1

@Witekk10 pozdrawiam serdecznie i dzięki za dyskusję :) !

0

@lukaszmatusiewicz Franciszek Smuda

0

@Witekk10 no raczej trzeba spojrzeć gdzie stoi, żeby wiedzieć gdzie walnąć. W tym zagraniu nie było nic co miało znamiona czerwonej kartki: ani przesłanek do intencji, ani impetu, ani zagrożenia dla zdrowia zawodnika przeciwnej drużyny. Było za to niezle przedstawienie Rudigera, który jest znany z symulek. Ta czerwona kartka to absurd.

0

@Witekk10 po pierwsze: Savic był przed nim i w żadnym momencie nie spojrzał, nie obrócił się by zobaczyć gdzie jest rywal i tam go grzmotnąć, pod drugie: wcale nie uważam, żeby to było mocne uderzenie, moim zdaniem Rudiger dodał mnóstwo aktorstwa od siebie, po czerwonej kartce szybciutko się pozbierał i wyglądał dobrze, już naprawdę nie przesadzaj, piłka nożna to sport kontaktowy, rozumiem, jakby uderzył go łokciem w twarz, za takie niecelowe zagranie jest żółta, za celowe czerwona, ale tutaj? No i przepraszam bardzo ale przepis: "Użycie nieproporcjonalnej siły ma miejsce wtedy, gdy atak zawodnika

przekracza granicę użycia akceptowalnej siły i zagraża bezpieczeństwu

przeciwnika." ... podlega tak dowolnej interpretacji, że każdy kontakt można uznać za zagrożenie bezpieczeństwa. No i przepraszam bardzo, jakie niebezpieczeństwo tutaj groziło Rudigerowi i jakie było tutaj przekroczenie akceptowalnej siły? Rozumiem, jeśli Savic z rozpędem ładuje się w niego jako czołg sankami, trafia w piłkę, to jest sprawa jasna, a tutaj?

1

@Ghazul3293 No statystyki go ewidentnie bronią i co do tego nie ma dwóch zdań, natomiast na boisku Suarez wyglądał ociężale, powolnie, leniwie, jak taki trochę niejaki Wagner Love. Barcelona potrzebowała nowego napastnika, problem jest tylko taki, że ten osioł Bartomeu, nikogo w jego miejsce nie ściągnął i dlatego po Suarezie jest wciąż luka i wielu za nim tęskni.

0

@Witekk10 żartujesz prawda ? xD

2

@Ghazul3293

"Dalej jest gwarantem 20 bramek w sezonie." Do tego zdania na koniec powinieneś dodać, że w Atletico. W Barcelonie Suarez był już ewidentnie wypalony, czasami zmiana otoczenia sprawia, że piłkarz zaczyna lepiej grać , w Ateltico ponadto strzela też bramki z rzutów karnych, co trochę zawsze podbija statystykę. Sentymentalnie - oczywiście tęsknię, ale sportowo, ja pamiętam jak wyglądał w poprzednim sezonie - to było złe... bardzo złe...

1

Koeman powinien złapać Griezmanna za te długie kudły i zmusić do oglądania tej bramki Emersona do oglądania, aż się Francuz porzyga. Griez, z pewnością w tej sytuacji piłkę przyjąłby, poprawił, potem jeszcze raz poprawił schodząc do boku i dając bramkarzowi około 30 minut na skrócenie kąta i wtedy oddał strzał.

9

@jacob345 ja myślę, że Font wie, że za parę lat kolejne wybory i on znowu wystartuje, a takim zachowaniem na pewno zaskarbia sympatię kibiców, nie mniej jednak bardzo ładna postawa.

5

po c**j, że się tak zapytam tym idiotom dali ten VAR, jeśli takie drukarnie odstawiają na oczach miliona kibiców? To jest jedna z bardziej absurdalnych czerwonych kartek, jakie gwizdnięto, ten patałach nawet nie obroniłby się, gdyby VARu nie było.

0

@Nolife1899 dokładnie, dla mnie patrząc na niego, to bardziej drugi Robinho, niż Ronaldo. Będzie z niego zapewne dobry piłkarz, ale moim zdaniem nie wybitny, taki może Jesus Navas z dobrych lat. Już przewijało się kilku takich jak Asensio, którzy też się nieźle zapowiadali, tu jest jeszcze ten problem, że to Brazol, więc pewnie niedługo pójdzie w tany. On raczej nie wygląda na takiego, co ma poukładane w głowie.

0

@AmigoBlancos no ale liczy się wg. przepisów, czy faul zaczyna się w polu karnym, czy też poza jego obrysem. Jeśli nadepnięcie było poza, to rzut wolny i kropka.

1

@Oskar00 powiedziałbym, że to zależy od meczu. Jest bardzo chimeryczny, raz faktycznie podrybluje i nawet prawie trafi w światło bramki, a innym razem Benzema woła do Mendiego "bracie nie graj z nim, on jest przeciwko nam!"

0

@Jacu327 musi nastrzelić obrońcę, żeby piłka po rykoszecie trafiła do bramki. To fakt nie opinia.

0

@Zip za sam avatar powinieneś dostać bana na zawsze xD

0

karny w miarę normalny, czy taki typowo madrycki?

0

@against_modern_football
No właśnie, to nie są instytucje charytatywne, tylko korporacje, które wzajemnie ze sobą rywalizują i konkurują. Na tę samą jednostkę chorobową różne firmy ścierają się by opracować jak najlepszy lek, ponieważ taki właśnie będzie dopuszczony na rynek, a pozniej wybierany przez lekarzy i pacjentów. Licencji nie przekażą innym, bo to nie instytucja charytatywna jak sam wspomniałeś. Oni mają ok 15 lat prawa do ochrony patentowej i to jest czas żeby się nachapać. Później do gry wchodzą inni, którzy mają prawo produkować leki z tą samą cząsteczka. Co do Twojej tezy. Spójrz na przykład najdroższego leku na świecie Zolgensmy, stosowanego w terapii SM1 u dzieciaków. Koszt terapii to 9 milionów, jednokrotne podanie terapii genowej, która ratuje życie dzieciakom i pozwala w miarę normalnie funkcjonować. Wcześniejszą opcją była Spinraza, lek stosowany raz w miesiącu do końca życia, też dość skuteczny, ale jednak tylko przedłużający życie i poprawiający funkcjonowanie. Dlaczego koncern wyprodukował zatem Zolgensme, skoro byla idealnie pasująca do Twojego opisu Spinraza ? Ano dlatego, że mógł rzucić cenę za jedną ampułkę ok 10 milionów złotych, i tak ludzie poprzez zbiórki płacą takie pieniądze , żeby ratować dzieciaki. Oczywiście można zapytać, dlaczego nie od razu wprowadzono Zolgensme, ale tu odpowiedź jest prosta: nie od razu Kraków zbudowano, a wprowadzenie terapii genowej potrzebowało postępu naukowego, który się dopiero co dokonał.

1

@Bykunn ale mówiąc szczerze, jako były pracownik naukowy AstryZeneci, nie jestem do końca dumny z ich szczepionki, szczególnie w porównaniu z tym co zrobił Pfizer ;)

0

@against_modern_football
"Moim zdaniem niestety przemysł farmaceutyczny, to wielki biznes któremu nie zależy na wyleczeniu ludzi, tylko zaleczeniu."
tak, może napisać tylko ktoś, kto po prostu nie ma zielonego pojęcia o złożoności ludzkiej fizjologii, patofizjologii oraz mechanizmów działania leku.


1

@Persyfl
odnośnie 30 produktów firm farmaceutycznych...powiem Ci, że mogłoby się nawet i znaleźć, może nawet i 30 (chociaż głównie starocie, raczej trudno o takowe w XXI wieku) , ale to nie ma żadnego znaczenia, bo tu zastosowanie znajduje stare dobre powiedzenie "myli się tylko ten, kto nic nie robi". Można by sobie wyszukiwać takich przykładów, ale konkluzja zawsze będzie prosta: farmakoterapia wprowadzona przez firmy farmaceutyczny ratowała i ratuje miażdżącą ilość żyć, w zestawieniu z przypadkami kiedy dali przysłowiowej "dupy" i nawet pacjenci się przekręcili. Każdy projekt, lekowy również, obarczony jest pewnym ryzykiem i mimo badań, które kosztują grube setki milionów $$$, nie da się niestety wszystkiego przewidzieć. Były też przypadki, że z premedytacją zatajano pewne dane, np. w słynnej aferze z Rofekoksybem (Vioxx), są też podejrzenia, że wiedziano o teratogennym działaniu talidomidu, przez który mnóstwo dzieciaków urodziło się z różnymi deformacjami. Na przestrzeni wieków to są jednak wciąż pojedyncze przypadki, które nie zmienią reguły, a jak ktoś chce się leczyć zielem pokrzywy zebranym w ogródku babuni, to proszę bardzo.

0

@Bykunn "Nie rozumiem też po co mi to piszesz? Tak jakbym tego nie wiedział. "
sorry, trochę może zapędziłem się :) Ja zawodowo zajmuję się drug research and development (chociaż akurat nie w temacie szczepionek), więc czasami mi się włącza takie "flow".

1

@Bykunn nie uważam i nigdzie też nie napisałem, że tak uważam. Uważam natomiast, że Pfizer przygotował definitywnie lepszą szczepionkę niż AstraZeneca: postawili na inny typ szczepionki i wygrali na tym: wygrali samopoczucie pacjentów bo osoby szczepione Pfizerem czuły się po tym lepiej, wygrali bezpieczeństwo pacjentów bo póki co nie ma podejrzanych doniesień klinicznych, wreszcie wygrali wyższą skuteczność samego szczepienia.

Ja rozumiem, że na facebookach i instagramach milusio się zrobiło, bo każdy wrzucał zdjęcie, że się zaszczepił i tryskał przy tym uśmiechem radością, prawie jakby reklamował. Ale do jasnej cholery jak sam powiedziałeś, nie szerzmy fakenewsów i uświadamiajmy siebie, że obecnie szczepionki przeciw COVID przechodzą IV fazę badania klinicznego, która służy wyłapywaniu np. niższego bezpieczeństwa stosowania szczepionki u osób z nadkrzepliwością. To nie są fakenewsy, to jest prawda. Nikt poważny COVIDu nie bagatelizuje, wręcz przeciwnie, ale prawda jest też taka, że szczepionki Astry zostają wstrzymane w kolejnych krajach i jakaś przesłanka ku temu jest- czy Ci się to podoba czy nie- a nie dlatego, że Angela Merkel rano wstała i sobie powiedziała "zacznę dzień od wstrzymania szczepionki bo mam taki kaprys".
i jeszcze pytanie, napisałeś:

"Uważasz, że należy pisać takie bzdury bo "może ma to jakiś wpływ na 1 na 100000 osób"

udowodniono tę liczbę już gdzieś ?

2

@Bykunn nie ma oczywiście dowodu, bo nie upłynął wystarczający czas żeby pozbierać wszystkie dane i znaleźć takowe dowode, które upoważnią do opublikowania tych jednoznacznych informacji. Fakt jest taki, że z obserwacji klinicznych, pojawiły się podejrzenia, że szczepionka Astry może być przyczyną śmierci niektórych pacjentów, a dodatkowo niska skuteczność lub brak jej skuteczności skutkuje wstrzymywaniem jej użycia w kolejnych krajach. Nie bagatelizowałbym doniesień klinicznych, szczególnie, że te obserwacje stanowią tzw. IV fazę badań klinicznych, polegającą na wnikliwych obserwacjach klinicznych zastosowania leku (lub w tym przypadku szczepionki) w społeczeństwie. Wszystko to bardzo obniża poziom zaufania społeczeństwa zarówno do tej szczepionki jak i samej korporacji AstryZeneci jako producenta.

Tak naprawdę, pacjenci szczepieni nową szczepionką czy przyjmujący dopiero co wprowadzony do badania lek, wciąż są obiektem badania i swoistym królikiem doświadczalnym. Czy się to komuś podoba czy nie, tak jednak musi być dla dobra nas wszystkich, ale warto mieć tego świadomość.

1

@MeMyselfAndI no i ??? Realowi w poprzednim sezonie po wznowieniu rozgrywek sędziowie na tacy podali mistrzostwo, a Ty. Tutaj jakieś statystyki z ilością karnych przytaczasz ?

2

madrycka biała chołota nie takich rzeczy będzie się chwytać, byle tylko hamować Barcelonę. Przeciwko żadnej innej drużynie nie odgwizdali by takiego karnego.

0

Griezmann w 45 minucie pięknie ustawił piłkę Messiemu w narożniku pola karnego: dla mnie + 0,75 do oceny końcowej.

0

Jak tak patrzę w przeszłość na "perełki" że szkółki które oszlifowane miały stanowić o sile zespołu w przyszłości: Sandro, Minie, Halilovic, Marlon i jak potoczyły się ich losy, to przestaje się dziwić że Busi wciąż jest filarem drużyny

0

@draxidox to Antek Ci odpowiedział xD głupio Ci teraz ? :D

7

W 25 minucie przy groźnej akcji Huesci, Lenglet nie faulował- jak dla mnie co najmniej +1,5 do oceny Francuza :D

1

@doc właśnie wszystko co napisałeś wyjąłeś z moich myśli :) ja też jestem entuzjastą Hallanda w Barcelonie, jestem jednak ostrożny ze swoim optymizmem, szczególnie patrząc na to co się dzieje obecnie na rynku. Naprawdę, nie wiem co się z tymi piłkarzami dzieje, ale ostatnimi czasy zmiana klimatu naprawdę niewielu zawodnikom sprzyja i służy rozwojowi (tutaj olbrzymim rozczarowaniem sa dla mnie Havertz i Werner, szczególnie ten pierwszy, na którego mocno stawiałem), z czego oczywiście klub nabywający takiego gracza korzysta. Z pewnością Bruno Fernandes jest takim przykładem w drugą stronę, ale tak poza nim, naprawdę ciężko szukać WIELKICH (podkreślam to słowo) transferów, które faktycznie procentowałyby. Halland to z pewnością przyszłość i z dwójki Mbappe - Halland, to właśnie Norwega bym wybrał jako lidera. Pisałem od Depayu, bo to paradoksalnie zawodnik, który statystykami, przynajmniej ligowymi, tylko trochę odbiega od Mbappe, a nie trzeba za niego płacić 150 albo i więcej milionów. Pięknie byłoby mieć i Hallanda i Depaya w klubie, oczywiście po uprzątnięciu szczególnie tria Griezmann- Coutinho-Pjanic, być może także Dembele, który nie oszukujmy się - nie daje tyle, co od niego oczekują, nawet teraz gdy odzyskał trochę formy. Na boisku wygląda dobrze, czasami nawet bardzo dobrze, ale w kluczowych momentach jest mało konkretny.

Gdyby nie stan finansowy, w którym jest Barcelona, byłbym pierwszym, który krzyczałby o Hallanda, a tak, budzi moje wątpliwości.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?