Nie będę powtarzał jak papuga, że na Koeman nie liczyłem i nigdy nie chciałem, by został trenerem Barcelony. Holender sprawił jednak, że na mecze czekałem z większym zainteresowaniem jak na mecze Setiena. Nie przypuszczałem jednak, że Barca stoczy się tak nisko i może być problemem zakwalifikowanie się do kolejnej edycji LM. Choć sporo czasu, to sprawy nie idą w dobrym kierunku. Zupełnie nie potrafię sobie wytłumaczyć, skąd takie dziadostwo? Dlaczego Lengletowi odcina prąd w każdym meczu? Dlaczego Frenki gra jak nowicjusz, pomimo, że Koeman go zna od podszewki. Liczba kontuzji też musi martwić. Czy to się skończy i kiedy zobaczymy Barcelonę, która wyrywa?
Ciekawe kiedy Lenglet wyłapie czerwoną. Kolejny mecz tragedia póki co, podobnie Trincao. Tak marne Juve jedzie z Barceloną jak z dziećmi. Ale ten gol McKenzie wyborny.
Żadnej informacji o stanie zdrowia Dembele. Swoją drogą ten chłopak ma jakiś deficyt umysłowy, gość nie wyciąga wniosków z przeszłości. Raz już przecież było tak, że zignorował ból, bo myślał, że to nic poważnego. Czym się skończyło, przypominać chyba nie trzeba. Jeśli znów to będzie dłuższa przerwa to pożegnać razem z Umtitim. Szkoda oczywiście, bo zaczął się rozkręcać, rozumieć grę, no i to jego depniecie... Potencjał drzemie ogromny, ale to jest duże ryzyko, mając na uwadze, że Barcelonie nie szczęści się specjalnie w ostatnim czasie
@don'T.R.I.P.e To moje 5 Xiaomi, a w domu mam jeszcze 2, siódemkę i trójkę. 7 nawet w wodzie leżała chyba z 10 minut, dlatego kupiłem 9 Pro bo myślałem że martwy. Po 2 tygodniach obudził mnie budzik z 7. Telefon wrócił do żywych, ale przyszła już 9. Tylko drobne plamy zostały u góry ekranu. Nie mam nic do telefonów Xiaomi, 7 też mam zaktualizowaną do 12 i lata jak się patrzy. Czytałem, że problem dotyczy głównie ósemek i dziewiątek w różnych wersjach. @barcadreed Nie zniechęcaj się, poczytaj na forum czy to dotyczy też Twojego modelu. Ja mam jeszcze 7 i tam wszystko działa jak należy, a telefon po mocnych przygodach, w rzece pływał. Natomiast jeśli masz któraś wersję ósemki to zasięgnij informacji i raczej poczekaj na poprawki. Mnie w 9 potrafi zezrec przez noc nawet 25 % ale najgorsze jest to wieszanie przy pisaniu i odtwarzaniu obrazu. Dźwięk idzie do przodu, a obraz stoi. Trzeba wyłączyć i włączyć z powrotem.
Do przewidzenia było, że to ustawienie zacznie budzić wątpliwości. Podobnie było z 4-4-2 Valverde i próbami Setiena odejścia od 4-3-3. Dobry trener nie powinien mieć problemu ze zmiana systemu gry, zależnie od rywala czy potencjału kadry. Wracajac do 4-3-3, jest miejsce dla Puiga, zyskuje Leo, ale pojawiają się inne problemy, znane z zeszłego sezonu. Do 4-3-3 potrzebny jest mocny środek pola, traci w takim ustawieniu Griezmann, nie ma nikogo na lewą stronę, bo Bombel znów połamany, nie ma porządnej 9. Z Osasuna I połowa była grana w 4-3-3, jeśli dobrze pamiętam. Tak czy inaczej Kumam nie powinien zamykać się na inne rozwiązania taktyczne.
Na swoim RedMi 9 Pro zrobiłem aktualizację do MIUI 12. Po aktualizacji: szybciej zżera baterię, wiesza się np. przy pisaniu, czy oglądaniu YT. Dźwięk postępuje, a obraz stoi w miejscu, przy pisaniu kursor przestaje migać i dalsze wprowadzenie tekstu jest niemożliwe aż się nie odwiesi. Gubi też łączność Wifi. Słowem, nie jest dobrze. Nie moją rolą jest doradzanie czy odradzanie, ale spotkałem się już z opiniami, że ten upgrade lepiej sobie darować. Nawiasem mówiąc, to chyba mój ostatni fon z Androidem. Syn sprzedał 9T, który dostał ode mnie i kupił ajfona 11, a tam jest chyba tylko 4 GB RAM-u, a i tak wszystko mu śmiga aż miło. Poza tym niektóre z aplikacji Apple robią naprawdę wrażenie. Znajomek z pracy ma 7, która już ma 3 lata i też nie ma żadnego problemu z działaniem. Z pewnością jest wielu Czytelników, którzy mają Xiaomi, jeśli robiliście aktualizację do 12, podzielcie się wrażeniami, czy u Was jest podobnie, czy może wszystko działa jak należy?
Każdy chce bazować na nie zszarganej reputacji Creusa, Iniesty czy Puyola, bo te nazwiska przemawiają do masowej wyobraźni kibica i trudno się temu dziwić. Przy okazji, co kandydat to coraz to nowe trupy wypadają z szafy. Chyba, że moja skleroza postępuje już tak daleko, że nie pamietam o czym już było, o czym jeszcze nie było pisane.
Jazdy po Messim ciąg dalszy, choć portale statystyczne uznały Leo za najlepszego piłkarza i ja lepszego piłkarza wczoraj na boisku nie widziałem. Po meczu z Osasuna pisano, że Koeman znalazł wreszcie sposób na współpracę Leo z Griezmannem, wszyscy byli zachwyceni, tymczasem kolejny rywal z dobrze zorganizowaną obrona i Barca znów ma problemy. Może jednak Holender nie znalazł tego złotego środka. Można przeczytać opinie, że w meczach bez Leo Barca gra lepiej, ale kto był rywalem? Dynamo przetrzebione kontuzjami, które nie podjęło wali, czy Ferencvaros, który obudził się 2 połowie kiedy było po herbacie. Zresztą, najlepiej postawę kibiców i dziennikarzy oddaje sytuacja Minguezy, który w Budapeszcie wyglądał jak milion dolarów, a za wczoraj zebrał cięgi i został odesłany do Tercera. Wracając do meczu z Kadyksem trzeba zwrócić uwagę na resztę drużyny, na brak szybkości, brak gry bez piłki, wychodzenia na pozycję i to nie jest wina Messiego, bo ten był wczoraj i na środku i na skrzydle. Jako jedyny w drużynie podejmował próby, grać nie bardzo było z kim. Griezmann znów nie miał swojego dnia, dużo p pracował, był ruchliwy, ale to był raczej chaos. Grę Cou lepiej przemilczeć. Tego piłkarza Barca powinna sprzedać czym prędzej, bo gość ma problemy ze stabilizacją formy choćby na miesiąc. Wracając jeszcze do Leo. Jeszcze nie tak dawno wszyscy chcieli stawiać mu pomniki, dziś można przeczytać, że "tego gościa z 10 należy się pozbyć jak najszybciej" . Nie traktuje poważnie takich wpisów, ale dają mi obraz tego, jak media potrafią manipulować emocjami kibiców, ich stosunkiem nawet do największych legend futbolu. Nie mam żadnej wątpliwości, ze Leo byłby dziś odbierany zupełnie inaczej, gdyby nie historia z odejściem ciągnąca się za nim do dziś. Kojarzenie z Neymarem i PSG też swoje robi. Ludzie tłumacza sobie, że Leo ma wyje..ne na grę w Barcelonie, bo myśli o kasie. Prasa temat podgrzewa, a media związane z białą zarazą wykorzystują sytuację, by jeszcze pogłębić wątpliwości barcelonismo wobec Leo. Trudne czasy nastały dla kibica Barcelony.
Foch na Leo, 2 kluczowe podanie, 8 strzalow 5 w światło, 7 dryblingów i to nie koniec meczu. Żaden zawodnik oprócz Busiego (2 kluczowe) nie zbliżył się choć trochę jeśli chodzi o kreację. Ale teraz wszędzie jest moda na jechanie po Leo, bo nie gra jak komplikacji z YT. Trzeba też umieć rozróżnić brak zaangażowania od braku formy, a tej na pewno nie służy rzucanie co mecz po innej pozycji.
Coutinho usłyszał doping kibiców z głośników i go chyba zablokowalo... Mizerny mecz, chłop do zmiany natychmiast. Usmanek w jego miejsce jak najszybciej. Szkoda tej frajerskiej bramki, będzie jazda po Minguezie, a chłopak miał po prostu pecha. Dziś mało ruchu bez piłki, a przy tak zorganizowanej obronie rywala nie da się na stojaka wygrać meczu. Mam nadzieję, że Mingueza wyjdzie na 2 połowę, widać chłopak zestresowany schodził, a tak podbuduje pewność siebie. Koeman musi coś zmienić, bo wyjazd będzie na minus. Teraz to murowanie się zacznie. Kadyks będzie chciał dowieźć za wszelką cenę to prowadzenie, wychodząc czasem z kontrą mała ilością piłkarzy.
Nie było wczoraj chętnych do czytania bardzo ciekawej lektury autorstwa Michała Gajdka, do której link wrzuciłem. Tekst długi, ale bardzo ciekawy. Załączę dwa fragmenty, może kogoś zainteresuje. Javier Tebaz: Cyt:" Barcelona miała własny głos, gdy rozmawiała z ligą, UEFA czy FIFA. Jednak od trzech lat powtarza tylko to, co mówi Real Madryt. Bartomeu był rzecznikiem Péreza, prawdziwego masterminda tego pomysłu. Bartomeu ma zerowy autorytet w świecie piłki”. Z kolei to, o czym jest napisane pod spodem pewnie do dziś nie dociera do małej, na szczęście, grupy osób, która twierdziła, że to brednie i wymysły wrażej, madryckiej prasy. Cyt:" Prokuratura żądała dla obu kary więzienia (dla Bartomeu 2 lat i 3 miesięcy, a dla Rosella 7 lat), ale zdecydowała się wycofać oskarżenie. Dlaczego? Ano dlatego, że Bartomeu się z nimi dogadał – w zamian zaakceptował skazanie za przestępstwa podatkowe… klubu. Tak, tak, kupił własną wolność za klubowe pieniądze, a konkretnie za 5.5 miliona euro grzkywny, które musiała zapłacić FC Barcelona. I przez to klub jako organizacja w świetle hiszpańskiego prawa jest przestępcą podatkowym. A Bartomeu oraz Rosell są niewinni." Ten artykuł to piękne podsumowanie rządów i działalności o u panów. Przypomnę, że tekst w całości jest na blogu Michała 9campnou.
@JarekS Bo to jest polityka. Obietnice, mniej czy bardziej realne do spełnienia, są elementem każdej kampanii wyborczej. Barca to potężna firma, generująca olbrzymie pieniądze. Nawet w czasach kryzysu każdy garnie się do koryta, bo jasno zdaje sobie sprawę, że przy takim korycie można nażreć się do woli i na zapas, ustawić kilku znajomych, czy rodzinę. Przy okazji to prestiż i uznanie w świecie sportu. A metody? Im prostsze, tym lepsze. Z tych zapowiedzi wynika, że kto nie zostanie wybrany, to kibice martwić się nie muszą. Jeden ściągnie Haalanda, inny Neymara, jeszcze inny Mbappe albo obu na raz, kolejny wyremontuje stadion, albo zatrudni najlepszy staff piłkarski na świecie. Słowem, można spać spokojnie, po wyborach wszystko wróci na swoje miejsce, może nawet któryś z nich odmłodzi nam Messiego.
@don'T.R.I.P.e Artykuły 9campnou pojawiają się tutaj, zresztą kolega Michał Gajdek, który jest inicjatorem tego bloga właśnie wczoraj zamieścił swój tekst o transferach Rosella i Bartomeu. Zresztą, myślę, że ten tekst pojawi się na stronie w kilka dni. W każdym razie dziękuję za to ostrzeżenie.
@michalgajdek Ja nie jestem jakimś wybitnym znawcą piłki, kiedyś coś kopałem, futbol kocham po prostu, a Barcelonę miłością bezgraniczną i szczera, bo poznałem ją już jako dorosły facet, który skończył lat 20. Kocham magię tego sportu i choć często zaglądam do cyferek to istotniejsze dla mnie jest widowisko i emocje z nim związane. Pamiętam Rosellowi Dinho, ale pamiętam odebranie Johanowi prezydentury honorowej, pamiętam Neymargate i poniżenie Barcelony na sali sądowej, pamiętam też odejście Pepa. Już wtedy jasne dla mnie było, dokąd zmierza ta ekipa. Bartomeu nie ufałem od początku, nie miałem żadnej wiary w jego sportowy projekt, bo wszystko, co robił było niespójne. Pisałem o tym na forum, ale zdecydowana większość była zapatrzona w tryplet, transfery i przychody. Niewielu ludzi było po mojej stronie. Transfer Cou uważałem za szaleństwo, ale ludzie krzyczeli, że to crack i lepszy jest od Neymara. Piszę to, bo nie bardzo przychodzi mi do głowy, jakim sposobem Barto potrafił zaczarować katalońskich kibiców? Jak socios mogli nie dostrzec, że to nie idzie we właściwym kierunku, że te podwyżki, transfery, nowe kontrakty, czas ich trwania, gaże dla nowych piłkarzy, chwilę potem brak konkretnych ruchów w sprawie nowego stadionu, Setien po Valverde, zwalnianie ludzi, którzy tworzyli Barcelonę 6 pucharów, że to kupy się wszystko nie trzyma i lada moment po prostu runie. To nie są nowe pytania, ale do tej pory nikt nie potrafił odpowiedzieć na moje wątpliwości. Po hiszpańsku gadam słabo, a przy okazji meczów mieszkam u jednego gościa (przy Portbou) którego futbol w ogóle nie interesuje, bo jest artystą. Do głowy mi nie idzie, jak Barto z tą ekipa tyle się utrzymali, skoro tu, w Polsce, na forach ludzie potrafili dostrzec problemy, które dyskwalifikowały w trybie natychmiastowym tego krętacza.
@AxelF Dzięki AxelF, faktycznie było o tym pisane, nie wiem nawet czy nie w tekście Michała " Co kryją księgi Barcelony", w każdym razie chciałem go dopytać, czy można coś wyszukać, co mogłoby obciążyć finansowo Bartomeu, jakieś dziwne faktury, niezrozumiałe wydatki, płacenie zawyżonych kwot za usługi, jak w przypadku I3Ventures itd.
Niemal wszystkie oceny mam o stopień niższe od Redakcji i Czytelników, wyjątkiem są... Trincao i Buzi, których oceniłem o stopień wyżej, a to tylko dlatego, by nie czytać zarzutów, że jestem nieobiektywnym hejterem. Po meczu napisałem, co sądzę o grze Portugalczyka. Ktoś napisał wczoraj, że przypomina Deulofeu, a ja myślę, że dzisiejszy Trincao "bije go na głowę" swoją nieporadnością. Taka uwaga, niezwiązana zupełnie z ocenami. Nigdy nie byłem piłkarzem pro, choć coś tam w galę haratalem, jestem prawonożny i rzecz jasna miałem problemy z lewą nogą. Starałem się ile mogłem i choć dryblować lewą nie potrafię, to strzelać, prowadzić piłkę już jak najbardziej. Jak to jest, że profesjonalista, trenujący od dziecka ma zupełnie wyłączoną jedną nogę. Gość ma problem z przełożeniem piłki, o strzelaniu nie wspominam.
Kiedyś każdy tekst Bartka Rabija to była uczta dla kibica. Dziś na teksty @michalgajdek czekam z niecierpliwością. Świetna lektura i proszę o więcej. Nawiązując do Bartomeu, myślisz Michał, że będzie zmuszony sięgnąć po własne środki, by pokryć część długów Barcelony, czy to wszystko spadnie jednak na nowy zarząd? Odnośnie wyborów, jakie są klimaty przedwyborcze, Font czy Laporta, a może ktoś inny? Jak Ty to widzisz? W przypadku wygranej Fonta, czy będzie w ogóle w stanie udźwignąć ten ciężar wraz ze swoją ekipą? Przypuszczam, że na nadmiar wolnego czasu nie narzekasz, gdybyś znalazł jednak chwilę na kilka słów o wyborach byłbym wdzięczny.
Bardzo chciałbym widzieć Puiga w I składzie, ale kolejny mecz pokazuje, że Riqui do tej układanki Koemana kompletnie nie pasuje. Oczywiście się stara, pokazuje kolegom, pracuje w pressingu, ale to nie jest jego gra. Na DM jest zbyt wątły, a z przodu nie widzę pozycji dla niego, bo niby za kogo? Za Dembele, Coutinho, Griezmanna? Chyba tylko na środku za napastnikami, bo na skrzydła jest za wolny. Natomiast w 4-3-3, jeśli Koeman kiedyś wyjdzie takim ustawieniem, Riqui powinien mieć pewny plac.
Brakło mi gola dla Ferencvaros, bym trafił wynik... Druga połowa nie cieszyła oka jak pierwsza, ale też w II Trincao grał znacznie lepiej, choć w polu karnym jakoś mu nie idzie. Potrafi ładnie rozciągnąć grę, dorzucić jakiegoś crossa, ale w polu karnym i przed, ostatnie podanie, czy wykończenie, to jest do zdecydowanej poprawy. Ogólnie mam wrażenie, że po 3 golu Barca spuściła z tonu, choć mecz miała pod kontrolą. Budapeszt postawił za to wszystko na jedną kartę i w II połowie bardzo chcieli wturlać choćby honorowego. Myślę, że nie będzie w tym żadnej przesady jeśli uzna się OD za zawodnika meczu, dla mnie z pewnością nim został. Chłopak robił robotę od początku do końca. Widać, że Koeman coraz więcej na niego stawia, daje mu złapać rytm bardzo rozsądnie, bez forsowania. Jeśli ominą go kontuzje, to Dembele powinien zostać w Barcelonie. Nikt nie zapłaci za niego sensownej kwoty, a prezentów Barca narobiła juz dość. Na pochwały zasługuje oczywiście Neto, który uratował przynajmniej 1 setkę, propsy dla Desta, który ładnie nawija rywali tym swoim zwodem, choć pewnie do czasu. Potrafi też coś dorzucić w pole karne. Nie błyszczał, ale podobać się mógł. Oczywiście Antoni i Martin.
Żadnego rzutu rożnego, to nie zdarza się często. Mecz ogląda się przyjemnie, napastnicy ciągle w ruchu, każdy stara się być opcją dla kolegi, dużo miejsca ułatwia grę Barcelonie. Bardzo dobry mecz rozgrywa Dembele. Miło widzieć Francuza, który się wraca, współpracuje z kolegami, walczy o piłkę, nie traci, asystuje i strzela. Takiego piłkarza chcą widzieć kibice w każdym spotkaniu. Kolejny dobry mecz Griezmanna, bardzo dużo pracuje jak zwykle w odbiorze. Nie podoba mi sie tylko Trincao, holuje piłkę w poprzek boiska, a jak ma pozycję to się przewraca w polu karnym. Gość ma czasem klapki na oczach, drybluje dla samego dryblowania. Jeśli coś zasługuje na pochwałę to jego przerzuty, mniej lub bardziej udane. O dziwo, piłkarze z Budapestu uzbierali 42% posiadania.
1
Kumanowi do koncepcji nie pasuje. Wk... Holender z tym Puigiem.
0
Jakie cristianazo, dwa gole z karnych, gdzie jeden mocno dyskusyjny.
2
Nie będę powtarzał jak papuga, że na Koeman nie liczyłem i nigdy nie chciałem, by został trenerem Barcelony. Holender sprawił jednak, że na mecze czekałem z większym zainteresowaniem jak na mecze Setiena. Nie przypuszczałem jednak, że Barca stoczy się tak nisko i może być problemem zakwalifikowanie się do kolejnej edycji LM. Choć sporo czasu, to sprawy nie idą w dobrym kierunku.
Zupełnie nie potrafię sobie wytłumaczyć, skąd takie dziadostwo? Dlaczego Lengletowi odcina prąd w każdym meczu? Dlaczego Frenki gra jak nowicjusz, pomimo, że Koeman go zna od podszewki. Liczba kontuzji też musi martwić. Czy to się skończy i kiedy zobaczymy Barcelonę, która wyrywa?
3
Ciekawe kiedy Lenglet wyłapie czerwoną. Kolejny mecz tragedia póki co, podobnie Trincao. Tak marne Juve jedzie z Barceloną jak z dziećmi.
Ale ten gol McKenzie wyborny.
0
Żadnej informacji o stanie zdrowia Dembele. Swoją drogą ten chłopak ma jakiś deficyt umysłowy, gość nie wyciąga wniosków z przeszłości. Raz już przecież było tak, że zignorował ból, bo myślał, że to nic poważnego. Czym się skończyło, przypominać chyba nie trzeba. Jeśli znów to będzie dłuższa przerwa to pożegnać razem z Umtitim.
Szkoda oczywiście, bo zaczął się rozkręcać, rozumieć grę, no i to jego depniecie... Potencjał drzemie ogromny, ale to jest duże ryzyko, mając na uwadze, że Barcelonie nie szczęści się specjalnie w ostatnim czasie
1
@don'T.R.I.P.e To moje 5 Xiaomi, a w domu mam jeszcze 2, siódemkę i trójkę. 7 nawet w wodzie leżała chyba z 10 minut, dlatego kupiłem 9 Pro bo myślałem że martwy. Po 2 tygodniach obudził mnie budzik z 7. Telefon wrócił do żywych, ale przyszła już 9. Tylko drobne plamy zostały u góry ekranu. Nie mam nic do telefonów Xiaomi, 7 też mam zaktualizowaną do 12 i lata jak się patrzy. Czytałem, że problem dotyczy głównie ósemek i dziewiątek w różnych wersjach.
@barcadreed Nie zniechęcaj się, poczytaj na forum czy to dotyczy też Twojego modelu. Ja mam jeszcze 7 i tam wszystko działa jak należy, a telefon po mocnych przygodach, w rzece pływał. Natomiast jeśli masz któraś wersję ósemki to zasięgnij informacji i raczej poczekaj na poprawki. Mnie w 9 potrafi zezrec przez noc nawet 25 % ale najgorsze jest to wieszanie przy pisaniu i odtwarzaniu obrazu. Dźwięk idzie do przodu, a obraz stoi. Trzeba wyłączyć i włączyć z powrotem.
0
Barca- Juve 2-2
1
Do przewidzenia było, że to ustawienie zacznie budzić wątpliwości. Podobnie było z 4-4-2 Valverde i próbami Setiena odejścia od 4-3-3. Dobry trener nie powinien mieć problemu ze zmiana systemu gry, zależnie od rywala czy potencjału kadry. Wracajac do 4-3-3, jest miejsce dla Puiga, zyskuje Leo, ale pojawiają się inne problemy, znane z zeszłego sezonu. Do 4-3-3 potrzebny jest mocny środek pola, traci w takim ustawieniu Griezmann, nie ma nikogo na lewą stronę, bo Bombel znów połamany, nie ma porządnej 9. Z Osasuna I połowa była grana w 4-3-3, jeśli dobrze pamiętam. Tak czy inaczej Kumam nie powinien zamykać się na inne rozwiązania taktyczne.
6
Jakie projekty sportowe? Umtiti sam się wyklucza z poważnego grania.
0
Na swoim RedMi 9 Pro zrobiłem aktualizację do MIUI 12. Po aktualizacji: szybciej zżera baterię, wiesza się np. przy pisaniu, czy oglądaniu YT. Dźwięk postępuje, a obraz stoi w miejscu, przy pisaniu kursor przestaje migać i dalsze wprowadzenie tekstu jest niemożliwe aż się nie odwiesi. Gubi też łączność Wifi. Słowem, nie jest dobrze.
Nie moją rolą jest doradzanie czy odradzanie, ale spotkałem się już z opiniami, że ten upgrade lepiej sobie darować.
Nawiasem mówiąc, to chyba mój ostatni fon z Androidem. Syn sprzedał 9T, który dostał ode mnie i kupił ajfona 11, a tam jest chyba tylko 4 GB RAM-u, a i tak wszystko mu śmiga aż miło. Poza tym niektóre z aplikacji Apple robią naprawdę wrażenie.
Znajomek z pracy ma 7, która już ma 3 lata i też nie ma żadnego problemu z działaniem.
Z pewnością jest wielu Czytelników, którzy mają Xiaomi, jeśli robiliście aktualizację do 12, podzielcie się wrażeniami, czy u Was jest podobnie, czy może wszystko działa jak należy?
1
Każdy chce bazować na nie zszarganej reputacji Creusa, Iniesty czy Puyola, bo te nazwiska przemawiają do masowej wyobraźni kibica i trudno się temu dziwić.
Przy okazji, co kandydat to coraz to nowe trupy wypadają z szafy. Chyba, że moja skleroza postępuje już tak daleko, że nie pamietam o czym już było, o czym jeszcze nie było pisane.
15
Jazdy po Messim ciąg dalszy, choć portale statystyczne uznały Leo za najlepszego piłkarza i ja lepszego piłkarza wczoraj na boisku nie widziałem.
Po meczu z Osasuna pisano, że Koeman znalazł wreszcie sposób na współpracę Leo z Griezmannem, wszyscy byli zachwyceni, tymczasem kolejny rywal z dobrze zorganizowaną obrona i Barca znów ma problemy. Może jednak Holender nie znalazł tego złotego środka. Można przeczytać opinie, że w meczach bez Leo Barca gra lepiej, ale kto był rywalem? Dynamo przetrzebione kontuzjami, które nie podjęło wali, czy Ferencvaros, który obudził się 2 połowie kiedy było po herbacie. Zresztą, najlepiej postawę kibiców i dziennikarzy oddaje sytuacja Minguezy, który w Budapeszcie wyglądał jak milion dolarów, a za wczoraj zebrał cięgi i został odesłany do Tercera.
Wracając do meczu z Kadyksem trzeba zwrócić uwagę na resztę drużyny, na brak szybkości, brak gry bez piłki, wychodzenia na pozycję i to nie jest wina Messiego, bo ten był wczoraj i na środku i na skrzydle. Jako jedyny w drużynie podejmował próby, grać nie bardzo było z kim. Griezmann znów nie miał swojego dnia, dużo p
pracował, był ruchliwy, ale to był raczej chaos. Grę Cou lepiej przemilczeć. Tego piłkarza Barca powinna sprzedać czym prędzej, bo gość ma problemy ze stabilizacją formy choćby na miesiąc.
Wracając jeszcze do Leo. Jeszcze nie tak dawno wszyscy chcieli stawiać mu pomniki, dziś można przeczytać, że "tego gościa z 10 należy się pozbyć jak najszybciej" .
Nie traktuje poważnie takich wpisów, ale dają mi obraz tego, jak media potrafią manipulować emocjami kibiców, ich stosunkiem nawet do największych legend futbolu. Nie mam żadnej wątpliwości, ze Leo byłby dziś odbierany zupełnie inaczej, gdyby nie historia z odejściem ciągnąca się za nim do dziś. Kojarzenie z Neymarem i PSG też swoje robi. Ludzie tłumacza sobie, że Leo ma wyje..ne na grę w Barcelonie, bo myśli o kasie.
Prasa temat podgrzewa, a media związane z białą zarazą wykorzystują sytuację, by jeszcze pogłębić wątpliwości barcelonismo wobec Leo. Trudne czasy nastały dla kibica Barcelony.
1
@JarekS Wreszcie jakiś głos rozsądku na tej stronie.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
23
Foch na Leo, 2 kluczowe podanie, 8 strzalow 5 w światło, 7 dryblingów i to nie koniec meczu. Żaden zawodnik oprócz Busiego (2 kluczowe) nie zbliżył się choć trochę jeśli chodzi o kreację. Ale teraz wszędzie jest moda na jechanie po Leo, bo nie gra jak komplikacji z YT. Trzeba też umieć rozróżnić brak zaangażowania od braku formy, a tej na pewno nie służy rzucanie co mecz po innej pozycji.
0
Może trzeba dać szansę Neto?
0
Coutinho usłyszał doping kibiców z głośników i go chyba zablokowalo... Mizerny mecz, chłop do zmiany natychmiast. Usmanek w jego miejsce jak najszybciej.
Szkoda tej frajerskiej bramki, będzie jazda po Minguezie, a chłopak miał po prostu pecha.
Dziś mało ruchu bez piłki, a przy tak zorganizowanej obronie rywala nie da się na stojaka wygrać meczu. Mam nadzieję, że Mingueza wyjdzie na 2 połowę, widać chłopak zestresowany schodził, a tak podbuduje pewność siebie.
Koeman musi coś zmienić, bo wyjazd będzie na minus. Teraz to murowanie się zacznie. Kadyks będzie chciał dowieźć za wszelką cenę to prowadzenie, wychodząc czasem z kontrą mała ilością piłkarzy.
1
Nie było wczoraj chętnych do czytania bardzo ciekawej lektury autorstwa Michała Gajdka, do której link wrzuciłem. Tekst długi, ale bardzo ciekawy. Załączę dwa fragmenty, może kogoś zainteresuje.
Javier Tebaz:
Cyt:" Barcelona miała własny głos, gdy rozmawiała z ligą, UEFA czy FIFA. Jednak od trzech lat powtarza tylko to, co mówi Real Madryt. Bartomeu był rzecznikiem Péreza, prawdziwego masterminda tego pomysłu. Bartomeu ma zerowy autorytet w świecie piłki”.
Z kolei to, o czym jest napisane pod spodem pewnie do dziś nie dociera do małej, na szczęście, grupy osób, która twierdziła, że to brednie i wymysły wrażej, madryckiej prasy.
Cyt:"
Prokuratura żądała dla obu kary więzienia (dla Bartomeu 2 lat i 3 miesięcy, a dla Rosella 7 lat), ale zdecydowała się wycofać oskarżenie. Dlaczego? Ano dlatego, że Bartomeu się z nimi dogadał – w zamian zaakceptował skazanie za przestępstwa podatkowe… klubu. Tak, tak, kupił własną wolność za klubowe pieniądze, a konkretnie za 5.5 miliona euro grzkywny, które musiała zapłacić FC Barcelona. I przez to klub jako organizacja w świetle hiszpańskiego prawa jest przestępcą podatkowym. A Bartomeu oraz Rosell są niewinni."
Ten artykuł to piękne podsumowanie rządów i działalności o u panów.
Przypomnę, że tekst w całości jest na blogu Michała 9campnou.
2
@JarekS Bo to jest polityka. Obietnice, mniej czy bardziej realne do spełnienia, są elementem każdej kampanii wyborczej. Barca to potężna firma, generująca olbrzymie pieniądze. Nawet w czasach kryzysu każdy garnie się do koryta, bo jasno zdaje sobie sprawę, że przy takim korycie można nażreć się do woli i na zapas, ustawić kilku znajomych, czy rodzinę.
Przy okazji to prestiż i uznanie w świecie sportu.
A metody? Im prostsze, tym lepsze.
Z tych zapowiedzi wynika, że kto nie zostanie wybrany, to kibice martwić się nie muszą. Jeden ściągnie Haalanda, inny Neymara, jeszcze inny Mbappe albo obu na raz, kolejny wyremontuje stadion, albo zatrudni najlepszy staff piłkarski na świecie.
Słowem, można spać spokojnie, po wyborach wszystko wróci na swoje miejsce, może nawet któryś z nich odmłodzi nam Messiego.
1
@don'T.R.I.P.e Artykuły 9campnou pojawiają się tutaj, zresztą kolega Michał Gajdek, który jest inicjatorem tego bloga właśnie wczoraj zamieścił swój tekst o transferach Rosella i Bartomeu. Zresztą, myślę, że ten tekst pojawi się na stronie w kilka dni.
W każdym razie dziękuję za to ostrzeżenie.
1
https://www.9campnou.com/pl/alfabet-sandromeu-czyli-dekada-wstydu/
Artykuł długi, ale świetny, jeśli ktoś nie czytał jeszcze.
1
@michalgajdek Ja nie jestem jakimś wybitnym znawcą piłki, kiedyś coś kopałem, futbol kocham po prostu, a Barcelonę miłością bezgraniczną i szczera, bo poznałem ją już jako dorosły facet, który skończył lat 20. Kocham magię tego sportu i choć często zaglądam do cyferek to istotniejsze dla mnie jest widowisko i emocje z nim związane.
Pamiętam Rosellowi Dinho, ale pamiętam odebranie Johanowi prezydentury honorowej, pamiętam Neymargate i poniżenie Barcelony na sali sądowej, pamiętam też odejście Pepa. Już wtedy jasne dla mnie było, dokąd zmierza ta ekipa. Bartomeu nie ufałem od początku, nie miałem żadnej wiary w jego sportowy projekt, bo wszystko, co robił było niespójne. Pisałem o tym na forum, ale zdecydowana większość była zapatrzona w tryplet, transfery i przychody. Niewielu ludzi było po mojej stronie. Transfer Cou uważałem za szaleństwo, ale ludzie krzyczeli, że to crack i lepszy jest od Neymara.
Piszę to, bo nie bardzo przychodzi mi do głowy, jakim sposobem Barto potrafił zaczarować katalońskich kibiców? Jak socios mogli nie dostrzec, że to nie idzie we właściwym kierunku, że te podwyżki, transfery, nowe kontrakty, czas ich trwania, gaże dla nowych piłkarzy, chwilę potem brak konkretnych ruchów w sprawie nowego stadionu, Setien po Valverde, zwalnianie ludzi, którzy tworzyli Barcelonę 6 pucharów, że to kupy się wszystko nie trzyma i lada moment po prostu runie. To nie są nowe pytania, ale do tej pory nikt nie potrafił odpowiedzieć na moje wątpliwości. Po hiszpańsku gadam słabo, a przy okazji meczów mieszkam u jednego gościa (przy Portbou) którego futbol w ogóle nie interesuje, bo jest artystą. Do głowy mi nie idzie, jak Barto z tą ekipa tyle się utrzymali, skoro tu, w Polsce, na forach ludzie potrafili dostrzec problemy, które dyskwalifikowały w trybie natychmiastowym tego krętacza.
1
@AxelF Dzięki AxelF, faktycznie było o tym pisane, nie wiem nawet czy nie w tekście Michała " Co kryją księgi Barcelony", w każdym razie chciałem go dopytać, czy można coś wyszukać, co mogłoby obciążyć finansowo Bartomeu, jakieś dziwne faktury, niezrozumiałe wydatki, płacenie zawyżonych kwot za usługi, jak w przypadku I3Ventures itd.
1
@michalgajdek Dzięki, oczywiście na 9campnou zaglądam, świetna inicjatywa, czytania o Barcelonie nigdy za wiele.
0
Na taką wiadomość czekałem, nareszcie.
3
Niemal wszystkie oceny mam o stopień niższe od Redakcji i Czytelników, wyjątkiem są... Trincao i Buzi, których oceniłem o stopień wyżej, a to tylko dlatego, by nie czytać zarzutów, że jestem nieobiektywnym hejterem. Po meczu napisałem, co sądzę o grze Portugalczyka. Ktoś napisał wczoraj, że przypomina Deulofeu, a ja myślę, że dzisiejszy Trincao "bije go na głowę" swoją nieporadnością.
Taka uwaga, niezwiązana zupełnie z ocenami.
Nigdy nie byłem piłkarzem pro, choć coś tam w galę haratalem, jestem prawonożny i rzecz jasna miałem problemy z lewą nogą. Starałem się ile mogłem i choć dryblować lewą nie potrafię, to strzelać, prowadzić piłkę już jak najbardziej.
Jak to jest, że profesjonalista, trenujący od dziecka ma zupełnie wyłączoną jedną nogę. Gość ma problem z przełożeniem piłki, o strzelaniu nie wspominam.
4
Kiedyś każdy tekst Bartka Rabija to była uczta dla kibica. Dziś na teksty @michalgajdek czekam z niecierpliwością. Świetna lektura i proszę o więcej.
Nawiązując do Bartomeu, myślisz Michał, że będzie zmuszony sięgnąć po własne środki, by pokryć część długów Barcelony, czy to wszystko spadnie jednak na nowy zarząd?
Odnośnie wyborów, jakie są klimaty przedwyborcze, Font czy Laporta, a może ktoś inny?
Jak Ty to widzisz? W przypadku wygranej Fonta, czy będzie w ogóle w stanie udźwignąć ten ciężar wraz ze swoją ekipą?
Przypuszczam, że na nadmiar wolnego czasu nie narzekasz, gdybyś znalazł jednak chwilę na kilka słów o wyborach byłbym wdzięczny.
0
Bardzo chciałbym widzieć Puiga w I składzie, ale kolejny mecz pokazuje, że Riqui do tej układanki Koemana kompletnie nie pasuje. Oczywiście się stara, pokazuje kolegom, pracuje w pressingu, ale to nie jest jego gra. Na DM jest zbyt wątły, a z przodu nie widzę pozycji dla niego, bo niby za kogo? Za Dembele, Coutinho, Griezmanna? Chyba tylko na środku za napastnikami, bo na skrzydła jest za wolny. Natomiast w 4-3-3, jeśli Koeman kiedyś wyjdzie takim ustawieniem, Riqui powinien mieć pewny plac.
0
Brakło mi gola dla Ferencvaros, bym trafił wynik...
Druga połowa nie cieszyła oka jak pierwsza, ale też w II Trincao grał znacznie lepiej, choć w polu karnym jakoś mu nie idzie. Potrafi ładnie rozciągnąć grę, dorzucić jakiegoś crossa, ale w polu karnym i przed, ostatnie podanie, czy wykończenie, to jest do zdecydowanej poprawy. Ogólnie mam wrażenie, że po 3 golu Barca spuściła z tonu, choć mecz miała pod kontrolą. Budapeszt postawił za to wszystko na jedną kartę i w II połowie bardzo chcieli wturlać choćby honorowego.
Myślę, że nie będzie w tym żadnej przesady jeśli uzna się OD za zawodnika meczu, dla mnie z pewnością nim został. Chłopak robił robotę od początku do końca.
Widać, że Koeman coraz więcej na niego stawia, daje mu złapać rytm bardzo rozsądnie, bez forsowania. Jeśli ominą go kontuzje, to Dembele powinien zostać w Barcelonie. Nikt nie zapłaci za niego sensownej kwoty, a prezentów Barca narobiła juz dość.
Na pochwały zasługuje oczywiście Neto, który uratował przynajmniej 1 setkę, propsy dla Desta, który ładnie nawija rywali tym swoim zwodem, choć pewnie do czasu. Potrafi też coś dorzucić w pole karne. Nie błyszczał, ale podobać się mógł. Oczywiście Antoni i Martin.
0
Żadnego rzutu rożnego, to nie zdarza się często.
Mecz ogląda się przyjemnie, napastnicy ciągle w ruchu, każdy stara się być opcją dla kolegi, dużo miejsca ułatwia grę Barcelonie. Bardzo dobry mecz rozgrywa Dembele. Miło widzieć Francuza, który się wraca, współpracuje z kolegami, walczy o piłkę, nie traci, asystuje i strzela. Takiego piłkarza chcą widzieć kibice w każdym spotkaniu. Kolejny dobry mecz Griezmanna, bardzo dużo pracuje jak zwykle w odbiorze.
Nie podoba mi sie tylko Trincao, holuje piłkę w poprzek boiska, a jak ma pozycję to się przewraca w polu karnym. Gość ma czasem klapki na oczach, drybluje dla samego dryblowania. Jeśli coś zasługuje na pochwałę to jego przerzuty, mniej lub bardziej udane.
O dziwo, piłkarze z Budapestu uzbierali 42% posiadania.