1

@PatrychoO no ja zawsze staram się myśleć niezależnie za co mi się wielokrotnie tutaj obrywa, bo rzucam teoriami, przemyśleniami. Często jest niezgodne z większością

0

@Awtameok_Klana no jak dla mnie, to Żeleński nie upilnował oligarchów i to jest jego problem.
Źle oparł swoje zaufanie i to ogromny błąd. Od miesięcy widać, że odrywa się od rzeczywistości i na moje jest to desperacja. Ukraina jest teraz w czarnej dupie. Na naszych oczach jest sprzedawana. W sumie najbardziej prawdopodobne teraz jest chyba to, że Rosja jest potrzebna USA w rywalizacji z Chinami.

3



Ja mam wrażenie, że każda ze stron konfliktu jest oderwana od rzeczywistości.

Trump, bo wygaduje swoje Trumpizmy niezgodne z prawdą i wyjątkowo zbliżone z tym co mówi Kreml.

Putin, bo udaje niewiniątko i wiadomo - znamy wszystkie jego brednie.

Zełenski, bo wydaje mu się, że coś może i że konflikt z USA w TAKIEJ FORMIE to jest to, co teraz potrzebuje Ukraina.

Przedstawiciele UE, którzy są oburzeni, bo są pomijani i próbują odzyskać rezon, co wygląda komicznie.

Najbardziej poważni, to są chyba Chińczycy, bo siedzą sobie w Pekinie i się śmieją z tego wszystkiego, bo wszystko gra na ich korzyść. Albo USA wyjdzie z tego poranione, albo UE mocno się zbliży do nich, bo nie będzie miała wyjścia.
Dziwne to wszystko.

@maroon @barcelonaLM @Kgorecki2500 @tomek8756 @Comentateiro

1

@arasz1819 dobrze. Powiem za siebie. Widzę co odwala Trump, ale też widzę co odwala UE i ile znaczy w oczach Putina, czy Trumpa. Plują nam na mordę. Problem w tym, że UE nie ma odpowiedzi. Oburzenie i sankcje. I tyle. Naprawdę nie widzisz problemu?
Zarzucasz syndrom sztokholmski sympatykom Trumpa, a sam nie dostrzegasz u siebie zaślepienia wizją wspaniałej i potężnej UE.
Jest wojna. Decyduje siła.

2

@tbas no dobra, ale kolega @PatrychoO rację ma. Trump na nas pluje, pokazuje nam miejsce w szeregu. Wyjebongo ma na całą UE. Dlaczego? Pozostaje się domyślać.
Dzisiaj miałem takie przemyślenie, że dlatego, bo nie widzi w UE partnera, który pomoże mu w walce z Chinami, a w Rosji widzi.

Mnie natomiast śmieszy to, że ta zdechła, upadła i nieudolna Rosja nagle jest uznawana za supermocarstwo, które wykiwało cały świat xD to jest tragikomiczne.

1

@Awtameok_Klana zacznijmy od tego, że w jednym Zelensky ma pecha. Ma oligarchów u siebie. Przepieprzyli hajs, uzbrojenie. Trump to wykorzystuje bezlitośnie.
Nie wiem w co gra jeden i drugi i trzeci. Żeleński na pewno chce ochronić kraj. Putin, to wiadomo. No, ale Trump to jedna wielka zagadka.

Uważam, że w większości się jednak mylisz. Ukraina tutaj jest ofiarą.

0

@Kozinho. Przecież USA ma bardzo dobre pojęcie. Mają jednych z najlepszych informatorów. Przecież to oni ostrzegli UA o ataku Rosjan. Zresztą ich szkolili przez lata xD
Ja już nie wiem o co chodzi w tej Proxy War i na czym Amerykanom zależy.

3

No to Sabalenka to prze...
@tbas @mekston

0

@Irmscher10 przypomnij swoje wnioski.
Ja zakładałem, że Trump zakończy wojne (co czyni), ale nie zrobi to kosztem UE i Polski, a ten scenariusz się uprawdopodabnia.
Wciąż czekam z finalnymi wnioskami. To bardzo trudna sytuacja i tutaj cieszę się, że to Sikorski jest MSZ

0

@Kgorecki2500 no jednak ja mam większe obawy niż to xD

2



Jeśli to prawda, to UA traci ostatni argument w ewentualnych negocjacjach (w których i tak najprawdopodobniej nie będzie brać udzialu, jako przegrany w wojnie).
Na wojnie niestety siła decyduje. Ech. Źle się dzieje

2

@Kondziubarca No robi deala. Pod ścianą stawia Ukrainę. Zastanawiam się czy to nie kara za korupcję wśród oligarchów ukraińskich...
Pożyczka na wysoki procent.
No i nauczka dla nas.

My jesteśmy o tyle w dupie, że musimy wybrać. USA, Rosja, czy Chiny...z kimś trzeba trzymać.

2

@don'T.R.I.P.e to, że Ukraina nie wróci do granic sprzed 2014, czy 2022, to jest oczywiste. Przegraliśmy tę wojnę i jak się zobaczy przebieg konfliktu, to widać, że graliśmy na wykrwawienie Rosji, a nie na ich pokonanie. Dobitnie o tym świadczy fakt zgody użycia pocisków ATACAMS na terytorium wroga dopiero w grudniu/styczniu tego co był teraz.

Przecież to jest skandal. Na zasadzie - macie tutaj fajną broń, ale ostrzeliwać możecie tylko swoje terytorium XD

Postanowiono (nie wiem kto), że dość tego wszystkiego. Nie od dziś wiadomo, że USA nie bierze udziału w wojnach nie do wygrania i się z nich wycofuje.
Kierunek był znany. Bardziej boli sposób w jaki się to dzieje. Brutalny, szybki i bez udziału UE w tym wszystkim. Zostajemy z tym sami. Na zasadzie przyparcia do muru. Mamy zwyczajnie postawiony scenariusz, który musimy zaakceptować. Nurtuje mnie tutaj jak UE do tego podejdzie. Jakie ma narzędzia nacisku na USA.
Natomiast najbardziej mnie osobiście szokuje próba zakłamywania rzeczywistości. Sugerowanie, że Ukraina uzyskała 350 miliardów dolarów, czy też, że UA rozpoczęła ten konflikt. No nie. Na to nie może być zgody.
Rosja wygrywała tę wojnę...i jeśli potwierdzą się plotki, to wygrają.

3

@Tasde skandowanie nazwiska Trumpa, to był cringe fest

0

@Bobo25 nie mylmy decyzji od sposobu realizacji tej decyzji.
Trump najzwyczajniej odlatuje i gada po swojemu. Gada o jakichś 350 miliardach dolarów, o jakimś zaczęciu wojny, etc.

0

@tbas ja też liczę, że to są szachy, których ja po prostu już nie rozumiem.
Jestem w stanie zrozumieć krytykę UE przez Vanca, bo choć niepokojącym i niepoprawnym politycznie językiem, to można to uzasadnić.
Natomiast to, co wczoraj i dzisiaj wygaduje Trump pokazuje, że jest robiony deal i do tego jeszcze zakłamywanie historii. Sytuacja po prostu robi się dla nas niebezpieczna. Pytanie, czy UE będzie miała narzędzia do reagowania. Obawiam się, że my nie mamy planu :/

0

@Karzel to jest wiadome nie od dziś. Stoimy w przeddzień końca "Pax Americana". Musimy mieć jakiś plan na to. Jeśli departamenty w USA podjęły taką decyzję, a Trump to realizuje, to znaczy, że będzie to długofalowe.

44

No Trumpa jednak odkleiło. Jego wypowiedzi są nie do obrony. Sugestia, że Ukraina mogła tego konfliktu nie zaczynać, to jest skandal. Nic do gadania nie mieli. Ukraina jest ofiarą tego konfliktu, a jedyną ich wina jest to, że chcieli do Europy a nie trzymać się "ruskiego miru".

Idzie to w niepokojącym kierunku.

Ciekaw jestem jaki plan na to wszystko ma UE i Polska, bo za chwilę za dużo wyjść mieć nie będziemy.

@tbas @macio_944 wywołaliście mnie, więc Was oznaczam.

To, że byłem za Trumpem nie znaczy, że nie widzę co się dzieje.
Próbuje oczywiście, na ile mi pozwala wiedza, rozum, etc. - analizować i dotrzeć do tego jak jest i co się może wydarzyć. Jak to się mówi..próbuje to na "swój rozum" pojąć.

P.S. to też nie oznacza, że nie będę miał własnego zdania i we wszystkim się będę zgadzał, co mówi "jedna, albo druga strona".

0

@Aragorn33 na resztę już jutro odpowiem, bo czas spać xD
Ale postaram się oczywiście odnieść.

0

@Aragorn33 realpolitik, to jest twarda polityka, właśnie z usunięciem moralnych aspektów i jakichś ideologicznych frazesów. Czysta siła. I to pokazuje USA i Rosja względem UE. Mówią nam wprost, że my gówno znaczymy, bo zajmujemy się jakimiś pierdolami,.a to jest wojna. Pokaz siły. Fakty są takie, że Ruscy (gorzej napisać nie mogę, bo ostatnio dostałem bana za wulgarne ich określenie xD) dalej się trzymają, gospodarka wojenna się sprawdza. Nam spadł komfort życia i już nam to nie pasuje, więc europejczycy są za pokojem na Ukrainie.
W każdym razie - to mam na myśli poprzez plucie nam na mordę. Oni się dogadają i tyle mamy do gadania. Przynajmniej ku temu to zmierza. I co my mamy z tym fantem zrobić. Sytuacja robi się naprawdę poważna i się żarty skończyły. Szczerze mówiąc, to myślałem, że jako UE mamy jakiś plan,.a tutaj wyczuwalny jest chaos. Trump wydaje się, że ugrywa dla USA, ale to nie jest równoznaczne z ugrywaniem dla UE. Jak mówię - szerzej skomentuję, jak już będziemy WIEDZIEC, a nie tylko czytać opinie i nagłówki gazet. Pokoju jeszcze nie ma.

1

@barcelonaLM o czym wielu zapomina i ma gdzieś xD
Problem jest taki, że USA poszło na wojnę z Chinami i przegrywa tę wojnę. Trump coś próbuje robić, ale szczerze? Na razie tak dużo się dzieje, że trudno jakkolwiek oceniać te działania.

Najważniejsze jest by mówić:
Rosja upada gospodarczo. Chiny kłamią z liczbami i w ogóle demografia. USA teraz jest złe, bo Trump. UE jest super, ostoja demokracji.

I tak sobie żyjmy :)
Ja tylko powiem tyle, że wojny nikt nie chce i to fest jest wyczuwalne. My też przecież nie chcemy wysyłac swoich wojsk na UA. Słusznie zresztą.
Zauważ, że jak się mówi o wojnie i ktoś jest przeciwny zakończeniu wojny i narysowaniu granic tam, gdzie front, to nie ma koncepcji innej niż pompowanie hajsu, sprzętu wojskowego i sankcji :) magicznym sposobem ma to wystarczyć na pokonanie ruskich

0

@Aragorn33 a nie było napięć między NATO i Rosją?

0

@Aragorn33 pewnie kurła. Lepiej z Niemcami trzymajmy xD UE właśnie dostaje w dupę od Rosji i USA, Chiny tylko patrzą i się w duchu z tego smieją, ale tak - nie trzymajmy się jednego z trzech największych supermocarstw, tylko idźmy za UE, które nas i tak rucha w dupę wpychając nam pakty migracyjne xDDD

Ty jesteś niepoważny. USA jest jedyną nasza szansa tutaj, bo w razie konfliktu, to Niemcy nam nie pomogą, a USA jakkolwiek tak. Przykład UA pokazuje, że gdyby nie wsparcie Amerykanów, to by po paru miesiącach zwyczajnie padli. Zobacz co się dzieje na froncie i to pomimo jakiego wsparcia.

Jesteśmy w naprawdę trudnym położeniu, ale twierdzenie, byśmy z USA nie trzymali, bo masz jakieś urojenia, to jest zwyczajnie debilizm

1

@Aragorn33 Ty chyba nawet nie wiesz czym jest realpolitik.

Wypieranie, to masz wiecznie Ty. Tobie się wydaje, że UE jest jakimś tutaj graczem? Właśnie plują nam na mordę, a my udajemy, że deszcz pada.
Jakiś typ płacze przed całym światem (Heusgen) i to jest podsumowanie naszych możliwości.
Od 3 miesięcy wiadomo w jakim kierunku to idzie, że Trump zakończy ten konflikt. I te głąby nic nie zrobiły poza wyrazami oburzenia i niepokoju..zero propozycji. Trump i Putin plują nam na mordę. Vance publicznie ubliża całej wierchuszce UE i my dalej nic.
To jest właśnie problem. Wszystko trwa za długo i nic z tego nie wynika. Tylko gadanina.

Tymczasem USA z Rosją, czy tego chcemy czy nie, działają.

I właśnie przez takie gadanie i wieczne "stanie z boku" np. w wykonaniu Niemiec, to Rosja teraz wygrywa wojnę. Oczywiście NA SZCZĘŚCIE okupuje to potężnymi stratami, więc mam nadzieję, że będzie to pyrrusowe zwycięstwo.

Zobaczysz, że najbliższe tygodnie, miesiące, to będzie jeden wielki szok, bo nagle Wujek Sam będzie bardziej stanowczy. Dlatego liczę, że te dobre relacje Polski z USA teraz zaprocentują i będzie jakieś rozwiązanie, gdzie Polska na tym nie ucierpi, albo ucierpi możliwie najmniej.

Jeśli Trump teraz coś robi, to znaczy, że ma zgodę sztabu. W sensie departamentu obrony, etc.
Mieliśmy dwa wyjścia i od roku wiadomo, że któreś z tych są możliwe.

Dalsza nawalanka bez gwarancji poprawy na froncie, lub jak najszybsze zakończenie się wojny. Idzie to w drugim kierunku.

I teraz mam pytanie. Jak UE i Polska się przygotowało przez ponad rok, od kiedy wiadomo, że 50% szans na taki scenariusz będzie?

2

@Aragorn33 Szachy 5D, to właśnie przejaw irracjonalnych decyzji, które jedynie teoretycznie mają jakieś ukryte znaczenie i cel..to tak nawiasem mówiąc.

Nie wiem kiedy też zrozumiecie, że tak wyśmiewany Bartosiak miał tutaj rację i to faktycznie była Proxy War. USA robiło sobie wojenkę na Ukrainie z Rosją. W pewnym momencie stwierdzili "dość". Pytanie na ile to rzeczywiście różnice między dems a reps, a ile decyzje Sztabu. Bo USA ma ludzi niezależnych od wyborów. Nie ważne, czy Biden czy Trump, to tam w takich sprawach decyduje sztab ludzi.

No, ale tak. Wypowiedź wydaje się idiotyczna..ja jej przynajmniej nie rozumiem.

Nie zmienia to faktu, że widać ile do gadania ma Żeleński i jak bardzo był uzależniony od dostaw i wsparcia USA.
UA niestety jest tutaj pionkiem w grze, bo to oni umierali w imię właściwie nie wiadomo czego.

Zauważcie, że giną Ukraińcy i Rosjanie. Hajs wydają i jedni i drudzy. Amerykanie nie ginęli w wojnie, tylko zwyczajnie płacili za to. Nic więcej. Pod tym kątem wygrali. No, ale formalnie tereny zdobyła Rosja i nikt w UE nie ma koncepcji jak to rozwiązać. Jedyna koncepcja to była taka, że Amerykanie mają dać więcej hajsu i sprzętu xD

1

@Aragorn33 "bzurda", bo to Ci nie pasuje do koncepcji. Teraz będziemy mieli miesiące zderzenia z real politic. Putin z Trumpem będą się dogadywać i jedynie informować kraje UE. Ukraina na samym końcu się dowie co panowie postanowili.

A ja ci powiem tak. To trzeba było zaprosić Orbana i Fico. Tego nie zrobiono. Tutaj nie ma woli wspólnego dogadania się, tylko pójścia w zaparte. W tym czasie Francja sobie z Ruskimi deale robi. Zaraz wyjdzie, że Niemcy też, bo są w dupie energetycznej. I tyle będzie. Szopka na całego.

Cała nadzieja w Sikorskim i liczę, że coś mądrego tutaj wykombinuje. Na szczęście Polska widzę jest bardzo otwarta na deale, ale z USA. Sporo wizyt. Jutro bodaj kolejny przedstawiciel Amerykanów do nas przyjeżdża, a to akurat dobrze dla nas.
Powinniśmy się trzymać USA za wszelką cenę.

0

@Aragorn33 To są rozmowy pokojowe i USA dążą do zakończenia tej wojny i podpisania jakiegoś paktu. Bliżej nie znane są nam jego założenia. Nie zmienia to faktu, że to są rozmowy pokojowe mające na celu zakończenie, a nie zamrożenie konfliktu

1

Komentarz usunięty

1

@Marian_Pazdzioch póki co trzeba "jeździć, obserwować", ale za dobrze to nie wygląda. Myśmy się kompletnie nie przygotowali do tego. Nie wiem na co te gamonie liczyły, że USA będzie wiecznie walczyło?

0

@barcelonaLM nie wiem. Ja nie śledzę aż tak wewnętrznej polityki. Na moje jednak Żeleński jest w tym momencie uzależniony od rozmów pokojowych i odbioru narodu w związku z tym. Pytanie, czy oczywista utrata terenu (tylko zbrojnie by można było odzyskać te tereny, o czym w sumie jeszcze latem pisałem) będzie do zaakceptowania przez Ukrainę. Jeśli nie, to Wołodymyr robi out.
Tam prorosyjski nie wygra. To by musiało nie być zewnętrznych obserwatorów, a na moje - to może być warunek rozmów pokojowych

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?