18 lat i gra w I drużynie Barcelony. Ja jestem pełen podziwu dla takich dzieciaków, którzy poświęcają całe swoje dzieciństwo i młodość by grać na najwyższym poziomie. Niech mu zdrowie dopisuje i kontuzje omijają.
Genialny ten cytat Del Bosque. Facet jeśli zabiera głos, zwykle mówi bardzo mądrze. Trochę nawet żałuję, że nigdy nie miał i pewnie miał nie będzie okazji, by trenować Barcelonę. Mam duży szacunek do tego człowieka nawet pomimo tego, że trenował tę białą zarazę.
Ktoś zesłał jakąś klątwę na tę drużynę, do tego jeszcze ten nowy przepis nie pozwalający uzupełnić składu piłkarzami z LLiga. Bez dwóch obrońców z podstawy raczej Barca nie ma czego szukać ani w Hiszpanii, ani w Europie. Niech tylko nie spieszą się z powrotem Araujo, który powinien wrócić za tydzień. Dla Gerarda to pewnie będzie początek końca, facet w lutym kończy 34 lata. Naprawdę trudno tu bronić decyzji klubu przy decyzji o transferze Garcii, czy innego defensora. Dobrze chociaż, że Desta ściągnęli za pięć dwunasta.
Kolejny ból głowy Koemana, a mogłoby go nie być. Dwa miliony dzieliły Barcelonę od porozumienia z City. Jeśli nie wróci Umtiti (i się nie połamie, rzecz jasna), czy Araujo to Barca jest w najciemniejszym zakątku d..y. A taka radość panowała, jak Busi kontuzji doznał. Pisałem wtedy, żeby się nie okazało, że będzie potrzebny na stoperze, no i wykrakałem. Koeman może też zagrać trójką stoperów i piątką w środku. Wtedy pewnie znalazłoby się miejsce dla Puiga, pod warunkiem, że jeden z pary Araujo/Umtiti będzie do dyspozycji, a szczerze mówiąc, nie mam pojęcia jakie są postępy w leczeniu Ronalda.
Nie chce mi się nawet not wystawiać za tego gniota. Jak widzę Leo, który się błąka gdzieś w obrębie koła środka pola to mnie szlag trafia. Jeśli taki jest pomysł Koemana na wykorzystanie ostatnich miesięcy kariery Messiego, to ja już dziękuję dziś za wszystko, co zrobił dla Barcelony. Kolejny raz widać, że to nie gra po prostu. Z taką grą to ciężko będzie o Ligę Europy, niestety. Oczywiście jest wymówka, że po przerwie reprezentacyjnej, ale przecież wirus FIFA tym razem mniej łaskawy był dla AM, a jednak Barca nie potrafiła tego wykorzystać. I kiedy ten Kuman skuma, że Griez to nie jest żadna 9. Dziewiątkę to lekką ręką odesłali właśnie do Atleti, nie mając nikogo w zamian./
Pedri to diamencik, który zaczyna przypominać Don Andresa. Zwłaszcza, gdy wychodzi spod presji kilku rywali. Z niecierpliwością czekam na dalszy rozwój.
Słusznie, to czepianie się Leo zaczyna już mocno irytować. Wszyscy naokoło czepiają się Leo, dziennikarze zadają coraz głupsze pytania, a już publikowanie jakichś bredni jakiegoś wujka to jest absurd. Messi jest wciąż najcenniejszym "aktywem" tego klubu, każda drużyna chciałaby mieć Leo u siebie i jeśli potrafię zrozumieć wrogie media, które chciałyby wprowadzić niezdrowy klimat, tak nie potrafię zrozumieć katalońskich dziennikarzy.
@JarekS Busi ma po prostu jeszcze ważny kontrakt do 2023 i bez względu na to kto by nie przyszedł, Busi i tak zostałby w Barcelonie. Poza tym statystyki potwierdzają, że De Jong nie jest od Sergio w niczym lepszy i musi się jeszcze sporo nauczyć. https://www.sofascore.com/pl/zawodnik/frenkie-de-jong/795222 https://www.sofascore.com/pl/zawodnik/sergio-busquets/39433 Piszą tutaj, że Sergio jest zamieszany w utratę niemal każdej bramki, a statach, w rubryce "Błąd skutkujący golem" widzimy 0, za to Frenki taki błąd ma na koncie. Oceniamy Busquetsa na bazie zeszłego sezonu, w którym faktycznie wyglądał dość marnie. Wciąż nie jest to pomocnik marzeń na dzień dzisiejszy, ale nie możemy mu przypisywać całego zła tego świata. To bardzo doświadczony piłkarz, a tacy w wymianie pokoleniowej są niezbędni. Mnie też nie raz, nie dwa poniosły emocje i też chciałbym młodszej, bardziej dynamicznej i kreatywnej pomocy, ale mam świadomość, że na dziś Frenki w niczym lepszy od Busiego nie jest i obaj są odpowiedzialni za to, jak prezentuje się środek pola. Kontuzja jakiegokolwiek piłkarza Barcelony to ból głowy dla trenera. Wyobraźmy sobie, że nie ma kim zagrać na stoperze, co miało już miejsce, a Busi jest kontuzjowany. Czy będzie mógł posłać na tę pozycję De Jonga? A jeśli go pośle, to z kim w parze zagra Miralem? Masz absolutną rację, sympatie/antypatie niektórym całkiem przesłoniły zdrowy rozsądek. Podobnie traktowany był Suarez ostatnimi czasy. Najpierw absencja z powodu operacji kolana, a teraz transfer do Atleti pokazał, jak ważne to było ogniwo
Z tego, co pamiętam był Barcelonie proponowany. Nawet żałowałem, że wybrano Ter Stegena, a nie Belga. Opuszczając Atleti był naprawdę w wybornej formie. Pamiętam też, że do czasu był jednym z niewielu bramkarzy, któremu Leo nie mógł strzelić. Chyba dopiero został pokonany, jako bramkarz Chelsea. W mojej opinii to wciąż jeden z najlepszych na swojej pozycji i jeden z tych, co mają ogromny potencjał. Tylko w jego przypadku cos chyba z banią nie tak i ma problemy z presją. Zobaczymy jak będzie sobie radził po powrocie kibiców na stadiony, podobnie zresztą nasz Philippe.
Bez względu na stan zdrowia, akurat na Atleti zostawiłbym Sergio na ławce. Drużyny grające na dużej intensywności to problem dla Barcelony i Sergio nie wygląda w tych meczach najlepiej. Nie mniej przy korzystnym wyniku, w końcówce mógłby się przydać dla uspokojenia gry. Ciekaw jestem co Suarez z Felixem zafundują naszym obrońcom. Sędziego też wybrali chyba po złości, jeśli faktycznie Lahoz ma sędziować to spotkanie.
Kiedy dowiedziałem się o przejściu Masche do Barcelony, pomyślałem, że Pepowi coś w głowę się stało, a już w ogóle czarne miałem myśli, kiedy postawił go na stoperze. Zresztą, ciekaw jestem, jak wiele osób widziało od razu sens tego transferu? Masche w ówczesnej Barcelonie to taki trochę słoń w składzie porcelany- taka była moja wizja. Barca grała finezyjny futbol, a Masche z finezją nigdy mi się nie kojarzył do momentu, kiedy zobaczyłem jego grę z trybun. Piłkarz, o którym nigdy nie napisałem złego słowa, bez względu na to w jakiej formie wychodził na boisko. Wzór do naśladowania dla młodzieży rozpoczynającej przygodę z poważnym futbolem, podobnie jak Dani Alves, Jefecito podchodził bardzo profesjonalnie do swoich obowiązków, na boisku zostawiał serducho. Takich właśnie transferów Barca potrzebuje, choć Mascherano to dinozaur, gatunek na wyginięciu, takich piłkarzy trafia się coraz mniej.
Mieli największy budżet, najwięcej wydali na transfery, mieli najlepszego piłkarza na świecie + najlepszych pomocników, ale mimo tego to banda Pereza sięgnęła 3-krotnie po puchar UCL pod rząd. Nie ważne, czy kupione, czy kradzione, kibica Barcelony jednak to boli, że nie potrafiono wykorzystać właściwie największego potencjału, jaki długo jeszcze się nie powtórzy. Valverde być może był/jest niezłym taktykiem, nie potrafił jednak odpowiednio zareagować we właściwym momencie. Natomiast jeśli chodzi o Neymara, pomijając jego zachowanie wobec klubu, to przy przedłużaniu kontraktu podniesienie klauzuli ze 180, czy 200 milionów na 220 to był jakiś żart. Na nic tłumaczenie, że nikt nie wiedział, że nikt 200 baniek nie wyłoży za grajka, skoro oni sami wyłożyli za młokosa stówkę. Leo oczywiście postąpił źle, bo dzięki niemu potraciliście stołki nieco wcześniej, a do tej pory pali wam się pod dupami. Pozostał smród, jaki jeszcze długo będzie za klubem się ciągnął. Z tego wszystkiego mam jeszcze nadzieję, że chociaż Dembele stanie mocno na nogi i stanie się wreszcie piłkarzem za 105 milionów. Mundo Deportivo jak widać wciąż trzyma jeden właściwy kurs, pytania bardzo sugestywne, mogliby się trochę bardziej postarać, by stworzyć wrażenie niezależnego, obiektywnego medium. Jeśli Font albo Laporta wygra wybory to ich zjedzą w tej gazecie.
Pogra może ze 20 minut i znowu na L4, życie jak w Mad..., przepraszam-Barcelonie. Kolejny transfer, którym byłem mocno zakręcony, tym bardziej, że zdarzało mi się oglądać Big Sama w L1, gdzie naprawdę imponował. Zresztą, w Barcelonie też miał świetny okres, krótki, ale zwiastował nam defensora klasy światowej. Nie dał się nacieszyć swoją grą za długo, szkoda.
Odszedł Suarez, niepewna jest przyszłość Leo w klubie, Barca jest biedna jak mysz kościelna, o sądowych sprawach już wspominałem. Jaki zatem bodziec miałby znaleźć Neymar by wrócić na Camp Nou? Jeśli będzie chciał odejść, Perez zrobi wszystko, by mieć go u siebie. Poszuka jakiegoś gruntu do sprzedaży i kasa na Brazola się znajdzie, przede wszystkim zaś dla starego. Chyba, że zdecyduje się na BPL, ale tam mu żyć nie dadzą, a sędziowie nie są tak uczuleni na ostrą grę. Ja jednak jestem niemal pewien, że Ney zostanie w Paryżu, Kadafi nigdzie go nie puści.
On będzie miał 40 lat i temat będzie powracał. Dopiero do sądu się wzajemnie z Barceloną podają. Barto odszedł, myślałem, że temat będzie zamknięty, ale widać jak bardzo się myliłem.
3
18 lat i gra w I drużynie Barcelony. Ja jestem pełen podziwu dla takich dzieciaków, którzy poświęcają całe swoje dzieciństwo i młodość by grać na najwyższym poziomie. Niech mu zdrowie dopisuje i kontuzje omijają.
1
Liczę na jego więcej występów.
3
https://www.sport.es/es/videos/barca/20201123/asi-es-ser-del-barca-en-ucrania-visitamos-la-penya-blaugrana-de-kiev/4902465.shtml
Prosto z Kijowa
1
Genialny ten cytat Del Bosque. Facet jeśli zabiera głos, zwykle mówi bardzo mądrze. Trochę nawet żałuję, że nigdy nie miał i pewnie miał nie będzie okazji, by trenować Barcelonę. Mam duży szacunek do tego człowieka nawet pomimo tego, że trenował tę białą zarazę.
1
Niech wracają czym prędzej do zdrowia, a jeśli przy okazji wybije się ktoś z młodzieży tym lepiej.
0
Zatem się pomyliłem, myślałem, że Ronald będzie do dyspozycji już za tydzień.
0
Nie wiem, jak Villareal tego nie wygrał, grając z tak osłabioną drużyną.
0
"Od kwietnia 2019 Ter Stegen puścił 5 bramek bezpośrednio po swoim błędzie-najwięcej w całej lidze."
W cudzysłowie, bo to nie moja obserwacja.
0
Ktoś zesłał jakąś klątwę na tę drużynę, do tego jeszcze ten nowy przepis nie pozwalający uzupełnić składu piłkarzami z LLiga. Bez dwóch obrońców z podstawy raczej Barca nie ma czego szukać ani w Hiszpanii, ani w Europie. Niech tylko nie spieszą się z powrotem Araujo, który powinien wrócić za tydzień.
Dla Gerarda to pewnie będzie początek końca, facet w lutym kończy 34 lata. Naprawdę trudno tu bronić decyzji klubu przy decyzji o transferze Garcii, czy innego defensora.
Dobrze chociaż, że Desta ściągnęli za pięć dwunasta.
1
Kolejny ból głowy Koemana, a mogłoby go nie być. Dwa miliony dzieliły Barcelonę od porozumienia z City. Jeśli nie wróci Umtiti (i się nie połamie, rzecz jasna), czy Araujo to Barca jest w najciemniejszym zakątku d..y. A taka radość panowała, jak Busi kontuzji doznał. Pisałem wtedy, żeby się nie okazało, że będzie potrzebny na stoperze, no i wykrakałem. Koeman może też zagrać trójką stoperów i piątką w środku. Wtedy pewnie znalazłoby się miejsce dla Puiga, pod warunkiem, że jeden z pary Araujo/Umtiti będzie do dyspozycji, a szczerze mówiąc, nie mam pojęcia jakie są postępy w leczeniu Ronalda.
1
@Remi70 Ja prowadziłem auto ze złamaną lewą ręką, więc to żaden znak. Czytam, że przerwa Pique może trwać nawet dwa miesiące.
5
Nie chce mi się nawet not wystawiać za tego gniota. Jak widzę Leo, który się błąka gdzieś w obrębie koła środka pola to mnie szlag trafia. Jeśli taki jest pomysł Koemana na wykorzystanie ostatnich miesięcy kariery Messiego, to ja już dziękuję dziś za wszystko, co zrobił dla Barcelony. Kolejny raz widać, że to nie gra po prostu. Z taką grą to ciężko będzie o Ligę Europy, niestety. Oczywiście jest wymówka, że po przerwie reprezentacyjnej, ale przecież wirus FIFA tym razem mniej łaskawy był dla AM, a jednak Barca nie potrafiła tego wykorzystać. I kiedy ten Kuman skuma, że Griez to nie jest żadna 9. Dziewiątkę to lekką ręką odesłali właśnie do Atleti, nie mając nikogo w zamian./
1
Atletico - Barcelona 2:2
0
Pedri to diamencik, który zaczyna przypominać Don Andresa. Zwłaszcza, gdy wychodzi spod presji kilku rywali. Z niecierpliwością czekam na dalszy rozwój.
6
Słusznie, to czepianie się Leo zaczyna już mocno irytować. Wszyscy naokoło czepiają się Leo, dziennikarze zadają coraz głupsze pytania, a już publikowanie jakichś bredni jakiegoś wujka to jest absurd. Messi jest wciąż najcenniejszym "aktywem" tego klubu, każda drużyna chciałaby mieć Leo u siebie i jeśli potrafię zrozumieć wrogie media, które chciałyby wprowadzić niezdrowy klimat, tak nie potrafię zrozumieć katalońskich dziennikarzy.
5
@Pressinho I Gomesie.
1
Cowboys and Angels George'a Michela z orkiestrą symfoniczną. Genialne.
0
https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/przemoc-domowa-gwalt-alkoholizm-ojca-wywiad-z-krzysztofem-warcholem/5n3gdmq,79cfc278
Teraz rozumiem, że nawet własnego ojca można znienawidzić, choć naprawdę ciężko do mnie to dociera.
1
@JarekS Busi ma po prostu jeszcze ważny kontrakt do 2023 i bez względu na to kto by nie przyszedł, Busi i tak zostałby w Barcelonie. Poza tym statystyki potwierdzają, że De Jong nie jest od Sergio w niczym lepszy i musi się jeszcze sporo nauczyć.
https://www.sofascore.com/pl/zawodnik/frenkie-de-jong/795222
https://www.sofascore.com/pl/zawodnik/sergio-busquets/39433
Piszą tutaj, że Sergio jest zamieszany w utratę niemal każdej bramki, a statach, w rubryce "Błąd skutkujący golem" widzimy 0, za to Frenki taki błąd ma na koncie.
Oceniamy Busquetsa na bazie zeszłego sezonu, w którym faktycznie wyglądał dość marnie. Wciąż nie jest to pomocnik marzeń na dzień dzisiejszy, ale nie możemy mu przypisywać całego zła tego świata. To bardzo doświadczony piłkarz, a tacy w wymianie pokoleniowej są niezbędni.
Mnie też nie raz, nie dwa poniosły emocje i też chciałbym młodszej, bardziej dynamicznej i kreatywnej pomocy, ale mam świadomość, że na dziś Frenki w niczym lepszy od Busiego nie jest i obaj są odpowiedzialni za to, jak prezentuje się środek pola.
Kontuzja jakiegokolwiek piłkarza Barcelony to ból głowy dla trenera. Wyobraźmy sobie, że nie ma kim zagrać na stoperze, co miało już miejsce, a Busi jest kontuzjowany. Czy będzie mógł posłać na tę pozycję De Jonga? A jeśli go pośle, to z kim w parze zagra Miralem?
Masz absolutną rację, sympatie/antypatie niektórym całkiem przesłoniły zdrowy rozsądek.
Podobnie traktowany był Suarez ostatnimi czasy. Najpierw absencja z powodu operacji kolana, a teraz transfer do Atleti pokazał, jak ważne to było ogniwo
0
Z tego, co pamiętam był Barcelonie proponowany. Nawet żałowałem, że wybrano Ter Stegena, a nie Belga. Opuszczając Atleti był naprawdę w wybornej formie. Pamiętam też, że do czasu był jednym z niewielu bramkarzy, któremu Leo nie mógł strzelić. Chyba dopiero został pokonany, jako bramkarz Chelsea. W mojej opinii to wciąż jeden z najlepszych na swojej pozycji i jeden z tych, co mają ogromny potencjał. Tylko w jego przypadku cos chyba z banią nie tak i ma problemy z presją.
Zobaczymy jak będzie sobie radził po powrocie kibiców na stadiony, podobnie zresztą nasz Philippe.
4
Bez względu na stan zdrowia, akurat na Atleti zostawiłbym Sergio na ławce. Drużyny grające na dużej intensywności to problem dla Barcelony i Sergio nie wygląda w tych meczach najlepiej. Nie mniej przy korzystnym wyniku, w końcówce mógłby się przydać dla uspokojenia gry. Ciekaw jestem co Suarez z Felixem zafundują naszym obrońcom.
Sędziego też wybrali chyba po złości, jeśli faktycznie Lahoz ma sędziować to spotkanie.
4
Kiedy dowiedziałem się o przejściu Masche do Barcelony, pomyślałem, że Pepowi coś w głowę się stało, a już w ogóle czarne miałem myśli, kiedy postawił go na stoperze. Zresztą, ciekaw jestem, jak wiele osób widziało od razu sens tego transferu? Masche w ówczesnej Barcelonie to taki trochę słoń w składzie porcelany- taka była moja wizja. Barca grała finezyjny futbol, a Masche z finezją nigdy mi się nie kojarzył do momentu, kiedy zobaczyłem jego grę z trybun. Piłkarz, o którym nigdy nie napisałem złego słowa, bez względu na to w jakiej formie wychodził na boisko. Wzór do naśladowania dla młodzieży rozpoczynającej przygodę z poważnym futbolem, podobnie jak Dani Alves, Jefecito podchodził bardzo profesjonalnie do swoich obowiązków, na boisku zostawiał serducho.
Takich właśnie transferów Barca potrzebuje, choć Mascherano to dinozaur, gatunek na wyginięciu, takich piłkarzy trafia się coraz mniej.
1
@Wymyslilemtosobie @pax i multikonto, zaiste, dziwne rzeczy wymyślasz sobie.
3
Jefecito
5
Świetny piłkarz z charakterem. Uwielbiałem go oglądać, ma taką lekkość biegania, jaką rzadko widzę u piłkarzy.
4
Każda strata zawodnika to jest osłabienie drużyny, bez względu na to w jakiej ostatnio wychodził formie, to dla trenera jest to jedna opcja mniej.
1
Mieli największy budżet, najwięcej wydali na transfery, mieli najlepszego piłkarza na świecie + najlepszych pomocników, ale mimo tego to banda Pereza sięgnęła 3-krotnie po puchar UCL pod rząd. Nie ważne, czy kupione, czy kradzione, kibica Barcelony jednak to boli, że nie potrafiono wykorzystać właściwie największego potencjału, jaki długo jeszcze się nie powtórzy.
Valverde być może był/jest niezłym taktykiem, nie potrafił jednak odpowiednio zareagować we właściwym momencie.
Natomiast jeśli chodzi o Neymara, pomijając jego zachowanie wobec klubu, to przy przedłużaniu kontraktu podniesienie klauzuli ze 180, czy 200 milionów na 220 to był jakiś żart. Na nic tłumaczenie, że nikt nie wiedział, że nikt 200 baniek nie wyłoży za grajka, skoro oni sami wyłożyli za młokosa stówkę.
Leo oczywiście postąpił źle, bo dzięki niemu potraciliście stołki nieco wcześniej, a do tej pory pali wam się pod dupami. Pozostał smród, jaki jeszcze długo będzie za klubem się ciągnął.
Z tego wszystkiego mam jeszcze nadzieję, że chociaż Dembele stanie mocno na nogi i stanie się wreszcie piłkarzem za 105 milionów.
Mundo Deportivo jak widać wciąż trzyma jeden właściwy kurs, pytania bardzo sugestywne, mogliby się trochę bardziej postarać, by stworzyć wrażenie niezależnego, obiektywnego medium. Jeśli Font albo Laporta wygra wybory to ich zjedzą w tej gazecie.
1
Pogra może ze 20 minut i znowu na L4, życie jak w Mad..., przepraszam-Barcelonie. Kolejny transfer, którym byłem mocno zakręcony, tym bardziej, że zdarzało mi się oglądać Big Sama w L1, gdzie naprawdę imponował. Zresztą, w Barcelonie też miał świetny okres, krótki, ale zwiastował nam defensora klasy światowej. Nie dał się nacieszyć swoją grą za długo, szkoda.
1
Odszedł Suarez, niepewna jest przyszłość Leo w klubie, Barca jest biedna jak mysz kościelna, o sądowych sprawach już wspominałem. Jaki zatem bodziec miałby znaleźć Neymar by wrócić na Camp Nou? Jeśli będzie chciał odejść, Perez zrobi wszystko, by mieć go u siebie. Poszuka jakiegoś gruntu do sprzedaży i kasa na Brazola się znajdzie, przede wszystkim zaś dla starego. Chyba, że zdecyduje się na BPL, ale tam mu żyć nie dadzą, a sędziowie nie są tak uczuleni na ostrą grę. Ja jednak jestem niemal pewien, że Ney zostanie w Paryżu, Kadafi nigdzie go nie puści.
0
On będzie miał 40 lat i temat będzie powracał. Dopiero do sądu się wzajemnie z Barceloną podają. Barto odszedł, myślałem, że temat będzie zamknięty, ale widać jak bardzo się myliłem.