@Ghostface Oczywiście słownik w telefonie napisał po swojemu. Epidemiolog nazywa się dr Raoult Didier. Wystąpienie było dla BFM TV, ale nie znajduje całego, może nie ma jeszcze w sieci. Daje linki w każdym razie do fragmentu i jednego wywiadu Resztę z pewnością znajdziesz w sieci co to za człowiek. Moja wina, że nie przypilnowalem pisowni
@Chwytliwy Najlepiej przejść obok takiej opinii, bo to jest rozmowa w stylu " Wawrzyniak jest lepszym piłkarzem niż byl Abidal". Semedo nie stał obok Alvesa i to tego Alvesa, który opuszczał Barcelonę, ba, tego, który gra w Santosie, a co dopiero obok Daniego w jego szczytowej formie. To jest taki sam absurd, jak to, że Ziemia jest płaska.
Nie wiem, może znowu jestem spóźniony, bo od rana nie zaglądałem do sieci, ale jeśli jest inaczej to polecam wczorajsze wystąpienie dr Raula dla francuskiej telewizji. Dla przypomnienia dr Raul jest światowej klasy epidemiologiem, autorem masy książek, wynalazcą wielu leków, słowem gość w swojej dziedzinie to ścisłą światowa czołówka.
Może powinien szczerze pogadać z Barto, bo nigdy nic nie wiadomo, co prezes ma w głowie. Arthur jest jednym z niewielu piłkarzy, których transfer nie byłby skomplikowany. Przede wszystkim nie pobiera tak wysokiej pensji, jak choćby Dembele, chętnych więc nie odstraszy gaża. Jest mlody, gra w kadrze, więc zainteresowanie nim nie powinno dziwić. Tylko jakie plany ma zarząd? Czy będzie na siłę sprzedawal, co się da, by tylko dopiąć budżet, polatać dziury, wyjść z twarzą, by można było zaciągać dalsze kredyty? Czy nie to jest powodem, dla którego pojawiają się plotki o masowej wręcz wyprzedaży zawodników? I dlaczego na pierwszy ogień idą ci, z którymi wiąże się nadzieje? Ja bez żadnego cukrowania, wielkim fanem Arthura nie byłem i nie jestem, a porównania do Generała zostawiam marzycielom. Owszem, miał chłopak kilka niezłych spotkań, ale żadne z nich nie było wybitne. Duzo trzymania piłki, kółeczka, brak gotowości do rozegrania kilku spotkań w pełnym wymiarze. Choć tu trzeba jasno powiedzieć, że jako joker z ławki, Arthur wygląda całkiem dobrze. Nikt też nie wie, jak wyglądałaby jego gra, gdyby ekipa grała więcej bez piłki, bo gra Barcelony jest statyczna. Wystarczy przejrzeć Barcelonę Pepa, Ajax lejący białych, by dostrzec różnicę. Poza tym Arthur, jako jeden z niewielu, wychodzi do pressingu. Dlatego myślę, że pozbywanie się go byłoby przedwczesne i nierozsądne, tak jak nierozsądne będzie dla mnie sprzedanie Todibo. I jeszcze tylko jedna rzecz mnie interesuje. Kto z takim uporem przez te kilka dni forsował sprzedaż Arthura i dlaczego?
@Kusco15 Skłaniam się ku tej opinii, jednak Ali wychodził do wszystkich, bez względu na to, w jakim był okresie swojej kariery. No i z Alim Big George jednak przegrał. Będzie też tekst o Alim, wcale nie krótszy. Materiał o Foremanie podzielony jest na dwie części, obie równie interesujące. Poza tym porażka. Youngiem kładzie cień na pierwszym okresie kariery Big George'a, chociaż przy okazji trzeba wspomnieć, że Ali też powinien mieć przegrane w swoim resume. Druga część kariery Foremana jest już spektakularna, biorąc pod uwagę jego wiek. Ale nie będę powtarzał tego co jest w tekstach o nim. W każdym razie bardzo interesująca i sympatyczna postać.
http://www.boxing.pl/forum/publicystyka/57190-george-foreman-historia-niezwyka.html Świetny tekst o Foremanie (cz.2) dla sympatyków pięściarstwa. Tekst bardzo długi, ale bardzo interesujący. Gdyby Redakcja była łaskawa zostawić ten wpis będę wdzięczny, a może i kilku kolegów interesujących się tematyką pięściarską również. Autorem tekstu jest Marek Cudek, pasjonat walki na pięści i historii tej dyscypliny.
Pisałem o takiej kwocie jeszcze podczas zeszłej kampanii, kiedy Ney kosztował nie wiadomo ile i jakie siano chciał kosić.Były drwiny, że sobie sumę z powietrza wziąłem. Otóż nie, te pół miliarda euro nie jest kwota z powietrza, ściągnięcie tego gracza to operacja bardzo droga, niestety. Nie sądzę tez, by Perez zdecydował się na ten transfer, bo jego koszt wraz z utrzymaniem piłkarza to są kosmiczne pieniądze, a zawodnik nie daje żadnej gwarancji, że się spłaci. To tylko Kadafi pozwolił sobie na taki wydatek mając do pomocy Narodowy Bank Kataru, z którym zresztą Ney wciąż ma kontrakt. To był akt desperacji połączony z frustracja po batach, jakie dostał PSG na CN. Nie sądzę, by Neymara kupił klub, który nie ma prywatnego właściciela i raczej nie w tym sezonie. Żeby nie było, Muhamed też jest w plecy na tym transferze i jego ten kryzys też dotknie w jakiś sposób. Przypomnę, że jest właścicielem telewizji BEINSport, a transmitować póki co nie ma czego. Należy też pamiętać, że dawał 2 miliony w łapę któremuś z tych ważniejszych w FIFA, aby mógł sobie spokojnie i bez konkurencji transmitować mecze UCL i MS, które odbędą się tam u niego na pustyni. Jeśli daję komuś łapówkę, by czerpać zyski, to znaczy, że te pieniądze nie są mi takie obojętne. O Neymarze najlepiej zatem zapomnieć. No chyba, że "prezes nad wszystkie prezesy" całkiem straci rozum, postawi na jedną kartę i zamiast nowego CN będziemy mieć Neymara, a resztą niech martwią się następcy.
@badej60 Pracę Redakcji doceniam i szanuję. Nie ma u mnie miejsca na krytykę pracy redakcyjnej, przeciwnie, szaty graficznej może pozazdrościć nam wielu. Podoba mi się strona jako całość i nie mam zastrzeżeń do żadnej warstwy. Gdyby Czytelnicy dorównali poziomem, byłoby wręcz idealnie. Jedyne moje zastrzeżenie, o którym zresztą wspominałem, to pójście na "masówkę", ale to też rozumiem, bo każda strona chce mieć jak najwięcej Userow, to dzięki klikalności strona może się rozwijać.
Przeglądam sobie odpowiedzi na komentarze, żeby zobaczyć co kto naskrobal, tymczasem czytam, że "taka dyskusja nie istnieje". Jestem człowiekiem spokojnym, nie szukam spinek, na aroganckie komentarze, które na szczęście zdarzają się coraz rzadziej- nie odpowiadam. Na tematy polityczne też wypowiadam się sporadycznie. @Moderacja , myślę, że potwierdzi, że grzeczny że mnie człowiek. Nie mniej, na przestrzeni bodaj 2,3 tygodni skasowano moje wątki chyba że 3, a może nawet 4 razy. Nigdy dotąd moje wątki nie były kasowane tak często. Dodam, że daleki jestem od prowokacji, tarcz nie zbieram hurtowo i na wyjaśnienie też nie oczekuję. Po prostu spotykam się z czymś, z czym na tej stronie do tej pory się nie spotykałem.
Piękne słowa Xaviego. Myślę- Andres Iniesta i czuję wzruszenie, coś, czego opisać nie umiem. Andres jest młodszy ode mnie (urodziliśmy się tego samego dnia, 11 maja), ale nie miałbym problemu by uznać go, jako wzór człowieka. Pompatycznie, ale dumny jestem, że Barca miała kogoś takiego w swoich szeregach. Wierzę, że wróci na CN i będzie świetnym trenerem
@Colon Wah Wah Watson, genialny grajek. Często można go usłyszeć u HH, nie mniej wrzucę tu link, bo warto naprawdę.
Whitesnake, skład kapitalny, ale nie przypadli mi do gustu, Roger Waters,Womack and Womack https://www.youtube.com/playlist?list=RDR8AOAap6_k4&feature=share&playnext=1 Bill Withers
Znowu świetna robota @juliacicha, spóźniony, ale chwalę bardzo mocno. Pani Redaktor wyrasta powoli na dziennikarska gwiazdę FCBarca.com. Ja cenie coraz bardziej w kazdym razie. Dzięki Julia za tę lekturę.
@Colon No i przede wszystkim cieszy mnie, gdy czytam, że ktoś jeszcze słucha Uriah Heep, ktoś wspomina o UFO, że w ogóle ludzie słuchają muzyki przez duże M. Dorzucę tutaj Ultravox z nurtu noworomantycznego, UK Subs punkowy
@Colon Super jest ta Twoja inicjatywa i z pewnością byłbym mocniej zaznaczył moje uczestnictwo, gdybym uporał się z klawiaturą mojego laptopa. Telefonu nie ogarniam za bardzo i-wstyd się przyznac-ale mam problemy z otwarciem kilku okien w jednym czasie. Zwykle coś mi "ucieknie", coś "samo" zamknie, albo przy końcu pisania posta moimi niezgrabnymi paluchami pozamykam wszystko naraz. Nie mniej śledzę...
@AxelF Nazywaj to jak chcesz, fakt jest taki, że ci piłkarze po tylu sezonach granych ma pełnej parze nie są już w stanie pracować na takiej intensywności, jakiej oczekuje spore grono kibiców i żadne metody fizjoterapeutyczne tu nie pomogą. Napisałem w ten sposób, bo myślę, że piłkarze znają dobrze swoje organizmy i wiedza, na co ich stać w danym momencie. Ta "lepsza" Barca co kilka spotkań potwierdza, że ani trofea im się nie znudziły, ani motywacja nie odeszła, pół ekipy jest zwyczajnie wyeksploatowana, a w gniazdku nie da się ich "naładować". Jaki to nie byłby moment sezonu, Setien niczego więcej z nich nie wyciągnie. Jeśli będzie inaczej, zawsze będziesz mógł mi to wytknąć, wiesz, że nie mam problemu z przyznaniem się do pomyłki.
Ciekaw jestem, w której z tych ekip będących dziś odniesieniem, za 8-10 lat zobaczymy tych samych grajków co dziś, mających pełne gabloty pucharów i wciąż stanowiących trzon zespołu. Bo w Barcelonie, bez mala, takich graczy mamy 6. Co prawda Ivan, Luis nie grają w ekipie tak długo jak Leo czy Busi, ale każdy z nich stanowił o sile poprzednich ich ekip, nie oszczędzając się. Trzeba zdać sobie sprawę z tego, jaką ilość spotkań rozegrali ci gracze, jakie mają osiągnięcia i w jakim są wieku. Sam Setien doszedł do wniosku, że dorzucanie im obciążeń w tym wieku, po tylu bataliach może wpłynąć tylko niekorzystnie na ich formę. Jedyne rozwiązanie to indywidualne podejście albo podział na grupy, bo o wymianie pokoleniowej nie pomyślano. Nie można porównać wydolności De Jonga z wydolnością Sergio, to mija się z celem.
Naprawdę się dziwię, że ludzie znający się na finansach dają się tak dymać piłkarzom i ich agentom. Myślę, że ostatnie przypadki czegoś nauczą, jeśli nie starą ekipę to nową i nie będą panikowac na każdą informację o odejsciu oraz stawiać coraz to większych kominów płacowych. Nie podoba się, droga wolna, za klauzulę. W rezultacie okazuje się, że i tak nikt nie zapłaci tyle co Barca.
Miał ktoś, albo ma okulary RB8319 Chromance? Zgubiłem swoje Oakley'e i przymierzam się do zakupu nowych. Byłem już zdecydowany na Oakley Conductor 8, ale wpadły mi w oko właśnie te RB8319, bo zdaje się, że zauszniki mają z włókna węglowego, jak te, co zgubiłem. Ogólnie RB mają slabe oprawki, ciągle luzujace się śruby to największy problem tych oprawek. Te z włókna jakoś się trzymaja. Może ktoś kupił i będzie chciał podzielić się wrażeniami.
0
Co rząd przemyca pod nazwą tarczy antykryzysowej?
1
@Ghostface Oczywiście słownik w telefonie napisał po swojemu. Epidemiolog nazywa się dr Raoult Didier. Wystąpienie było dla BFM TV, ale nie znajduje całego, może nie ma jeszcze w sieci. Daje linki w każdym razie do fragmentu i jednego wywiadu
Resztę z pewnością znajdziesz w sieci co to za człowiek. Moja wina, że nie przypilnowalem pisowni
0
@Chwytliwy Najlepiej przejść obok takiej opinii, bo to jest rozmowa w stylu " Wawrzyniak jest lepszym piłkarzem niż byl Abidal". Semedo nie stał obok Alvesa i to tego Alvesa, który opuszczał Barcelonę, ba, tego, który gra w Santosie, a co dopiero obok Daniego w jego szczytowej formie. To jest taki sam absurd, jak to, że Ziemia jest płaska.
0
Nie wiem, może znowu jestem spóźniony, bo od rana nie zaglądałem do sieci, ale jeśli jest inaczej to polecam wczorajsze wystąpienie dr Raula dla francuskiej telewizji. Dla przypomnienia dr Raul jest światowej klasy epidemiologiem, autorem masy książek, wynalazcą wielu leków, słowem gość w swojej dziedzinie to ścisłą światowa czołówka.
13
Arthur za Pjanicia, to jakieś brednie.
0
Dla mnie bzdury totalne. Onana nie jest bramkarzem na ławkę ( no chyba, że Niemca chcą pogonić, o zgrozo! ), a za Neto nikt nie da 20 melonów.
1
Może powinien szczerze pogadać z Barto, bo nigdy nic nie wiadomo, co prezes ma w głowie. Arthur jest jednym z niewielu piłkarzy, których transfer nie byłby skomplikowany. Przede wszystkim nie pobiera tak wysokiej pensji, jak choćby Dembele, chętnych więc nie odstraszy gaża. Jest mlody, gra w kadrze, więc zainteresowanie nim nie powinno dziwić. Tylko jakie plany ma zarząd? Czy będzie na siłę sprzedawal, co się da, by tylko dopiąć budżet, polatać dziury, wyjść z twarzą, by można było zaciągać dalsze kredyty? Czy nie to jest powodem, dla którego pojawiają się plotki o masowej wręcz wyprzedaży zawodników? I dlaczego na pierwszy ogień idą ci, z którymi wiąże się nadzieje?
Ja bez żadnego cukrowania, wielkim fanem Arthura nie byłem i nie jestem, a porównania do Generała zostawiam marzycielom. Owszem, miał chłopak kilka niezłych spotkań, ale żadne z nich nie było wybitne. Duzo trzymania piłki, kółeczka, brak gotowości do rozegrania kilku spotkań w pełnym wymiarze. Choć tu trzeba jasno powiedzieć, że jako joker z ławki, Arthur wygląda całkiem dobrze. Nikt też nie wie, jak wyglądałaby jego gra, gdyby ekipa grała więcej bez piłki, bo gra Barcelony jest statyczna. Wystarczy przejrzeć Barcelonę Pepa, Ajax lejący białych, by dostrzec różnicę. Poza tym Arthur, jako jeden z niewielu, wychodzi do pressingu. Dlatego myślę, że pozbywanie się go byłoby przedwczesne i nierozsądne, tak jak nierozsądne będzie dla mnie sprzedanie Todibo. I jeszcze tylko jedna rzecz mnie interesuje. Kto z takim uporem przez te kilka dni forsował sprzedaż Arthura i dlaczego?
1
@Kusco15 Skłaniam się ku tej opinii, jednak Ali wychodził do wszystkich, bez względu na to, w jakim był okresie swojej kariery. No i z Alim Big George jednak przegrał. Będzie też tekst o Alim, wcale nie krótszy. Materiał o Foremanie podzielony jest na dwie części, obie równie interesujące. Poza tym porażka. Youngiem kładzie cień na pierwszym okresie kariery Big George'a, chociaż przy okazji trzeba wspomnieć, że Ali też powinien mieć przegrane w swoim resume. Druga część kariery Foremana jest już spektakularna, biorąc pod uwagę jego wiek. Ale nie będę powtarzał tego co jest w tekstach o nim.
W każdym razie bardzo interesująca i sympatyczna postać.
2
http://www.boxing.pl/forum/publicystyka/57190-george-foreman-historia-niezwyka.html
Świetny tekst o Foremanie (cz.2) dla sympatyków pięściarstwa. Tekst bardzo długi, ale bardzo interesujący. Gdyby Redakcja była łaskawa zostawić ten wpis będę wdzięczny, a może i kilku kolegów interesujących się tematyką pięściarską również. Autorem tekstu jest Marek Cudek, pasjonat walki na pięści i historii tej dyscypliny.
0
Pisałem o takiej kwocie jeszcze podczas zeszłej kampanii, kiedy Ney kosztował nie wiadomo ile i jakie siano chciał kosić.Były drwiny, że sobie sumę z powietrza wziąłem. Otóż nie, te pół miliarda euro nie jest kwota z powietrza, ściągnięcie tego gracza to operacja bardzo droga, niestety. Nie sądzę tez, by Perez zdecydował się na ten transfer, bo jego koszt wraz z utrzymaniem piłkarza to są kosmiczne pieniądze, a zawodnik nie daje żadnej gwarancji, że się spłaci. To tylko Kadafi pozwolił sobie na taki wydatek mając do pomocy Narodowy Bank Kataru, z którym zresztą Ney wciąż ma kontrakt. To był akt desperacji połączony z frustracja po batach, jakie dostał PSG na CN.
Nie sądzę, by Neymara kupił klub, który nie ma prywatnego właściciela i raczej nie w tym sezonie.
Żeby nie było, Muhamed też jest w plecy na tym transferze i jego ten kryzys też dotknie w jakiś sposób. Przypomnę, że jest właścicielem telewizji BEINSport, a transmitować póki co nie ma czego. Należy też pamiętać, że dawał 2 miliony w łapę któremuś z tych ważniejszych w FIFA, aby mógł sobie spokojnie i bez konkurencji transmitować mecze UCL i MS, które odbędą się tam u niego na pustyni. Jeśli daję komuś łapówkę, by czerpać zyski, to znaczy, że te pieniądze nie są mi takie obojętne.
O Neymarze najlepiej zatem zapomnieć. No chyba, że "prezes nad wszystkie prezesy" całkiem straci rozum, postawi na jedną kartę i zamiast nowego CN będziemy mieć Neymara, a resztą niech martwią się następcy.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
@Colon Byłem na koncercie Alvina we Wrocku,nie pamiętam , ale chyba 1995 rok, jakoś tak.
2
Nie załapałem się na dyskusję o Alim, ale zainteresowanym podrzucam link z subiektywnym rankingiem pięściarz,y lat 70 i bogatym opisem.http://www.boxing.pl/forum/publicystyka/57165-top-10-lat-siedemdziesiae-tych-w-hw-reaktywacja.html
Dorzucę też świetny tekst o Foremanie, powinien zainteresować nie tylko kibiców piesciarskich, bo to postać naprawdę ciekawa. Gdyby nie pewne okoliczności to właśnie Foremana nazywalibysmy The Greatest . http://www.boxing.pl/forum/publicystyka/57180-george-foreman-co-bya-o-gdyby.html
Jeśli oczywiście Redakcja pozwoli na zamieszczenie tych linkow i nie skasuje posta.
0
@badej60 Pracę Redakcji doceniam i szanuję. Nie ma u mnie miejsca na krytykę pracy redakcyjnej, przeciwnie, szaty graficznej może pozazdrościć nam wielu. Podoba mi się strona jako całość i nie mam zastrzeżeń do żadnej warstwy. Gdyby Czytelnicy dorównali poziomem, byłoby wręcz idealnie. Jedyne moje zastrzeżenie, o którym zresztą wspominałem, to pójście na "masówkę", ale to też rozumiem, bo każda strona chce mieć jak najwięcej Userow, to dzięki klikalności strona może się rozwijać.
2
Przeglądam sobie odpowiedzi na komentarze, żeby zobaczyć co kto naskrobal, tymczasem czytam, że "taka dyskusja nie istnieje".
Jestem człowiekiem spokojnym, nie szukam spinek, na aroganckie komentarze, które na szczęście zdarzają się coraz rzadziej- nie odpowiadam. Na tematy polityczne też wypowiadam się sporadycznie. @Moderacja , myślę, że potwierdzi, że grzeczny że mnie człowiek.
Nie mniej, na przestrzeni bodaj 2,3 tygodni skasowano moje wątki chyba że 3, a może nawet 4 razy. Nigdy dotąd moje wątki nie były kasowane tak często. Dodam, że daleki jestem od prowokacji, tarcz nie zbieram hurtowo i na wyjaśnienie też nie oczekuję. Po prostu spotykam się z czymś, z czym na tej stronie do tej pory się nie spotykałem.
0
Piękne słowa Xaviego. Myślę- Andres Iniesta i czuję wzruszenie, coś, czego opisać nie umiem. Andres jest młodszy ode mnie (urodziliśmy się tego samego dnia, 11 maja), ale nie miałbym problemu by uznać go, jako wzór człowieka.
Pompatycznie, ale dumny jestem, że Barca miała kogoś takiego w swoich szeregach. Wierzę, że wróci na CN i będzie świetnym trenerem
0
@Colon Wah Wah Watson, genialny grajek. Często można go usłyszeć u HH, nie mniej wrzucę tu link, bo warto naprawdę.
Whitesnake, skład kapitalny, ale nie przypadli mi do gustu, Roger Waters,Womack and Womack https://www.youtube.com/playlist?list=RDR8AOAap6_k4&feature=share&playnext=1 Bill Withers
Yazoo
1
@IronSanHybrid Narobiłeś smaka tymi żeberkami
0
@Gargamel01 Ilu znasz Włochów? Mieszkałeś kiedyś w tym kraju choć miesiąc,pracowałeś włoską ekipa, że z takim przekonaniem piszesz o ich lenistwie?
0
@IronSanHybrid Do gry, czy do żołądka?
2
Znowu świetna robota @juliacicha, spóźniony, ale chwalę bardzo mocno. Pani Redaktor wyrasta powoli na dziennikarska gwiazdę FCBarca.com. Ja cenie coraz bardziej w kazdym razie. Dzięki Julia za tę lekturę.
1
@Colon No i przede wszystkim cieszy mnie, gdy czytam, że ktoś jeszcze słucha Uriah Heep, ktoś wspomina o UFO, że w ogóle ludzie słuchają muzyki przez duże M. Dorzucę tutaj Ultravox z nurtu noworomantycznego, UK Subs punkowy
1
@Colon Super jest ta Twoja inicjatywa i z pewnością byłbym mocniej zaznaczył moje uczestnictwo, gdybym uporał się z klawiaturą mojego laptopa. Telefonu nie ogarniam za bardzo i-wstyd się przyznac-ale mam problemy z otwarciem kilku okien w jednym czasie. Zwykle coś mi "ucieknie", coś "samo" zamknie, albo przy końcu pisania posta moimi niezgrabnymi paluchami pozamykam wszystko naraz. Nie mniej śledzę...
0
https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=10152589482924952&id=86064399951
Kompilka z rajdów samochodowych...
0
Można posłuchać, jak ktoś ma czas
0
@AxelF Nazywaj to jak chcesz, fakt jest taki, że ci piłkarze po tylu sezonach granych ma pełnej parze nie są już w stanie pracować na takiej intensywności, jakiej oczekuje spore grono kibiców i żadne metody fizjoterapeutyczne tu nie pomogą. Napisałem w ten sposób, bo myślę, że piłkarze znają dobrze swoje organizmy i wiedza, na co ich stać w danym momencie. Ta "lepsza" Barca co kilka spotkań potwierdza, że ani trofea im się nie znudziły, ani motywacja nie odeszła, pół ekipy jest zwyczajnie wyeksploatowana, a w gniazdku nie da się ich "naładować". Jaki to nie byłby moment sezonu, Setien niczego więcej z nich nie wyciągnie. Jeśli będzie inaczej, zawsze będziesz mógł mi to wytknąć, wiesz, że nie mam problemu z przyznaniem się do pomyłki.
4
Ciekaw jestem, w której z tych ekip będących dziś odniesieniem, za 8-10 lat zobaczymy tych samych grajków co dziś, mających pełne gabloty pucharów i wciąż stanowiących trzon zespołu. Bo w Barcelonie, bez mala, takich graczy mamy 6. Co prawda Ivan, Luis nie grają w ekipie tak długo jak Leo czy Busi, ale każdy z nich stanowił o sile poprzednich ich ekip, nie oszczędzając się. Trzeba zdać sobie sprawę z tego, jaką ilość spotkań rozegrali ci gracze, jakie mają osiągnięcia i w jakim są wieku. Sam Setien doszedł do wniosku, że dorzucanie im obciążeń w tym wieku, po tylu bataliach może wpłynąć tylko niekorzystnie na ich formę. Jedyne rozwiązanie to indywidualne podejście albo podział na grupy, bo o wymianie pokoleniowej nie pomyślano. Nie można porównać wydolności De Jonga z wydolnością Sergio, to mija się z celem.
1
@JohnBarça Ale już wrócił do starych zasad, starszyzna go wyjaśniła.
1
Naprawdę się dziwię, że ludzie znający się na finansach dają się tak dymać piłkarzom i ich agentom. Myślę, że ostatnie przypadki czegoś nauczą, jeśli nie starą ekipę to nową i nie będą panikowac na każdą informację o odejsciu oraz stawiać coraz to większych kominów płacowych. Nie podoba się, droga wolna, za klauzulę. W rezultacie okazuje się, że i tak nikt nie zapłaci tyle co Barca.
0
Miał ktoś, albo ma okulary RB8319 Chromance? Zgubiłem swoje Oakley'e i przymierzam się do zakupu nowych. Byłem już zdecydowany na Oakley Conductor 8, ale wpadły mi w oko właśnie te RB8319, bo zdaje się, że zauszniki mają z włókna węglowego, jak te, co zgubiłem. Ogólnie RB mają slabe oprawki, ciągle luzujace się śruby to największy problem tych oprawek. Te z włókna jakoś się trzymaja. Może ktoś kupił i będzie chciał podzielić się wrażeniami.