Colon
Dołączył/a: luty 2018
32 obserwujących
5 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
El Mur .
1
@maroon witsel ?
2
@VamosDeJong @Rastafarnianin @Bykunn @Criss18Barca Felipe Melo? Vinnie Jones, Gattuso?
1
@GeneralXavi ;) .
1
Tyle postów o Rüdigerze, może ktoś pokusi się do wystawienia jedenastki psycholi wszechczasow. Żeby nie było za łatwo , to nie wszyscy zawodnicy moga pochodzić z jednego klubu .
7
Muzyczna batalia, #39 zapraszam wszystkich do słuchania i glosowania:
https://strawpoll.com/e2naX6rEAyB
---
MEGADETH "Foreclosure of a Dream"
album Countdown to Extinction (1992)
To podręcznikowy przykład produkcji Maxa Normana – brzmienie jest sterylne, selektywne i ostre jak skalpel. Utwór operuje mistrzowską dynamiką. Zaczyna się od krystalicznie czystego, zimnego arpeggio na gitarze akustycznej, by nagle uderzyć precyzyjnym, "rwany" riffem Dave'a Mustaine'a.
Bas Davida Ellefsona nie jest tu tłem – gra melodyjną linię, która "dzwoni" w miksie. Wokal Mustaine'a jest cyniczny, jadowity, syczący przez zęby. To metal intelektualny, gdzie każda nuta jest wyliczona, a agresja jest kontrolowana i skierowana w konkretny cel polityczny.
Tekst utworu oparty jest na prawdziwych wydarzeniach. Rodzina basisty, Davida Ellefsona, straciła swoją farmę w Minnesocie podczas kryzysu rolniczego w erze Reagana. Tytuł ("Przejęcie Marzeń") odnosi się bezpośrednio do tego dramatu. W utworze słychać sample z przemówienia George'a H.W. Busha ("Read my lips..."), co w tamtym czasie było mocnym komentarzem politycznym, rzadko spotykanym w metalu głównego nurtu w tak bezpośredniej formie.
-------------------------------------------------------------------------------------
STONE TEMPLE PILOTS "Silvergun Superman"
album Purple (1994)
Jeśli Megadeth to skalpel, STP to wielki, zardzewiały młot. Brzmienie tego utworu to definicja "mięsa". Riff Deana DeLeo jest gigantyczny, nisko osadzony, brzmiący jak walec drogowy (duża zasługa producenta Brendana O'Briena).
To, co wyróżnia ten numer, to harmonia. Bracia DeLeo (Dean na gitarze i Robert na basie) przemycają tu akordy jazzowe i bossa-novę, ale przykryte toną przesteru. Dzięki temu utwór jest niesamowicie ciężki, ale nie jest prymitywny. Wokal Scotta Weilanda jest tu w swojej "niedźwiedziej" formie – głęboki, ryczący baryton, pełen swaggeru i pewności siebie. Solówka gitarowa to anty-solo: zamiast szybkich przebiegów, mamy psychodeliczne sprzężenia i "wycie", które brzmi jak błąd w matrixie.
Choć tekst jest enigmatyczny, powszechnie uważa się, że jest to "diss track" (utwór obraźliwy) skierowany w stronę krytyków muzycznych lub konkretnych osób z branży, które atakowały STP za bycie "podróbką Pearl Jam". "Silvergun Superman" ma być metaforą kogoś, kto uważa się za niezwyciężonego bohatera, a w rzeczywistości jest sztuczny. Ciekawostką jest też końcówka utworu – to długi, improwizowany jam, który na płycie winylowej czy CD brzmi, jakby zespół po prostu zapomniał przestać grać, co dodaje całości luzackiego, jam-bandowego charakteru.
---------
@JimMorrisonFCB @8stoichkov8 @Coutinho007 @mientusek1407 @patataj @iksajotien @don'T.R.I.P.e @kazbychu @shaun @Safrani
Konradowskyy, Draqulius, kamyk_23, VamosRakieta ,Comentateiro
i kto jeszcze chce.
0
@Draqulius xd . cos w tym jest
0
@Cochise a podrzuc mi z 3 ulubione kawalki IM, ale instrumentalne.
1
@Cochise ja juz kiedys o tym pisalem, mnie czesto w tym gatunku odrzucaja wokalisci i kurcze pilot nie jest tu wyjatkiem ;)
Tak samo mam z Dream Theater, ale to juz troche inny grupa.
0
@Cochise Gdybys nie napisal pewnie by troche potrwalo, bo malo Iron Maiden slucham (tak bardzo bardzo malo), a tak to moze juz w nastepnym wydaniu.
6
Muzyczna batalia, #38 zapraszam wszystkich do słuchania i glosowania:
https://strawpoll.com/e2naX6NWAyB
BRENDAN PERRY "Death Will Be My Bride"
album Eye of the Hunter (1999)
To płyta, która brzmi jak jesienny wieczór w starej bibliotece przy szklance drogiej whisky. Produkcja jest tutaj organiczna i niesamowicie przestrzenna. W przeciwieństwie do plemiennych bębnów Dead Can Dance, tutaj rytm wyznaczają delikatne szczoteczki perkusyjne i głęboki, "drewniany" bas.
Główną rolę grają gitary akustyczne (często 12-strunowe, dające efekt "chorusa" w naturalny sposób) i mandoliny, które tworzą gęstą, ale nieprzytłaczającą sieć melodii. Głos Perry'ego jest tu nagrany bardzo blisko – słychać każdy oddech, każde drżenie jego barytonu. To muzyka niespieszna, dostojna, pełna melancholii, ale pozbawiona taniego dramatyzmu.
Ciekawostka techniczna: Płyta była nagrywana w Quivvy Church – prywatnym kościele Perry'ego w Irlandii. Ze względu na specyficzną akustykę kamiennego budynku, Perry musiał budować specjalne "namioty" z koców wokół perkusji, żeby okiełznać potężny pogłos tego miejsca i uzyskać to intymne, "suche" brzmienie, które słyszymy na albumie.
------------------------------------------------------------------------------
SHEILA CHANDRA "Ever So Lonely/Eyes/Ocean"
Live at World in the Park (1992)
Jeśli Perry to kamień, Chandra to płynna rtęć. W tej wersji live artystka dekonstruuje swój największy popowy hit ("Ever So Lonely" zespołu Monsoon) i zamienia go w transowy rytuał.
Słuchacz obcuje tu z "ludzkim syntezatorem". Sheila Chandra siedzi zazwyczaj na scenie jedynie z towarzyszeniem jednostajnego, hipnotycznego dronu. Cała reszta – rytm, melodia, bas – jest generowana przez jej głos. W części "Ocean" przechodzi ona do techniki konnakol (południowoindyjska sztuka wokalnej perkusji), wyrzucając z siebie sylaby z prędkością karabinu maszynowego. To brzmienie jest organiczne, surowe i pozbawione studyjnych „upiększaczy”. Słychać każdy oddech i niesamowitą precyzję rytmiczną, która wprawia publiczność w stan niemal narkotyczny.
Sheila Chandra cierpi na rzadką chorobę – zespół piekących ust (BMS), która w 2010 roku zmusiła ją do całkowitego zakończenia kariery i zamilknięcia (dosłownie – mówienie sprawia jej ból). To sprawia, że nagrania takie jak ten koncert z 1992 roku, gdzie jej głos jest u szczytu potęgi i elastyczności, są dla audiofilów i fanów world music bezcennym dokumentem utraconego talentu.
---
@JimMorrisonFCB @8stoichkov8 @Coutinho007 @mientusek1407 @patataj @iksajotien @don'T.R.I.P.e @kazbychu @shaun @Safrani
Konradowskyy, Draqulius, kamyk_23, VamosRakieta ,Comentateiro
i inni pasjonaci muyzki.
0
#1 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16458878#comment-16458878 #2 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16461213#comment-16461213 #3 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16464499#comment-16464499 #4 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16470191#comment-16470191 #5 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16471292#comment-16471292 #6 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16472777#comment-16472777 #7 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16477571#comment-16477571 #8 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16483438#comment-16483438 #9 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16484389#comment-16484389 #10 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16485713#comment-16485713
#11 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16487530#comment-16487530
#12 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16494682#comment-16494682
#13 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16497768#comment-16497768
#14 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16499643#comment-16499643
#15 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16505614#comment-16505614
#16 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16513322#comment-16513322
#17 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16516256#comment-16516256
#18 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16517518#comment-16517518
#19 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16519973#comment-16519973
#20 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16520699#comment-16520699
#21 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16522619#comment-16522619
#22 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16558464#comment-16558464
#23 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16559899#comment-16559899
#24 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16566544#comment-16566544
#25 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16569554#comment-16569554
#26 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16572722#comment-16572722
#27 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16574528#comment-16574528
#28 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16575880#comment-16575880
#29 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16581243#comment-16581243
#30 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16585724#comment-16585724
#31 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16587656#comment-16587656
#32 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16590417#comment-16590417
#33 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16594374#comment-16594374
#34 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16597736#comment-16597736
#35 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16599568#comment-16599568
#36 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16604039#comment-16604039
WYDANIE SPEC #37 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16605599#comment-16605599
-----------------------
Glosowania:
King Crimson vs Genesis https://fast-poll.com/poll/results/7a2b610f
Alice vs Soundgarden https://strawpoll.com/w4nWWOzNdnA/results
Machine Head vs Pantera https://strawpoll.com/e2naXeYk9yB/results
Massive Attack vs Portishead https://strawpoll.com/e2naXe7ElyB/results
Tool vs Porcupine Tree https://strawpoll.com/40Zm4EvQkga/results
Mahavishnu vs Return to Forever https://strawpoll.com/2ayLQMKkMn4/results
Zappa vs Gong https://strawpoll.com/NMnQN1O5wg6/results
Jean M. Jarre vs Vangelis https://strawpoll.com/X3nkPvwAEgE/results
GnR vs Red Hot https://strawpoll.com/xVg71DE4Oyr/results
Pink Floyd vs Led Zeppelin https://strawpoll.com/wAg3QBvV1y8/results
Mr Bungle vs Primus https://strawpoll.com/Qrgew49N2yp/results
Milosc vs Marsalis https://strawpoll.com/GPgVYMNEzna/results
UFO vs Collosseum https://strawpoll.com/poy9kKQLpgJ/results
Skaldowie vs Focus https://strawpoll.com/BDyNzdj4zyR/results
COC vs Down https://strawpoll.com/LVyK2d8p5Z0/results
Ozric Tentatcles vs Trey Gunn Band https://strawpoll.com/40Zm4015Mga/results
Fields of Nephilim vs DCD https://strawpoll.com/XmZRQm6q9gd/results
Prince vs M. NASCIMENTO & LÔ BORGES https://strawpoll.com/bVg8BPvKByY
Metallica, Opeth, Death https://strawpoll.com/kogjRrBRPg6
Magma vs Jethro Tull https://strawpoll.com/xVg71vPw6yr
Pearl Jam vs Black Sabbath https://strawpoll.com/XOgOVO0Ebn3
Makaruk/ Tymon vs Beck https://strawpoll.com/NMnQNJL0dg6
Garbarek vs Pat https://strawpoll.com/NMnQNJw01g6
Obywatel vs Dire Straits https://strawpoll.com/NMnQNJQN1g6
Faith no More vs Living Colour https://strawpoll.com/LVyK2dvpKZ0
Eno vs Aphex Twin https://strawpoll.com/BJnXVYm0PZv/results
US3, 4Hero, st. Germain https://strawpoll.com/XOgOVOP7Xn3
temple of the dog vs mad season https://strawpoll.com/2ayLQdNpVn4
The Beatles vs Type o Negative https://strawpoll.com/40Zm4076mga/results
Cream - godfellas vs Powermad Wild at Heart https://strawpoll.com/eJnvVRwRxnv/results
Captain Beefheart vs Tom Waits https://strawpoll.com/B2ZB9d01dgJ/results
ELP vs YES https://strawpoll.com/e2naXo8JAyB
Bodin vs Rudess https://strawpoll.com/w4nWW7ae5nA
Fish vs Gabriel https://strawpoll.com/3RnYXeGX9ye/results
Pulp vs Wsciekle Psy vs Ful Metal https://strawpoll.com/2ayLQdxlen4
WYDANIE SPEC Messy Brain Hell no vs RAz https://strawpoll.com/XmZRQmq0wgd/results
0
Muzyczne batalie:
8
Muzyczna batalia, #37 WYDANIE SPECJALNE (debiutancki album uzytkownika @kuz ) zapraszam wszystkich do słuchania i glosowania:
https://strawpoll.com/XmZRQmq0wgd
Wokale: Marta Ordakowska
Bas: Jacek Suwor
Git solowa: Jacek Kuziak
Git rytmiczna: Tomek Maciejewski
Perkusja: Remek Teofilak
MESSY BRAIN "Hell No!"
album Rock Your Soul (2026)
To otwarcie, które nie bierze jeńców. Utwór jest soniczny odpowiednikiem kopniaka w drzwi. Brzmienie jest tu celowo "brudne", surowe i napędzane wysokooktanową benzyną. Gitary tworzą ścianę dźwięku, która idealnie koresponduje z wściekłym, "krzyczanym" wokalem w stylu Riot Grrrl. Sekcja rytmiczna narzuca mordercze tempo, które wręcz wymusza ruch w młynie pogo. To jest ta twarz zespołu, która mówi: "nie obchodzi nas, co myślisz, my tu przyszliśmy hałasować".
----------------------------------------------------------------------------------
MESSY BRAIN "Raz"
album Rock Your Soul (2026)
Tutaj zespół zdejmuje pancerz i pokazuje duszę. Największą siłą tego utworu jest przejście na język polski, co natychmiast skraca dystans między wokalistką a słuchaczem – emocje stają się namacalne.
Muzycznie mamy tu klasyczną, ale mistrzowsko egzekwowaną dynamikę "Cicho-Głośno". Zwrotki oparte na czystych, "szklankowych" gitarach z delikatnym chorusem budują melancholijny nastrój (kojarzący się z najlepszymi latami polskiego rocka) by w refrenie wybuchnąć potężną, przesterowaną ścianą dźwięku. Solówka jest tu melodyjna i "płacząca", służąc opowieści.
@JimMorrisonFCB @Coutinho007 @mientusek1407 @patataj @iksajotien @don'T.R.I.P.e @kazbychu @shaun @Safrani
Konradowskyy, Draqulius, kamyk_23, VamosRakieta ,Comentateiro
i kto jeszcze chce.
2
@kuz Podoba mnie to sie. Messi in your brain?
Oby tak dalej!
6
Muzyczna batalia, dzis FILMOWO #36 , zapraszam wszystkich do słuchania i glosowania: https://strawpoll.com/2ayLQdxlen4
--
THE REVELS "Comanche"
film Pulp Fiction (1994) / utwór oryginalnie z 1964
Scena w piwnicy lombardu ("Bring out the Gimp"). Muzyka wchodzi w momencie, gdy sytuacja zmienia się z niebezpiecznej w koszmarną.
Brzmienie utworu jest surowe, "mokre" od sprężynowego pogłosu (spring reverb) i napędzane przez maniakalny, ryczący saksofon tenorowy. To nie jest wesoły surf rock w stylu Beach Boys. To brzmienie duszne, agresywne i "brudne". Perkusja wybija plemienny, toczący się rytm (na tomach), który idealnie synchronizuje się z wejściem Zeda i wyciągnięciem "Błazna" ze skrzyni. Saksofon brzmi tu jak syrena alarmowa lub krzyk torturowanego zwierzęcia.
W tej scenie muzyka podkreśla horror i absurd sytuacji. Agresja dźwięku idzie w parze z agresją obrazu. Słychać tu zapach stęchlizny, skóry i taniego alkoholu. Utwór nadaje sekwencji rytm gladiatorskiej walki w rynsztoku.
Quentin Tarantino wybrał ten utwór (i w ogóle surf rocka do Pulp Fiction), ponieważ uważał, że surf rock to "rockandrollowa wersja muzyki Ennio Morricone". Chciał uzyskać klimat spaghetti westernu, ale osadzonego we współczesnym Los Angeles. "Comanche" został wybrany ze względu na swoją nerwowość – saksofonista gra tam na granicy przesterowania stroika, co technicznie jest błędem, ale artystycznie buduje niesamowite napięcie.
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
STEALERS WHEEL "Stuck in the Middle with You"
film Wściekłe Psy (Reservoir Dogs, 1992) / utwór oryginalnie z 1972
Scena torturowania policjanta przez Mr. Blonde'a (Michael Madsen).
Tutaj mamy do czynienia z podręcznikowym przykładem kontrapunktu. Muzyka jest słoneczna, akustyczna, wesoła i radiowa. Słychać przyjemne bicie w dłonie (handclaps), czystą gitarę akustyczną, slide guitar w tle i wokal Gerry'ego Rafferty'ego stylizowany na Boba Dylana. Brzmienie jest "suchsze", radiowe, typowe dla lat 70.
Kiedy Mr. Blonde włącza radio ("K-Billy’s Super Sounds of the 70s"), sielankowy rytm utworu zderza się z sadystycznym obrazem odcinania ucha brzytwą. To wywołuje u widza potężny dysonans poznawczy. Noga sama chce tupać do rytmu, podczas gdy oczy widzą masakrę. To sprawia, że przemoc staje się jeszcze bardziej przerażająca, bo zostaje sprowadzona do roli "zabawy" psychopaty.
Słynny taniec Michaela Madsena nie był zapisany w scenariuszu. Aktor zaimprowizował go na planie, słysząc ten utwór po raz pierwszy w tej konkretnej scenie. Co ciekawe, Kirk Baltz (aktor grający torturowanego policjanta) również improwizował – w jednym z ujęć krzyknął: "Mam w domu małe dziecko!", co tak zbiło z tropu Madsena (który sam niedawno został ojcem), że prawie przerwał ujęcie. Jednak to właśnie ta beztroska muzyka pozwoliła Madsenowi wrócić do roli psychopaty, który te błagania ignoruje.
-------------------------------------------------------------------------------------
THE TRASHMEN "Surfin' Bird"
film Full Metal Jacket (1987) / utwór oryginalnie z 1963
Scena: Ofensywa Tet, ruiny miasta Huế. Kamera podąża za oddziałem Marines i czołgiem. Żołnierze pozują do kamery ekipy telewizyjnej.
Brzmienie tego utworu to soniczna lobotomia. To garażowy, lo-fi rock and roll, w którym wokalista nie śpiewa, lecz bełkocze, jąka się i wydaje z siebie gardłowe odgłosy ("A-well-a bird, bird, bird, b-bird's the word"). W kontekście wojennym działa to piorunująco. Kubrick nie użył tu patetycznej muzyki orkiestrowej ani smutnego adagio (jak w "Plutonie"). Użył najbardziej infantylnego, irytującego i maniakalnego utworu lat 60.
Dzięki temu wojna nie wygląda tu na tragedię, lecz na groteskowy cyrk. Żołnierze z karabinami maszynowymi wyglądają jak dzieci bawiące się w piaskownicy, tyle że piaskownica jest pełna trupów. Rytmiczne, jąkające się "Pa-pa-pa-pa-pa-pa-ooma-mow-mow" idealnie synchronizuje się z chaosem walki i mechanicznym ruchem maszyn. To dźwiękowa ilustracja szaleństwa, które stało się codziennością.
Stanley Kubrick był obsesyjnym perfekcjonistą, który osobiście dobierał każdy utwór (często sprawdzając, co było na listach przebojów w konkretnym tygodniu, w którym dzieje się akcja filmu). "Surfin' Bird" to w rzeczywistości nieudolny, ale genialny w swojej prostocie mash-up dwóch utworów grupy The Rivingtons ("The Bird's the Word" i "Papa-Oom-Mow-Mow"). Kubrick wybrał go celowo, by pokazać, że amerykańscy żołnierze przywieźli do Wietnamu nie tylko broń, ale też swoją hałaśliwą, konsumpcyjną i absurdalną kulturę. To moment, w którym "Myszka Miki idzie na wojnę".
-------
@JimMorrisonFCB @8stoichkov8 @Coutinho007 @mientusek1407 @patataj @iksajotien @don'T.R.I.P.e @kazbychu @shaun @Safrani
Konradowskyy, Draqulius, kamyk_23, VamosRakieta ,Comentateiro
i kto jeszcze chce.
1
@Safrani Dzieki, zanotuje sobie.
1
#1 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16458878#comment-16458878 #2 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16461213#comment-16461213 #3 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16464499#comment-16464499 #4 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16470191#comment-16470191 #5 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16471292#comment-16471292 #6 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16472777#comment-16472777 #7 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16477571#comment-16477571 #8 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16483438#comment-16483438 #9 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16484389#comment-16484389 #10 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16485713#comment-16485713
#11 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16487530#comment-16487530
#12 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16494682#comment-16494682
#13 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16497768#comment-16497768
#14 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16499643#comment-16499643
#15 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16505614#comment-16505614
#16 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16513322#comment-16513322
#17 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16516256#comment-16516256
#18 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16517518#comment-16517518
#19 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16519973#comment-16519973
#20 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16520699#comment-16520699
#21 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16522619#comment-16522619
#22 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16558464#comment-16558464
#23 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16559899#comment-16559899
#24 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16566544#comment-16566544
#25 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16569554#comment-16569554
#26 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16572722#comment-16572722
#27 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16574528#comment-16574528
#28 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16575880#comment-16575880
#29 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16581243#comment-16581243
#30 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16585724#comment-16585724
#31 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16587656#comment-16587656
#32 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16590417#comment-16590417
#33 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16594374#comment-16594374
#34 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16597736#comment-16597736
#35 https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16599568#comment-16599568
----------------------
Glosowania:
King Crimson vs Genesis https://fast-poll.com/poll/results/7a2b610f
Alice vs Soundgarden https://strawpoll.com/w4nWWOzNdnA/results
Machine Head vs Pantera https://strawpoll.com/e2naXeYk9yB/results
Massive Attack vs Portishead https://strawpoll.com/e2naXe7ElyB/results
Tool vs Porcupine Tree https://strawpoll.com/40Zm4EvQkga/results
Mahavishnu vs Return to Forever https://strawpoll.com/2ayLQMKkMn4/results
Zappa vs Gong https://strawpoll.com/NMnQN1O5wg6/results
Jean M. Jarre vs Vangelis https://strawpoll.com/X3nkPvwAEgE/results
GnR vs Red Hot https://strawpoll.com/xVg71DE4Oyr/results
Pink Floyd vs Led Zeppelin https://strawpoll.com/wAg3QBvV1y8/results
Mr Bungle vs Primus https://strawpoll.com/Qrgew49N2yp/results
Milosc vs Marsalis https://strawpoll.com/GPgVYMNEzna/results
UFO vs Collosseum https://strawpoll.com/poy9kKQLpgJ/results
Skaldowie vs Focus https://strawpoll.com/BDyNzdj4zyR/results
COC vs Down https://strawpoll.com/LVyK2d8p5Z0/results
Ozric Tentatcles vs Trey Gunn Band https://strawpoll.com/40Zm4015Mga/results
Fields of Nephilim vs DCD https://strawpoll.com/XmZRQm6q9gd/results
Prince vs M. NASCIMENTO & LÔ BORGES https://strawpoll.com/bVg8BPvKByY
Metallica, Opeth, Death https://strawpoll.com/kogjRrBRPg6
Magma vs Jethro Tull https://strawpoll.com/xVg71vPw6yr
Pearl Jam vs Black Sabbath https://strawpoll.com/XOgOVO0Ebn3
Makaruk/ Tymon vs Beck https://strawpoll.com/NMnQNJL0dg6
Garbarek vs Pat https://strawpoll.com/NMnQNJw01g6
Obywatel vs Dire Straits https://strawpoll.com/NMnQNJQN1g6
Faith no More vs Living Colour https://strawpoll.com/LVyK2dvpKZ0
Eno vs Aphex Twin https://strawpoll.com/BJnXVYm0PZv/results
US3, 4Hero, st. Germain https://strawpoll.com/XOgOVOP7Xn3
temple of the dog vs mad season https://strawpoll.com/2ayLQdNpVn4
The Beatles vs Type o Negative https://strawpoll.com/40Zm4076mga/results
Cream - godfellas vs Powermad Wild at Heart https://strawpoll.com/eJnvVRwRxnv/results
Captain Beefheart vs Tom Waits https://strawpoll.com/B2ZB9d01dgJ/results
ELP vs YES https://strawpoll.com/e2naXo8JAyB
Bodin vs Rudess https://strawpoll.com/w4nWW7ae5nA
Fish vs Gabriel https://strawpoll.com/3RnYXeGX9ye/results
1
Muzyczna batalia:
7
Muzyczna batalia #35 , zapraszam wszystkich do słuchania i glosowania: https://strawpoll.com/3RnYXeGX9ye
FISH "The Perception of Johnny Punter"
album Sunsets on Empire - Live in Poland (1997)
Wersja live jest cięższa, brudniejsza i bardziej "lepka" od studyjnej.
Fundamentem jest tu hipnotyczny, mechaniczny rytm perkusji Dave'a Stewarta, który na żywo brzmi jak kucie młotem pneumatycznym. Dwie gitary (Frank Usher i Robin Boult) tworzą gęstą sieć sprzężeń i dysonansów – to nie są ładne melodie znane z Marillion, to ściana dźwięku inspirowana industrialem. Fish nie śpiewa, on wypluwa tekst z wściekłością, a jego głos, często przepuszczany przez efekt "megafonu", brzmi jak komunikat wojenny. Słychać tu pot i adrenalinę; publiczność jest częścią tego dusznego spektaklu, reagując na każde zawieszenie głosu.
Ten utwór to dziecko współpracy Fisha ze Stevenem Wilsonem (Porcupine Tree), który wyprodukował album studyjny i napisał ten charakterystyczny, mroczny riff. Na trasie w 1997 roku zespół Fisha grał ten numer z taką agresją, że często pękały struny. Warto zwrócić uwagę na basistę Steve'a Vantsisa – jego pulsujący bas jest tu "klejem", który trzyma tę rozpadającą się strukturę w ryzach. Tekst o "Johnnym Punterze" (brytyjski odpowiednik "przeciętnego Kowalskiego") krytykuje turystykę wojenną i obojętność Zachodu na konflikt na Bałkanach.
--------------------------------------------------------------------
PETER GABRIEL "The Rhythm of the Heat"
album Plays Live (1983)
Jeśli Fish to wojna, Gabriel to opętanie. Utwór otwiera się plamami syntezatora Fairlight CMI, które brzmią jak oddychanie gigantycznej bestii. To, co dzieje się później, to definicja dynamiki w muzyce.
Gabriel buduje napięcie powoli, używając "prymitywnych" sampli i swojego charyzmatycznego, drżącego wokalu. Ale prawdziwy "sztos" to finał. Zamiast gitarowego solo, mamy tu eksplozję perkusyjną. Jerry Marotta (perkusja) nie używa talerzy , co sprawia, że brzmienie bębnów jest głuche, plemienne i potężne w dolnym paśmie. Na żywo do bębnienia dołączała reszta zespołu, tworząc polirytmiczną lawinę dźwięku, która na dobrym sprzęcie audio przesuwa meble w pokoju.
Album Plays Live słynie z adnotacji w okładce, w której Gabriel uczciwie przyznaje się do "cheatingu" (poprawek studyjnych). Jednak energia utworu "The Rhythm of the Heat" jest autentyczna. Utwór inspirowany jest doświadczeniem Carla Junga w Afryce, gdzie psycholog czuł, że "rytm upału" i bębnów przejmuje kontrolę nad jego umysłem.
---
@JimMorrisonFCB @8stoichkov8 @Coutinho007 @mientusek1407 @patataj @iksajotien @don'T.R.I.P.e @kazbychu @shaun @Safrani
Konradowskyy, Draqulius, kamyk_23, VamosRakieta ,Comentateiro
i kto jeszcze chce.
1
@Coutinho007 szybko grają !
5
Muzyczna batalia #34 , zapraszam wszystkich do słuchania i glosowania:
https://strawpoll.com/w4nWW7ae5nA
TOMAS BODIN "In the Land of the Pumpkins"
album An Ordinary Night in My Ordinary Life (1996)
Utwór otwiera się jak brama do zakurzonego, magicznego teatru. Produkcja jest tu celowo "miękka" i analogowa, stojąca w opozycji do cyfrowego chłodu lat 90. Bodin buduje gęste, wielowarstwowe faktury przy użyciu klasycznych brzmień: wibrujących organów Hammonda, "płaczących" smyczków Mellotronu i tłustych, moogowskich basów.
Kompozycja przypomina ścieżkę dźwiękową do nieistniejącego filmu Tima Burtona – jest tu miejsce na cyrkową wesołość, która nagle przechodzi w mroczny, gotycki walec. Dynamika utworu jest "pływająca"; instrumenty nie walczą o pasmo, lecz się przenikają, tworząc ciepłą, homogeniczną ścianę dźwięku. Perkusja (często programowana lub grana hybrydowo) brzmi tu sucho i "drewnianie", co potęguje wrażenie obcowania z mechanicznymi zabawkami, a nie rockowym zespołem.
Ten album to fundament brzmienia, które później zdefiniowało zespół The Flower Kings. Bodin, jako klawiszowiec i producent, wprowadził tu specyficzną estetykę "more is more" , ale w wydaniu retro. Ciekawostką jest to, że wiele z tych "orkiestrowych" brzmień Bodin wykręcił na starszych samplerach, które inni producenci w 1996 roku wyrzucali na śmietnik, co paradoksalnie nadało płycie ponadczasowy, unikalny charakter.
----------------------------------------------------------------------------------
JORDAN RUDESS "Time Crunch"
album Rhythm of Time (2004)
To soniczny atak z chirurgiczną precyzją. Jeśli Bodin to malarz, Rudess i jego ekipa to operatorzy lasera. Brzmienie jest krystaliczne, z wyeksponowaną górą pasma i potężnym, punktowym dołem.
Kluczowym elementem, który wynosi ten utwór na wyżyny, jest Vinnie Moore na gitarze. Jego gra to definicja "płynnej techniki" (liquid shred). Moore nie gra tu typowych rockowych riffów – jego gitara splata się w niesamowicie szybkich unisonach z klawiszami Rudessa. Słychać tu walkę o milisekundy: "Snarling Pig" (charakterystyczna, agresywna barwa syntezatora Rudessa) i przesterowana gitara Moore'a grają te same karkołomne frazy z idealną synchronizacją. Sekcja rytmiczna to absolutny top: Rod Morgenstein na bębnach gra z matematyczną dokładnością, a Dave LaRue na basie "klei" całość funkowym zacięciem.
charakteru.
---
@JimMorrisonFCB @8stoichkov8 @Coutinho007 @mientusek1407 @patataj @iksajotien @don'T.R.I.P.e @kazbychu @shaun @Safrani i
Konradowskyy, Draqulius, kamyk_23, VamosRakieta ,Comentateiro
i kto jeszcze chce.
0
@esem91 no tak :)
0
@Draqulius Jeremy wymiata. Close to the Edge jest faktycznie wybitna. Sybiran chyba lubie najbardziej.
3
Mocne rozkminy. 1.000.000 Bruce-ow Lee vs 10.000 T-Rex-ow.
1
@Gibbon_FCB nie wiedzialem.
9
Muzyczna batalia #33 , zapraszam wszystkich do słuchania i glosowania: https://strawpoll.com/e2naXo8JAyB
EMERSON, LAKE & PALMER "Tarkus"
album Tarkus (1971)
ELP to czołg (dosłownie i w przenośni). Brzmienie zdominowane jest przez Keitha Emersona i jego organy Hammonda oraz gigantyczny system modularny Moog. To brzmienie jest "tłuste", dociążone, pełne niskich częstotliwości.
Utwór otwiera się w metrum 5/4, co tworzy wrażenie kroczącej, mechanicznej bestii (tytułowy pancernik-czołg). Carl Palmer gra tu na perkusji z siłą i szybkością, która zawstydza większość metalowych bębniarzy. Tutaj brzmienie jest "brudne" – organy są przesterowane, a wokal Grega Lake'a w sekcji "Stones of Years" przebija się przez ścianę dźwięku z rockową charyzmą, a nie elficką delikatnością. To 20 minut nieustannej napaści dźwiękowej przeplatanej momentami patosu.
Greg Lake nienawidził tego utworu. Gdy Emerson przyniósł kompozycję do studia, Lake stwierdził, że to "atonalny bełkot bez melodii" i był gotów odejść z zespołu. Dopiero po długich namowach i dopisaniu własnych, bardziej melodyjnych fragmentów (jak "Battlefield"), zgodził się to nagrać. Paradoksalnie, to właśnie ten "bełkot" stał się ich najbardziej rozpoznawalnym dziełem i zdefiniował brzmienie ELP.
------------------------------------------------------------------------------------
YES "The Gates of Delirium"
album Relayer (1974)
To najbardziej agresywne i "metaliczne" brzmienie w historii Yes. Zamiast barokowych ozdobników Ricka Wakemana, mamy tu Patricka Moraza i jego drapieżne, jazzujące syntezatory, które tną mix jak laser. Gitara Steve'a Howe'a (Fender Telecaster) brzmi tu wyjątkowo surowo, szkliście i ostro.
Utwór jest soniczna podróżą opartą na "Wojnie i Pokoju" Tołstoja. Słychać tu wyraźny podział: nerwowe przygotowania, absolutną kakofonię w sekcji "The Battle" (gdzie rytmika łamie się w nieobliczalny sposób, a bas Chrisa Squire'a warczy przesterem) i wreszcie katharsis w części "Soon". Ten finał to audiofilska nirwana – nagła cisza, "pływające" tła klawiszowe i anielski głos Jona Andersona, który brzmi jakby śpiewał z innego wymiaru.
Podczas nagrywania sekcji bitewnej ("The Battle"), zespół uznał, że instrumenty brzmią zbyt "ładnie". Jon Anderson i Alan White udali się więc na złomowisko, skąd przywlekli stare części samochodowe i metalowe płyty. To, co słychać w środkowej części utworu – te metaliczne trzaski i uderzenia – to autentyczny dźwięk uderzania w złom, nagrany z bliskim mikrofonowaniem, co nadało sekcji industrialny charakter na długo przed powstaniem industrialu.
--------
@JimMorrisonFCB @8stoichkov8 @Coutinho007 @mientusek1407 @patataj @iksajotien @don'T.R.I.P.e @kazbychu @shaun @Safrani
Konradowskyy, Draqulius, kamyk_23, VamosRakieta ,Comentateiro
i kto jeszcze chce.
0
@Draqulius pewnie też kwestia gustu .
3
Gostek wyglada jak Àlex Corretja.
0
@Draqulius No nie Kapitan to kozak totalny. Trout faktycznie nie jest latwa w odbiorze, ale dla mnie to geniusz, zreszta jak pisalem wyze Waits sie nim inspirowal.
Zreszta on ma sporo plyt i wiele z nim nie brzmi jak Replica Maski.
Odjechany bluesowy klimat stworzyl on razem z kumplem ze szkolnej lawy, czyli Zappa na albumie Bongo Fury. A jego wystep na Hot Rats - ktora jest uzanwana jedna najlepszych plyt jazzrockowych to juz legenda - Alfons Willy.