offcasz
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Żory
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Pep należy do wąskiego grona osób, które mogłyby objąć United po Fergusonie. Osobiście wolałbym, by do tego nie doszło, nie dlatego, że nie chcę by Guardiola tam nie pracował, a dlatego, że oznaczałoby to zakończenie kariery Największego Menedżera. Ilekroć myśle o ManU czy w ogóle o Premier League, mam przed oczami Sir Alexa. Prawdziwy pasjonat futbolu, który mimo swojego wieku nadal żyje trenowaniem tej drużyny i żal byłoby go stracić.
0
Właśnie to odróżnia Messiego od pozostałych - pokora, która sprawia, że ciągle jest w stanie się rozwijać. Pokora, pracowitość, żądza gry i piekielna zachłanność...
Nie wiem czy Messi będzie zapamiętany jako lepszy piłkarz niż Pele, jednak regularne wypowiedzi brazylijskiego dżentelmena o swojej przewadze nad młodym Argentyńczykiem pachną mi jakimś kompleksem.
0
Na pewno będzie niezmiernie ciężko wrócić Abiemu do tego, by był w stanie prezentować tak wysoki poziom gry, jak przed kontuzją, ale pytanie brzmi: kto, jeśli nie On?!
0
Postawa godna podziwu, jednak nie sądzę, by Cuenca był w stanie wygrać konkurencję z pozostałymi zawodnikami. Obym się mylił. Właśnie w tym jego rola, by utrzeć nosa takim niedowiarkom jak ja. Powodzenia.
0
Szacunku przez to mojego nie zyskał, drużyna też na tym ucierpi, ale... bądź co bądź jakąś sympatię mimo wszystko wzbudza. To porównanie mocno na wyrost, ale komu nie robi się miło na sercu, gdy myśli o Hristo i jego boiskowych spięciach? Tym, którzy pamiętają kim był na pewno.
Porównanie na wyrost, bo Oier to na razie szczeniak nie mogący się pochwalić renomą Vulgara Bulgara, a więc... pokory.
0
Cuenca na tle pozostałych zawodników grających od jakiegoś czasu w pierwszej drużynie, jak choćby Thiago czy wspomniany przez Was Tello wypada mocno przeciętnie. To oznacza, że na lata osiadłby w głębokiej rezerwie. No chyba, że jego niewątpliwy talent jeszcze mocno się rozwinie, ale biorąc pod uwagę częste kontuzje, należy w to wątpić. Wypożyczyć, pozwolić nabrać doświadczenia, a potem podjąć decyzję o jego przyszłości.
0
Bojan, Bojan... dlaczego odszedł? Bo byl zwyczajnie za slaby na grę w najlepszej drużynie świata. Czy Alexis jest od niego lepszy? Nie tylko lepszy, ale jest między nimi różnica klasy. Sanchez to zawodnik ukształtowany, posiadający umiejętności ofensywne i przydający się w pressingu, potrafiący dryblować i dośrodkować. Rozwój Bojana został zachwiany. Po pierwszym dobrym sezonie, kiedy wszyscy mieliśmy nadzieję, że rodzi się napastnik na lata, został stłumiony przez wchodzących do składu Pedro i innych. Ponadto jest graczem mało uniwersalnym i potrzebującym kilku dogodnych okazji, by zdobyć bramkę, rzadko decydującą o losach meczu. Ot cała prawda. Owszem mam do niego sentyment, ale jako do piłkarza, który nie rozwinął swoich umiejętności i nie skorzystał z szansy na grę w Barcelonie.
0
Bardzo pobieżnie napisany artykuł. Na ten temat można chyba powiedzieć więcej.
0
FC Barcelona - AC Milan... sama historia tych spotkań przyprawia mnie o dreszcze i pierwsza myśl związana z pojedynkami z Milanem to bramka strzelona Didzie przez Ronaldinho lewą nogą w samo okienko.
Myślę, że dobrze trafiliśmy. Dobrze, bo Milan nie prezentuje się dobrze w tym sezonie, ani w lidze, ani na arenie międzynarodowej. Byłoby oczywiście głupotą lekceważyć takiego przeciwnika, bo to jednak wytrawna drużyna, która jest w stanie rywalizować z każdym. Jeśli jednak podejdziemy do tego dwumeczu ze stuprocentowym zaangażowaniem, to awansujemy bez problemów.
0
Głowa boli od podobnych bzdur. Roura będzie to, Roura będzie tamto. Chwała, że zachowamy swój styl. Dobrze, że nie przyjdzie inny trener, bo zaczęlibyśmy grać ultradefensywnie. Bzdura.
0
0
Skoro Vilanova ustanowił go swoim zastępcą to znaczy, że darzył go wystarczającym zaufaniem i to dla mnie była jedyna słuszna możliwość. To etap przejściowy, od tego jest ZASTĘPCA trenera, by w kryzysowych sytuacjach go ZASTĘPOWAĆ. Rozpisywanie się na temat tego czy to dobry wybór ze strony Klubu, nie ma sensu, bo ten gość jest również od takich zadań. W sobotę przejedziemy się po rywalu niezależnie od tego kto poprowadzi drużynę.
0
Yankes
myślę, że Tito współczułby Ci równie mocno niezdanego prawka, jak Ty jemu nawrotu choroby :/
Może podziel się tym gdzie indziej, gdzieś, gdzie nikogo nie będzie to irytowało?
0
Wojownik wraca. Przykład do naśladowania i ogromne serce do walki. W pojedynku z Albą ma niewielkie szanse na podstawową jedenastkę, ale rywalizacja zawsze jest potrzebna. Silny rezerwowy.
0
Tito to silny psychicznie facet i jeżeli zeszłoroczna wiadomość o chorobie go nie złamała, to teraz również nie złamie. Mam nadzieję, że te nieoficjalne wiadomości, iż problem nie jest tak poważny, się potwierdzą i Vilanova szybko wróci do pracy.
Teksty na temat powrotu Pepa do Barcy schowajcie sobie do kieszeni. Teraz Tito prowadzi drużynę, póki co w bardzo dobrym stylu i należy mu zaufać, jemu i jego sztabowi, który poradzi sobie z zaistniałą sytuacją. Z resztą nie wyobrażam sobie, by któremukolwiek z zawodników brakowało w tej chwili motywacji. Mecz z Valladolid będzie meczem dla Tito, więc o wynik wszyscy możemy być spokojni.
0
Nie wiem czy będzie to najpiękniejszy mecz sezonu, ale jednego możemy być pewni... będzie to piłkarski dramat. Bezbramkowy remis na wyjeździe wcale nie jest dla nas korzystny. Milan to klasowa i wyrachowana drużyna, potrafiąca grać na trudnym terenie jakim jest Camp Nou i dobrze znosząca presję. Przy ciągle średnio spisującej się obronie (bo jednego czy dwóch dobrych występów Pique nie można nazwać powrotem do formy), istnieje duże ryzyko, że Włosi bramkę jednak nam strzelą. Co wtedy będzie, każdy wie. Catenaccio, z którym Barca nie zawsze dobrze sobie radzi. Miejmy nadzieję, że Xavi będzie w stanie zagrać na maksimum swoich możliwości, inaczej rozmontować obronę Milanu będzie jeszcze trudniej. Liczę, że to my strzelimy gola jako pierwsi, a wtedy czeka nas piłkarska uczta z wieloma golami.
Visca El Barca!!!
0
Nie od dziś wiadomo, że większość arbitrów takich fauli nie gwiżdże. Również w Anglii, gdzie poziom sędziowania jest bardzo wysoki. Przepychanki w polu karnym to rzecz w dzisiejszej piłce naturalna. Faul był, ale nie róbmy z siebie pokrzywdzonych. Carles doszedł do pozycji strzeleckiej i gdyby piłka przeleciała z drugiej strony słupka, nikt nawet by nie mówił o jakimkolwiek przewinieniu. Gramy coraz lepiej i tego się trzymajmy.
VeB!
0
Bezsensowne użalanie się na zły stan murawy. Nie można go porównać do kartofliska na Stamford Bridge gdy graliśmy z Chelsea w LM tak samo jak nie można oczekiwać, by każda murawa wyglądała jak na Camp Nou. Gramy najlepszą piłkę na świecie nie dlatego, że w Barcelonie murawę polewa się wodą przed meczem, ale dlatego, że umieliśmy wychować Xaviego, Iniestę, Sergio i wielu innych. Milan zagrał wczoraj bardzo dobrze w obronie, inteligentnie przesuwając się wszystkimi formacjami. To był po prostu dobry rywal, któremu nie udało nam się strzelić bramki, więc nie doszukujmy się powodów gdzie indziej. We wtorek mecz rozegramy na własnej murawie, ale wątpię, że będzie łatwiej.
0
Muszę powiedzieć, że faceta podziwiam. W takim wieku grać na takim poziomie. Może już nie zawsze wytrzymuje 90 minut gry, ale przegląd pola, umiejętność kierowania zespołem i ta technika... Mimo podziwu do jego wielkich umiejętności, chętnie pożegnam go razem z jego Milanem z LM.
0
Pozwolę się nie zgodzić. Nesta faulował taktycznie. Faul oczywisty, popełniony z premedytacją na szybszym rywalu, którego inaczej po prostu się zatrzymać nie dało. Nesta mógł wejść w nogi Messiego, ryzykując jego kontuzję, zamiast tego powalił go na ziemię. Słuszna żółta kartka i nic więcej.
0
Zejdźcie na ziemię. 6 punktów to nadal dużo w tej lidze. Real jest w tej chwili w lekkim dołku, co nie znaczy, że zapomniał jak gra się w piłkę. Trochę szacunku dla lidera. My jesteśmy na fali i nasza w tym głowa, by nie tracić głupich punktów, co zdarzało nam się w tym sezonie zbyt często. Przypominam jednak, że w dalszym ciągu jesteśmy zależni od Madrytu. Przyznam za to, że dwa tygodnie temu nie zacierałem tak bardzo rączek na kwietniowe Gran Derbi... będą emocje :)
0
Dzięki za ten gest, będę o nim pamiętał. Pokazuje on, że nawet tak skrajnie zwaśnione kluby potrafią trzeźwo spojrzeć na rzeczy wykraczające poza granice rywalizacji.
0
Ja bym dał Leo odpocząć jeszcze, więc może ewentualność przełożenia meczu nie byłaby taka zła. Przed nami jeszcze długi sezon, a Leo jest mocno eksploatowany. Poza tym w meczu z Madrytem pokazaliśmy, że nie sam Messi stanowi o sile naszego ataku, bo bramki padały po akcjach innych zawodników. Potem mamy spotkania z Sociedad i Espanyolem wyjazd, tam niech Messi pokaże klasę.