constantine16
Dołączył/a: lipiec 2010
27 obserwujących
9 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
Oby Suarez przesiedział dzisiaj cały mecz na ławce. Ewentualnie ostatni kwadransik, żeby jakąś raboną okienko uderzyć. Liczę na to, że zmiennicy dadzą radę i będzie dobry mecz.
0
@stone80
Napisem, że dwóch trzech piłkarzy można dyskutować +-1. Lenglet - Firpo, Rakitic - de Jong, ale generalnie jak dla mnie tym razem oceny oddają to co się działo na boisku, więc zostawiam temat. Musiałbym obejrzeć mecz jeszcze raz albo dwa, żeby dyskutować, czy ważniejsza była gra z tyłu Chorwata, czy gra z przodu Holendra, to samo dotyczy panów z lewej połowy defensywy. :) Pzdr!
2
Bałem się tych ocen, ale na szczęście są ok. Dwóch, trzech piłkarzy można by może dyskutować +-1, ale aktualnie krzywdy wielkiej też nie ma. Oceny oddają przebieg meczu i grę zawodników.
0
Jak zwykle pozostaje wierzyć, że sztab wie co robi, skoro w tym sezonie rezerwowi graja u Valverde najwięcej w lidze. Jedyne na co mocno liczę to Wague w pierwszym.
0
@ściah taki to pozyje...no ok, nie pomyślałem, ale to dlatego, że jakoś nie pamiętam, żebyście zmieniali oceny ostatnimi czasy, a zawsze w komentarzach są słuszne uwagi. :)
0
@ściah no dobra Panie, dziękujemy, fajnie, ale jeszcze wam została para Pique - Lenglet, Rakitic i Griezmann... :)
2
Dramat. Oceny są coraz słabsze, opisy jeszcze gorsze, robione na odwal się, a najgorsze, że redakcja nie reaguje i nie zmienia tych ocen. Kiedyś wszystko było lepsze, a na koniec oceniający brali udział w dyskusji i czasami wprowadzali korekty, co było też pewnie frajdą dla użytkowników. O co tu chodzi?
1
@filon
Może tak, może nie. To jest pewnie dyskusja na dwie noce przy jakiejś zacnej flaszeczce. Nie do końca się z Tobą zgadzam. Oczywiście pewne rzeczy się zmieniają, nie da się trzymać na sztywno wszystkich filozofii i utrzymywać na szczycie. Nawet chyba Athletic Bilbao przestał być maksymalnie restrykcyjny w sprawie pochodzenia swoich piłkarzy. Nie da się zjeść ciastko i mieć ciastko. Wszyscy by chcieli koszulki bez reklam i transfery po 100 milionów, ligi mistrzów itp. Jednak nie wszystkich piłkarzy Barcelona kupuje, nie każdego trenera chce na swoje stanowisko, la masia na pewno jest nadal bardzo ważna. Łatwo się siedzi przed monitorem nie mając pojęcia ani o szczegółach funkcjonowania klubu i krzyczy "jeenyy jak mogli wyrzucić legendę klubu, jak mogli wyrzucić Valdesa, Bartomeu out" czy krytykuje zamieszczenie reklam, gdzie ten projekt chyba już się rozpoczął za Laporty i socios to poparli. No mówię, moglibyśmy każdy temat rozkładać na czynniki pierwsze, gdybać, ale to bez kieliszka nie ma sensu.... Pozdrawiam!
1
Wszystko się zgadza poza tym, że Guardiola świadomie wystawił Messiego jako fałszywą dziewiątkę. Tak mi się przynajmniej wydaje. Krążył chyba nawet po sieci filmik z wykładu gdzieś w Ameryce Południowej, na którym tłumaczył powody tej decyzji.
2
@koksik2700 mecze rozgrywa FC Barcelona, drużyna, w której Ernesto Valverde jest tylko trenerem. Sympatyzuje z instytucją, a nie jednym człowiekiem. Poza tym jego wyniki nie odbiegają mocno od wyników Guardioli (statystycznie, pomijam brak ligi mistrzów), zwycięstwa są nadal. Wam brakuje stylu, polotu, czyli po prostu brakuje wam rozrywki, wrażeń czyli niczego mniej i więcej, niż ja napisałem. Po porażkach czekam na następne mecze z jeszcze większym zniecierpliwieniem. Żeby jak najszybciej świat zobaczył, że to był tylko wypadek przy pracy.
2
Oglądając ostatnio PSG wróciła złość na ten transfer i nie mogę zrozumieć, dlaczego Ney rozwalił tak genialne trio. Mam nadzieję, że w następne wakacje wróci do domu. Wie, że zrobił błąd. Musi to wiedzieć.
7
Jak czytam o miłości, a 2 zdania potem o zobojętnieniu, wszelkim rodzaju spadku zainteresowania, bo wyniki, bo styl, bo coś tam, to mnie mierzi. Mogę być po meczu wściekły, rzucać ku*wami na prawo i lewo, ale nie wyobrażam sobie, że nie czekam na następny mecz, że nie oglądam, że nie kibicuję. Jak to w ogóle brzmi? Kocham, ale w sumie jak nie ciągniesz jak szalona, a w łóżku nie jest jak na rollercoasterze, to już tak nie kocham, czasami tam zagadam, co słychać...
To się idealnie wpasowuje w większość użytkowników, dla których punktem odniesienia jest Barca Guardioli, czyli drużyna, której już prawdopodobnie nie zobaczą na własne oczy. Dziękuję, że trafiłem taki okres w historii klubu, gdzie tylko mistrzostwo kraju odbiera się jako porażkę. Nie zawsze tak było i niestety nie zawsze tak będzie.
wpwelement - propsy za wzmiankę o Kluivercie! Ja to szanuję!
84
A mi się mega podoba i kłaniam się w pas, że Barca potrafiła wyjść na tak brudny mecz, w ciężkiej pogodzie, na wyjeździe z tak agresywnym przeciwnikiem...i wygrać. Nie odstawili nogi i złamali Atletico w ich domu. Brawo!
0
@stone80 dlaczego popadasz w takie skrajności? Nie mówimy o pluciu czy łamaniu nóg tylko o tym, że czasami można zmienić ustawienie i czasami można oddać komuś piłkę. Barca i tak prawie zawsze miała więcej piłkę, rzadko kiedy wybija na oślep itp. natomiast nie traktuje każdego wybicia piłki jako bluźnierstwa. Cieszyłeś się po bramce griezmann po długim podaniu Lenglet? Pewnie tak, a dlaczego? Przecież to było takie angielskie.... A wracając do ramosa to nie wiem w sumie czy nie wolę czegoś takiego niż chodzenia ze spuszczoną głową i przyjmowania trójki od Romy. Kto to będzie pamiętał za parę lat że zrobił to czy tamto. Wszyscy będą pamiętać tylko o tym, że Real jako pierwszy obronił ligę mistrzów.
4
Cieszę, że Rakitic wrócił do pierwszego składu, bo mam nadzieję, iż oznacza to powrót w jakimś stopniu do ustawienia 4-4-2, co już widzieliśmy w meczu z Borussią. Mówię o grze bez piłki. Moim skromnym zdaniem to przywraca nadzieję na poważne granie w tym sezonie, bo jak już wiele razy pisałem, 4-3-3 z tak mało biegającym w obronie Messim jest bardzo niestabilne, czego wynikiem jest ligowa tabela (oczywiście są też inne przyczyny jak nowi piłkarze czy presezon). Z Rakiticem i Griezmannem na skrzydłach, którzy są wybiegani i będą się angażować w obronę, defensywa może dostać drugie życie. W pierwszym sezonie Valverde ta taktyka świetnie się sprawdzała pomijając wydarzenia z archiwum X w Rzymie. Wydaje mi się, że od ubiegłego sezonu za mocno trzymali się ustawienia 4-3-3, co pewnie wynikało z nacisków zarówno opinii publicznej jak i zarządu, bo dwa lata temu gra nie była zbyt efektowna, ale była bardzo efektywna, a ostatecznie liczą się dla mnie puchary na półce, bo pamięta się tylko o zwycięzcach, a ci piłkarze, to pokolenie zdecydowanie zasługuje, żeby o nich pamiętać!
7
Oj Luis Luis...niestety nie masz racji, komisja trenerów z La rambli już wydała wyrok i chłop idzie latem pod młotek. Miał 5 meczów, żeby się przyzwyczaić do nowej pozycji i zmarnował swoją szansę.
1
@Tasde mam wrażenie, że wszyscy od razu myślą o pójściu na raz, a ja oczekuję tylko zaatakowania przeciwnika. Nie przekona mnie nikt, że jeżeli napastnik przyjmuje piłkę w polu karnym i ma czas, żeby bodaj 3 razy przełożyć stronę to jest wszystko ok. Czy powinien podejść przed podaniem, w trakcie czy po to już kwestia do dyskusji i to pewnie dłuższej polegającej na gdybaniu, natomiast nikt nie przekona mnie, że nie mógł zachować się lepiej. To bardzo prosta gra, gra błędów. Jeżeli padł gol, to gdzieś ktoś ten błąd popełnił. Sancho nie spadł z kosmosu i nie posiada nadludzkich umiejętności. A tak w ogóle to Firpo zagrał drugi z rzędu fajny meczu i oby tak dalej. Pozdro!
1
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
@ściah oczywiście, że broni się inaczej, ale dalej uważam, że nie stoi się i nie patrzy na przeciwnika, który ma piłkę na lepszej nodze. Myślę, że dwa ostatnie mecze i te dwie bramki to pokazują wystarczająco. :)
28
Po co w ocenie Lengleta zaczepianie trenera? Po takim meczu? Chyba nie myślicie, że Barcelona oddała piłkę w drugiej połowie przez przypadek?
Junior Firpo - przy golu zrobił co mógł? Serio? To w ostatnim meczu Pique też zrobił co mógł. Od kiedy pasywna postawa daleko od przeciwnika nazywamy robieniem co możemy?
0
@VeB92Nov dzięki, nie zasłużyłem :) pzdr!
0
@Encore
po wywiadzie jakiego udzielił nie zdziwiłbym się, gdyby jednak nie pojechał. Wypowiedź i zachowanie były karygodne, a on jest za cienki w uszach póki co na takie gadki. Oczywiście mimo tego kibicuję mu z całego serca, jak każdemu z chłopaków.
0
Noooo wreszcie, mamy to. Brawo Valduś!
0
@Gregsky10 wybacz, ale nie zgadzam się z Tobą. Przede wszystkim co my niby możemy wiedzieć o dyscyplinie w szatni lub jej braku? Możemy sobie tylko gdybać, a łatwo jest przypinać łatki, bo kolega Pique zajął się jakimś biznesem i za żonę ma gwiazdę muzyki pop. Nie twierdzę, że nie ma lepszej opcji niż Valverde, ale nie zgadzam się z tym, jak łatwo jest stawiana diagnoza. Piszesz, że w tym klubie jest wszystko źle. To powiedz mi, który klub wygrał ostatnio więcej niż Barca za kadencji Bartomeu/ Rosella. Ludzie za punkt odniesienia biorą ciągle Barcelonę Guardioli, co jest niepoważne, bo podejrzewam, że za naszego życia już tak grającej drużyny możesz nie zobaczyć. Taktyka taktyką, szkoła szkołą, dyscyplina dyscypliną, ale zebrało się wyjątkowe pokolenie piłkarzy. Wyjątkowe. Dalej mówimy o motywacji...czy myślisz, że Ci piłkarze nie chcą wygrywać? Wierzę, że Messi, Busi czy Pique szczerze kochają klub i nie wierzę, że z premedytacją dostają baty. Przecież to absurd. Nikt nie chce przegrywać. Druga sprawa myślisz, że po kompromitacji w Rzymie chcieli swoim nazwiskiem podpisać kompromitację w Liverpoolu? Można tam długo rozmawiać. Uwielbiam sport i bardzo się interesuję, sam dużo uprawiałem i nie ma dnia, żebym się nie zastanawiał, co się dzieje i jak z tego wyjść. Myślisz, że Guardiola by teraz przyszedł i wyrzucił z klubu Suareza i Messiego, żeby młodzi mogli sobie pobiegać i powalczyć? Valverde moim zdaniem kombinuje, gram 4-4-2, grał z Paulinho, z Vidalem, sadza Sergio, więc doceniam to i widzę, choć nie wiem, czemu nie spróbuję 4-5-1 albo 4-4-2 ale to łatwo się pisze na telefonie. Może ktoś by zrobił więcej i lepiej, a może nie? Nie wiem, ale nie podoba mi się strasznie sprowadzanie zarządu i sztabu szkoleniowego do roli totalnych nieudaczników. To nie jest takie proste. Ja jednak główną winą obarczam chyba piłkarzy, bo tak jak pisałem kiedyś...chyba nie potrzebowałbym trenera, żeby obronić wynik z camp nou.
1
@Gregsky10 a według mnie jeżeli ktoś myśli, że to jest czarno albo białe to w życiu nie uprawiał żadnego sportu. Kontuzje, brak przygotowania, nowi zawodnicy, wiek zawodników, którzy mają pomniki przed stadionem, może zajęcia pozaboiskowe jak w przypadku Pique, do tego warstwa psychologiczna na pewno, bo kilka wpie*doli ostatnio niestety zebrali plus może brak zaangażowania i mógłbym tak pewnie pisać do rana i rozkładać każdego piłkarza na czynniki pierwsze. Jeżeli myślisz, że zmieni się prezes albo trener i z dnia na dzień Barca zacznie grać jak za Guardioli to się mylisz. Barca już nigdy tak nie będzie grać. Myślisz, że przyjdzie trener, który ma co zrobić? Mówić Suarezowi, jak ma układać stopę przy strzale? Nie ma jednej recepty, każda drużyna ma swoje wzloty i upadki, nie da wygrywać wiecznie. Zobacz ile wydają inne drużyny na transfery i gdzie są. Jeżeli Barca robi źle transfery, to co tu mówić o United na przykład? A z wypowiedzi wielu z was wynika, że zmienisz Valverde na kogoś i Barca będzie wszystkich i zawsze klepać po 6:0. Albo po 10.
1
@Nano22
Dzięki.
Pozdrawiam
2
@Odesseiron
Dzięki. Nie mam już siły w kółko tego samego przerabiać. :)
Pozdrawiam!
34
Dalej nie potrafię zrozumieć, że dla autora wszystko jest takie czarno białe, 0 albo 1. Nic po środku. Co wy chcecie od Bartomeu? Lenglet, Arthur, Vidal, Junior Firpo, de Jong -> to są złe transfery tak? Dembele w dwóch różnych ligach w dwóch różnych klubach znakomite sezony, obie nogi grają, kto mógł przewidzieć aż tyle kontuzji lub aż takie problemy wychowawcze? Coutinho? Tutaj ewidentnie nie dał rady, widzieli w nim nowego Iniestę, a on nawet nie jest jedną nogą Iniesty, a wszyscy plujący na Valverde niech sobie popatrzą na Bayern, gdzie Brazylijczyk grał na waszej "przeznaczonej dla niego" pozycji nr 10. Nie mówcie proszę o Copa latem, bo oglądałem te mecze i chłop w środku pola był tak daremny, że grał tylko za nazwisko, ale podejrzewam, że to był ostatni jego turniej w pierwszym składzie, jeśli się nie obudzi.
Griezmann? Jeden z najlepszych ofensywnych zawodników na świecie za 120 mln euro w czasach, gdzie za gówniarza de Ligta, który zawala bramkę za bramką trzeba było dać stówę? Co tu jest nie tak? Suarez 33, Messi 32 i masz gościa, który może grać na tych obu pozycjach. Czy nikt nie pamięta, jak sam rozstrzelał Levante grając tak jak lubi, kiedy dwóch wyżej wymienionych Panów nie było na boisku?
Valverde? Po ostatnich jego wypowiedziach po Slavii i kimś tam jeszcze wysiadłem, ale jako, że zależy mi na dobrych wynikach klubu, to modlę się, że to była tylko poprawność polityczna, a w szatni było inaczej. Nadzieja umiera ostatnia. Tak czy inaczej robienie z niego nieudacznika jest nie na miejscu. 2 mistrzostwa, Realem wytarł podłogę, odnalazł inne ustawienie po niespodziewanej utracie Neymara i wygrał ligę z jedną porażką. Porażki z Romą i Liverpoolem? Pisałem wiele razy, że gdzie w tym wszystkim są piłkarze, którzy przestali te mecze? Z Romą bronił wyniku to krzyczeliście, że powinien grać swoje. Z Liverpoolem wyszedł tak samo jak w pierwszym meczu, to wtedy krzyczeliście, że powinien się bronić. To jak w końcu? Jego wina, że Katalończycy dawali sobie strzelać bramki jak na podwórku?
Nie jest święty, nie jest idealny, ale myślę, że ma tak dużo problemów przed sobą, że sam nie wie, od czego zacząć i jak to posprzątać.
Ściach, czy to nie Ty narzekałeś całe wakacje na okres przygotowawczy? Widziałeś i pisałeś o tym, że nie mają prawa się przygotować dobrze do sezonu, to dlaczego teraz jesteś zaskoczony tym, że słabo grają?
Duży plus za zaznaczenie tematu, że najlepszy piłkarz w historii może powoli stawać się utrapieniem. Już w tej chwili przez jego brak zaangażowania w obronie drużyna jest absurdalnie niestabilna. 4-4-2 zdawało się rozwiązaniem, ale oczywiście w imię Bóg wie jakiej wyższej religii trzeba uparcie trzymać się 4-3-3, bo jak kibice zobaczą na boisku coś innego, to jest płacz na pół miasta.
Cieszę się, że wreszcie ktoś spojrzał w stronę piłkarzy. Nie wiem, czemu zawsze winni mieliby być wszyscy dookoła?
11
Jeny jak czytam, że ktoś płacze w telewizji, bo przeciwnik uciszył "nas" palcem na ustach, to nie wiem, czy się śmiać, czy płakać... mdli mnie od tej poprawności, jeszcze czoło sobie wymaluj w kolorach tęczy. Na boisko wychodzi się po zwycięstwo, a nie szukać przyjaciół.
10
Nie rozumiem, co się tak ludzie czepiają tego Griezmanna. Gość gra na beznadziejnej dla siebie pozycji, na której nie grał 5 czy 6 lat. Czuje kombinacyjną grę, ma świetną technikę, dobre uderzenie i zasuwa w obronie za 3, a do tego el Pistolero młodszy nie będzie i zakup Francuza za 120 mln było dobrą decyzją. Urugwajczyk zresztą też chyba przez ileś tygodni, czy miesięcy nie potrafił trafić do bramki, a jak już strzelił, to się nie zatrzymuje.