constantine16
Dołączył/a: lipiec 2010
27 obserwujących
9 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Aryon
"zgarniał pichichi, króle strzelców i inne pierdoły a i tak Messi dostał ZP".. bo padnę... pierwsze dwie rzeczy to to samo, a inne pierdoły nazywają się pucharem króla. Brawo :) co za gość...
0
Aryon
O jakim wałku Ty mówisz?
A kto ma zostać? Może Ronaldo? Jeśli Messi będzie królem strzelców ligi, ligi mistrzów, będzie miał puchar króla to jakim prawem używasz słowa "wałek"?
0
Cule a muerte
W sumie... to prawda, że Alves miał nieregularny sezon, wrzutki fatalne, ale mimo wszystko ogólnie jest bardzo dobrym piłkarzem, znającym schematy od podszewki... z tym, że Montoya zawsze wypadał dobrze, jest bardzo młody, wie jak grać... poradziłby sobie, tylko czy zostawanie w sezonie z jednym młodziutkim obrońcą nie jest zbyt ryzykowne? A co piszą o Keicie i tym Llorente? Prawdopodobne to jest, czy wymysł pismaków?
0
Bronks
Dzięki... ale wiocha. A ja tego sku*wysyna broniłem na forum. Rozumiem, że wcześniej biegali jak poparzeni po całym stadionie i to nie było odwdzięczenie się za starcia na boisku?
0
Powie mi ktoś, co zrobił Ronaldo?
0
A ja mam nadzieję, że Polska dostanie srogie lanie od każdego i smuda z całym tym pzpnem pójdą z dymem. Boję się tylko, że nie wytrwam z postanowieniem kibicowania przeciwnikom, serce weźmie górę.
0
Kaktus69
1,23 to jest warta Twoja ironia. Takie mam zdanie. Powody wymieniłem niżej, nie będę się powtarzał. Przed grudniowymi Derbami trafiłem idealnie i seria zwycięstw Realu nie robiła na mnie wrażenia, bo nie było tam klasowych zespołów. Z ostatnimi Derbami się pomyliłem... Barca była słaba. Zdarza się.
Zresztą dalej mi wciskasz, że ja niby powiedziałem to czy tamto. Gdzie napisałem, że Real nie zasłużył? No gdzie? Napisałem, że grają świetnie, byli regularni, więc logiczne,że na tytuł zasłużyli, ale od Barcelony nie są lepszą drużyną. Rozumiesz o co mi chodzi? W kolejnym meczu znowu na Barcę będzie niższy kurs, dalej będzie faworytem, bo... jest lepszą drużyną. Tyle. Jak nie rozumiesz... tłumaczyć więcej nie zamierzam, a jak znowu odwrócisz kota ogonem, to nawet nie odpiszę, bo szkoda mi czasu na tłumaczenie się z Twoich fanaberii.
0
kaktus
"No większych farmazonów nie czytałem." - czytać to ty się naucz najpierw. Gdzie ja napisałem jakiekolwiek słowa, które sugerują to co powiedziałeś? No gdzie? Napisałem chociażby, że Barcelona była w tych Derbach lepsza? Nie! Chodzi mi tylko o to, że na mówienie na podstawie tego meczu "Real Madryt jest lepszy niż Barcelona" jest ... nie wiem jak to nazwać... niepoważne? Szybko zostanie to zweryfikowane w kolejnym sezonie.
Do szkoły.... ;/
Shayba
Chyba masz rację. Ciężko się dyskutuje, jak ktoś nie umie czytać. Tak poza tym to może 26 maja będę w Poznaniu... planuję przynajmniej się wybrać na walki robotów, ale nie wiem, czy się wyrobię z konstrukcją. Jak się uda to zostaję do niedzieli i leci flaszka :)
Pozdro
0
jemzupke, kaktus
Ostatnie Gran Derbi? Gdzie byli Abidal, Villa, Fabregas, Alexis, Pique i Pedro? No gdzie? Widzę tutaj pół składu, Chociaż może pamięć mnie myli i Pedro grał, ale to nie był nasz Pedrito, tylko biedny chłopak bez formy, trapiony cały sezon kontuzjami. Gdzie jeszcze Fontas i Afellay? Do tego obie bramki padły po fatalnych błędach. Oprócz tego Real nie stworzył zagrożenia, Barca tradycyjnie miała piłkę, ale niestety ze względu na słabą grę nic nie wynikało. Przez wakacje wszyscy się wyleczą, powracają do formy i w przyszłym sezonie Real na Camp Nou nie wygra... nie martwcie się.:) Nie chcę umniejszać Realowi zasług. Grali i grają ŚWIETNIE, ale ligi nie wygrywa się, bo jest się lepszym od Barcy, ligę wygrywa się będąc regularnym, tej regularności zabrakło przez kontuzje i... Guardiolę. Odliczając eksperymenty z 3-4-3, przez które kilka punktów poszło się je*ać, dodając strzały bronione rękami przez piłkarzy Realu macie wynik w tabeli. Bardzo prosta sprawa. W bezpośrednich starciach Real wyleciał przegrał dwa dwumecze, a i ligowy dwumecz przegrał, także o czym my tu mówimy?
0
kaktus69
Real jest lepszy tylko w tabeli, na którą złożyło się wiele rzeczy. Dalej Madryt jest drużyną słabszą, jestem pewny, że w przyszłym sezonie Barcelona wróci na tron.
0
Bitch please... -.-
0
ElRaul
Fajnie, że jednak można było normalnie pogadać. Może za ostro napisałem w pierwszym poście, za co przepraszam.
Kluivert... marzy mi się, aby plotki o objęciu przez niego drużyny rezerw kiedyś się sprawdziły.
Trzymaj się.
0
ElRaul
Co do pierwszego akapitu... no to zależy już od ludzi. Jak ktoś jest inteligentny i myślący to poczyta, pomyśli, podyskutuje, a jak nie... to wszyscy wiemy.
Co do tych życzeń z mojej strony. To jest tak... nie jestem takim człowiekiem jak Guardiola i nawet nie próbuję być. Gdy ktoś mnie uderzy w prawy policzek to nie nastawię lewego, choć zaczepki nigdy nie szukam. Na chamstwo reaguje jeszcze gorszym chamstem. To tak w skrócie. I z tego względu chciałbym, aby ktoś wreszcie naprostował Marcelo. Nie mogę na niego patrzeć. W prawie każdym meczu prowokuje, wyskakuje do przeciwnika z łapami, szuka guza. Mam tego serdecznie dosyć. Nie życzę mu ani śmierci, ani połamania nóg, ale przydałaby mu się konieczność poleżenia paru dni u masażysty po jakimś meczu. Żeby wreszcie jakiś piłkarz zamiast odwracać się plecami dawać się kopać... zaczął kopać i sprawił, aby to Marcelo go omijał na kilometr. Przydałaby mu się taka sroga lekcja i za to będę trzymał kciuki... do skutku. Nie wiem, czy mnie rozumiesz. Mam nadzieję.
Co do Alvesa... zdaję sobie sprawę, że dla kibiców innych drużyn może być irytujący, ale jak ja miałbym zacząć wymieniać, to lista byłaby długa.
0
9999
Do Sergio przylgnęła łatka. Zgadzam się, że w ubiegłych sezonach zachowywał się kolokwialnie mówiąc jak panienka, ale w tym sezonie nie przypominam sobie. Cuenca? Nie jego wina, że waży 15 kg i się wywrócił w meczu z Levante, choć może i trochę od siebie dodaje, ale do Drogby to mu daleko. W meczu z Barcą przeleżał 6 minut na boisku. 6 minut! Chłopa jak dąb, ani jednego ostrego wejścia ze strony Barcy, a on leżał 6 minut!
0
ElRaul
Możemy porozmawiać. Pewnie... nie obrażam nikogo za to, że chodzi w białej koszulce.
Wracając do tematu... nikt, absolutnie nikt z nas nie może oceniać na podstawie domysłów, czy jak Ty to napisałeś "intentcji". Nikt nie zna Jose, więc darujmy sobie jego intencję. Ja tylko oceniam, to co widzę. Nic więcej. Dzisiaj zobaczyłem normalną wypowiedź, pełną szacunku, więc w pierwszym swoim poście wyraziłem... hmm.. nie wiem jak to nazwać... może zadowolenie? W każdym razie czytać umiem i widzę, że ta wypowiedź nie wnosi niczego złego. Jednak... Ty napisałeś coś takiego: "tylko cieszyć się że sytuacja między Realem a Barceloną jakoś się normalizuje. A komentarze z cyklu "aaaa - tak Żoze szanujecie Barcę jak zwykle XD" są tylko niepotrzebnym odnawianiem niesnasek między Nami a Wami,", a z tym się nie zgadzam, a przynajmniej poczekałbym jeszcze z wyrażaniem takich opinii. To czy sytuacja się normalizuje zobaczymy w przyszłym sezonie. To czy Mourinho nie będzie szukał spisków i to czy Real Madryt będzie grał tak czysto jak w ostatnich Gran Derbi... nie chodzi mi o liczbę fauli, tylko ich wygląd. Nie mam nic przeciwko ostrej grze, ale chamstwa nie znoszę, a piłkarze Realu właśnie tym wiele razy się odznaczali. Pierwszego z brzegu Marcelo szczerze nienawidzę i życzę mu starcia z większym zadziorą w jakimkolwiek meczu. Może już jutro Llorente trochę go przestawi na myślenie pozytywne? Tego sobie życzę.
Powtórzę się... jedna wypowiedź to mało, jak na 2 lata obelg. Ta wypowiedź jest super, z klasą, ale to tylko jedna wypowiedź, kropla w morzu.
Pozdrawiam.
0
fcb191
Nie wypowiem się w tej sprawie... to ujęcie widziałem tylko raz na powtórce. Jeżeli go kopnął to owszem... powinien wylecieć z boiska, ale pamiętając tamtą powtórkę nie dałbym sobie ręki obciąć, że Alves go uderzył. Zresztą ja nie zamierzam robić z piłkarzy Barcy aniołów. Każdy ma swoje za koszulą jeśli za normalność przyjmiemy podejście Guardioli. Niemniej jednak to co wyprawiał Madryt to się w głowie nie mieści... nawet mi się nie chce przytaczać każdej jednej sytuacji.
0
Ze względu na finanse jestem za, ale... niech ktoś mu wytłumaczy, że na boisko się gra w piłkę! Żeby nie leżał po 10 minut w trakcie meczu. Wstyd. Taki chłop, powinien być uosobieniem siły i walki na boisku, a w dwumeczu z Barceloną robił z siebie błazna.
0
ElRaul
" Więc również nie bądź hipokrytą. " - znajdź najpierw znaczenie tego słowa w słowniku. Wytknij mi palcem, gdzie ja pisałem o stosunku Guardioli/Barcelony do sędziów? No gdzie?! To jest news o Mourinho i ja pisałem o - w dużym skrócie mówiąc - relacjach Real-Barca.
Druga sprawa... "Możesz sobie lubić kogo chcesz. Tylko, że ja będę trzymał się swojego zdania - dziś na konferencji Mou nie powiedział nawet słowa, które mogłoby być jakoś prowokujące dla Was." Wydźwięk tych słów jest taki, jak bym ja to podważał? Czy to robiłem? Nie. Przeczytaj sobie mój poprzedni post.
Jak masz zamiar odwracać kota ogonem, to lepiej nie odpisuj.
Dla mnie jedna wypowiedź to za mało, żeby zniewlować 2 lata obelg. Nie jestem typem człowieka, który wyrabia sobie jedno zdanie na całe życie i ma klapki na oczach, ale na szacunek to Mourinho musi jeszcze dużo popracować.
0
ElRaul
A jak mamy na to patrzeć? Facet przez 2 lata jedzie po całym Barcelonismo jak leci, a nagle zdobywając tytuł mistrzowski zebrało mu się na pozdrowienia i szacunek? 3 zdania i już mam zapomnieć o tych gadkach o spiskach, gadek o oszutach, sugerowania, że Mister zawdzięcza swoje sukcesy sędziom, wsadzaniu palców w oko, przyzwolenia na chamstwo swoim piłkarzom? 3 banalne zdania i wszystko cacy? No taaaaakk... kibice Realu teraz będą wielce zdziwieni, że u nas się nie lubi Mourinho. Hipokryci. Może jeszcze ołtarzyk powinienem sobie zrobić?!
0
Spróbowałbym go wymienić na Thiago Silvę z drobną dopłatą, a w jego miejsce ściągnął Oriola Romeu. Zobaczymy, co zrobi Tito+zarząd... pewnie podejmą najlepszą możliwą opcję.
0
Jose!!!!! Czy nie można tak zawsze?! Nie można być dżentelmenem w sporcie?! Chciałbym, aby takie wypowiedzi były regułą, a nerwy wyjątkiem i wtedy bym to i rozumiał i akceptował, jak najbardziej... emocje emocje i jeszcze raz emocje, ale że Ty robisz dokładnie odwrotnie to mi się bardzo nie podoba. Nie sztuką jest wygrywać i wtedy być grzecznym. Mam nadzieję, że czegoś się nauczyłeś od Guardioli i Gran Derbi ponownie będą lekcją futbolu dla świata, a nie popisem chamstwa.
0
Armandi
Oczywiście, że znaków zapytania jest dużo. Bardzo dużo i moim zdaniem tego wszystkiego nie da się przeanalizować tak, aby w 100% być pewnym co do słuszności decyzji. Jakiej decyzji nie podejmie Tito... będzie ryzykował.
Fochy Llorente? On jest piłkarzem, to jego praca, ma za to płacone, więc - za przeproszeniem - morda w kubeł i do roboty. Inną kwestią jest forma, gdy się nie gra regularnie...ciężko powiedzieć. Jego rola na boisku nie jest zbyt rozbudowana, siły nie straci, skurczyć też się nie skurczy. Niektórzy mówią, że Ibra się nie sprawdził. Hmm.. wydaje mi się, że z Ibrą na boisku Barcelona grała i mecze genialne i mecze słabe. Chciałbym zauważyć, że Fabregas też nie przepracował jak trzeba okresu przygotowawczego i z biegiem sezonu gasł, tak samo było ze Zlatanem, tylko Cescowi sięnie wypomina, bo to jest Cule, jest skromny, jego się lubi bla bla inne takie pierdoły. Ibra do stycznia grał świetnie, wnosił na boisko bardzo dużo, a że kontuzje, brak przygotowania i kolejne perypetie to już inna sprawa. Miał lepsze statystyki niż Villa, a sytuację na starcie NIEPORÓWNYWALNIE CIĘŻSZĄ. Llorente nie jest tak kreatywnym graczem jak Ibra, ale stawiam, że jakiś procent Szweda mógłby wnieść do zespołu, może ten przysłowiowy pazur już zrobiłby różnicę z drużyną silną, murującą bramkę? Jeśli można go pozyskać za stosunkowo małe pieniądze to jest bezwzględnie za. Jeżeli nie... to trzeba pomyśleć, kto jeszcze jest na rynku. Priorytetem dla mnie pozostaje środkowy obrońca. Muniesa i Bartra na bokach sobie poradzą, a co do Fontasa po kontuzji mam wątpliwości.
Pozdrawiam.
ps. Chyba przegram zakład z kolegami o to, który z młodzików pierwszy wejdzie do pierwszego składu czy o co to był zakład?:) Miałem zapisane na kartce, ale zgubiłem. Szymonst, to do Ciebie i...?:)
Pozdro
0
Nie chcecie Llorente? Pewnie... w sumie ostatni mecz z Chelsea był całkiem dobry... milion bezsensownych wrzutek po ziemi i Keita czający się na główkę w polu karnym. Nikt pewnie nie planuje wielkich zmian w taktyce, ale posiadanie alternatywy w postaci wielkiego, silnego, agresywnego napastnika nie powiem, że jest niezbędne, ale na pewno nie zaszkodzi.
0
sant11
Ty rzucasz kamieniami? We łbie Ci się nie pomieszało? Jak Ronaldo gestykulował na Camp Nou albo Ramires to też tak Ci było szkoda kibiców Barcy? Pfff... litości...
Ogólnie nie rozumiem tego całego zamieszania... przecież to są emocje. Nie mam pretensji ani do Ramiresa ani do Ronaldo i uważam, że nikt nie powinien mieć pretensji to piłkarzy Barcy, tym bardziej, że obaj PRZEPROSILI. Po tych przeprosinach to w ogóle nie powinno być tematu. To co na boisku zostaje na boisku... Rayo zamiast narzekać na tańce mogło zrobić coś, aby zdjąć uśmieszki z twarzy piłkarzy Barcy. Nie róbmy z tych meczów wypadów do kościoła, ani z piłkarzy zbawicieli. To są tylko ludzie i czasami emocje biorą górę... zresztą nie wiem, po co ja to tłumaczę. Każdy z nas jak tu siedzi na forum grał chociażby na głupim podwórku, każdy prowokował, przeklinał, a deklasyfikując przeciwnika krzyczał "cooo tooo jeeest?!:)" Ważne, aby umieć po meczu zarówno przegranym jak i wygranym podać rękę, porozmawiać, wszystko sobie wyjaśnić. Sport jest po to aby rywalizować, a nie głaskać się po główkach.
0
Nuke
To przede wszystkim środkowy pomocnik... kapitalny zawodnik, dużo widzi, obie nogi dostępny, mocne uderzenie, szybkość, drybling... zresztą po co ja to piszę, w pierwszym składzie reprezentacji Holandii nie wybiegają ludzie z przypadku. W przyszłym roku pokaże co potrafi, wierzę w niego.
0
tentypmes
Z łaski swojej zamilcz, bo tylko przynosisz wstyd człowiekowi, którego pseudonim masz w nicku jak i całemu środowisku rapu nie wspominając już o kibicach.
0
Inny artykuł o Pepie, jak komuś się nudzi => http://www.weszlo.com/news/10314-Guardiola_wzial_zespol_po_Rijkaardzie_i_inne_idiotyzmy_gloszone_przez_czytelnikow
0
Buzinga
Ja nie obrażam, ani nie krytykuję autora, bo nie znam powodu, dla którego tłumaczenie nie jest pełne. Wielce prawdopodobna jest sytuacja opisana przez Leito, ale jakby nie patrzeć.... news tutaj wisi od wczoraj od godziny 19:24, a nie ma się co oszukiwać, że tłumaczenie jest "dobre"(cokolwiek to słowo oznacza w tym wypadku). Wystarczyło pół godziny po wyżej określonym terminie przejrzeć komentarze i się zreflektować, dać słowo od siebie w komentarzach, albo zmienić tego newsa. Mamy kolejny dzień, godzinę 14 i nadal nic. A jeżeli komuś się nie podoba to, że ludzie od razu wyzywają tego czy tamtego to niech zamieszczą test iq od 150 i wtedy nie będzie dymów. A póki co wypadałoby się zająć użytkownikami, dzięki którym ta strona się rozwija i brak czasu tutaj nie jest wytłumaczeniem... jeśli ktoś się decyduje na bycie redaktorem to trzeba się z tym brakiem czasu liczyć, tym bardziej, że to nie jest wielce pracochłonna sprawa. 10 minut, czyli fajka i cola z automatu.
Z mojej strony tyle.
Pozdrawiam.
0
Leito
Dasz mi link do tego artykułu na goal.com ?:)
0
Marzy mi się, aby w swoim pierwszym - w roli pierwszego szkoleniowca - Gran Derbi spuścił lanie Madrytowi i odpowiedział na konferencji: "Mourinho? Who the fuck is Mourinho?" :)No może bez tego przekleństwa, ale oczywiście to tylko marzenia ściętej głowy... pewnie będzie świecił klasą i przykładem jak Pep i nie mam co liczyć na odrobinę agresji od czasu do czasu.