webber
Dołączył/a: marzec 2013
4 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Człowiek zrobi sobie przerwę od alkoholu, nie pije przez 1,5 miesiąca…Przyjdzie ziomek i namówi na „jedno piwo” no i myślisz sobie że w sumie czemu nie, może już wystarczy tej abstynencji, następuje mrugnięcie i nagle summon w łóżku, w butach (zimowych) bez spodni - notabene ciekawe jak to zrobiłem, bo na trzeźwo wydaje mi się to nie lada wyzwanie, przy założeniu że butów nie ściągałem (zakładam że mój mózg jednak pracował przynajmniej w 2% i butów po ściągnięciu spodni ponownie do loża nie ubrałem) - ból brzucha wykręca ciało w niemożliwe kąty, a najlepsze jeszcze przed nami, bo trzeba na wieczór do pracy na chwilę
5
@AbelKabel Boże, ale Ty masz o to auto ból dupska. Niezależnie od tego czy zostałeś wywołany z tym tematem, czy nie wciąż go rozwijasz i przywołujesz. Chłopie ciągłe domniemywanie, skąd on miał pieniądze, albo wskazuje na Twoje klasyczne polskie podejście o nazwie „skoro sąsiad ma to pewnie ukradł” albo na Twoją nieziemską głupotę w brnięciu w coraz to gorsze próby usprawiedliwienia się że przywalenia się do chłopaka było zasadne. Szczerze nie wiem co jest gorsze….
1
@RomanHoffer Szczerze to Ci powiem, że miałem bardzo podobne myślenie- jeszcze rok temu byłem powiedzmy w podobnie sytuacji- na rękę miałem trochę więcej, nie podobało mi się to i zmieniłem pracę a w zasadzie można powiedzieć więcej- przebranżowiłem się. Na dzisiejszy dzień zarabiam x2 to co miałem, natomiast praca jest po prostu mega nudna i strasznie jej nie lubię. Ponad to odkąd zacząłem więcej zarabiać pojawił się większy stres związany z większa odpowiedzialnością na swoją pracę, bo ktoś mi tyle i tyle płaci więc powinienem to robić lepiej itp. Pojawiły się większe wydatki, pozwoliłem sobie na mieszkanie i finalnie wciąż mi mało. Z tego co rozmawiam w moim otoczeniu ludzie przezywają to samo, więc wykluczam że to tylko mnie dotyczy, natomiast również nie zrozum mnie źle w tym wszystkim- warto się rozwijać, dążyć do lepszego itp. natomiast serio moim zdaniem finalnie najważniejsze jest to żeby nie zależnie od zarobków, pozycji potrafić się cieszyć obecną sytuacją i po prostu życiem, bo powiem brutalną prawdę, która może Ciebie dotyczyć nie będzie ale mnie dotyczy, jak w obecnej sytuacji jest Ci źle to i większe pieniądze tego nie zmienią
27
@Rust_Cohle popełniłeś błąd logiczny ;>. Jeśli chciałeś @Ojciec5tkidzieci nazwać 0 to zdanie powinno być sformułowane: „… ale zera się nie dzieli”- co jest niepoprawne, ponieważ 0 jest podzielne przez każdą liczbę oprócz samego 0 ^^
0
@TurtleTheCat Ty nie masz on ma, można zadać pytanie, a po co Ty się doszukujesz czemu tak jest? Ja tu nigdzie nie widzę robienia z siebie buraka, dla gościa widocznie, tak po prostu, rambla jest miłym miejscem gdzie np. też może mieć znajomych? Inna sprawa, że totalnie nie rozumiem tego zakompleksienia i wypisywania „czemu, za co i na pewno nie Twoje”. Gdyby nawet to była nie prawda, co Ci da znajdywanie tego i udowadnianie komuś czegoś? Serio ciężko tak po prostu być miłym i pogratulować, nawet w imię tego żeby zrobiło się autorowi miło?
1
@Sulimo ja powiem wam szczerze, że chciałbym zobaczyć screeny rozmów z tymi dziewczynami, losowe 3 ;)
0
@Janas11224 Powiem Ci szczerze, że jak na początku zobaczyłem Twój post to trochę zapachniało mi testovironem, natomiast czytając dalej to zrozumiałem że po ludzku się cieszyłeś. Ogólnie mega fajne autko, nie powiem że nie, sam trochę się za taką rozglądałem :D, więc trochę również zazdroszczę, bo finalnie się nie zdecydowałem ;D. Podsumowując miłej zabawy bryką i uważaj na starsze osoby na pasach ( ͡° ͜ʖ ͡°)
1
@Adran360 Nie, jesteś po prostu złodziejem bez żadnego ale ;). Usprawiedliwianie tego to Wgl inny poziom absurdu
1
@Adran360 ale ukraść ukradniesz ;>. Druga sprawa ze patrzenie typu „kupię, żeby docenić” jest po prostu straszne i zupełnie nie rozumiem skąd się bierze u ludzi…. Chcesz coś zjeść, gdzieś pojechać czy gdzieś wejść to płacisz i nie dlatego że „doceniasz” a dlatego ze korzystasz. Czym to się różni mi powiedz od oglądania filmów? Jakieś może inne mechanizmy działają?
1
@Adran360 a ze sklepu też produkty kradniesz drogi kolego ;)? Myślałem, że już wyszliśmy ze stanu umysłowego o nazwie PRL, natomiast jak widać jeszcze nie bardzo
6
Prawdopodobnie w 2 połowie spuchniemy, ale to jest najlepsza 1 połowa Polaków jaką ostatnio widziałem. Jeśli odpadać to tylko tak!
0
@Rovix zgadza się ;), pisze po czasie, ponieważ nie zauważyłem odpowiedzi (sorki). Jak ogólnie wrażenia ;?
1
@Rovix jest dość blisko bulldog pub fajne miejsce, a piwko belgijskie całkiem całkiem ;D
0
Pytanie wakacyjne :D
Czy jest tutaj ktoś może, który ostatnio podróżował do i po Azji :? Z dziewczyną planujemy wyjazd a na googlowskich forach cisza od 2016... Wiem jest facebook/instagram, ale jest jeszcze La Rambla! -> Jakby się ktoś taki znalazł to miałbym kilka pytań ^^
0
@kcule14 Tak, zgadza się. Dzięki wielkie!
0
Mógłby ktoś podrzucić filmik na którym, przy wyniku 4-0, któryś z piłkarzy realu robi efektowny* trick ^^. Jakiś czas temu widziałem dość zabawną przeróbkę, jak po tym jest zbliżenie na wynik i kurczę nie mogę się do tego dokopać
0
@FC1899Barca Nadal czekam na odpowiedź mimo wszystko... Mówisz o czytaniu, natomiast wychodzi na to że sam nie czytasz. Zadanie sobie najbardziej podstawowych pytań jak np. sposób działania szczepionki może sprawić o dziwo, że dojdzie się do całkiem ciekawych wniosków i może stwierdzi się, że UWAGA to nie kwestia szczepionki tylko naszego własnego organizmu który takie a nie inne przeciwciała produkuje w skutek, że szczepionka jest skuteczna względem tego wirusa.
Skutki uboczne są owszem, natomiast wynikają one z całkowicie innego powodu niż się takim osobom jak Ty wydaje. Druga sprawa jest taka, że zaskakujące jest to z jaką łatwością ludzie potrafią krytykować, nawet nie wgłębiając się troszeczkę w tematykę. Chcą rzeczowych rozmów, tym samym nie zapewniając ich z swojej własnej strony....
1
@RR Ty mówisz o skutkach ja o zasadzie działania, dwie różne sprawy ;> (w tajemnicy Ci powie, że da się to zrobić, trochę spoilerując)
1
@FC1899Barca Tak z ciekawości, skoro atakujesz szczepienia to pewnie zgłębiłeś wiedzę na temat działania szczepionki, ba na pewno to zrobiłeś skoro z taką łatwością piszesz, więc proszę Cię opisz mi tutaj zasadę działania ;>
0
@Pedritodejong To może pójdźmy w tę stronę, załóżmy, że jedyną opcją aby Leo został, byłoby granie przez niego za darmo cały sezon. W związku z grą za darmo nie byłoby go stać powiedzmy na utrzymanie (czysto hipotetycznie), w takim wypadku nie uważasz, że byłaby to przesada? Może doszukiwać się znaczenia słowa wszystko w rozumieniu dosłownym, natomiast szczerze uważam, że każda definicje jednak ograniczają ramy zdrowego rozsądku, stad też może i w tym wypadku tak było, nie sądzisz?
0
@RR Dla Ciebie, czy innych wszystko może oznaczać zupełnie coś innego niż dla niego. Dając Ci przykład, dla jednych praca w określonej firmie jest wszystkim, natomiast dal drugich mieszkanie w danym mieście może być wszystkim, jak świat szeroki, tak definicji wiele.
Ja ogólnie nie jestem w stanie uwierzyć, że jego łzy i wypowiedź na konferencji mogły być w jakimkolwiek stopniu reżyserowane... De facto moim prywatnym zdaniem tutaj rozchodzi się nie o fakt, czy zrobił czy nie zrobił, a o to, czy mu się wierzy czy nie.
0
@Pedritodejong To co, uważasz że każdego należy mierzyć jedną miarą? Jak ktoś nie jest w stanie się poświęcić w 100% ale np. w 70% to już oznacza, że nie jest oddany. Świat jest prosto oceniać zero jedynkowo, natomiast o dziwo taki nie jest, więc polecam więcej szerokości w Twojej perspektywie ;)
0
@Wallenquist Odnosząc się jeszcze do 3, Twojego argumentu, bardzo ciekawe dlaczego taka propozycja nie padła ze strony klubu, albo padła ale o tym nie wiemy, stąd tutaj to można jedynie gdybać.
0
@Wallenquist Szczerze, nawet przy fakcie że zarobki ze strony klubu są małą częścią jego wypłaty to nadal jest tak jak powiedziałem motywacja do dalszego działania. Poczucie docenienia, że za określoną czynność ktoś mnie wynagrodził, adekwatnie do włożonego mojego zaangażowania jak i efektu końcowego, który w wypadku Leo, chyba nie muszę mówić, że był najlepszy w zakresie piłki nożnej. Okej, wyobrażenie moje jest bazowane na swoich doświadczeniach zawodowych i fakt nie potrafię się postawić w miejscu legendarnego piłkarza, natomiast tak jak i każdy inny to komentujący. Natomiast biorąc pod uwagę fakt, że traktuje go jako normalnego człowieka, którym jest, myślę że istnieje całkiem spora szansa że w ten sposób może to i u niego funkcjonować. W kwestii rodziny jest trochę tak jak mówisz, natomiast gdybym, podkreślam ja, czuł się niedoceniony w pracy i miał możliwość jej zmiany z perspektywą ciekawości innego miejsca, tudzież innego kraju to prawdopodobnie bym się na to zgodził, nie wiem jak Ty :D.
1
@kkbarca Masz dostęp do jego konta czy jak XD, że jesteś w stanie rzucać takimi oskarżeniami to raz, natomiast druga sprawa to całkiem to śmieszne jak się przykrywa smutek i płacz maską zdenerwowania i oburzenia ;)
1
@RR Fenomenem jest to, jak łatwo się komentuje zza komputera... Ludzie tacy jak Ty zapominają, że pomimo wszystkiego, całej pasji i tego typu rzeczy pochodnych to nadal jest to PRACA. Praca, za którą dostaje się określone wynagrodzenie, które też UWAGA motywuje ludzi do lepszego jej wykonywania. Mówisz 2 mln wynagrodzenia, ja Ci mówię że to całkowicie niszczy hierarchie w zespole, wizerunek, że zespół nie jest w stanie dostatecznie docenić swojego najlepszego piłkarza i wiele wiele innych, pochodnych tego typu rzeczy. Druga sprawa to fakt, że przy standardzie życia, wyższym niż przeciętny obywatel, skala wydawanych pieniędzy też się zmienia i może dla niektórych 2mln to dużo natomiast dla niego może być kwotą porównywalnie małą jak 2 tysiące. Zaspokojenie swoich potrzeb i utrzymanie dobrego samopoczucia nie jest opierane tylko i wyłącznie na satysfakcji z osiągnięć zawodowych, tylko w duże mierze też tego w jaki sposób można odpoczywać i korzystać ze swojego wynagrodzenia. Wielokrotnie można było zobaczyć, że Leo w optymalnym i szczęśliwym podejściu wykazywał większe zaangażowanie i chęci gry, niż wtedy gdy był nieszczęśliwy. Utrzymanie odpowiedniego poziomu zadowolenia mogłoby być po prostu w obecnych warunkach niemożliwe, więc może zamiast przykrywać swój smutek z powodu utraty najlepszego piłkarza na świecie w postaci oskarżania go, może warto po prostu spróbować się z tym pogodzić i podziękować ile cudownych i wspaniałych rzeczy zrobił dla Barcelony?
1
@WiernyDoKoncaFCB Koleżanka skończyła około rok temu i całkiem sobie chwali. Dostała pracę w fabryce Marsa od razu po zakończeniu inżyniera i jak zarobki jak na taki staż są bardzo, bardzo spoko. Negatywem może być fakt, że po takim kierunku praca głównie z tego co obserwuje, to przy czymś korpo podobny, choć to też wiadomo jak ktoś się odnajduje to mu się spodoba :D. Jak chcesz coś więcej się dowiedzieć zapraszam na priv to może coś pomogę
1
Cześć wszystkim, czy znajdzie się ktoś tutaj z wykształceniem medycznym? Tak wiem, wiem poszukiwanie lekarskiej porady na forum czy w internecie jest mocno głupie, natomiast sprawa jest bardzo specyficzna i chyba to już kwestia tylko i wyłącznie mojej głowy, stąd też poszukuje jakiegoś uspokojenia chyba? Prosiłbym o priv bardzo mocno jeśli jakaś miła duszyczka byłaby chętna chwilkę ze mną porozmawiać
4
@clyde hmm to jest proces, który na pewno się jeszcze nie skończył, natomiast nie mogę zaprzeczyć, że jest dużo lepiej. Grunt to zawsze mieć przed oczami myśl, że mimo wszystko życie jest piękne i mocno się tego trzymać!
9
@clyde Miło poczytać, że jednak dla wielu osób był to dobry czas :D. Z mojej natomiast perspektywy mam trochę mieszane uczucia. Stwierdziłem, że się tutaj podzielę, ponieważ ostatni raz jak się wypowiadałem to byłem w bardzo mocno złym stanie... Tak podsumowując to przeżyłem 3 rozstania, 3 zmiany pracy, praktycznie śmierć bardzo bliskiego mi dziadka i dość poważną kłótnię rodzinną, oczywiście o majątek, no i ze dwie próby samobójcze. Ciężki czas dla rodziny bo to mocno się na rodzicach odbiło natomiast te wszystkie sytuacje pomogły mi głębiej w siebie spojrzeć i myślę, że dużo sie o sobie dowiedzieć. Dziś czuję, że dzięki temu może finalnie niektóre drzwi w mojej psychice pozamykałem i może troszku lepszym człowiekiem się dzięki temu stałem. Mam na pewno więcej wrażliwości w sobie, jak i dzięki doświadczeniom z tego wszystkiego może kiedyś będę w stanie komuś innemu pomóc z takimi problemami. Też wypadałoby podziękować po raz kolejny osobom z LR, że w krytycznej chwili zyskałem bardzo dużo wsparcia co ewidentnie jest cudowne i fajne. Tak po za tym udało się obronić inżyniera, więc może w niektórych sprawach związanych z automatyką czy robotyką to można mi zaufać :D. Ponadto jestem na autostradzie do magistra więc no to też bardzo duży pozytyw. Kończąc tą dłuższą myśl to rok słodko gorzki, choć może za jakiś czas będę w stanie bardziej skupić się na pozytywach tego wszystkiego i finalnie stwierdzę, że to wszystko było potrzebne :>