Obawy Ajaxu są całkiem uzasadnione, a problem z Niemcem był dość łatwy do przewidzenia. Marc nigdzie się nie ruszy bez swojego uposażenia i trudno mu się dziwić. Nie ma niczego do zyskania, a kasę do stracenia. To kolejna lekcja, z której nikt nie wyciąga wniosków, czego dowodem są pogłoski o polepszeniu warunków kontraktu Olmo.
@Pawlak1992@July_6_BcN Moi drodzy, jest pewien problem. Mieszkam na Korsyce, a tutaj zgodnie z prawem nie mogę ot po prostu napisać ogłoszenia i oddać kotki w dobre ręce. By je oddać, muszą przejść pełny serwis weterynaryjny (szczepienia, sterylizacja, identyfikacja, itd). Te kwoki z fundacji tylko czekaja, by rabanu narobić. Później można egzekwować część tych kosztów od potencjalnego adoptującego. Ale nikt nie jest głupi. Woli kota ze stowarzyszenia. Mają taki sam status, ale nic za nie nie płacisz. Jedyne wyjście to wśród znajomych pocztą pantoflową.
@pt9 I chcesz to wszystko trzymać w domu? Jeśli masz odpowiednie warunki i finansowo wydatki na to stado zbytnio Cię nie obciążą to pozostaje mi tylko napisać: szacun.
Jeśli gość, który przychodzi z ligi arabskiej, gdzie grał niewiele, którego trener nie darzył za dużym zaufaniem, który musiał wrócić do jako takiej formy po kontuzji, daje drużynie więcej od Balde, to żadnej rozmowy być nie powinno. Jeśli młodego to nie motywuje, to nadaje się do odpalenia i po sprawie.
Jak to się zatrzymał? A ruszył kiedyś w ogóle? Cerezo wyśmiewał kolejne doniesienia, z obozu Alvareza słychać było ciszę, sam piłkarz też milczał. AM ma rację, że broni swoich interesów. Barca mogła wcześniej myśleć i zamiast wyrzucać kasę w błoto kupując Olmo, mogła kupić za te same pieniądze Juliana. Jeśli jednak w klubie najwięcej do powiedzenia ma jakiś przypadkowy gość z ulicy, który kiedyś był szwagrem Laporty, to nie można wymagać za wiele.
No i bilans transferowy mierzy będzie wynosił niemal -300, bo dziadek chyba nikogo nie sprzedał. Pomijam, że tu nie ma się czym chwalić. Wywalić grube siano to każdy potrafi, wyrwać cennego grajka poniżej ceny rynkowej, to jest sztuka. Nie wspomnę, że Perezowi na starość porządnie od#ebalo.
Dziś kotka, którą dokarmiam, przyszła z rodziną. Przyprowadziła 2 małe berbecie, co ledwo pion trzymają. No i niby nic w tym dziwnego, ale ja mam w domu 2 sztuki. Były 3, ale jeden kocur z zazdrości wyprowadził się z chaty. Moje koty są kastrowane. Przyglądały się dzisiaj pół dnia, co to takiego zjawiło się w ich otoczeniu. O dziwo, kotka bardzo ufna, może dlatego, że przed domem często bawiły się wszystkie wspólnie. Natomiast co ja mam dalej z tym fantem zrobić to pojęcia nie mam. Wiadomo, że te maleństwa są urocze, ale nie uśmiecha mi się mieć 5 kotów. Koszty wizyt u weterynarza są dość wysokie. Zresztą, już z dwoma mam niezłą jazdę w domu.
Ja, gut idea, bardzo gut, tylko on ma w pompie teraz granie. Marzenie odleciało do Stanów i jedyne co pozostało to niezły kontrakt. W Ajaxie połowy tego nie dostanie, co ma w Barcelonie.
By wrócić na szczyt, należało już na nim kiedyś się znaleźć. Sam fakt, że trenujesz RM nie oznacza, że tam się znalazłeś. Poważny klub nie zatrudni tego pajaca.
Bez zaglądania doo artykułu już wiedziałem, że będzie gadanie o Cescu. Ale to chyba każdy wiedział. Szokujące jest natomiast to, że jakiś pajac, bez żadnego etatu ma tyle do powiedzenia. Nie podoba mi się ten szwagier.
Wahałem się między Laminem, a Joanem Garcią. Dzieciak bezsprzecznie dźwiga ciężar gry ofensywnej Barcelony na swoich barkach. Określenie "laminodependencji" nie wzięło się znikąd. Nie będę się rozpływał nad grą jednego czy drugiego. Cieszy mnie fakt, że obaj mają jeszcze ogromne pole do rozwoju. Nie można też zapominać o Pedrim, ale wybrać można tylko jednego, więc drugi rok z rzędu stawiam na Lamine'a.
Ale to wciąż cholernie dużo. Gdyby to było 80 to bym zrozumiał. Choć z drugiej strony, za Gordona Barca płaci 70 baniek, więc trudno by Alvarez kosztował dychę więcej.
Nie często się z Tobą zgadzam, tym razem jest inaczej. Ludzie mają przede wszystkim kłopot z identyfikacją roli Alvareza na boisku. Julian nie jest klasyczną 9, statycznym egzekutorem jak Lewy. To piłkarz o zupełnie odmiennej charakterystyce. I choć bardzo cenię sobie Alvareza, to mam pewien problem z jego transferem (który oczywiście się nie wydarzy, przynajmniej w mojej opinii). Gdzie Hansi miałby go umieścić? Na jakiej pozycji miałby grać w tym ofensywnym gąszczu? W tekście o Silvie czytamy takie zdanie: " By piłkarza zarejestrować, Barca będzie musiała sprzedawać". Skoro "darmowy" piłkarz będzie wymagał sprzedaży innych graczy, to jak oni chcą kupić i zarejestrować Alvareza? Kupować i wydawać siano jest łatwo. Trudniej sprzedać i zarobić. Zobaczymy co nam szwagry nagotują.
Tam się naprawdę coś po#eba ło w tym klubie. Saga z Silvą trwa latami, a im się jakieś dziwne światełko we łbie zapaliło właśnie teraz. Aż niepodobne do gracza pokroju Cerezo, ale może w tym Madrycie to się jakoś inaczej starzeją. Barca do niedawna miała dość poprawne stosunki z nimi, choć ja tych rzeźników nie trawie od dawna. Trzeba dodać, że oni na dealach z Barceloną zawsze wychodzili bardzo dobrze. Albo dostawali wartościowych jeszcze graczy za darmo, albo doili Blaugrane ile wlezie-Gryzak. Kusi ten Alvarez, sam sobie bardzo cenię piłkarza. Ale może lepiej odpuścić i wypiąć dupę na ten klub paranoików. Nie ma obowiązku od nich ani kupować, ani im sprzedawać. Oczywiście, jeśli jest cokolwiek prawdy w tym, o czym donoszą media.
Przede wszystkim życzę mu, by omijały go kontuzje, bo nie ma od zdrowia ważniejszych rzeczy. Jak będzie zdrowy i znajdzie motywację to talentu mu nie brakuje. Jeśli chce jeszcze uczestniczyć w wielkim futbolu, musi ciężko pracować. Jeśli chce zarabiać, arabskie kluby chętnie go przygarną. Talent jest, czasu też mu nie brakuje. Od niego zależy, czy któregoś dnia Barcelonismo jeszcze zatęskni, czy całkiem zapomnie. Póki co, niech mu się wiedzie jak najlepiej.
@Peciak W internecie pełno tego lata, a francuskie media tego nie kryją, więc nie rozumiem bardzo, skąd ten wniosek, że Musk to jakiś obrońca wolności slowa. Nie wiem też jaki interes mają polskie media, by kamuflować te wydarzenia, skoro we Francji, gdzie mieszkam, wszelkie zadymy lecą niemal na żywo. Nikt tutaj nie ukrywa, że bydło z przedmieść wykorzysta każdą sytuację, by narobić gnoju. No i tak dla przypomnienia; to 12 milionowa metropolia, gdzie w centralnej jej części mieszka więcej ludzi jak w W-wie. To nie przypadek, że ten klub we Francji jest znienawidzony. Choć zadymy były sprowokowane przez idiotów, nie mających z kibicami nic wspólnego to i tak większość kibiców tego klubu to banda kretynów.
@PatrychoO Jedyny dziennikarz, w mojej opinii oczywiście, który nie tylko ma ogromną wiedzę, ale też podchodzi do tematu z głową. Materiał 2 godzinny, ale nie jest to czas stracony. https://www.youtube.com/live/gel1hzazbSo?is=Bo2jkIseIR_MNhtZ Tutaj nieco krócej
Ludzie to myślą, że chłop przyjdzie do drużyny, Flick mu powie "pressuj i udzielaj się w defensywie", a ten posłusznie będzie wykonywał polecenia Niemca. No nie, tak to nie działa. Hansi nie jest cudotwórcą, a taki niesubordynowany piłkarz dla trenera jest jedynie kulą u nogi. Oczywiście jeśli posiada jakieś nadzwyczajne zdolności, wart jest tego, by poświęcić mu czas, można podjąć ryzyko. Ale gościa w lidze arabskiej wyczesał 40 latek że skladu. Nie sądzę, by Flick był zainteresowany pracą z taką postacią.
Jeśli Olmo nie ustabilizuje formy, a kontuzje będą powracać, to Barca kręci sobie kolejny bat na dupę. Ludzie piszą, że to kluczowy piłkarz w układance Flicka. Ale jeśli siedzi właśnie na L4, to czy drużyna naprawdę mocno odczuwa jego brak? Nadal to piłkarz "rozregulowany". Potrafi błysnąć jak prawdziwy crack, ale potem znika na kilka spotkań. I tak w kółko. Dani marzenie spełnił, a teraz chce zarabiać, bo przecież spotkanie jego agenta z zarządem nie było przypadkowe.
Bez względu na to, czy komu się podoba, czy nie, trzymamy kciuki, by transfer okazał się strzałem w 10. Wczoraj przeglądałem, trochę słuchałem o nim i jestem delikatnie sceptyczny. Z naciskiem na "delikatnie". Gdy już założy koszulkę Blaugrany, szacun bezwzględny się należy.
0
Obawy Ajaxu są całkiem uzasadnione, a problem z Niemcem był dość łatwy do przewidzenia. Marc nigdzie się nie ruszy bez swojego uposażenia i trudno mu się dziwić. Nie ma niczego do zyskania, a kasę do stracenia. To kolejna lekcja, z której nikt nie wyciąga wniosków, czego dowodem są pogłoski o polepszeniu warunków kontraktu Olmo.
0
@Vince37 Jestem przekonany, że stać Cię na jeszcze bardziej "błyskotliwe" przemyślenia.
1
Brawo Parafianowicz!
11
Pamiętam doskonale jego buńczuczne wypowiedzi przed każdym z finałów. To był zawsze arogancki głupek.
2
@Hindus Ten akurat nigdy ich nie miał.
0
Mocno trzymam kciuki za tego chłopaka i wierzę, że Barca będzie miała z niego pożytek. Liczę na to, że nie podzieli losu Tenasa.
0
@Pawlak1992 @July_6_BcN Moi drodzy, jest pewien problem. Mieszkam na Korsyce, a tutaj zgodnie z prawem nie mogę ot po prostu napisać ogłoszenia i oddać kotki w dobre ręce. By je oddać, muszą przejść pełny serwis weterynaryjny (szczepienia, sterylizacja, identyfikacja, itd). Te kwoki z fundacji tylko czekaja, by rabanu narobić. Później można egzekwować część tych kosztów od potencjalnego adoptującego. Ale nikt nie jest głupi. Woli kota ze stowarzyszenia. Mają taki sam status, ale nic za nie nie płacisz.
Jedyne wyjście to wśród znajomych pocztą pantoflową.
0
@pt9 I chcesz to wszystko trzymać w domu? Jeśli masz odpowiednie warunki i finansowo wydatki na to stado zbytnio Cię nie obciążą to pozostaje mi tylko napisać: szacun.
14
Jeśli gość, który przychodzi z ligi arabskiej, gdzie grał niewiele, którego trener nie darzył za dużym zaufaniem, który musiał wrócić do jako takiej formy po kontuzji, daje drużynie więcej od Balde, to żadnej rozmowy być nie powinno. Jeśli młodego to nie motywuje, to nadaje się do odpalenia i po sprawie.
3
Jak to się zatrzymał? A ruszył kiedyś w ogóle? Cerezo wyśmiewał kolejne doniesienia, z obozu Alvareza słychać było ciszę, sam piłkarz też milczał.
AM ma rację, że broni swoich interesów. Barca mogła wcześniej myśleć i zamiast wyrzucać kasę w błoto kupując Olmo, mogła kupić za te same pieniądze Juliana.
Jeśli jednak w klubie najwięcej do powiedzenia ma jakiś przypadkowy gość z ulicy, który kiedyś był szwagrem Laporty, to nie można wymagać za wiele.
1
No i bilans transferowy mierzy będzie wynosił niemal -300, bo dziadek chyba nikogo nie sprzedał. Pomijam, że tu nie ma się czym chwalić. Wywalić grube siano to każdy potrafi, wyrwać cennego grajka poniżej ceny rynkowej, to jest sztuka.
Nie wspomnę, że Perezowi na starość porządnie od#ebalo.
2
Dziś kotka, którą dokarmiam, przyszła z rodziną. Przyprowadziła 2 małe berbecie, co ledwo pion trzymają. No i niby nic w tym dziwnego, ale ja mam w domu 2 sztuki. Były 3, ale jeden kocur z zazdrości wyprowadził się z chaty. Moje koty są kastrowane. Przyglądały się dzisiaj pół dnia, co to takiego zjawiło się w ich otoczeniu. O dziwo, kotka bardzo ufna, może dlatego, że przed domem często bawiły się wszystkie wspólnie.
Natomiast co ja mam dalej z tym fantem zrobić to pojęcia nie mam. Wiadomo, że te maleństwa są urocze, ale nie uśmiecha mi się mieć 5 kotów. Koszty wizyt u weterynarza są dość wysokie. Zresztą, już z dwoma mam niezłą jazdę w domu.
0
Ja, gut idea, bardzo gut, tylko on ma w pompie teraz granie. Marzenie odleciało do Stanów i jedyne co pozostało to niezły kontrakt. W Ajaxie połowy tego nie dostanie, co ma w Barcelonie.
4
By wrócić na szczyt, należało już na nim kiedyś się znaleźć. Sam fakt, że trenujesz RM nie oznacza, że tam się znalazłeś.
Poważny klub nie zatrudni tego pajaca.
0
Jak mogą oczekiwać wyższej kwoty, skoro w kontrakcie zapisali 11. Byli naćpani jak robili ten deal?
0
Bez zaglądania doo artykułu już wiedziałem, że będzie gadanie o Cescu.
Ale to chyba każdy wiedział. Szokujące jest natomiast to, że jakiś pajac, bez żadnego etatu ma tyle do powiedzenia. Nie podoba mi się ten szwagier.
0
A tai chi na krześle umi
2
Po co Arabom pieniądze, nie będą przecież nimi palić w piecu. Niech biorą w zamian MATS-a i wszyscy będą szczęśliwi.
1
Wahałem się między Laminem, a Joanem Garcią. Dzieciak bezsprzecznie dźwiga ciężar gry ofensywnej Barcelony na swoich barkach.
Określenie "laminodependencji" nie wzięło się znikąd.
Nie będę się rozpływał nad grą jednego czy drugiego. Cieszy mnie fakt, że obaj mają jeszcze ogromne pole do rozwoju.
Nie można też zapominać o Pedrim, ale wybrać można tylko jednego, więc drugi rok z rzędu stawiam na Lamine'a.
0
Ale to wciąż cholernie dużo. Gdyby to było 80 to bym zrozumiał. Choć z drugiej strony, za Gordona Barca płaci 70 baniek, więc trudno by Alvarez kosztował dychę więcej.
0
Dziennikarz, który mówi jak jest.
1
Nie często się z Tobą zgadzam, tym razem jest inaczej.
Ludzie mają przede wszystkim kłopot z identyfikacją roli Alvareza na boisku.
Julian nie jest klasyczną 9, statycznym egzekutorem jak Lewy. To piłkarz o zupełnie odmiennej charakterystyce.
I choć bardzo cenię sobie Alvareza, to mam pewien problem z jego transferem (który oczywiście się nie wydarzy, przynajmniej w mojej opinii).
Gdzie Hansi miałby go umieścić? Na jakiej pozycji miałby grać w tym ofensywnym gąszczu?
W tekście o Silvie czytamy takie zdanie: " By piłkarza zarejestrować, Barca będzie musiała sprzedawać". Skoro "darmowy" piłkarz będzie wymagał sprzedaży innych graczy, to jak oni chcą kupić i zarejestrować Alvareza?
Kupować i wydawać siano jest łatwo. Trudniej sprzedać i zarobić. Zobaczymy co nam szwagry nagotują.
0
@th@les Przepraszam, mały błąd w komentarzu. Nie za darmo, a za jedną Villę.
1
Tam się naprawdę coś po#eba ło w tym klubie. Saga z Silvą trwa latami, a im się jakieś dziwne światełko we łbie zapaliło właśnie teraz. Aż niepodobne do gracza pokroju Cerezo, ale może w tym Madrycie to się jakoś inaczej starzeją.
Barca do niedawna miała dość poprawne stosunki z nimi, choć ja tych rzeźników nie trawie od dawna.
Trzeba dodać, że oni na dealach z Barceloną zawsze wychodzili bardzo dobrze. Albo dostawali wartościowych jeszcze graczy za darmo, albo doili Blaugrane ile wlezie-Gryzak.
Kusi ten Alvarez, sam sobie bardzo cenię piłkarza. Ale może lepiej odpuścić i wypiąć dupę na ten klub paranoików. Nie ma obowiązku od nich ani kupować, ani im sprzedawać.
Oczywiście, jeśli jest cokolwiek prawdy w tym, o czym donoszą media.
9
Przede wszystkim życzę mu, by omijały go kontuzje, bo nie ma od zdrowia ważniejszych rzeczy. Jak będzie zdrowy i znajdzie motywację to talentu mu nie brakuje.
Jeśli chce jeszcze uczestniczyć w wielkim futbolu, musi ciężko pracować. Jeśli chce zarabiać, arabskie kluby chętnie go przygarną. Talent jest, czasu też mu nie brakuje. Od niego zależy, czy któregoś dnia Barcelonismo jeszcze zatęskni, czy całkiem zapomnie.
Póki co, niech mu się wiedzie jak najlepiej.
1
@Peciak W internecie pełno tego lata, a francuskie media tego nie kryją, więc nie rozumiem bardzo, skąd ten wniosek, że Musk to jakiś obrońca wolności slowa. Nie wiem też jaki interes mają polskie media, by kamuflować te wydarzenia, skoro we Francji, gdzie mieszkam, wszelkie zadymy lecą niemal na żywo. Nikt tutaj nie ukrywa, że bydło z przedmieść wykorzysta każdą sytuację, by narobić gnoju. No i tak dla przypomnienia; to 12 milionowa metropolia, gdzie w centralnej jej części mieszka więcej ludzi jak w W-wie.
To nie przypadek, że ten klub we Francji jest znienawidzony. Choć zadymy były sprowokowane przez idiotów, nie mających z kibicami nic wspólnego to i tak większość kibiców tego klubu to banda kretynów.
0
@PatrychoO Jedyny dziennikarz, w mojej opinii oczywiście, który nie tylko ma ogromną wiedzę, ale też podchodzi do tematu z głową. Materiał 2 godzinny, ale nie jest to czas stracony.
https://www.youtube.com/live/gel1hzazbSo?is=Bo2jkIseIR_MNhtZ
Tutaj nieco krócej
Podeślę jeszcze jeden link
Jeśli polityka to tylko Zbigniew Parafianowicz.
0
Ludzie to myślą, że chłop przyjdzie do drużyny, Flick mu powie "pressuj i udzielaj się w defensywie", a ten posłusznie będzie wykonywał polecenia Niemca.
No nie, tak to nie działa. Hansi nie jest cudotwórcą, a taki niesubordynowany piłkarz dla trenera jest jedynie kulą u nogi.
Oczywiście jeśli posiada jakieś nadzwyczajne zdolności, wart jest tego, by poświęcić mu czas, można podjąć ryzyko. Ale gościa w lidze arabskiej wyczesał 40 latek że skladu. Nie sądzę, by Flick był zainteresowany pracą z taką postacią.
6
Jeśli Olmo nie ustabilizuje formy, a kontuzje będą powracać, to Barca kręci sobie kolejny bat na dupę. Ludzie piszą, że to kluczowy piłkarz w układance Flicka. Ale jeśli siedzi właśnie na L4, to czy drużyna naprawdę mocno odczuwa jego brak?
Nadal to piłkarz "rozregulowany". Potrafi błysnąć jak prawdziwy crack, ale potem znika na kilka spotkań. I tak w kółko.
Dani marzenie spełnił, a teraz chce zarabiać, bo przecież spotkanie jego agenta z zarządem nie było przypadkowe.
41
Bez względu na to, czy komu się podoba, czy nie, trzymamy kciuki, by transfer okazał się strzałem w 10. Wczoraj przeglądałem, trochę słuchałem o nim i jestem delikatnie sceptyczny. Z naciskiem na "delikatnie". Gdy już założy koszulkę Blaugrany, szacun bezwzględny się należy.