AxelF
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Olsztyn
52 obserwujących
60 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Peciak "Konfa właśnie po to jest, żeby takie durne propozycje nagłaśniać i je ośmieszać w mediach"
A myślałem że Konfa jest od wywraca nią stolika?
0
@DJ6 do czegoś konkretnie pijesz czy to takie ogólne pytanie?
0
@PietrasCoelho poleciał z resztą na kasę PSG gdzie też nie błysnął i musiał zejść półkę niżej żeby się odbudować.
0
@slayer ciągle mają szatnie u sowy i przyjaciół?
0
Strasznie patykiem w gównie pisana teoria. Obnizka formy 0,3 punkt według algorytmu, przy zjeździe całego zespołu, a przede wszystkim braku pressinguu Gaviego, który był pierwszą linią obrony, jako spekulacja do obniżki formy na podstawie plotek transferowych.
Zadko to pisze, ale słaby tekst.
0
@waletpl powiem tak:
Nie do końca zasłużenie zdobył, to mało powiedzieć
https://web.archive.org/web/20171010091231/http://www.goal.com/en-india/news/2292/editorials/2012/02/18/2913366/the-real-liga-table-with-correct-refereeing-decisions
1
Nie sądzę by to była realna groźba, natomiast rozliczając z czynów to vincius po raz kolejny prowokował i zaczepiał i to są fakty. W pocenie takich spięć, sportowa forma nie ma znaczenia, bo brazylijczyk to właśnie przykład tego, że można być dobrym piłkarzem i totalnym dzbanem.
Ciekawe jest, że na zasadę "co na boisku zostaje na boisku" zazwyczaj powołują się prowodyrzy zamieszania. Pepe jak podeptał rękę Messiego tak samo gadał, a to vincius użył tego "argumentu".
0
@Lokusekpl "liczę z wiosną poprzedniego sezonu xd"
To faktycznie rok, to dość szeroka definicja "ostatnio".
Nawet w tym okresie mieliśmy może z 4 karne w ogóle. Pokaz mi te "bardziej kontrowersyjne".
Dyskusja poza tym nie dotyczy formy Araujo ale aktorki vinciusa i tego że 90% obrońców kładzie ręce na rywalu lekko by go skontrolować, w takich sytuacjach a Barcelona niezmiernie lekko jest karana karnymi za takie coś, nawet jeśli rywal spokojnie mógł się utrzymać na nogach i to był tylko pretekst.
0
@negreanu być może, do kościoła dotarło w końcu, że natura zdecydowała, że nikt nie ma skuteczności 100%, a nawet koło 50% zarodków nie zagnieżdża się w macicy, wiec to tak jakby połowa zaplodnionych komórek i tak się marnuje.
3
@titikaka "Luzne podejscie do seksu wyznacznikiem cywilizacji xDD Jednak społeczenstwo głupieje z pokolenia na pokolenie…"
Czemu uważasz że tabletka dzień po, to "luźne podejście do seksu"?
A małżeństwo z 3 dzieci, któremu zawiedzie prezerwatywa to też luźne podejście do seksu?
Pomijając że nic Tobie, ani żadnemu kosciółkowemu do czyjegoś stosunku do seksu. To cześć życia, przyjemność i to że stawiasz się w sytuacji, w ktorej rozliczasz kogoś z tego jak uprawia seks, raczej świadczy o Twoim XIX w. podejściu. Seks nie służy tylko do prokreacji, jak chciałby kościół i to jest clue.
0
Ciekawe czy sędziować będą sedziowie których Vincius obraża seryjnie, a rywalami będą piłkarze z których drwi i których nie szanuje jako rywali i ludzi. Hmmm.
1
@Eziusz pamiętam. Kiedy nie okazywał rywalom szacunku, celowo schodził z boiska wolno by wkurzyć publiczność, robił z siebie ofiarę a pierwszy startował w pyskowki, albo kogoś uderzył? Przypomnij.
0
@Lokusekpl w sezonie mieliśmy 2 karne bodaj w ogóle. Także faktycznie "kilka" bardziej kontrowersyjnych się mogło uzbierać. A vinvius przy pierwszym dotknięciu już nurkowal i to widać.
6
@Barca-Messi10 śmieszne jest to że kiedy rywale nawet zdecydowanie mocniej trzymają Araujo w polu karnym rywala, przewracają Lewandowskiego, taranują Christensena, przewracają Yamala bez zainteresowania piłką, to zawsze jest "za mały kontakt", "nie gwizdże się lekkich karnych", "faulowany dałby radę ustać na nogach" i tysiąc innych wymówek by Barcy karnego nie dać i jest już kilka takich przypadków w tym sezonie jedynie. Tymczasem wystarczy położyć rękę na Vinciusie i już "obrońca dał pretekst", "może lekki, ale był kontakt", "sędzia wybroni się z decyzji o jedenastce". Za każdym razem narracja jest taka, jakby byle powód i już sedziowie się bali nie dać realowi karnego. Może filmiki mają sens?
1
@rafa324 spoko, mojego prywatnego ignore już masz od teraz. Domagasz się szacunku do gościa, który nie okazuje go nikomu, sam wchodząc na stronę rywala zachowujesz się jak ruscy w 45. Wracaj do siebie jak ci zderzenie z opinią na temat twojego idola przeszkadza, skoro jest głupkiem.
2
@Kamiloos jest ogromna różnica. Manita to ikoniczny wynik, nikt tego nie pokazywał do ławki/kibiców Realu ale jako moment chwały. Pokonali, zgromili rywala wynikiem który się zdarzył w historii sobie strony, ledwie kilka razy. Vincius czysto prowokuje. Robi tak wobec ławki Girony po "okazałym" zwycieztwie 2 bramkami, jak i do ławki Barcy po zwycieztwie 3 golami. Jest pustym zakompleksionym goblinem, który usycha bez atencji. Rozumiesz różnice?
2
@Maysterme to jak dostaje w papę jakoś nikt od nas nie czuł potrzeby by lecieć vinciusowi pokazać wynik. Możesz być pustym łbem, a mimo wszystko niezłym piłkarzem. Niestety brazol jest ekstremalny przykładem jak głupim można być i jak dobrze kopać gale, co dalej nie czyni z niego normalnego człowieka. Kiedyś kariera się skończy i zostanie vincius debil
1
@lampka może było i Robert faktycznie strzelił 2?
3
@OldMc84 no uważam że położył rękę, a że Vini to wytrawny aktor, to wystarczyło. Natomiast pije bardziej np do pamiętne go faulu na Yamal kiedy obrońca się w niego wpakował nie zainteresowany piłką. Wtedy było, że w sumie to kontakt, ale nie wystarczy na karny,. Absolutnie dużo bardziej klarowna sytuacja niż dziś, bo Araujo wcale nie użył siły by przewrócić Vinciusa. Dał mu pretekst, ale ponoć w tym sezonie "pretekst to za mało" i miały być gwizdanie klarowne karne. I fakt, jak są faulowani gracze Barcy jakoś zawsze pretekst to za mało, a często nawet oczywiste faule to za mało, a tu taka dość dyskusyjna sytuacja a nawet VAR nie zweryfikował.
0
@OldMc84 specjalnie się głęboko cofnął, 45 minut nie oddał groźnego strzału i zostawiał pole by zostać skarconym? Jak najbardziej nie sądzę.
Do zmian mieli tylko mega strzał Bellinghama, ale z gatunku takich, co wychodzi 1/10 a tu Christensen jeszcze nie docenił strzelca, ale absolutnie dopiero zmiany popsuły naszą grę.
Ja nie przeczę że od tamtego momentu Real ustabilizował skład, nie łapie tyłu kontuzji, zaskoczył i nawet słabsze mecze wygrywa konsekwencją, amy zaliczyliśmy regres, ale akurat dla strategii tamtego meczu to nie ma znaczenia. Byliśmy lepsi do momentu zmian, które zakończyły naszą ruchliwość, wybieganie i asekuracje. Odebraliśmy sobie atuty w ofensywnie i defensywie. Druga przypadkowa bramka Realu, tylko to podsumowała, ale tendencja była taka, że po tych zmianach daliśmy Realowi oddech i oni to wykorzystali. Może gdyby było 2:0 tak jak powinno być po karnym na Araujo, to byśmy psim swędem przetrwali, ale to zmiany położyły nam mecz, ale nie można odebrać tego że 60-70 minut z gry byliśmy lepsi.
Dziś to już inna historia i nie było żadnych atutów i nic się nie kleiło.
Co do Gaviego mylisz się okrótnie, bo on i ma asystyte i wejście w drugie tempo i umie się utrzymać przy piłce, a do tego wszystkiego właśnie walkę. Takiego gościa nie było w Barcelonie od lat i to raczej nie jest przypadek że totalny zjazd formy i tragiczną defensywa zbiegły się z kontuzją Gaviego.
Natomiast codo skrzydłowych, to oprócz szybkości wypadało by, by mieli strzał, podanie, drybling. Raphinia w miarę szybki jest, tylko dryblingu nie ma, a piłka odskakuje mu przy przyjęciu. Fati z drugiej strony, przed kontuzjami szybki też nie był, ale miał timing, gola, podanie, spryt. Przeciw kompaktowy rywalom to ważniejsze niż szybkość. To że szybkość wydaje się ważna, jak ktoś gra z nami, nie sprawia że staje się magicznym atutem w naszych rękach bo to rzecz taktyki.
No i w końcu podania pomocników. Podają tak, bo mają takie opcje. Gdyby u nas było więcej ruchu to może byłoby więcej okazji do podań do przodu, ale jak okazjonalnie ktoś wbiega w 16 rywala, i ma asystę kilku obrońców, to nie bardzo jest sens mu podawać.
0
@OldMc84 wtedy robotę zrobił Gavi, który był żywą klatką na wszystko co się działo na skrzydłach, był wszędzie. Nie było nieruchawego Lewandowskiego, dzięki czemu byl lepszy pressing, więcej ruchu z przodu, więcej szukania gry. Robotę zrobił Fermin wtedy. Wszystko się posypało po wejściu Lewego i Romeu, dziś Lewy od początku poza fartownym golem pakował się w obrońców i niewiele więcej. Nikt nie cisnął jak Gavi i środek Realu brykał jak chciał, a jeszcze miejsca im zostawiliśmy tyle co Las Palmas nam.
7
Trzeba powiedzieć jasno. Dzisiejsza przegrana nie ma nic wspólnego z sędziami, byli lepsi o kilka klas, zaorali.
Ale jednak pozostaje niesmak, kiedy ci sami komentujący po raz któryś w przypadku karnego dla Realu w naszych meczach używają frazy "dał pretekst" albo "miękki karny pozwala odgwizdnać" A potem człowiek przypomina sobie te kilka już ładnych meczy Barcy gdzie takie same popchnie ie, położenie ręki na naszym zawodniku, lub totalnie wsparcie się na nim przy wyskoku kwitowane jest "za mało do odgwizdania karnego", "kontakt był, ale raczej nie wystarczający".
Jak to jest, że w wypadku Realu zwykle miękki karny=karny, w wypadku Barcy= "w obecnych przepisach to za mało"
To nie chodzi o ten mecz, ale zaczyna skłania" do myślenia że warto robić filmiki o sędziach, grzmieć nawet po zmyślonych błędach, wywierać presję, może to jest metoda by sedziowie bali się nie dać karnego?
Real bezdyskusyjnie nas dziś ograł i sędzia nie miał nic do rzeczy, wciąż jednak uczucie jest jak gdy w restauracji de lux, zza okna zajeżdża gnojówką, a wszyscy udają że ładnie pachnie. Ja mam już dość.
0
"2010MisterChip: Ostatnie 20 czerwonych kartek w Klasykach: 15 zawodników Barcelony i 5 graczy Realu Madryt."
Jakby to kogoś dziwiło. Przecież to u nas grali tacy rzeźnicy jak pepe, Ramos, Alonso, arbeloa...
1
Ej, to chcą nam oddać 2 ligi z tych lat?
https://web.archive.org/web/20171010091231/http://www.goal.com/en-india/news/2292/editorials/2012/02/18/2913366/the-real-liga-table-with-correct-refereeing-decisions
Miło z ich strony.
1
@Natenczas mam LG V30. Nie wiem czy 8 lat, ale 5 spokojnie. Poza faktem ze nie wytrzymał noszenia w ciasnej kieszeni z jakąś śruba od szafy serwerowej i pękły plecki, to działa. Android 11 zamiast 13, fakt, ale tragedii nie ma. Za to dźwięk po jacku 3,5 z poczwórnym DAC wymiata. Mam kupione 2 sztuki V60 od roku ale nie chce mi się zmieniać. Synowi za to kupiłem już 2 iphony 2020 i żaden nie przeżył 6 miesięcy. Jak widać różnie może być z tą przeżywalnością.
2
@tadzik447 jeśli nie pracowałeś dłużej niż 3 miesiące, to zdaje się okres wypowiedzenia to 2 tygodnie. Nawet w wariancie, że się nie dogadacie to chyba te 2 tygodnie wytrzymasz. Taka odrobina szacunku dla drugiej strony, ktoś jednak dał Ci pracę i może warto się zachować przyzwoicie?
14
@urbipl nie żeby coś, ale kawka w Szwajcarii, Norwegii, Irlandii nie brzmi źle
3
@Alan_fcbfan zwłaszcza że jak zauważyłeś brakowało na prawdę detali i za każdym razem to te detale były na prawdę w zasięgu. Klub był ogólnie prowadzony bez wizji, ale taka radosna ignorancja właśnie w tym przygotowaniu fizycznym to był gwóźdź do trumny.
20
@Alan_fcbfan ciężko było patrzeć na Valverde ball. Pamiętam wielu trenerów, ale to był pierwszy czas kiedy po prostu nie chciało mi się oglądać Barcy. Rozczarowania w pucharach to był tylko gorzki sos na to niesmaczne danie.
Brakło tam iskry, rywalizacji, poczucia że ma się coś do udowodnienia.
0
@mleczkoo Janusz mikke. Tak. Teraz zmień w tekście "koprzyk" na pedofil i masz poglądy Janusza prosto z życia. Nie do końca jestem przekonanany czy cytowanie mikkego w kwestiach dyskusji o zboczeniach i ekstremach to sensowna strategia.