19

@Neymarinho pewnie, mógł polecieć na presezon i dopiero ogłosić ze odchodzi do PSG jak gość z Twojego avatara...

2

"ale w żadnej z nich postury obu stron nie są aż tak dalekie," - raczej postawy.

1

@JohnnyBarca inna sprawa, że zwykle męczą bułę i poza Messim, na prawdę nie ma impulsu, zgrania z przodu, a defensywa jak sito i cofanie się z taką Brazylią to proszenie się o kłopoty.

1

@ravpelc i z największej odległości, odkąd opta zbiera statystyki :)

1

@_Specjalista ok, inaczej - w stosunku do wielu czynników które wpływają na przebieg meczu znacznie bardziej - składów, sędziego, pogody, taktyki - detal, ale wciąż istotny.

2

@PabloVEB co nie zmienia faktu, że kiedy ropa była znacznie droższa, a ceny benzyny i tak niższe, Jarosław urządzał konferencje z kanistrem. Po drugie złotówka jest słaba, przez politykę monetarną, dodruk pieniędzy więc zarówno politykę banku centralnego i rządu, a za oba odpowiada rządząca partia.

1

@michal26 Twój przykład to rozdwojenie jaźni trochę - powołujesz się na to, że historycznie przez demokrację upadały państwa (niech będzie, że wcale nie przez oligarchię a i to ledwie jeden z wielu czynników), a mówisz o współcześnie funkcjonujących "monarchiach".
Tymczasem faktycznie, w historii dużo więcej było monarchii absolutystycznych, złych, tragicznych, dzisiejsze są jedynie reprezentacyjne w większości poza państwami egzotycznymi, a z drugiej strony funkcjonuje dziś mnóstwo demokracji, których obywatele cieszą się mieszkaniem w państwach o najwyższym pkb/głowę i najwyższych indeksach komfortu życia.
Twierdzisz że jest takich mało, ale to doprawdy rzecz względnie absurdalnych przekonań, bo mam wrażenie że ideałem byłby dla Ciebie Texas w formie monarchii. :)
Prawdą jest, że demokracja funkcjonuje a im bardziej obywatelskie jest społeczeństwo tym lepiej.

"Ja uważam, że specjaliści powinni decydować o jak największej liczbie dziedzin a nie motłoch jak teraz. "
Tylko wciąż nie odpowiedziałeś na moje kluczowe pytanie - kto decyduje KTO jest specjalistą, a kto jest "motłochem"?
Czy dopuszczając fakt, że nie zdałbyś potencjalnie owego "testu", nie zdać, zgadzasz się być "motłochem" ?

"nie jest to łatwy kawałek chleba i trzeba się na tym znać." tu się zgadzamy, tylko Twoje rozwiązanie jest gorsze od choroby - chwycić ludzi za mordę, nie pozwolić im decydować o niczym, nawet najgorsi karierowicze zostaną "ekspertami" bo tak wymyśli "król" i co z tym zrobisz? Tu nie ma żadnego mechanizmu kontrolnego. W tym problem.

"A o pytaniach na egzaminie może zadecydować chociażby specjalna komisja złożona z profesorów najważniejszych dla Państwa dziedzin nauki. Ot proste prawda?"
A kto wybrałby tę komisję, a jeśli np. prawników konstytucjonalistów jest w Polsce kilkunastu takich najwybitniejszych, w normalnym trybunale konstytucyjnym funkcjonowało te 15 osób, a mimo to, często wyroki zapadały podczas gdy spora część z nich różniła się opinią od innych. Czy mamy tu zaprząc tę "nieszczęsną" demokrację i pozwolić by większość zdecydowała? A może tylko wyroki jednomyślne się liczą? A w przypadku etyki? A Religii? Kto będzie w "komisjach"?
Jak widać tylko ułuda prostoty lub "kłamstwo dla dzieci" w wykonaniu populisty.

1

@michal26 Dobra, to dodajmy konkretne pytanie, jeśli tak łatwo chcesz oddać swoje prawa wyborcze (możemy się róznić diametralnie poglądami, ale uważam że są święte, bo nikt nic lepszego od demokracji jeszcze nie wymyślił).
- Kto ma zdecydować jaki rodzaj wiedzy jest potrzebny by rządzących obierać, kto decyduje kto egzamin zda, kto wybierającym wybierających będzie patrzeć na ręce?
Ufasz ludzkiej dobroci? Ludzie mają milion okazji dziennie ją pokazać, a są głód, nędza, przestępstwa niesprawiedliwość. Na fakt, że ktoś bez nadzoru zrobi coś szlachetnie w każdej sytuacji, nie postawiłbym osobiście złamanego grosza.
Tylko zmniejszając ilość władzy do rozdania, rozpraszając ją, można zmniejszyć pokusy.
To małe ojczyzny, regiony, samorządy w których jednego dnia głosujesz, ale drugiego możesz się osobiście wbić na posiedzenie rady i patrzeć jak głosuje wybrany przez ciebie człowiek są łatwiejsze w tej obywatelskiej kontroli.
To dokładne przeciwieństwo despotyzmu, który promujesz mówiąc o monarchii. Monarchia to plejada ludzi przeważnie głupich i nieudolnych, z nielicznymi wyjątkami, którzy u władzy znaleźli się tylko dzięki przypadkowi i urodzeniu. Naprawdę wierzysz w te dyrdymały korwina?

2

@michal26
"Autentycznie uważam, że powinno się zmienić zasady przyznawania praw wyborczych.."

pierwsza część wypowiedzi - pełna zgoda. Druga obnaża fakt, że sam byś swojego testu nie zdał. Zacne.

3

Szkoda. Postrzeganie nas jako faworytów nam nie służy.

3

no, na treningach to będzie miał w cholerę okazji żeby pochodzić po Messim szuja,. Nigdy. Dla niego drzwi Barcy powinny być zamknięte jak dla Ramosa, Pepe i paru innych.

1

@LeoMessiah wszyscy z niego toczą bekę, ale prawda jest taka, że tylko profesjonalista, wirtuoz docenia wpływ takich detali na grę. Wiadomo, że karoflisko którym kiedy Mourinho na Stamford kiedyś próbował zatrzymać Barcę, jako trener Chelsea, to dość oczywisty przykład, ale jeśli jesteś najlepszym rozgrywającym ostatnich kilku dekad i widzisz różnicę, kiedy możesz podać i jak, w zależności od wysokości przycięcia i zwilżenia trawy, to może być z boku śmieszne, ale on to po prostu czuje.
Od lat zmniejsza się też różnica goli strzelanych na wyjazdach i u siebie, zwycięstw wyjazdowych i u siebie. Tak się to dziwnie składa, że wiąże sie to ze zmianami przepisów ujednolicającymi wielkość boisk, warunki murawy właśnie. Już nie można sobie grać samemu na lotnisku a na wyjazd jechać na boisko trochę większe niż orlik. Nie można zostawiać zaoranej działki bo samemu sie gra lagę górą, a rywale to techniczna drużyna. Wychodzi na to, że Xavi ma rację.

2

@doc uwielbiam ten cytat ;)

1

"Najbardziej zaskakujące w Leo jest to, że czasem wychodzi z sytuacji, w których myślimy, że trzeba zacząć się cofać, mówimy „straci ją”. A on nie traci piłki. To niewiarygodne."

Spoko, Barcelona od 5 lat gvra tylko tak wew wszystkim co kreuje do przodu. Nawet rywale myślą - "Zabierzemy ją, biegniemy do ataku" i czasem mamy szanse na gola.
Tylko kiedyś mieliśmy do tego Xaviego, Iniestę, Neymara, Alvesa, Busquetsa w formie....
Dziś ten ostatni jednak jest równie często "o nie, zagrał do rywala, trzeba się cofać", reszty nie ma, Alba również to nie robocop by formę utrzymywał 50 meczy w sezonie od dechy do dechy.

1

@Murazor Mam wrażenie że trochę się bijesz z powietrzem. Najogiczniejsze fakty, liczby i wyliczenia niestety nie wygrają z uprzedzeniem, hejtem czy "bo tak mie się wydaje i wyczytałem w necie".

1

@majkel02 jakoś więcej tu komentarzy z rzygami na Messiego po takim wrzucie, niż ludzi którzy przeczytali Twój logiczny komentarz... znak czasu.

1

@DaPidejpi E, aleo Pułtusku to z szacunkiem ;)

2

Nawet żona Coutinho, krewni? Nic ?

1

@Tatazolwinia chyba Griezu nie potrafi takich piłek słać na nos.. Deco, Xavi, Iniesta, Rafinha, Thiago, Cesc i kilku innych pomocników - Ci potrafili myśleć o zagraniu mając gracza na plecach. De Jongowi, Puigowi, nawet Pedriemu jakoś specjalnie też rywale nie przeszkadzają. Antek dużo lepiej czuje się tam, gdzie ma możliwość odegrania piłki natychmiast, na jeden kontakt.
Strasznie by się męczył musząc w pomocy, głębiej, gdzie jest już gęsto a strata nie wchodzi w rachubę, musiał wybierać albo ryzyko i podanie na jeden kontakt do przodu, albo bezpiecznie do tyłu.On nie jest typem gracza, który weźmie rywala na plecy, lub minie dryblingiem, a jednocześnie da partnerowi czas na wybiegnięcie.
Dlatego według mnie, on nigdy nie będzie Messim po Messim, bo to nie ten typ gracza. Strasznie się u nas marnuje, a we Francji/Atletico miał zawsze skrzydłowych/napastnika, którzy już biegli zanim on w ogóle piłkę podał, dlatego miał opcje. U nas takich skrzydeł nie ma, a stawianie go na 9, to bezsens.

1

@Tatazolwinia trochę zażartowałem, bo nie widzę go jakoś głęboko, a w środku moja idealna linia Barcy składa się z graczy, którzy mają drybling, lekkość gry z rywalem na plecach. Czego jak czego, ale tego Grizowi brakuje.

1

To może na DP go? Mały, ruchliwy, wybiegany, dobrze gra w obronie, może bez dryblingu, ale z ciągiem na bramkę....

3

@SaulGoodman nie żebym się czepiał, ale kilka mitów trzeba obalić :
https://fbref.com/tiny/yMMGv
Messi w reprezentacji ma 9/10 strzelone, Ronaldo 13/16 (zapewne bez ostatniego meczu).
Messi ma xG 0.36 na /90 minut i strzela 0.50 gola/90 minut
Ronaldo 1.05 i strzela z tego 0.75.
Czemu " ... najlepszy w historii lis pola karnego " strzela mniej niż ma okazji i to zauważalnie mniej niż powinni strzelić na analitycznej próbie kilkuset tysięcy strzałów średni zawodnicy, a Messi o 30% więcej niż strzelają średnio zawodnicy z danych pozycji?
Czemu ten niezrównany strzelec karnych ma ich w tych kluczowych momentach aż 3 zmarnowane, przy 6 więcej próbach?
Trochę się narracja nie trzyma kupy.

O takich detalach jak rozgrywanie, zdobywanie przestrzeni dla zespołów zwłaszcza w ostatniej - atakowanej - tercji, nie ma nawet co pisać, bo mimo że CR był pół zycia skrzydłowym typowym, ma "progressive distance" 3x mniejsze niż Messi.
Umówmy się - prawda jest taka, jak ją widać w meczach. Argentyna/Barcelona korzystają z pracy Messiego w niewspółmiernym stopniu, polegają na niej, żyją z niej. Portugalia/kluby Ronaldo - dają mu mnóstwo szans i korzystają z finalizacji, która jest na takim poziomie, właśnie dzięki szans ilości.

12

@monsterrize " Szybko bym ci to " wybił " z głowy, gdybyśmy znali się prywatnie ;)"
Strasznie pewny siebie jesteś. Wobec okazanego braku zrozumienia składu szczepionki, zakrawa to raczej na brawurę życiową. Pomyśl przed takim tekstem, czego jeszcze możesz nie wiedzieć. To będzie pierwsze dobre pytanie w życiu.

2

@kaamil1910 "po co spamujesz ? Myślisz że piszesz coś mądrego ?"
wypisał gość, który wrzucił tanią prowokację na gorące i wywalił z siebie pod nią 558 tys 1-zdaniowych komentarzy,....
ta.

1

@franegpro "ale wyobraź sobie taką sytuację - jesteś homoseksualny i czytasz te komentarze, natrafiasz na gościa piszącego że się tobą brzydzi - czy nie odbierzesz tego jako atak na ciebie?"
Myślę że nie. Więcej - osoby LGBT są do takich internetowych wynaturzeń tak przyzwyczajone, że spływa to po nich jak po kaczkach.
I to właśnie jest miarą dziury którą trzeba zasypać między nami i cywilizowanym światem, gdzie w większości nawet w Internecie takie głupoty jest wstyd pisać, albo są domeną jakiś mikro-quasi-faszystów.

2

@habzor "ale dno usuwaja komentarze bo mam inne zdanie brawo haha"
a może po prostu dlatego, że nie umiesz go kulturalnie wyrazić? Jak koledzy wyżej masz inne standardy w życiu i w necie ?
Spoko, tak tylko pytam,.

2

@mkord "Co zrobisz jak twoje dziecko okaże się homoseksualistą? Nadal będziesz się brzydził?"
nie ma takiej możliwości, on swoje wychowa w piwnicy do 18 roku życia i jego dziecko nawet nie będzie wiedziało co to jest homoseksualizm ;)

1

@kaamil1910 Tym wpisem udowadniasz jak takie kampanie sa jak najbardziej potrzebne. Co więcej, że są niestety nieudolne, słabo prowadzone.
Jesteś typowym przykładem "brzydzi mnie to, niech robią to pod kołdrą u siebie".

Po pierwsze czemu Cię nie brzydzi jak chłopak z laską idą za rękę? Akceptacja potrzeby bliskości innych ludzi ich społecznych potrzeb, jest jakąś esencją człowieka.
Można być w ciemnogrodzie i udawać że jak się wali dyskusje do gorących, "niech się ktoś przyzna czy tłukł pedałów" bo tyle Twój wpis znaczy mniej więcej, to świadczy to o głębokiej moralności i normalności. Tymczasem jest odwrotnie.
Tolerancja w tym znaczeniu to złe słowo. My nie mamy "tolerować" ludzi LGBT, mamy nie zwracać uwagi na ich seksualność, by było to zupełnie normalną rzeczą. Dopóki jest dyskusyjne, dopóki są głosy "nie chciałbym żeby moje dziecko uczyło się o tym w szkole", jest potrzeba by pokazać że taki aspekt życia istnieje. Że osoby wokół Ciebie, mogą nie tylko kibicować innej drużynie, ale mogą mieć inną orientację, że są osobami nie ideologią i ciągle w XXI wieku nie mają pełni praw w sporej części państw.
Czemu w świeckim państwie definicja małżeństwa to "związek kobiety i mężczyzny" rodem z katolickiej pierwszej czytanki? Czemu dwóch/dwoje/dwie dorosłe osoby w pełni praw obywatelskich, nie mogą zawrzeć normalnego związku, na pełnych prawach we wszystkich aspektach?
Tok myślenia który promujesz jest dyskryminacją - wykluczeniem - prześladowaniem (bez mała), bo odmawiasz ze względu na orientację dostępu do kluczowych praw i możliwości. Denerwuje Cię nawet publiczne mówienie o orientacji innej niż hetero normatywna, czego dowodzi Twój wpis.

1

@Dragon218 siostra

2

@Eoren gratulacje, Rayo wraca :)

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?