1

Będę kibicował Chile, a zwłaszcza jemu z całych sił :D

1

Umiejętnościami pewnie nigdy nie przewyższy Messiego, ale Sanchez potrzebuje właśnie takiej gry, jak Argentyńczyk... dużo swobody, ciągły ruch.

2

Alexis? Najregularniejszy facet w zespole, nie miał jakichś wzlotów, ale i upadek też nie. Bynajmniej. Zagrał bardzo dobry sezon.

0

Śmiech, nie pieniądze... a którykolwiek z klubów typu Chelsea, City, Real etc. za byle ogóra życzy sobie po 50...

1

Dokładnie, jestem ciekaw, kto zastąpi Xaviego... bo jeśli to ma być Sergi Roberto (nie ujmując mu umiejętności), to jesteśmy za przeproszeniem w dupie...

0

Kamień z serca.

0

Dokładnie, takie trzymanie zawodnika w niepewności, czy zostanie na przyszły sezon w klubie mogą się potem odbić na jego formie, a wtedy to dopiero zaczną się pretensje do Alexisa, a on sam będzie Bogu ducha winny...

1

Ja bym tak się nie cieszył. Fakt zagrał słaby sezon, ale na swojej optymalnej pozycji grał tyle, że można by to zliczyć na palcach jednej ręki... Xavi ma już swoje lata, a teraz szukać podobnego zawodnika na wysokim poziomie będzie ciężko, żeby w sezon, a raczej w jego części przygotowawczej przyswoił sobie styl Barcelony ...

1

Brak mi po prostu słów...

1

Otóż to, bo widać w nim radość z gry... jako u jednego z nielicznych niestety.

13

Alexisa... jedyny zawodnik, który walczył od początku do końca w każdym meczu. Przestójmy kolejny sezon.

0

Iniesta-Chelsea? :) Tam chyba były takie.

0

Sprzedając Fabregasa sami strzelilibyśmy sobie w kolano. Facet jest w stanie wznieść swój poziom na poziom Xaviego w najlepszych momentach, bo potencjał posiada, umiejętności też nie brakuje, potrzeba jedynie regularności gry na swojej pozycji. Zna system, jest już zgrany z zespołem... znów odkupi go Arsenal, a my od Arsenalu (gdy tylko złapie formę)?

0

Ja osobiście mocno przyglądałem się grze Garay'a, bo lubię oglądać Benficę od kilku sezonów, ale co ja mogę, sobie jedynie pogdybać, że facet byłby godny uwagi, ale cóż... podobno już jest w United.

0

Idiotyzm...

0

Jeśli pozbędziemy się Sancheza, to moim zdaniem grubo będziemy tego żałować...

1

Na Davidzie Luzie (niestety) się jeszcze przejedziemy, jeśli do nas dołączy...

2

Nie znam się na tych marketingowych ruchach, ale niech robią wszystko zgodnie z prawem i niech grają jak jeszcze kilka lat temu. Mi jako kibicowi, fanatykowi, zależy na tym najbardziej.

0

Ten Pan miał oko do piłkarzy...

0

No dobra, a tak poważnie? Naprawdę nie wiem, o co chodzi.

0

Faktycznie, zła kalkulacja... nie oglądajmy się na innych, tylko po prostu wygrajmy te dwa ostatnie mecze w sezonie!!

0

A ja wolałbym, żeby Atletico przegrało z Malagą, a mecz z Elche bardzo znacząco przybliżałby nas do mistrzostwa.

0

Dokładnie kolego, mam takie samo zdanie, ale jednak wierzę, bo grzechem byłoby zwątpić po dwóch potknięciach z rzędu Realu... a może w następnej kolejce i Królewscy i Atletico zgubią punkty...? :)

0

Sorry, ale nie widziałem drugiej połowy, co zrobił Illara?

0

Jeśli wygramy te 2 mecze, to uwierzę, że nasi ulubieńcy wciąż mają charakter. Jesteśmy niezależni. Trzeba po prostu wygrać ,,ten dwumecz".

0

Skoro ktoś wdał się w jakąkolwiek dysputę, to widocznie kogoś jednak obchodzi. Pozdrawiam.

0

Tak jest. Wystarczyło odwrócić się przy wykonywaniu wolnego na 60. metrze... cóż. Piłka.

0

Tego nie powiedziałem, bo rozczarowanie może być ogromne, jeśli mecz z finalistą ligi mistrzów promowałby nas na zwycięzcę la liga, a my byśmy tego nie wykorzystali, bo de facto, żadnego z pięciu meczy w obecnym sezonie z Atletico wygrać nie potrafiliśmy.

6

Śmieszne jest teraz to gadanie, że Valladolid się podkłada, czy coś. Wystarczyłoby wygrać wszystkie mecze, od kiedy zaczęto mówić, że każdy z nich to finał, a ligę wygralibyśmy jeszcze przed meczem z Atletico... teraz można sobie pluć w brodę, że tak nie będzie, co więcej możemy przegrać ligę o jeden jedyny punkt.

0

No dzisiaj perełką byłoby, gdyby Real stracił punkty... Real Madryt oczywiście. :)

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?