@barcelonaLM Na pewno nie będzie, bo do naszego kraju nie zagląda pies z kulawą noga, jeśli porównamy Polskę z Italia, czy Hiszpanią. Chciałbym widzieć jak sobie radzą w obliczu zagrożenia. Podobnie było w Światowy Dzień Młodzieży. Wychwalano MSZ, bo nikt w powietrze nie wyleciał. Tyle,że nikt nie ma interesu robił zadymę w naszym kraju.Zawdzieczamy zatem spokój małej aktywności komórek islamskich, a w przypadku tego dziwnego wirusa małej popularności turystycznej i pewnie niskiej atrakcyjności jako kraju do robienia biznesu. Poza t nie chwalmy dnia przed zachodem słońca. Miesiąc temu w Rzymie już było kilka przypadków. Większość została wyleczona, nikt nie zmarł. Myśleli, że mają spokój. Jak widać nie mają.
Nie rozumiem do końca tej decyzji. Dla przykładu promy z Korsyki do Livorno czy Savony ( północ Włoch) kursują regularnie w 2 strony. Promy mogące pomieścić do 2000 osób i setki aut. Powinni chociaż pozwolić na wstęp kibicom Barcelony. Napoli grało przy wsparciu publiczności, a sytuacja z tym wirusem trwa już od jakiegoś czasu. Rozmawiałem z kilkoma lekarzami tu,w Bastii i oni sami nie pojmują do końca tej paniki. We Francji przecież był ten wirus, była panika, ileś zarażonych i nagle wszystko ucichło, granice otwarte,ruch turystyczny w normie Najgorsze jest to, że nie ma żadnych szczegółów na temat tego świństwa. W każdym razie nie jest mi łatwo zrozumieć cały ten bajzel
Czy Alba ma szacunek do kibiców? Szacunek to nie słowa, a jego zachowanie na boisku wskazuje na zupełnie coś innego.Alba robi się na boisku coraz bardziej irytujący, nie potrafi zapanować nad swoimi emocjami, a piłkarsko jest coraz gorszy, choć tego akurat nie mam mu za złe, bo wieku człowiek nie oszuka. Kibice? To dzięki nim klub ma rację bytu. Puste stadiony nie przyciągają sponsorów, reklamodawców, nie mówiąc o wpływach z biletów i rozmaitych gadżetów. Większość z tych kibiców zarabia marne pieniądze, rezygnują z wielu rzeczy, by zobaczyć swoich ulubieńców na boisku, poświęcają swój wolny czas, który mogliby spożytkować z rodziną.Mają więc pełne prawo reagować, wszak kibicowanie na emocjach stoi. No chyba, że komuś zwisa. Kibic reagujący pozytywnie na słabą grę zespołu, na jego przegrana, to kibic podejrzany. W przypadku Barcelony sprawa jest o tyle skomplikowana, że te slabe mecze zdarzają się coraz częściej i to nie jest jedno, czy dwa spotkania. Nie jest to miesiąc, czy dwa. Ja akurat mam większe pretensje do zarządu, ale piłkarze też mają swoje za uszami. Andres jak poczuł, że nie jest w stanie grać na 100 procent, odszedł. Nie sądzę, że znajdzie się jakikolwiek kibic, który powie złe słowo na Andresa. Alba zdecydowanie nie radzi sobie z presją, co pokazuje wielokrotnie na boisku, pokazał to na AR. Może czas zmienić otoczenie na mniej wymagające?
Jedyny zawodnik, zasługujący na podwyżkę to MATS i powinien ją dostać. Czy jednak powinien zarabiać najwięcej ze wszystkich bramkarzy na świecie? Ja mu nie płacę, więc mi to zwisa, ale jego mocna podwyżka podniesie apetyty innych. Ale ma rację Niemiec,jeśli w klubie uważają go za nr 1 na świecie, tak powinni mu płacić. Ciekaw jestem, czy te plotki to nie zabieg menago Ter Stegena? Jakiekolwiek kontakty z piłkarzem na tym etapie rozgrywek są chyba zabronione, jeśli się nie mylę. Do otwarcia okienka zostało dużo czasu. Tak na marginesie, ile Chelsea wywaliła za tego Kepe?
Nie wypada pisac tego samego po każdym meczu, ale 3 punkty dzięki VAR faktycznie smakują nijako. Nigdy natomiast nie zrozumiem sytuacji, jak ta, która miała miejsce w 78 minucie, swoiste kuriozum, podanie do rywala, który stoi od "naszego" 7-8 metrów. Nie pisze o tym dlatego, że zrobił to Semedo. Kto by to nie był, dla mnie niezrozumiałe. Nie był to przechwyt, rykoszet, piłka nie zeszła z nogi, a RSSS nie gra w koszulkach, które jakkolwiek mogą przypominać barwy granatowo-bordowe. Barca nie tylko gra coraz słabiej, Barca ogólnie JEST coraz słabsza. I zaakceptowanym ten fakt, gdyby stadion był w budowie, brakowało kasy. Zarząd wydał jednak na transfery masę pieniędzy, a projekt Espai Barca stoi pod znakiem zapytania.
Dlatego Barcelonie trudno znaleźć trenera z jajami i charyzmą. Widzi ktoś Sir Alexa w takiej sytuacji, Kloppa, który cierpliwie patrzy, jak jego chłopcy grają piach? Coraz łatwiej jest mi zrozumieć Valverde. Choć nie jestem jego zwolennikiem, nigdy zresztą nie byłem, to jestem przekonany, że facet miał bardzo krótkie pole manewru. Każdy przecież pamięta, że jego Bilbao było zawsze trudnym rywalem, zawsze grali do końca, zawsze dobrze przygotowani fizycznie. Styl to już inna bajka. Tak na marginesie, nie chce mi się wierzyć, że Erni został zwolniony za brak stylu, czy wyniki. Nie mam żadnej wiedzy, a na spekulacje tym razem się nie pokusze. Z czasem pewnie dowiemy się, co było prawdziwą przyczyną jego zwolnienia. Takie rzeczy wyłażą wcześniej, czy później.
Nie jestem osamotniony w opinii, że po przyjściu Setiena zmieniło się bardzo niewiele. Kolejna już osoba że świata piłki widzi to, o czym pisałem. Nie czuję jednak żadnej satysfakcji, bo wolałbym dostrzegać jednak zmiany. Na te przyjdzie jednak poczekać i nikt nie wie jak długo.
@Janiama I tu się Drogi Przyjacielu z Tobą nie zgodzę. Pieniądze piłkarzy, ich pozycja, trofea, nie powinny mieć najmniejszego znaczenia w relacji trener- piłkarz, choć jak wiemy, w wielu przypadkach mają. Nie jest to zdrowa sytuacja i Ty jako piłkarz powinieneś o tym wiedzieć. Trener ma mieć autorytet, to on jest szefem, on decydować powinien co zrobić w danym momencie. Niestety, w Barcelonie jest inaczej, bo każdy trener mierzy się z wielkością Leo, Suareza, Pique czy Sergio. Tymczasem tu potrzeba kogoś, kto będzie miał wyje.ane na ich wielkość, kogoś, kto nie będzie bał się podnieść głos i bez znaczenia, w szatni czy na boisku, bo na boisku też potrzeba jest natychmiastowych, krótkich komunikatów w celu skorygowania gry, czy postawy niektórych graczy. Od ilu pucharów, od ilu milionów na koncie, od ilu tytułów piłkarz ma prawo posłać trenera do piczi, a trener ma trzymać gębę na kłódkę, bo ma gwiazdę przed sobą ?
@Janiama Wiele osób związanych ze światem piłkarskim uważa,że w Barcelonie konkretne zmiany nastąpią dopiero po odejściu Leo i ja jestem skłonny zgodzić się z tak postawiona teza. Natomiast odejście/pozbycie się Messiego w chwili obecnej byłoby szaleństwem. Wystarczyło jednak, że GOAT na chwilę się zaciął i całe zło ludzie przypisują właśnie jemu. Jak to mówią," łaska kibica na pstrym koniu jeździ". Tyle razy wybitni trenerzy powtarzali, że gra w Barcelonie nie powinna zależeć tylko od Leo. Tymczasem kolejny już trener opiera swoją wizję gry na Messim. Nie funkcjonuje Leo, nie funkcjonuje nic. Gdy ekipa przegrywa, winny jest Leo, szuka się głupich argumentów, a to, że za dużo zarabia i przez to nie można wzmocnić drużyny, a to, że się nie wraca do obrony ( tak jakby praca w defensywie była kiedykolwiek jego mocną stroną), a to, że kapitan do kitu, itd... Wyobraźnia ludzka nie zna granic, rozsądkiem jest już nieco gorzej. Chcieć pozbyć się piłkarza, na którym stoi Barcelona od lat 12 i który wciąż nie ma sobie równych, to trzeba mieć nie po kolei w głowie.
Tak sobie ostatnio myślałem o Fatim i przyszło mi do głowy, że przyczyną kontuzji Dembele było/jest nieumiejętne wprowadzenie go do "dorosłej piłki",że za szybko chłopak wszedł na najwyższe obroty, gdy organizm był wciąż w okresie wzrostu. Obawiam się, że z Ansu może być podobnie, choć jego średnia to 48 minut na mecz, to i tak wydaje mi się, że to jednak za wiele. Sam Leo o tym wspominał, że do grania ciągnie, ale młody organizm nie jest przygotowany na takie obciążenia.
Połowa tego, co już potrzeba, jeśli Barca chce walczyć nie tylko o miejsce premiujące grą w UCL. Stoper, lewy i prawy boczny obrońca, DM, skrzydlowy i 9. Byłbym rad, gdyby Geri, czy Suarez mogli zagrać jeszcze że 2,3 sezony na najwyższym poziomie, ale mam świadomość ile spotkań mają w nogach ci piłkarze. 4 transfery to obcieranie d.py szkłem, ale jak się rozpuściło pół miliarda euro, to pozostaje rzezbic w tym co jest. Liczę tylko na to, że nikt nie wpadnie na pomysł, żeby kupować Neymara.
Nie potrafię wytłumaczyć, dlaczego nie darzyłem sympatią tego piłkarza, wszak graczem był przecież wspaniałym i do tego Brazylijczykiem, a ja zawsze uwielbiałem Canarinhos. Z jego opinią natomiast się zgodzę, bo co niby miało się zmienić, że piłka szybciej "chodzi"? Pomysł na grę wciąż jest jeden i nazywa się Lionel Messi. Jest trochę klepania, a na koniec i tak piłka do Leo, ten coś wyczaruje. Gry bez piłki jak nie było, tak nie ma, podań prostopadłych za plecy obrońców również. Brak schematów rozegrania, bo jest Czarodziej z Rosario. @Janiama słusznie zauważył, że średnia ocen zawodników od przyjścia Setiena spadła. Coś tu zatem nie gra. Czytelnicy widzą pozytywne zmiany, ale noty piłkarzom wystawiają coraz niższe. Można pochwalić Setiena, że próbował wzmocnić drużynę w aspekcie fizycznym. Ale na próbach się chyba skończyło, bo coraz częściej można przeczytać, że dał im dzień, czy dwa wolnego.
@malyras "Kapitalny" przykład.Jeden z liderów światowych, jeśli chodzi o PKB i poziom życia. Zupełnie nie na miejscu to porównanie. Mają sporo różnych podatków, drogi wynajem, ale niewielu znam, co narzekają. Jeśli już to zwykle zawiedziony emigrant, któremu z 30 CHF zostaje 15. Uprzedzam pytanie, siostra cioteczna z mężem robią w Siemensie, w Reinach pod Bazyleą, nie od roku, czy dwóch. Mnie też Macron pozbawił sporych oszczędności, ale w życiu nie napiszę, że Francuzi mają gorzej.
Rambla tęskniąca za Suarezem...Chciałoby się dodać "nie do wiary", ale to przecież całkiem normalna rzecz. Z wartości tego, co mieliśmy, zdajemy sobie zwykle sprawę wtedy, jak to stracimy. Należy mu się wielki szacunek i kibice z pewnością długo będą o nim pamiętać, opieranie jednak formacji ofensywnej o 33 latka to nie jest dobry pomysł na dłuższą metę.
@tomFCB Samo wyciąganie wniosków nie wystarczy, trzeba jeszcze mieć ludzi do realizacji tych założeń. W Barcelonie kluczowi gracze są mocno wyeksploatowani, niektórzy blisko zakończenia kariery.Trudno się spodziewać, że będą orać przez pełne 90 minut. Po meczu z Betisem, jeden z najbardziej pracowitych piłkarzy, SR powiedział, że są cholernie zmęczeni po meczu. Ja zatem mieliby rozgrywać takie spotkania 2x tydzień przynajmniej. Wymienność pozycji wymaga świetnego przygotowania fizycznego.
@barcafan8804 A dlaczego powinien siedzieć pod stołem? Jest pełnoprawnym członkiem druzyny, zawsze przygotowany, zwykle bez kontuzji, dobrze się prowadzący.Jeden z tych piłkarzy, którzy rozgrywali w ostatnich sezonach najwięcej minut.
To mnie Redakcja zaskoczyła. Nawet ja, który szanuje i ceni Ivana bardzo mocno, dałem mu ocenę 6, choć przymierzałem się do 7. Miło z Waszej strony, że jego praca w tym spotkaniu została należycie doceniona.
@Encore Możesz grać wyśmienite spotkanie, ale jak Ci Ramos do spółki z Casemiro wykosi pół ekipy w I połowie, bez żadnej reakcji ze strony arbitra, to świetna gra zda się na niewiele.
@Chwytliwy Do Italii zjeżdża mnóstwo turystów skośnookich, sporo też tam prowadzi interesy. Idź na jakiś targ, spotkasz więcej Chińczyków sprzedających swoje walizki,wózki,i inne pierdoły, jak Włochów. W Livorno, Milano, Venecji,Florencji jest tego zatrzęsienie.
@codemat Miałem jechać również,ale ostatecznie tylko mój syn będzie obecny. Masz jakieś plany związane z pobytem, czy lecisz i wracasz? Jak coś potrzeba, to smialo,. Chłopak tam studiuje i mieszka.
0
@barcelonaLM Na pewno nie będzie, bo do naszego kraju nie zagląda pies z kulawą noga, jeśli porównamy Polskę z Italia, czy Hiszpanią. Chciałbym widzieć jak sobie radzą w obliczu zagrożenia. Podobnie było w Światowy Dzień Młodzieży. Wychwalano MSZ, bo nikt w powietrze nie wyleciał. Tyle,że nikt nie ma interesu robił zadymę w naszym kraju.Zawdzieczamy zatem spokój małej aktywności komórek islamskich, a w przypadku tego dziwnego wirusa małej popularności turystycznej i pewnie niskiej atrakcyjności jako kraju do robienia biznesu. Poza t nie chwalmy dnia przed zachodem słońca. Miesiąc temu w Rzymie już było kilka przypadków. Większość została wyleczona, nikt nie zmarł. Myśleli, że mają spokój. Jak widać nie mają.
4
Nie rozumiem do końca tej decyzji. Dla przykładu promy z Korsyki do Livorno czy Savony ( północ Włoch) kursują regularnie w 2 strony. Promy mogące pomieścić do 2000 osób i setki aut. Powinni chociaż pozwolić na wstęp kibicom Barcelony. Napoli grało przy wsparciu publiczności, a sytuacja z tym wirusem trwa już od jakiegoś czasu. Rozmawiałem z kilkoma lekarzami tu,w Bastii i oni sami nie pojmują do końca tej paniki. We Francji przecież był ten wirus, była panika, ileś zarażonych i nagle wszystko ucichło, granice otwarte,ruch turystyczny w normie
Najgorsze jest to, że nie ma żadnych szczegółów na temat tego świństwa. W każdym razie nie jest mi łatwo zrozumieć cały ten bajzel
1
Zdjęcie dołączył chyba jakiś gość z poczuciem humoru.
6
Dziwna ta liga w tym sezonie. Jak ktoś gdzieś napisał :"wyścig ślepego z kulawym"
10
Czy Alba ma szacunek do kibiców? Szacunek to nie słowa, a jego zachowanie na boisku wskazuje na zupełnie coś innego.Alba robi się na boisku coraz bardziej irytujący, nie potrafi zapanować nad swoimi emocjami, a piłkarsko jest coraz gorszy, choć tego akurat nie mam mu za złe, bo wieku człowiek nie oszuka.
Kibice? To dzięki nim klub ma rację bytu. Puste stadiony nie przyciągają sponsorów, reklamodawców, nie mówiąc o wpływach z biletów i rozmaitych gadżetów. Większość z tych kibiców zarabia marne pieniądze, rezygnują z wielu rzeczy, by zobaczyć swoich ulubieńców na boisku, poświęcają swój wolny czas, który mogliby spożytkować z rodziną.Mają więc pełne prawo reagować, wszak kibicowanie na emocjach stoi. No chyba, że komuś zwisa. Kibic reagujący pozytywnie na słabą grę zespołu, na jego przegrana, to kibic podejrzany. W przypadku Barcelony sprawa jest o tyle skomplikowana, że te slabe mecze zdarzają się coraz częściej i to nie jest jedno, czy dwa spotkania. Nie jest to miesiąc, czy dwa. Ja akurat mam większe pretensje do zarządu, ale piłkarze też mają swoje za uszami. Andres jak poczuł, że nie jest w stanie grać na 100 procent, odszedł. Nie sądzę, że znajdzie się jakikolwiek kibic, który powie złe słowo na Andresa.
Alba zdecydowanie nie radzi sobie z presją, co pokazuje wielokrotnie na boisku, pokazał to na AR. Może czas zmienić otoczenie na mniej wymagające?
0
Mentalność prawdziwego zwycięzcy. Oby ta ambicja udzieliła się wszystkim jej potrzebującym...
2
Jedyny zawodnik, zasługujący na podwyżkę to MATS i powinien ją dostać. Czy jednak powinien zarabiać najwięcej ze wszystkich bramkarzy na świecie? Ja mu nie płacę, więc mi to zwisa, ale jego mocna podwyżka podniesie apetyty innych. Ale ma rację Niemiec,jeśli w klubie uważają go za nr 1 na świecie, tak powinni mu płacić. Ciekaw jestem, czy te plotki to nie zabieg menago Ter Stegena? Jakiekolwiek kontakty z piłkarzem na tym etapie rozgrywek są chyba zabronione, jeśli się nie mylę. Do otwarcia okienka zostało dużo czasu. Tak na marginesie, ile Chelsea wywaliła za tego Kepe?
0
Nie wypada pisac tego samego po każdym meczu, ale 3 punkty dzięki VAR faktycznie smakują nijako.
Nigdy natomiast nie zrozumiem sytuacji, jak ta, która miała miejsce w 78 minucie, swoiste kuriozum, podanie do rywala, który stoi od "naszego" 7-8 metrów. Nie pisze o tym dlatego, że zrobił to Semedo. Kto by to nie był, dla mnie niezrozumiałe. Nie był to przechwyt, rykoszet, piłka nie zeszła z nogi, a RSSS nie gra w koszulkach, które jakkolwiek mogą przypominać barwy granatowo-bordowe.
Barca nie tylko gra coraz słabiej, Barca ogólnie JEST coraz słabsza. I zaakceptowanym ten fakt, gdyby stadion był w budowie, brakowało kasy. Zarząd wydał jednak na transfery masę pieniędzy, a projekt Espai Barca stoi pod znakiem zapytania.
4
Nie zdziwię się, jak RSSS przełamie niemoc na CN.
2
Trudno, żeby rosła, skoro grajki na L 4 siedzą non stop
1
Dlatego Barcelonie trudno znaleźć trenera z jajami i charyzmą. Widzi ktoś Sir Alexa w takiej sytuacji, Kloppa, który cierpliwie patrzy, jak jego chłopcy grają piach?
Coraz łatwiej jest mi zrozumieć Valverde. Choć nie jestem jego zwolennikiem, nigdy zresztą nie byłem, to jestem przekonany, że facet miał bardzo krótkie pole manewru. Każdy przecież pamięta, że jego Bilbao było zawsze trudnym rywalem, zawsze grali do końca, zawsze dobrze przygotowani fizycznie. Styl to już inna bajka. Tak na marginesie, nie chce mi się wierzyć, że Erni został zwolniony za brak stylu, czy wyniki. Nie mam żadnej wiedzy, a na spekulacje tym razem się nie pokusze. Z czasem pewnie dowiemy się, co było prawdziwą przyczyną jego zwolnienia. Takie rzeczy wyłażą wcześniej, czy później.
1
Nie jestem osamotniony w opinii, że po przyjściu Setiena zmieniło się bardzo niewiele. Kolejna już osoba że świata piłki widzi to, o czym pisałem. Nie czuję jednak żadnej satysfakcji, bo wolałbym dostrzegać jednak zmiany. Na te przyjdzie jednak poczekać i nikt nie wie jak długo.
1
@Janiama I tu się Drogi Przyjacielu z Tobą nie zgodzę. Pieniądze piłkarzy, ich pozycja, trofea, nie powinny mieć najmniejszego znaczenia w relacji trener- piłkarz, choć jak wiemy, w wielu przypadkach mają. Nie jest to zdrowa sytuacja i Ty jako piłkarz powinieneś o tym wiedzieć. Trener ma mieć autorytet, to on jest szefem, on decydować powinien co zrobić w danym momencie. Niestety, w Barcelonie jest inaczej, bo każdy trener mierzy się z wielkością Leo, Suareza, Pique czy Sergio. Tymczasem tu potrzeba kogoś, kto będzie miał wyje.ane na ich wielkość, kogoś, kto nie będzie bał się podnieść głos i bez znaczenia, w szatni czy na boisku, bo na boisku też potrzeba jest natychmiastowych, krótkich komunikatów w celu skorygowania gry, czy postawy niektórych graczy.
Od ilu pucharów, od ilu milionów na koncie, od ilu tytułów piłkarz ma prawo posłać trenera do piczi, a trener ma trzymać gębę na kłódkę, bo ma gwiazdę przed sobą ?
1
@Janiama Wiele osób związanych ze światem piłkarskim uważa,że w Barcelonie konkretne zmiany nastąpią dopiero po odejściu Leo i ja jestem skłonny zgodzić się z tak postawiona teza. Natomiast odejście/pozbycie się Messiego w chwili obecnej byłoby szaleństwem. Wystarczyło jednak, że GOAT na chwilę się zaciął i całe zło ludzie przypisują właśnie jemu. Jak to mówią," łaska kibica na pstrym koniu jeździ". Tyle razy wybitni trenerzy powtarzali, że gra w Barcelonie nie powinna zależeć tylko od Leo. Tymczasem kolejny już trener opiera swoją wizję gry na Messim. Nie funkcjonuje Leo, nie funkcjonuje nic.
Gdy ekipa przegrywa, winny jest Leo, szuka się głupich argumentów, a to, że za dużo zarabia i przez to nie można wzmocnić drużyny, a to, że się nie wraca do obrony ( tak jakby praca w defensywie była kiedykolwiek jego mocną stroną), a to, że kapitan do kitu, itd... Wyobraźnia ludzka nie zna granic, rozsądkiem jest już nieco gorzej.
Chcieć pozbyć się piłkarza, na którym stoi Barcelona od lat 12 i który wciąż nie ma sobie równych, to trzeba mieć nie po kolei w głowie.
0
To było wiadome, zanim objął tę drużynę. Nic nowego.
1
Tak sobie ostatnio myślałem o Fatim i przyszło mi do głowy, że przyczyną kontuzji Dembele było/jest nieumiejętne wprowadzenie go do "dorosłej piłki",że za szybko chłopak wszedł na najwyższe obroty, gdy organizm był wciąż w okresie wzrostu. Obawiam się, że z Ansu może być podobnie, choć jego średnia to 48 minut na mecz, to i tak wydaje mi się, że to jednak za wiele. Sam Leo o tym wspominał, że do grania ciągnie, ale młody organizm nie jest przygotowany na takie obciążenia.
1
Połowa tego, co już potrzeba, jeśli Barca chce walczyć nie tylko o miejsce premiujące grą w UCL. Stoper, lewy i prawy boczny obrońca, DM, skrzydlowy i 9.
Byłbym rad, gdyby Geri, czy Suarez mogli zagrać jeszcze że 2,3 sezony na najwyższym poziomie, ale mam świadomość ile spotkań mają w nogach ci piłkarze. 4 transfery to obcieranie d.py szkłem, ale jak się rozpuściło pół miliarda euro, to pozostaje rzezbic w tym co jest. Liczę tylko na to, że nikt nie wpadnie na pomysł, żeby kupować Neymara.
0
Ile by nie zostało, mam nadzieję, że w przyszłym sezonie zobaczę Barcelonę w rozgrywkach UCL.
0
Nie potrafię wytłumaczyć, dlaczego nie darzyłem sympatią tego piłkarza, wszak graczem był przecież wspaniałym i do tego Brazylijczykiem, a ja zawsze uwielbiałem Canarinhos. Z jego opinią natomiast się zgodzę, bo co niby miało się zmienić, że piłka szybciej "chodzi"? Pomysł na grę wciąż jest jeden i nazywa się Lionel Messi. Jest trochę klepania, a na koniec i tak piłka do Leo, ten coś wyczaruje. Gry bez piłki jak nie było, tak nie ma, podań prostopadłych za plecy obrońców również. Brak schematów rozegrania, bo jest Czarodziej z Rosario. @Janiama słusznie zauważył, że średnia ocen zawodników od przyjścia Setiena spadła. Coś tu zatem nie gra. Czytelnicy widzą pozytywne zmiany, ale noty piłkarzom wystawiają coraz niższe. Można pochwalić Setiena, że próbował wzmocnić drużynę w aspekcie fizycznym. Ale na próbach się chyba skończyło, bo coraz częściej można przeczytać, że dał im dzień, czy dwa wolnego.
0
@malyras "Kapitalny" przykład.Jeden z liderów światowych, jeśli chodzi o PKB i poziom życia. Zupełnie nie na miejscu to porównanie. Mają sporo różnych podatków, drogi wynajem, ale niewielu znam, co narzekają. Jeśli już to zwykle zawiedziony emigrant, któremu z 30 CHF zostaje 15. Uprzedzam pytanie, siostra cioteczna z mężem robią w Siemensie, w Reinach pod Bazyleą, nie od roku, czy dwóch.
Mnie też Macron pozbawił sporych oszczędności, ale w życiu nie napiszę, że Francuzi mają gorzej.
0
Zamuruje Zizan środek pastwiska, pójdą 2 kontry i tyle bedzie z taktyki QS. Zapominam jednak, że posiadanie ponad wszystko.
3
Rambla tęskniąca za Suarezem...Chciałoby się dodać "nie do wiary", ale to przecież całkiem normalna rzecz. Z wartości tego, co mieliśmy, zdajemy sobie zwykle sprawę wtedy, jak to stracimy.
Należy mu się wielki szacunek i kibice z pewnością długo będą o nim pamiętać, opieranie jednak formacji ofensywnej o 33 latka to nie jest dobry pomysł na dłuższą metę.
0
@tomFCB Samo wyciąganie wniosków nie wystarczy, trzeba jeszcze mieć ludzi do realizacji tych założeń. W Barcelonie kluczowi gracze są mocno wyeksploatowani, niektórzy blisko zakończenia kariery.Trudno się spodziewać, że będą orać przez pełne 90 minut. Po meczu z Betisem, jeden z najbardziej pracowitych piłkarzy, SR powiedział, że są cholernie zmęczeni po meczu. Ja zatem mieliby rozgrywać takie spotkania 2x tydzień przynajmniej.
Wymienność pozycji wymaga świetnego przygotowania fizycznego.
16
@barcafan8804 A dlaczego powinien siedzieć pod stołem? Jest pełnoprawnym członkiem druzyny, zawsze przygotowany, zwykle bez kontuzji, dobrze się prowadzący.Jeden z tych piłkarzy, którzy rozgrywali w ostatnich sezonach najwięcej minut.
2
To mnie Redakcja zaskoczyła. Nawet ja, który szanuje i ceni Ivana bardzo mocno, dałem mu ocenę 6, choć przymierzałem się do 7. Miło z Waszej strony, że jego praca w tym spotkaniu została należycie doceniona.
5
@Encore Możesz grać wyśmienite spotkanie, ale jak Ci Ramos do spółki z Casemiro wykosi pół ekipy w I połowie, bez żadnej reakcji ze strony arbitra, to świetna gra zda się na niewiele.
0
@jeyx77x Tak czy inaczej, następca Luisito jest konieczny.
80
Gorszego składu sędziów na Klasyk dać nie mogli
1
@Chwytliwy Do Italii zjeżdża mnóstwo turystów skośnookich, sporo też tam prowadzi interesy. Idź na jakiś targ, spotkasz więcej Chińczyków sprzedających swoje walizki,wózki,i inne pierdoły, jak Włochów. W Livorno, Milano, Venecji,Florencji jest tego zatrzęsienie.
0
@codemat Miałem jechać również,ale ostatecznie tylko mój syn będzie obecny. Masz jakieś plany związane z pobytem, czy lecisz i wracasz? Jak coś potrzeba, to smialo,. Chłopak tam studiuje i mieszka.