Już po pierwszej kontuzji Gavi miał problem z osiągnięciem poziomu, jaki prezentował przed. Nie spodziewam się, że wróci i będzie ważnym ogniwem w układance Flicka. Ale ten chłopak ma takie serducho jak pół Barcelony i nie ważne, jaką formę będzie prezentował, jak długo będzie dochodził do siebie. Ważne, że będzie.
Szczesny: "Jugué gratis mi primera temporada en Barcelona. Lo que recibí del Barça fue exactamente lo que tuve que devolver a la Juve por rescindir mi contrato antes de tiempo".
Czy ktoś z Was rozbił by bank dla Juliana? Nie ma na myśli tu absurdalnej kwoty 200-250 baniek, a raczej sumę oscylującą w granicach 120-150 mln. Ja byłbym gotów zaryzykować 120 baniek, nie więcej. To i tak już jest kosmiczna cena. Alvarez nie jest klasyczną 9, więc Hansi musiałby skorygować trochę swój pomysł na grę. Wierzę w to, że Alvarez w Barcelonie uwolniłby swój ogromny potencjał i drużyna miałaby z niego masę pożytku.
Co to się wydarzyło, że Pepiszon skompromitował się w bezpośrednim starciu z taką ofermą jak Arbeloa. Nie oglądałem meczu. Nie wiem, czy to zawiodła drużyna, czy Pep poległ taktycznie, czy to było szczęście, czy pomogli sędziowie. Choć ten ostatni wariant wydaje mi się mało możliwy, to nie La Liga.
Font miał rację mówiąc, że Tebas to dziś sprzymierzeniec Laporty. Nawet jeśli pieprzy bzdury w innych kwestiach, to dużo racji leży po jego stronie. Tebas będzie teraz bronił Laporty, nie darmo presi ostatnio właził mu w dupę bez mydła. Wydaje mi się, że stać mnie na bycie obiektywnym i potrafię prezydenturę Laporty ocenić w miarę rzetelnie, ale Leo będę mu pamiętał do końca życia, bo to było kurest#o ze strony prezesa. Chciałbym, aby socios wybrali uczciwego kandydata i Font wydaje się bardziej uczciwym człowiekiem. Ale każdy kij ma dwa końce. Chłop ma inne wady, które z kolei jako prezesa go dyskwalifikują. Nie raz, nie dwa pisałem, że socios nie mają dużego wyboru i jestem trochę zdziwiony, że w Katalonii brak jest człowieka, który mógłby zarządzać tym klubem we właściwy sposób. Tak też jest w naszej polityce.
Na pewno pije wódkę i chodzi na dziwki... Jeszcze pewnie szlugi jara razem z Wojtkiem.
Gdyby Lamine nie miał zmiennika, można by jakoś usprawiedliwić Flicka. Ale zmiennik jest i jeśli już te szansę dostanie, potrafi pokazać się z dobrej strony. Może Hansi powinien nauczyć się grać bez Yamala. Zresztą, dziwnym zbiegiem okoliczności, nie ma pół piłkarza ofensywnego w optymalnej formie.
Zbieżność nazw stadionów niczego nie tłumaczy. Wbijam "Newcastle", a jak już dojeżdżam, wbijam nazwę stadionu. Szkoda, że do jakiegoś parku go nie poprowadził GPS. Ja bardzo rzadko korzystam z navi, jeżdżę zwykle po znakach. Choć to przydatna rzecz i czasem się zdarza, że trzeba z niej skorzystać.
Pewien socio na X, na pytanie, co sądzi o Foncie pisze: "Victor wygra to na luzie. Wszyscy moi znajomi będą głosować na niego. Jest nas 50"... Ile to jest? 0,001 procenta uprawnionych? Bogate poparcie...
Do głowy mi nie idzie, jak mocny zjazd zaliczył Ferran. Oczywiście to nigdy nie był piłkarz wybitny, ale miał zawsze coś na swoją obronę. Czy to gra wzajemna, czy pressing, gra bez piłki, no i czasem coś tam wturlał do bramki rywala. Niezle się zapowiadał na początku tego sezonu i nagle piorun trafił wszystkie jego atrybuty. Dziś Ferran wygląda jak parapiłkarz. Nie pamiętam innego gracza, który zaliczyłby tak mocny zjazd w tak krótkim czasie.
@kejdzi Mój zarzut dotyczy bardziej braku elastyczności ustawienia tej formacji. Przykładem, który najlepiej to obrazuje jest mecz rewanżowy z Interem. Masz końcówkę spotkania, awans "za kilka minut" i co robi obrona na środku boiska? Jaki to ma sens? W imię czego? Czy ucierpiałaby na tym filozofia gry, czy może te ostatnie minuty widowiska? Jeśli nie jest łatwo odjechać rywalowi na dłuższy dystans, to może warto zrobić wszystko by zabezpieczyć tę skromna przewagę, którą się posiada.
VAR miał uczynić grę bardziej przejrzystą. Perez poszedł na rozmowę z szefem CTA i sędziowie usłyszeli, że jak będą za często korzystać z systemu to będą degradowani. Oznacza to bowiem, że nie potrafią samodzielnie podejmować właściwych decyzji. I VAR ukrócono. Odnoszę wrażenie, że te wszystkie rewolucje są trochę na pokaz.
Brawo. Cholernie mnie to cieszy. Oczywiście dziś żaden z tych, którzy byli, widzieli i zapewniali, że wcześniej jak w 2027 to nie ma co marzyć, nie napiszą: "pomyliłem się".
Ci, którzy interesują się sprawami Barcelony doskonale wiedzą i nie od dziś, że były szwagier Laporty ma w klubie bardzo mocną pozycję. Sytuacja z Leo też nie jest tajemnicą. Ale jak powiedział wczoraj Michał Gajdek w UTDLR, to jest polityka. Będzie jak z Nawrockim, filmiki o skandalizujących treściach podbiły mu tylko notowania. Font nie umie w politykę. A ludzi też mało interesuje co pokazują tabelki excela. Złą taktykę obrał chłopina.
Nie wierzyłem w żadne fałszerstwa, Ciria nie wygląda na oszusta. Czytając i słuchając z nim kilka wywiadów, odniosłem wrażenie, że to jest w porządku facet. Inna sprawa, czy nadaje się na prezydenta.
Ja czytam niemal wszystko jak leci. Ostatnio zacząłem jednak omijać wywody takich gości jak Arbeloa, czy jemu podobni. Skorzystam jednak z okazji, by podzielić się wrażeniami z lektury fcbarca.com. Napiszę bez ściemy. Najpierw "odeszła" @Eoren , której teksty baaardzo sobie ceniłem i zawsze czytałem z zaciekawieniem. Potem przestała pisać @juliacicha i to była kolejna, ogromną strata. Dobrze, że choć nie "zabrała" że sobą Darka Maruszczaka. Nie żebym coś miał do obecnych Redaktorów. Wszyscy robią świetną robotę. Ale brak mi takich smaczków jak choćby wywiad z Christo. Przydałoby się trochę historii. Były świetne teksty i Luisie Suarezie, Samitier i Ramallets "doczekali" się publikacji o sobie na tej stronie. Teraz wszystko opiera się na teraźniejszości i głównie strona stawia na warstwę informacyjną. Ale i tak znalazłem swój kącik, to UTDLR. Nikt nie ma takiego podcastu!
Trzeba przyznać Laporcie rację. Fontowi brak jest wyczucia. Bardzo prawdopodobne, że Font byłby dobrym menadżerem i wcale nie wykluczone, że na poziomie finansowym i administracyjnym Barcelona wyglądałaby lepiej, ale co dalej? Taki prezydent to jednak spore ryzyko, choć chętnie bym zobaczył jak sobie radzi. Tak na marginesie, Laporta mógłby oddać mu władzę na kilka miesięcy, a potem znów na otwartą drogę na dwie kadencje. Z ciekawości zapytam, jak to jest z Perezem, że on tak długo okupuje stołek. Tam nie maja statutu, czy w statucie jest napisane, że Florek to może dożywotnio pełnić funkcję. Bo on chyba bez przerwy od 2010 rządzi.
0
Żadne odkrycie. Trzeba nie oglądać spotkań, by liczyć na niego liczyć.
Może info o tym, że klub szuka alternatywy jakoś go zmotywuje.
0
Już po pierwszej kontuzji Gavi miał problem z osiągnięciem poziomu, jaki prezentował przed. Nie spodziewam się, że wróci i będzie ważnym ogniwem w układance Flicka. Ale ten chłopak ma takie serducho jak pół Barcelony i nie ważne, jaką formę będzie prezentował, jak długo będzie dochodził do siebie. Ważne, że będzie.
9
Tak to zostawię.
0
Font zrobił Barto wotum nieufności, a ten teraz go wspiera? Coś tu nie gra szwagier.
2
Czy ktoś z Was rozbił by bank dla Juliana? Nie ma na myśli tu absurdalnej kwoty 200-250 baniek, a raczej sumę oscylującą w granicach 120-150 mln.
Ja byłbym gotów zaryzykować 120 baniek, nie więcej. To i tak już jest kosmiczna cena.
Alvarez nie jest klasyczną 9, więc Hansi musiałby skorygować trochę swój pomysł na grę. Wierzę w to, że Alvarez w Barcelonie uwolniłby swój ogromny potencjał i drużyna miałaby z niego masę pożytku.
0
@tbas Może trochę za ostro, ale dużo racji jest w tym jednym zdaniu.
0
Co to się wydarzyło, że Pepiszon skompromitował się w bezpośrednim starciu z taką ofermą jak Arbeloa. Nie oglądałem meczu. Nie wiem, czy to zawiodła drużyna, czy Pep poległ taktycznie, czy to było szczęście, czy pomogli sędziowie. Choć ten ostatni wariant wydaje mi się mało możliwy, to nie La Liga.
5
Font miał rację mówiąc, że Tebas to dziś sprzymierzeniec Laporty. Nawet jeśli pieprzy bzdury w innych kwestiach, to dużo racji leży po jego stronie. Tebas będzie teraz bronił Laporty, nie darmo presi ostatnio właził mu w dupę bez mydła.
Wydaje mi się, że stać mnie na bycie obiektywnym i potrafię prezydenturę Laporty ocenić w miarę rzetelnie, ale Leo będę mu pamiętał do końca życia, bo to było kurest#o ze strony prezesa. Chciałbym, aby socios wybrali uczciwego kandydata i Font wydaje się bardziej uczciwym człowiekiem. Ale każdy kij ma dwa końce. Chłop ma inne wady, które z kolei jako prezesa go dyskwalifikują.
Nie raz, nie dwa pisałem, że socios nie mają dużego wyboru i jestem trochę zdziwiony, że w Katalonii brak jest człowieka, który mógłby zarządzać tym klubem we właściwy sposób. Tak też jest w naszej polityce.
0
Lubię chłopa, ale pieprzy głupoty.
1
Na pewno pije wódkę i chodzi na dziwki...
Jeszcze pewnie szlugi jara razem z Wojtkiem.
Gdyby Lamine nie miał zmiennika, można by jakoś usprawiedliwić Flicka. Ale zmiennik jest i jeśli już te szansę dostanie, potrafi pokazać się z dobrej strony. Może Hansi powinien nauczyć się grać bez Yamala.
Zresztą, dziwnym zbiegiem okoliczności, nie ma pół piłkarza ofensywnego w optymalnej formie.
1
Zbieżność nazw stadionów niczego nie tłumaczy. Wbijam "Newcastle", a jak już dojeżdżam, wbijam nazwę stadionu.
Szkoda, że do jakiegoś parku go nie poprowadził GPS. Ja bardzo rzadko korzystam z navi, jeżdżę zwykle po znakach. Choć to przydatna rzecz i czasem się zdarza, że trzeba z niej skorzystać.
1
Ja wiem, że nie odbuduje się piłkarza sadzajacygo na ławce, ale może właśnie Ferranowi taka dłuższą przerwa dobrze zrobi?
0
Zobaczymy, jaką niespodziankę na dzisiejszy wieczór przygotuje dla nas Brat Ronald. Umieram z ciekawości.
0
Pewien socio na X, na pytanie, co sądzi o Foncie pisze: "Victor wygra to na luzie. Wszyscy moi znajomi będą głosować na niego. Jest nas 50"...
Ile to jest? 0,001 procenta uprawnionych? Bogate poparcie...
1
Do głowy mi nie idzie, jak mocny zjazd zaliczył Ferran. Oczywiście to nigdy nie był piłkarz wybitny, ale miał zawsze coś na swoją obronę. Czy to gra wzajemna, czy pressing, gra bez piłki, no i czasem coś tam wturlał do bramki rywala.
Niezle się zapowiadał na początku tego sezonu i nagle piorun trafił wszystkie jego atrybuty. Dziś Ferran wygląda jak parapiłkarz. Nie pamiętam innego gracza, który zaliczyłby tak mocny zjazd w tak krótkim czasie.
2
Jeden z moich ulubionych pomocników. Niech mu się wiedzie.
0
@FanCoutinho Podcasty są zwykle w poniedziałki o godzinie 20. Na stronie zawsze dzień wcześniej jest zapowiedź odcinka.
0
@ViscaelBarca2007 Ja obserwuję jego profil na X od 2 lat. Nie wiem, czy śledzisz też Mateusza Opiołę. Szkoda, bo ostatnio go mniej na X.
0
@kejdzi Mój zarzut dotyczy bardziej braku elastyczności ustawienia tej formacji. Przykładem, który najlepiej to obrazuje jest mecz rewanżowy z Interem. Masz końcówkę spotkania, awans "za kilka minut" i co robi obrona na środku boiska? Jaki to ma sens? W imię czego? Czy ucierpiałaby na tym filozofia gry, czy może te ostatnie minuty widowiska? Jeśli nie jest łatwo odjechać rywalowi na dłuższy dystans, to może warto zrobić wszystko by zabezpieczyć tę skromna przewagę, którą się posiada.
9
No to nie są dobre wieści. Oby jednak te dolegliwości ustąpiły, bo Eric jest potrzebny tej drużynie jak woda do życia.
0
VAR miał uczynić grę bardziej przejrzystą. Perez poszedł na rozmowę z szefem CTA i sędziowie usłyszeli, że jak będą za często korzystać z systemu to będą degradowani. Oznacza to bowiem, że nie potrafią samodzielnie podejmować właściwych decyzji. I VAR ukrócono.
Odnoszę wrażenie, że te wszystkie rewolucje są trochę na pokaz.
1
Brawo. Cholernie mnie to cieszy. Oczywiście dziś żaden z tych, którzy byli, widzieli i zapewniali, że wcześniej jak w 2027 to nie ma co marzyć, nie napiszą: "pomyliłem się".
7
Ci, którzy interesują się sprawami Barcelony doskonale wiedzą i nie od dziś, że były szwagier Laporty ma w klubie bardzo mocną pozycję. Sytuacja z Leo też nie jest tajemnicą. Ale jak powiedział wczoraj Michał Gajdek w UTDLR, to jest polityka. Będzie jak z Nawrockim, filmiki o skandalizujących treściach podbiły mu tylko notowania. Font nie umie w politykę. A ludzi też mało interesuje co pokazują tabelki excela. Złą taktykę obrał chłopina.
0
Zapraszać Janka częściej. Czekam na dyskusję z Mackiem
1
No to Flick już dostał napastnika.
5
Nie wierzyłem w żadne fałszerstwa, Ciria nie wygląda na oszusta. Czytając i słuchając z nim kilka wywiadów, odniosłem wrażenie, że to jest w porządku facet. Inna sprawa, czy nadaje się na prezydenta.
3
Ja czytam niemal wszystko jak leci. Ostatnio zacząłem jednak omijać wywody takich gości jak Arbeloa, czy jemu podobni.
Skorzystam jednak z okazji, by podzielić się wrażeniami z lektury fcbarca.com.
Napiszę bez ściemy. Najpierw "odeszła" @Eoren , której teksty baaardzo sobie ceniłem i zawsze czytałem z zaciekawieniem. Potem przestała pisać @juliacicha i to była kolejna, ogromną strata. Dobrze, że choć nie "zabrała" że sobą Darka Maruszczaka.
Nie żebym coś miał do obecnych Redaktorów. Wszyscy robią świetną robotę. Ale brak mi takich smaczków jak choćby wywiad z Christo.
Przydałoby się trochę historii. Były świetne teksty i Luisie Suarezie, Samitier i Ramallets "doczekali" się publikacji o sobie na tej stronie.
Teraz wszystko opiera się na teraźniejszości i głównie strona stawia na warstwę informacyjną.
Ale i tak znalazłem swój kącik, to UTDLR. Nikt nie ma takiego podcastu!
1
W meczu z PSG to Jezus chyba za bardzo zaufał Ronaldowi i poszedł miasto zwiedzać. Londynu chyba też nie widział, bo znów zostawił go samego.
6
Trzeba przyznać Laporcie rację. Fontowi brak jest wyczucia. Bardzo prawdopodobne, że Font byłby dobrym menadżerem i wcale nie wykluczone, że na poziomie finansowym i administracyjnym Barcelona wyglądałaby lepiej, ale co dalej? Taki prezydent to jednak spore ryzyko, choć chętnie bym zobaczył jak sobie radzi.
Tak na marginesie, Laporta mógłby oddać mu władzę na kilka miesięcy, a potem znów na otwartą drogę na dwie kadencje.
Z ciekawości zapytam, jak to jest z Perezem, że on tak długo okupuje stołek. Tam nie maja statutu, czy w statucie jest napisane, że Florek to może dożywotnio pełnić funkcję. Bo on chyba bez przerwy od 2010 rządzi.
0
Nie no, na "piątkę" transfer, nie ma co narzekać na Deco, który umie tylko w darmowe albo w klauzule. Bo i po co chłop ma trwonić czas na negocjacje.