michal26
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Oleśnica
41 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@19xavi93 nie chce mi się szukać tej powtórki, której ujęcie pokazywało Brunesa i w tle właśnie Diabi Fadige. Tam dobrze było widać, że jeszcze stopa była lekko w powietrzu.
0
No i git. Tutaj też moim zdaniem karnego nie było.
3
Ależ meczycho. 3:3!!
1
@takisobiektos no z tej perspektywy nie widać dokładnie. Dobrze było widać, jak była kamera z bliskim przybliżeniu od strony bramki. Lekko miał jeszcze w powietrzu
0
@19xavi93 patrzyłem specjalnie na nogę Fadigi i nie nie dotknął, kiedy piłkę dotykał Brunes. Dotknął tak jakby w momencie strzału...mocno na styku
0
@19xavi93 wg mnie w momencie dotknięcia piłki przez Brunesa - Diabi Fadiga miał jeszcze stopę lekko w powietrzu. Liczy się kontakt z polem karnym, a nie wychylenie się w stronę pola karnego. I na moje tak było. Na jednej powtórce to było widać.
0
@Bernard777 no, ale kiedy to było..
0
@FcPortoFan1999 raczej da. No, ale tak. Nie musi dać.
0
@Hosh ja tam jednak wolę, by GKS jak chce awansować, to do LKE przez ligę :)
1
@adi7adi8 Legia jeszcze ma szansę na 5 miejsce. Jak sobie patrzyłem na terminarz Legii, to przy obecnej dyspozycji, to spokojnie mogą zdobyć 15-16 pkt do końca sezonu. Takie 49 pkt mogłoby dać 5 miejsce na koniec sezonu. Wyżej nie będzie.
Kluczowe będzie, czy pokonają w najbliższym czasie Lubin i Zabrze. Jak oba mecze wygrają, to mają pewnik, że nie spadną
3
@marcin62 ona zarabia tyle, że mogłaby co pół roku kupować mieszkanie
1
@Hosh ja patrzę wyłącznie przez pryzmat LE. Widzisz GKS Katowice grające w LE?
2
@lucca87 no karny tak - powinien być i tutaj zgoda. Początkowo tego nie widziałem, ale karny, to karny. Tutaj nie ma pola do dyskusji.
Nie no. Jeszcze raz napisze. Ja na taki styl gry jaki prezentuje Atletico - też nie mogę patrzeć! Dla mnie to jest antyfutbol.
0
@Encore Umówmy się. Verstappen to jest jedyny kierowca w stawce, który sam decyduje o tym, gdzie idzie. Każdy szef zespołu pozbędzie się któregokolwiek kierowcę, byle mieć Maxa. To jest obecnie najlepszy kierowca w stawce + ma dość młody wiek.
W Ferrari by mieli dylemat tylko kogo wywalić. Niemniej - Max w którymkolwiek zespole z TOP3 aktualnej klasyfikacji zespołu = indywidualny mistrz świata dla Verstappena
0
Dawaj Raków. Oby wygrana dzisiaj i potem w Warszawie z Zabrzem
0
@Encore szkoda, że przed tym sezonem nie poszedł do Mercedesa. Miał ponoć ofertę.
0
@shinthps no to tutaj się nie zgadzamy. Nie grali perfekcyjnie w defensywie. Zdarzały im się błędy, ale jednak moim zdaniem nie dopuszczali do tyłu groźnych sytuacji, jak starasz się to przedstawić. W mojej ocenie - kontrola meczu polegała właśnie na tym, że dawali nam pograć, po czym szła kontra.
To samo będzie za tydzień. Identycznie. My będziemy mieć piłkę. Oni będą tylko się bronić i robić kontry. Nic ponad to.
Porównałbym to do dryblingów Yamala. Co z tego, że miał piłkę przy nodze, robił z rywalami co chciał i wyglądał wizualnie lepiej, jak w kluczowym momencie obrońcy Atletico blokowali wszystko. Podwajali, potrajali i to wystarczyło. Pięknie, lecz bez efektów i na moje - im o to chodziło. W grze finezyjnej, czy w grze pozycyjnej - są z nami bez szans. Grali defensywnie i osiągnęli to, co chcieli.
Wręcz miałem poczucie, że jakby naprawdę chcieli mocno zaatakować, to by może nawet 0:3 się skończyło.
Sędzia na pewno bardziej sprzyjał Atletico, niż nam, ale nie uważam, by wypaczył wynik spotkania.
Natomiast dochodzimy do sedna sprawy. Gdybyśmy zagrali lepiej, byli bardziej skuteczni, coś pod tą bramką Atletico jednak stwarzali SENSOWNEGO, to byśmy ten mecz wygrali. Po prostu nasz potencjał, a ich, to jest niebo a ziemia
0
@tbas ode mnie? Raczej wątpię xD
Co najwyżej mogłem napisać, że nie do końca spełnia obietnice wyborcze, etc.
W całym tym konflikcie jednak zachowuje się jak należy
0
@lucca87
No to inaczej rozumiemy futbol i tyle. Nie interesuje mnie co mówi większość, tylko jakich argumentów używa.
Efekt jest taki, że oni wygrali 2:0 i zasadniczo nie dopuścili do żadnej setki Barcy. Taki mieli cel i to im się udało.
Uważam zwyczajnie, że kontrolowali ten mecz, grając defensywnie.
Inaczej rozumiemy futbol i tyle.
0
@shinthps no, ale oni mieli zupełnie inne cele. Stracić jak najmniej goli, nie przegrać, a może nawet minimalnie wygrać. Oni nastawili się na dosłownie parę akcji w meczu i to zrobili. Mieli ile? 3 sytuacje? Strzelili 2 bramki. Z tego nie dało się zrobić dużej ilości xG
Po prostu sprzeciwiam się myśleniu, że jak ktoś się broni, to z automatu nie może kontrolować meczu. Taką postawę reprezentujecie, a ja się z tym nie zgadzam i tyle.
0
@Kamiloza91 myślę, że mało kto wymaga wygrania LM. Większość raczej wymaga walki, ofensywnej i skutecznej gry w ataku. I to poniekąd się udało, poza tą wczorajszą padaką. Z Newcastle przecież super było w rewanżu.
Pytanie co na Metropolitano pokażemy. Muszą gryźć trawę.
0
@lucca87 jeszcze dla porównania. Przy podobnej liczbie akcji Bayern miał 3 razy więcej xG, Real dokładnie 2 razy więcej, a PSG ponad 2 razy więcej xG.
To jest dopuszczenie rywali do sytuacji. Atletico pozwoliło tylko na 1,1 z 18 akcji strzeleckich. To o czym my tutaj rozmawiamy. 0,06 xG na strzał hahahahahahaha
0
@lucca87 Oczywiście, że Bayern nie miał meczu pod kontrolą, a przynajmniej nie w drugiej połowie.
Natomiast Atletico nawet na moment nie drżało o wynik. W której konkretnie minucie mialeś takie "no zaraz tutaj padnie dla nas gol! Musi paść!" Bo ja nawet na chwilę tak nie miałem.
Od początku były ciężary.
xG na poziomie 1.1 przy aż 18 strzałach o czymś świadczy. Matematyka nie kłamie. Gówno żeśmy zagrali i tyle
No chyba, że nie wiesz ile to jest 1.1 xG
Może to dla Ciebie jakoś mega dużo jest jak na tyle sumarycznych akcji.
I w defensywie nie chodzi tylko o to, by nie dopuszczać rywala do oddawania strzałów. Można bronić tak, by rywal w możliwie jak najgorszej pozycji oddawał strzały i to Atletico robiło. Mieliśmy gówno sytuacje poza może 2-3
0
@Sulimo ale Wy się skupiacie tylko na sędzim. To jest właśnie clue. Ty w ogóle bredziłeś wczoraj, że to jakiś wał stulecia jest. Ja mam Ciebie poważnie traktować, jak Ty takie tezy głosisz?
Atakowaliśmy cały mecz i co? I gówno!
18 sytuacji o łącznym xG na poziomie...1.1
Dla uzmysłowienia - karny to jest 0,75 xG.
Myśmy mieli może 2-3 jakieś poważniejsze sytuacje i żadnej setki.
Przegraliśmy przede wszystkim przez własną postawę. Sędzia ok - tutaj faktycznie nie popisał się. Mógł sędziować lepiej. Zawalił przede wszystkim ten na VAR, że tego fakapu przy rozpoczęciu gry nie zauważył, bo tam nam się należał karny. Może i czerwo Koke. No i co? Mam płakać tak, jak Ty? Mam się zachowywać jak dzieciak, co nie dostał cukierka?
Słabszy dzień ekipy sędziowskiej (bo na moje, to nie było celowe. Mógł tego nie zauważyć arbiter główny. W dodatku postawił z góry warunki, że na wiele będzie pozwalał) nie jest usprawiedliwieniem dla tego, co odwaliliśmy. Przegraliśmy, bo byliśmy słabsi, bo Simeone ustawił zespół tak, że nie byliśmy w stanie strzelić bramki
2
@marcin62 minus 120 czołgów
2
@Aragorn33 ale co mielibyśmy safe z zysku NBP, to ich
2
@macio_944 no ja jednak jestem zdania, że Simeone chciał się bronić, grać z kontry i nie dopuszczać do bardzo groźnych sytuacji. Siłą rzeczy, jakieś akcje musieliśmy mieć.
Natomiast na pewno nie mieliśmy setek, jak Bayern, czy Real.
Diego postawił autobus i kontrował. Bronili się bardzo dobrze. Zresztą i tym świadczy xG przy tak dużej ilości strzałów.
Atletico naprawdę zagrało dojrzały futbol, a my totalnie nic z przodu nie potrafiliśmy zrobić. W sensie...szwankowało ostatnie podanie.
Do tego wylew Cubarsiego.
Umówmy się, że sędzia też nam nie sprzyjał. Był bardzo pobłażliwy i na za dużo pozwalał.
1
@Karol145 no ja też tak uważam, jak Ty. Jak widać, jesteśmy w mniejszości
0
@Pawlak1992 no, ale nie jest lepszy niż Real, czy Barca. To jest zdecydowanie słabszy klub od Barcy i Realu
1
@lucca87 żadna z tych sytuacji to nie jest setka. Jest to akcja z potencjałem i tyle. Na pewno nie setka. O tym zresztą świadczy xG pomeczowe. Mieliśmy dużo sytuacji średnich i niezłych (jak te wspomniane przez Ciebie). Wątpię jednak, by jakakolwiek była oceniona jako xG ponad 0,4.
Setkę to mieliśmy przy nieuznanym golu. Dla mnie TO jest setka.
Moim zdaniem Atletico postawiło autobus i względnie miało ten mecz pod kontrolą. Ja tak definiuje kontrolę. Nie dopuszczenie rywala do sytuacji, gdzie ten ma zdecydowanie większe szanse niż obrońca.
Siłą rzeczy jakieś akcje się zdarzą i nam się zdarzyły.
Porównaj to sobie z setkami Bayernu, czy Realu. Tamci mieli multum sytuacji