Azi

6

Bo to nie ta pozycja.

Azi

8

Jeżeli Boateng nie daje nic to Ruiz w najgorszym wypadku zagra na tym samym poziomie. Ale warto dać mu szansę debiutu.

Azi

1

Samper, który łapie kontuzje częściej niż Vermaelen?

Bez obrazy ale Samper był - dla mnie - większym talentem niż Puig. A na pewno dużo większym niż Alena. Wprawdzie porównania są trudne, bo każdy z nich zajmuje inną pozycję na boisku i ma inne zadania. Ale patrząc na sam talent to Samper zapowiadał się najlepiej.

Azi

0

My nie mamy żadnego defensywnego pomocnika. I kto tak nas spycha do defensywy.

Tobie się wydaje że wszystko jest proste. Dać szanse młodzieży. Kazać im grać ofensywny football. Która drużyna tak chętnie daje szansę młodzieży i jest topową drużyną w poważnej lidze i europie? Nie ma takiej. Real chciał odmłodzić skład i przegrał absolutnie wszystko a młodzież już jest na wylocie. Może więc problem jest bardziej złożony niż Ci się wydaje.

Zaraz mi napiszesz że Ajax mógł. Tyle że Ajax odnosi jakiś mniejszy/większy sukces w europie raz na dekadę a może rzadziej. A od nas się wymaga walki o każde trofeum co sezon. Tego młodzieżą nie zdziałasz.

Pokaż mi też tą młodzież, która jest gotowa aby poradzić sobie ze stawianymi wymaganiami? Ja takiej w naszych rezerwach nie widzę. To są talenty ale to nie są talenty na miarę poprzedniej generacji. Nie żyj więc złudzeniami. Owszem możemy postawić na wychowanków ale to będzie oznaczało że bardzo prawdopodobnie przegramy ligę z Realem a w LM też nic nie ugramy.

Azi

0

Puig nie jest gotowy. Lepiej żeby grał w rezerwach niż siedział u nas na trybunach. Spotkań w których może wejść na boisko jest zbyt mało aby marnować możliwość grania w rezerwach.
Za to Wague należy się szansa w pierwszej drużynie bo nie mamy prawego obrońcy. S. Roberto powinien grać w drugiej linii gdzie wygląda dużo lepiej. Semedo nie daje absolutnie nic w ofensywie więc - chcąc nie chcąc - kaleczy naszą prawą stronę.

Azi

0

No tak. Jak się dostaje od PSG 4:0 albo od Juve 3:0 w pierwszym meczu to to jest norma i powinniśmy klaskać.

To jest zwykłe uprzedzenie i szukanie rozwiązania problemu nie u jego źródła. Przypominam że kręgosłup zespołu jest praktycznie ten sam przez te 4 lata. Trenerów było dwóch a wyników nie było żadnych. To raczej skłania do myślenia że akurat nie trener jest tutaj największym problemem.

Azi

0

4 rok. No chyba że kibicujesz dwa lata.

Azi

9

W sensie kup dwóch a trzeci jest gratis? :P

Azi

2

Dokładnie. Valverde powinien wprowadzić nieograną młodzież, grać otwarty radosny football, wygrać wszystko i nie przegrać żadnego meczu. To takie proste. Wywalić go!

Azi

0

A co oni takiego niesamowitego osiągnęli?

Azi

0

I kto ma być tym cudownym zbawcą?

Azi

1

A idź Pan! W robocie muszę siedzieć :(

Azi

2

Dzisiejsza sytuacja przypomina mi tą z 2008 roku. Niby pierwszy zespół był mocny, światowe gwiazdy ale coś przestało grać. Dziś jest podobnie tylko trwamy dłużej w takim zawieszeniu. Pora się pogodzić z tym, że część z tych zawodników już nie da nam sukcesów. Co gorsza obawiam się że Leo nie powinien być kapitanem. Owszem jest genialny, najlepszy w historii. Ale to nie jest typ charakteru, który w trudnej chwili da przykład walki do ostatka sił i ostatniej kropli krwi. Lider z prawdziwego zdarzenia.

Puyol zakończył karierę w 2014 roku i od tego czasu wygraliśmy tylko raz LM. I to za sprawą MSN, którego też już nie mamy. A przypomnę że za czasów Lucho wcale tak różowo nie było.

Azi

3

Tylko że fatalne granie zaczęło się już w sezonie 15/16 kiedy Valverde w klubie jeszcze nie było. Początki nie były tragiczne (pamiętne 0:2 z Atletico) ale dalej 0:4 z PSG i 0:3 z Juve i to w pierwszych meczach.

Na siłę szukasz winy trenera podczas gdy problem wyraźnie leży w zupełnie innym miejscu (to nie znaczy że Valverde jest cudowny i nic nie mógł zrobić lepiej). Myślisz że kolejna zmiana trenera pomoże? "Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów".

Azi

2

"Porażka z Liverpoolem" brzmi jak mała, drobna wtopa i nie oddaje wagi zdarzenia.

Azi

0

Tym się chyba temat nigdy nie znudzi...

Azi

38

Zdecydowanie powinien zostać ale musi przejść taką drogę jak Leo, który też miał problemy mięśniowe w pierwszych sezonach. A to oznacza ostrą harówkę i dużo wyrzeczeń. Ciekawe czy głowa Dembele jest na to gotowa. Oby była :)

Azi

2

Ty masz prawo domagać się np. podwyżki.

Tylko to czy dostaniesz jest zupełnie inną kwestią :P

Azi

0

I od przyszłego sezonu Suarez będzie mijał rywali jak tyczki :P

Azi

0

22 lata.

Azi

1

A które to te nie ryzykowne? :D

Azi

0

Weź nie żartuj nawet. Pochettino? To brzmi jak kiepski dowcip.

Erik Ten Hag?
Ten gość nie ma nic wspólnego z Barceloną. W dodatku nigdy nie prowadził klubu z top. Nie ma pojęcia jak się pracuje z zawodnikami, którzy już dużo osiągnęli. Był asystentem w Bayernie ale to mało znaczy. W dodatku rozegrał jeden dobry sezon.

Azi

0

W zasadzie za późno na rewolucję. Nie ma sensownego kandydata, który mógłby zastąpić EV, więc dyskusja nie ma sensu. Pozostaje wyłącznie Xavi.

Na rewolucję najlepszym momentem było odejście Neymara. Ale Ernesto jest niestety zbyt słabym charakterem aby zrobić to co Pep - powiedzieć nawet największym gwiazdom - że ich czas się skończył. Wprawdzie Leo w przeciągu ostatnich dwóch sezonów przeszedł swoistą metamorfozę ale pozostała część kręgosłupa się nie rozwija*. A jak ktoś się nie rozwija to się cofa.

*może z wyjątkiem Alby i jego współpracy z Leo.

Azi

0

W tym meczu w ogóle nie powinniśmy gonić wyniku. Sam ten fakt, patrząc na wynik pierwszego meczu, jest absurdem. Tyle że problem o którym piszesz zaczął się jeszcze za Lucho, więc nie można go przypisać do Valverde.

Ba! Jeszcze za Pepa były takie mecze, gdzie zawodnikom brakowało waleczności. To taki sport. Nie wejdziemy do głowy zawodników.

Azi

1

Tydzień temu: "Valverde świetnie reaguje na boiskowe wydarzenia! Dobre zmiany!"
Dziś: "Valverde nie reaguje na boiskowe wydarzenia! Fatalne zmiany!"

Mówiąc krótko tekst pisany bez analizy i pomyślunku. Zapewne na kolanie.

Ile razy za Valverde goniliśmy wynik? Ile razy skutecznie? Ile bramek pada w drugich połowach a nawet końcówkach spotkań?

Mecz z Liverpoolem pokazuje że to nie trener jest problem. Ale cały system i przygotowanie mentalne zawodników. Barcelona jest mocna tak długo jak jest drużyna. Jeżeli przeradza się w zbiór indywidualności to wszystko się sypie. I wczoraj tak właśnie było.

Mogę mieć pretensje do Valverde tylko o to że nie zrobił tego co Pep. Należało wejść do klubu i zrobić porządek. Pozbyć się definitywnie zawodników którzy nie pasują do grania piłką niezależnie nie ich statusu. Dziś jest trochę za późno. Może Xavi wróci do domu i zapanuje ład i porządek. Może...

Azi

1

Ty weź się zastanów zanim coś napiszesz. Jakie morale ma budować Valverde? Na rewanż za 6 dni? Obaj powiedzieli czystą prawdę tylko masz problem z tym żeby ją zrozumieć.

Azi

0

Bo ogólnie jest taka nie-logika do szukania jednego winnego. KTOŚ musi być winny więc trzeba TEGO kogoś znaleźć i (w)skazać.

Wczoraj nie było pomysłu a co za tym idzie wybór zawodników musiał być zły - widać to było kiedy Suarez i Leo ruszali do pressingu a Cou stał gdzieś w tyłach (Suarez miał o to wielokrotnie pretensje). Jednocześnie Cou nie wspierał Alby (dlatego potem musiał to robić S. Roberto). A ludzie chcieliby go w drugiej linii...

Liverpool przebiegł chyba 10 km więcej. To jest masakryczna różnica. Widać to też było na boisku. Brak woli walki. Vidal wykazał się wolą walki ale jego udział w grze piłką był zły. Alba w przodzie wyglądał jak amator. Zabrakło skuteczności a okazji - w pierwszej połowie - nie brakowało.

To był zły mecz. Ale wina nie leży po stronie Valverde czy zawodników. Cała Barcelona zawiodła i każdy powinien być z tego rozliczony.

Azi

0

Przecież Pep nie wygrał LM z żadnym innym klubem. Dlaczego sądzisz że dokona tego z obecnym składem?

Azi

0

Teraz trzeba nauczyć się śmiania z samych siebie. Przez łzy :)

Tryplet będziemy mieli jeżeli wygramy PK. Liga jest, obroniliśmy tytuł dzbanów roku. Pozostaje PK :)

Azi

0

Przecież on napisał na wstępie że od początku znał rozwój wypadków. Próby tłumaczenia mu rzeczy oczywistych nie mają sensu. On wie. To człowiek sukcesu.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?