0

Nie płaczcie, Atletico i Real muszą wygrać swoje mecze, do końca sezonu dużo jeszcze zostało.
Jednak Messi pokazuje, że jest tylko człowiekiem, ma prawo do słabych meczów, jak cała Barcelona.
Ogólnie drużynie nie szło i trudno. Dwóch takich samych meczów nie ma, drugiego "0:7" nie będzie i wątpię, żeby Barca tak zlekceważyła City. Wątpię też, żeby City zamknęło się na własnej połowie.

0

Ta wstawka z papugą to był taki luźny dodatek, nie zmierzony w niczyim kierunku.

0

Trzeba zadać pytanie, czym jest dla Ciebie obiektywizm. Bo tak jak napisał Rivaldo83 każdy ma swój punkt widzenia i wg np.: Ciebie może on być obiektywny, ale wg kogoś innego już nie. Dla mnie obiektywizm to pojęcie trochę abstrakcyjne. Niby jest, ale go tak naprawdę nie ma. Osobiście skłaniałbym się, że każdy ma własne, subiektywne pole widzenia i ktoś się ze zdaniem kolegi/koleżanki może zgodzić lub nie. No chyba, że ktoś lubi powtarzać słowa innych, jak jakaś papuga, ale to co innego.

0

Powiedz mi proszę, gdzie tu widzisz atak na Real Madryt, bo ja osobiście tego nie widzę.

0

Tak czytam wypowiedzi poniżej i się zastanawiam gdzie oni widzą słowa "Real Madryt", bo ja na ten przykład widzę tylko "Madryt". Nie wiem, czy poniektórzy nie zapomnieli przypadkiem, że niechęć pomiędzy Barceloną, a Madrytem nie rozciąga się tylko na płaszczyźnie rywalizacji sportowej pomiędzy Białymi, a Blaugraną.

0

Równie dobrze można by Ciebie spytać, gdzie znajduje się granica wydawania pieniędzy, żeby zachować szacunek wobec sytuacji na świecie. O ile mi wiadomo, to Bale nie przyszedł do Realu za darmo. Więc nie wiem o co Ci się rozchodzi.

0

Suarez? Marzenie na pewno do zrealizowania, chociaż piłkarzem jest wybuchowym. Poza tym jego zamiłowanie do nurkowania jeszcze bardziej zepsułoby reputacje Barcelony. Już kilku baletmistrzów Barca ma. Dodawanie kolejnych takich zawodników, nawet tak świetnych jak Urugwajczyk na pewno by tego nie poprawiło. Moim zdaniem, tym kogo Barca potrzebuje to zawodnik na miarę Keity i w końcu prawdziwy stoper. Silny zawodnik w środku polu, świetny rzemieślnik, takiego zawodnika brakuje. Osobiście zacząłem doceniać Keite, gdy ten odszedł. Sam Song to za mało. Środkowi pola nadal brakuje tężyzny fizycznej. No, a potrzeby stopera chyba nie trzeba wyjaśniać.

0

Wielu chce powrotu Laporty, ale to wcale nie musi oznaczać wielkiego come back'u Barcelony. Gdyby to Laporta został wybrany, to myślę, że zaczęłoby się wyciąganie wszystkich brudów Rosella i krytykowanie jego decyzji, a w takiej atmosferze klub nie funkcjonowałby dobrze. Najbardziej by ucierpieli Martino i Neymar, na pewno nie czuli by się pewnie, gdyby nowy zarząd krytykował poprzedni, który ich sprowadził na Camp Nou.
Poza tym mówcie co chcecie, sposób w jaki zarząd sprzedał miejsce na koszulce, mi ani trochę się nie spodobał. Wiem, czytałem, że to socios przegłosowali tą sprawę, ale robienie z tego tajemnicy, mydlenie oczu Nam, zwykłym kibicom, że "Qatar Foundation będzie działał na podobnej zasadzie co Unicef", podczas gdy okazał się zwykłą przykrywką, było nie w porządku, tak jak parę innych spraw, o których pisałem. Jeśli ktoś się z tym nie zgadza, trudno. Swojego zdania o obecnym zarządzie nie zmienię.

0

Ville chciał Guardiola, tak jak chciał Fabregasa, czy Sancheza. Może Guaje kosztował ponad miarę, ale dał parę pięknych momentów kibicom Barcelony.

0

Oglądałem parę meczy Celty (nie tylko podczas spotkania z Barcą). To dobry piłkarz, ale moim zdaniem nie ma takiego błysku, żeby stać się wielki jak jego starszy brat. To samo Sergi Roberto. Piłkarz niczego sobie, ale jemu, z kolei brakuje przebojowości w tym co robi. Za mało podaje do przodu, gra zbyt asekuracyjnie, a przecież nie ma nic do stracenia.

0

Z jednej strony mówi się, że Rosell wyciąga Barcę z długów. Tymczasem daje kosmiczne pensje, do już i tak wybujałych zarobków piłkarzy. Jeśli chodzi o Neymara to nie wiadomo co myśleć. Zarząd się upiera, że Brazylijczyk kosztował 57 mln, ale inni ciągle szukają nieścisłości, z kolei Barca nie wystawia żadnych nowych kontrargumentów, żeby bronić swojego stanowiska. Poza tym cień rzuca na obecny zarząd sposób, w jaki pozbył się Abidala i za pomocą jakich metod doprowadził do komercyjnego sponsora na koszulkach meczowych. Co do aspektu sportowego, to wszyscy widzą jak jest. Albo dyrekcja sportowa za późno zacznie interesować się zawodnikiem (Thiago Silva), albo dopuści do takiej sytuacji jak z Alcantarą. Raz na jakiś czas jakiś transfer się uda, ale to za mało. W Barcelonie scouting kulał nie tylko zza Rosella, ale i zza Laporty. Pora to zmienić, żeby Barca przestała wyrzucać pieniądze w błoto albo przestała sprowadzać tanich zawodników "od wszystkiego".
Nie piszę, że chce Laporte z powrotem, ale jeśli miałoby być to prawdą, ta cała dymisja Rosella, to osobiście jestem za nią. Może pod względem marketingowym Barca osiąga sukcesy, ale wizerunek klubu i aspekt sportowy kuleją, a to one są chyba najważniejsze.

0

Co jak co, ale Puyol, Xavi, Iniesta, Messi dali taką reklamę Katalońskiej La Masii, że starczy ona na parę lat. My nie możemy oczekiwać, że co chwila będzie jakaś wielka generacja. To nawet dobrze, bo młodzi nie mieliby wielkich szans na grę w Barcelonie, w której prym wodziłaby stara generacja. Co do obecnych wychowanków to się zgodzę. Jedną wielką perłę Barca straciła, czyli Thiago, drugi to wspomniany przez Ciebie Deulofeu. Reszta nie umywa się do ich umiejętności i raczej wielkiej kariery w Barcelonie nie zrobi.

0

Najlepszej wersji Messiego albo już nie ujrzymy albo jest ona dopiero przed nami. Szczyt zawodnik osiąga raz w życiu. Zobaczymy, może przebije samego siebie z końcówki sezonu 10/11?

0

..., kopnął piłkę w trybuny SB i popchnął Srnę podczas Superpucharu Europy. Za to drugie czerwo mu się nie należało, ale z tym pierwszym można polemizować. W końcu nikt nie jest idealny.

0

Na batalię z The Citizens potrzebna będzie jedna z lepszych wersji Leo Messiego, dlatego liczę, że pokaże klasę w tym bardzo ważnym dwumeczu. Będzie tam kryty, kopany, ale dla Messiego to chleb powszedni i potrafi sobie z tym poradzić, gdy jest w formie. Wrócił po kontuzji, więc to normalne, że póki co nie ma jeszcze tego czucia, ale z każdym meczem powinno być u niego z tym lepiej.

0

Na youtubie są całe mecze Barcy sprzed paru lat i ja, porównując grę z obu tych okresów sądzę, że Barcelona nie tylko gra wolniej, ale też nie ma tak ostrego pressingu i, co też ważne, nie ma tyle miejsca. Po prostu drużyny nauczyły się bronić przed Blaugraną i to pewnie utrudnia zawodnikom Barcy szybciej wymieniać piłkę. Z drugiej strony zawodnicy się starzeją i piłkarz odpowiedzialny za tempo, czyli Xavi, po prostu nie może sobie pozwolić na tak dynamiczną grę.

0

Levante pokazało, że najgorszymi meczami są mecze rundy rewanżowej z rywalami, z którymi w poprzedniej rundzie wygrywa się po 5:0, 6:0, 7:0. Chcą zagrać na 110%, żeby sytuacja się nie powtórzyła, tym bardziej, gdy grają przed własną publicznością. Mecz był trudny, bo Levante dobrze zamykało przestrzenie, dlatego remis nie jest złym wynikiem. Real i Altletico też pogubią punkty. To nieuniknione.
Dwóch rzeczy, których nie rozumiem to zmiana Fabregasa i dwukrotne przyjmowanie piłki przez Pique, kiedy to mógł pokusić się o oddanie strzału głową.

0

Chyba jedyna, tak rzucająca się w oczy rzecz, którą spartaczył Guardiola w czasie swojej czteroletniej kampanii na Camp Nou. Dobrze wiedział jakim zawodnikiem, jakim człowiekiem jest Ibra, musiał wiedzieć, inaczej by go nie sprowadzał. Cóż, trudno, mimo tego można żałować, bo Barca straciła wielkiego napastnika.

0

Wciągu 30 lat to im się ta ropa skończy. Zresztą zarząd chyba aż tak Barcelony nie sprzeda.

0

Dobry piłkarz, ale na miejscu Zubizaretty zakręciłbym się obok Olivera Torresa. Piłkarz bardzo młody, ale pewny w wyprowadzaniu piłki, bardzo trudno mu ją zabrać, a do tego posiada wrodzony talent do dalekich przerzutów. O Gundogana bije się wiele klubów i nawet jakby Barca chciała to będzie jej trudno wywalczyć tego piłkarza. Z kolei jedynie co mogłoby utrudnić transfer Torresa to Atletico i być może on sam. Klub, to wiadomo, nie chce wypuszczać diamentu (chyba nie przesadzam), a jeśli już to za nie małe pieniądze.
Dla mnie ten Torres będzie w przyszłości wielkim piłkarzem. Ma ku temu predyspozycje i fajnie by było, gdyby to o niego Barcelona ostrzej zawalczyła.

0

To miała być odpowiedź do Brie Mozzarella z Gorgonzoli. Przepraszam za spam.

0

Kolory się zgadzają, więc rzeczywiście.

0

Rojiblancos to nie przypadkiem przydomek drużyny Atletico?
36 mln za 20-latka to jest bardzo gruba przesada. Już bardziej opłaca się sprowadzić Luiza, który również wyceniany jest zbyt wysoko, ale przynajmniej jest ograny na najwyższym poziomie.

0

Ani Cesc, ani Iniesta, ani tym bardziej Roberto nie dźwigną ciężaru pozycji Xaviego, czyli playmakera. Gra Barcy zacznie ewoluować, gdy rzeczywiście Generał będzie odgrywał mniejszą rolę, bo zwyczajnie Barcelona będzie musiała sobie bez niego poradzić. Tacy kreatorzy jak Hernandez, Pirlo są jednostkami wybitnymi i nie ma ich wielu podczas jednej generacji. Do momentu, gdy Xavi rzeczywiście zacznie mniej grać, mimo wszystko, trochę zostało, bo Martino ciągle stawia na Creusa, a nam nic do tego.
Ja osobiście nie wyobrażam sobie jego odejścia, bo to LEGENDA. Z tych zawodników, których wymieniłeś może najwyżej jeden dojdzie do takiej rangi, ale nie więcej. Mimo tego uważam, że powinien powoli ustępować miejsca, tak jak to robi Puyol.

0

Jeśli się nie mylę, to brakuje mi na pewno Pirlo.

0

Gdybym mógł oddać głos zagłosowałbym na Riberiego. Ale że nie mogę to będę jutro tylko i wyłącznie oglądał przebieg tej całej gali.

0

Tak, to nagroda indywidualna, która nie ma sprecyzowanych kryteriów oceniania. Tak naprawdę nie wiadomo co się liczy. CR7 to wg mnie wielki piłkarz, ale moim zdaniem nie zasłużył na ZP w tym roku. Grał wyśmienicie 4 miesiące, nic poza tym.

0

Powiedzcie mi za co CR7 ma dostać złotą piłkę? Za trofea zdobyte z drużyną? Za złotego buta? Za to, że grał fenomenalnie od września do grudnia? Bo coś mi się wydaję, że Real 2013 rok pożegnał z zerowym licznikiem zdobytych pucharów. Też mi się wydaję, że Ronaldo nie zdobył złotego buta. I w końcu uważam, że rok trwa 12 miesięcy, nie 4.
Może i Cristiano zasługuje/zasługiwał na tą nagrodę, ale robi nie wiele (w porównaniu do jego możliwości) aby zdobyć ZP. 2009 rok, CR7 pewny jedzie na galę, uważając, że był najrówniej grającym zawodnikiem i to on powinien wygrać złotą piłkę. Mógłby, gdyby nie dał się stłamsić przez Puyola w finałowym meczu w Rzymie, gdzie Guardiola musiał łatać obronę jak tylko mógł. 2012 rok, Real w końcu przerywa 3 letnią passę Barcy i wygrywa La Liga. CR7 najlepszym piłkarzem rozgrywek. Może nie wygrał z Białymi LM, ale za to mógł przypieczętować sobie ZP na EURO, nawet po takim ludzkim błędzie jakim jest niestrzelenie karnego w konkursie rzutów karnych. Znowu miał wszystko w swoich nogach, mógł podejść do "11" i zmierzyć się z Casillasem. Kto wie jakby się potoczyła historia, gdyby Ronaldo nie chciał zostać bohaterem "który strzeli zwycięskiego karnego". A może po prostu stchórzył? Szczerze, nie ma w tym nic dziwnego, no ale opaskę kapitańską nosił i nosi chyba niebezpodstawnie, a to do czegoś zobowiązuje, czyż nie? Znowu mógł prześcignąć Messiego i znowu się nie udało, bo jak później się okazało wynik Leo przyćmił wyczyny Portugalczyka w 2012 roku, moim zdaniem słusznie. W końcu rzadko się zdarza, żeby ktoś strzelił w roku 91 bramek.
Cristiano moim zdaniem i w tym roku nie wygra ZP. BVB w półfinale LM, jak wcześniej Bayern, czy Barcelona w finale, czy też nerwy, lub chęć zostania bohaterem w konkursie "11" z Hiszpanią w półfinale EURO, przeszkodziły mu w zagarnięciu tego wyróżnienia.

0

Żartujesz chyba, to Roberto odstaje poziomem od Thiago, na tę chwilę. Taka prawda, tyle że wielu zżera złość po jego odejściu i nie chce tego przyznać.

0

Ja bym się tak nie cieszył. Plan B z Alexisem, Ceskiem i Pedro w ataku kompletnie nie wypalił, zaś centrum dowodzenia w postaci pomocy nie zdołał wykreować nawet jednej sytuacji napastnikom. Obrona zagrała dobrze, fakt, ale wygrywa ta drużyna, która strzeli przynajmniej jedną bramkę więcej od rywala. Tymczasem na to się nie zanosiło. Xavi, Iniesta, Busquets, Cesc, oni wszyscy słabo zagrali, bez polotu, czy jakieś takiej iskry. To może być niepokojące.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: