@Coutinho007 Pewnie sprzątnie go ktoś wcześniej, a faktycznie chłopak jest wyjątkowo pracowity. Do tego tylko 21 lat. Jeśli RSSS nie zagra w europejskiej elicie, to Merino zacznie pewnie szukać poważniejszych wyzwań
Najlepsze to 3 punkty i 2 połowa, najgorsze to zmiany z d.py, które popsuły obraz meczu. To ostatnio specjalność holenderskiego zakladu. Mam nadzieję, że jak będzie odchodził to zabierze ze sobą swojego ulubieńca z Bragi.
@T^L Nie rozumiem tej argumentacji. Jakiej całej rzeszy anonimów? Przejrzyj piłkarzy, których ma Raiola i wskaż mi te nazwiska, którym zmarnował karierę https://www.transfermarkt.pl/mino-raiola/beraterfirma/berater/282/galerie/1 Gruby jest od pilnowania interesów piłkarzy i robi to najlepiej jak umie, cała reszta zależy już od samego gracza, choć jak pokazuje życie, nie do końca. Gomes, Semedo czy Trincao maja tego samego agenta i widać, że Mendes dba o to, by piłkarzom minut nie brakowało, a każdy z nich do gry wnosił/wnosi prawie tyle samo. Xavi Simmons natomiast był jednym z najbardziej utalentowanych młodych piłkarzy i o nim było głośno, zanim Raiola został jego agentem. To nie jest nazwisko, które pojawiło się dziś. Każdy, kto choć trochę śledzi szkółkę doskonale kojarzy małego chłopca z wielką czupryną.
@BigVu Wskaż, proszę, gracza, któremu gruby te karierę zniszczył, bo ja takiego nie znam. Raiola nie kojarzy się najlepiej kibicom Blaugrany, ale o swoich piłkarzy akurat dba. To, że jest pazerny to inna inszość. Raiola jest skuteczny w negocjacjach, złe stosunki pojawiły się wraz z transferem Ibry. Z Laporta ma jednak dobre układy, o czym zresztą kiedyś wspominał. To Rosell i Bartomeu jakoś mu nie leżeli. Simmons o swoją karierę może być spokojny.
Piłkarze potrzebują wsparcia trenera, nie dziennikarzy i jeśli każdego traktuje jednakowo, powinien to wsparcie dać również Puigowi, który wciąż jest dzieciakiem. Jeśli bije od niego taka mądrość, to temat przecieku powinien dawno zamknąć, biorąc pod uwagę, że Riqui to jednak piłkarz o nieprzeciętnych umiejętnościach. Widać jednak, że Holender jest małostkowy. Mnie byłoby po prostu wstyd gadać takie rzeczy. Nawet jeśli piłkarz dał ciała, to facet w tym wieku i z takim doświadczeniem powinien zachować się przyzwoicie. Gość pieprzy jakby Barca była liderem z dużą przewagą, a w ofensywnie usposobionych środkowych pomocnikach mógł przebierać jak w ulegalkach. Nie przypuszczałem, że gość jest tak arogancki . Cieszę się, że ludzie zaczynają dostrzegać, iż Koeman nie był właściwym wyborem. Należy jednak z ostateczną opinią poczekać, bo może się okazać, że Barca na jego przyjściu coś zyskała, a ja byłem od początku w błędzie. To nie jest asekuranctwo z mojej strony, bo ja twardo stoję przy swoim i uważam ten wybór za chybiony. Przy okazji, jako, że to jest trener klubu, który kocham, należy mi się szacunek, bez względu na wszystko.
Nie Panie Prezydencie i Pan o tym.doskonale wie. To kara nie dla włodarzy A dla dla mieszkańców! Rózga za poglądy polityczne https://t.co/zu0PcnnuBE">pic.twitter.com/zu0PcnnuBE
If Neymar gets a yellow card in the first game against Barcelona, he'll miss the return game in Paris. [md] https://t.co/tKkeuvIRle">pic.twitter.com/tKkeuvIRle
Barcelona Koemana bardziej przypomina trenowaną przez niego Valencie i to nie nastraja optymistycznie. Trener ligowy a selekcjoner to dwie różne roboty. Ja na Koemana patrzyłem przez pryzmat jego dokonań ligowych i nie jestem zaskoczony tym jak prezentuje się Barcelona. Poza tym gość w każdej ekipie prowadził jakieś wojenki, w Barcelonie trafiło na Puiga. Oczywiście, że skreślanie dziś trenera nie ma większego sensu, ale człowieka łamie w krzyżu, jak widzi niektóre zmiany. Jaki sens było wpuszczać marnego Trincao, kiedy można było dać szansę Konradowi? Pewnie Konrad nie ma tak dobrego agenta jak Portugalczyk. Chłopak nie daje drużynie nic zupełnie swoją grą, a jeszcze wczoraj Koeman posłał go na lewe skrzydło, skąd i tak ścinał do srodka, jakby w środku brakowało pilkarzy. Ja w dalszym ciągu czekam na każde kolejne spotkanie z wielką niecierpliwością, ale trener zaskakuje coraz rzadziej i niektóre jego ruchy są przewidywalne. Wczoraj miała miejsce sytuacja, w której MATS został niemal sam, 7 graczy było ustawionych z przodu niemal w jednej linii. Sytuacja taka miała też miejsce w meczu z Juve i Kadyksem, trudno zatem obwiniać piłkarzy, że wpadł im tak głupi pomysł do glowy 3x z rzędu. Chciałem wrzucić wczoraj grafikę, ale docelowo otwierał się dysk Google i pamięć telefonu. Nie potrafiłem tego ogarnąć i dałem sobie spokój. Nie mniej to był obrazek z Twittera, więc zainteresowani z pewnością będą mogli odnaleźć. Dla mnie jest jasne, że spada krytyka na Holendra, wszak Barca nie staje się z meczu na mecz lepszą drużyną, wręcz przeciwnie. Jeśli jednak na koniec sezonu Koeman pokaże, że nie miałem racji, odszczekam to na forum, nie mam z tym problemu. Na, nawet będę z tego powodu zadowolony. Jak przyszedł Setien też była powszechna radosc, czym się skończyło przypominać nie trzeba. Dziwi mnie w ogóle to, że ludzie mają jakieś wymagania, marzy im się mistrzostwo, LM, a przecież jasne było na początku sezonu, że z różnych względów ten sezon uznać trzeba za eksperymentalny, a więc stracony ( z dużym prawdopodobieństwem). Liczę, że Koemana oświeci i ekipa zacznie grać jakimś konkretnym schematem, bo to co teraz widzę to jest zwyczajny chaos.
Kulawe losowanie, ciężko być optymistą. Młoda, wybiegana ekipa, trenowana przez gościa, który jest jednym z najbardziej obiecujących trenerów na tę chwilę. Jak ich Arab zmotywuje, a pewnie to zrobi, mogą być srogie baty. Można się spinać, wytykać, kto kibic kto nie, ale realia są takie, że awans będzie sporym osiągnięciem. Brak Gerarda jest nadto widoczny i odczuwalny, środek pola to już w ogóle inna bajka. Jak nie złapią kontuzji albo korony, będzie ciężko. Można liczyć też na słabszy dzień, czego im z całego serca życzę. Jest też niewielka szansa, że Barca na wiosnę będzie inną drużyną. Wyjątkowo nie lubię tego Paryża, we Francji nie mają zresztą wielkiej rzeszy kibiców, dlatego porażka z nimi zawsze bardzo boli. Mam nadzieję, że ktoś na wiosnę wytknie mi ten wpis.
Jedyną zmianę można było dostrzec w grze Griezmannem, z meczu na mecz wygląda coraz lepiej również we współpracy z Leo. Nie zmienia się natomiast podejście trenera jak nie idzie. Rzuca wszystko do przodu a pomoc i przede wszystkim defensywa pozostaje pod opieką Najwyższego. Foch na Puiga też niepoważny. Gryzaka jakoś nie odstawił, a ten przecież mocniej go skrytykował. Riqui ewidentnie musi poczekać na lepsze czasy albo znaleźć sobie klub, który gra w europejskich pucharach.
Zamiast wpuścić Konrada to chłop wpuszcza daremnego Trincao, kolejny, którego pcha do środka. Skrzydłowy ma rozciągać grę, a nie pchać się w środek. Każdy, kto ogląda piłkę o tym wie, albo wiedzieć powinien. Obrona to jest tragedia, brakło 34 letniego Pique i nie ma komu pokierować ta defensywą. Nie znam się na ekonomii, nie wiem co zostało do spłacenia za Coutinho, ale pogonilbym razem z Koemanem zaraz po świętach. Co to jest w ogóle za granie, jaki to system? Gdzie tu jakieś 4-2-3-1, chyba tylko na papierze i grafice przedmeczowej. Każda ekipa, z którą gra Barcelona ma jakiś schemat, widać jakiś sens, ustawienie. U Koemana chaos. Żaden jeden sezon, czy dwa tego nie zmieni, bo facet nie wyciąga wniosków tylko upiera się przy swoich koncepcjach. Dla mnie to poziom Setiena, Valverde wciąga go nosem taktycznie. Jedno mnie tylko zastanawia. Facet ma obok całkiem ogarniętego gościa, bo Schreuder jest niezłym analitykiem, niestety, na boisku jakoś tego nie widać. Pressing też taki trochę na alibi, ale to już bardziej wina piłkarzy, niż samego szkoleniowca. Koniec końcem, nie stanowią chyba zbyt zgranej pary. Wpis może zbyt emocjonalny, ale taka a nie inna jest moja bezpośrednia reakcja na to co widzę na boisku. Zaraz przeczytam, że trzeba trenera oceniać pod koniec sezonu. Jak przyszedł Setien, też takie rzeczy czytałem, a po 8-2 było zbiorowe wylewanie pomyj na trenera. Ja pomyj wylewać nie zamierzam, natomiast na bieżąco pisze, co myślę.
Ustawienie trójki Cou- Leo- Griezmann jeszcze niczego dobrego do gry nie wniosło i dziś spodziewam się tego samego. Cou na lewej grać nie lubi i nie umie. Na ławce Puig, który wnosi ożywienie do gry i Konrad, który potrafi rozciągnąć. Znów będziemy oglądać Barcelonę pchającą się środkiem.
@kamiVeB Nie interesuje się koszem, ale szacunek ogromny za ten kawał świetnej roboty. Szkoda tylko, że takie inicjatywy są niedostrzegane. Zbyt długie wpisy odstraszają.
O co chodzi z tym "piątakiem" za typowanie wyniku? Przecież całkowicie przestrzeliłem wynik. Typowałem 2:2, a Redakcja jakiś bonus podsyła? Za co? No chyba, że ten bukmacher klientów nowych szuka to rozumiem.
Robinho skazany na 9 lat więzienia. Sąd odrzucił apelację. 22/23 stycznia 2013 Robinho brał udział w zbiorowym gwałcie, w jednym z nocnych klubów w Mediolanie.
@GajekL Owszem, takie proste nie jest, ale oglądasz chyba spotkania i dostrzegasz pewnie, że drużyna zamiast iść do przodu, notuje regres, jakiego kibice nie pamiętają od lat. 4-4-2 Valverde nie było widowiskowe, ale za to skuteczne. Do momentu powrotu do 4-3-3 Barca nie błyszczała w ofensywie, ale mecze były wygrywane, a straconych bramek było niewiele. Przypominać sytuacji nie będę, bo z całą pewnością pamiętasz, w jakich okolicznościach Ernest przejął drużynę. Mój wpis zresztą nie miał na celu oceny pracy Holendra, a wskazanie na okoliczności, których do końca wyjaśnić nie potrafię. Nie ukrywam przy okazji, że to nie był mój kandydat, choć mam szacunek i kilka rozwiązań mi się podoba. Nie mam natomiast w zwyczaju obrzucania błotem jak coś pójdzie nie tak, a większość właśnie tak funkcjonuje. Najpierw są oczekiwania, nadzieje, przeświadczenie o jedynym słusznym wyborze, a potem ludziom ciężko emocje na wodzy utrzymać.
Lipsk, Lazio, Porto- z każdą z tych drużyn trzeba byłoby drżeć o wynik, a Barca byłaby faworytem co najwyzej na papierze. To nie ma większego znaczenia kto będzie rywalem, bo deficyt w defensywie, forma drużyny czy upór trenera w pewnych kwestiach, nie pozwala być optymistą. Tym razem trzeba zadowolić się wyjsciem z grupy. Kuman niech się skupi na tym, by w przyszłym sezonie Barca mogla zagrać w UCL.
0
@Tibu Czasem Wuja, a i Nawalka często grał takim ustawieniem.
7
Ktoś szuka noworocznego wdzianka.
1
Lim zrobił sobie prywatny folwark, gość wyprzedaje jak leci i kogo popadnie. Tam kibice muszą mieć dopiero anielską cierpliwość.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
8
Czekam na ten dzień z utęsknieniem.
2
Istotnie, to chyba najrówniej grający piłkarz Barcelony
5
Bo przecież Gaspart to zostawił Laporcie Barcelone pełną złota i diamentów. Rousaud- kandydat wszewiedzacy. I te bzdety o Neymarze...
3
@Coutinho007 Pewnie sprzątnie go ktoś wcześniej, a faktycznie chłopak jest wyjątkowo pracowity. Do tego tylko 21 lat. Jeśli RSSS nie zagra w europejskiej elicie, to Merino zacznie pewnie szukać poważniejszych wyzwań
0
Najlepsze to 3 punkty i 2 połowa, najgorsze to zmiany z d.py, które popsuły obraz meczu. To ostatnio specjalność holenderskiego zakladu. Mam nadzieję, że jak będzie odchodził to zabierze ze sobą swojego ulubieńca z Bragi.
0
Mendesa jednak potrafi dbać o swoich piłkarzy.
1
Bardzo uprzejmy ten pan.
4
@T^L Nie rozumiem tej argumentacji. Jakiej całej rzeszy anonimów? Przejrzyj piłkarzy, których ma Raiola i wskaż mi te nazwiska, którym zmarnował karierę https://www.transfermarkt.pl/mino-raiola/beraterfirma/berater/282/galerie/1
Gruby jest od pilnowania interesów piłkarzy i robi to najlepiej jak umie, cała reszta zależy już od samego gracza, choć jak pokazuje życie, nie do końca. Gomes, Semedo czy Trincao maja tego samego agenta i widać, że Mendes dba o to, by piłkarzom minut nie brakowało, a każdy z nich do gry wnosił/wnosi prawie tyle samo.
Xavi Simmons natomiast był jednym z najbardziej utalentowanych młodych piłkarzy i o nim było głośno, zanim Raiola został jego agentem. To nie jest nazwisko, które pojawiło się dziś. Każdy, kto choć trochę śledzi szkółkę doskonale kojarzy małego chłopca z wielką czupryną.
17
@BigVu Wskaż, proszę, gracza, któremu gruby te karierę zniszczył, bo ja takiego nie znam. Raiola nie kojarzy się najlepiej kibicom Blaugrany, ale o swoich piłkarzy akurat dba. To, że jest pazerny to inna inszość. Raiola jest skuteczny w negocjacjach, złe stosunki pojawiły się wraz z transferem Ibry. Z Laporta ma jednak dobre układy, o czym zresztą kiedyś wspominał. To Rosell i Bartomeu jakoś mu nie leżeli. Simmons o swoją karierę może być spokojny.
12
Piłkarze potrzebują wsparcia trenera, nie dziennikarzy i jeśli każdego traktuje jednakowo, powinien to wsparcie dać również Puigowi, który wciąż jest dzieciakiem. Jeśli bije od niego taka mądrość, to temat przecieku powinien dawno zamknąć, biorąc pod uwagę, że Riqui to jednak piłkarz o nieprzeciętnych umiejętnościach. Widać jednak, że Holender jest małostkowy. Mnie byłoby po prostu wstyd gadać takie rzeczy. Nawet jeśli piłkarz dał ciała, to facet w tym wieku i z takim doświadczeniem powinien zachować się przyzwoicie.
Gość pieprzy jakby Barca była liderem z dużą przewagą, a w ofensywnie usposobionych środkowych pomocnikach mógł przebierać jak w ulegalkach.
Nie przypuszczałem, że gość jest tak arogancki .
Cieszę się, że ludzie zaczynają dostrzegać, iż Koeman nie był właściwym wyborem. Należy jednak z ostateczną opinią poczekać, bo może się okazać, że Barca na jego przyjściu coś zyskała, a ja byłem od początku w błędzie. To nie jest asekuranctwo z mojej strony, bo ja twardo stoję przy swoim i uważam ten wybór za chybiony.
Przy okazji, jako, że to jest trener klubu, który kocham, należy mi się szacunek, bez względu na wszystko.
3
Wczoraj chciałem to wkleić, jakoś nie wyszło. Sytuacja, która miała miejsce również z Juve i Kadyksem. WTF?
4
Nawet sprawiedliwie w tym kraju
0
Jeśli Net wyłapie żółtą na CN nie zagra w rewanżu na Parc de Princes
0
Barcelona Koemana bardziej przypomina trenowaną przez niego Valencie i to nie nastraja optymistycznie. Trener ligowy a selekcjoner to dwie różne roboty. Ja na Koemana patrzyłem przez pryzmat jego dokonań ligowych i nie jestem zaskoczony tym jak prezentuje się Barcelona. Poza tym gość w każdej ekipie prowadził jakieś wojenki, w Barcelonie trafiło na Puiga.
Oczywiście, że skreślanie dziś trenera nie ma większego sensu, ale człowieka łamie w krzyżu, jak widzi niektóre zmiany. Jaki sens było wpuszczać marnego Trincao, kiedy można było dać szansę Konradowi? Pewnie Konrad nie ma tak dobrego agenta jak Portugalczyk. Chłopak nie daje drużynie nic zupełnie swoją grą, a jeszcze wczoraj Koeman posłał go na lewe skrzydło, skąd i tak ścinał do srodka, jakby w środku brakowało pilkarzy. Ja w dalszym ciągu czekam na każde kolejne spotkanie z wielką niecierpliwością, ale trener zaskakuje coraz rzadziej i niektóre jego ruchy są przewidywalne. Wczoraj miała miejsce sytuacja, w której MATS został niemal sam, 7 graczy było ustawionych z przodu niemal w jednej linii. Sytuacja taka miała też miejsce w meczu z Juve i Kadyksem, trudno zatem obwiniać piłkarzy, że wpadł im tak głupi pomysł do glowy 3x z rzędu. Chciałem wrzucić wczoraj grafikę, ale docelowo otwierał się dysk Google i pamięć telefonu. Nie potrafiłem tego ogarnąć i dałem sobie spokój. Nie mniej to był obrazek z Twittera, więc zainteresowani z pewnością będą mogli odnaleźć. Dla mnie jest jasne, że spada krytyka na Holendra, wszak Barca nie staje się z meczu na mecz lepszą drużyną, wręcz przeciwnie. Jeśli jednak na koniec sezonu Koeman pokaże, że nie miałem racji, odszczekam to na forum, nie mam z tym problemu. Na, nawet będę z tego powodu zadowolony.
Jak przyszedł Setien też była powszechna radosc, czym się skończyło przypominać nie trzeba. Dziwi mnie w ogóle to, że ludzie mają jakieś wymagania, marzy im się mistrzostwo, LM, a przecież jasne było na początku sezonu, że z różnych względów ten sezon uznać trzeba za eksperymentalny, a więc stracony ( z dużym prawdopodobieństwem). Liczę, że Koemana oświeci i ekipa zacznie grać jakimś konkretnym schematem, bo to co teraz widzę to jest zwyczajny chaos.
2
Kulawe losowanie, ciężko być optymistą. Młoda, wybiegana ekipa, trenowana przez gościa, który jest jednym z najbardziej obiecujących trenerów na tę chwilę. Jak ich Arab zmotywuje, a pewnie to zrobi, mogą być srogie baty. Można się spinać, wytykać, kto kibic kto nie, ale realia są takie, że awans będzie sporym osiągnięciem.
Brak Gerarda jest nadto widoczny i odczuwalny, środek pola to już w ogóle inna bajka. Jak nie złapią kontuzji albo korony, będzie ciężko. Można liczyć też na słabszy dzień, czego im z całego serca życzę. Jest też niewielka szansa, że Barca na wiosnę będzie inną drużyną.
Wyjątkowo nie lubię tego Paryża, we Francji nie mają zresztą wielkiej rzeszy kibiców, dlatego porażka z nimi zawsze bardzo boli. Mam nadzieję, że ktoś na wiosnę wytknie mi ten wpis.
3
https://x.com/albert_roge/status/1338241358042107905
Ten wpis sporo tłumaczy, ten poniżej nie mniej
1
Jedyną zmianę można było dostrzec w grze Griezmannem, z meczu na mecz wygląda coraz lepiej również we współpracy z Leo. Nie zmienia się natomiast podejście trenera jak nie idzie. Rzuca wszystko do przodu a pomoc i przede wszystkim defensywa pozostaje pod opieką Najwyższego. Foch na Puiga też niepoważny. Gryzaka jakoś nie odstawił, a ten przecież mocniej go skrytykował.
Riqui ewidentnie musi poczekać na lepsze czasy albo znaleźć sobie klub, który gra w europejskich pucharach.
3
Zamiast wpuścić Konrada to chłop wpuszcza daremnego Trincao, kolejny, którego pcha do środka. Skrzydłowy ma rozciągać grę, a nie pchać się w środek. Każdy, kto ogląda piłkę o tym wie, albo wiedzieć powinien.
Obrona to jest tragedia, brakło 34 letniego Pique i nie ma komu pokierować ta defensywą.
Nie znam się na ekonomii, nie wiem co zostało do spłacenia za Coutinho, ale pogonilbym razem z Koemanem zaraz po świętach.
Co to jest w ogóle za granie, jaki to system? Gdzie tu jakieś 4-2-3-1, chyba tylko na papierze i grafice przedmeczowej. Każda ekipa, z którą gra Barcelona ma jakiś schemat, widać jakiś sens, ustawienie. U Koemana chaos. Żaden jeden sezon, czy dwa tego nie zmieni, bo facet nie wyciąga wniosków tylko upiera się przy swoich koncepcjach. Dla mnie to poziom Setiena, Valverde wciąga go nosem taktycznie. Jedno mnie tylko zastanawia. Facet ma obok całkiem ogarniętego gościa, bo Schreuder jest niezłym analitykiem, niestety, na boisku jakoś tego nie widać.
Pressing też taki trochę na alibi, ale to już bardziej wina piłkarzy, niż samego szkoleniowca. Koniec końcem, nie stanowią chyba zbyt zgranej pary.
Wpis może zbyt emocjonalny, ale taka a nie inna jest moja bezpośrednia reakcja na to co widzę na boisku. Zaraz przeczytam, że trzeba trenera oceniać pod koniec sezonu. Jak przyszedł Setien, też takie rzeczy czytałem, a po 8-2 było zbiorowe wylewanie pomyj na trenera. Ja pomyj wylewać nie zamierzam, natomiast na bieżąco pisze, co myślę.
5
Ustawienie trójki Cou- Leo- Griezmann jeszcze niczego dobrego do gry nie wniosło i dziś spodziewam się tego samego. Cou na lewej grać nie lubi i nie umie. Na ławce Puig, który wnosi ożywienie do gry i Konrad, który potrafi rozciągnąć. Znów będziemy oglądać Barcelonę pchającą się środkiem.
2
@kamiVeB Nie interesuje się koszem, ale szacunek ogromny za ten kawał świetnej roboty. Szkoda tylko, że takie inicjatywy są niedostrzegane. Zbyt długie wpisy odstraszają.
0
O co chodzi z tym "piątakiem" za typowanie wyniku? Przecież całkowicie przestrzeliłem wynik. Typowałem 2:2, a Redakcja jakiś bonus podsyła? Za co?
No chyba, że ten bukmacher klientów nowych szuka to rozumiem.
2
Robinho skazany na 9 lat więzienia. Sąd odrzucił apelację. 22/23 stycznia 2013 Robinho brał udział w zbiorowym gwałcie, w jednym z nocnych klubów w Mediolanie.
0
@GajekL Owszem, takie proste nie jest, ale oglądasz chyba spotkania i dostrzegasz pewnie, że drużyna zamiast iść do przodu, notuje regres, jakiego kibice nie pamiętają od lat.
4-4-2 Valverde nie było widowiskowe, ale za to skuteczne. Do momentu powrotu do 4-3-3 Barca nie błyszczała w ofensywie, ale mecze były wygrywane, a straconych bramek było niewiele. Przypominać sytuacji nie będę, bo z całą pewnością pamiętasz, w jakich okolicznościach Ernest przejął drużynę.
Mój wpis zresztą nie miał na celu oceny pracy Holendra, a wskazanie na okoliczności, których do końca wyjaśnić nie potrafię.
Nie ukrywam przy okazji, że to nie był mój kandydat, choć mam szacunek i kilka rozwiązań mi się podoba. Nie mam natomiast w zwyczaju obrzucania błotem jak coś pójdzie nie tak, a większość właśnie tak funkcjonuje. Najpierw są oczekiwania, nadzieje, przeświadczenie o jedynym słusznym wyborze, a potem ludziom ciężko emocje na wodzy utrzymać.
0
@WaFen Dzięki za uwagę.
4
Nareszcie jakieś piniondze do wzięcia, nie do zapłacenia.
2
Lipsk, Lazio, Porto- z każdą z tych drużyn trzeba byłoby drżeć o wynik, a Barca byłaby faworytem co najwyzej na papierze. To nie ma większego znaczenia kto będzie rywalem, bo deficyt w defensywie, forma drużyny czy upór trenera w pewnych kwestiach, nie pozwala być optymistą. Tym razem trzeba zadowolić się wyjsciem z grupy. Kuman niech się skupi na tym, by w przyszłym sezonie Barca mogla zagrać w UCL.