constantine16
Dołączył/a: lipiec 2010
27 obserwujących
9 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
9
Czemu "u nas" nigdy nie ma takich artykułów/filmików? Na stronie Realu widzę to już któryś raz http://www.realmadryt.pl/index.php?co=aktualnosci&id=87519 ?
6
Dokładnie to samo chciałem napisać. To jest niewiarygodne, że tak beznadziejna drużyna, która na krajowym podwórku dostaje baty raz za razem obroniła ligę mistrzów. Po prostu niewiarygodne. Nie byli godni zapisania się w historii.
1
Gerard Pique w 2009(?) roku: patrzcie jak odwracamy historię!
Dziękuję, że mogłem to zobaczyć na własne oczy.
6
Nienawidzę go. Przypadkowe zagranie? Przypadek, który zawsze przypadkiem jest przy Ramosie i nigdy przy pozostałych zawodnikach. Mecz w mecz. Od dziesięciu lat. Ciągle liczę, że ktoś go wreszcie kiedyś zmasakruje na tym boisku.
2
Złamanie regulaminu serwisu pkt. 9.3.3.
9
Coutinho obstawiałem 1. Beznadziejny. Po prostu beznadziejny. Powolny, zwalniający akcje, niedokładny, nieskuteczny... masakra...
4
Mądry chłopak. Myślę, że będzie nas cieszył swoją grą przez długie lata.
2
Mamy Rakitica jakby co. :)
0
Doświadczenie nie doświadczenie możemy sobie gdybać. Tak samo mogę powiedzieć, że Ajax gra bez presji i niczego nie musi. Co do reszty polecam czytanie ze zrozumieniem. Oczywistym jest, że jeżeli Real się poprawi to wygra ten dwumecz, natomiast w obecnych dyspozycjach zaryzykowałbym, że Ajax wygrałby dwumecz. Polecam obejrzeć mecze z Bayernem.
7
Też bym chciał, żeby Valverde został. Mam nadzieję, że Barca sięgnie po potrójną koronę i zamknie wszystkim py*ki.
Nie jestem przekonany co do tego Rabiota. Największy plus tego transferu to wkurzenie PSG.
Ajax Real? Jeżeli Real się nie poprawi, a Ajax utrzyma dyspozycję to ta banda z Amsterdamu ich zmiecie.
1
Tego nie neguję, ale fakt jest taki, że nikt nie pamięta, kiedy chłop rozegrał pełny, mocny sezon i zostawiamy go w momencie, w którym drużyna mówi głośno o chęci wygrania ligi mistrzów...
1
Ten, który podjął decyzję o zostawieniu Vermalena powinien zostać dyscyplinarnie wypie*dolony cytując klasyka. Najgorzej, istnieje opcja, że tym kimś był Ernesto Valverde, ale będę sobie dalej myślał, że wcale nie.... :)
0
Cześć,
nie ma problemu, nie wtrącasz się. Jesteśmy na forum, a nie kolacji biznesowej. :)
"Nawet jeśli nie są w 100% prawdziwe to każdy kto pamięta najlepszą Barce po części musi się zgodzić " - zgodzić się mogę, że Barcelona Pepa prawdopodobnie ograłaby Barcelonę Valverde i każdego innego trenera, natomiast nie rozumiem tego ciągłego gadania o stylu. Barcelona gra cały czas w ten sam sposób. Jej gra ewoluowała, ale gra w ten sam sposób. Nie bronimy się całą drużyną jak Atletico, nie gramy na chaos i wrzutki jak Real, więc nie bardzo rozumiem? Barcelona Guardioli też nie stosowała morderczego pressingu przez 90 minut meczu i też wpadała w tarapaty, tak jak każdy zespół. Mam wrażenie, że ktoś rzucił jakieś hasła o stylu w ubiegłym sezonie, gdy Valverde szył z czego miał i zrobił znakomity wynik przegrywając tylko dwa mecze w sezonie, grając 4-4-2 i ludzie, dla których wyznacznikiem jest Barcelona Pepa podłapali takie bzdury.
Oczywiście widzę różnice, detale, wiadomo, że zespół nie gra tak samo, ale podstawowe rzeczy jak szybka gra po ziemi na małej przestrzeni, wchodzenie z piłką do bramki, prostopadłe piłki, czy wysoka gra linią obrony są zachowane, więc naprawdę nie rozumiem tego - przepraszam za wyrażenie - płaczu o styl.
"Francja wygrała zasłużenie i w mojej opinii była najlepsza, jednak czy nie mogła zrobić tego w innym stylu?" - mogła, ale historię piszą zwycięzcy. Kogo będą wspominać za 20 lat? Ktoś będzie pamiętał jak grała Barca Pepa, czy wszyscy będą mówić o nijakim Realu, który obronił ligę mistrzów tracąc 17 punktów w lidze do Barcy? Co wolisz?
"Jednych bawią piłkarskie szachy jak np. Barca- Atletico w tym sezonie innych piłkarska demolka jak sobotni mecz. Kwestia gustu, jednak kibice FCB chyba bardziej utożsamiają i przyzwyczaili się do tej drugiej sytuacji stąd to ciągłe niezadowolenie. Dopóki jest to konstruktywna ocena wszytko ok jednak jeśli jest to sytuacja jaką opisałeś w pierwszym poście
100% zgody." - dlaczego te dwa mecze się różniły od siebie? Bo przeciwnik zastosował inną taktykę. Pod koniec kadencji Pepa mecze Barcy były nudne jak flaki z olejem? Dlaczego? Bo przeciwnicy się bali i stawiali autobus. Teraz jest tak samo. Akurat w meczu z Atletico po fakcie jesteśmy mądrzy, że Valverde zagrał zbyt asekuracyjnie, ale jakby Barca wygrała 1:0 to każdy by się zachwycał jego mądrością. Nie podobał Ci się mecz z Betisem? Piękne widowisko, otwarta gra. Co tam było nie tak ze stylem? Miałeś fajerwerki i cios za cios. Wszyscy powinni być zachwyceni, a jak pamiętam to było jedno wielkie wiadro pomyj. Płaczą o styl, a na końcu i tak każdy ocenia względem wyniku. Jak Barca wygra ligę mistrzów, a Valverde nie przedłuży kontraktu to narobicie w gacie ze strachu przed kolejnym sezonem.
Pozdrawiam.
0
Mówią tak wszyscy, którzy przyszli tutaj za Guardioli i potem człowiek czyta takie rzeczy dniami i nocami. Zrozumcie to, że Barcelona Pepa była może najlepszą drużyną piłkarską w historii i za waszego życia już możecie takiej Barcelony nigdy nie zobaczyć. Cieszcie się, że w ogóle mieliście okazję i przestańcie porównywać każdy kolejny zespół każdego kolejnego trenera do tamtej drużyny.
2
Naucz się czytać ze zrozumieniem. Przyszedłem tu za Kluivertem i mi się styl Barcelony podoba. Poza tym po prostu uwielbiam ten klub i nieważne jak będzie grał to się nie zmieni. Ty oglądasz dla stylu, którego nie ma to się przerzuć na mecze drużyn ze stylem. Proste.
Co do tycy twoich myślników to jeden wielki śmiech. Żebym szanował czyjeś zdanie, to musi mieć ono jakikolwiek sens. Mówisz o braku stylu, a ja tego braku stylu nie widzę. Jedyne co widzę, to że Barcelona nauczyła się cierpieć i potrafi wygrywać brzydkie mecze, które kiedyś zawsze przegrywała.
12
Nie. To ja mam szczęście, że żyję w Twoich czasach, w czasach największej Barcelony w historii. Mam szczęście, że mogłem/mogę Cię oglądać na żywo, że za mojego życia mogę oglądać, jak Barca regularnie masakruje Real. Jak to powiedział Pique "patrzcie, jak odwracamy historię!"
Załapałem się na wspaniałe czasy. Pomijając takie oczywistości, jak brak wojen światowych, brak komuny, to czasy Messiego i Ronaldo, Robert Kubica, dwa mistrzostwa świata z rzędu zdobyte przez siatkarzy, Radwańska, piłkarze ręczni, Usain Bolt, Phelps LeBron James, czy wcześniej Jordan. Ciężko się nudzić.
17
Serce rośnie, jak widzę Espanyol na kolanach. W meczach z Realem dwóch minut nigdy nie grają z takim zaangażowaniem jak przeciwko Barcelonie. Pierwszy raz od dawna nie było polowania na kości w zestawie z sędzią, który pozwalał na tą rzeź i od razu zostali rozsmarowani. Mam nadzieję, że kiedyś spadniecie w pi*du z tej ligi i nigdy więcej nie wrócicie.
9
Nie mogę czytać takich bzdur. Przyszedłeś tutaj nie za żaden styl za Rijkaarda, tylko za Ronaldinho i jego magią. Czym się charakteryzowała Barcelona Rijkaarda? Powiedz mi. Barcelona Tito? Klepanie piłki wszerz boiska. Za te wszystkie farmazony o tożsamości i pięknie rozdawałbym bany. Romantycy się znaleźli. Jeżeli nie chodzi o wyniki i gwiazdy, to czemu nie kibicujesz Eibarowi? Ja tu trafiłem przez koszulkę Kluiverta i jedyne co mnie interesuje to, żeby mój ukochany klub wygrywał. Jeżeli trzeba zagrać z kontry, żeby wygrać ligę mistrzów, to niech zagrają z kontry. Poza tym o jakim braku stylu my mówimy? Jest dużo podań? Szybka gra na 1-2 kontakty? Prostopadłe piłki? Akcje oskrzydlające? O jakim braku stylu wy mówicie?! Jak Barca zniszczyła Real, czy Inter? Chodzi o wyniki, a mi wystarczy, że nie gramy kopnij biegnij.
3
Kapitalny grać ten Arthur, ale musi też próbować grać odważniej. Bardzo mądrze się ustawia, znakomity w wychodzeniu spod pressingu, świetna technika, ale zbyt zachowawczo. Niektórzy mówią, że mądrze, ale moim zdaniem zachowawczo. Oczywiście musi mieć czas na adaptację i rozumiem, że to wyglądało tak, a nie inaczej do tej pory, ale na wiosnę już oczekuję więcej kreacji w ścisłym tego słowa znaczeniu.
Martwi mnie strasznie Barcelona z Messim w 4-3-3. Nie wyglada to dobrze, nie ma stabilizacji. Leo nie może spacerować grając "na skrzydle", bo to rozwala całą prawą stronę... chyba, że Rakitic będzie przejmował jego rolę? Mam nadzieję, że coś wymyślą bo ten klub zasługuje na kolejną ligę mistrzów, a Leo na odzyskanie Złotej piłki i postawienie pieczątki na tytule najlepszego gracza w historii. Szanuje Cristiano bardzo, ale to nie może się tak skończyć.
1
Mi osobiście brakuje teraz w ocenach tego, że redakcja się czasami zreflektuje i zmieni ocenę. Myślę, że to było fajne dla użytkowników i było "o co grać". Teraz te wszystkie dyskusje pod ocenami zdają się nie mieć celu i z tego powodu przykładowo ja też praktycznie nie komentuję, ani nie czytam opisów, bo po co?
0
Tak naprawdę to w każdym jego występie widać ogromny potencjał, ale w tym meczu chyba było najwięcej koncentracji. Trzymam kciuk mocno za niego, jak już Barca wydała tyle pieniędzy, mimo tego, że do tej pory często zachowywał się po prostu jak dzban. Szybki, zwinny, obie nogi, daj Boże aby odpalił. Jedna rzecz - jak dla mnie, to dużo lepiej się spisuje grając na prawym skrzydle no i tutaj pojawia się mały problem... El pistolero, Messi i gdzie miejsce dla młodego Francuza?
16
Wybrałbym skład marki ale jeszcze Vidal zamiast Rakitica.
1
A co Ci się nie podobało w meczu z Realem? Sevillą? Interem? Czego oczekujesz? Poprzewracało się, bo każdy kolejny zespół każdego kolejnego trenera zestawia się z Barceloną Guardioli, czyli prawdopodobnie najlepszą drużyną piłkarską w historii. Powiedz mi co jest nudne? Może Valverde im zabrania szybkiego podawania na jeden kontakt czy co? Gra 4-3-3 to co ma zrobić? Wystawić pięciu napastników? A z tym zdaniem, że większość tutaj przyszła za styl to ze śmiechu z krzesła spadłem. Obudź się. Kibice przychodzą tylko za nazwiskami albo pucharami. Podaj mi mecz, w którym Barca dla Ciebie zagrała fajnie i że zawsze powinna tak grać. Poza tym liczą się trofea. W du*ie mam ten wasz styl i szlag mnie trafia jak bezstylowy real broni ligi mistrzów, a nie mój ukochany od dziecka klub. Jedna rzecz dla jasności - nie zgadzam się ze ściahem, że trener jest do wyrzucenia na ten moment, ale tekst, że się w du*ach poprzewracało rzuciłem w eter do kibiców (szumiego to akurat nie posądzam), bo sporo jest takich komentarzy.
1
Strata Umtitiego to wielki cios. Może był nawet najlepszym stoperem na świecie przed kontuzją, ale cóż...takie rzeczy się zdarzają. Jedyne, czego nie potrafię ani przeboleć ani zrozumieć to jak można było zostawić na kolejny sezon Vermalena, który chyba nigdy w życiu nie rozegrał pełnego sezonu. Dramat.
3
Dokładnie. Wyrzucać tak łatwo trenera, który przegrał dwa mecze w sezonie? Rozbił dwa razy Real. Zdobył dwa puchary na trzy? W du*ach się po prostu poprzewracało i jeżeli Barca nie pakuje wszystkim kilku bramek najlepiej po 38 podaniach z pierwszej piłki to jest lipa.
2
IceMana i Challengera bardzo brakuje na tej stronie. Zdecydowanie najlepsze felietony i zapowiedzi.
1
Nie powiedziałem, że akcja nie była fajna, tylko, że to nie była żadna asysta. Poklepali i Leo skończył sam między czterema obrońcami i musiał dryblować w sposób wiadomy tylko dla siebie. Gwarantuje Ci, że żaden inny piłkarz Barcelony nie zrobiłby z tego bramki i tak - pisanie o tym, że to asysta to żart. Co do jego gry, to było widać, że ma ogromny potencjał. Było to również widać w każdym poprzednim meczu.
4
Czy największa liczba podań oznacza dobrą współpracę? Poza tym pisanie o asyście Dembele przy bramce Messiego to żart. Liczę na Ousmane, wierzę, że się ogarnie/obudzi/ zwał jak zwał, ale po wczorajszym meczu nie ma powodów do zachwytów.
1
Dziękuję. Zgadzam się ze wszystkimi Twoimi nominacjami (oczywiście nie mam na myśli siebie:)) i pewnie dalej można kilku użytkowników dodać do tej listy.
Pozdrawiam!
0
Oczywiście masz rację, ale przyjmujemy, że pierwszy skład to jest skład najmocniejszy, czyli teoretycznie taki z największymi szansami na zwycięstwo. Malcom na ten moment się nie wpisuje w ten opis (bardzo mu kibicuję - u mnie w fifie ma pierwszy skład :)), a Pique ostatnie mecze miał bardzo dobre, więc jego brak też uznaję za osłabienie.
Pozdrawiam.