0

Dlaczego taka wypowiedź pada akurat z ust Ronaldo, a nie dajmy na to od Di Marii (który nomen omen napsuł nam nie lada krwi)?

0

Liczyłem na fajny mecz... ale ten był... FENOMENALNY, GENIALNY, NIESPOTYKANY, etc, a wynik cieszy jeszcze bardziej!

0

Bayern to raczej pewniak, tak samo jak Real w obecnej formie BVB... My pokazaliśmy niestety naszą nieprzewidywalność, ale liczę na awans, a najbardziej wyrównanym pojedynkiem będzie chyba Chelsea-PSG. Co do meczu z Atletico, to szkoda, że pierwszy mecz u siebie...

0

Dokładnie, a ,,najlepsza liga świata,, (póki co) ma dwóch przedstawicieli w 1/8 ligi mistrzów, a najprawdopodobniej zostanie jeden, bo na MU bym nie liczył w kolejnej rundzie.

0

Limit błędów wyczerpany. Od tej pory trzeba grać każdy mecz na 100%, bo osiągnęliśmy granicę, której przejść nie można, bo liga ucieknie nam całkowicie.

0

Chyba większość zawodników po prostu zbyt pewnie czuje się w pierwszym składzie i trochę mało ambitnie i bez przekonania podchodzą do meczów z teoretycznie słabszym rywalem, a to właśnie ten którego byśmy o to nie podejrzewali urywa nam punkty i to w sposób bardzo drastyczny.

0

Trzeba więcej strzelać... Fabregas pokazał, że warto czasem uderzyć, jakiś rykoszet, złe odbicie przez bramkarza, bramka naprawdę wisi w powietrzu, a dwubramkowe prowadzenie byłoby o wiele bezpieczniejsze.

0

Umie grać inteligentnie, przenosi swoje myślenie na boisko, a to pod okiem dobrych szkoleniowców (jakich niewątpliwie posiada Barcelona) może w przyszłości wykreować geniusza.

0

Przydomek nie bez przyczyny. Po prostu generał.

0

To jest nie do pomyślenia, przynajmniej w mojej opinii... tak strasznie uwielbiam tego piłkarza, on sam jest tak mocno związany z klubem. Faktem jest, że skoro chce jeszcze grać w pierwszym zespole, to (piszę to z ogromnym bólem serca) w Barcelonie niestety pierwszym stoperem już nie będzie i pewnie stąd ta decyzja... bądź co bądź żałuję.

0

...a moim zdaniem zasłużył na karę. Trzeba być profesjonalistą i uważać na słowa w niektórych sytuacjach.

0

Dziwi mnie zachowanie Mourinho. Przed każdym ważnym meczem Barcelony porusza temat ich formy (negatywny rzecz jasna), co jest tylko, jak sie później okazuje wodą na młyn dla piłkarzy Barcelony, bo motywacja jest zawsze przed takimi spotkaniami spotęgowana, po pierwsze stawką spotkania, a po drugie chęcią udowodnienia niedowiarkom (w tym przypadku Portugalczykowi), że mylą się i to bardzo mocno. Reasumując takim gadaniem Mourinho moim zdaniem tylko pomógł naszym piłkarzom...

0

... więc może paradoksalnie właśnie posiadanie piłki będzie miało kluczowe znaczenie, bo wiadomo jak gra Barcelona. City będzie chciało ją za wszelką cenę odebrać, co (miejmy nadzieję) może okazać się dla nich zgubne. Chciałbym, żebyśmy tylko nie starali się wejść z piłką do bramki...

0

Nawet jak jest niewidoczny, to wykonuje ogromną pracę uciekając rywalom, robiąc miejsce. Przeciwnicy naprawdę muszą się przy nim nabiegać.

0

0

Barcelona i City to drużyny, po których (niestety) ostatnimi czasy można spodziewać się wszystkiego. Z jednej strony jeśli Barcelona zagra na swoim poziomie, zachowując przy tym przyzwoitą skuteczność, to o wynik się nie boję, może zdarzyć się jednak tak, że w Anglii to City zagra mecz marzenie, a my... tak jak z Bilbao, czy z Sevillą w pierwszej połowie. Ktoś już o tym wspomniał, że kluczowym będzie zdobycie gola na City of Manchester Stadium...

0

Nie rozumiem tej wypowiedzi trochę, bo sam sobie zaprzecza. Z jednej strony owszem, bramka padła ze spalonego, co na pewno podcięło skrzydła piłkarzom Sevilli, nie wiadomo jak potoczyłby się mecz, gdyby Barcelona tej bramki Sancheza nie zdobyła, może byśmy przegrali, a może wygrali jeszcze wyżej. Do jednej lub dwóch stuprocentowych sytuacji Sevilla dojść w ogóle nie powinna właśnie dlatego, że sędzia naprawdę na sporo pozwalał. jeśli chodzi o kontakt i grę fizyczną, więc nie rozumiem frustracji Emery'ego, bo karnego na Messim też mógł gwizdnąć, a tego nie zrobił...

0

Nie przegrał Messi, tylko cała drużyna. Wszyscy zagrali, używając eufemizmu słabo.

0

Jak zwykle w tym okresie Barcelona przechodzi gorszy czas... fakt faktem mecz był w naszym wykonaniu zły w ataku, a tragiczny w obronie. Niech ta porażka podziała jak zimny prysznic i dalej do przodu!

0

Widać było zapał, biegał od rywala do rywala... mam nadzieję, że zrobi poważną konkurencję skrzydłowym.

0

No to na przyszłość będę pamiętał. :) Cheers.

0

Ja tam na hiszpańskich gazetach się nie znam, ale zasugerowałem się tym, że napisali, że ,,el Mundo" to nie to samo co ,,el Mundo deportivo". Jeśli Cię uraziłem moim ,,spamem" serdecznie przepraszam, że zmarnowałem tyle chwil z Twojego cennego życia.

0

Ciekawo śmieszny news... http://www.ligamistrzow.com/ aktualnosci/29305,skandal-transferowy-barcelona-wykluczona-z-ligi-mistrzow

0

Widać dużo optymizmu u gościa i to jest mega potrzebne nie tylko jemu, ale całemu zespołowi, bo tacy ludzie umieją tym optymizmem zarażać.

0

....ech.

0

Od dwóch do ILU tygodni? Szlag... faktycznie na zdjęciu wygląda to naprawdę nieciekawie.

0

Co do nominacji... nie mogło być inaczej. :) Bramka Sancheza, remontada na CN... można oglądać w nieskończoność.

0

Naprawdę Alves...? Mam nadzieję, że oficjalny skład będzie inny.

0

Więcej chyba arogancji, niż szczerości w tej wypowiedzi.

0

Badz czlowiekiem laskawym tak... i od czasu do czasu wcisnij prawy alt. :)

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?