0

@RichardWinters nie było idiotyczne, nadal nie dostałem odpowiedzi.

Ja właśnie chcą tą specyfike wszystkim tu ładnie pokazać, bo ta 'specyfika' to jest jeden z powodów, dla których islam w Polsce nie będzie mile widziany - i nie tylko w Polsce. Ja świata islamskiego układać nie chcę, ale nie chcę, aby świat islamski układał moje życie. Dlaczego nie ma kobiet na nagraniu?


0

@RichardWinters odpowiedz proszę na pytanie... bo odpowiedź, tylko uwypukli to jaki jest Islam :-) dlaczego na nagraniu nie ma kobiet?

0

@Irmscher10 przy władzy jest lewica, która nie raz atakowała kościoły i katolickie obyczaje... to rządzących boli, krzyże z urzędów, ulic znikają. Ale muzułmanie są spoko... jeszcze jak jakis jbnie swojej żonie, bo Biedroń klaszcze najgłośniej. Ty piszesz: "W czym oni są gorsi od katolika, który regularnie napierdala żonę, a później w niedzielę idzie skaskwac swoje grzechy?" - moja siostra była z muzułmaninem, jak pierwszy raz na nia podniósł rękę, odeszła. Dla nich bicie żony to żaden grzech, to ich prawo. Ta religia pozwala traktować kobiety jak przedmiot. Mało tego, niektórzy duchowni muzułmańscy, twierdzą, że w przypadku wojny kobieta, której mąż ginie, staję się właśnością zdobywcy... dlatego nie ma czegoś takiego jak gwałt w czasie wojny. Nie no, super religia, fajni goście.
Ja się pytam, skoro na tym filmie są rodowici gdańszczanie, to gdzie są ich matki?

3

@dingoDingo zaraz dostaniesz bana na internet, nie wolno tak wyśmiewać 'udręczonych'.

0

@Safrani a ja nie mam czasu się wybrać na mecz... ale podobno trudno o bilety dla człowieka z zewnątrz, prawda to?

0

@Tabaluga37 ja zaczynałem karierę bez dyplomu i nie narzekam. Dyplom zawsze możesz sobie zrobić według potrzeb w trakcie pracy - prywatnie za pieniążki.

"Cały czas Ci piszę, że odpowiednie wyższe wykształcenie to jest w pewien sposób przepustka" - słowo klucz odpowiednie. A ja ci piszę, że dzisiaj jest tylu magistrów, że nie ma co z nimi robić. Są dyplomy co mają znaczenie i jest ich kilka, może kilkanaście. Reszta to przedłużenie liceum, odroczenie momentu, aby stać się dorosłym. Nie każdy mu mieć mgr. Tak jak nie każdy musi mieć doktora, skoro dyplom jest ważny, czemu nie robisz doktora? Czemu nie robisz habilitacji? A może robisz? Publiczny, darmowy dostęp do studiów jest przegięciem, które produkuję niepotrzebnych magistrów. I pisząc "odpowiednie wyższe wykształcenie" - troszkę przyznajesz mi rację.

"O jakich studiach prywatnych Ty mówisz? Zdecydowana większość osób, którą znam robiła takie podyplomówki na publicznych uczelniach (głównie SGH, UW i PW)" - źle tu ująłem zamiast prywatnych powinienem powiedzieć płatnych - podyplmówki nie są za darmo. Ja nie uważam, że nie powinno byc studiów, uważam, że powinny być płatne, przynajmniej w części.

"Co to za przykład z Gatesem? Jeśli masz pomysł na biznes lub chcesz pracować w dobrze płatnej pracy fizycznej to wiadomo, że wyższe wykształcenie jest Ci zbędne. " - a dlaczego tylko fizycznej? Właśnie siejesz demagogię, że bez dyplomu możesz tylko pracować fizycznie. To nie jest prawda.

"Rozmawiamy o pracownikach pracujących na etacie, a Ty wyskakujesz jak przysłowiowy filip z konopii z przedsiębiorcami i szarą strefą" - a ja z Tobą rozmawiam o sensie darmowej edukacji i o tym, czy do zrobienia kariery potrzeba dyplomu. Ja nie jestem na etacie, bo mi się to nie opłaca. Ty jesteś dlatego może chcesz rozmawiać tylko o tym.

"szarą strefą, która występuje jedynie w określonych branżach (głównie budownictwo) i ciężko jest ją oszacować." - zakładam, że skończyłeś coś na wzór ekonomii, więc pewnie wiesz, że da się oszacować nawet ile Państwo zarobiłoby na opodatkowaniu prostytucji... suche liczby, które pokazałeś, nic nie pokazują, ale pasują do Twojej tezy. Bo One dotycza tylko części problemu który omawiamy, osoby na JDG to prawie 3 mln ludzi, drugie tyle pewnie na UoD, UZ itd. Robienie analizy na podstawie tylko UoP nie jest miarodajne.

"Okej, ale ja nigdzie nie bronię kształcenia na kierunkach totalnie niepotrzebnych dla rynku pracy" - super. Póki te studia będą za darmo, puty będą na nich ludzie, którzy później będą pracować poza zawodem. Masz inny sposób na zaprzestanie generowania niepotrzebnych magistrów - swoją drogą, zaczynamy się rozumieć co mnie cieszy.

" Podkreślam jedynie, że jest wiele miejsc pracy/zawodów, gdzie bez wyższego wykształcenie niemożliwe jest rozpoczęcie kariery w danym obszarze " - jak sreślisz wiele to się zgodzę. Są takie miejsca. Czy wiele... globalnie nie, ale w Twojej ścieżce kariery być może tak. Popatrz szerzej, popatrz np na małe miasteczka, wsie, nie tylko duże miasta. Kto Pcimiu będzie robił karierę w Orlenie ;-) to jeden się taki znalazł.

0

@FcPortoFan1999 nawet u Rondica :-)
@Safrani ja z poza Łodzi, więc odwiedziałęm stadion tylko sporadycznie, ale zawsze pod zegarem, no raz na VIP ;-) na otwarciu, ale mam swoje lata, więc wybaczam sobie.

1

@Safrani xD no proszę, mimo wszystko miłe zaskoczenie. Pozdrawiam

0

@Tabaluga37 "Mam 30 lat i ponad 5 letnie doświadczenie." - czyli nadal jesteś świeżak, dlatego pytają Cię o dyplom. Ja mam 40 lat i prawie 20 lat w branży, mnie nikt o dyplom nie pyta.

Co do Orlenu - ciągle wałkujesz temat jednej firmy, gdzie na część miejsc - kilkaset, potrzeba dyplomu, magistrów mamy ok 6 mln... czy wszyscy znajdą pracę w Orlenie? Do tego w spółkach Skarbu Państwa jest wymóg posiadania dyplomu, prezes Obajtek nawet miał dyplom z Prywatnej Wyższej Szkole Ochrony Środowiska w Radomiu, niezbędny do kierowania Orlenem ;-) Żeby nie było, mój kolega, członek PO, dostał teraz funkcję dyrektora, ale musiał zrobić zaocznie dyplom, bo taki wymóg. Cały życie w finansach, dzisiaj 'ekspert' od nieruchomości. Bądźmy poważni.
To co przytaczasz, to jest procent w stosunku do ilości 'produkowanych' magistrów. Ok... bez dyplomu będzie pracował w Orlen, ale nie w działach o znaczeniu strategicznym... tylko ile osób w takim dziale pracuję? Co z ludźmi po hotelarstwie, oni też mogą dostać się do Orlenu bo mają dyplom? Kto zatrudni na poważne stanowisko świeżego absolwenta bez wiedzy, a kto gościa bez dyplomu z wiedzą? :-)

"sama firma mocno kładła nacisk na rozwój pracownika i dofinansowywała kolejne studia pracowników (sam z tego skorzystałem robiąc podyplomówkę)" - patrz a jednak studia prywatne są potrzebne. I nawet pracodawcy je finansują.... no popatrz.

Co do pensji z kontekście dyplomu... dyplom jest formą oceny Twoich umiejętności, więc masz dyplom to jesteś wyżej w drabince ewolucji - to fakt. Ale jeśli ktoś mógłby mieć dyplom, bo ma wiedzę, ale nie zrobił tego bo mu sie nie chciało - np: Bill Gates, to mysłisz, że zarabia minimalną krajową?


Podsumowując. Dyplom uczelni jest guzik wart, płaci się za wiedzę. A naprawdę cenne dyplomy np: MBA to są dyplomy uczelni prywatnych. Dopiero one otwierają Ci drzwi. Podyplomówki, te są dzisiaj cenne. Czasy się zmieniają. Oczywiście możemy produkowac magistrów nic nie znaczących kierunków, tylko później płacz, że nie ma kto kranu naprawić.

ps. te wykresy nie biora pod uwagę osób prowadzących firmy, oraz szarej strefy. A ludzie bez dyplomu wiele robią bez faktur, mechanizcy, robotnicy, tynkarze, malarze etc.


0

@Tabaluga37 https://polskieforumhr.pl/aktualnosci/materialy-dla-prasy/polacy-studiuja-lecz-czesto-niepracuja-w-wyuczonym-zawodzie/

Co 3 specjalista nie pracował NIGDY w wyuczonym zawodzie... Mowa tu o spacjalistach, ale dorzuc jeszcze magistrow hotelarstwa, socjologow itd. W Polsce masz prawie 6mln mgr... Z czego wiekszosc to sa bezsensowne kierunki. Sorry, ale takie sa realia.

To ze wskazac firmy gdzie dyplom jest must have nie oznacza ze taki jest trend na rynku. W dobia AI tytuł magistra moze byc smieciem, po co zatrudniac analityka jak AI zrobi mi cos szybciej i taniej do tego stworzy kompleksowe rozwiazanie i napisze kod, stworzy raport, w ciagu minut. Na rynku trzeba sie czyms wyrozniac, magister juz nie jest efektem wow. Dzisiaj ludzie przezywaja wieksze wow jak ktos tytulu nie ma.

0

@Tabaluga37 ile masz lat? :)

Widzisz a ja pracowałem dla bankow, ubezpieczalni, firm konsultingowych, nikogo nie obchodzil dyplom. Prowadzilem tez rozmowy rekrutacyjne, zatrudnialem ludzi... To co mowisz to prehistoria. Co nie zmienia faktu ze takie skamienialosci moga sie pojawic.
Do Orlenu skladac cv nie bede :) ale kusi mnie wyslac tam cv i pozniej ci odpisac ze wzieli bez dyplomu.

0

@fotohobby przedstawilem ci bardzo konkretne rozwiazania z Niemiec na ograniczanie kosztow. A ty jedne co potrafisz powiedziec ze trzeba wiecej pieniedzy.
I jak z Toba rozmawiac? :)
Chciales konkretow a sam odpisales ogolnikami...

To co ty proponujesz, dofinansowac i szlifowac to nie moja bajka. Mi szkoda pieniedzy na takie eksperymenty. Nie mamy kasy w budzecie na 5 krotny wzrost finansowania sluzby zdrowia, a optymalizacja kosztow nic nie kosztuje...

Ps. Dzisiaj Trzaskowski obiecywal zmniejszenie skladki zdrowotnej dla przediebiorcow, czyli de facto ograniczenie finansowania sluzby zdrowia xD

0

@pax "Poszedłeś do lekarza i lekarz stwierdził że na twoje wypadanie dysku wystarczające będzie leczenie zachowawcze, którym zajmuje się fizjoterapeuta." - czyli lekarz jednak nie leczy wszystkiego... tylko od lekarza zależy czy dana procedura medyczna ma być wykonana przez niego, a inne przez pielegniarkę, albo fizjo. Dokładnie. I cała dyskusja jest o tym, czy ten zakres można zmienić i więcej procedur skierować na osoby z mniejszym wykształceniem. Dzisiaj pielegniarka czy fizjo mają większą wiedzę medyczną niż lekarze 50 lat temu. Świat się rozwija, dlaczego medycyna za nim nie nadąża?

"Tak to funkcjonuje. Idziesz do lekarza z nadwagą a on Cię kieruje do dietetyka, Mentzen nie ma jakiegoś odkrywczego pomysłu" - dokładnie, nie powiedział nic odkrywczego, ale nie wiedzieć czemu ty widzisz w tym problem. Jeśli zmienimy system i damy uprawnienia do nastawiania rąk fizjoterapeutom, to przecież fizjo mogą się w tym zakresie doszkolić, przecież można dostosować system edukacji.

Cały czas rozmawiamy o zmianie systemu. Np: w Kanadzie, która jest wzorem służby medycznej, ratownicy medyczni - nie są lekarzami, mogą w niektórych przypadkach nastawić kości. Do tego w Kanadzie fizjoterapeuci mają dość szerokie uprawnienia diagnostyczne, zwłaszcza w prowincjach, które umożliwiają tzw. "direct access" (czyli bezpośredni dostęp pacjenta do fizjoterapeuty bez skierowania od lekarza). Oto jak to wygląda w praktyce:
Mogą stawiać diagnozy funkcjonalne i kliniczne dotyczące:
urazów mięśniowo-szkieletowych (np. skręcenia, naciągnięcia, ograniczenia ruchomości),
problemów neurologicznych (np. po udarze, SM),
dysfunkcji układu oddechowego (np. rehabilitacja oddechowa po COVID-19).
Mogą też tworzyć plan terapii bez konsultacji z lekarzem, jeśli nie ma tzw. „red flags”. W niektórych prowincjach może przepisywać nawet leki. Jak widać niektóre systemy podążają za duchem czasu - Kanada to topka światowa w dziedzinie medycyny... a my tu gadamy o tym, że niewolno zmieniać, trzeba tylko pompować kasę. I później się dziwimy że 21 gospodarka świata, ma służbe zdrowia na 30-50 miejscu...

0

@fotohobby
na wstępie sprawdziłem w necie, " W 2013 roku wydatki rządowe na opiekę zdrowotną wynosiły średnio 1 104 USD na osobę. Należy jednak zauważyć, że całkowite wydatki na opiekę zdrowotną w Singapurze obejmują zarówno środki publiczne, jak i prywatne. W 2013 roku wydatki publiczne stanowiły około 33% całkowitych wydatków na opiekę zdrowotną, co sugeruje, że całkowite wydatki per capita były wyższe niż 1 104 USD. "
Natomiast w Polsce za 2020 - wydajemy ok 2400 USD rocznie per capita... czy to jest przepaść? Wątpie.


"Bo to najwyraźniej się sprawdza, kiedy z budżetu idzie dużo więcej pieniędzy na służbę zdrowia" - no to bardzo precyzyjna odpowiedź. Ty oczekujesz konkretnej odpowiedzi, ale sam uważasz bez zgłębienia tematu uważasz, że to fikcja, dlaczego, bo tak.
Do tego piszesz, "Podaj ten proces, który sprawi że że przy aktualnych wydatkach będzie lepiej ?" - ale to sobie sam podaj, przecież zaczęło się od tego, że wiele wydatków należy zmiejszyć... jeśli optymalizujesz proces, to przedewszystkim go upraszasz, co ma celu ZMIEJSZENIE kosztów. Niemiecki system jest idealnym przykładem, że zmiejszać koszty się da. Główna patologią w Polsce sa kolejki, ludzie umawiają się na wizyty badania i nie przychodzą, kasa przepalana bez efektu. W DE przyjęto, że za część świadczeń płacisz z własnej kieszeni, symbolicznie, ale płacisz. Za każdą pierwszą wizytę w miesiącu, 10 euro.
Za każdy dzień w szpitalu, 10 euro (limit 28 dni),
Dzięki temu, kolejki sa krótksze, nie nadużywasz syustemu, a jakość na tym nie ucierpiała. Natomiast nie dopłacasz w nieskończoność, płacisz do limitu, powyżej Państwo dopłaca. Podobne rowiązania funkcjonują we Francji, Włoszech, Hiszpanii, Holandii, Szwecji, Czechach itd - jest ich więcej. Wymienione kraje są w TOP 25 najlepszych opiek medycznych na świecie - Polska jest według WHO na 50 miejscu...

W Niemczech przyjęto system System DRG (Diagnosis Related Groups), płaci się za diagnoze a nie dzień pobytu, w Polsce często przetrzymuję się pacjentów, aby wyciągnąć więcej kasy z NFZ. W Polsce za 1 dzień pobytu NFZ płąci 50%, a za 3 dni, 100%. Więc szpitale przetrzymują często pacjentów, aby ci leżeli min 3 dni.

Dalej. Współfinansowanie za procedury medyczne. Roczny limit współpłatności zapobiega nadmiernemu obciążeniu finansowym (max. 2% dochodu, 1% przy chorobach przewlekłych). Czyli dobrze zarabiający płącą więcej z własnej kieszeni.

Niemiecki system ma centralną agencję negocjującą ceny leków z producentami (G-BA – Wspólny Komitet Federalny).

Refundacja programów profilaktycznych (szczepienia, badania przesiewowe) - taniej jest zapobiegać niż leczyć...

Selektivverträge - Kasy mogą zawierać indywidualne umowy z wybranymi placówkami medycznymi czy grupami lekarzy.

I więcej mi się nie chcę. Jak widać DE potrafią oszczędzać a nie tylko pompować kasę w leczenie ludzi. I od tych reform powinno się zacząć.

0

@Tabaluga37 pracuje na codzien w finansach, wielu kolegow nie ma wykształcenia kierunkowego. Kolezanka pracuje przy naliczaniu prowizji dla posrednikow, byla na prawie, nie skonczone. Architekt, nie skonczone studia, team leader nie skonczone studia.
Ja mam dyplom, ktorego Nikt nigdy nie zweryfikowal. Niby branza podobna, ale jakze rozne historie.
Piwrwsza pracę dostalem na 2 roku, w zawodzie, bez dyplomu. Na jakies rozmowie o prace pokazywales dyplom? Ile razy zmieniales prace? Dyplom jest wazny w kadrach, zeby ci staz pracy zaliczyli. To wszystko

0

@fotohobby
"No to po co w ogóle przytaczasz ten niemiecki wzór, skoro on nie ma szans się sprawdzić w Polsce ?" - dlaczego? Skąd to wiesz?

"Podaj ten proces, który sprawi że że przy aktualnych wydatkach będzie lepiej ?" - ale to Twoja teza, więc sam sobie odpowiedz. Singapur - wydaje mniej procentowo niż Polksa a mają top 3 służbę zdrowia. Czy zaraz zaczniesz robić fikołki, że Singapur się nie liczy.

‚Wymyśliłem 25 lat temu, wymyśliłem sobie ścieżkę swojej kariery, dlatego teraz karmię rodzinę czym chcę’

Może nie doczytałeś, ale nie pytalem o Twoją rodzinę.
Pytałem o rodzinę, która teraz jest bliska przymierania głodem"

Napisałeś: Wymyśl proces, którym nakarmisz całą rodzinę talerzem zupy... nie sprecyzowałeś o co ci chodzi, więc pisz sensownie a później że ktoś nie doczytał.

Uwaga oto ten proces. Jak rodzina nie ma co do garnka włożyć, niech dorośłi ida do pracy. Ja byłem częścią tej rodziny. Ojciec mi zmarł, mama bez pracy, siostra w szkole. Zyję, mam się dobrze, poszedłem do pracy a nie po zapomogę. Czy masz jeszcze jakies wątpliwości? Nie nie jestem sam, mój przyjaciel miał podobnie, dzisiaj ma dużą firmę budowlaną. NIe użalał się nad sobą, a pracował, ciężko pracował.

Praca da im pieniądze, wiele osób dzięki socjalistom uważa, że takim ludziom trzeba dawać kasę od razu. NIE. Trzeba im dawać wędkę a nie rybę.

1

@pax "Uwielbiam jak ktoś stara się interpretować moje słowa w sposób w który ja ich nie użyłem, aby podbudować własny przekaz." - przyganiał kocioł garnkowi.

"Pisałeś, że to co mówi Mentzen juz działa" - napisałem Ci, wyraźnie. Oddelegowywanie prostych czynności medycznych do osób mniej wykształconych jest normą, rehabilitację robi rehabilitant - to było przesłaniem Mentzena, a złamana ręka - przykładem.
Ty uparłeś się, aby dowieść, że ja powiedziałem, że złamania z przemieszczeniem leczy fizjo. Na dzisiaj nie leczy - przynajmniej oficjalnie.
Czy taka odpowiedź jest wystarczająca?

A teraz po proszę opodiedź na takie pytanie: Skoro leczyć może lekarz, dlaczego ortopedzi wysyłaja ludzi do fizjoterapetów? Mam przepuklinę kręgosłupa, grozi mi paraliż, dlaczego lekarze nie chcą mnie leczyć? Co jest groźniejsze i trudniejsze do wyleczenia, złamanie otwarte, czy przepuklina kręgosłupa? Złamanie można nastawić w gabinecie, przepukliny nie, więc zakładam, że kregosłup to poważniejsz choroba, czemu leczą ją fizjo?

1

@Borneo mój syn sobie świetnie radzi, całe liceum prosił aby nie dostarczać do szkoły dokumentu, że jest dysklektykiem, chciałbyć traktowany jak inni, bez żadnej taryfy ulgowej. Przedmioty ścisłe zdawał na 5, z egzaminów po 90%-100%, polski gorzej ale ponad 60%!!!

Jak walczysz z Mentzenem jak ze swoją dyskelsją, dyskgrafią to mogę spać spokojnie. Mentzen rośnie w siłę i nic nie masz do gadania. Nabijasz mu zasięgi, to wszystko.

1

@pax Tak jasno, powiedział, że dokładanie kasy to niewydolnego systemu, jak jest jak dolewanie wody do dziurawego wiadra :-)
"Mentzen jasno określił, swoje stanowiskom w tej sprawie" - czyli co dokładnie powiedział, zacytuj ;-)

"Stanowski jasno wypowiedział się, że służba zdrowia nie potrzebuje zmniejszenia pieniędzy ale ich zwiększenia a Mentzen temu zaprzeczył." - co dokładnie powiedział.

0

@fotohobby 12% PKB - nikt nie napisał, że nie ma znaczenia, tylko, że jest drugorzędne. Czy wy umiecie czytać i słuchać? Non stop przekrecacie słowa.

Wymyśliłem 25 lat temu, wymyśliłem sobie ścieżkę swojej kariery, dlatego teraz karmię rodzinę czym chcę.
Napisze raz jeszcze, jak masz dziurę w baku to idziesz do mechanika, żeby Ci naprawił auto, czy na stację dolać bo brakuję paliwa?

1

@udarpawarotam księgowa może być po kursie (u mnie w fimie ja jestem księgoweym - nawet kursu nie mam), część pielęgniarek nie ma dyplomu - głównie starszych, kadrowa może być po kursie, inżynier... najlepszy inżynier z jakim pracowałem nie miał studiów - a gość wiedzą miażdzył itd. I wynalazca poduszek powietrznych, Peter Florjančič - nie skończył studiów.

Nie, dyplom nie ma większego znaczenia, aczkolwiek przyznam Ci rację, że w kilku zawodach jest wymagany - prawem - lekarz, prawnik (to głupie xD), fizjo, dentysta, famaceuta, weteryniarz ... i co jeszcze? Architekt?
https://uprawnienia-budowlane.com/jak-zostac-architektem-bez-studiow-poradnik-od-a-z/

Część z zawodów wymaga dyplomu ze względu na prawo, ale wymieniłeś kilka zawodów, a jest ich tysiące. Na rynku patrzą na to co umiesz, firmy które patrzą na dyplom to prehistoria, owszem w dziedzinach zmonopolizowanych przez Państwo są takie dyplomy wymagane, ale rynek... ma gdzieś dyplom, bo ten dyplom można mieć za pijaństwo...

0

@pax Widzisz, ja wiem, ze Ty rozumiesz co mam Ci do przekazania, ale grasz słowem, aby ośmieszyć tezę.
Otóż w Polsce, niestety, aby zrobić RTG musisz mieć skierowanie, a to może wystawić tylko lekarz. A bez RTG (swoją droga RTG robi radiolog, który nie jest lekarzem) nastawienie kości jest ciężkie. Natomiast Mentzen mówił, że można proste choroby kierowac do mniej wykształconych osób, aby odciążyć lekarzy - i tak się dzieje. Złamanie z przemieszczeniem to błahostka. Otwarte to dużo poważniejsza sprawa i łączenie ze sobą tych dwóch typów złamań pokazuję, że nie masz pojęcia o tym, albo... celowo siejesz zamęt.

Skoro leczyć może lekarz, dlaczego ortopedzi wysyłaja mnie do fizjoterapetów? Mam przepuklinę kręgosłupa, grozi mi paraliż, dlaczego lekarze nie chcą mnie leczyć!?

1

@Borneo mój syn ma dysleksję i uwierz mi, robi błędy, ale przynajmniej zadania składa sensownie, stara się z tym walczyć. Boli mnie to, że czasami NIE da się zrozumieć żadnego zdania, które napiszesz. A wiem, że jak chcesz to potrafisz. Wystarczy, że zanim wyślesz przeczytasz co napisałeś, użyjesz autokorekty. Ty po prostu masz to w du... ale poczuczać innych jesteś pierwszy.

Pozatym geniuszu, dysleksja to problemy z czytaniem, ja piszę o problamach z pisaniem. A to dysortografia. To też masz? :-)

Dlatego będę ci to wytykał, bo nie o błędy chodzi, ale o brak szacunku jaki masz do rozmówcy. Dysleksja nie zwalnia Cię z tego co robisz.

7

@Cochise fizjo może nastawiać kręgosłup - co źle zrobione grozi paraliżem, ale już ręki ruszyć nie może.
Od lat mam wiele kontuzji, chodzę za darmo do lekarza - nawet nie po opinię a skierowanie na RTG - jedyne co mi ortopeda może powiedzieć, to operacja albo rehabilitacja. Prawie non stop odsyłają mnie do wiejskiej baby, aby ta ratowała mi kolano, bark, kostkę, kręgosłup... no afrykański kraj... ;-)

2

@Borneo ohoho i zaczyna się, będziesz mi łamaną polszyzną pisał coś o Rosji? Poczytaj co o Tobie piszą inni, pouczasz każdego, latasz samolotami na wodór, masz komputer kwasowy w głowie... a nie potrafisz napisać zdania bez błędu. Ciebie nie da się traktowac serio.
Zabierasz dyskusje w tematach, które przerastają Cie o lata świetlne, Ty powinieneś wziąć za komentowanie tego co się dzieje w edukacji, ale w klasach 1-3 - to jest Twój poziom. To są fakty. Jak Cię to boli. TO PISZ PO POLSKU!

6

@pax fizjoterapeuta to zawód medyczny - ty jak idziesz to rehabilitanta to musi być on ortopedą? Mieć dyplom lekarza?
W niektórzych przychodniach, w sezonie grypowym, lekarze dedykowani do obsługi zakatarzonych to najczęściej lekarze bez doswiadczenia. Nie każdy przypadek wymaga profesora.

Więc to co Mentzen mówi, to akurat już działa produkcyjnie. Rynek medyczny mocno się zmienia i metody Sławka są wdrażane tam od lat. Ludzie chyba sami nie wiedzą na co się oburzają. Często chodza do kosmetyczki usuwać brodawki, a nie do chirurga, dermatologa. Burza w szklance wody. Swoją drogą, lekarz ortopeda, kazał mi chodzić w gipsie - złamany nadgarstek - fizjo zalecił ortezę. Poczytałem o tym, zweryfikowałem sobie co jest zalecane wybrałem ortezę. Później poszedłem do innego lekarza - profesora. Pochwalił mój wybór. Inny wypadek, miałem zwichnięcie kostki, lekarz ortopeda założył mi gips - bo tego wymagają procedury, zmieniłem na ortezę. Są sprawy w których wolę rozmawiać z fizjo - bo ci później rehabilitują ludzi, których źle obłużono w gabinecie. Mam teraz rozwalone kolana, rezonans, rtg, usg i lekarze nie wiedzieli co mi jest. Znajomy fizjo, pomacał i po 5 minutach - bez badań wiedział co mi jest. Z diagnozą poszedłem do lekarza - została potwierdzona. Są pewne schorzenia oraz choroby, które nie wymagają lekarza... jak byłeś mały z katarem szedłeś do lekarza, czy mama leczyła Cię tak jak babcia ją nauczyła?

I ps. Mentzen NIGDZIE nie powiedział, że obetnie kasę na służbę zdrowia, powiedział wprost, że chcę spróbowac w Polsce zaimplementować model niemiecki, kwestie finansowania są wtórne, bo najpierw trzeba uzdrowić proces...

3

@Borneo żenada to jest to, że pisać po polsku nie potrafisz i zabierasz głos w temacie edukacji. Jesteś żywym przykładem, że edukacja w Polsce to porażka :-)

1

@udarpawarotam pochodzę z bardzo biednej rodziny, od 2 roku studiów musiałem pracować bo mój ojciec zmarł, mama bezrobotna, siostra w liceum i ktoś musiał utrzymac rodzinę. Dzisiaj jestem tym pRzEdSiĘbIoRcOm co śmieje się z tych studentów. Kolega 5 lat zasuwał jako student i nawet się starał. Dzisiaj jest księgowym u rodziców, nikt nie chciał studenta bez doświadczenia zawodowego.
Sorry, ale rynek jest brutalny. Dzisiaj magister nic nie znaczy, nikt nie patrzy na dyplom - chyba, że w budżetówce. Natomiast wykończeniowiec bez matury za 4 tygodnie pracy potrafi wziąć 20 tys na rączkę, a jak zatrudni magistra po hotelarstwie to nawet więcej xD

Studia muszą być płatne, jak coś masz za darmo to tego nie szanujesz...

ps. od września planuję iść na podyplomówkę, oczywiście prywatnie, za pieniądze...

0

@stone80 znam masę ludzi, maja 80 metrów, zarabiają z 20 tys na rękę i mówią, że ich nie stać na dziecko... albo mają jedno...i nie stać ich na drugie. A ci co mają 3-4 dzieci często żyją w maks 60 m2? Biednych stać na dzieci, dobrze zarabiających nie stać. Gdzie tu logika?

0

@lithotripter mnie by to nie przeszkadzało :-) ja i tak płacę bardzo małą składkę emerytalną i według wyliczeń nie dostanę nawet emerytury minimalnej.

Co do finansowania emerytury, ja jestem za tym, aby bogacie płacili troszkę więcej, tylko bogaci to niekoniecznie dobrze zarabiający. Finansowanie emerytury obywatelskiej to inna osobny temat, ale jestem przeciwny temu co jest teraz.
Ktoś całe życie dobrze zarabia, niech sam sobie odłoży, dlaczego Państwo musi niańczyć jeszcze bogatych...

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: