Hawajczyk
Dołączył/a: październik 2015
9 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@partymaker Uwielbiam Leo, ale i tutaj - jeśli to nie dzieło fatalnej pomyłki - broniłbym Laporty. Byliśmy w takim dole i tak przygnieceni wielkością jednego piłkarza, uzależnieni mentalnie od zawodnika, że odpalenie Messiego, zburzenie wszystkiego i budowa klubu na nowych fundamentach zdawała się jedynym wyjściem. Chociaż La Pulga zawsze dojeżdżał sportowo, cała atmosfera i presja wyniszczała go psychicznie, z kolei z Barcelony zrobił się mały, prywatny folwark Argentyńczyka. Być może trzeba było przeciąć pępowinę i dać trochę oddechu zarówno Lio, jak i nam.
1
@OBSERWATOR2021 Warto by się cofnąć do samego początku i uświadomić, jakim wymoczkiem był Duda. Miękiszon uwidział sobie, że będzie prezydentem dwóch narodów jednocześnie, uległym przyjacielem Ukrainy i to właśnie doprowadziło do nadania odznaczenia Zelenskiemu. Jednocześnie miał czelność przywoływać do porządku takiego Isakowicza-Zaleskiego. Przez to Nawrocki musi teraz babrać się w błocie, bo wypadałoby zareagować na to, co robi sąsiad, jednocześnie nie chcąc komplikować relacji z Ukraińcami, a ta sprawa - póki nierozwiązana, nieugruntowana - zawsze będzie rezonować zarówno u nas, jak i u nich. Powtarzają się schematy z XVII wieku, z dwudziestolecia oraz II wojny światowej.
0
@Zoker To jest jeden z problemów większych akcji charytatywnych w Polsce - jasełkowość i szantaż emocjonalny. Widać to teraz i widać też co roku podczas WOŚP. Miałem w pracy w korpo nawet przypadek, że chodzili w pewnym momencie po biurze z puchą(!) i weź tu nie wrzuć albo się wyłgaj, nawet jak już wcześniej wpłaciłeś. My nie jesteśmy społeczeństwem obywatelskim, nie działamy na co dzień w obrębie własnej społeczności lokalnej i małej ojczyzny, nie umiemy w tę podstawową zbiorowość, pracę organiczną i stowarzyszenia na poziomie sąsiedzkim. Z kolei zrywy to nasz ulubiony sport - zarówno jednorazowe wpłacanie na szpitale, jak i powstania z bombowym finałem. Wiadomo, na końcu kasa się zgadza, ale z punktu widzenia obywatelskości, społeczeństwa lepsze by były postawy, o których wspomniałem.
1
@mrboom Możliwe :D W ogóle mam teorię, że w jakimś stopniu ta walka - z uwagi na przeciwnika Usyka - nie była w 100% sportowa. Nie chodzi o jakieś ustawienie, ale pewnie Ukrainiec ani nie chciał jakoś bardzo podkręcać tempa, ani nie zadawał tyle ciosów co zwykle, a nawet zdaję się, że nie potraktował w pełni poważnie wyzwania. Coś w stylu Joshua vs Paul, a przecież obie walki skończyły się nokautem.
0
@adi7adi8 Tak jak mówię, nie oglądałem, nie punktowałem na kartce, niemniej oficjalne karty tak wyglądały, a i Rychu wrzucił już filmik na YT, w którym totalnie nie zgadza się z tym gościem od skrajnej punktacji:
0
Nie oglądałem walki, ale ktoś wrzucił już karty punktowe 3 sędziów po 10 rundach i prezentowały się następująco: 95-95, 95-95 oraz 96-94 dla Rico. Po KD w 11. odsłonie przegrana Usyka byłaby zatem niemal niemożliwa (najpewniej Ukrainiec skończyłby go w ostatnich minutach), także chyba się niektórzy troszku zbyt mocno zasugerowali punktacją jakiegoś jaśka z DAZN :D
2
@shaun Zostawiając Suareza i Lewego, argument długowieczności jest głupi. Z odpowiednimi proporcjami porównajmy po prostu jak grali zawodnicy przez te - dajmy na to - dekadę w prime i tyle. Jeden piłkarz ma zdrowie, a drugi kontuzję za kontuzją i nie da się zmierzyć karier w prosty sposób, za to klasa i talent zawsze jakoś się obronią. Nikt jakoś Zizou nie wypomina zakończenia kariery w wieku 34 lat, z czego ostatnie okresy w Realu grał mocno średnio (o trofeach nie wspomnę).
1
@pt9 Właśnie to jest bardzo ważne, żeby nie czynić z alkoholu jakiegoś środka do rozwiązywania problemów czy rozluźniacza w otoczeniu pracy. Można pić w sposób cywilizowany, ba - nawet trochę poszaleć w pewnych ramach, byle tylko towarzysko i z fajnymi znajomymi. Myślę też, że po spożyciu ludzie po prostu pokazują prawdziwą twarz i skrywane podskórnie emocje, stąd różne reakcje - jedni stają sie 3x bardziej zabawni i emocjonalni, a drudzy agresywni. Społecznie oczywiście nie promowałbym alkoholu, ale z punktu widzenia jednostki nie będę też demonizował trunków jak dr Rutkowski :D
4
@pt9 Zaraz będą gadać, że każda dawka szkodzi. No pewnie, to nic zdrowego, wszyscy doskonale sobie z tego zdają sprawę. Tylko jest pewien wybór - kontrolowane, przyjemne picie w doborowym towarzystwie, rozmowy, ciekawe historie i kupa śmiechu (przy pełnym ogarnianiu swojego życia na co dzień dodajmy) vs pewne negatywne skutki zdrowotne wewnątrz organizmu, nieraz przy ograniczonym spożywaniu niedostrzegalne, nieistotne. Tylko cóż mnie to obchodzi? Zaraz mogę dostać zawału, depresji albo mnie samochód pierdzielnie czy inna kula pistoletu dosięgnie, a tak to przynajmniej miło spędzę czas, wyjdę do ludzi, a nawet poznam ciekawe osoby. Żyjemy w społeczeństwie, jest coś takiego jak zdrowie psychiczne i chyba zaryzykuję picie :D ofc pozostawiam wolny wybór i abstynencja jest jak najbardziej super. Dodam jeszcze, że nie ciągnie mnie do alkoholu - nie myślę o nim, nie planuję, nie spożywam na co dzień NIC, a jednocześnie jak spotkamy się z dawno niewidzianymi przyjaciółmi to będę pierwszy do opróżnienia dobrego trunku.
0
W ogóle przekmińcie jak malutko jest napadziorów z absolutnego topu. Lautaro nie przejdzie, Alvarez nie przejdzie, powiedzmy, że Haaland również i co zostaje? W zasadzie nie ma żadnych wyborów. Musiałby się chyba Kane zdecydować na jeszcze jedna przeprowadzkę albo Galata zlitować z Osimhenem. Mam wrażenie, że z 15 lat temu oglądaliśmy więcej klasowych, środkowych napastników. W samym Realu na przemian na ławce siadał Higuain i Benzema, a w odwodzie w ostatnim roku był jeszcze Raul :D
0
@Criss18Barca Fast-food z maczków, KFC i innych sieciówek. Jak człowiek to zje raz na ruski rok to czuje się fatalnie - tak niezdrowy jest ten szajs. Po prostu czuć chemię w każdym kęsie.
2
Dziwna opinia. To po mistrzostwie kraju już nie można się cieszyć? Gówno mnie obchodzi, że akurat nie wygrywamy Ligi Mistrzów. Jeszcze ta odklejona wypowiedź o jakichś standardach w klubie xD Chyba wjechała goloneczka i piwko u Sneijdera.
0
@2026Canaletes Wypowiedź Kowala się nie broni. Rozumiem, że czasem nadużywa się słowa legenda - case gości pokroju Kluiverta czy nawet Rivaldo z "zaledwie" dwoma mistrzostwami krajowymi, ale Xavi, Busi i Iniesta są po prostu Barceloną - najważniejszymi trofeami, sercem, stylem i peakiem futbolu w jednym, definicją tego klubu w jego najlepszym okresie. W dodatku oni zabetonowali swój status występami reprezentacji. Będą pamiętani na zawsze. Minęło 20 lat i każdy pamięta Zizou, minie 40 i zapewniam, że nic się w tej materii nie zmieni. Wspomniałeś też o zawodnikach, którzy pomogli Johanowi zostać legendą. Z całym szacunkiem, ale gdzie Dream Team Holendra, a gdzie wielka Barcelona z lat 2005-2015. W najnowszej erze mówimy o kilku jednostkach będących najlepszymi zawodnikami w historii tej dyscypliny.
1
@baryn Wszystko fajnie, ale niestety drugi sezon z rzędu zatrzymujmy się summa summarum na słabszym przeciwniku w najważniejszym momencie sezonu. Dla kontrastu oni taki Inter cyknęli 5:0 w finale :D
1
@PatrykBarca Był był, tylko tak jak napisałem - zmodyfikowany. Zachował rdzeń, ale dodał dużo bezpośredniości czy kontrataków.
1
@MOLESTA No jak dzisiaj nie miał tego posiadania to cofam to co napisałem. PSG muruje i uja gra :)
25
Jak Enrique wygra Ligę Mistrzów w tym roku to będzie mocnym kandydatem do miana najlepszego trenera w historii piłki. Widzimy kolejne, znowu zmodyfikowane wcielenie barcelońskiej myśli - od Michelsa, przez Johana i Guardiolę, aż po Lucho. Masa najważniejszych trofeów i wspaniały, ofensywny styl, który dostrzega się w każdej drużynie, na której Luis odciska swoje piętno.
0
@norbi77 Pierwszy mecz to osobna historia. Wtedy zrobili nas w wała nie tylko z Ballackiem, ale też spalonym-widmo Eto'o, gdy Samuel wychodził 1 vs 1 z bramkarzem.
0
@kamiVeB Inna sprawa, że co niby Pubill tu zyskał? Miałby ryzykować wynik w 54. minucie, dotykając piłkę ręką w polu karnym i to bez żadnej presji? Imho zerowa szkodliwość sytuacji nie pozwala mi na mówienie o jakiejś kradzieży, bo to przesada.
4
@norbi77 W dodatku w tamtym meczu ilość rzekomych karnych dla Chelsea była zdecydowanie przesadzona. Nieraz Drogba padał na boisko w trakcie zwykłej walki albo od podmuchu wiatru, a ludzie tworzą narrację o wielkiej kradzieży.
0
To w końcu powinien być karny czy nie? Piłka obija się od uda i dopiero potem od ręki. Coś czuję, że jeszcze dzisiaj dostaniemy info o błędnej decyzji.
2
Ogólnie mecz żywszy niż bym się spodziewał. Ciekawi mnie efektywny czas gry.
1
@Faro Kirk - bez względu na jego ocenę - był przez rzeszę ludzi po lewej stronie uważany za faszystę, małego hitlerka, rasistę, wroga ludu i powszechnie go nienawidzono. W Stanach - kraju strzelanin i wszechobecnych skrajności - te reakcje mają wymiar 10x większy niż w Polsce. Z drugiej strony mamy ukochanego posła Litewkę, którego działalność z grubsza to pomaganie innym, bez cienia kontrowersji. Innym słowy, nie ma punktów stycznych między dwoma panami. I same pogróżki jeszcze o niczym nie świadczą, pewien Jarosław mógłby o tym dużo powiedzieć. Na ten moment mamy prostą sytuację - sprawca na miejscu, nie uciekał, współpracuje, nikt nie zniknął, nie zapadł się pod ziemię, a motywów brak.
4
@michal26 Ale zwróć uwagę, że sam patrzysz na to jednostronnie - a iluż to senatorów i posłów miało zginąć w wypadku, skoro ich liczba wynosi całe 560 w ciągu 4-letniej kadencji? To oczywiste, że w takiej grupie, w demokratycznym kraju, nie będzie jakichś skrajnych zdarzeń (w dodatku zazwyczaj to są ludzie, co by nie mówić, wykształceni i ułożeni życiowo, a nie wariaci drogowi albo himalaiści). Aktywny jest też Kaczyński, Tusk, kiedyś Kwachu, Miller, nwm Święczkowski, Ziobro - KTOKOLWIEK ważny - i to w sprawach naprawdę ogromnej wagi, wielkiej polityki. Na nich zamachu nie zrobiono, więc dlaczego a priori mam się skłaniać w stronę jakiegoś zabójstwa?
1
@Faro Porównanie Kirka do Litewki totalnie odjechane i zupełnie nieadekwatne pod kątem działalności obu panów, ich odbioru przez ludzi, rozpoznawalności, nawet samej sytuacji społeczno politycznej w Polsce i USA. No i ja nie mogę mówić o zwykłym wypadku (gdzie póki co taka jest rzeczywistość i wszystko na to wskazuje), ale za to inni mogą trąbić na prawo i lewo absolutnie niesprawdzone teorie o zamachu? Idąc tym tokiem rozumowania, każda śmierć znanej, aktywnej osoby śmierdzi jakimś spiskiem.
0
@VbamboeB Garcia jak Garcia, zrobimy roszady z Araujo i jakoś to będzie. Gorzej z ofensywą - bez wspomnianej przeze mnie trójki nie ma kreacji i uderzeń na bramkę.
0
@TR3YWAY Akurat na Getafe idzie nam koszmarnie. O wygraną bez Yamala, Raphy i Cancelo będzie super trudno.
2
@Arden Abstrahując od całej reszty, czy dociekliwi zwolennicy teorii zamachu biorą pod uwagę prosty fakt, że ten chlop mógł po prostu zapatrzyć się w telefon/rozproszyć czymkolwiek innym? Może nie zemdlał i teraz po prostu wali w uja, byle się jakoś wygrzebać? I nie oznacza to wcale, że służby dybały na Litewkę, po prostu zdarzył się tragiczny wypadek i tyle.
5
@Faro Prawdę mówiąc, ciężko traktować ś.p. Litewkę jako polityka. Prowadził działaność filantropijną, pomagał ludziom i zwierzętom i chwała mu za to, ale z perspektywy wielkiej polityki, nawet tych tajemniczych służb, był nikim, anonimowym człowiekiem bez wiedzy, papierów czy zakulisowych wpływów oraz znajomości. W polskiej polityce funkcjonuje X osób z ogromnym zapleczem, długoletnim stażem i możliwościami, a nikt na nich zamachu nie urządził. Do wszystkiego można dopisać historię, niemniej po odrzuceniu emocji narracja się kupy nie trzyma.
2
@Bykunn Ponoć zachowanie zależy od gatunku niedźwiedzia - przy jednym należy hałasować, a przy innym skulić się i leżeć (już nie pamiętam, jakie są rozróżnienia, chyba brunatny i grizzly). Wiem na pewno, że w przypadku polarnego trzeba się szybko pomodlić :D