0

Dobre. Ciekawe tylko kto miałby to zrobić. Zubizarreta? Od dwóch lat Barca potrzebuje stopera. Skoro nie potrafił przez ten czas doprowadzić do jednego, bardzo potrzebnego transferu to tym bardziej nie będzie zdolny do sprowadzenia 8 (!) zawodników w ciągu jednego okienka transferowego. Martino? Wątpię, żeby dostał poparcie zarządu w tak dużym przedsięwzięciu. W Barcelonie jest tylko rok. Guardiola jak najbardziej byłby do tego zdolny, ale raczej nie Argentyńczyk. Poza tym kto by to sfinansował? Czyżby Qatar Airways dał większe fundusze Barcelonie niż te, o których było powiedziane w mediach? A może marketing działa tak prężnie, że Barcelona może sobie pozwolić na wydanie 200 mln wciągu jednego okienka transferowego?
Ten artykuł przebił każdy inny dotyczący transferów. To już nie jest zwykła plotka. To plotka do potęgi n-tej. Głupota tego artykułu przebija nawet najlepsze teorie spiskowe Gazety Polskiej.

0

Bo odpowiedziałeś na mój komentarz "Tak :)", co można interpretować na wiele sposobów. Brakuje mi rozwinięcia Twojej myśli, bo niestety Twojej mimiki nie mogę w żaden sposób zauważyć.

0

No właśnie nie wiem o co ci chodzi.

0

Niby nie?

0

Skończcie z tą analogią zachodzącą pomiędzy Osasuną, a Almerią sprzed 4 lat. Teraz Barca jest dużo słabsza niż wtedy, a Real dużo mocniejszy. Na pewno cieszy dobra gra, no i wynik, co dobrze rokuje przed Gran Derbi, ale ten mecz będzie zupełnie inny niż choćby ten z City. Real na pewno się nie przestraszy Barcelony, z kolei Blaugrana musi wygrać.

0

Ktoś na pewno to napisał, ale z Porto się nie negocjuje, tylko wypłaca klauzule. Innej opcji na sprowadzenie piłkarza z tego klubu nie ma.

0

Adriano to niezły zmiennik, jego rogale to miód malina, ale to zawodnik dość słaby w obronie, a jakby nie patrzeć Adriano jest obrońcą. Gdyby napatoczyła się okazja do kupna lewego obrońcy z prawdziwego zdarzenia, to Barca nie powinna się zastanawiać i zastąpić go piłkarzem, który w defensywie będzie prezentował się lepiej. Mimo tego wątpię, żeby coś takiego miało miejsce. Barca będzie musiała skupić się na stoperze i prawdopodobnie prawym obrońcy..

0

Barca to ewenement na skalę światową. Tworzy ją drużyna, w której regularnie gra 8 wychowanków, w tym 5, którzy wyszli z młodszych roczników i grają tylko w Barcelonie do dziś. Jeśli jeszcze dołożyć do tego, że to jedna z najlepszych ekip w Europie, to tylko pokazuje jak wspaniały projekt udało się stworzyć i utrzymać. Dobrze, że zarząd Barcy większą uwagę przykuwa do cantery, sprowadzając coraz to więcej młodych zawodników, ale oby ten napis Qatar Airways nie skłonił Barcy od odejścia od tej filozofii. Chodzi mi o to, żeby trenerzy pierwszej drużyny, jacykolwiek są lub będą, nie zapominali o wychowankach. Oni są siłą klubu i wydaję mi się, że będą nadal. Oczywiście transfery klasowych piłkarzy są potrzebne, ale tylko takich piłkarzy, których La Masia na obecną chwilę nie może zapewnić. W rezerwach i canterze jest na pewno sporo dobrych piłkarzy jak choćby Grimaldo czy Samper. Barca powinna ciągle kroczyć tą ścieżką, która dała jej tyle tytułów i stawiać na młodych, i nie patrzyć na zastrzyk gotówki od bogatego sponsora, czy udanego marketingu. To wszystko jest w rękach trenera, ale czy Martino będzie skłonny dawać dużo szans wychowankom? Mi się wydaje, że nie. Może debiutowało paru piłkarzy, ale brakowało konsekwencji w stawianiu na nich. Pojawiali się i znikali, a chyba nie tędy droga. Same treningi z pierwszą drużyną mogą dać takiemu młodemu zawodnikowi wiele, ale mi się wydaję, że 10-15 minut meczu (a może i więcej?) dałoby im coś ekstra, czyli doświadczenie. Na błędach człowiek najszybciej się uczy.

0

Coś mi się wydaję, że piłkarze Barcy mają po dziurki w nosie tytułu Mistrza Hiszpanii i postanowili teraz wygrać LM. Nie rozumiem jak można przegrać z Valladolid, żeby parę dni później pokonać dużo mocniejsze City.

0

Są...

0

Tak często wklejacie ten filmik, że dzięki Wam niedługo licznik obejrzeń dobije do 2 mln.

0

Ja nie wiem w jakiej formie będzie Iniesta. Taka tragedia w rodzinie musi wpłynąć na formę.

0

Boje się tego meczu. Barca gra ostatnio bardzo słabo z hiszpańskimi ogórkami (Almeria, Valladolid), dlatego jest się czego obawiać, bo City zaatakuje, a jest to drużyna dużo lepsza od tych wcześniej wymienionych. Nam pozostaje wierzyć. Oby drużyna tego nie sknociła i zagrała jak z najmocniejszymi do tej pory przeciwnikami, czyli jak z Realem, Atletico i z samym City. Mądrze, rozważnie i bez głupich błędów.

0

Dobry obrońca, tyle że kryształowy. Szczerze powiedziawszy wolałbym Hummelsa od Luiza, chociaż tak naprawdę Barcelonie będzie trudno znaleźć odpowiedniego stopera. W Dumie Katalonii gra się inną piłkę, którą zawodnik musi przyswoić. Nie wiem czy Hummels byłby dobry uzupełnieniem dla Pique, gdyby obaj mieli bronić na 40 metrze od swojej bramki.
Gdzieś tam idealny stoper dla Barcy jest, ale ja go nie znam. Idealny w sensie "do wyciągnięcia", który pasowałby jak ulał do Barcelony. Są co prawda Kompany i Silva, ale oni są nie do ruszenia. Musacchio to zawodnik, który dobrze uzupełniłby Pique, ale czy poradziłby sobie z dużą presją? Wątpię, żeby Barca była skłonna wyłożyć 50 mln na Mangale i nawet dobrze, bo ten zawodnik, takich pieniędzy nie jest warty. Varane, o którym wspomniał Thuram też byłby dobrym wyborem, ale gra w Realu Madryt, a oni go nie puszczą do Barcelony dopóki prezydentem Białych jest Perez. Osobiście nadal liczę, że Koguty nie zajmą miejsca w pierwszej czwórce Premier League, bo wtedy Vertonghen będzie do wyciągnięcia. Sądzę, że ten zawodnik jest najlepszym stoperem z tych wszystkich kandydatów, którzy przetoczyli się na tej stronie (oczywiście poza Silvą i Kompanym). Świetnie się ustawia, bardzo dobrze wyprowadza piłkę, jest szybki jak na swój wzrost, no i oczywiście dominuje w powietrzu. Szkoda, że Vilanova go nie chciał.

0

Zmiana trenera do delikatna sprawa, na którą nie mamy wpływu. Zgodzę się z Tobą, że Martino to nie ten kaliber, jest to coraz bardziej widoczne z biegiem sezonu, ale wydaję mi się, że ciągle zmiany trenera na dobre Barcelonie nie wyjdą. Z tym, że Martino otrzymał przejedzonych gwiazdorów-celebrytów, to się zgodzę. Tego nie da się ukryć. Z kolei czy zawodnicy rządzą? Być może, ale tego na 100% pewny nie jestem.
jezozwierz
Po co Gundogan? Mi się wydaję, że Rafinha prezentuje duży wyższy poziom niż Sergi Roberto, dlatego wydaję mi się, że młodszy Alcantara da radę, jeśli tylko da mu się szanse. Tak jak Denis Suarez. Gość jest dobry i ciekawy jestem jakby sobie poradził w drużynie beniaminka La Liga, w przyszłym sezonie. Kto wie, jakim by się piłkarzem stał za rok, gdyby dostawał tyle szans co Rafinha w Celcie?

0

Nie wydaję mi się, żeby Laporta wygrał. Może startować, ale czy socios na niego tłumnie zagłosują? Raczej wątpię.

0

Mój pierwszy trener powiedział, że aby wygrywać trzeba najpierw nauczyć się pokory, czyli inaczej przegrać. Patrząc choćby na tą najnowszą historię Barcelony, czyli od końca epoki Cruyffa do dzisiaj to tak jest. Najpierw, tuż po erze Dream Teamu Barca coś jeszcze wygrywała. Potem były lata posuchy. Następnie przyszedł Rijkaard, który osiągnął szczyt ze swoją drużyną w Paryżu, a potem zaczął opadać, co skończyło się szpalerem na Santiago Bernabeu. Przyszedł Guardiola, który wygrał wszystko, po nim Vilanova, który jeszcze pociągnął na pozostałościach Pep Teamu. Teraz jest drużyna Taty Martino. Nie chciałbym, żeby Barca skończyła z niczym w tym sezonie, ale z drugiej strony, taki zimny kubeł wody dobrze zrobi zawodnikom. Martino z kolei naprawdę powinien zostać wg mnie. Tak jak pisałem wcześniej, zmienianie całego sztabu szkoleniowego co rok jest niewygodne dla piłkarzy. Jeśli trenowałeś kiedyś piłkę nożną i przechodziłeś do starszej kategorii wiekowej, to wiesz o czym mówię. Potrzeba czasu na oswojenie się z nowym trenerem, nowymi ludźmi. Mi się wydaję, że Barcelonie potrzeba trochę konsekwencji w swoim postępowaniu, jeśli chodzi o pozycję trenera.

0

Laporta nie wróci. To jest pewniejsze niż przegrana obecnego zarządu w najbliższych wyborach.

0

Nie wiem, czy Ciebie @destro zrozumiałem, ale mówisz pisać od góry, to piszę od góry.
Co do Guardioli. Ja Ci powiem, że lubię wyszukiwać pewne prawidłowości. Tak się zastanawiam dlaczego Guardiola wziął 3-letni kontrakt w Bayernie? Dlaczego akurat 3 lata? W 2016, o ile się nie mylę, kończy się kadencja obecnego zarządu. Guardiola politykiem nie jest, ale wydaję mi się, że umie liczyć. Piszę z góry, nie wierzę w przypadek. Wcześniej wydawało mi się, że Guardiola już nigdy nie wróci, ale im więcej o tym myślę, tym bardziej przekonuje się w tym, że on jednak wróci. Dla mnie ten 3-letni kontrakt nie jest dziełem przypadku, bo jak napisałem wcześniej, w ten przypadek nie wierzę. On kocha Barcę. Przestałem wierzyć w wypalenie, bo gdyby naprawdę się wypalił to odszedłby na dobre z futbolu. Dlaczego nie mógł zatrudnić dodatkowego asystenta albo dowolną, potrzebną ilość ludzi, która odciążyłaby go od tej nieustannej pracy? Barca to bogaty klub, może sobie na to pozwolić. Zatem dlaczego Rosell tego nie zrobił albo Guardiola nie wyszedł z taką prośbą? Obecny zarząd nie chciał Guardioli, albo Guardiola nie chciał współpracować z zarządem, bo z jakiś Nam nie znanych względów twórca historycznego Pep Teamu odszedł. Oczywiście żeby Mister Guardiola wrócił obecny zarząd musi przegrać najbliższe wybory i wydaje mi się, że to będzie kluczem, do tego prawdopodobnego powrotu.
Z Messim być może przesadziłem, ale patrząc na jego "zaangażowanie", ostatnimi czasy, to wydaję mi się, że Leo naprawdę mógł się wypalić piłkarsko. Mam jednak nadzieję, że się mylę.
Zdania o Martino nie zmienię. Wg mnie nie powinien odchodzić po sezonie.

0

Zmiany zmianami, ale zauważ jedną rzecz- niczym dobrym dla ekipy jest zmiana trenera co sezon. Jeśli po Martino miałby przychodzić nowy trener, to nie zapewniłoby ciągłości drużynie, nie byłoby po prostu porządnej podpory, która dałaby jakże potrzebną stabilność w ekipie. Poznawanie sztabu od nowa nie jest dobre dla zawodników. Moim zdaniem z oceną Martino powinniśmy wstrzymać się do końca tego sezonu.
Co więcej, nawet jeśli Martino odszedłby z Barcy, to kto niby miałby go zastąpić? Van Gaal? Kloop? Villas-Boas? Czy to jest potrzebne, ta cała zmiana w sposobie grania? Nie wydaję mi się. Wg mnie nikt tiki-taki nie zatrzyma, choćby Chelsea zaparkowało autobus. Mi się wydaję, że potrzeba trochę czasu. Po prostu ta generacja, a przynajmniej kręgosłup tej generacji, musi usunąć się w bok. Albo decyzją trenera, albo własną, jeśli mieliby kończyć kariery, lub odchodzić do innych klubów. Zwoływanie coraz to nowego trenera, z innym podejściem wiele nie da. Potrzebne są "młode wilki", takie jak Thiago, który odszedł, Rafinha, czy Deulofeu, które wiedzą na czym tiki-taka polega. Starszy z braci Alcantara mówił, że chce tryumfować w Barcelonie, zanim przeszedł do Bayernu. To samo mówią dwaj wspomniani wychowankowie i zapewne również inni zawodnicy z cantery o tym marzą.
Mi się wydaję, że nie nadszedł koniec Taty Martino, ale koniec Xaviego, Puyola, Valdesa, Alvesa, Iniesty i Messiego. Nie wypisuje tych nazwisk ot tak, bo mnie wkurzyli, ale dlatego, że za nimi już jest wszystko. Jeśli w kogoś, z tych wymienionych zawodników wierzę, to są to Messi i Iniesta. Wierzę w tą prawdziwą skromność i geniusz La Pulgi i naturalną magię Don Andresa. Mam nadzieję, że dadzą jeszcze wiele Barcelonie, ale co do reszty raczej nie mam wątpliwości- oni się skończyli i w ich miejsce powinni wejść młodsi. Valdes i Puyol to dostrzegli. Pora żeby zauważył to również Xavi.

0

Jeśli problemem byłby brak zaangażowania na treningu, to wydaję mi się, że odbiłoby się to na formie zawodników dużo wcześniej. Nie chce mi się wierzyć, żeby ot tak, wszyscy jak jeden mąż, przestali trenować. Dla mnie to jest głupie wytłumaczenie ich słabszej gry.

0

Ludzie, skąd mamy wiedzieć, jak zawodnicy Barcy trenują. Media mają tylko 15-minutowy dostęp do sesji treningowej, która, podejrzewam, trwa co najmniej 2 godziny. Co przez 15 minut można wysnuć? Niewiele.

0

Sport napisał bardzo odważnie. Skoro kibice Barcy są oburzeni, to jestem ciekaw jak zareagują na Camp Nou w meczu z City. Katalończycy są zdolni w jednym meczu skandować "Dinho!, a w drugim wygwizdywać tego samego piłkarza. Południowcy są zmienni jak kobiety.
Poza tym wg mnie napisali prawdę. Inaczej nie da się nazwać porażki z 17 drużyną La Liga, to był po prostu wstyd. Jeszcze swoje pięć groszy dołożył Xavi. Murawa rzeczywiście była tępa, ale zawodnicy posiadający taką technikę powinni sobie poradzić. Z jednym się tylko nie zgodzę- liga jeszcze nie jest przegrana. Może Real błyszczy, ale będzie im ciężko grać tak genialnie do końca sezonu. Z kolei Barca przechodzi kryzys i w końcu, w którymś momencie powinna z niego wyjść. Mimo tego źle się dzieje w Barcelonie. Wątpię, żeby ta otoczka stworzona wokół transferu Neymara nie wpływała na zawodnika. Może i trenuje normalnie i zachowuje się jak zwykle, ale on może w sobie to po prostu dusić i wydaję mi się, że tak jest, bo nie widzę u niego luzu na boisku. Jest strasznie spięty. Ogólnie cała drużyna albo gra jakby siedziała na szpilkach, albo po prostu złapała zadyszkę, jak Cesc. Przed meczem z City nie wróży to dobrze.

0

Nic tak nie boli jak brak zaangażowania. Może im się nie kleić, to każdy może zrozumieć, ale zamydlanie wszystkim oczu, jak to oni grają, jak o finał nie jest w porządku i mnie to boli bardziej od porażki.

0

Teraz ku.wa przepraszaj dziewczynę, że się z nią nigdzie nie poszło, a można było, żeby chociaż tego dramatu, w najgorszym możliwym wydaniu, nie oglądać.
Co się stało z tą Barcą?

0

Jeśli już ochłonąłeś po Twojej wyczerpującej wypowiedzi, zedytuj tekst i popraw błędy, bo niektóre rażą w oko.
Co do sensu tekstu, to masz trochę racji, ale Twoje zdanie jest trochę zbyt radykalne, wg mnie. Problem nie leży tylko w tym jak gra Barca, ale też jak grają przeciwnicy przeciw niej. Rywale nauczyli się grać przeciw Blaugranie i to widać gołym okiem. Bardzo trudno grać przeciw rywalowi broniącemu się całym zespołem, po prostu nie ma miejsca.
Poza tym taka generacja piłkarzy jak Puyol, Xavi, Iniesta zdarza się raz na długi czas. Mimo tego nie możemy narzekać. Może i odszedł Thiago, ale są też inne, dwie perły- Rafinha i Deulofeu. Cantera będzie co jakiś czas dawać do pierwszego zespołu graczy, którzy będą prezentowali odpowiedni poziom.
Messi może i gra poniżej swojego poziomu, ale to Messi. W każdej chwili może zadecydować o wyniku spotkania. Pozbywanie się takiego piłkarza jeszcze bardziej by uderzyła w dobre imię Barcelony i w slogan "mes que un club". Do gry Pedro nie można się przyczepić w tym sezonie, a Neymar musi po prostu złapać rytm.
Guardiola przy pożegnaniu powiedział, że Barce "czeka długie życie" i moim zdaniem ma rację. Widać, że La Masia jest dobrze prowadzona, nie jest pomijana, jest ciągle rozwijana. To da efekty. Mimo tej całej krytyki ukierunkowanej w kierunku zarządu, do której wielokrotnie się dołączam, sam muszę przyznać, że Barca nie jest jakoś tragicznie prowadzona, jest po prostu przyzwoicie kierowana. Łącząc szkółkę z dość dobrym potencjałem ekonomicznym, Barca długo utrzyma się w czołówce, ale takiej dominacji w Europie, jaką uzyskał Pep Team, nie spodziewałbym się w najbliższej przyszłości.

0

Sprzedaż Songa i Mascherano wcale nie jest taka pewna. Pewniejsza jest sprzedaż Alvesa. Z kolei za Cuence, Dos Santosa i Afellaya nikt nie da takich kwot, szczególnie, gdy sprzedającym jest Barca.

0

No właśnie, przynajmniej. Nie wiadomo ile naprawdę będzie tych transferów.

0

Jakby Barca jeszcze umiała wyciągnąć porządne pieniądze ze sprzedaży, to wtedy można by było myśleć o większych transferach, a tak większość z tych plotek, które zostały podane są albo wyssane z palca, albo po prostu nierealne, przy takiej kwocie przeznaczonej na zakupy.

0

Zarząd chyba poupadał na głowy. 50-60 mln za 4-6 zawodników? Rozumiem, że kilku piłkarzy odejdzie, ale znając umiejętność dobrego reklamowanie zawodnika, a raczej brak tej umiejętności, to te pieniądze nie będą wysokie.
Albo Barca zagra na loterii, na rynku południowoamerykańskim, albo posprowadza średniaków, co samo w sobie jest też loterią. Szejki, Real i United będą mieli największy potencjał ekonomiczny. Barca wydawać tak dużych pieniędzy nie może. Dlatego nie wiem jak chcą posprowadzać tylu zawodników za taką pulę pieniędzy, którzy mogliby sprostać wymaganiom jakie niesie ze sobą Barcelona.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: