Hawajczyk
Dołączył/a: październik 2015
9 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@mordini123 A widzisz, nawet nie sprawdzałem. Czyli informacja OP-a do wyrzucenia.
0
@Pedri16Future Nie podejrzewam jakichś teorii spiskowych, ale faktycznie wygląda to tak, jakby coś się wydarzyło w szatni - nie polityka, nie jacyś iluminaci, tylko kłótnia, może plaga urazów lub coś innego (case Nazario przed finałem w 1998 roku).
0
@Kengo Yamal za całokształt (wiem, że oficjalnie się nie liczy, ale realnie będzie brany pod uwagę też status Lamine, poprzedni sezon, talent itp. + ofc wygrana w mundialu), Kane oraz - uwaga, uwaga - Mbappe. Król strzelców LM, król strzelców La Ligi oraz Król strzelców MŚ, w dodatku pyknął rekord i jest po prostu świetny, chociaż nic nie wygrał. Dembele mało grał, Olise jest za Hurricanem, a Rodri to lekka przeginka - słaby sezon w City, dużo na kontuzji, a teraz - mimo bycia świetnym zawodnikiem - przepchany do nagrody MVP za MŚ. Zapewne dadzą Yamalowi.
0
@Jarema2000 Nie no, Leo może i nie wygrał LM po 2015 roku, ale jednocześnie zdobył 5 mistrzostw krajowych (3x Barca i 2x PSG), zostając 5x królem strzelców ligi i 3x zdobywając złotego buta + ofc te inne pucharki krajowe. Statystykę też zawsze można odwrócić - do 2014 roku z Argentyną cieniował (a na dobrą sprawę dostał załamki po 2016 roku i 3 przegranych z rzędu), jednocześnie wygrywając absolutnie wszystko na poziomie klubowym. Po prostu nie można dominować CAŁY CZAS, no nie da się kosić wszystkiego rok do roku, bo wtedy chłop by trzasnął 8 LM i Bóg wie, co jeszcze. Muszą się pojawić pewne słabsze lata, istnieją też przecież inne świetne drużyny i piłkarze. Niemniej uważam, że Barca i Leo spieprzyli, bo powinni zgarnąć przynajmniej tę jedną uszatkę więcej - mam tu na myśli sezon 2009/10 oraz właśnie 2018/19. Mieliśmy wówczas wszystko podane na tace i brakło skuteczności/jaj/szczęścia. W 2011/12 już było widać pewną słabość, charakterystyczną dla późnego Guardioli. Także ta jedna Liga Mistrzów jest chyba jedyną rzeczą, której brakuje Leo (jeżeli w ogóle mu czegoś brakuje).
2
@MessiForeverTheBest Nie wiem jak w 1990 roku, ale akurat statystyka jest myląca, jeśli mówimy o finale sprzed 12 lat. Może i Argentyna nie zanotowała celnego strzału na bramkę, niemniej mieli setę Higuaina, dobrą sytuację Palacio, a nawet Leo zmarnował okazję, które w normalnych okolicznościach kończy z zimną krwią. Wtedy naprawdę spieprzyli na własne życzenie.
4
To żart? Rozumiem wszystko, ale mówimy o gościu, który strzelił w tym sezonie 21 goli w pieprzonej Barcelonie, a teraz odegrał ogromną (choć epizodyczną) rolę w zdobyciu mundialu przez Hiszpanię (asysta z Portugalią i bramka z Argentyną). Skoro byle jasiek jest dziś nabywany za 80 melonów to za Ferrana trzeba by dać przynajmniej 60 baniek.
4
@Bilon87 Patrzę na to i jestem zażenowany. Chłop w wieku 39 lat ciągnie Argentynę do finału, robiąc 12 g/a, wcześniej zdobywa mundial i 2x CA, ale W KOŃCU ludzie mają satysfakcję, bo nie udało mu się po raz n-ty wygrać trofeum. Wystąpił tak straszny wylew fekaliów, że aż strach. Jedyna pożywka hejterów - przełamujący wszelkie bariery Messi przegrywa w finale. Oczywiście wiadomo, z której strony płynie największa nienawiść, ale cóż, fani są odbiciem swojego egocentrycznego idola.
2
@Donnie_Darko Imho Messi widział, co się dzieje na boisku i po prostu chwycił się okazji, żeby w jakiś sposób wyrównać szanse i uratować finał. Oni przed kartką gówno grali, a co dopiero przy jednym graczu mniej. Mało chwalebne, ale robił to dla drużyny, która okazała się bezsilna przez 120 minut spotkania.
73
No normalnie nie mogę uwierzyć. Chłop na całą połowę w wieku 39 lat zszedł na skrzydło i się kiwał xD Brak mi słów.
0
@Frimpong No twój komentarz jasno naciskał na ten tytuł, tak jakby jego zdobycie 4 lata temu cokolwiek definiowało. Oczywiście, że są mistrzami.
5
@Frimpong Byku, między trypletem Barcy a wpierdolem na Anfield upłynęło 4 lata :D To nie tak, że oni mają ten tytuł na wieczność. To inna drużyna i inne granie.
23
Mimo braku ładnych akcji mecz w opór mi się podoba :D Niesamowite napięcie, widać zajadłość między zawodnikami. Pod względem emocji czuję się trochę, jakbym oglądał klasyk za Mou w peaku nienawiści.
1
@FabianekMrozek Zastanawiałem się nad tym od dawna. Wiadomo - z Busim wygraliśmy wszystko po kilka razy + sukcesy z repką, ale Rodri jest niesamowity. Świetnie rozgrywa, równie genialnie zbiera piłki oraz zalicza odbiory, a i strzelał kupę bramek, w dodatku ma przewagę nad Sergio w postaci siły i szybkości. Jeśli do ME, mistrzostw Anglii i trypletu dołoży MŚ to nie widzę żadnej kontrowersji w takim stwierdzeniu.
3
Hiszpania już od czasów Lucho jest niebywała - człowiek patrzy na nazwiska i wydawałoby się, że oni nie mają prawa aż tak dobrze grać przy takich nazwiskach. Porro, zapomniany Laporte, zbyt młodziutki Cubarsi, Baena, Oyarzabal (dobry ligowiec), dawniej zgrany Busi, na bramce Simón (na ławce Garcia i Raya xD), a oni tak organizują mecz, tak perfekcyjnie się ustawiają, rozgrywają, zamęczają, że jest to po prostu niesamowite. Jednak liczy się drużyna, a nie indywidualności.
0
@Aragorn33 Jeśli sędzia daje kartkę w sumie z dupy Rabiotowi (najpierw odbił piłkę, potem mały stempel, ale można to po prostu odpuścić z uwagi na 8. minutę gry i brak konsekwencji w postaci urazu) to musi pokazać też żółtko Olise. Jeszcze potem od razu ukarał Cucurelle. Imho kartka dla Francuza byłaby wystarczająca, a tak się trochę rozpędził z rozdawaniem.
1
@michal26 Chodzi o to, że tam każde dotknięcie piłki przez Olise, Dembele Mbappe czy Barcole śmierdzi dobrą akcją. Hiszpania po prostu perfekcyjnie doskakuje, odbiera, nieraz szczęśliwie wygra przebitkę, ale potencjał w grze Francji jest kosmiczny. Tam mała dekoncentracja czy brak powrotu może doprowadzić do odwrócenia wyniku.
1
@Kgorecki2500 Mundial jest genialny dlatego, że jakieś Maroko czy Paragwaj eliminują Portugalię oraz Niemcy albo Kostaryka z Urugwajem odpalają Włochy i Anglię już w fazie grupowej - zderzenie stylów, idei, woli walki, nawet małych nacjonalizmów, które doskonal widać nie tylko na boisku, ale też na trybunach (wuwuzele RPA, Muchachos Argentyny, kulturalni Japończycy itd.). Najpiękniejsza futbolowa impreza ever.
3
@LAMC_10 Leo na złość hejterom nie strzela karnych, żeby znowu nie pierdzielili głupot jak w Katarze w 2022 roku :D
7
@Nazio_87 W ogóle nie za bardzo rozumiem, jak to ma niby być jakaś ustawka xD Argentynę i Francję łączy jedynie ten wielki finał z 2022 roku, tam nie ma żadnej złej krwi czy historii nienawiści jak, np. na linii Meksyk-Argentyna. Francuzi są pod drugiej stronie drabinki, mamy dopiero ćwierćfinał, a w kolejnym meczu czeka równie silna Hiszpania. Poza tym, dzisiaj Messiemu gwizdał Francuz :D
1
No ale co gałę rzucił Lautaro przy golu na 3:2 to chapeau bas, byłem przekonany, że poczeka na kolegę za plecami. W ogóle dał dobrą zmianę, dużo walki i przetrzymywania piłki.
4
@Pedri16Future Absolutnie kozacka interwencja.
2
To jest niesamowite, jak ludziom wystarczy samo działanie VARu - nie ważne czy prawidłowe, czy nie, myślenie totalnie odcięte. Zarówno Salah, jak i ten ziomek przed polem karnym kładą się z głodu, Lisandro dostaje oczywisty stempel, ale OKRADLI!!!11 Argentyna przepchana. Oby więcej takich decyzji, bo gęba mi się cieszy, gdy frustraci nie wytrzymują psychicznie ;)
0
@MICHU2 Być może najwybitniejszy środkowy obrońca w historii był wzrostu Lisandro (Franco Baresi). Fakt faktem, akurat przy takich sytuacjach pewnych rzeczy się nie przeskoczy - dosłownie :D
0
@macio_944 No jednak głupio by było jakby odpadli z Egiptem. Faraonowie to nie są leszcze, odpadli dopiero z Senegalem w półfinale PNA, a niedawno zrobili remis z Belgią, jednak nie myślmy kategoriami przegrywów - Argentyna jest mistrzem świata, ma wystarczająco dobry skład na fajną grę i powinna wykazać się wolą walki oraz jakością z przodu. Zatrzymać to się można na Kolumbii po wojnie na boisku, a nie teraz.
2
Ten karny jak nie Leo ostatnio, do dupy, na idealnej wysokości dla bramkarza, bez nabiegu i spokoju. Chyba siedzi w głowie jedenastka z Austrią.
37
Wypowiedź Ronaldo to dla mnie ostateczny dowód, że jemu nigdy nie zależało na sukcesie drużyny. Ten był jedynie środkiem do indywidualnych popisów. Wiecznie ja, ja, ja. On nawet przed mundialem pierdzielił, że nie marzy o mistrzostwie, a 8 meczów nie zdefiniuje go jako zawodnika. Tak nie powinien wypowiadać się kapitan, w którego wierzy cały naród i koledzy z zespołu.
0
@bartulek98 Jest sobą, ale do czasu posadzenia go na ławce w Manchesterze tłumił idiotyczne wypowiedzi. Potem wszystko poszło jak lawina i zaczął się wydurniać ponad stan.
0
@Arden Porządna informatyka (bardziej jako reforma obecnego przedmiotu) - dobra obsługa Excela, być może nawet programowanie w Visual Basicu. To naprawdę fajne, praktyczne skille, które mogą stanowić punkt wyjścia na przyszłość i to w wielu aspektach.
0
@Johnnie_Walker @Hindus No nie wiem, nie wiem. To są jednak ofensywne drużyny z silnymi zawodnikami i przede wszystkim skutecznymi strzelcami. Nie wiem czy Leo w tym wieku poradzi sobie indywidualnie z jakimś Gabrielem, Guehim czy nawet Andersonem i Ricem w pomocy. Argentyna strasznie się uzależniła od Messiego i tam nawet skrzydła nie działają.
0
@Coutinho007 Ten mecz wyglądał bliźniaczo podobnie do spotkań Argentyny w 2014 roku - jedna wielka męczarnia aż do finału. Oby i tym razem się doczłapali, aczkolwiek wątpię, że przejdą kogoś z pary Brazylia-Anglia, a i potencjalna batalia z Kolumbią będzie koszmarem.