Cochise
Dołączył/a: wrzesień 2011
158 obserwujących
2 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Zaznaczę, choć kolega @Chinaski na pewno to zna :)
7
Polecam dwa piękne wiersze czytane przez samego autora - Charlesa Bukowskiego, przez wielu uznawanego za awanturnika, skandalistę, atencjusza, a jednocześnie był kapitalnym poetą i pisarzem. Niecałe trzy minuty. Świetny przekaz.
3
@Odesseiron Jak tu się nie wkurzyć na rządu PiSu? Najpierw dają 500 plus na dobre whisky, a teraz podnoszą akcyzę. Wartość nabywcza pińcet + ewidentnie pikuje :/
2
@Janiama Kiedy rozmawialiśmy, nigdy nie odczułem, że mnie traktujesz z wyższością. Lubię z Tobą dyskutować, bardzo często wymiana zdań pomiędzy nami rodzi coś ciekawego. Nie poddawaj się, rób swoje, czasami trochę spasuj i w sumie tyle :)
1
@Rewolucja123 Swego czasu często wymienialiśmy się PW i mu to napisałem.
7
@shinthps Jeśli mogę, dorzucę kilka groszy na temat użytkownika @Janiama.
Pan Maciej często pisze o sobie w trzeciej osobie zamiast np. znowu źle o mnie mówicie, znowu źle mówicie o Janiamie. Czasami w ciągu wyrazów, gdy używał słowa "ja", pisał go wielką literą "Ja". To są ewidentne językowe nawiązania do sporej rangi ego. Zdarza się mu podchodzić do innych protekcjonalnie ze względu na swój wiek czy też status społeczny. On sam może tego nie odbiera jako coś nienaturalnego, złego. I prawdopodobnie nie wiąże z tym negatywnych emocji. To jego chleb powszedni. Nie ma zamiaru nikomu dosrać, lecz nieświadomie w tańcu robi interlokutorom odciski. Fakt jest też taki, że skoro tego nie dostrzega, nie znaczy to, że zjawisko nieprzychylnego odbioru nie istnieje i że on tych marchewek nie narobił. Również wątpię, żeby jego krytycy czegokolwiek mu zazdrościli.
Sposób wypowiadania się Janiamy, nawet nieświadome deprecjonowanie zdania innych ze względu na cechy i doświadczenia własne, przywodzi na myśl, iż (być może nieświadomie) uważa się za kogoś z wyższych sfer. Pewnie jest spełniony, zadowolony z życia, ale czasami okazuje to w sposób taki, jakby tego dowartościowania się mu brakowało, jakby mógł osiągnąć więcej, a nie osiągnął, więc gdzieś tam obcująca z piłkarskimi laikami podświadomość chce chłonąć należne względy i posłuszeństwo, których grając w drugiej Bundeslidze nie miał!
Jednak to wszystko nie jest nic straszliwego, bo oprócz pieszczotliwego traktowania siebie Janiama jest konstruktywnym dyskutantem, bardzo często prezentuje świeże poglądy, inny punkt widzenia i też jest on dzięki temu, że trochę futbolowego świata liznął, coś profesjonalnego zobaczył, obcował z zawodowcami. To automatycznie nie czyni z niego guru, ale na pewno jest fajnym, rezolutnym i wartym przeczytania użytkownikiem.
Natomiast ostatnio się zradykalizował, ale też mu się nie dziwię, skoro jest ciągle atakowany. Nie ubodłoby Cię to? W pewnym sensie nie rozjuszyło, nie zirytowało? Żadna ze stron nie jest bez winy, ale są znacznie lepsze metody na zwrócenie komuś uwagi, niż bezustanne go trollowanie, wyśmiewanie, spamowanie pod komentarzami. Jest to zachowanie nieeleganckie.
Ludzie, przestańcie mu odpisywać. Jeśli uważacie, że jest atencjuszem, nie dyskutujcie z nim, bo sami dolewacie paliwa. No chyba, że Was to bawi, nakręca i tak naprawdę to jest sednem wszystkiego? Walka z Janiamą.
Osobiście go lubię i szanuję, nie zawsze się zgadzam, sądzę, że zdarza się mu przegiąć pałę, ale to jeszcze nie powód, żebym go tak traktował. Nikt z nas nie jest święty i każdy ma swoje za uszami. Wybieram najlepsze cechy Maćka, odrzucam negatywne i naprawdę fajnie idzie z nim rozmawiać.
15
@NeroTFP Wątpię, aby ktokolwiek czuł tutaj nienawiść do Ronaldo. Szanuję go jako piłkarza, za wszystkie bramki, asysty, trofea, te drużynowe i indywidualne.
Kiedyś był świetnym zawodnikiem, lecz od jakiegoś czasu stał się cieniem samego siebie i niestety nie potrafi się starzeć z godnością. Stracił walory, na których bazował. Zawsze był megalomanem, ale od jakiegoś czasu siadła mu psycha totalnie i urządza jeszcze większe cyrki niż wcześniej. Najwyraźniej jest tak zdruzgotany swoją niemocą, że do chóru przyłączyła się matka z siostrą.
Poza tym nikt o zdrowych zmysłach nie podważa jego charytatywności. Super postępuje, brawo. Tylko co to ma wspólnego z niezasłużoną pozycją numer 3? Mnie Cristiano głównie bawi - swoimi wypowiedziami, zachowaniem, otoczką. Jest o wiele gorszym piłkarzem niż kiedyś, a wciąż nadyma się jakby był półbogiem.
Można przecież to wszystko rozgraniczyć: pokłonić się za wyczyny na murawie i śmiać się do rozpuku z charakteru. Czy to jest nienawiść? Nie sądzę. Nie czuję żadnej nienawiści. Nienawiść wyzwala złe emocje, destrukcję, tymczasem czytając wywiady z Cristiano, analizując jego wypowiedzi i zachowania mam na ustach banana. Nie jestem nienawistnikiem. Z tych komentarzy, które widziałem u @BarcaInfo wątpię, aby on też kipiał jakąś odrazą, zawiścią, plugawymi emocjami. Hiperbolizujesz, niepotrzebnie nakręcasz spiralę, bezpodstawnie atakujesz użytkownika (chyba że o niektórych postach @BarcaInfo nie mam pojęcia).
3
@Chwytliwy Czyli tylko Messi, Alisson, De Ligt i Rapinoe musieli być? Jak szmatę go traktują, bo nie wygrał? Czy ja go jak szmatę traktuję? Ciężko zrozumieć dalszą część Twojego wywodu.
4
@Chwytliwy Niezasłużenie ląduje na 3 miejscu plebiscytu, który transmitują największe na świecie kanały sportowe, a sam woli w tym czasie iść do remizy po odbiór limitowanej edycji podświetlanych tazosów, gdzie dodatkowo przypinają mu plakietkę honorowego obywatela Suchej Psiny. Komedia.
15
Matka z agentami i objazdowym cyrkiem specjalistów od pijaru wyżebrały, wyszarpały, wycyganiły mu miejsce w czołowej trójce, krzywdząc przy tym innych zasłużonych, a ten i tak wolał dzisiejszego wieczoru robić uda, w nowoczesnej przewiązce na włosy trzeć w balii spocone treningówki i lepić pierogi z bakłażanem na rekonstrukcję mięśni. Portugalski dandys.
5
Pierwszy raz od dawna żadne przecieki z głosowania ZP się nie sprawdzają. Nie zdziwię się, jak wygra Van Dijk, a plebiscyt na Rambli zostanie anulowany.
1
@SergioTomas Awanturują się, rozbijają sklepy, rozkopują groby. Po odłączeniu Kosowa Serbowie stali się okropnymi szowinistami, nacjonalistami, faszystami, nazistami, ultrareligijnym średniowieczem, hiperciemnogrodem, antyludzkimi białymi łysymi mężczyznami przed 40-stką. Nawet kobiety zaczęły zmieniać płeć i golić się na zero. Dzisiaj robią borutę w Belgradzie z powodu Dusana Tadicia.
@Socjopata może potwierdzić. Też to ze mną widział, był świadkiem.
10
Wychodząc z lokalu wyborczego zauważył mnie jeden z redaktorów FCBarca.com, a potem podbiegł drugi i zapytali o kilka spraw, więc postanowiłem w skrócie zrelacjonować ten wywiad.
- Za wielką pomyłkę uznaję swoją obecność w tym zestawieniu, bo jest to konkurs roczny, a w 2019 za bardzo nie miałem chęci i czasu na udzielanie się. Aczkolwiek dziękuję wszystkim, którzy ponownie dopuścili się tej pomyłki i mnie tu jakimś cudem wcisnęli. Niepotrzebnie, niesprawiedliwe, ale mimo wszystko to miłe.
Błysk fleszy przerywa rozmowę. @wpwelement robi zdjęcie za zdjęciem, pozuję uśmiechem numer trzy, a potem osiem. Przede mną legendarna dziennikarka @Eoren wciąż trzyma mikrofon.
- Jest mi niezmiernie miło Was tu spotkać. W poprzedniej edycji zagłosowałem na użytkowników: @Janiama, @cosinus90 oraz Generała-Którego-Imienia-Nie-Wolno-Wymieniać. Tym razem przez długi czas zastanawiałem się, którym osobom zawierzyć, kogo wyróżnić z naszej wspaniałej barcelońskiej społeczności .
- Na pierwszym miejscu stawiam androidalnego @Colona, eksperyment społeczny, robota, który po przebudzeniu się o 3 w nocy jednym tchem wymieni wszystkie filmy, w których występował Janusz Korwin-Mikke. Jego pytania są niezwykle podchwytliwe, często przypomina mi porucznika Colombo. Wierci się, kręci, subtelnie sprowokuje, ale prawdy dojdzie. Jest bezkonkurencyjny. A poza tym słucha świetnej muzyki, bardzo go szanuję i lubię.
Kręcąc nosem przydreptuje @ściah i rozwija swój skoroszyt z tabelkami, rubrykami, bon-motami.
- Witam Panie Marcinie, na drugim miejscu chciałbym sklasyfikować użytkownika @SHIBA. Otwiera przed nami nieznane rejony wszechświata, żywych organizmów, planety, a przy tym wszystkim jest po prostu w porządku, do rany przyłóż. Gdyby interesował się analizą futbolowych statystyk, w pełni mógłbyś go zatrudnić do swojej laboratoryjnej ekipy.
Nagle nad lokalem wyborczym wybuchają fajerwerki, rozbryzgują się w powietrzu, tworząc różowe serduszka, niesamowicie kolorowa łuna na niebie tworzy napis @LuisSalvano, po czym spada mi pod nogi.
- Dokładnie. To mój trzeci typ. Błyskotliwy, zabawny, nieszablonowy, bezkompromisowy, malowniczy w prezentacji życia prywatnego, bojownik, husarz z krwi i kości, niezwykle chwytliwy, choć czasami zaborczy. Europejska lewica stworzyła protest przeciwko internetowym hejtom, popieram te wiekopomne starania i uważam, że Luis powinien zgarnąć miejsce na podium. To oczywista oczywistość.
Już mam odchodzić, gdy obracam się na pięcie i spostrzegam świeżynkę, redaktora @ViscaBarca123.
- Cieszę się, że Twoje miejsce jest wewnątrz, @BarcaInfo wygra znowu i z tego miejsca składam mu szczere gratulację za strzelenie hat-tricka! Zabierasz piłkę do domu :)
3
@FDJ Po części się zgadzam, natomiast Frenkie gra inaczej niż Iniesta, a Arthur niż Xavi. Kibice na siłę doszukują się podobieństw, kiedy różnic jest dużo więcej.
P.S. Nie płaczę o tamto pokolenie, cieszę się z niego i teraz wymagam od nowych, ale bez wizualizacji ich jako poprzedników.
26
Największym wrogiem FC Barcelony jest FC Barcelona.
Dopóki aktualni i przyszli zawodnicy będą porównywani do Messiego, Alvesa, Xaviego, Iniesty, Busquetsa itp, dopóty w zespole nie będzie widowiskowej gry, albowiem w poczynaniach nowych piłkarzy domagałoby się wchodzenia w buty zamierzchłych Mistrzów. A tak nie będzie. To jest gówno, a nie prawda. Jakiś emocjonalny fikołek, terrorystyczne żądanie. Tamten okres był Złotym Graalem, najwspanialszą kartą naszej historii i już nigdy nie wróci. Należy go grubą kreską oddzielić i dla dobra kolejnych trenerów i zawodników nie porównywać do tamtych czasów, bo wszyscy wyrządzamy im krzywdę. Nakładamy zbyt wielką presję. De Jong ma zadatki na świetnego pomocnika, ale będzie sobą, a nie Iniestą. Arthur nie dopasuje się w memiczne lwie łapy Xaviego. To jest obraza dla żywych, starających się z całych sił zawodników. Oni mają własne predyspozycje i własną historię do napisania. Kiedy głupawy zarząd (ten czy kolejny) zrozumie, że nie da się 10-20-30 lat grać takie samej piłki na reminiscencji sprzed lat, dopiero wtedy my jako kibice odnajdziemy w widowisku świeżość, porywczość, coś nowego, co nas zachwyci, przełamie schematy. Barcelona ze swoim posiadaniem piłki, rozgrywaniem, ustawianiem się przez większość sezonu prezentuje ten sam konserwatywny futbol, co lata temu. Wtedy był nowością i funkcjonował idealnie, teraz jest jak niereformowalne wynalazki z zamierzchłych czasów. Dzięki wybitnym jednostkom w szeregach da się to ciągnąć, ale po co się męczyć? Powinna przyjść nowa fala, która zmyje zarząd, zmyje filozofię, zmyje nasze wspomnienia, zbudujemy nowe zamki na piasku, które w swej glorii przetrwają kilka lat, a potem cykl zacznie się od nowa. Panta rhei.
2
@macio_944 Przez 2-3 lata jego pontyfikatu tak. Złoty Graal, który przepadł i Barcelona zupełnie niepotrzebnie stara się go falsyfikować, zamiast wynaleźć coś zupełnie innego. Dopóki będzie bezsensowne gadanie -> on ma być nowym Xavim, on Iniestą, ten Alvesem, tamten Busquetsem itp, dopóty drużyna wizualnie nie pójdzie do przodu. Takich zawodników już nigdy nie będzie!!! Ale mogą być inni, lepsi dzięki swoim walorom. Czas, żeby zarząd i kibice to zrozumieli. Barcelona musi grać inaczej!!!
2
@macio_944 Filozofia powinna być inteligentna i starać się być użyteczną w sprawdzalnej rzeczywistości. Barcelona kurczowo trzyma się schematu, staje się przewidywalna, strasznie konserwatywna w świecie stale reformującej się piłki. W czasach Guardioli nastąpiło ŁAŁ, które pod koniec jego kadencji było niewymagającą czytanką. Za Tito Bayern nas rozniósł fizycznie. Lucho przywrócił element ŁAŁ kontrami i szybką piłką, a potem znowu było przeciętnie. Valverde tchnął w zespół 4-4-2 i taktyczne ustawianie się, po czym kolejny raz zaczęło to zatracać swoje walory. W Barcelonie jest zbyt mało płynności taktycznej. Od przynajmniej 10-15 lat stała się bardzo przewidywalnym zespołem. To jest błędna filozofia.
3
@kerouac Abstrahując od niemal wszystkiego, luźna wymiana zdań z Tobą, koleżeńskie rozważanie przy szklance wody lub soku. Czym jest nasza filozofia? Kiedy się zaczęła? Ile trwała?
31
@Gibbon_FCB kompletnie się nie zgadzam :D
1
@kerouac Dobra, a starałeś się pisać do tej osoby, która wystawiła ofertę mieszkania? Czasami różne cuda się dzieją. Z żoną przylecieliśmy do Rzymu, właścicielki nie było, bazgrała w sms-ach po włosku, i było jakieś opóźnienie. Często ci ludzie wynajem mieszkań traktują jako coś trzeciorzędnego, więc może nawet nie zerknęła na ofertę i nie zaakceptowała.
0
@kerouac Minęły już 24h? Z tego co pamiętam, za każdym razem dość szybko otrzymywałem powiadomienie, że wszystko zaakceptowane. Wybierałeś ludzi z duża liczbą poleceń? Tacy są najpewniejsi.
1
@kerouac Parę razy korzystałem, co tam?
6
@NeroTFP Jak już pisałem, piłka nożna dla mnie nie jest matematyką, a ma coś w sobie ze sztuki. Jako hipokryta uważam, że poziom jego artyzmu od jakiegoś czasu jest mizerny, więc nie umieściłbym go w pierwszej dziesiątce.
33
Wszyscy jesteśmy hipokrytami. Pamiętam podczas prawdziwych i wielkich batalii pomiędzy Cristiano a Messim na tej stronie, a także śmietankowych, jak zmieniały się kryteria przyznawania nagrody. Wymiennie były to - najlepszy wynik indywidualny, trofea, wpływ na drużynę, umiejętności piłkarskie itp. Gdyby działać zgodnie z algorytmem, Złotą Piłkę powinien otrzymać Messi lub Lewandowski. Jednak czy to byłoby w porządku? Raczej nie. ZP nie powinna być wyliczeniem suchych statystyk, ale nie powinna też być konkursem popularności, piłkarskim top model. Czy powinna być syntezą tych dwóch zjawisk? Też raczej nie. Złota Piłka jest nagrodą za najlepsze ogólnoświatowe wrażenia. Nie da się jej podzielić na tabelki bramek, asyst, dryblingów, wpływu na trofea, grę drużyny, widowiskowość. Whoscored, sofascore, squawka jako komputerowe algorytmy również często jadą po bandzie i punktują po prostu głupio. Czasami jedna sytuacja może diametralnie zaważyć na ocenie piłkarza, choćby pozostałych 10 było w porządku. Ja, jako jeden z wielu hipokrytów, piszących o tej nagrodzie, również przyjmuję własne fałszywe widzimisię. Na pierwszym miejscu stawiam Messiego, bo po prostu jest najlepszym piłkarzem na planecie. Cristiano wyrzucam z pierwszej dziesiątki, bo moim zdaniem, nie był nawet najlepszym zawodnikiem w lidze włoskiej. Za to bez mrugnięcia okiem w piątce umieszczam Lewandowskiego i Sterlinga. Futbol to nie matematyka, żadna nauka ścisła, żeby dało się ją w pełni obiektywnie ocenić. Nie ma sprawiedliwych robotów, które bez żadnych sympatii i uprzedzeń byłyby w stanie przedstawić co do tysięcznego miejsca po przecinku, kto w tym roku zasłużył. Jednak istnieje w każdym z nas coś takiego jak przeświadczenie. Wtedy gdy ogląda się danego zawodnika, jego artyzm kończenia akcji, kunszt wypieszczonych podań i dryblingi niczym pociągnięcia pędzlem Michała Anioła. Wtedy i właśnie wtedy w głowie niemal każdy ma Messiego. I dzisiaj, jako swój własny i Wasz hipokryta, chciałbym, żeby to Leoś tryumfował.
5
@LuisSalvano Kiedy premiera opowiadania "Grecka noc"? Mam nadzieję, że dzisiaj. Mi się czyta Twoje historie nie najgorzej, poprawiasz mi humor.
0
@Colon Rzadko. Teraz częściej jeżdżę na mecze IV i niższych lig. Lubię sobie usiąść na trybunach i analizować grę.
2
@Colon Całkiem niezłe rezultaty odnosiłem w piłce juniorskiej - jako prawy i środkowy obrońca m.in. mistrzostwo województwa i występy na Mistrzostwach Polski. Trochę pograłem jako senior, a potem zrezygnowałem, czego żałuję.
74
Wczorajszy mecz z Atletico stał na naprawdę wysokim poziomie. Nie było chodzonego, tylko walka od początku do samego końca. Oczywiście Materace stworzyły sobie kilka świetnych okazji i wyłącznie bramkarzowi zawdzięczamy czyste konto. Jednak chciałbym zwrócić uwagę na ustawienie Sergiego Roberto. Przy wyprowadzaniu akcji ustawiał się wysoko, znacznie wyżej niż Firpo, można powiedzieć, że grał jako prawy pomocnik. Valverde powierzył mu zadanie wyciągania do przodu Saula - lewego obrońcy, dzięki czemu robiło się więcej przestrzeni dla Messiego. I Sergi wczoraj miał żelazne płuca, bo świetnie zaiwaniał po murawie. Nie bał się iść do przodu, współpracować z kolegami, a kiedy trzeba wracał się do defensywy. Można by rzec, że w jego występie było coś z Alvesa.
5
@shinthps Mam dla Ciebie rozwiązanie, z którego sam korzystam: udzielam się, udzielam, później czuję przesyt i daję sobie spokój na miesiąc-dwa, potem znowu wracam i tak w koło Macieju.
P.S. Ludzie są różni, a La Rambla to ogromna soczewka społeczna. Każdy kogoś wkurza, każdy z kimś się nie zgadza, każdy komuś nie pasuje. Czasami ten bajzel, który się tu dzieje, traktuję jako odskocznię i coś uroczego, a czasami usuwam się w cień, bo idzie zwariować :D
1
@JimMorrisonFCB Oczywiście, że @Colon. Przez niego wciąż nie poszedłem spać. No dobra, kłamię. Tak naprawdę jeszcze jednym okiem obserwuję wymianę zdań dwóch dżentelmenów i zastanawiam się, czy na wigilię przełamią się opłatkiem :)