Trzeba mieć laser w oczach by wychwycić niuanse pozycji spalonej w takim przypadku.Ustawienie sędziego na linii metr za linią spalonego czy przed zmienia diametralnie optykę.
I słusznie,że nie słucha.Miejsce Pedro jest w Barcelonie tylko czy on pogodzi się z rolą jaką ma do odegrania?Może warto byłoby dać mu kilka minut więcej.To ważne dla zawodnika by czuł się ważną częścią projektu LE.
Chyba się nie zrozumieliśmy.Nigdzie nie napisałem,że nie chciałbym oglądać najlepszych zawodników jacy grają w kadrze narodowej.Przeciwnie,zawsze chciałbym oglądać tych najlepszych a kapitan w formie czy bez powinien byc obecny na zgrupowaniu.
Pisałem zupełnie o czym innym.
Piłkarz nie ma kontraktu z kadrą.A kontrakt to nic innego jak umowa o pracę.Znasz pewnie przypadki kiedy klub domaga się odszkodowania od władz FIFA,gdy piłkarz dozna kontuzji np w meczu towarzyskim.
Gra w kadrze dla niektórych to spełnienie marzeń ale także obowiązek moralny.Pamiętasz czym była gra Ronaldinho dla Canarinhos,pamiętasz jak 2010 Dunga nie powołał go do RPA ile było prawdziwych łez.
Ale pracodawcą jest klub i jesli nie zachodzi taka potrzeba,podejmowanie ryzyka jest zbędne.Ja nie oceniam tutaj Leo ,bo nie mam do tego żadnego prawa.Piszę jedynie jakie są realia,mimo,że mnie jako kibicowi może się to nie podobać,podobnie jak Tobie.
Dla profesjonalnego piłkarza zawsze priorytetem jest klub.To jego pracodawca a w dzisiejszym futbolu honor i zaszczyt noszenia barw narodowych nie idzie w parze z twardymi zasadami ekonomii.
Posypuję głowę popiołem,poprzestawiały mi się turnieje.Przed napisaniem tego posta czytałem akurat o szansach Tomasza Jabłońskiego (boks ) na występ na igrzyskach w Rio i tak zostało.Oczywiście ,że walczymy o wyjazd na ME do Francji...
Kto by nie stał na tej prawej flance byłby lepszy od drewnianego Olkowskiego.Zresztą Szukała też udowodnił,że futbol juz go nie interesuje a tylko zarabianie pieniędzy.To było wygrane spotkanie.Który to już raz wynik gubimy w doliczonym czasie
Bardzo mądre słowa.Bartra wydaje mi się materiałem na świetnego stopera.Już ma świetny przegląd pola,dobrze czyta grę i ma tę "boiskową inteligencję" (nie tylko boiskową jak czytam ten wywiad).Mam nadzieję,że to będzie kiedyś kapitan Barcelony.
Ciekaw jestem jakie Neymar ,jako 23 latek ,ma marzenia? Moim marzeniem od zawsze był lot myśliwcem.Nie spełnione i raczej sie nie spełni.Chłopak w wieku 23 lat ma niemal wszystko.Gra w najlepszym klubie na świecie,jest świetnym piłkarzem,ma juz syna,furę siana-można powiedzieć jest ustawiony do końca życia ,jeśli oczywiście nie będzie zarządzał majątkiem jak Mike Tyson .
Kolejny artysta futbolu,po którym łezka zakręci się w oku.Szkoda,bo mógłby jeszcze dużo wnieść do gry Barcelony.Jego spokój jest nieoceniony.Ten człowiek stworzył kawał historii w tym cudownym klubie.Nie dociera do mnie,że Creus juz nie zagra w barwach blaugrana.
Ale Isco zagrał dobre zawody tylko nie do końca.Słabo zagrał Kroos i Bale.Ten ostatni próbował za wszelką cenę błyszczeć technicznie.Wyglądało to czasem komicznie.Oczywiście,że Real ma ławkę tylko nie do końca taką jak potrzeba i zgodzę się z Tobą.Było też dużo szczęścia w I połowie i chyba temu zawdzięczamy ten wynik.Ale szczęście ponoć sprzyja lepszym.
Krytyka tego transferu miała i ma swoje uzasadnione podstawy.Pomijam tutaj niepoważne wpisy,w których jednym przeszkadzał kolor włosów Francuza innym rozmiar obuwia.
Przede wszystkim kibic Barcelony oczekiwał od sztabu transferu stopera,który będzie stanowił o sile defensywnej na lata.
Wydanie 20 milionów euro na zawodnika,który ma połatać dziury przez sezon czy dwa każdemu musiało wydawać się mało rozsądne.Uważny kibic,który śledzi LLiga wiedział,że Mathieu ma jakość jednak czy wystarczającą na Barcę, o tym mieliśmy się przekonać.Należałoby rozgraniczyć krytykę postawy sztabu od głupawych wpisów,w których naśmiewano się z zawodnika pomijając kompletnie jego poziom sportowy.
Inna sprawa,że Mathieu zaskoczył wszystkich i w niektórych meczach potrafi się wznieść na wyżyny swoich umiejętności i zagrać na poziomie,jakiego oczekuje się od zawodnika grającego w Barcelonie.
Pozostaje pytanie:jak długo Mathieu jest w stanie utrzymać swój poziom koncentracji.Bo na pewno kilka udanych a nawet świetnych spotkań nie sprawi,że transfer będziemy uważać za całkiem udany.Z jednym wyjątkiem oczywiście,jeśli Barca sięgnie po trofea,te poważne. Dodam,że ten transfer spotkał się z dezaprobatą również na Camp Nou a z kolei sprawił,że o Mathieu upomniała się kadra narodowa Francji. Zatem historia tego gracza nie jest tak prosta jak mogłoby sie wydawać,bo nie doceniano go nie tylko na tej stronie ale również w szatni reprezentacji narodowej. Można powiedzieć,że Barca dała mu drugie życie...
Daniemu forma nieco urosła ale nie wiadomo co będzie za miesiąc a co dopiero za 3 lata.Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem byłby kontrakt dwuletni . Dani z całą pewnością kocha Barcelonę i świetnie się tam czuje ale pewnie kocha też i forsę a tej zarabia niemało.I choć trzyletni kontrakt byłby do zaakceptowania , wszak Dani stanowiłby o sile rezerwy na swojej pozycji za jakiś czas,to jednak jego zarobki byłyby relatywnie za wysokie w stosunku do tego co wnosi.No chyba,że zgodzi się na ich obniżenie albo będzie błyszczał formą przez okrągłe 3 lata jak w klasyku.Wtedy można taką ofertę rozważyć.Z drugiej strony Alves wie,w jakiej sytuacji znajduje się Barca i tę propozycję można uznać za nieco niemoralną.
Nie wiadomo też czy zainteresowanie wielu klubów to wymysł jego agentki w celu przyparcia do muru władz Barcy,czy faktycznie jest tak jak opisują to media.
Ostatni mecz Daniego pokazał,że drzemią w nim jeszcze spore możliwości natomiast nie zawsze jego forma jest na poziomie,którego oczekuje drużyna.Porozumienie między Danim a klubem będzie wymagało dużo dobrej woli z obu stron.Poczekamy.
Możliwe jest również takie rozwiązanie,że klub nie przedłuży umowy i spróbuje Bartry na prawej stronie.Czyli podejmie ryzyko prawie na pół sezonu.
Szyby to jeszcze pół biedy,bo można kupić używki ale jak poniszczy karoserię i zniweczy całą robotę,to wtedy może człowieka trafić szlag.
Pewnie jakbyś miał Ferrari pomalowane w barwy Blaugrany nikt by tego nie ruszył ...
Na pomalowanie auta nie wpadłem ale o tatuażu myślę.Tyle,że mam dwa pomysły.Jeden to portret mojej zmarłej Mamy a drugi to herb Blaugrany.
Malując auto trzeba jednak mieć na uwadze,że naszą robotę jakiś zawistny idiota zniweczy.Trzeba mieć przyjazne środowisko by jeździć takim autem.Myślę,że w Polsce ludzie nie dorośli do pewnych rzeczy.Jeśli ktoś jest inny ,jest niemile widziany.Fajnie,że są tacy ludzie jak Ty,którzy potrafią podporządkować swoje życie pewnej idei i do tego mają wsparcie Rodziny.Ja takiego szczęścia nie miałem i nie mam,niestety.Skąd jesteś jeśli wolno zapytać.Jak coś napisz na PW.Może kiedyś skoczymy razem na meczyk do Barcelony? Niewielu jest tu kibiców z mojego pokolenia i czasem nawet czuję się niezręcznie uczestnicząc w dyskusjach,bo mam świadomość,że w większości to młodzież.Ale też nie wytykam nikomu wieku,bo można im wszystkim tylko pozazdrościć ich młodości i pasji.
1
Dorzuć niewykorzystaną sytuację Alvesa...
0
Juve dobrze wie,że na Pogbie robi świetny interes.Za taką kasę można zrobić naprawdę rzeczowe zakupy.
0
No właśnie,w tej sytuacji chyba odruchowo dmuchnął w gwizdek...
2
Trzeba mieć laser w oczach by wychwycić niuanse pozycji spalonej w takim przypadku.Ustawienie sędziego na linii metr za linią spalonego czy przed zmienia diametralnie optykę.
1
Sędzia dzisiejszego spotkania gwiżdże poprawnie ale ten spalony mógł puścić,jeśli był w ogóle.Chyba,że facet ma laser w oczach.
1
http://polwizja.net/viewpage.php?page_id=1
Zobacz tutaj.Ja oglądam bez problemów.
0
A to już "insza inszość"
1
To będzie trudne spotkanie do samego końca .Brak kapitana z prawdziwego zdarzenia...
0
Chyba wszystkim spadł kamień z serca.
1
I słusznie,że nie słucha.Miejsce Pedro jest w Barcelonie tylko czy on pogodzi się z rolą jaką ma do odegrania?Może warto byłoby dać mu kilka minut więcej.To ważne dla zawodnika by czuł się ważną częścią projektu LE.
2
Mojego tutaj nie ma ,niestety.Nathaniel Clyne.
1
Chyba się nie zrozumieliśmy.Nigdzie nie napisałem,że nie chciałbym oglądać najlepszych zawodników jacy grają w kadrze narodowej.Przeciwnie,zawsze chciałbym oglądać tych najlepszych a kapitan w formie czy bez powinien byc obecny na zgrupowaniu.
Pisałem zupełnie o czym innym.
Piłkarz nie ma kontraktu z kadrą.A kontrakt to nic innego jak umowa o pracę.Znasz pewnie przypadki kiedy klub domaga się odszkodowania od władz FIFA,gdy piłkarz dozna kontuzji np w meczu towarzyskim.
Gra w kadrze dla niektórych to spełnienie marzeń ale także obowiązek moralny.Pamiętasz czym była gra Ronaldinho dla Canarinhos,pamiętasz jak 2010 Dunga nie powołał go do RPA ile było prawdziwych łez.
Ale pracodawcą jest klub i jesli nie zachodzi taka potrzeba,podejmowanie ryzyka jest zbędne.Ja nie oceniam tutaj Leo ,bo nie mam do tego żadnego prawa.Piszę jedynie jakie są realia,mimo,że mnie jako kibicowi może się to nie podobać,podobnie jak Tobie.
0
Będę szczery,Vietto oglądam znacznie częściej niż Dybale.Ale opinii na ten temat będzie pewnie tyle ilu Użytkowników.
1
coś Holandia nie leży Hiszpanom
2
Dla profesjonalnego piłkarza zawsze priorytetem jest klub.To jego pracodawca a w dzisiejszym futbolu honor i zaszczyt noszenia barw narodowych nie idzie w parze z twardymi zasadami ekonomii.
2
Jeśli już to Vietto.Zdecydowanie lepiej się prezentuje i moim zdaniem o wiele większy potencjał.Choć to pewnie kolejne spekulacje prasowe.
0
Posypuję głowę popiołem,poprzestawiały mi się turnieje.Przed napisaniem tego posta czytałem akurat o szansach Tomasza Jabłońskiego (boks ) na występ na igrzyskach w Rio i tak zostało.Oczywiście ,że walczymy o wyjazd na ME do Francji...
0
To są cele do realizacji.Marzenia to nieco inna półka naszych pragnień
0
Zakładając porażkę z Niemcami ,remis ze Szkotami a resztę "do przodu" to ten wyjazd do Brazyli jest bardzo możliwy.
1
To zwycięstwo z Gruzinami nie jest wcale takie oczywiste jeśli zostanie zachowany poziom gry z dzisiejszego spotkania.
1
Kto by nie stał na tej prawej flance byłby lepszy od drewnianego Olkowskiego.Zresztą Szukała też udowodnił,że futbol juz go nie interesuje a tylko zarabianie pieniędzy.To było wygrane spotkanie.Który to już raz wynik gubimy w doliczonym czasie
2
Bardzo mądre słowa.Bartra wydaje mi się materiałem na świetnego stopera.Już ma świetny przegląd pola,dobrze czyta grę i ma tę "boiskową inteligencję" (nie tylko boiskową jak czytam ten wywiad).Mam nadzieję,że to będzie kiedyś kapitan Barcelony.
9
Ciekaw jestem jakie Neymar ,jako 23 latek ,ma marzenia? Moim marzeniem od zawsze był lot myśliwcem.Nie spełnione i raczej sie nie spełni.Chłopak w wieku 23 lat ma niemal wszystko.Gra w najlepszym klubie na świecie,jest świetnym piłkarzem,ma juz syna,furę siana-można powiedzieć jest ustawiony do końca życia ,jeśli oczywiście nie będzie zarządzał majątkiem jak Mike Tyson .
2
Kolejny artysta futbolu,po którym łezka zakręci się w oku.Szkoda,bo mógłby jeszcze dużo wnieść do gry Barcelony.Jego spokój jest nieoceniony.Ten człowiek stworzył kawał historii w tym cudownym klubie.Nie dociera do mnie,że Creus juz nie zagra w barwach blaugrana.
2
Ale Isco zagrał dobre zawody tylko nie do końca.Słabo zagrał Kroos i Bale.Ten ostatni próbował za wszelką cenę błyszczeć technicznie.Wyglądało to czasem komicznie.Oczywiście,że Real ma ławkę tylko nie do końca taką jak potrzeba i zgodzę się z Tobą.Było też dużo szczęścia w I połowie i chyba temu zawdzięczamy ten wynik.Ale szczęście ponoć sprzyja lepszym.
5
Krytyka tego transferu miała i ma swoje uzasadnione podstawy.Pomijam tutaj niepoważne wpisy,w których jednym przeszkadzał kolor włosów Francuza innym rozmiar obuwia.
Przede wszystkim kibic Barcelony oczekiwał od sztabu transferu stopera,który będzie stanowił o sile defensywnej na lata.
Wydanie 20 milionów euro na zawodnika,który ma połatać dziury przez sezon czy dwa każdemu musiało wydawać się mało rozsądne.Uważny kibic,który śledzi LLiga wiedział,że Mathieu ma jakość jednak czy wystarczającą na Barcę, o tym mieliśmy się przekonać.Należałoby rozgraniczyć krytykę postawy sztabu od głupawych wpisów,w których naśmiewano się z zawodnika pomijając kompletnie jego poziom sportowy.
Inna sprawa,że Mathieu zaskoczył wszystkich i w niektórych meczach potrafi się wznieść na wyżyny swoich umiejętności i zagrać na poziomie,jakiego oczekuje się od zawodnika grającego w Barcelonie.
Pozostaje pytanie:jak długo Mathieu jest w stanie utrzymać swój poziom koncentracji.Bo na pewno kilka udanych a nawet świetnych spotkań nie sprawi,że transfer będziemy uważać za całkiem udany.Z jednym wyjątkiem oczywiście,jeśli Barca sięgnie po trofea,te poważne.
Dodam,że ten transfer spotkał się z dezaprobatą również na Camp Nou a z kolei sprawił,że o Mathieu upomniała się kadra narodowa Francji.
Zatem historia tego gracza nie jest tak prosta jak mogłoby sie wydawać,bo nie doceniano go nie tylko na tej stronie ale również w szatni reprezentacji narodowej.
Można powiedzieć,że Barca dała mu drugie życie...
2
Bardzo ładny i rozsądny wpis.
1
Daniemu forma nieco urosła ale nie wiadomo co będzie za miesiąc a co dopiero za 3 lata.Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem byłby kontrakt dwuletni . Dani z całą pewnością kocha Barcelonę i świetnie się tam czuje ale pewnie kocha też i forsę a tej zarabia niemało.I choć trzyletni kontrakt byłby do zaakceptowania , wszak Dani stanowiłby o sile rezerwy na swojej pozycji za jakiś czas,to jednak jego zarobki byłyby relatywnie za wysokie w stosunku do tego co wnosi.No chyba,że zgodzi się na ich obniżenie albo będzie błyszczał formą przez okrągłe 3 lata jak w klasyku.Wtedy można taką ofertę rozważyć.Z drugiej strony Alves wie,w jakiej sytuacji znajduje się Barca i tę propozycję można uznać za nieco niemoralną.
Nie wiadomo też czy zainteresowanie wielu klubów to wymysł jego agentki w celu przyparcia do muru władz Barcy,czy faktycznie jest tak jak opisują to media.
Ostatni mecz Daniego pokazał,że drzemią w nim jeszcze spore możliwości natomiast
nie zawsze jego forma jest na poziomie,którego oczekuje drużyna.Porozumienie między Danim a klubem będzie wymagało dużo dobrej woli z obu stron.Poczekamy.
Możliwe jest również takie rozwiązanie,że klub nie przedłuży umowy i spróbuje Bartry na prawej stronie.Czyli podejmie ryzyko prawie na pół sezonu.
2
Szyby to jeszcze pół biedy,bo można kupić używki ale jak poniszczy karoserię i zniweczy całą robotę,to wtedy może człowieka trafić szlag.
Pewnie jakbyś miał Ferrari pomalowane w barwy Blaugrany nikt by tego nie ruszył ...
3
Na pomalowanie auta nie wpadłem ale o tatuażu myślę.Tyle,że mam dwa pomysły.Jeden to portret mojej zmarłej Mamy a drugi to herb Blaugrany.
Malując auto trzeba jednak mieć na uwadze,że naszą robotę jakiś zawistny idiota zniweczy.Trzeba mieć przyjazne środowisko by jeździć takim autem.Myślę,że w Polsce ludzie nie dorośli do pewnych rzeczy.Jeśli ktoś jest inny ,jest niemile widziany.Fajnie,że są tacy ludzie jak Ty,którzy potrafią podporządkować swoje życie pewnej idei i do tego mają wsparcie Rodziny.Ja takiego szczęścia nie miałem i nie mam,niestety.Skąd jesteś jeśli wolno zapytać.Jak coś napisz na PW.Może kiedyś skoczymy razem na meczyk do Barcelony? Niewielu jest tu kibiców z mojego pokolenia i czasem nawet czuję się niezręcznie uczestnicząc w dyskusjach,bo mam świadomość,że w większości to młodzież.Ale też nie wytykam nikomu wieku,bo można im wszystkim tylko pozazdrościć ich młodości i pasji.