4 lutego 2008, 16:07
0 komentarzy
Archiwum
Odważny Rijkaard, ale niekoniecznie magiczne zmiany
O tym, że hiszpańska prasa popada ze skrajności w skrajność wie chyba każdy kibic na świecie, który śledzi to, co piszą media z Półwyspu Iberyjskiego. Już niejednokrotnie byliśmy świadkami sytuacji, w których kataloński "Sport" wychwalał pod niebiosa Barcelonę po wygranym meczu, by tydzień później obrzucić zawodników i trenera na czele ogromną krytyką - istna żałoba. Dlatego też z jednej strony nie zdziwił mnie dzisiejszy felieton jednego z redaktorów tejże gazety, który można przeczytać tutaj. Jednak w miarę zagłębiania się w szczegóły owego artykułu poczułem się nieco zdumiony, ale i również lekko poirytowany.
4 lutego 2008, 16:07
0 komentarzy