constantine16
Dołączył/a: lipiec 2010
27 obserwujących
9 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Nie zgadzam się absolutnie. Już grał w kilku meczach, w którym Barcie zależało na strzeleniu bramki i on w tym zazwyczaj niespecjalnie pomagał. Lepszego wyniku na wejście w tak trudny mecz jak dzisiaj nie mogło być (pomijam abstrakcyjne 6:0) . Pewne prowadzenie, mało czasu do końca, otwartych dużo przestrzeni. Nic tylko grać na utrzymanie i tracenie czasu, niczego więcej nikt od niego nie wymagał poza walką i bieganiem.
13
Co do wstępu, to oczywiście jestem drugiej grupie. Jeszcze niczego nie wygraliśmy, a dzisiaj możemy już jedne rozgrywki przegrać.. oczywiście oby nie!
Fajna zapowiedź, ale gra Barcelony w pierwszym meczu przedstawiona została zbyt krytycznie. Barcelona nie pojechała tam wygrać meczu tylko przywieźć "dobry" remis na Camp Nou. Sama nie stwarzała większego zagrożenia pod bramką Belga, natomiast Chelsea też była całkowicie zneutralizowana. Londyńczycy zagrozili bramce Ter Stegena "tylko" strzałami z dystansu, co było pewnego rodzaju zaskoczeniem i tu zgoda za uwagi do Busqetsa.
Nie zgodzę się też ze zdaniem "jak kończy się gra na alibi ten sam rywal pokazał 6 lat temu". Barcelona nie grała wtedy na alibi! Cisnęła Chelsea i jak Katalończycy odpadli pozostaje największą zagadką piłki ostatniej dekady.
Pozdrawiam!
1
Prosto i na temat, a nie baśnie i mity na 15 stron a w tym dwa akapity o piłce.
4
Jaka klasa? Kłamie w żywe oczy, a kibice się cieszą i piszą, że "klasa". Takie wejście nie mogło być przypadkowe i tak się nie atakuje piłki. Gdyby napisał wprost, że go szlag trafiał i mu odcięło prąd to bym jeszcze zrozumiał, ale takiego kłamania i pucowania się, żeby chronić swoją dupę nie cierpię.
2
Nie rozumiem. Naprawdę zaczynają mnie martwić decyzje Valverde. W środę mecz z Chelsea, a tu Pique i Paulinho pierwszy skład...naprawdę?! W takim razie dziwne, że nie graliśmy pierwszym składem w pierwszych rundach pucharu króla, bo może z drugoligowcem też strach zrobić rotacje?!
0
Ooo. Miło Cię widzieć!!! Pozdrowienia!!!!
6
Po co Pique w składzie...jeżeli ani Girona u siebie ani Las Palmas ani Malaga nie są drużynami, z którymi Pique może odpocząć, to już chyba nigdy nie odpocznie...
1
Mógł to zrobić inaczej. Szczerze porozmawiać z władzami Barcelony, zrzec się premii za podpisanie kontraktu i odszedłby jak człowiek. A tak to zachował się po chamsku do tego odchodząc do najsłabszego z najlepszych i do słabej ligi, w której bramki nie robią na nikim wrażenia. Co do gadania, że się sprzedał, to spokojnie, bo każdy z was by pobiegł do innej roboty za dwa razy więcej i jeszcze kilka osób w du*e pocałował.
2
To nie była ironia. Co jest w tym durnego? Brutalna prawda. Nawet moja dziewczyna która trenowała siatkę nie ogląda meczów w siatkę kobiet bo "tego się nie da oglądać". Piep*zyc równouprawnienie i poprawność polityczną. Nikomu grać nie zabraniam ale czasu i pieniędzy - jezeli mówimy o poziomie zawodowym - na to szkoda.
4
No niestety kobiecy sport to rzeczywistość...która zaśmieca ramówki w tv. Tenis, siatkówka plażowa i taniec na rurze, to jedyne co jestem w stanie oglądać w wydaniu damskim.
0
Piłka mu czasami przeszkadzała w graniu. Nie jestem jego fanem, ale uważam, że zrobił w tym meczu swoje. Paulinho ostatnio grał słabo a trzeba było kogoś silnego do stałych fragmentów gry. Wygrywał fizyczne pojedynki, dużo biegał i walczył. Spełnił swoją rolę, a gwizdanie na niego czy generalnie na jakiegoś piłkarza swojej drużyny to nieporozumienie. Ostatecznie wszyscy chcemy, żeby Barca wygrała.
0
Szkoda strzępić ryja na gadkę z nim. Napluj w twarz to powie, że deszcz pada. Pzdr
0
Żółtą kartką naprawiał błąd kolegów. Napracował się jak zwierzę w tym meczu, dobrze wychodził spod pressingu. Dobry mecz Chorwata.
1
Obronił się Valverde dzisiaj swoimi decyzjami, które na szczęście były bardziej logiczne, niż w ostatnim meczu. Brawo piłkarze, brawo trener. Najlepsi na boisku dla mnie Pique Rakitic i oczywiście Messi.
0
Dlatego napisałem o zaskoczeniu. Coutinho na prawej stronie nie zagrał pół dobrej piłki w Barcelonie. Mam nadzieję, że Valverde ma rację i Barca wygra ten mecz.
5
W meczu z las Palmas do 60-70 minuty miał lotnisko do biegania.
33
Mam nadzieję, że mnie Valverde zaskoczy i to będzie 4-3-3 z Coutinho na lewej stronie...
0
Nie mam komputera, więc na telefonie - bez urazy - nie chce mi się tyle pisać. W skrócie
1. Zobacz jak Suarez grał mając problemy z kolanem. Ewidentny dowód, że jak nie może grać na maksa to gra źle. Poza tym piłka to sztuka przewidywania, zresztą życie też, więc trener ma przewidzieć i to skutecznie, a my widzimy rezultaty i je oceniamy.
2. Czasy Lucho....czy naprawdę nie mógł zagrać Dembele albo nie mogliśmy zagrać 4-3-3? Gdzie Paco Alcacer?
3. A Denis Suarez? Coutinho? Gomes? Skoro Las Palmas miało być takie słabe, to nie mógł zagrać ktoś inny, a Brazylijczyk niech łapie świeżość?
4. Absolutna nieprawda. Grając z zamkiem, wszyscy stoją i grają piłką dookoła na stojąco a grając z las Palmas piłka lata od boksu do boksu i Ty biegasz.od boksu do boksu.
Chyba, że Iniesta będzie siedział z Atletico, ale jakoś nie chce mi się w to wierzyć...
5. Punkt wyżej...poza tym Coutinho odpoczywa od dwóch miesięcy.
6. Jak niedługo po kontuzji? 3 tygodnie chyba już minęły...Rozumiem, że.pod presją czasu w ostatnich minutach mógł się bardziej pokazać niż na spokojnie od początku? Czy też sądzisz, że wyjdzie na Atletico?
7. Właśnie planu ani konsekwencji nie było u Valverde. Coutinho odpoczywający ostatnie dwa miesiące odpoczywa przed Atletico a Messi ma grać?
8. Nie ma wytłumaczenia. Rezerwowi mają grać tylko z drużynami z okręgówki? Once de gala w każdym innym meczu bo może ktoś jest niebezpieczny?
Podsumowując dla mnie jedyne wytłumaczenie tych rzeczy i jedyny sensowny plan jaki mieli, to wyjscie takim.skladem, strzelenie trzech bramek do przerwy i zjazd do boksu.
Trochę inne spojrzenie będzie, jeżeli na Atletico wyjdzie Coutinho Dembele a nie Iniesta Paulinho i Vidal, ale dalej nie rozumiem tego składu. Skład podobny do tego na Chelsea a w Chelsea mieliśmy nie przegrać i może coś strzelić a wczoraj mieliśmy wbić kilka bramek i tyle.
Pozdrawiam
1
Nie rozumiesz jazdy po Valverde?
W pierwszym składzie Suarez, który jak ma coś na głowie i nie może iść na maksa to gra źle. Jego pressing to był tylko na alibi i na dystans. W pomocy Vidal, który nie zrobi bramki. On Ci pomoże jak trzeba pomóc prawemu obrońcy. Paulinho, który od dwóch miesięcy się kopie po czole. Wiadomo że z drużynami Paco Jemeza będzie dużo biegania po boisku, więc co na nim robi Iniesta, ktory nie wybiega całego meczu, a jeżeli wybiega, to wolniej niż Coutinho. Zmiany bez sensu, wchodzi Coutinho na prawą stronę, na której będąc w Barcelonie nie zagrał pół dobrej piłki. Korekta jest dopiero po nie wiem....10 minutach? 10 minut z 30 pozostałych to ogromna strata czasu. W pierwszej połowie Dembele miałby mnóstwo placu to wszedł pod koniec, jak się murowali. Inaczej się też gra, jak grasz od początku i masz czas, a inaczej się wchodzi na końcówkę pod ogromną presją czasu. Oszczędzał ich przed meczem z Atletico, a Messiego który gra od początku sezonu nie? Iniesty nie? Wypadałoby jeszcze wrócić do meczu Gironą, Gerarda Pique i tak dalej... Pomieszanie z poplątaniem, kompletnie niezrozumiałe decyzje. Valverde źle odczytał oba te mecze i ponosi bardzo dużą wine
0
To sobie poszukaj moich komentarzy po poprzednim meczu, moze cos z tego wywnioskuejsz. Poza tym to nie ja pobieram miliony euro za trenowanie tego zespołu. Mając tak szeroki skład, najlepszego piłkarza w historii, 400 mln euro na ławce trener ma ograć kandydata do spadku i koniec. Coutinho na prawej stronie nie zagrał pół dobrej piłki w Barcelonie, a trener znowu go wpuszcza na prawe, żeby sobie przypomnieć po 10 minutach, że to słaby pomysł. Nie powinien tak się mylić.
0
Daruj sobie. Nie trzeba być matematykiem, żeby wiedzieć, że 2+2=4.
16
Najgorsze. Decyzje Valverde wliczając w to mecz z Gironą. Pomieszanie z poplątaniem i kompletnie niezrozumiałe decyzje. Zastanawiałem się ostatnio jak sobie poradzi ten trener w najważniejszym momencie sezonu, bo nie grał nigdy pod taką presję i z takim natężeniem i ostatnie mecze wlały w moje serce trochę obaw. Mam nadzieję, że Barca na złości rozniesie Atletico, ale będzie to ciężkie zadanie.
0
Ta, ale zawsze drukuje ligę pod Madryt.
Pzdr
0
Już rozumiesz?
6
Mając w perspektywie mecz z Atletico i grając z las Palmas tego trenera nie wystawiłbym Iniesty, który nie ma siły biegać. Nie wystawiłbym Paulinho, który się kopie po czole, Suareza który jak nie gra agresywnie to gra źle, chorego Pique tylko Minę, który w debiucie pokazał się z bardzo dobrej strony.
Lubię Valverde, lubię Paulinho, nie jestem hejterem, ale prawda jest niestety przykra dla Ernesto. Zawalił ostatnie mecze.
Przed sezonem może bym wziął taką sytuację w ciemno, ale teraz nie i nie ma co się oglądać 8 miesięcy wstecz. Na ławce siedzi 400 mln euro a my gubimy punkty w takich meczach...
7
Aha. No tak. Wystawianie chorego Pique na mecz z Girona, której wiadomo, że się załaduje 15 bramek to jest dobra decyzja? Wystawianie dzisiaj Paulinho, który od miesiąca nie zagrał dobrego meczu a zostawienie na ławce Dembele i Coutinho to kolejne dobre decyzje? Dramat. Kompletnie się pogubił Valverde. KOMPLETNIE.
8
Valverde to się nie popisał już w meczu z Girona. Oczywiste było, że dzisiaj będzie cięższy mecz. Na oba te mecze składy beznadziejne i niezrozumiałe. Jesteśmy w kluczowym momencie sezonu, a trener się zaczyna gubić. Punkty w plecy i nikt nic nie odpoczął. Dramat. Po prostu dramat.
0
Mówiłem, że z las Palmas będzie ciężki mecz. Co do meczu to do odgwizdania był faul na Vermalenie który był wcześniej niż ręka, wiec dyskutowanie o niej nie ma sensu. Nie mogę powiedzieć co myślę o lahozie, bo za to jest ban. Życzę sobie, że go jakimś cudem kiedyś spotkam po meczu i mu wtedy zmasakruje ten madrycki py*k.
13
Nie wiem, ale wydaje mi się, że skoro klauzula wynosi 100 mln to Atletico może sobie woleć 150...Barca kładzie stówę i jeżeli Griezmann chce odejść to po temacie. Do Madrytu na pewno nie pójdzie...nie zrobi tego Simeone.
3
Pierwszy raz w tym sezonie nie jestem w stanie zrozumieć decyzji Valverde, mianowicie gry Pique kosztem Miny. Katalończyk jak wszyscy wiemy boryka się od kilku tygodni z kontuzją i to był idealny mecz, żeby dać mu odpocząć, tym bardziej, że Mina w swoim debiucie pokazał się z naprawdę dobrej strony. Girona nie miała prawa się nawet otrzeć o urwanie punktów Barcie i myślę, że.to jest zdanie kazdego, kto widział ich mecze w tym sezonie. Teraz będzie mecz z Las Palmas - wydaje się dużo trudniejszy mecz i co zrobić z Pique? Skoro koniecznie musiał grać przeciwko Gironie to przeciwko Las Palmas tym bardziej? Naprawdę ile bym nie kombinował to nie wymyśliłbym dzisiaj pierwszego składu dla Pique.