0

senda

Szczególnie, że był remis :)

0

Nie pamiętam czasów kiedy to aż trzech podstawowych zawodników leczyło poważniejsze urazy w jednym czasie. Za kadencji Rijkaarda czy też Van Gaala zapewne, bo u Pepa nie pamiętam takiego przypadku.

0

szefu91

Każdemu może zdarzyć się pomyłka. Oczywiście chodziło mi o północną cześć Manchesteru ;)

0

Armandi

W swoim stylu, wszędzie go pełno. Aktywny i przebojowy, raz niewiele mu zabrakło, huknął w poprzeczkę :) Ogólnie cały zespół zagrał bardzo dobrze, po Aguero ewidentnie widać, ze przeprowadzka do północnego Londynu wyszła mu na dobre, zresztą widać to po ilości zdobytych goli na starcie EPL :)

0

Armandi

Nic z tych rzeczy :) Ten mecz wyglądał jak mecze Barcelony, pełna kontrola spotkania, posiadanie piłki oscylowało cały czas w granicach 70 % na korzyść Obywateli, a Napoli stało całą drużyną na swojej połowie i grało z kontry. 2 poprzeczki, mnóstwo niewykorzystanych sytuacji. Tylko i wyłącznie szczęściu piłkarze Napoli zawdzięczają fakt, że nie dostali piątki.

0

Okropnie mi zaleciało Mourinho, nie spodziewałem się tego po Pepie. To chyba pierwszy raz kiedy tak się wypowiedział o grze rywala.

0

szefu91

Można było zestawić środek obrony np. z Abidalem i Masche w środku, a po bokach Alves i Adriano. To nie pierwszy mecz, w którym Busquets gra piach jako stoper. Nie jestem wielkim szkoleniowcem, ale po kilkunastu latach zamiłowania do piłki nożnej jakieś tam pojęcie chyba mam i mogę stwierdzić, że Pep popełnia ewidentny błąd wystawiając Hiszpana na stoperze.

Przy takim ustawieniu Sergio spokojnie mógł grać na defensywnym. Kompletnie nie rozumiem dlaczego tak uparcie stawia na Busquetsa jako środkowego obrońce.

0

pawlo93

A czy ja gdzieś napisałem, że nie grał jako stoper ? Za każdym razem gdy gra jako stoper wygląda to tragicznie, dlatego mogę twierdzić, że jest gorszy od Toure, ponieważ Yaya za każdym razem grał bardzo solidnie na tej pozycji gdy zaszła taka potrzeba.

Kompletnie nie rozumiem skąd bierze się ta nieumiejętność dobrego ustawienia, przecież grając na pozycji defensywnego pomocnika ustawia się solidnie i przerywa akcje rywali. No i nie mogę przeboleć, że Pep wystawia na środek obrony gościa, który jest okropnie wolny czego najlepszym przykładem była wczorajsza bramka na 1-0 gdzie najpierw dał puścić sobie gałę obok nogi, a potem odstawić na 10 metrów.

No i żeby tego było mało to jeszcze ponarzekam bo mam prawo, dlaczego Keita stał się podstawowym defensywnym pomocnikiem ? Dlaczego on ?

0

Niech mi ktoś powie, że Busquets jest lepszy od Toure. Pato robił z niego wczoraj wiatrak, a przy pierwszej bramce zachował się idiotycznie. Jak można było pozwolić gościowi wypuścić piłkę na 20 metrów i jeszcze dać się tak odstawić ? Przecież to była kpina.

0

Nie no to jest niemożliwe po prostu. Niech mi ktoś jeszcze kiedykolwiek spróbuje powiedzieć, że Busquets jest lepszy od Toure to normalnie wystrzelam... Jak można było się dać tak obiec Pato ? Śmiech na sali. Kilka razy wszedł w niego jak w masło.

Po drugie. Do kur*wy nędzy czy Keita stał się już stałym bywalcem w pierwszej jedenastce ?

0

Najgorsze jest to, że mamy teraz w napadzie dwóch zawodników totalnie bez formy. Villa nie walczy, ospały, tak jakby bez zaangażowania. Pedro nie trafia w sytuacjach, które kiedyś spokojnie wykańczał z zamkniętymi oczami. Kiedyś nawet jak nie był w formie to przynajmniej pakował tą gałę do bramy. Najbardziej mi szkoda Sancheza bo ewidentnie dawał drużynie w tej chwili więcej aniżeli wspomniana wyżej dwójka.

0

Oby tylko Guardiola dzisiaj znowu nie zdecydował się na ustawienie Busquetsa na środku defensywy. Co prawda nie ma w składzie Milanu Ibry i Robinho, który zapewne zrobiłby z Hiszpana wiatrak, ale zawsze to pewne ryzyko biorąc pod uwagę jego mizerne występy na tej pozycji.

Jest Mascherano, który radzi sobie zdecydowanie lepiej na pozycji stopera.

0

derby89

Po zdaniu, "hahaha żal co ty wypisujesz", nie powinienem czytać dalej, prowadzenie dyskusji z takimi osobnikami najzwyczajniej w świecie nie ma sensu. Swoje zdanie o grze Busquetsa NA OBRONIE wyraziłem w newsie jemu poświęconym. Jeśli masz choć trochę szarych komórek zrozumiesz swój błąd.

0

Oby tylko Pep nie wpadł znowu na pomysł wystawienia na środku obrony Busquetsa bo Pato i Robinho będą nim równo kręcić.

0

Busquets na stoperze spisuje się mizernie, żeby nie powiedzieć beznadziejnie. Ewidentnie widać jego braki szybkościowe oraz brak zwrotności co w pojedynkach jeden na jeden przy kontrach rywali jest kluczowe. Poza tym fatalnie się ustawia, nie wiem z czego to wynika, bo przecież na DM wygląda to bardzo dobrze. Świetny przykład tego zjawiska mogliśmy zaobserwować w minioną sobotę przy drugiej bramce dla Sociedadu. Owszem, podanie Villi było beznadziejne, ale zarówno Busquets jak i Fontas powinni być w pobliżu Agirretxe, a oni zostawili go samego w pustym korytarzu prowadzącym wprost do bramki Valdesa.

Przez cały mecz zastanawiałem się dlaczego Pep mając do dyspozycji Masche, na stoperze wystawił Hiszpana. Kolejna zagadka Pepa.

0

Wszystko ładnie i pięknie, ale od Toure lepszy nie będzie nigdy. Toure posiadał wszystko czego potrzeba aby został najlepszym defensywnym pomocnikiem na świecie, niestety niesłusznie powędrował na ławkę. Najbardziej u Sergio drażni mnie ta wrodzona wada padania od podmuchu wiatru i łapania się za twarz, czasami aż niedobrze mi się od tego robi. Toure to był chłop skała.

0

IceMan

Masz rację, o całej prawdzie przekonamy się dopiero po zakończeniu procesu. Możesz wierzyć bardziej Laporcie, ale póki co to Rosell lepiej wygląda na stanowisku prezydenta Barcelony, to on zjednał sobie większość socios i nie rzuca słów na wiatr. Nie miesza klubu z polityką (sic!), nie prowadzi lewych interesów w Uzbekistanie, umiejętnie zmiejsza dług zachowując przy tym poziom sportowy na bardzo wysokim poziomie, we wszystkich sekcjach. Nie pomija żadnej tak jak miało się to w zwyczaju mu wypominać. Każda sekcja odnosi sukcesy sportowe. No i co najważniejsze (przynajmniej dla mnie), nie daje sobie w kaszę dmuchać jeśli chodzi o stosunki z Perezem.

0

riv_10

Wielokrotnie mówiono już o tym, a Ty dalej swoje. Zostały przedstawione wyniki zewnętrznych audytów potwierdzające tezę Rosella, ale niektórzy jak mieli klapki na oczach, tak dalej je mają. Niezbite dowody przemawiają za Rosellem, czy się to komuś podoba czy nie.

0

Oby jak najszybciej na stałe zagościł w wyjściowej jedenastce. Jego gra w środku pola daje jeszcze więcej ofensywnych wariantów.

0

Nie ma to jak dopływ świeżych sezonowców. Witamy na pokładzie.

0

chlopczyk

Poważnie ? Nie domyśliłeś się, że do Nasriego odnosiła się jedynie pierwsza część, a Holender odnosi się już do Persila ?

0

Swoimi występami tylko potwierdza moje tezy dotyczące tego, że po powrocie do Barcelony szybko stanie się jej podstawowym zawodnikiem, a także najlepszym pomocnikiem świata. Ma wszystko czego trzeba, podanie, przegląd pola no i co najważniejsze, niewiarygodny ciąg na bramkę.

0

czarna wołga

Czytasz w ogóle to co napisałem ? No przecież to jest chyba oczywiste, że jeśli słabe ligi mają wyrównany poziom to nijak ma się to do poziomu ich atrakcyjności. Myślałem, że jest to oczywiste.

No nie wmówisz mi, że jeśli Atletico, Sevilla, Villareal oraz Deportivo wzmocnią w końcu swoje zespoły i będą w stanie nawiązać walkę z Barcą lub Realem w inny sposób niż tylko stanie na własnej połowie i czekanie na najmniejszy wymiar kary to liga nie stanie się atrakcyjniejsza.

0

duch toma joad

Dziwne. W takim razie (na podstawie podziału pieniędzy za prawa telewizyjne w Anglii) można wywnioskować, że Manchester United cieszy się niewiele większą popularnością niż np. Everton. Coś tu nie pasuje. Podział w Hiszpanii jest chory i całkowicie zgadzam się z Del Nido. Można przecież zrobić tak jak jest w Anglii i dalej będzie zachowany stosunek popularności, o którym mówisz. Należy tylko zachować rozsądne proporcje, a nie, że Barcelona i Real zbierają 80 % puli, a reszta dostaje ochłapy.

czarna wolga

Ten temat był już wałkowany tysiące razy. Takie argumenty są żałosne. Każdy dobrze wie, że Ekstraklasa nie jest atrakcyjna i nie będzie. Chodzi o dążenie to zbliżenia poziomu reszty ekip, wtedy zdecydowanie zwiększy się atrakcyjność ligi.

0

Bardzo dobrze, może coś zwojuje i rozgrywki w Hiszpanii na nowo staną się atrakcyjne dla obserwatorów.

0

KingLeonidas

Dokładnie to samo pomyślałem :) Jak nigdy będę im kibicował :)

0

To było zdecydowanie najlepsze posunięcie Arsenalu w ciągu ostatnich godzin okienka. Jeszcze dobrych kilka lat temu marzył mi się jego powrót do Barcelony.

0

Malinka

Nie, Xavi nie nauczył się rewelacyjnie grać w piłkę 2 lata temu, ale dopiero od czasu Mistrzostw Europy w 2008 roku wspiął się na swój najwyższy poziom. Za czasów magicznego Brazylijczyka to Deco grał pierwsze skrzypce w pomocy.

Napisałem przecież, że nie kwestionuję wielkości Messiego i porównuję tylko okres jego najlepszej gry, nie całą karierę. Ronaldinho miał udane tylko 3 sezony, ale jak widać to wystarczyło żeby zapisać się na kartach historii. Patrzę tylko na te udane sezony, na ich podstawie porównuję go do Messiego.

Przyczyną tego, że potem zaczął słabiej grać wcale nie było to, że obrońcy nauczyli się jego zwodów bo byłoby to niemożliwe biorąc pod uwagę wachlarz jego zagrań. Po drugie gdyby tak było to każdy powstrzymywałby Messiego bez najmniejszego problemu bo najczęściej schodzi tylko na lewą stronę, używając jedynie balansu ciałem, a jednak każdy się na to nabiera i pozwala Messiemu biec dalej.

Możemy tak dyskutować cały dzień, a i tak nie dojdziemy do porozumienia bo każdy ma własne zdanie ;) Dla mnie Ronaldinho był klasą samą w sobie, dla Ciebie Messi.

0

das boot

Właśnie to jest najgorsze, że oni faktycznie są w stanie wygrać PL. Tak się wszyscy śmiali, że nie da się zbudować drużyny na petrodolarach, a tu proszę. Sam byłem w szoku oglądając ich ostatni mecz z Tottenhamem. Oni faktycznie stanowią zgraną paczkę, a Nasri i Aguero to były strzały w dziesiątkę.

Z takim składem powinni spokojnie osiągnąć również ćwierćfinał LM, albo wyżej. Czas pokaże.

0

imonkey

Brawo, solidne argumenty to podstawa. Już nigdy więcej nie pomyślę, że Brazylijczyk jest lepszy od Messiego. Chyba to Pfffff mnie przekonało.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: