi z czasów gry w Barcelonie.

3

Sądzę, że sam Prince doskonale zdawał sobie sprawę, że może przez te pół sezonu nawet nie dotknąć trawy co sam Valverde podkreślił na tej konferencji zaznaczając, że Boateng jest w razie, gdyby Suarezowi coś się stało i raczej nikt nie powinien się temu dziwić, w końcu wypożyczono prawie 32 letniego napastnika na pół roku, on ma być backupem a nie planem na wzmocnienie składu.

4

Bo to, że jest to "złamaniem prawa" wymyślili ci sami ludzie, którzy wskazali, że trzeba zgłosić w 48 godzin.

1

Ponieważ od 2016 roku zmieniono zasady Złotej Piłki i kapitanowie reprezentacji oraz trenerzy utracili prawo głosu a obecnie decydują tylko dziennikarze. Dlatego nie powinno nikogo dziwić, że wartości sportowe nie grają żadnej roli. Modric pierwszy, Ronaldo drugi. Pierwszego zasługi to męczenie się z najłatwiejszą drabinką na MŚ po 120 minut aż do finału, a drugi to po prostu Ronaldo, najgorszy sezon w karierze nie ma znaczenia.

5

"Jeśli ktoś łamie prawo, to powinna spotkać go kara."
Przecież to nie jest prawo fizyki, prawo boże czy nawet zasady gry w piłkę nożną tylko prawo ligi, to oni wymyślili co jest tym "przewinieniem" i to oni dodali warunek, że ma być zgłoszone w 48 godzin, więc jeżeli nikt nie zgłosił tego w tym czasie, oznacza najzwyczajniej, że ta możliwość wygasła.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: