@MarioVeB! W jednym z Twoich postów piszesz: "To jest forum publiczne i mogę pisać co mi się podoba". O co zatem chodzi? Masz bekę z tych wszystkich, którzy reagują emocjonalnie na Twoje wpisy negujące opinie innych? A może ta negacja jest Twoją pasją? O co chodzi? Myślisz,że ludzie nie mają prawa do własnych opinii, czy może tylko wybrane opinie są akceptowalne, jak w tvpis? Napisałeś dziesiątki, jak nie setki postów wyśmiewających wiarygodność wszelakich mediów, negujących opinie bardzo wielu Czytelników, czy nawet ekspertów piłkarskich. Gdy po czasie okazało się, że nie miałeś racji, że Dembele jednak nie zagrał z Napoli, że Barca kompromituje się 3 rok z rzędu, że sam Barto przyznaje się do wielu nieprzemyślanych decyzji, Ty udajesz,że wszystko jest ok i dalej odbierasz ludziom prawo do własnych przemyśleń. "Oczywiście, że powinien zostać.Gość nie przepracował pełnego sezonu, trzeba być idiotą, by myśleć inaczej",to z kolei Twój komentarz ( pi razy drzwi) pod sondą, czy Setien powinien zostać, czy odejść. Czyli co, wyglada na to,że Barto jest idiotą, zwalniając Setiena. A nie , wróć, krytyka JMB nie dotyczy. A kim jest Krawczyk? To gość co prowadzi Footroll, program skierowany głównie do młodszej części kibiców, czasem mający jednak trzeźwe spojrzenie na futbol, w przeciwieństwie do Ciebie. Sorry, Mariusz, musiałem to napisać, bo Twój wkład w dyskusję to nagminne negowanie opinii innych, co wydaje mi się dziwne,zwłaszcza w kontekście Twoich poglądów, z którymi w znacznym stopniu się identyfikuję. Myślisz, że Userzy są takimi debilami, że nie mają pojęcia, że te wszystkie spekulacje forumowe istnieją tylko na potrzeby dyskusji? Naprawdę czujesz taką potrzebę uświadamiania ludzi poprzez swoje ironiczno_aroganckie posty? Przez kilka ładnych lat mieszkania w najpiękniejszym, polskim mieście nie spotkałem nawet pół złośliwego Wrocławianina...
@kamilo0066 Każdy,kto siedzi choć trochę w piłce, a Stano siedzi w niej długo i kibicuje Barcelonie szmat czasu, powie to samo. Stano może jest nieco arogancki, ale gdyby powiedział to bardziej łagodnie,niczego by to nie zmieniło.Przez 3 lata nie dorobił się ani asyst, ani kluczowych podań, ani kluczowych interwencji w defensywie. Jest, bo jest, biega szybko, ale nigdy nie nadąża za rywalem, zawsze zostawia kupę wolnego miejsca za plecami, a taktyka dla niego wydaje się być czarną magią. Niech mu sie wiedzie, ale poza Barceloną, choć w tym okienku to mało prawdopodobne, by się go pozbyto. Argumenty "gdyby" zupełnie do mnie nie trafiają, a takich jest mnóstwo. Gdyby dostał piłkę- no przecież dostaje piłki, gdyby grał z Dembele- tylko Dembele wciąż jest mało dyspozycyjny, zresztą grywał i z Dembele i jakością nie porażał. Wymagania są o tyle ogromne, że Semedo miał zastąpić jednego z najlepszych graczy w historii na tej pozycji, dla mnie najlepszego i najskuteczniejszego.
@juliacicha, czy redaktor Sport-u zadał takie pytanie:" Można powiedzieć, że mądry Polak po szkodzie", czy wynika to z Twojej interpretacji tekstu? Dziękuję za ewentualny odpowiedź.
Może byłoby lepiej, gdybym nie czytał tego wywiadu. Uwielbiam Suareza i będzie mi cholernie przykro jeśli odejdzie, ale taka jest kolej rzeczy. To nie był jeden z tych dni, bo tych dni jest coraz więcej od dłuższego już czasu. Byłbym zadowolony gdyby zaakceptował rolę rezerwowego i zgodził na znaczne obniżenie pensji. Jestem przekonany, że jako joker mógłby jeszcze strzelić kilka ważnych goli, ale 1 skład nie jest dla Luisa. Szkoda, że sobie tego nie potrafi uświadomić. Wspominanie o przeszłości... Kibice chcą nowych trofeów, chcą widzieć drużynę grająca z zaangażowaniem, a nie wałęsająca się po boisku. Ale z drugiej strony ma rację, jeśli zarząd i sztab wciąż liczą na piłkarza, to po jaką cholerę on ma z własnej woli pozbawiać się tak lukratywnego kontraktu.
@Zostan Może niekoniecznie kochają po prostu Bayern. Ja pamiętam Bayern lat 80, grali toporny futbol i nigdy nie byłem ich miłośnikiem, podobnie rzecz ma się z Juve, choć w tym przypadku nie chodzi o styl gry. Mojego stosunku do Bayernu nie zmieniła obecność Pepa i nie zmieni osoba Roberta. Teraz wszyscy muszą kibicować Bayernowi, bo gra tam Polak? Oczywiście nie kibicuje też PSG. Kto by nie zdobył tego pucharu będzie mi to jednakowo obojętne. Z drugiej strony podzielam opinię @Eoren . Media poglupialy na punkcie Lewego, choć pamiętamy jakie cięgi zbierał na początku swoich występów w kadrze.
@betonito To się nie okaże, to zostało powiedziane wczoraj przez Planasa. Co prawda nie dosłownie, ale taki był kontekst (część wypowiedzi o piłkarzach, którzy zdobyli wszystko i należy traktować ich inaczej). Ivan raczej odejdzie, mysle, że z nim się dogadają, ale większe zło to Busi, Umtiti, który doi grubą pensję za nic, a Sergio ze względu na konotacje jest nietykalny. Alba ostatecznie sezon może pograć, bo nie ma póki co kogoś na jego miejsce. Firpo pokazał, że nadaje się do tarcia chrzanu. Tak, czy inaczej, nie spodziewam się rewolucji, a nawet ewolucji, co najwyżej kosmetyczne zmiany. Odejście 3,4 graczy, na których Barca ani nie zarobi, ani z pensji wiele nie oszczędzi.
@Bocheno1 Nie ma tu nic do dodania, bo piszesz oczywistą prawdę. Pytanie, czy w Barcelonie dadzą mu wolną rękę, tak jak w Feyenoordzie. Kadra to jest nieco inny rodzaj pracy i nie biorę kadry pod uwagę przy spekulacjach n/t Koemana. Spekulacjach, bo byłbym kretynem używając słowa "ocena" .
@slayer No nie, nie oceniamy aż tak krytycznie Xaviego pod tym kątem. Z pewnością wypad do szejków podyktowany był względami finansowymi, ale tam też zaczynają rozumieć czym jest futbol i trenujac Al Saad na pewno zbiera jakieś doświadczenie. Xavi już jako piłkarz potrafił pokierować drużyną w chwilach kryzysu. Renontada z Milanem, gdy Tito leżał w szpitalu, a na ławce siedział bezradny Roura, była oparta o założenia, które podobno przygotował Xavi. To oczywiście wersja, której nikt nie jest w stanie zweryfikować, choć dość wiarygodna.
@Barca1988 Ktoś na jednym z forów napisał takie zdanie: " Trudno mu Deulofeu mógł się od trenera czegoś nauczyć, skoro prowadząc piłkę, nigdy nie podnosi głowy." W tej delikatnej szyderze zawarta jest charakterystyka gry piłkarza, byle do przodu, byle przed siebie...
Nie zdziwię się, jeśli pewnego dnia Ansu zniknie z klubu, zaś to pier... o dobrze wykonanej pracy mógłby sobie darować. Po jego słowach można wnioskować, że Busi, Alba, Suarez raczej nigdzie się nie rusza, bo przecież zrobili tak wiele dla klubu. Szkoda nerwów.
Nie można stworzyć warunków do wygrywania, nie pozbywając się z 1 składu Suareza i Busquetsa. Tylko renegocjacje kontraktów+ posadzenie ich na ławce daje nadzieję na jakieś zmiany w drużynie. Busi motorycznie jest po prostu kaleką, podobnie Luisito. Przecież nawet w meczu z Bayernem mamy taką akcję, gdzie Leo mając wolnego Suareza przy rozprowadzaniu, rozgląda się za innym rozwiązaniem, bo wie, że Suarez do piłki nie dojdzie. Bardzo trudno połapać się teraz w tych rozgrywkach między piłkarzami, a zarządem, trudno jest wyłapać, po której stronie stoją media, jeśli ktoś nie śledzi na bieżąco i dłuższy czas. Milczenie Busquetsa mówi nam bardzo wiele. On sam jest świadom, że nie nadaje się do gry w żadnej poważnej lidze i to ostatnie lata, by zarobić jakieś pieniądze. Przez małą wartość marketingową trudno mu będzie wyrwać jakiś kontrakt w Chinach czy Japonii o MLS nie wspominam. Suareza pozbyć się będzie znacznie łatwiej, choć idealnym rozwiązaniem byłaby renegocjacja i ławka rezerwowych. Nie wydaje mi się by jeden czy drugi zrezygnowali ze swoich wysokich uposażeń. W każdym razie Busi ochlapał swoją legendę i tradycję rodzinną. Przykład jednak idzie z samej góry i daje go sam Bartomeu, który uważa, że on jest ok. Trudno jest zgadnąć, czy Leo odejdzie, czy jest to ruch mający na celu wywarcie presji na Bartomeu. Obstawiam, że raczej to drugie, choć niczego wykluczyć nie można. Z drugiej strony, co oczywiste, ciężko będzie o rewolucję, jeśli klubowa kasa jest pusta. Ronald nie może nagle wyrzucić 10 zawodników i zastąpić ich produktem z La Masii. Szykuje się ciekawa rozgrywka. Ja wierzę, że Leo zostanie.
Nie wątpię w ekonomiczna siłę Kataru. Nie wątpię, że Neymar zdobywając LM z PSG nigdzie stamtąd się nie ruszy. Zresztą, nie ruszy się nawet jak jej nie zdobędą, a już na pewno nie do Barcelony.
Delefele ma zajebistą laskę, tyle mogę o nim powiedziec. Nie jest mi przykro- co za bezczelność. Ten klub go wychował, nauczył grać w piłkę, ale że względu na ciasną głowę nie zdołał wpoić pewnych wartości.
Każdy popełnia błędy i Font nie jest święty, by i jego to nie dotyczyło. Dość niefortunne wypowiedzi, ale gość trzyma się swojego planu, nie lawiruje. Sam uważam, że o Xavim nie wiemy zupełnie nic, że przygodę z trenowaniem dopiero zaczął, że jest analityczny i preferuje określoną filozofię w futbolu. Zbyt mało, jak na kogoś, kto ma zbawić Barcelonę tu i teraz. Jest jasne, że Xavi któregoś dnia usiądzie na ławce trenerskiej, Font jednak nie może mieć żadnej pewności, że Hernandez poprowadzi tę drużynę drogą pełną sukcesów, bo niby skąd? To też jest zagrywka PR-owa, ale Font musi zdawać sobie sprawę, że jego projekt sportowy może nie wypalić, musi mieć gotowe rozwiązania awaryjne. Nadal to jest najpoważniejszy kandydat, by przejąć schedę po Bartomeu, jeśli chcemy, by w kolejnej kadencji nie rządził ktoś związany z obecnym obozem władzy.
@Pawel1985 Mówi to, o czym mówił rok, dwa, trzy lata temu, a to, że jest to część kampanii jest zupełnie zrozumiałe. Fermentu póki co narobił Bartomeu, Font jeszcze nie zdążył.
Jak mówił Maciek Krawczyk, decyzja o zostawieniu kadry i wejściu w to bagno jest co najmniej dziwna. Ronald miał poukładaną kadrę,ME za pasem, robota spokojna, bo selekcjoner to zupełnie inna robota niż trener klubowy. Mimo to, postanawia wszystko zostawić, by prawdopodobnie przez rok poprowadzić Blaugrane. Ponieważ mam do niego szacunek, a moje wspomnienia jeśli chodzi o początki kibicowania Barcelonie są ściśle z nim związane, to życzę mu jak najlepiej. Nie mam jednak wątpliwości, że tak jak był świetnym grajkiem, to trenerem jest bardzo przeciętnym. Ani w Valencii, ani u Świętych, ani w lidze holenderskiej nie pokazał niczego nadzwyczajnego. Cała moja nadzieja leży w osobie asystenta, a od Koemana wymagam, by przynajmniej ogarnął syf w szatni, bo osobowość ma silną i nie wypadł krowie spod ogona.
Nie bardzo rozumiem, po co mu to było? Po cholerę pchał się w ten bałagan, mając poukładana kadrę. Ale niech spróbuje. W moim przekonaniu podzieli los Setiena, tylko nieco później. Trofeów też nie ma co oczekiwać.
Potrzebny jest pilnie prawy obrońca z prawdziwego zdarzenia, nie jakiś Semedo, który od 3 lat nie potrafi ogarnąć swojej pozycji. Znów to Barto będzie decydował o tym kto ma zagrać, a kto nie? Dlaczego trenerom nie zostawi decyzji o przydatności zawodnika?
Fajnie, że już potwierdzone. Wolałbym co prawda widzieć go w duecie z Ten Haagiem, ale i tak nie jest źle. Koeman nie jest może kimś, kto znów uczyni Barcelonę wielką, może nie jest trenerem, który sprawi, że będziemy zachwycać się grą Barcelony, natomiast mam nadzieję, że zrobi porządek w szatni i przygotuje grunt pod budowę nowej ekipy. Na dziś to raczej opcja znacznie lepsza jak Xavi. Freudowi potrzeba czasu i na to, by odeszli kumple z drużyny i na to, by nabrać doświadczenia oraz poznać futbol inny, niż ten, który zna z Barcelony. Trudno mu będzie skompletować piłkarzy, którzy zagrają to, co grała Barca Zabiegi. Pojawiają się na rynku tacy ludzie jak Klopp, Nagelsmann, Tuchel, Ten Haag, czyli stosunkowo młodzi szkoleniowcy z pasją, otwarci na nowe pomysły, charyzmatyczni, których wizja futbolu jest zbliżona do wizji Johana, preferujacych futbol totalny. Smutne jest to, że właśnie Barca pokazała światu ten futbol i to Barca była dla kilku z nich inspiracją do pracy, jaką dziś wykonują. Nie można w tym miejscu pomijać również Ajaxu, którego wkład w te filozofię jest równie ważny, może nawet ważniejszy. Nie to jest jednak istotne. Nie będę miał z tym problemu, by na jakiś czas zapomnieć o trypletach, dubletach, mistrzostwach, ale jeśli pomyślę, że Leo któregoś dnia przestanie nas cieszyć swoją grą, to będzie dla mnie, jako kibica Barcelony największą kara. Już odejście Andresa i niemożność oglądania go w Barcelonie, była traumą.
Dobrze, że nie dostał Barcelony na cały sezon, bo ten procent był y 2-krotnie wyższy. Człowiek, który nigdy nie miał planu awaryjnego, który dość szybko tracił kontrolę nad drużyną został jednak trenerem Barcelony. Jakim cudem, tego nie wie nikt, natomiast ci, którzy go zatrudniali wiedzieli, że facet jest jednowymiarowy, a trzymać drużyny w ryzach nie potrafi, bo taką opinię mieli o nim zarówno piłkarze Betisu, jak i Las Palmas.
4
@Kismeth Kto ma ten zarząd wybielać,Marca, naprawdę ?
22
@MarioVeB! W jednym z Twoich postów piszesz: "To jest forum publiczne i mogę pisać co mi się podoba". O co zatem chodzi? Masz bekę z tych wszystkich, którzy reagują emocjonalnie na Twoje wpisy negujące opinie innych? A może ta negacja jest Twoją pasją? O co chodzi? Myślisz,że ludzie nie mają prawa do własnych opinii, czy może tylko wybrane opinie są akceptowalne, jak w tvpis? Napisałeś dziesiątki, jak nie setki postów wyśmiewających wiarygodność wszelakich mediów, negujących opinie bardzo wielu Czytelników, czy nawet ekspertów piłkarskich. Gdy po czasie okazało się, że nie miałeś racji, że Dembele jednak nie zagrał z Napoli, że Barca kompromituje się 3 rok z rzędu, że sam Barto przyznaje się do wielu nieprzemyślanych decyzji, Ty udajesz,że wszystko jest ok i dalej odbierasz ludziom prawo do własnych przemyśleń.
"Oczywiście, że powinien zostać.Gość nie przepracował pełnego sezonu, trzeba być idiotą, by myśleć inaczej",to z kolei Twój komentarz ( pi razy drzwi) pod sondą, czy Setien powinien zostać, czy odejść. Czyli co, wyglada na to,że Barto jest idiotą, zwalniając Setiena. A nie , wróć, krytyka JMB nie dotyczy. A kim jest Krawczyk? To gość co prowadzi Footroll, program skierowany głównie do młodszej części kibiców, czasem mający jednak trzeźwe spojrzenie na futbol, w przeciwieństwie do Ciebie.
Sorry, Mariusz, musiałem to napisać, bo Twój wkład w dyskusję to nagminne negowanie opinii innych, co wydaje mi się dziwne,zwłaszcza w kontekście Twoich poglądów, z którymi w znacznym stopniu się identyfikuję. Myślisz, że Userzy są takimi debilami, że nie mają pojęcia, że te wszystkie spekulacje forumowe istnieją tylko na potrzeby dyskusji? Naprawdę czujesz taką potrzebę uświadamiania ludzi poprzez swoje ironiczno_aroganckie posty?
Przez kilka ładnych lat mieszkania w najpiękniejszym, polskim mieście nie spotkałem nawet pół złośliwego Wrocławianina...
3
@kamilo0066 Każdy,kto siedzi choć trochę w piłce, a Stano siedzi w niej długo i kibicuje Barcelonie szmat czasu, powie to samo. Stano może jest nieco arogancki, ale gdyby powiedział to bardziej łagodnie,niczego by to nie zmieniło.Przez 3 lata nie dorobił się ani asyst, ani kluczowych podań, ani kluczowych interwencji w defensywie. Jest, bo jest, biega szybko, ale nigdy nie nadąża za rywalem, zawsze zostawia kupę wolnego miejsca za plecami, a taktyka dla niego wydaje się być czarną magią. Niech mu sie wiedzie, ale poza Barceloną, choć w tym okienku to mało prawdopodobne, by się go pozbyto. Argumenty "gdyby" zupełnie do mnie nie trafiają, a takich jest mnóstwo. Gdyby dostał piłkę- no przecież dostaje piłki, gdyby grał z Dembele- tylko Dembele wciąż jest mało dyspozycyjny, zresztą grywał i z Dembele i jakością nie porażał. Wymagania są o tyle ogromne, że Semedo miał zastąpić jednego z najlepszych graczy w historii na tej pozycji, dla mnie najlepszego i najskuteczniejszego.
0
Depay w Barcelonie to jakiś żart.
0
@juliacicha, czy redaktor Sport-u zadał takie pytanie:" Można powiedzieć, że mądry Polak po szkodzie", czy wynika to z Twojej interpretacji tekstu? Dziękuję za ewentualny odpowiedź.
0
Nawet nie wiedziałem, że jeden z moich ulubionych graczy jest prezesem Valladolid.
1
Może byłoby lepiej, gdybym nie czytał tego wywiadu. Uwielbiam Suareza i będzie mi cholernie przykro jeśli odejdzie, ale taka jest kolej rzeczy. To nie był jeden z tych dni, bo tych dni jest coraz więcej od dłuższego już czasu. Byłbym zadowolony gdyby zaakceptował rolę rezerwowego i zgodził na znaczne obniżenie pensji. Jestem przekonany, że jako joker mógłby jeszcze strzelić kilka ważnych goli, ale 1 skład nie jest dla Luisa. Szkoda, że sobie tego nie potrafi uświadomić. Wspominanie o przeszłości... Kibice chcą nowych trofeów, chcą widzieć drużynę grająca z zaangażowaniem, a nie wałęsająca się po boisku. Ale z drugiej strony ma rację, jeśli zarząd i sztab wciąż liczą na piłkarza, to po jaką cholerę on ma z własnej woli pozbawiać się tak lukratywnego kontraktu.
2
Stanowisko- kto powinien odejść z Barcelony? Można posłuchać i obejrzeć. Stano nie gada głupio, choć większość rzeczy już wiemy.
0
@Colon No, Sylwia jest pierwsza klasa. Ona też wszędzie, prawie jak Szczęsny. Imprezy pięściarskie, piłka nożna, wszechstronne dziewczę.
57
Miło było pooglądać piłkarzy, którzy walczą do końca z jednej i drugiej strony.
1
@Zostan Może niekoniecznie kochają po prostu Bayern. Ja pamiętam Bayern lat 80, grali toporny futbol i nigdy nie byłem ich miłośnikiem, podobnie rzecz ma się z Juve, choć w tym przypadku nie chodzi o styl gry. Mojego stosunku do Bayernu nie zmieniła obecność Pepa i nie zmieni osoba Roberta. Teraz wszyscy muszą kibicować Bayernowi, bo gra tam Polak? Oczywiście nie kibicuje też PSG. Kto by nie zdobył tego pucharu będzie mi to jednakowo obojętne. Z drugiej strony podzielam opinię @Eoren . Media poglupialy na punkcie Lewego, choć pamiętamy jakie cięgi zbierał na początku swoich występów w kadrze.
0
Brawo dla LE21 za to powołanie.
0
@betonito To się nie okaże, to zostało powiedziane wczoraj przez Planasa. Co prawda nie dosłownie, ale taki był kontekst (część wypowiedzi o piłkarzach, którzy zdobyli wszystko i należy traktować ich inaczej). Ivan raczej odejdzie, mysle, że z nim się dogadają, ale większe zło to Busi, Umtiti, który doi grubą pensję za nic, a Sergio ze względu na konotacje jest nietykalny. Alba ostatecznie sezon może pograć, bo nie ma póki co kogoś na jego miejsce. Firpo pokazał, że nadaje się do tarcia chrzanu. Tak, czy inaczej, nie spodziewam się rewolucji, a nawet ewolucji, co najwyżej kosmetyczne zmiany. Odejście 3,4 graczy, na których Barca ani nie zarobi, ani z pensji wiele nie oszczędzi.
1
@Bocheno1 Nie ma tu nic do dodania, bo piszesz oczywistą prawdę. Pytanie, czy w Barcelonie dadzą mu wolną rękę, tak jak w Feyenoordzie. Kadra to jest nieco inny rodzaj pracy i nie biorę kadry pod uwagę przy spekulacjach n/t Koemana. Spekulacjach, bo byłbym kretynem używając słowa "ocena" .
0
@slayer No nie, nie oceniamy aż tak krytycznie Xaviego pod tym kątem. Z pewnością wypad do szejków podyktowany był względami finansowymi, ale tam też zaczynają rozumieć czym jest futbol i trenujac Al Saad na pewno zbiera jakieś doświadczenie. Xavi już jako piłkarz potrafił pokierować drużyną w chwilach kryzysu. Renontada z Milanem, gdy Tito leżał w szpitalu, a na ławce siedział bezradny Roura, była oparta o założenia, które podobno przygotował Xavi. To oczywiście wersja, której nikt nie jest w stanie zweryfikować, choć dość wiarygodna.
0
@Barca1988 Ktoś na jednym z forów napisał takie zdanie: " Trudno mu Deulofeu mógł się od trenera czegoś nauczyć, skoro prowadząc piłkę, nigdy nie podnosi głowy." W tej delikatnej szyderze zawarta jest charakterystyka gry piłkarza, byle do przodu, byle przed siebie...
1
@martool Z doniesień prasowych wynika, że Leo i Barto łącza nie najlepsze stosunki, więc Leo nie ma wiele do stracenia.
1
Nie zdziwię się, jeśli pewnego dnia Ansu zniknie z klubu, zaś to pier... o dobrze wykonanej pracy mógłby sobie darować. Po jego słowach można wnioskować, że Busi, Alba, Suarez raczej nigdzie się nie rusza, bo przecież zrobili tak wiele dla klubu. Szkoda nerwów.
2
Nie można stworzyć warunków do wygrywania, nie pozbywając się z 1 składu Suareza i Busquetsa. Tylko renegocjacje kontraktów+ posadzenie ich na ławce daje nadzieję na jakieś zmiany w drużynie. Busi motorycznie jest po prostu kaleką, podobnie Luisito. Przecież nawet w meczu z Bayernem mamy taką akcję, gdzie Leo mając wolnego Suareza przy rozprowadzaniu, rozgląda się za innym rozwiązaniem, bo wie, że Suarez do piłki nie dojdzie. Bardzo trudno połapać się teraz w tych rozgrywkach między piłkarzami, a zarządem, trudno jest wyłapać, po której stronie stoją media, jeśli ktoś nie śledzi na bieżąco i dłuższy czas.
Milczenie Busquetsa mówi nam bardzo wiele. On sam jest świadom, że nie nadaje się do gry w żadnej poważnej lidze i to ostatnie lata, by zarobić jakieś pieniądze. Przez małą wartość marketingową trudno mu będzie wyrwać jakiś kontrakt w Chinach czy Japonii o MLS nie wspominam. Suareza pozbyć się będzie znacznie łatwiej, choć idealnym rozwiązaniem byłaby renegocjacja i ławka rezerwowych. Nie wydaje mi się by jeden czy drugi zrezygnowali ze swoich wysokich uposażeń. W każdym razie Busi ochlapał swoją legendę i tradycję rodzinną. Przykład jednak idzie z samej góry i daje go sam Bartomeu, który uważa, że on jest ok.
Trudno jest zgadnąć, czy Leo odejdzie, czy jest to ruch mający na celu wywarcie presji na Bartomeu. Obstawiam, że raczej to drugie, choć niczego wykluczyć nie można. Z drugiej strony, co oczywiste, ciężko będzie o rewolucję, jeśli klubowa kasa jest pusta. Ronald nie może nagle wyrzucić 10 zawodników i zastąpić ich produktem z La Masii. Szykuje się ciekawa rozgrywka.
Ja wierzę, że Leo zostanie.
6
Niech mu się wiedzie, bo potencjał jest.
1
Nie wątpię w ekonomiczna siłę Kataru. Nie wątpię, że Neymar zdobywając LM z PSG nigdzie stamtąd się nie ruszy. Zresztą, nie ruszy się nawet jak jej nie zdobędą, a już na pewno nie do Barcelony.
2
Delefele ma zajebistą laskę, tyle mogę o nim powiedziec.
Nie jest mi przykro- co za bezczelność. Ten klub go wychował, nauczył grać w piłkę, ale że względu na ciasną głowę nie zdołał wpoić pewnych wartości.
3
Każdy popełnia błędy i Font nie jest święty, by i jego to nie dotyczyło. Dość niefortunne wypowiedzi, ale gość trzyma się swojego planu, nie lawiruje. Sam uważam, że o Xavim nie wiemy zupełnie nic, że przygodę z trenowaniem dopiero zaczął, że jest analityczny i preferuje określoną filozofię w futbolu. Zbyt mało, jak na kogoś, kto ma zbawić Barcelonę tu i teraz. Jest jasne, że Xavi któregoś dnia usiądzie na ławce trenerskiej, Font jednak nie może mieć żadnej pewności, że Hernandez poprowadzi tę drużynę drogą pełną sukcesów, bo niby skąd? To też jest zagrywka PR-owa, ale Font musi zdawać sobie sprawę, że jego projekt sportowy może nie wypalić, musi mieć gotowe rozwiązania awaryjne. Nadal to jest najpoważniejszy kandydat, by przejąć schedę po Bartomeu, jeśli chcemy, by w kolejnej kadencji nie rządził ktoś związany z obecnym obozem władzy.
1
@Pawel1985 Mówi to, o czym mówił rok, dwa, trzy lata temu, a to, że jest to część kampanii jest zupełnie zrozumiałe. Fermentu póki co narobił Bartomeu, Font jeszcze nie zdążył.
1
Jak mówił Maciek Krawczyk, decyzja o zostawieniu kadry i wejściu w to bagno jest co najmniej dziwna. Ronald miał poukładaną kadrę,ME za pasem, robota spokojna, bo selekcjoner to zupełnie inna robota niż trener klubowy. Mimo to, postanawia wszystko zostawić, by prawdopodobnie przez rok poprowadzić Blaugrane. Ponieważ mam do niego szacunek, a moje wspomnienia jeśli chodzi o początki kibicowania Barcelonie są ściśle z nim związane, to życzę mu jak najlepiej. Nie mam jednak wątpliwości, że tak jak był świetnym grajkiem, to trenerem jest bardzo przeciętnym. Ani w Valencii, ani u Świętych, ani w lidze holenderskiej nie pokazał niczego nadzwyczajnego. Cała moja nadzieja leży w osobie asystenta, a od Koemana wymagam, by przynajmniej ogarnął syf w szatni, bo osobowość ma silną i nie wypadł krowie spod ogona.
1
Nie bardzo rozumiem, po co mu to było? Po cholerę pchał się w ten bałagan, mając poukładana kadrę. Ale niech spróbuje. W moim przekonaniu podzieli los Setiena, tylko nieco później. Trofeów też nie ma co oczekiwać.
3
Potrzebny jest pilnie prawy obrońca z prawdziwego zdarzenia, nie jakiś Semedo, który od 3 lat nie potrafi ogarnąć swojej pozycji. Znów to Barto będzie decydował o tym kto ma zagrać, a kto nie? Dlaczego trenerom nie zostawi decyzji o przydatności zawodnika?
13
Fajnie, że już potwierdzone. Wolałbym co prawda widzieć go w duecie z Ten Haagiem, ale i tak nie jest źle. Koeman nie jest może kimś, kto znów uczyni Barcelonę wielką, może nie jest trenerem, który sprawi, że będziemy zachwycać się grą Barcelony, natomiast mam nadzieję, że zrobi porządek w szatni i przygotuje grunt pod budowę nowej ekipy. Na dziś to raczej opcja znacznie lepsza jak Xavi. Freudowi potrzeba czasu i na to, by odeszli kumple z drużyny i na to, by nabrać doświadczenia oraz poznać futbol inny, niż ten, który zna z Barcelony. Trudno mu będzie skompletować piłkarzy, którzy zagrają to, co grała Barca Zabiegi. Pojawiają się na rynku tacy ludzie jak Klopp, Nagelsmann, Tuchel, Ten Haag, czyli stosunkowo młodzi szkoleniowcy z pasją, otwarci na nowe pomysły, charyzmatyczni, których wizja futbolu jest zbliżona do wizji Johana, preferujacych futbol totalny. Smutne jest to, że właśnie Barca pokazała światu ten futbol i to Barca była dla kilku z nich inspiracją do pracy, jaką dziś wykonują. Nie można w tym miejscu pomijać również Ajaxu, którego wkład w te filozofię jest równie ważny, może nawet ważniejszy. Nie to jest jednak istotne. Nie będę miał z tym problemu, by na jakiś czas zapomnieć o trypletach, dubletach, mistrzostwach, ale jeśli pomyślę, że Leo któregoś dnia przestanie nas cieszyć swoją grą, to będzie dla mnie, jako kibica Barcelony największą kara. Już odejście Andresa i niemożność oglądania go w Barcelonie, była traumą.
0
Ruchy do przewidzenia
0
Dobrze, że nie dostał Barcelony na cały sezon, bo ten procent był y 2-krotnie wyższy. Człowiek, który nigdy nie miał planu awaryjnego, który dość szybko tracił kontrolę nad drużyną został jednak trenerem Barcelony. Jakim cudem, tego nie wie nikt, natomiast ci, którzy go zatrudniali wiedzieli, że facet jest jednowymiarowy, a trzymać drużyny w ryzach nie potrafi, bo taką opinię mieli o nim zarówno piłkarze Betisu, jak i Las Palmas.